The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
maciek777
Banita
 
Od: 08.2007
Skąd: krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3631
Stary 27.11.2009, 23:14
Ja powiem tak,Skorża gdybyś dziś koło godziny 20 był na rynku i widział jak Małecki wpier.dala kiełbasy i steki w tych budkach to bys sobie wybił z głowy jaki to powazny i profesjonalny piłkarz jest....Pewnie jeszcze dzis go mozna spotkac bedzie we Franticu,bo przeciez Andrzejki sa...
Kao
Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3632
Stary 27.11.2009, 23:32
Trener powiedział, że NIE ZMIENI SKŁADU, tylko... sposób gry. Leszczak "dostanie szansę", ale nie od "pierwszych minut".

Ktoś czai muzykę? Kontuzjowany Brożek, nasodowany Małecki, wybijający w pole Alvarez, beznadziejny Łobo i niewidoczny Kirm znowu na boisku razem. Żeby Jopa chociaż nie było, ale pewnie będzie.

Trzymajcie mnie...
dj_ibutti
Senior Member
 
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków, Czyżyny

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3633
Stary 27.11.2009, 23:34
Właśnie się okaże, czy Ci piłkarze mają jaja... bo powinna w nich być taka złość sportowa, że mieliby ochotę tą biedną Oderkę znieść na noszach....
KLUB FUTBOLU AMERYKAŃSKIEGO: KRAKÓW TIGERS
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3634
Stary 27.11.2009, 23:52
Jakie ****a ludzie sprzedamy Brożka. Pawła Brożka to trzeba wyprowadzić na ludzi i sprzedać za konkretne pieniądze. Jak dalej pójdzie to nie długo powtórzymy wariant smagłolicego Rogera ,którego gazety sprzedawały za miliony euro a koniec końców poszedł do AEKu za 200 tyś euro
Dzimi
Senior Member
 
 
Od: 05.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3635
Stary 28.11.2009, 00:16
Bardzo długo zastanawiałem się nad zwolnieniem Skorży, i po naprawdę głębokich przemyśleniach, ze wszystkimi za i przeciw, mogę stanowczo stwierdzić żeby go nie zwalniać. Podam tylko główny i w zasadzie decydujący powód za tym przemawiający.

Otóż, dotychczas w Wiśle na przełomie ostatnich 5 lat odpowiedzialność za wszystkie niepowodzenia była zrzucana zawsze na trenera. To jemu dostawało się za porażki a nie piłkarzom, którym zawsze uchodziło na sucho. Następstwem tego było zaistnienie pewnej patologii, w efekcie której piłkarze czują sie bezkarnie i mogą śmiać się każdemu kolejnemu trenerowi prosto w twarz, a nawet olewać mecze jeżeli chcą, żeby został zwolniony.

Teraz najwyższy czas odwrócić rolę, nawet bez względu na okoliczności. Trzeba im dobitnie uświadomić, że oni też mogą ponieść konsekwencje kiepskich wyników i gry, a nie tylko trener. Dlatego nie wolno zwalniać Skorży. Tym razem winnych należy poszukać wśród piłkarzy (co w jakimś stopniu wiąże się z rewolucją kadrową, ew. innymi restrykcjami).

Przykład mamy w Rumunii - po przegranym mistrzostwie, czego powodem było gwiazdorstwo i lenistwo piłkarzy, właściciel Steauy Bukareszt wezwał wszystkich piłkarzy, opierdzielił i powiedział, że albo podpisują kontrakt na nowych warunkach ( max 110 tyś euro , wcześniej nawet 300 tyś i więcej), albo wypad z jego klubu.

Zwolnienie Skorży nie da nic dobrego, może tylko pogłębić istniejącą patologię w efekcie której piłkarze czują się zupełnie bezkarni i mogą grać przeciwko trenerowi, bo nic ich za to nie spotyka, oprócz zmiany trenera. Aby przywrócić równowagę, należy poszukać winnych wśród piłkarzy i wesprzeć Skorże
(np. Właściciel spotyka się ze wszystkimi piłkarzami po zakończeniu rundy, mówi że szanuje trenera, mają go bardziej słuchać i bardziej przykładać się do treningów i meczy, jak nie to trybuny).
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3636
Stary 28.11.2009, 01:29
Ja tak sobie myśle ze Skorza jako trener zawsze stara sie znajdowac plusy w zespole itd.

ale..


