
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Banita
Od: 07.2006
Offline |
#3901
|
Problem wasz (malkontentów) jest taki, że naoglądaliście się Barcelony i innych Manchesterów i teraz chcecie, żeby Ćwielong grał jak Messi a Brożek jak Rooney... Porównujecie się z najlepszymi i jest żal i ból. Porównajcie się z Lechem, Legią, Maccabi, Debreczynem, Partizanem, Salzburgiem, Apoelem..to już bardziej nasza półka, porównywalne budżety, poziom sportowy i podobne cele. Nie jesteśmy najbogatszym klubem w lidze i naszym celem powinno być zdobycie mistrzostwa Polski i gra w europejskich pucharach, a nie piękna gra, składne akcje, efektowne bramki... Nasi nie mają wielkich umiejętności ale mają mieć wielkie serca do gry i zwycięstw i Skorży w tym głowa by tą motywacje w sobie znaleźli. Na razie wg. mnie mu się udaje. Jak nie awansuje do LM lub nie wyjdzie z grupy w LE można sie rozglądać za nowym menago...ale jak na razie trzeba obdarzyć go zaufaniem i trzymać kciuki. Nie wiemy przecież kto by przyszedł za niego. A i tak kto by nie przyszedł to z gówna bata nie ukręci. Nie ten materiał. Nasi mają mieć motywacje, a w tych czasach największą motywacją jest pieniądz. Zaproponował bym naszym taki układ: - Za zdobycie mistrzostwa dostają 5 mln do podziału. Jak nie zdobędą mistrzostwa dostaną tylko 60% ze swoich kontraktów -Za awans do LM dostaną 15mln do podziału. Jak nie awansują dostaną tylko 60% ze swoich kontraktów... Jestem pewien, że każdy od 1 do 90 min gryzł by trawe i walczył o każdy metr boiska. Gdyby awansowali do LM mieli by ze 100% bonusu do kontraktu i myślę, że większość by na to się zgodziła. Który by się nie zgodził wiadomo, że bez ambicji, charakteru i jest tu tylko dla kasy i biegać mu się nie chce...wypad. Gdybyśmy nie zdobyli mistrza lub nie awansowali do LM w budżecie zostało by 40% kontraktu każdego piłkarza...Nie ma sukcesów nie ma kasy. Układ myślę sprawiedliwy. Który się nie zgadza won... Trochę mnie wyobraźnia poniosła i nie w temacie...ban zasłużony jak coś |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: Częstochowa
Offline |
#3902
|
jeden dobry mecz w jesiennej jeden dobry w wiosennej a mistrzostwo kraju i pozycja lidera są. no patrz! Wisła jest niekwestionowanie najlepszym klubem ekstraklasy... straszne twoja teoria o równi pochyłej nie ma przełożenia bo w zeszłym sezonie po rundzie jesiennej mieliśmy mniej punktów przewagi niż dziś (nie pamiętam ile - wybacz) a poza tym taka złośliwość internetowego trolla - można jechać po równi pochyłej w górę? |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#3903
|
|
Cytat:
. Radzę sprawdzić, co to jest równia pochyła, zbudować jej pomniejszony model i wjechać na nią na przykład ołówkiem, albo czymś innym okrągłym ![]() Wracając do tematu, Skorża dwoma mistrzostwami zasłużył sobie według mnie na jeszcze jedną szansę. Pamiętajmy, że były okresy, kiedy Wisła pod jego wodzą grała naprawdę efektownie i skutecznie, jak na przykład jesienią 2007 czy wiosną zeszłego roku i wierzę że stać nas, by do tej gry nawiązać.Tak naprawdę Wisła wiosną po raz pierwszy będzie w pełni autorską drużyną tego trenera, więc dopiero teraz będzie można powiedzieć, że ponosi za nią pełną odpowiedzialność. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#3904
|
|||||
Cytat:
Cytat:
![]() Cytat:
Cytat:
Cytat:
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
||||||
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#3905
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#3906
|
|
przed pierwszym meczem z Zagłebiem w Lubinie.
