
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Gdańsk
Offline |
#1
|
|
Mecz w wykonaniu Wisły był tragiczny, katastrofalny, sam nie wiem jak to nazwać. Sportowej złości bym naszym piłkarzom nie odmówił czy zaangażowania, ale stan przygotowań pod względem zgrania i formy piłkarzy jest poniżej wszelkiej krytyki. Mam nadzieję, że już od następnego meczu ulegnie to poprawie i będzie z górki, lecz to nie może przysłonić spartaczonej roboty w czasie obozów - drużyna miała być gotowa na 100% od 27 lutego, jest już 6 marca i dwie kolejki za nami a jedyne co widać to brak formy u piłkarzy. Piłkarzy, za których bądź co bądź odpowiada Skorża ze swoim sztabem.
Wszyscy zagrali poniżej swojego poziomu, ale to co momentami wyprawiał Boguski, Jirsak (po raz kolejny) czy Łobo to zgroza. Do Jirsaka już straciłem ostatnie resztki nadziei, Łobo już dawno pokazał swoje perełki, ale martwi Boguski. Chłopak o ogromnym potencjale i dużych umiejętnościach. Miejmy nadzieję, że niedługo się obudzi. Bo o ile Jirsaka i Łobo pożegnamy raczej z przyjemnością, to Rafał zostać musi. Oczywiście Mistrzostwo jest nadal jak najbardziej realne i śmieszne są posty o straconym już Mistrzostwie. Jest jeszcze 11 kolejek, wiele się może zdarzyć. I mam nadzieję, że zeszła wiosna nas wiele nauczyła. Po burzy słońce wyjdzie zza chmur i nad Krakowem zaświeci znów! ![]()
Jesteśmy fanatykami, bo tylko fanatycy umieją dokonać wielkich rzeczy. - J. Mosdorf
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: Gdańsk
Offline |
#2
|
|
I zakwasy w nogach, nie zapominaj o tym!
![]()
"Ciągle powtarzam to piłkarzom: Lechia to nie imienny u cioci Jadzi. To symbol daleko wykraczający poza sport." - Bobo K.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2006
Offline |
#3
|
|
Ja wam powiem, że z taką grą to nawet dobrze, że nie zdobędziemy mistrzostwa, przynajmniej nie będzie kolejnej kompromitacji w stylu Levadii.
I jeszcze jedno tak właśnie się kończy pozbywanie się zawodników (Wiślaków) z krwi i kości takich jak Baszczu i Zieńczuk, a zatrudnianie w ich miejsce najemników, którzy mają w dupie derby i inne ważne mecze, bo dla nich to po prostu praca. ![]() W naszych sercach nie ma litości.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#4
|
|
szczebrzeszcz napisał(a):
![]() ![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: o tam
Offline |
#5
|
|
nie każdy kto się kłóci i nie potrafi porozumieć musi być mściwy
może jeszcze specjalnie przegrał z Levadią żeby wywalić Bednarza? dajże spokój... poza tym Bednarz nie jest wyrocznią w tych sprawach... ja widzę że do niektórych teraz dopiero dotarła rola jaką pełnił Bednarz a jeszcze nie tak dawno wyzywali go od łysego ch...
przez 20 minut pokazał ze drzemią w nim możliwości, techniczne, a i widać było że może wykładać piłki, pozytywne zaskoczenie
Ostatnio edytowane przez szczebrzeszcz : 06.03.2010 o godz. 12:17.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#6
|
|
szczebrzeszcz
Tutaj nie chodzi o role, jakie ma czy miał Skorża czy Bednarz do spełnienia w Wiśle. Rozmawiamy o charakterach a jeśli jak twierdzisz kłótliwych, to z czego one wynikały, jeśli nie z określonych motywów działania ? Bednarz polecił Cupiałowi zatrudnić Skorżę a ten polecił Cupiałowi wywalenie Bednarza, gdy przyszło zapłacić za swoje grzechy z Lewadią, którą nawet rezerwy Wisły powinny pokonać a nie wyłącznie transfery Bednarza i jego winy. Każdy chce robić karierę ale nie każdy może a wtedy wychodzą charaktery na wierzch i na tym wierzchu zostają za wszelką cenę. ![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2003
Skąd: o tam
Offline |
#7
|
powiem szczerze ze nie rozumiałem czemu nie mogli się dogadać, mogło być tez tak ze jeden nad drugim chciał dominować i o to poszło, w takiej sytuacje nie ma wyjścia ktoś musi odejśc, aż dziwne że dwa lata ze sobą wytrzymali... jeżeli Skorży nie będzie za pół roku to mam nadzieję że Bednarz wróci dodaj jeszcze, że kontuzji tez dostał na własną prośbę cofam to co napisałem o poście kota, przebiłeś haha to samo sobie pomyślałem