Byl kiedys taki sparing na Reymonta przed ligą chyba 2-3 lata temu z Ruzemberokiem albo jakims innym zespolem ze Slowacjii ..trenerem Wisly byl wtedy (zreszta o byl chyba jego pierwszy mecz ) Dan Petrescu.
Pamietam ze nasi wygrali 2,albo 3;0 gra wg mnie byla ciekawa i rokowala dobrze .w kazdym razie milo sie to ogladało.-zaznamczam ze MI jako kibicowi.


Tymczasem potem ogladam skrot z konferencji po tym sparingu a tam widze mało znanego mi wtedy jeszce trenera Petescu całego czerwonego ,ktory przez 2 minuty opowiadal jakie jego zespol popelnial bledy i ogołnie nic mu sie nie podobalo i czeka ich wiele pracy.

I wtedy sobie pomyslałem, "to jest facet z jajami,niby wygladało to dobrze a on widzi błedy i chce je od razu wyeliminowac"

gdybysmy taki sparing zagrali za Skorzy to na 90% Maciej opwoadal by nam ze jest dobrze itd.Czyli to samo co ja sam myślałem ...a nie to co bylo naprawde.


mozna mowic o Skorzy ze jest to mily i super czlowiek,ok ale gdyby mial podejscie jak Petresku i od poczatku wykladal kawe na ławe i prał brudy publicznie to Wisla byla by dzis zupelnie w innym miejscu.,nawet z tymi pilkarzami co obecnie.

tyle ze oni sie "rozstrojeni" ,i tu pasuje mi przyslowie "myszy charcują ,bo kota nie czują".Jakbysmy mieli takiego kota jak Petrsku to nasi chodzili by jak szwajcarskie zegarki.,i zadne Levadie ,Cracovie nie mialy by absolutnie miejsca.
Ostatnio edytowane przez Wojtas : 28.11.2009 o godz. 01:37.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
dedi_krk
Junior Member
 
Od: 11.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3637
Stary 28.11.2009, 11:45
Dan nie znał jeszcze realiów polskiej kopanej i wyłożył kawę na ławę. Maciej ma bardziej polityczny styl wypowiedzi. Jakby pojechał po piłkarzykach po niezłym sparingu to by się niektórzy kopacze poobrażali na trenera. Takie są polskie realia.
Żeby być kotem to trzeba mieć pełnię władzy nad zespołem a Skorża takową będzie miał dopiero od okienka zimowego.
I tu upatruję przyczynę porażek w prestiżowych spotkaniach.
Słabe elementy właśnie wypływają na wierzch i aby się utrzymać w zespole upatrują swoją szansę w zmianie trenera oraz modelu zarządzania zespołem.
A przecież większość cieszyła się że nie postąpił Boss ze Skorżą tak jak z Kasperczakiem, że wreszcie nie będzie rozbieżności co do pozyskiwania nowych graczy pomiędzy trenerem a dyrektorem sportowym.
Powiało normalnością, optymizmem i profesjonalizmem.
I tą drogą powinna Wisła dalej iść do przodu stanowiąc wzór dla innych, polskich klubów a ja wierzę że tak będzie.
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3638
Stary 28.11.2009, 14:17
Skorża nie nauczy Łobodzińskiego dryblowac jak Uche a Jirsak nawet w 20 % nie gra tak jak Szymek.To nie ten rozmiar kapelusza wiec uważam że powinno sie miec nieco mniejsze oczekiwania wobec trenera.Już nawet nie porównuje Brozia z Małym do Żurawia czy Franka. Dubik i Niciński byli bardziej skuteczni od obcenych napstników i nie marnowali tak seryjnie okazji
Ostatnio edytowane przez AYALA : 28.11.2009 o godz. 14:21.
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3639
Stary 28.11.2009, 14:22
polska.mysl.szkoleniowa napisał(a):Wyświetl post
Myślę, że Kosa to żadne panaceum na kłopoty Wisły. Nie ma żadnej Wisły w sercu, pamiętam mu kilka wywiadów i nigdy nie zapomnę. Nie nadaje się na żadnego kapitana, bo nie jest to człowiek czysty jak łza i oddany sprawie Gosiewski Kaczyńskim Natomiast z pewnością jest to niesłychanie solidny i waleczny najemnik, świetny zawodnik i zmarnowany piłkarz (to samo z Szymkiem).
Niestety, ale Kosowski był doskonałym panaceum dla Wisły, co pokazała przemiana, jaką przeszedł zespół po jego powrocie - w ciągu paru tygodni drużyna wróciła z ósmego miejsca na właściwe tory. Pokazywały to też lata wcześniejsze, przed wypożyczeniem go do Niemiec. I nie musiał mieć "żadnej Wisły w sercu" - nie na tym polega siła charyzmatycznego lidera. Charakterologicznie nadawał się doskonale na kapitana, tak jak np: Gerrard w Liverpoolu, choć tamten ma jeszcze więcej "skaz na sumieniu". Wychowanek, najemnik - to nie ma nic do rzeczy. Liczy się wpływ na drużynę, którego ani jedno, ani drugie nie warunkuje.

