The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
kolumb
Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#601
Stary 07.11.2009, 10:12
http://krak.tv/kategoria-9,film-930.html
relacja wideo z meczyku konfa i rozmówki z piłkarzami

Spokojnie! Czasami trzeba się potknąć, żeby dobiec do końca pierwszym!
Odpowiedz cytując
Kibic_1906
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#602
Stary 07.11.2009, 10:27
Ale chciałem zauważyc , że wcześniej Węgrzyn mówił całkiem sensownie , jak dla mnie on i Mielcarski byli najlepszymi współkomkentatorami.. Ale po tym meczu , ja nie wiem co się z chłopem stało..Tyle niechęci i nienawiści...
Co do zawodników : myślę że postać Jopa daje nam odpowiedź , dokąd zmierzamy i jakie mamy aspiracje..Gość zwyczajnie jest SŁABY do potęgi , ale co tam , lepiej oddać Kowalskiego i sprowadzić Dżopika!
Małecki - każdy może pięknie mówić o przywiązaniu , wierności i miłości do klubu , ale jak przychodzi co do czego to widać jak komu zależy!
MY , CHŁOPCY Z REYMONTA , ZNA NAS CAŁA POLSKA , ZA WISŁĘ , ZA NASZ TS , PÓJDZIEMY AŻ PO ŻYCIA KRES!!!
27.08.2011 - Patryk Małecki "wielki Wiślak" pokazuje jaki ma szacunek do WISŁY KRAKÓW..
Odpowiedz cytując
PabloTS
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków Pszona (AD1968)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#603
Stary 07.11.2009, 10:35
kot napisał(a):Wyświetl post
Jest tylko jedna możliwość, która mogłaby zmienić lekceważący regres Wisły. Absolutnie nie są to kibice. Ani trener cudotwórca. Są to piłkarze a przede wszystkim możliwością tą jest Cupiał. W Legii i Amice zapowiedziano rewolucje kadrowe, jeśli kluby odpadną z walki o mistrza. W obydwu klubach postraszono trenerów i całe sztaby. Zapowiedziano czystki i zakupy piłkarzy lepszych. Legia zapowiedziała zimą ostre transfery a Walter to potwierdził, podobnie jak Rutkowski. Piłkarze przynajmniej zaczęli chcieć biegać. A w Wiśle Cupiał zapowiedział podwyżkę i przedłużenie Skorży a piłkarze wiedzą co to znaczy. Skorża będzie bez kasy na transfery i dlatego skromna w porównaniu do zakupu piłkarzy inwestycja w cudotwórcę, będzie jedyną, bo Wisły nie stać nawet na wysokie kontrakty dla sensownych darmowych piłkarzy. Czekać się będzie do lata na darmowego Nowaka, o ile starczy na jego pensje a ten nie dołączy do szacownego grona przyszłych i obecnych Wiślackich rekonwalescentów. Małecki skasował podwyżkę i przestał grać a nawet biegać i jest kolejnym identycznym przykładem bezmocy naszego klubu. Reszta kunktatorskich piłkarzy, nie mając konkurencji i wiedząc o jej nienadejściu z powodu biedy, jedzie po najmniejszej lini wysiłku oraz konsumuje wysokie pieniążki bezwstydnie i bez pardonu dla Wisły. A Skorża aby ograć kluby o wielokrotnie mniejszych budżetach, będzie prosił piłkarzy o zaangażowanie, kolejną metodą poszukiwania profesjonalizmu w jakiś nowych, integracyjnych miejscach rozrywkowych typu Cyrk na kólkach. Ot cała historia. Żadne tam inne tłumaczenia. Wystarczyłaby tylko prawdziwa konkurencja i świadomość nieuniknięcia drzwi za lekceważenie wszystkich i wszystkiego a Levadia, Legia i Amica z Wisłą nie miałyby czego szukać. A tak Legia już jest za rogiem a wiosną znacznie wzmocniona, prawdopodobnie nas wyprzedzi i być może Amica także, bo u nas transferami będą powracający po ciężkich kontuzjach piłkarze, którzy może formę odzyskają w kolejnym sezonie albo i w ogóle a w razie kontuzji jedynego gracza na danej pozycji, zastępuje ktoś z innej pozycji boiskowej .
Kpina z klubu w wydaniu Cupiała, szukającego co rok LM i jednocześnie napastnika od czasu duetu Żuraw/Franek i kpina z klubu w wykonaniu piłkarzy nie do ruszenia z powodu braku zastępców, gdyż zamiast wzmocnień, Skorża transferował osłabienia i nadal zapowiada polskie nazwiska.