Ostatnio edytowane przez szczebrzeszcz : 06.03.2010 o godz. 13:11.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#8
|
|
Markus
Dzięki, że to napisałeś. To samo wczoraj widziałem. Dodam także, że spokój Skorży przez większość meczu był dla mnie dziwny. A potem te wypowiedzi pomeczowe. Wszyscy dymali w jedną trąbę. Słowa Głowackiego o pokorze. Słowa Skorży o krzyku a nie radości kibiców na fecie itd. Takie wrażenie odniosłemi, podobnie jak Ty, ale jedno jest pewne, to co wczoraj widziałem i słyszałem, nie było normalne, niezależnie od przyczyn. Powiem Ci, że jestem ostatnim aby teraz jątrzyć, gdyż zawsze namawiam wszystkich do zgody i współpracy, wybaczając niedoskonałosci ludzkie, do których każdy ma prawo. Nie chodzi mi o przegrane, nawet z Pasami, ale o styl tych przegranych w dobie, kiedy Wisła jak słońca potrzebuje sukcesu i odrobienia finansów po Lewadii i grze bez wpływów z biletów. Wiem jak cholernie one są akurat teraz ważne dla klubu. Jak bardzo mogą zdecydować o naszej przyszłosci w czasie gdy po raz pierwszy Cupiał ma naprawdę kłopoty finansowe a mimo to podtrzymuje Wisłę na szczycie i płaci naszych piłkarzy czy trenera najwyżej w kraju. Dlatego ja najbardziej niewytrzymałem z tego powodu, z powodu lekceważenia sobie tak ważnego momentu w życiu klubu, który jest tak uczciwy wobec pieniędzy dla pracowników i piłkarzy. Zawalili finanse Wisły ( o plamie już nie mówię ) i nie dotrzymali zapewnień o świadomosci konieczności odpracowania tych strat finansowych, ponownie poprzez mistrzostwo i LM, mimo że ich na to stać. Wczoraj wypieli dupę na los Wisły w tak dla niej trudnym momencie. Tego im nie mogę wydarować, gdy widziałem wczoraj to samo co Ty, czyli coś nienormalnego. Takich szczeniackich pogrywek z jakiegokolwiek powodu, spiskowego, niekompetencji, lekceważenia itp, akurat w takim momencie dla klubu, nie jestem w stanie zatolerować i dlatego wiara moja w uczciwość i sens trenera i piłkarzy została przez nich samych, brutalnie zniszczona. Ps. 1q2 - masz prawo widzieć co chcesz. Przepraszam i już poprawiłem tekst wyłączając Ciebie i Tobie podobnych z tego co wczoraj widzieliśmy na boisku, czyli to samo, tylko inaczej uzasadnione.
Ostatnio edytowane przez kot : 06.03.2010 o godz. 15:45.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#9
|
|
Nie staraj się pisać za mnie.Przykro mi panowie ale wd mnie macie grubą paranoje - Oczywiście mogę się mylić ale ja TEGO nie widziałem - widzę natomiast bardzo podobną grę od jakiś 2 lat.Czasami jest deko lepiej, czasami gorzej ale to generalnie ta sama piłka co wczoraj.
Jeśli widzicie coś więcej - Wasza sprawa ale mnie do tego nie mieszajcie. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#10
|
![]()
.
. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Skąd: Olkusz / Wrocław
Offline |
#11
|
|
ale patrzcie jak był sam Bahr to drużyna dobrze wyglądała, a jak doszedł makaron to coś się posypało..
już 2 klub w którym pracuje ma plagę kontuzji.. przypadek ![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: Kresy Wschodnie
Offline |
#12
|
Obecnie kontuzjowani: Garguła - lekarz mu zaszywa jakies igły Cleber - kontuzjowany w sparingu Jop - no jedynie co w tym przypadku, nabawil sie tego urazu na treningu Singlar - wszystko zaczeło sie od meczu z Lechem bodajże, za wcześnie zaczął grac Ten sam Terziotti z powodzeniem pracował w Groclinie i w Górniku. ![]()
"Wisła to nasz nałóg, to nasza heroina
i gdyby nie ONA - świat mógłby się zatrzymać.." |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: Gdańsk
Offline |
#13
|
|
Za levadie poleciala glowa Bednarza a jakby nie bylo to on robil dobra robote przy transferach, niby legionista ale sie staral i taki Diaz czy Marcelo to jednak górna pólka za psie pieniadze a to ze Maciek nie potrafi ukladac puzzli i dopasowywac pilkarzy do takich za przeproszeniem odpadów jak arka to az mnie krew zalewa...