http://www.sport.pl/pilka/1,70998,69...fektywnie.html ps. żeby nie było - Skorża dobrze układa grę drużyny, a że efekty jeszcze nie są widoczne to wina kontuzji i braków w skladzie. Moim zdaniem Skorża świadomie odpuszcza "ładną gierkę", żeby wejść z drużyną na wyższy level. Ale niektórzy wolą zostać na ładnym pozimie, który wystarczy na polską ligę |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#3907
|
|
Konferencja dotyczyła meczu z Zagłębiem, a nie całej rundy
Cytat:
I coś mi nie pasowało w tych przekręconych słowach jednej z gazet więc pozostało mi zajrzeć do archiwum OFICJALNYCH informacji. Niby nic, a jednak. Wisła zresztą za pośrednictwem Skorży odmówiła na amen wywiadów dla jednej z gazet, bo sobie redaktorek coś wymazał, dopisał po swojemu i afera była gotowa. Dotyczyło to bodajże objęcia reprezentacji. Dlatego pozostaje ich czytać / słuchać z dużą dokładnością bo głupie jedno przekręcone zdanie kończy się tym co teraz. Chłopaczyna mówi o jednym konkretnym meczu, a on .......i o całej rundzie.
Ostatnio edytowane przez element : 13.12.2009 o godz. 17:33.
![]()
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki" "Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze" "Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center" cdn.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#3908
|
Chcesz zasugerować, że Skorża świadomie pozwala na olewkę jaką prezentują nasi kopacze? Że walka z zaangażowaniem przez 90 minut to był (powiedzmy) tylko taki jednorazowy event? No to tym bardziej należy Skorże wypierniczyć. Skoro sam hołubi minimalizm naszych zawodników, to jest wyjątkowym szkodnikiem... ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#3909
|
|
W złym świetle przedstawia się dziennikarz, który za kogoś mówi że ma Jan na imię, a w rzeczywistości nie Jan, a Mariusz.
I tyle chciałem sprostować.
Na wejściu do Ligi Mistrzów czy choćby Ligi Europejskiej. Po prostu nie lubię jak ktoś coś obiecuje i pieprzy głupoty. Rutkowski: idziemy na majstra Filipiak: za 3 lata puchary Smuda: po 3 dniach.. po 3 dniach... itd Bo się tylko ośmieszają i bardzo mnie cieszy że Skorża takich rzeczy nie mówi otwarcie. Bo dla mnie byłby skończonym debilem gdyby zagwarantował że Wisła będzie grać przez całą rundę z zaangażowaniem i walką do upadłego przez 90 minut. Takich rzeczy żadna drużyna na świecie nie potrafi zagwarantować. Od prezesów po piłkarzy kończąc na trenarach. Z jednej prostej przyczyny - nie tylko od trenera to zależy więc trudno żeby odpowiadał za resztę. Tym bardziej za tych, którzy nie potrafią z 3 metrów trafić do pustej bramki czy po 10 lat zawodowej gry przyjąć piłkę puszczoną po ziemi. Mnie w żadnym stopniu nie zadowolą gadki o walkach i zaangażowaniach non stop. Gdyby tak Skorża do tego podchodził w swoich wypowiedziach straciłby już dawno w moich oczach. Bo wiem że jest to niewykonalne. I już po pierwszym meczu miałbym do niego 5 kartek pretensji. Może jedynie powiedzieć "postaramy się... zrobimy wszystko co w naszej mocy..." Tym bardziej że wiem w jakiej jesteśmy sytuacji, gdzie gramy, ilu mamy kontuzjowanych (jakie ogólnie fatum nas prześladuje z piłkarzami) i mimo wielu przeciwwskazań musimy sobie jakoś radzić i o dziwo dobrze nam to wychodzi. I w tym sezonie już nawet nie chodzi o jakieś style tylko szybkie zgarnięcie Mistrzostwa (po faulach, rękach, samobójach) i jeszcze szybsze s.......enie z tego pastwiska Sosnowieckiego i zaczęcie czegoś nowego, oby lepszego już na nowym stadionie. A o to Mistrzostwo będzie cholernie ciężko bo idący na majstra prawdopodobnie już się przeniosą na swój stadion, Marcelo zapewne odejdzie, a my przeniesiemy się na Hutnik gdzie osobiście wydaje mi się że będzie nam się grać jeszcze gorzej niż na pastwisku w Sosnowcu. Dobry rewir na ekscesy kibicowskie ale piłkarsko jakiś lewy klimat tam panuje. A nie "tak ****a, pojedziemy każdego, ole!" Mniej gadać, a więcej robić. A wiem że robi wszystko co w jego mocy. A mobilizację i inne pierdoły zostawić w szatni i na treningach.
