The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#451
Stary 07.12.2009, 13:36
tofik napisał(a):Wyświetl post
Dlaczego nie stać nas na Alvareza ? Skąd takie informacje ?
Coś koło 200 tysięcy euro ma kosztować jego wykupienie. Gdzieś w przeczytałem, ale nie mogę sobie przypomnieć.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
szark
Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#452
Stary 07.12.2009, 14:20
Cała Wisła zagrała na 6+ a Skorża pokazał że, w przeciwieństwie do połowy forum, ma jaja. Męska rozmowa z Brożkiem i widać efekty, a co niektórzy "bezjajowcy" już by się obrażali i wyrzucali Piotrka do młodej ekstraklasy.
Odpowiedz cytując
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#453
Stary 07.12.2009, 16:49
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Tyle razy udowadniał,że jest słabym trenerem,że ciężko w ogóle z tym faktem dyskutować. Z drugiej strony ciekawa myśl przewodnia, gramy jak stracimy bramkę a do tego czasu kompromitująca kaszana.

Rzeczywiście te zmiany znamionują to,że Skorża jest geniuszem. Prawda jest taka,że Cwielong był tak beznadziejny,że zdjęcie go musiało się odbyć tak czy siak. A,że trzeba odrabiać straty to ściąga się takiego gościa od razu,bo bezproduktywny. Co w tym takiego wielkiego?

A kopacze potrafią zagrać z Ruchem. Legia to już niekoniecznie. Brak techniczne i taktyczne były widoczne przez cały mecz, tyle,że na tle żenująco słabego rywala, więc ciężko by było aby to obnażył bezlitośnie. Jakieś podania górą,nic po ziemi, problemy z przyjęciem. Ogólnie dramat.
Widać, że mamy problemy z rozumieniem, więc jak krowie na rowie:
Być może wizją SKorży jest Wisła grająca ostatnie 30 minut meczu z Ruchem i na takiej grze trenerowi zależy?

NIe twierdzę, że Skorża jest geniuszem - twierdzę, że trafił ze zmianami - czyli kompletnym idiotą - za jakiego go uważasz też nie jest.

A kopacze z Ruchem grali na wyjeździe, Legia i Craxa motyw przewodni w meczach z nami mieli taki strzelić bramkę i murujemy - tak sie wypowiedział ktoś z Craxy..... Ruch grając u siebie nie mógł specjalnie murować bramki.....
pozdrawiam
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#454
Stary 07.12.2009, 19:10
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Coś koło 200 tysięcy euro ma kosztować jego wykupienie. Gdzieś w przeczytałem, ale nie mogę sobie przypomnieć.


Napewno jest wart tej kwoty..

zobaczcie jego szybkosc i nawet zwykle podanie czy przyjecie pilki widac ze nie uczyl sie tego w Polsce..

ja bym chcial caly czas ogladac Wisle od momentu jak Niedzielan nam gola strzleil
bo to wtedy pilkarze zaczeli grac na maximum by wygrysc zwyciestwo,pytanie czemu takiego zeba brakuje od 1 minuty meczu
SKorza to dobry fachowiec,taktyk itd...tylko nie potrafi do konca dotrzec do tej druzyny na tyle zeby grali "jego "pilke.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#455
Stary 07.12.2009, 19:35
funkykoval napisał(a):Wyświetl post
Widać, że mamy problemy z rozumieniem, więc jak krowie na rowie:
Być może wizją SKorży jest Wisła grająca ostatnie 30 minut meczu z Ruchem i na takiej grze trenerowi zależy?

NIe twierdzę, że Skorża jest geniuszem - twierdzę, że trafił ze zmianami - czyli kompletnym idiotą - za jakiego go uważasz też nie jest.
Krowie na rowie?nie nam tego. Gdzie to się tak mówi?

To,że Skorża chciałby żeby Wisla grał tak jak ostatnie 30 minut z Ruchem to chyba zarozumiałe. Krowy w to nie trzeba angażować. Ja tylko zadaje pytanie: skoro taki doby to czemuż od początku nie zagrali tak jak ostatnie 30 minut?