Ps. EUREKA. Jest progres we wnioskach. Łobodziński w liczbie mnogiej doszedł wreszcie po tylu latach do wniosku, że trzeba się zabrać do pracy. Wkraczają do akcji Garguła i Boguski i trzeba się zabrać do roboty. Zrozumiał to nawet Małecki, który i tak jeszcze za dużo nie musi, bo znowu będzie miał za konkurenta Wojtka albo Pepe, których może rzeskoczyć na pół gwizdka wysiłku. Jakież to wszystko strasznie profesjonalne, pod warunkiem, że ambicji starczy na zawsze. Jeszcze Brożki nie mają konkurentów i dlatego poprawy póki co nie przewidują. Jopa i Ćwielonga już chyba nic nie rusza.
Zgadzam sie Kocie z Tobą w 100%...i niestety ten krok w tył trwa juz od dawna,jak najmniejszym kosztem zdobyc MP,pózniej baty na rynku europejskim i tak w kółko....kolejny prestizowy mecz przegrany...który to juz z kolei i niestety nie widze szans na zmiany
wazne są tylko te dni na które czekamy"
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#604
Stary 07.11.2009, 10:42
spidey napisał(a):Wyświetl post
Zwróćcie uwagę, jak Wisła grała wczoraj i jak z Lechem. Tam mieliście dużo fajnych sytuacji, mecz był żywy i ciekawy.
Dla mnie zawodnik meczu to ewidentnie Astiz.
Jeśli kopanina może być żywa i ciekawa... Ja tam specjalnej różnicy w jakości gry w tych meczach nie widziałem...

Peroslaw88 napisał(a):Wyświetl post
Bez Sobolewskiego i Głowackiego ta drużyna nie ma jaj. Sam Marcelo to za mało...
Tylko, że Sobolewski w tym sezonie to cień Sobola z poprzedniego w którym był najlepszym i najważniejszym zawodnikiem Wisły. To niemal jakby prównywać Zienia sprzed dwóch sezonów i sprzed sezonu. To już słycheł jego kariery.

Głowacki? Ok... no może jeszcze pogra na wysokim poziomie 1,5 sezonu.

Boguski? Jak się okazuje jest za delikatny nawet jak na polską ligę skopaną.

Dlatego przed meczem napisałem:

thechris napisał(a):Wyświetl post
obstawiam, że będzie 1:2 dla Legii. Gdyby zagrał Głowacki to powiedziałbym że będzie 1:1.
Bo tak naprawdę - oprócz Głowy to zagraliśmy w optymalnym składzie.

Spodziewałem się mi wszystko bardziej wyrównanego meczu i porażki po jakiejś walce. Ale nie miałem wątpliwości kto będzie bardziej CHCIAŁ wygrać, więc zwycięzce było łatwo wytypować...
Odpowiedz cytując
andys
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#605
Stary 07.11.2009, 10:42
Ta porażka , jak i padaka , jaką gramy ostatnio birze się głównie z elementarnych braków technicznych.Jeśli nie potrafi się przyjąc podania z kilku metrów , nie mówiąc już o dalszym , jeśli nie potrafi się celnie strzelić z kilku metrów mając piłkę podaną jak na tacy - to ani taktyka , ani szybkość , ani kondycja nic nie dadzą.Nasi grajkowie powinni codziennie po kilka godzin pracować nad techniką , bo od tego wszystko się zaczyna.A rzeczą trenera jest ich do tego zmusić.Bo inaczej nawet Mourinho do spólki z Benitezem też nie odnieśli by tu sukcesu.
Odpowiedz cytując
pawelwislak
Senior Member
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#606
Stary 07.11.2009, 10:48
A ja sobie przypominam jak to naszych petrescu po fabrykach telefoniki oprowadzał aż się łezka w oku kręci
Odpowiedz cytując
Wiślak-1990
Senior Member
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#607
Stary 07.11.2009, 10:52
Ja napisze jedno,jak macie zamiar odpierdalać taki cyrk na meczach to nie jeździjcie.To była żenada,szacunek dla osób które dawały z siebie wszystko,a reszta co mruczała pod nosem to niech lepiej sobie mecze w C+ ogląda.
Odpowiedz cytując
JPospi
Banita
 
Od: 07.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#608
Stary 07.11.2009, 10:59
Każdy pisze DNO , DNO , DNO..
Taka jest prawda że D N O to zrobiliśmy na trybunach.
Gratuluje piknikom.
Odpowiedz cytując
ksych
Member
 
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#609
Stary 07.11.2009, 11:06
HIT JESIENI!