picasso napisał(a):Wyświetl post
byłbym ostrozny z tą zachodnią szkołą trenerską.nie dlatego,że uważam że nasza jest lepsza.lecz dlatego że tam jest inna specyfika rozgrywek wynikająca choćby z kalendarza.
To nie ma nic do rzeczy. Siłą trenera nie są kalendarze rozgrywek, tylko sposób, w jaki pracuje z zawodnikami i prowadzi zespół. Siłą jest wiedza, efektywność, znajomość sportowych uwarunkowań, bagaż doświadczeń, autorytet, charyzma, zdolności taktyczne, warsztat potwierdzony sukcesami w "zdrowych" i normalnie funkcjonujących ligach, a nie przeżartych układami i korupcją itd.

Powoływanie się na jakieś abstrakcyjne pojęcie pt. "specyfikę rozgrywek" to zwykły, sprytny i demagogiczny wykręt rozpowszechniany przez słabych polskich szkoleniowców ze strachu przed zagranicznymi fachowcami i konkurencją.

Oldpara napisał(a):Wyświetl post
ŻADEN z dzisiejszych ofensywnych piłkarzy Wisły nie dorasta umiejętnościami do pięt naszych dawnych gwiazd.
To prawa, dziś w ofensywie nasza drużyna jest bardzo słaba i naprawdę nie ma potencjału, by jak za Kasperczaka wysoko wygrywać z każdym, czy przełamywać jak chce opór obojętnie jakiej krajowej defensywa walczącej agresywnie.

My naprawdę nie mamy obecnie z przodu wielu argumentów - czas się z tym pogodzić i zdać sobie sprawę z miejsca Wisły i w ogóle całej polskiej ligi w sferze jakości gry. Nie ma ładnej gry, bo mamy piłkarzy przeraźliwie surowych technicznie, mało kreatywnych, bojących się odpowiedzialności, leniwych, słabych fizycznie, którym piłka po prostu przeszkadza. I którzy na dodatek wszędzie w Polsce są przyzwyczajeni, że to oni rządzą klubem, zwalniając z niego nieodpowiadające im osoby.

Trener ma ograniczone możliwości zmiany powyższego.
Ostatnio edytowane przez Markus : 28.11.2009 o godz. 14:46.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3640
Stary 28.11.2009, 20:21
Skorża ! Co ? Pobudka !
Legia na 1 miejscu !!!
As
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3641
Stary 28.11.2009, 20:35
Przemek1902 wszyscy sportowcy powinni obejrzec ten film.
http://en.wikipedia.org/wiki/Miracle_(film)
3rider
Senior Member
 
Od: 02.2003
Skąd: Galicja (d.Biała Chorwacja)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3642
Stary 28.11.2009, 20:43
Marcinnno napisał(a):Wyświetl post
Łobodziński zarabia 300 tysięcy, ale nie jest to pensja podstawowa. 300 tysięcy to wraz z wszystkimi premiami za mistrza,dobrą grę, czy granie w Europie.
No tak, nic dziwnego, ze przy takich zarobkach nie chce im sie biegac...