Ostatnio edytowane przez element : 13.12.2009 o godz. 17:26.
![]()
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki" "Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze" "Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center" cdn.. |
|
|
|
Banita
Od: 07.2006
Offline |
#3910
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: Częstochowa
Offline |
#3911
|
||
|
|||
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#3912
|
Tak na marginesie, to to jest właśnie to co dobry trener musi mieć.On przecież nie jest tu do zbierania pochwał za wygrane i jobów za porażki, tylko po to by dobrze trenować, mieć dobre pojęcie o taktyce i pracować tak z drużyną, by w większości meczów, dawali z siebie wszystko - a powiedzmy sobie szczerze - trener ma możliwości by rozliczać poszczególnych zawodników , jeśli okazują się nierobami. Ja kompletnie nie zgadzam się z teorią uprawianą tu przez wielu, że trener nie jest winny kichy i braku zaangażowania bo przecież to nie on gra.Tak trener nie jest winny gdy widać że drużyna daje z siebie wszystko, a brak umiejętności/pech, nie pozwala wygrać.Natomiast gdy widać że grajki się opierdalają a u nas miało to miejsce, to tu wina trenera jest bezdyskusyjna.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 14.12.2009 o godz. 04:34.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#3913
|
|
Ja mysle, ze temu Skorzy nalezaloby obecnie odpuscic. On juz swoje w tym roku oberwal i nasluchal/naczytal sie wielu dosadnych slow krytyki, w sporej mierze oczywiscie zasluzonej. Jednak nie mozna przesadzac, bowiem w koncu wyszlaby z tego nagonka, a on tu przeciez nie jest jedynym winnym. Mam gleboka nadzieje, ze wszystko co w calej rundzie wydarzylo sie niedobrego, przy odpowiednich wnioskach posluzy jako drogowskaz w najblizszym okresie transferowym oraz przygotowawczym. Slynne slowa wypowiedziane po przegranych derbach, ze kilku gosci nie nadaje sie do gry w tym klubie, chyba powinny znalesc swoje zastosowanie w czynach. Do tego fajnie, gdyby starcie z Pi.Brozkiem przy linii bocznej, nie bylo odosobniona proba walki z niechlujstwem czy minimalizmem, bo tylko na skutek dlugotrwalej kuracji moga przyjsc pozadane efekty.
Jednego trzeba tez Skorzy pogratulowac, bez wzgledu na jakosc gry, czy slabosc rywali - pierwszego miejsca w tabeli oraz awansu do 1/4 PP. Lech majac podobne problemy do naszych jesli chodzi o kadre i zwiazana z nia rozsypke druzyny, nie dal rady za wiele wskorac, a nam sie mimo wszystko udalo obronic fotel lidera. Niedosyt jest przy tym ogromny, poniewaz zostala zaprzepaszczona okazja na zdobycie mistrzostwa juz w rundzie jesiennej, czego mozna bylo dokonac wygrywajac ze slaba Legia. Na pozniejsza porazke z pasami miejsca nie bylo juz absolutnie, a jednak sie przydarzyla. Mysle ze w wielu kibicach wlasnie wtedy cos peklo nawet w wiekszym stopniu niz po Levadii. Przynajmniej u mnie tak bylo i Skorza moze tylko dziekowac, ze nie mam nad Wisla realnej wladzy i ze emocje z biegiem czasu opadaja, bo tak przez blisko dobe po derbach, bylem gotow go zwolnic w akcie natychmiastowej zemsty, zreszta chyba nie tylko ja Oliwy do ognia dolewal fakt, ze te spotknia w duzej mierze zostaly przegrane ze wzgledu na to, iz rywal wykazal wieksza determinacje, co po wczesniejszym zlekcewazeniu Levadii wydaje sie wrecz nieprawdopodobne. Jestem przekonany, ze Skorza ma w sobie ogromna chec rehabilitacji poprzez obrone mistrza