Nie uważam Skorzy za idiotę, mniejszego czy większego. Bystry facet tylko na czymś takim jak trenerka się średnio zna.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
DeadOrAlive
Senior Member
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#456
Stary 07.12.2009, 19:46
Powiedzmy sobie szczerze. Gdyby Ruch nie strzelił tej bramki, to Wisła strzeliła by, o ile w ogóle jedną bramkę i na stojąco grała ten mecz. A, że stracili bramkę, to zaświeciła im się lampka, że pasowałoby wygrać. Nic więcej. Zagrali jeden mecz i teraz będą się obnosić...
Odpowiedz cytując
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#457
Stary 07.12.2009, 20:06
To juz jest taka charakterystyczna przywara Wisly prowadzonej przez Skorze, ze ekipa zaczyna grac na calego dopiero po straconej bramce. Tzn. tak bywalo w przeszlosci, bo w tej rundzie po straceniu gola mecze praktycznie sie dla nas konczyly i zespol nie byl w stanie odpowiednio zareagowac.

Statystyki z wczorajszego meczu mowia wszystko. Do momentu utraty bramki w 59 minucie mielismy bodaj 2 strzaly z czego jeden celny, natomiast przez ostanie 30 minut bylo ich chyba z 8 w tym 5 celnych i 3 gole. Koniecznie trzeba dzialac w kierunku tego, zeby statystyki po obu polowach byly mniej wiecej podobne, tj.podobnie dobre rzecz jasna.

Ps. ogladalem na spokojnie powtorke i co mna najbardziej wstrzasnelo, to to ze Lobo juz po 20 minutach byl zaj^#any, tzn. ciezko oddychal rekawami i wygladal jakby wlasnie wrocil z wyrebu lasu. Moze on tez cierpi na borelioze jak nieszczesny Golos po niedostrzegalnym ataku kleszcza, bo to przeciez nie jest normalnie. Zero kondycji. Pelne 90 minut + dogrywka chyba by go zabilo na smierc
Odpowiedz cytując
Rob_Zombie
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#458
Stary 07.12.2009, 20:09
Marszałek napisał(a):Wyświetl post
Nie uważam Skorzy za idiotę, mniejszego czy większego. Bystry facet tylko na czymś takim jak trenerka się średnio zna.
Aha, czyli trener który wygrywa PP i PE z Groclinem (który przejmuje w środku sezonu w katastrofalnym stanie w spadku po Liczce), w następnych 2 latach zdobywa mistrzostwo z Wisłą (z zespołem który sezon 06/07 zakończył na 8 miejscu), i pewnie zmierza po 3 mistrzostwo z rzędu 'średnio się zna na trenerce'.
Interesująca teza.

------

http://www.weszlo.com/blog/4/399 wpis Wtorka nt. meczu z nami
"(...)Był oskarżony o organizowanie w sezonie 2003/2004 wśród piłkarzy zrzutki pieniędzy, z których później opłacali sędziów pomagających Kolporterowi Koronie w awansie do II ligi. W trakcie śledztwa prowadzonego w ubiegłym roku przez wrocławską prokuraturę obaj przyznali się do winy(...)"
"(...)wciągał w handel meczami i młodych, i starych, i Polaków, i obcokrajowców, i tych, którzy na kupowanie wyników mieli, i tych, którzy nie mieli (tym przecież pożyczał).(...)"
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#459
Stary 07.12.2009, 20:20
Eustachy napisał(a):Wyświetl post
To juz jest taka charakterystyczna przywara Wisly prowadzonej przez Skorze, ze ekipa zaczyna grac na calego dopiero po straconej bramce. Tzn. tak bywalo w przeszlosci, bo w tej rundzie po straceniu gola mecze praktycznie sie dla nas konczyly i zespol nie byl w stanie odpowiednio zareagowac.

Statystyki z wczorajszego meczu mowia wszystko. Do momentu utraty bramki w 59 minucie mielismy bodaj 2 strzaly z czego jeden celny, natomiast przez ostanie 30 minut bylo ich chyba z 8 w tym 5 celnych i 3 gole. Koniecznie trzeba dzialac w kierunku tego, zeby statystyki po obu polowach byly mniej wiecej podobne, tj.podobnie dobre rzecz jasna.