Co by nie mowic w nastepnym tygodniu ostatni raz zagram za 100 zl handi na Wisle, do trzech razy sztuka ![]()
"Ciągle powtarzam to piłkarzom: Lechia to nie imienny u cioci Jadzi. To symbol daleko wykraczający poza sport." - Bobo K.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2008
Skąd: NOWA HUTA
Offline |
#14
|
|
Poczekajmy do następnego meczu. Skorża musi wyciągnąć wnioski z tych dwóch ostatnich spotkań. Jeśli tego nie zrobi i przegramy, to jestem za tym aby Skorża opuścił Wisłę. To co robią nasi piłkarze w tym momencie to się w głowie nie mieści. Czasem to aż wybuchałem śmiechem patrząc na to co robi Diaz, Pawełek czy Marcelo. Nie mówiąc już nawet o innych bo kompletnie nikt się nie popisał i każdy grał fatalnie. Z taką grą możemy się pożegnać z majstrem w tym roku. Zresztą już sama wygrana Legii sprawi, że spadniemy na drugie miejsce.
Gdzie ta wola walki pytam ? Nie ma to jak podczas ostatnich derbów grać na odp**dol się i przegrać z naszym odwiecznym wrogiem zza błoń. Rozumiem, że można przegrać mecz, ale w takim stylu ? Oni chyba czekali już sobie tylko na końcowy gwizdek. Gdzie ta Wisła, która walczyła o wygraną do końca spotkania ? Gdzie ta Wisła, dla której mecz derbowy był jednym z najważniejszych meczy i piłkarze wypruwali sobie tego dnia żyły na boisku ? Nawet nie chce mi się już pisać o meczu z Levadią bo to już była kompletna kompromitacja. Mając takich kibiców powinni roznieść na strzępy tą Estońską drużynę. Cracovia strzela bramkę, zalicza słupki i poprzeczki grając z Legią. My nie potrafimy strzelić nawet tej jednej bramki grając z Bełchatowem i Arką. Nie wygląda to wszystko ciekawie. Pożyjemy zobaczymy. Ja mam jeszcze trochę wiary w to, że będzie lepiej. ![]()
WISŁA NOWA HUTA !
|
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2009
Offline |
#15
|
|
Ludzie,Niepotrzebnie piszecie zaraz po meczu pełni złych emocji i rozgoryczeni. Dwa mecze nie wyszły - trudno. Przed nami jeszcze 11. Być może diametrialnie różnych. Trzeba dać szansę piłkarzom i panu trenerowi, a nie wywalać każdego na zbity pysk. Jak Kononowicz - wszysko zlikwidować. Tak się nie da. W tym trudnym momencie potrzeba dużo spokoju, żeby nie podejmować zbyt szybkich i nieprzemyślanych decyzji.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Skąd: Krynica Zdrój
Offline |
#16
|
|
No dobrze chcecie wyrzucić Skorżę ale kto za niego? W Polsce nie ma odpowiedniego trenera by dobrze prowadził Wisłę a wracanie do wariantów typu Kasperczak raczej się nie sprawdzi.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2007
Skąd: Królewskie Miasto Kraków
Offline |
#17
|
|
Przygotowanie fizyczne jest ambicja jest a jedyne czego nie ma to techniki. Brak składnych akcji dokładnych podań, szybkiej wymiany piłki to są wyniki pracy i trenera i zawodników. Oni do klubu powinni przyjeżdzac na 9 i wychodzić o 18.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Offline |
#18
|
|
A co niektórzy z jakąż aprobatą biegli jak na zawołanie odśnieżać dla tych pseudo grajków boisko,śmiech na sali,gratulacje !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: katowice
Offline |
#19
|
|
nie chce bronić Skorże i jego kompanow bo pare grzeszkow na sumieniu maja, ale niech wreszcie pilkarze takze za taka bryndze zaplaca...Boguski mowi z nie mozna zarzucic im brak ambicji, panie Rafale w jakim momencie meczu graliscie z ambicja i zaangazowanie?