i zmazanie plamy w pucharach. Jego w tym glowa jakimi sposobami wyegzekwuje to od zawodnikow. Wypadaloby rowniez odwrocic passe w tzw. "starciach prestizowych" i najlepiej wygrac przynajmniej 2 z 3 jakie nas czekaja. Argumenty w postaci dwoch poprzednich mistrzostw nie sa w tym wszystkim zupelnie bez znaczenia, ale tak jak w przypadku pilkarzy znane jest powiedzenie `jestes tak dobry jak twoj ostatni mecz`, tak w przypadku trenera moznaby mowic `jestes tak dobry jak twoj ostatni sezon`. Jesli zespol gra slabo i nie realizuje zakladanych celow, porzednio osiagane sukcesy nie moga bezposrednio stanowic o dalszej przydatnosci trenera czy zawodnika. Nikt nie odbierze Pawlowi Brozkowi dwoch tytulow krola strzelcow, dzieki ktorym w historii Wisly stal sie postacia nietuzinkowa, jednak kiedy na dobre przestanie dawac rady, zbiora sie nad nim czarne chmury (a przynajmniej powinny), zmuszajace klub do szukania lepszych rozwiazan.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 14.12.2009 o godz. 05:13.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#3914
|
A tak z innej bajki - fakt, że nasz trener nie tylko nie dostał nagrody w kategorii "Najlepszy trener" od "PN", ale nie został nawet przez nich nominowany świadczy tylko o frustracji warszawskich pismaków Zdobył mistrzostwo, pierwsze miejsce na koniec rundy - kto z kontrkandydatów osiągnął więcej?![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#3915
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#3916
|
Tyle, że tak jakby mniej znaczące ![]() ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#3917
|
|
w ogóle ten cały konkurs PN to totalne dno, chyba tylko Mucha zasłużył na nagrodę, choć Marcelo był wg mnie na poziomie Janka. Co tam robiły wszystkie zespoły w kategorii drużyna roku, co robili Lewandowscy w Piłkarzach Roku, co robili trenerzy Ulatowski i Szatałow, Lewandowski najlepszy w lidze? Może, chociaż jak dla mnie Sobol nawet w tej rundzie wiosennej grając 13 meczów pokazał kto jest najlepszy. Nie wiem z jakiej paki jest tam Niedzielan. Traore w zagranicznych piłkarzach? Spoko, zagraj sobie kilka meczów strzel 4 bramki w lidze i już świetny obcokrajowiec. Już Chiniyama strzelił więcej goli na wiosne...
Liczę na dzisiejsze oskary, nie na to, że wygrają Wiślacy we wszystkich możliwych kategoriach, bo Pawełek jest słabszy od Muchy, czy Brożek był gorszy w tym roku od np. Jelenia, ale liczę na to, że piłkarze faktycznie wybiorą piłkarza roku, a nie rundy jesiennej. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2006
Offline |
#3918
|
|
A Fornalik(lak ?) z ekipą, która pól roku temu broniła się przed spadkiem (Ruch) jest obecnie na 4 miejscu. Czyli wyciągnął zespół z niebytu na szczyt tabeli. Dostał więc za progres. Skorżę skreślili za pucharową kompromitację i za fakt, że przegrał wszystkie prestiżowe mecze w lidze.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#3919
|
|
Akurat ja uważam, że na nagrodę zasługuje ktoś z dwójki Fornalik-Skorża. Reszta trenerów to pomyłka.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 08.2008
Offline |
#3920
|
|
Lenczyk z Cracovią też zrobił postęp, aczkolwiek nie nominowałbym go.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: katowice
Offline |
#3921
|
|
O kurde Maciek został trenerem roku!Franek Smuda coś miał nie tęgą minę.
Fajną przeróbke zrobili z Maćkiem hehe ;D
Ostatnio edytowane przez qchar90 : 14.12.2009 o godz. 20:46.