Ps. ogladalem na spokojnie powtorke i co mna najbardziej wstrzasnelo, to to ze Lobo juz po 20 minutach byl zaj^#any, tzn. ciezko oddychal rekawami i wygladal jakby wlasnie wrocil z wyrebu lasu. Moze on tez cierpi na borelioze jak nieszczesny Golos po niedostrzegalnym ataku kleszcza, bo to przeciez nie jest normalnie. Zero kondycji. Pelne 90 minut + dogrywka chyba by go zabilo na smierc
Może jest tak ze złożyły się 2 rzeczy na ostatnie dobre 30 minut Wisły

1. Ruch opadł z sił, nie wytrzymał tempa (jak Lechia na wiosnę z nami)
2. Dobre zmiany

Nie wiem czy naszych kopaczy w obecnej formie fizycznej stać jest na zabieganie przez 90 minut Ruchu. Stąd grali piach i może mieli w planach na ostatnie 20 minut mocno przycisnąć, ale Niedzielan zmusił ich do przyspieszenia ofensywy. Tylko ostatnie 20 minut choćby po to żeby sam Łobo tempo wytrzymał
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#460
Stary 07.12.2009, 20:50
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Może jest tak ze złożyły się 2 rzeczy na ostatnie dobre 30 minut Wisły

1. Ruch opadł z sił, nie wytrzymał tempa (jak Lechia na wiosnę z nami)
2. Dobre zmiany

Nie wiem czy naszych kopaczy w obecnej formie fizycznej stać jest na zabieganie przez 90 minut Ruchu. Stąd grali piach i może mieli w planach na ostatnie 20 minut mocno przycisnąć, ale Niedzielan zmusił ich do przyspieszenia ofensywy. Tylko ostatnie 20 minut choćby po to żeby sam Łobo tempo wytrzymał
Wedlug mnie to jest jednak cos takiego, ze tej druzynie po stracie gola zaczyna zagladac widmo wtopy oraz klopotow z tym zwiazanych, co powoduje ze wkrada sie rozdraznienie i koncza sie kalkulacje. Tak jakby nagle ktos wyzbyl ich wszelkich ograniczajacych i krepujacych blokad. Przez pryzmat obecnej formy fizycznej bym tego nie rozpatrywal, bo to jest przeciez deja vu z przeszlosci i zdazalo sie juz nie raz, ze wymienie tu chocby zremisowane derby na pasach, mecz z LKSem (5-2) czy np. pojedynek z Piastem z poprzedniego sezonu, ktory wygladal niemal identycznie jak wczorajsza potyczka z Ruchem, gdzie Piast przez ostatnie 20 minut w ogole nie istnial. Nawet sie wowczas utarlo, ze Wisla zwykla grywac makabryczne pierwsze polowki, a do roboty brala sie dopiero po przerwie przy niekorzystnym wyniku. Wyjatkiem potwierdzajacym regule byl jedynie mecz z Ruchem na Reymonta z tego co kojarze, gdzie mielismy elegancka pierwsza polowke (2-0) i lipe przez kolejne 45 min.
Wiem ze to nie jest latwo zagrac idealnie rowno i dobrze obie polowy, ale mimo wszystko nie powinno byc tez tak, ze dwie czesci spotkania roznia sie od siebie diametralnie.
Odpowiedz cytując
Marszałek
Senior Member
 
 
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#461
Stary 07.12.2009, 21:16
Rob_Zombie napisał(a):Wyświetl post
Aha, czyli trener który wygrywa PP i PE z Groclinem (który przejmuje w środku sezonu w katastrofalnym stanie w spadku po Liczce), w następnych 2 latach zdobywa mistrzostwo z Wisłą (z zespołem który sezon 06/07 zakończył na 8 miejscu), i pewnie zmierza po 3 mistrzostwo z rzędu 'średnio się zna na trenerce'.
Interesująca teza.

i
To wszytko co wymieniasz zostało już n razy obalone,że chyba nie ma sensu powtarzać i rozmywać tematu. Poza tym mniej więcej w ten sposób który ty napisałeś o Skorzy to tworzy się legendy. Rozłóż każdy sezon na czynniki pierwsze to dostrzeżesz ile w tym zasługi najlepszego trenera w kraju.
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
Odpowiedz cytując
-Goral-
Senior Member
 
Od: 01.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#462
Stary 07.12.2009, 22:27
Eustachy napisał(a):Wyświetl post
To juz jest taka charakterystyczna przywara Wisly prowadzonej przez Skorze, ze ekipa zaczyna grac na calego dopiero po straconej bramce. Tzn. tak bywalo w przeszlosci, bo w tej rundzie po straceniu gola mecze praktycznie sie dla nas konczyly i zespol nie byl w stanie odpowiednio zareagowac.
Próbujesz jakoś zaszufladkować Wisłę Skorży, ale kiepsko CI to wychodzi.