chyba w 90 minucie zaczal sie poploch robic pod bramka Arki ****a przegrac z Arka ktory ostatni mecz wygrala 31 pazdziernika 2009 ;| nie robmy jednego winnego, niech piłkarze zaplaca i trener ;] niech wreszcie piłkarze poczuja ze nie sa nietykalni ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: Gdańsk
Offline |
#20
|
|
Ale mamy mecz z legia jeszcze wiec bilans na pewno zostanie poprawiony
)!![]()
"Ciągle powtarzam to piłkarzom: Lechia to nie imienny u cioci Jadzi. To symbol daleko wykraczający poza sport." - Bobo K.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#21
|
|
Tu nie chodzi o ambicje, bo ambicje w tych zwodnikach widze, oni przegrywają po walce. Tu nie chodzi też o przygotowanie fizyczne, bo jednak co by nie mówić to w tych przegranych meczach dominowaliśmy. Tu chodzi o braki taktyczne, a te należą w większości do trenera. Przecierz my w tej chwili gramy najnudniejszy futbol w lidze, niby coś próbujemy, niby tworzymy zamek hokejowy, ale sytuacji nie ma, a jak jest to tylko z przypadku. Jedyne płynne podania sa na własnej połowie. Ta drużyna jeśli gra przeciwko komuś kto ma minimalne pojęcie o pressingu nie istnieje. Nasze rozgrywanie, pomysły w ofensywie wszystko to zrywy na afere, zero pomyślunku. Nie ma żadnego elementu, który jest wyuczony, o którym moglibyśmy powiedzieć że to stały element Wisły w repertuarze. W pierwszym sezonie to było mocne dośrodkowanie Kosy na drugą strone do Zieńczuka i bramka. To było wyuczone i stosowane regularnie. Odeszli ci zawodnicy i już nie ma żadnego takiego elementu. Plus trzeba jeszcze dodać że Skorża nasprowadzał zawodników mentalnie bez wyrazu: Łobo, Jirsak, Kirm, Alvarez, Christov - oni wszyscy to takie ciepłe kluchy, jak na nich patrze to wyglądają jakby mieli się zaraz rozpłakać.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#22
|
|
Wiadomo, że mecz z Legia będzie o 4 punkty (a nawet o 7, bo Legia może stracić 3 no i plus ten jeden za bilans bezpośredni). ale nie sądzę żebyśmy na Legii strzelili 2 gole. W ogóle nie widzę kto w tej drużynie ma strzelać bramki.
Mrowiec nie strzelił samobója jak zrobił to w Gdyni, no i niestety już nie miał kto trafić do siatki... Celna uwaga. Christov wydaje się mega nieobecny. Jakby żył w innym wymiarze. Nie lubie takich piłkarzy... Alvarez tylko macha ręką. Jirsak się wzdryga na samą myśl, że ma dotknąć piłki - jakby go parzyła... Kirm na tym tle wypada nawet nieźle... Ale na TYM tle wypadać nieźle to żaden komplement.
Ostatnio edytowane przez thechris : 06.03.2010 o godz. 11:03.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: Gdańsk
Offline |
#23
|
|
No ale liga bedzie ciekawsza...
![]()
"Ciągle powtarzam to piłkarzom: Lechia to nie imienny u cioci Jadzi. To symbol daleko wykraczający poza sport." - Bobo K.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
#24
|
|
To że może być ciężko z mistrzostwem opieram na tym, że czekają nas mecze z Legia i Amiką. A jeśli do czasu rozegrania tych meczy Król Maciuś Pierwszy będzie dalej trenerem to jestem niemal pewny dwóch przegranych.
Lechista, ja jednak radził bym Ci ominięcie meczu Wisły z Jagiellonią u buka... Taka dobra rada po prostu ![]() Jaga pewnie w tej kolejce nie wygra ze Śląskiem (wyjazd) więc za tydzień u siebie na pewno będą gryźć trawę, a nasi kopacze? A nasi kopacze potruchtają trochę, no bo szczyt formy jest planowany na finisz ligi czyli maj ![]() ![]()
the end
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#25
|
|
Jak polegniemy w Białymstoku to trzeba 100% uwagi skierować na Puchar Polski. Wygranie pucharu daje więcej niż ewentualne wicemistrzostwo w kontekście Ligi Europejskiej (zaczyna się rundę później).