...to sie chlopaki obudzily z nowa rzeczywistoscia w tabeli. Cytujac klasyka "liga bedzie ciekawsza"... (grunt to umiec wytlumaczyc porazke!!!)

Z dnia na dzien lepiej nie bedzie, na razie ku pokrzepieniu serc...

http://www.youtube.com/watch?v=uIera...eature=related

http://www.youtube.com/watch?v=uDr7Z...eature=related

http://www.youtube.com/watch?v=zZbyF...eature=related

Patrzmy w gore, a nie rownajmy w dol!!!
Powód: A edytować to nie łaska!?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 28.11.2009 o godz. 22:59.
HENRYK TOMASZ REYMAN (1897-1963) – piłkarz (środkowy napastnik), podpułkownik Wojska Polskiego. Walczył w I wojnie światowej, wojnie polsko-bolszewickiej, w czasie powstań śląskich, uczestnik kampanii wrześniowej, ranny w bitwie nad Bzurą. Dowódca I batalionu 37. pułku piechoty z Kutna. W latach 1910-1933 występował w Wiśle Kraków, w barwach której w latach 1927-33 grając w lidze zdobył 109 goli. 9-krotny reprezentant kraju, w 1924 kapitan reprezentacji na Olimpiadzie w Paryżu.
Marcinnno
Senior Member
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3643
Stary 28.11.2009, 22:54
Niektórzy z Was piszą,że trener nie ma znaczenia.. Otóż ma i to spore.Przykład? Choćby nieszczęsna dla nas Cracovia, proszę przyszedł Lenczyk z przedostatniego miejsca wygrzebał zespół. Jakby tego mało było wygrał z Lechem, Wisłą oraz zremisował z Legią. Napewno Cracovia nie gra porywająco, ale zobaczcie jakich ma piłkarzy ( na papierze napewno gorszych od naszych)
rozarian
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3644
Stary 29.11.2009, 00:05
Marcinnno napisał(a):Wyświetl post
Niektórzy z Was piszą,że trener nie ma znaczenia.. Otóż ma i to spore.
Małe sprostowanie.Pewna grupa(duża zresztą)osób pisze tu o małej roli trenera odkąd Maciej dostał estońskiej czkawki.Dlatego z dziką radością przyjęto wypowiedź Zibiego w tym mniej więcej duchu.Gdyby jednak ktoś próbował jeszcze pół roku temu przypisać te siedemdziesiąt parę procent zasług piłkarzom za oba ost.mistrzostwa,to zaraz usłyszelibyśmy krzyk świętego oburzenia obecnych zwolenników tzw.małej roli trenera.
Peroslaw88
Senior Member
 
 
Od: 11.2009
Skąd: Malbork

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3645
Stary 29.11.2009, 09:20
to jest wina Skorży, który tak ich rozpuścił. Grali sobie na pół gwizdka i wygrywali po 1:0 lub 2:1, a teraz nagle jest płacz, bo trzeba trochę pobiegać i powalczyć.
Wisła jest najważniejsza!
BRTS39
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: wielkopolskie

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3646
Stary 29.11.2009, 11:35
Słyszeliście Kołtonia Niewierze że 130 tys niechcieli mu dać . Darmozjad i leń Łobo ma 200 .
Jovanovic - masz plusa.
fanTS1906
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3647
Stary 29.11.2009, 11:40
To co teraz mowi w Cafe Futbol Mateusz Borek to jest skandal jesli chodzi o menedżerke Skorży! Kazimierski razem ze Skorza sa bardzo zadowoleni z tego co prezentuje Moretto, mowia ze to zdecydowanie najlepszy bramkarz jakiego ogladali w Wisle. I teraz uwaga: gosc ma kosztowac tylko 50 000 euro (ma karte w reku ale to prowizja dla menedzera) i chce znowu tylko 130 000 € rocznie + wejsciowki (jak na bramkarza z Benfiki mozna sie bylo spodziewac ze zażyczy sobie conajmniej 2 razy tyle) i co mowi Skorza? Ze to za duzo i rezygnuje z niego a za kilka dni bedzie go testowac Legia i znowu beda mieli kolejnego po Musze bramkarza ktorego bedziemy jeszcze wyklinac jak bedzie im sam w pojedynke wygrywal z nami mecz. Jak ja slysze cos takiego to naprawde czlowiekowi sie cisnienie podnosi. Jak ktos liczyl ze teraz bedzie normalnie, ze beda jakies konkretne transfery to odrazu niech o tym zapomni! Sluchajac czegos takiego naprawde ciezko o jaki kolwiek optymizm w tym kierunku.
brasilia79
Senior Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3648
Stary 29.11.2009, 11:41
Skorża nie chciał dać prowizji dla 2 menadżerów (polskiego i portugalskiego), która wynosiła 50 tys. uważał ze to za dużo
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3649
Stary 29.11.2009, 11:47
Pańskie Jaja.