Nie prawdą jest,że Wisła zaczyna grać na całego dopiero po stracie gola. W całej masie meczów w tej rundzie Wisła już w pierwszych połowach zapewniała sobie dwubramkowe prowadzenie. Wisła potrafi zagrać już świetnie nie tylko po stracie gola.

Jedyne co widać to fakt, że rzadko zdarzają się świetne dwie połowy. Wisła Skorży nie gromi rywali po 5:0, 6:0 tak jak za Kasperczaka. Trochę to dziwne jak na nie kwestionowanego championa ostatnich lat. W całym poprzednim i tym sezonie ani razu nie strzeliliśmy 5 goli.
Ostatnio edytowane przez -Goral- : 07.12.2009 o godz. 22:40.
Odpowiedz cytując
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#463
Stary 07.12.2009, 22:35
Goral napisał(a):
Próbujesz jakoś zaszufladkować Wisłę Skorży, ale kiepsko CI to wychodzi.

Nie prawdą jest,że Wisła zaczyna grać na całego dopiero po stracie gola. W całej masie meczów w tej rundzie Wisła już w pierwszych połowach zapewniała sobie dwubramkowe prowadzenie. Wisła potrafi zagrać już świetnie nie tylko po stracie gola.
Nic nie probuje szufladkowac, tylko takie sa moje odczucia i o nich napisalem. Dotyczy to glownie obserwacji z poprzednich rund/sezonow + mecz z Ruchem, bo rzeczywiscie w ostatnim czasie tendencja sie nieco odwrocila i bylo sporo meczow, kiedy zespol po zapewnieniu sobie prowadzenia, dowozil wynik do konca po najmniejszej linii oporu, a i z pozytywnym zareagowaniem na niekorzystny wynik pojawily sie problemy. Co nie zmienia faktu, ze jest problem z rozegraniem dwoch w miare rownych polow i ze w wielu przypadkach Wisla po stracie gola i Wisla przed strata gola, to jakby dwie rozne druzyny.

Goral napisał(a):
Jedyne co widać to fakt, że rzadko zdarzają się świetne dwie połowy. Wisła Skorży nie gromi rywali po 5:0, 6:0 tak jak za Kasperczaka. Trochę to dziwne jak na nie kwestionowanego championa ostatnich lat. W całym poprzednim i tym sezonie ani razu nie strzeliliśmy 5 goli.
Tu juz nawet nie tyle chodzi o sama ilosc goli, co o jakosc gry, a moze przede wszystkim o determinacje w dazeniu do zdobywania bramek.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 07.12.2009 o godz. 23:03.
Odpowiedz cytując
swinia
Member
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#464
Stary 07.12.2009, 23:57
dlaczego dużo ludzi zwalnia już trenera?
Przecież w kraju pewnie nikogo lepszego nie ma, nie mówię że Maciek jest zły coś w tym stylu, ale jakby przyszedł ktoś z zagranicy , to pewnie było by jak za Petrescu.

P.S
Jak bym chciał, żeby Jirsak i Ćwielong grali tak jak u mnie w FM 2008. Tomek ma w 13 meczach 11 asyst a Piotrek 12 bramek . ach MRZENIA
Odpowiedz cytując
SlawekS
Senior Member
 
Od: 07.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#465
Stary 08.12.2009, 09:25
Niestety Wisły w tym sezonie nie można zaszufladkować i napisać, że po stracie gola zawsze gryzą trawę. Z Legią i Cracovią nie było widać takiego przyspieszenia jak w meczu z Ruchem, pomimo tego że Ruch grał chyba lepiej zarówno od Legii jak i od Cracovii. Jakiś dodatkowy motywator naszym grajkom się włączył. Może doszli do wniosku że graja o przyszłość Skorży w klubie i dlatego tak poszli do przodu? Jeśli Skorża dostał od Cupiała ultimatum po Cracovii - 3 zwycięstwa albo wylot - to jest to bardzo prawdopodobne.
Odpowiedz cytując
cassius31krakow
Senior Member
 
 
Od: 02.2007
Skąd: Kaźmirz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#466
Stary 08.12.2009, 12:26
SławekS
Wg mnie z Ruchem wygrali bo Ruch grał w piłkę. I Legia i pasy po strzeleniu gola, cofnęli się cała drużyną i zaczęli grac antyfutbol.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 23:47.