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#3922
|
|
Brawo Trenerze!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#3923
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Krk
Offline |
#3924
|
|
Jak dla mnie dotychczasowa kariera Skorży to:
- genialna runda jesienna 2007 r. - jak się potem okazało głównymi zasłużonymi byli tu Kosa i Zieniu - mimo wszystko plus dla treneiro - marność na wiosnę 2008 r. - odszedł Kosa, Zieniu nie miał rundy konia, mistrz zdobyty już na jesieni, więc dominował minimalizm, dodatkowo seria beznadziejnych porażek z Legią - minus dla treneiro - marność na jesieni 2008 r. - plus za Beitar, Barce trudno oceniać, bo po pierwszym meczu było po ptakach, za to Tottenham u siebie w decydującym meczu to kompromitacja, bez walki i bez wiary. W lidze kiepściutko czego ukoronowaniem mega kompromitacja u siebie z Amicą - minus dla treneiro - niespodziewanie dobra wiosna 2009 r. - dobrze graliśmy w zasadzie tylko w maju, ale kto z nas wierzył na początku rundy, że Kuchenkorz będzie oglądał nasze plecy na końcu? Mistrz zdobyty mało efektownie, głównie dzięki naszej konsekwencji i słabości Lecha. Mimo wszystko mecz z Lechią, to dla mnie obecnie taka sama klasyka jak wyjazdowe Schalke - generalnie plus dla treneiro - nijaka jesień 2009 r. - jesteśmy liderem, mamy solidną przewagę nad wiceliderem i resztą, a mimo wszystko wszyscy są w****ieni. Dlaczego? A no może dlatego, że mistrza powinniśmy już mieć teraz, może przez żenadę z Legią, kompromitację z Żydami, kolejną wtopę z Amicą. No i the best of czyli największa kompromitacja w historii polskich występów w pucharach czyli Levadia - w sumie wielki minus dla treneiro. Generalnie na pięć rund trzy minusy i dwa plusy, znaczy wylot. Tylko kim tego Skorżę zastąpić? No właśnie. Wniosek smutny. Skorża musi zostać. ![]()
:/
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#3925
|
|
SKorze nalezy zostawic bo ma 2 cele i od tego zalezy jego dalszy los
najpierw Mistrz Polski a potem kwalifikacja do Pucharow ;grupa Ligi Europejskiej lub (to wolimy trenerze zadania wiec jasne ,dopiero potem bedzie mozna wydac o nim jakis bardziej konretny osąd ma jeszce poł roku. ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#3926
|
|
Tak sobie myślę, że paradoksalnie może to i dobrze, że nie awansowaliśmy do żadnego europejskiego pucharu...
W w tej rundzie w najlepszym przypadku nie grało 3 podstawowych piłkarzy. A tak to 5-7, w ostatnim meczu nawet 8 :O A co byłoby gdybyśmy jeszcze grali mecze w pucharach? 2-3 kolejne kontuzje jak nic. I pewnie nic byśmy nie ugrali ani w pucharach ani w lidze. Co do zysków finansowych to na prawde ktoś wierzy że te miliony euro poszłyby na transfery? a jeszcze awans do pucharów na innym obiekcie niż R22 to już w ogóle paranoja Trzeba mieć nadzieje, że wszyscy się wyleczą, Skorża odpowiednio ustawi wszystkich na boisku i kolejną rundę zaczniemy w optymalnym składzie, Brożek wreszcie wyleczy kontuzje i wróci do formy a nasza ofensywa Brozio-Mały-Boguski wprowadzi nas do LM i jazda na nowym stadionie... |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Jedlicze/Krosno
Offline |
#3927
|
![]() A co do Skorży mam mieszane uczucia. Lubię chłopa, ale tak naprawdę w ogólnym rozrachunku na dużo wtop. Tylko zmiana podejścia u Cupiała zadecydowała o tym, że wciąż jest trenerem Wisły. Jeszcze jakiś czas temu nie byłoby gadania, że nie ma innego, lepszego trenera. Kogoś na pewno by ściągnięto...niekoniecznie lepszego ![]() Z okazji tej nagrody, chciałbym Panu Skorży życzyć, aby wyciągnął wnioski z przeszłości, dobrze przygotował drużynę i spełnił te dwa cele, o których pisał kolega wyżej.
Ostatnio edytowane przez buczo1985 : 15.12.2009 o godz. 00:32.