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#26
|
|
Tutaj Nie Ma Co Trenować-tutaj Trzeba Dzwonić ;-)
![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2008
Skąd: Gdańsk
Offline |
#27
|
|
Pawełek musi miec jakies haki na trenerow w Wisle bo to jest nieprawdopodobne by u mistrza Polsi bronil drugi Cabaj albo Fabien Barthez
!Kontrakt sie mu konczy i tak naprawde to w czerwcu zostajemy z Kurto bo juszczyk i pawelek na 100% out ? Klub nie zaryzykuje podpisania nowej umowy z pawelkiem bo cupial wbije i zamiecie zarzad ;d;d! Opieka medyczna, tu trzeba w pierwszej kolejnosci szukac winnych co nie zmienia faktu ze za Skorzy to ja chyba nigdy nie widzialem 2:0 z kims z czolowki... chyba nawet za czesto nie remisowalismy... Cupiale dzialaj, ratuj klub i to mistrzostwo! Asystenci Cupiala wiem ze to czytacie!! Szeptajcie do ucha oj szeptajcie!! XD ![]()
"Ciągle powtarzam to piłkarzom: Lechia to nie imienny u cioci Jadzi. To symbol daleko wykraczający poza sport." - Bobo K.
|
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#28
|
Brakuje nam niestety skuteczności, bo przygotowanie fizyczne jest i ambicja wydaje mi się, że też jest tu problem leży gdzie indziej mianowicie dochodzimy z piłką do 16 metra i nagle nie ma nikogo komu można by tą piłkę dograć, tak było wczoraj parę razy mieliśmy piłkę w okolicy pola karnego i nagle nikt nie chce uderzyć z daleka, nie ma komu zagrać i cofamy akcję na środek boiska. Brakuje zdecydowania, bo pamiętam akcję Brożka z pierwszej połowy zamiast strzelać po długim rogu zdecydował się jeszcze dogrywać i widzieliśmy jak to się skończyło. To nie Arka strzeliła bramkę tylko Wisła jej tą bramkę podarowała, katastrofalny błąd Marcelo, chyba zbyt pewnie poczuł się po paru udanych odbiorach piłki temu Tschibambie. Chciał się pobawić to się pobawił. Znowu w meczu byliśmy stroną przeważającą więcej utrzymywaliśmy się przy piłce, staraliśmy się rozgrywać, ale wydaje mi się że za mało graliśmy skrzydłami i to ciągłe rzucanie długich piłek wczoraj było bez sensu, bo ani Boguski ani Małecki główki nie wygrywali. Jesteśmy w ciężkiej sytuacji,teraz trzeba się spiąć i pokazać jaja w meczu z Jagiellonią, wielu z was już zwolniło trenera i zatrudniło nowego, ale moim zdaniem to nic nie zmieni. Skorży kontrakt się kończy w czerwcu być może nie zostanie przedłużony pożyjemy zobaczymy. Już robicie z Legii lidera a skąd ta pewność, że Legia z Odrą wygra. Nie zagrał bo ma kontuzję. ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#29
|
|
Wisła gra dziś przerażająco źle - to wszyscy widzą. Nie ma zespołu, jest chaos, lekceważenie i niechlujstwo. Nie uważam niestety, by wynikało wyłącznie z kwestii sportowych - oni nie chcieli wczoraj wygrać, nie robili nic ku temu.
Powiem teraz coś mocnego i ważnego: Potrafię odróżnić, kiedy piłkarz pechowo nie trafia w piłkę, a kiedy z premedytacją unosi nogę, by przepuścić ją pod stopą i nie musieć oddawać strzału, jak wczoraj Boguski przy podaniu Brożka w pierwszej fazie meczu. Można odróżnić, kiedy piłkarz świadomie unika strzału, kiedy nie stara się dobrze wykończyć akcji, popełnia durny niewymuszony błąd akurat "przypadkowo" w kluczowym momencie, podaje akurat tak, by nikt nie miał szansy piłki przejąć."Dobija" z metra tak, by przypadkowo w bramkę nie trafić (jak Diaz w Bełchatowie). Można odróżnić, kiedy apatia w polu karnym rywala wynika ze świetnej postawy obrońców oponenta, a kiedy z unikania gry i szans bramkowych. Ta apatia, niechlujstwo, paratolenie wszystkiego, co można było spartolić mówi o drużynie i tym meczu wszystko. Nie wiem, w jaki układ nasi piłkarze weszli. O co im dziś naprawdę chodzi. Czy grają przeciwko Skorży, Tenzottiemu (bo mają dość jego treningów), Cupiałowi (by ich w końcu puścił w świat za grosze), albo dla rodzin, które cichaczem dzięki ich konsekwencji obłowiły się w zakładach bukmacherskich za ten i poprzedni mecz. Jedno wiem - to, co obserwujemy obecnie, to nie jest czysta, normalna gra, w której cel jest jeden i jasny: wygrać za wszelką cenę, wypełnić godnie zawodowy obowiązek. To było aktorstwo, sztuka udawania. I za to w pierwszej kolejności powinni "beknąć" nadzorca, czyli niestety Skorża, wraz z samymi piłkarzami, na czele z królem apatii i zobojętnienia - Boguskim. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: BF
Offline |
#30
|
![]() |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|