Wyróżniający bramkarz polskiej ligi kosztuje kilkaset tysięcy, a nie daje żadnej gwarancji że się sprawdzi. Kasprzik w Amice grał piach, a kosztował sporo.

200 tys. złotych za bramkarza, który wreszcie spełnia oczekiwania sztabu szkoleniowego to za dużo. To ja pytam, ile może być.

Rozumiem, że Moetto ma za grę w Wiśle dopłacać z własnej kieszeni? I jego menedżerowie również?
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
anthony09
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3650
Stary 29.11.2009, 12:22
Peroslaw88 napisał(a):Wyświetl post
to jest wina Skorży, który tak ich rozpuścił. Grali sobie na pół gwizdka i wygrywali po 1:0 lub 2:1, a teraz nagle jest płacz, bo trzeba trochę pobiegać i powalczyć.
Wszędzie widzę, że piłkarzom brakuje ambicji... a to nie jest prawda. Oni biegają, walczą. Każdy piłkarz chciałby wygrywać ale nie zawsze wychodzi ;/ wszystko jest kwestią psychiki i otoczenia, które ją kształtuje. Wiecie co to socjalizacja ? to proces nabywania, kształtowania wartości, wzorów zachowań obowiązujących w danym otoczeniu. Na bazie psychiki rośnie rozwój piłkarza. Jeżeli jest ona mocna i potrafi wyssać z otoczenia to co dobre to gracz staje się dobrym piłkarzem. Niestety Polacy, jako naród narzekający nie potrafią się dobrze ukształtować, mają złe wzorce w otoczeniu i nie wierzą w siebie. Myślimy i mówimy, że polacy są słabi, ta sama myśli udziela się piłkarzom, a później oni nie wierzą w siebie.Oczywiście jest mobilizacja ale ona nic nie da jeżeli nie czujesz się pewnie, że jesteś najlepszy. Jeżeli nie masz komfortu gry to nie zdecydujesz się na niekonwencjonalne zagranie, bo się go boisz. Wszystko powinno należeć do trenerów młodzieżowych grup, aby uczyć ich jak najwięcej dobrych ciekawych zagrać, sztuczek piłkarskich. Wtedy czują się pewnie, maja co wykorzystać w grze. Teraźniejsza piłka nożna jest nieprzewidywalna i drużyny, które grają ten sam futbol od kilku lat zaczynają przegrywać, bo grają schematycznie, przewidywalnie. Jeżeli nie nauczysz się techniki za młodu to w późniejszym czasie już się jej nie nauczysz (podobnie jest z pływaniem, najlepiej jest się nauczyć go za młodu). Dlaczego chociażby Stilic gra już gorzej w następnych sezonach ? Bo jest już rozszyfrowana jego gra, tak samo jest z innymi piłkarzami, w tym z Brożkiem. Cały czas pilnuje go kilka osób, on nie potrafi się uwolnić, musi teraz spróbować innych zagrań. Piłka Nożna musi być elastyczna, jeżeli komuś coś nie wychodzi w danym momencie to musi ktoś inny nadrobić. Brożek nie może strzelić bramki to robi miejsce innemu graczowi... wszystko to musi ułożyć trener, ale trener w którego piłkarze wierzą, że to co on ustawi będzie dobre! Bo jeżeli jego plan nie wypali to piłkarze bd grać według swojego planu i wtedy nic nie będzie wychodziło jak należy tak jak w przysłowiach (gdzie kucharek 6 tam nie ma co jeść). I nie zgadzam się, że nieważna jest rola trenera jak mówi Zbigniew Boniek. Trener musi być psychologiem, który ukształtuje piłkarzy. Na dzień dzisiejszy Skroża jak dla mnie jest trenerem na 3+/6. Skorża obecnie spada ze swoimi wartościami. Być może zbyt długo pracuje z piłkarzami, są oni zmęczeni już jego osobą, nie wprowadza on nowych elementów na treningu. Najbardziej jednak denerwuje mnie to, że każdą porażkę komentuje tym, iż jest to jego wina. Panie Skorża to już słyszeliśmy i nas to irytuje, wymyśl coś nowego bo się zapadamy. Sprzedaj kogoś, zrób wietrzenie w szatni, działaj pan!!
fanfan
Senior Member
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3651
Stary 29.11.2009, 12:48
Wg mnie pogłoski z Moretto to plotki. 130 tyś euro to nie dużo i dobremu bramkarzowi a takim jest raczej Moretto Wisła dałaby taki kontrakt. Musiało się wszystko rozbić o coś innego, a może Moretto i jego menago chcieli zdecydowanie więcej? A może nic nie jest stracone i Moretto zaakceptował propozycję Wisły i podpisze kontrakt dopiero wiosną bo teraz przecież nie może.
Marcinnno
Senior Member
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3652
Stary 29.11.2009, 13:08
Ja nie wiem czy to za dużo, po pierwsze Skorża nie daje tych pieniędzy więc nie wiem czemu tak uważa. Po drugie Wisła pozbywa się Cantoro( 200 tys. euro), Dawidowski ( też nie mało, nie pamiętam ile), Niedzielan też ponad 200 tys. euro.
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3653
Stary 29.11.2009, 13:30
Jesli to prawda, ze Skorza poskapil 50 tys Euro za takiego bramkarza to niech sie juz moze pakuje..
Acima
Senior Member
 