![]()
What's new?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#3928
|
Tylko potem nie płacz, że nie mamy transferów, a pieniądze za sprzedanych zawodników przepadają "nie wiadomo gdzie". Napisałem to już kilkukrotnie, napiszę jeszcze raz: obecny poziom niektórych obrońców Skorży to nie jest już poziom dna. Oni pukają spod spodu. Jeden jest zadowolony, że trener (rzekomo) nie wymaga zaangażowania przez cały mecz, drugi właśnie stwierdził, że to nawet dobrze że się w pucharach skompromitowaliśmy. Czekam, co będzie następne. Kolegom relatywistom proponuję zakręcić się koło "Gazety Wyborczej" - macie talent, trochę żal marnować go na to forum. Taka nieśmiała propozycja - może na początek przyjmijcie, że nie wszystko co zrobił Skorża było dobre i są rzeczy, które ewidentnie mu nie wyszły. Które odbiły się mocno na kondycji klubu i samopoczuciu kibiców. Tak będzie po prostu zdrowiej i dla was, i dla osób wystawionych na działanie waszych postów. Po co niepotrzebnie w****iać ludzi? ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#3929
|
|
System rozgrywek powoduje że jedynym dobrym momentem na zmianę trenera jest właśnie jesień-zima.Skorża najpewniej zostaje więc należy mieć nadzieje że tym razem plan zostanie wykonany, czyli mistrz+ LE.Oczywiście dla nas do tego sprawa priorytetowa czyli zemsta na parchach.
Żeby to się udało jeden warunek musi być spełniony i Skorża musi stanąć nawet na głowie, żeby to się udało - czyli konkurencja i tu nie chodzi oczywiście o 20 równorzędnych grajków, bo to w naszych warunkach fikcja, tylko o minimum które pozwoli w kryzysie na jakiekolwiek zmiany, które utemperują nierobów. No i na koniec druga rzecz niezbędna - Trener musi zacząć zdecydowanie reagować na wszystkie przejawy olewki czy też psucia morale zespołu.System koleżeński się nie sprawdza , na tym przejechał się i Kasper i teraz Skorża. To niesamowite że wystarczyło posadzić Brożka na ławce, drugiemu dać jasny sygnał że przegina, by gra wyglądała lepiej - Jeden do którego mam szacunek za ostatnie 2 lata - swoją nieporadnością zaraził resztę mając ciągłe pretensje, drugi podobnie skupił się na wzajemnych atakach, doszedł jeszcze do tego Mały których opierdzielał kogo popadnie - zabrakło Głowy i Sobola i efekt na boisku był taki że grali frustraci vs przestraszona reszta, która bała się podjąć ryzyko by od kopa nie dostać zewsząd jobów. Oczywiście to nie takie wszystko proste bo i z Levadią i Lechem grali prawie wszyscy a i tak wyniki były marne, tyle że jak z Lechem, tak w superpucharze jak i w lidze, gra jeszcze jako tako wyglądała, to Legia i parchy to była taka nędza że zęby bolały. Tak więc powodzenia trenerze ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Offline |
#3930
|
Co do transferów to ich tak czy tak nie ma. Dudka, Błaszczu i tak można chwile wymieniać.. gdzie się ta kasa podziała? a dług jak był tak jest, nie zmniejszył się. Nie ciesze się, że skompromitowaliśmy się w pucharach ale podejdź realistycznie do tematu. Gdybyśmy weszli do LM to gralibyśmy mecze w Słowacji/Lubinie z Chrapkiem i Burligą na czele bo przy obecnym sztabie medycznym (a kto inny jest winien tylu kontuzji? żaden z piłkarzy Wisły nie odniósł obrażeń w wyniku bezpośredniego starcia z rywalem) to w pucharach i lidze musielibyśmy grać ME.. Ciekawe co by się tu działo gdybyśmy tak zakwalifikowali się do LM/LE i nic tam nie ugrali a w lidze zajmowali środek tabeli. trzeba myśleć realistycznie Zatem trzeba się zastanowić co dalej, skąd się bierze tyle niepotrzebnych kontuzji, kto jest temu winny i działać by takie coś już więcej nie miało miejsca. Bądź co bądź kadra jest wystarczająca na lige i puchary pod warunkiem, że wszyscy są zdrowi i mają chęć do gry(czy to w ogóle możliwe? ;/). a skoro my nie wytrzymujemy 20meczów w rundzie... to jest paranoja |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|