Od: 06.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3654
Stary 29.11.2009, 13:54
50 tys. euro prowizji to dużo? Przy transferze C. Ronaldo prowizja wyniosły kilka milionów euro. Byznesmen Skorża się nie popisał i nie liczcie, że uda się kogoś wartościowego sprowadzić w następnym okienku, bo za darmo to boli gardło.

anthony09 napisał(a):Wyświetl post
Kur...a! Wy tylko o wzmacnianiu... pomyślcie o klubie, o jego zadłużeniu...
To jest zadłużenie wobec Cupiała, które nie ma większego znaczenia dla funkcjonowania klubu.
rozarian
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3655
Stary 29.11.2009, 13:55
Niezależnie czy to prawda czy nie,to serial z bramkarzami(już dwadzieścia parę odcinków),można nazwać "I tak wkoło Macieju".Panu trenerowi dedykuje za całokształt piosenkę Ray Charles'a "Hit The Road Jack".Wystarczy tylko zamienić Jacusia na Maciusia.
manson777
Senior Member
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3656
Stary 29.11.2009, 13:59
Pan Jotka napisał(a):Wyświetl post
Nie mieszać pojęć! 130.000 rocznej pensji dla bramkarza. 50.000 JEDNORAZOWEJ PROWIZJI. Czyli dwu letni kontrakt kosztowałby: 130.000x2+50.000 na raz. Daje to 310.000 euro za 2 lata usług zawodnika ktory JEST NIEZBĘDNY. Bo Pawełek jest niezłym bramkarzem, ale tak niestabilnym, że wolę Ilie Cebanu(skad inąd powinien dostawać więcej szans, bo kiedy masie uczyć). I najwiażniejsze: NIeCH KLUB POWIE JAKIE SĄ REALNE CELE , bo słodkie pierdzenie o MP i wejśćiu do CL to mnie już nudzą. Nie mamy zupłnei poytencjału na to w obecnym stanie klubu Wisła.
a ten cały Moretto oczywiście taki drugi Buffon jest, że na luziku można za niego zapłacić ten półtora miliona pln nie?
a jak tak zacznie bronić tak na jutubie to co
będziecie płakać jak przy tej łamadze Łobodzińskim?
zastanówcie się co piszecie
La tierra giró para acercarnos, giró sobre sí misma y en nosotros,
hasta juntarnos por fin en este sueno, como fue escrito en el Simposio.
Pasaron noches, nieves y solsticios; pasó el tiempo en minutos y milenios.
Una carreta que iba para Nínive llegó a Nebraska. Un gallo cantó lejos del mundo, en la previda a menos mil de nuestros padres. [...]

element
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3657
Stary 29.11.2009, 14:02
Acima napisał(a):Wyświetl post
To jest zadłużenie wobec Cupiała, które nie ma większego znaczenia dla funkcjonowania klubu.
To jest zadłużenie wobec jego firmy, a nie Cupiała.
Pożyczki brane były z kas firmy, a nie jego portfelu.
Cupiał - jako właściciel może wyłożyć hajs na Wisłę, a nie pożyczać.
Pożyczkę może dać w tym przypadku Telefonika którą nie tworzy jedna osoba w postaci Bossa.
Bogu dziękować że możemy to spłacać "grosz po groszu" i liczyć że nagle firma nie nakaże spłacić po kilka konkretnych sum na rok. Ale tylko ze względu na to że Boss jest właścicielem Wisły i dopóki z nami jest raczej nam nie grozi. Ale nigdy nic nie wiadomo i jedno wielkie bum może spowodować spadek do A-klasy.
Dlatego trzeba cieszyć się z tego co jest i nabijać tych MP póki Boss z nami siedzi. Bo jeszcze za tym możemy zapłakać.
A do wyjścia na prowadzenie w rankingu najbardziej utytułowanego klubu brakuje nam niewiele.
Bo chyba nie muszę przypominać że kwota tego zadłużenia wynosi więcej aniżeli budzet Wisły.
Dlatego jeszcze przez wiele lat nie wyjdziemy na prostą.

I powtarzam - gdyby to od Skorży zależało to kupiłby sobie takich 5 Morettów.
Ostatnio edytowane przez element : 29.11.2009 o godz. 14:28.
"Chuligani Wisły rzucili serpentyny..."
"Kibole Wisły odpalili race. Właśnie dlatego w Polsce nie będzie wielkiej piłki"
"Będziemy zamykać stadiony, żeby ludzie mogli przychodzić na mecze"
"Posunięcia kibiców Wisły przypomniały mi o zamachach na World Trade Center"
cdn..
Peroslaw88
Senior Member
 
 
Od: 11.2009
Skąd: Malbork

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3658
Stary 29.11.2009, 14:09
Moretto niby chce/chciał 130 tysięcy euro rocznie + wejściówki. Pewnie razem wyjdzie gdzieś 200 tysięcy euro na sezon. Najlepszy był tekst Borka, że klub zaproponował Moretto mieszkanie w jakimś bardzo słabym hotelu. Nie musieli go dawać do 5 gwiazdek, ale 2 gwiazdki to trochę przesada jak na mistrza Polski. Wystarczy spojrzeć, gdzie nasi gwiazdorzy śpią na zgrupowaniach (same 5 gwiazdek)
Wisła jest najważniejsza!
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3659
Stary 29.11.2009, 14:27
nesta napisał(a):Wyświetl post
Jesli to prawda, ze Skorza poskapil 50 tys Euro za takiego bramkarza to niech sie juz moze pakuje..
Zgadzam się, jeśli byłoby to prawdą, Skorża udowodniłby, że nie nadaje się do bycia sportowym menadżerem.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
fanTS1906
Senior Member
 
 
Od: 11.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3660
Stary 29.11.2009, 16:13
Wielkie brawa dla Skorzy za akcje z Piotrkiem Brozkiem! W tym jednym momencie powrocila moja wiara w niego i poprawil sie humor. Pokazal ze ma jaja i wciaz to on ma najwiecej do powiedzenia w druzynie i nikt nie bedzie mu na glowe wchodzil.

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 09:30.