Wisła Kraków - Legia Warszawa
720x416 | XviD | C+ Sport L!VE

0:1 Radovic
Odpowiedz cytując
miras166
Junior Member
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#610
Stary 07.11.2009, 11:12
Nic się nie stało!! Wisełko nic się nie stało!! moim zdaniem i tak utrzymamy sie na 1 w jesiennej... wiadomo szkoda że nie wygralismy no ale cóż bywaaaa
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#611
Stary 07.11.2009, 11:13
Brożek jest kompletnie bez formy,Mały to samo a to przecież dwaj napastnicy.Sytuacje bramkowe były tak jak z Lechem jednak jak sie marnuje setki to nie można wygrac.Legia to nie Piast który sie przestraszy i będzie sie tylko bronił
Odpowiedz cytując
Proud
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 07.2007
Skąd: Bydgoszcz

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#612
Stary 07.11.2009, 11:16
Brożka trzeba było sprzedać za 2mln E jak byli chętni. A tak i Paweł się męczy i my z Nim, bo cały czas na Niego liczymy...a jemu się już nie chce po prostu.
Odpowiedz cytując
Guli
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#613
Stary 07.11.2009, 11:19
To co oni z nami zrobili woła o pomstę do nieba!! Jak mogli nas tak potraktować? Zwolnić Skorżę! Koniec tego patałachowania. My najwierniejsi jeździmy za nimi, płacimy za bilety, 'DAJEMY Z SIEBIE WSZYSTKO pomagając im dopingiem jak się tylko da" a oni z nas kpią! Nie może tak być, Skorża dowidzenia. Trener Majewski jest bez pracy, a to trener z bagażem doświadczeń i reprezentację prowadził!! To jest nasza szansa Panie Cupiał czytaj Pan to i działaj bo jak nie to nie będziemy Panu napychać kieszeni naszymi pieniądzorami ciężko zarobionymi kupując bilety na wykopki. Za Małeckiego Rasiak, za Brożka Beto, za Sobola Świerczewski i jadymy z nimi. To są nasze pierwsze postulaty a będą następne!!



Ps. Wizerunek kibiców Wisły spada systematycznie w dół. Polaska piłka to dno ale my do tego dna wchodzić nie powinniśmy. Trzeba się oswoić z tym, ze Wisła to nie tylko wyniki a łatwiej będzie się z tym pogodzić, że LM to my nigdy nie wygramy, że z Barceloną nie mamy szans, że świata nie zawojujemy, jednocześnie ciesząc się z tego co mamy i nie przestawać kibicować po Lewadii czy Legii. Spora część osób ze wczoraj przyjdzie dopiero na fetę (jeśli taka będzie) i będą fanatykami dumnymi po zwycięstwi i wiernymi po porażce.
Ja wysiadam z tego burdelu bo to wyklucza się z moją ideologią...
Ostatnio edytowane przez Guli : 07.11.2009 o godz. 11:22.
Wisła Kraków
Odpowiedz cytując
Fuks
Senior Member
 
Od: 03.2004
Skąd: Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#614
Stary 07.11.2009, 11:21
Wyczytałem na gazeta.pl , ze Brozek w pierwszej połowie po podaniu Kirma chciał strzelic na bramke piętą - to jest prawda? Myslalem ze cała jedna połowa z Kielc, gdzie grał cały czas tylko i wylacznie w ten sposob notujac jedno dobre zagranie na sto wystarczy. W ogole wracajac do tej sytuacji, to ja nie wiem co on robil jak ta piłka leciala na slupek i juz po odbiciu, wjechac tam wslizgiem, moze wepchnie, tak jak 2 bramka Interu z Dynamem. Podobnie bylo pozniej, po strzale Kirma ktory odbil sie od Muchy i obroncy byla pilka na srodku a Brozek stoi i sie patrzy zamiast powalczyc.... tragedia
Odpowiedz cytując
kosaTS
Senior Member
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#615
Stary 07.11.2009, 11:21
I tak jak Guli mówił wszyscy napinają na piłkarzy, gadanie, sranie w banie.
Trzeba było śpiewać na meczu a nie opie*dalać się!
Przyznam szczerze, to był mój pierwszy mecz bo nie mogę jeździć z powodu szkoły i innych takich, ale wydzierałem się cały czas, a wczoraj gdzie byli ci zaje*iści kibice którzy jeżdzą na każdy mecz do Sosnowca?
Może wielu z nich śpiewało, ale proszę Was, 500kibiców na 4 tysiące ? I to sam środek? Tamci na górze już śpiewali szybciej, ci z prawej co innego, ci z lewej co innego, ci po drugiej stronie zupelnie inna przyspiewka . Bębniarz też nierówno z kibicami, kibice nie znają nagle tekstu. Major zajebiście opierniczył na drugą połowę, ale widzę, że większość przyjachała żeby postać na mrozie, zamiast w cieplutkim mieszkanku obejrzyć mecz przed canal+ i słuchać co Kaziu Węgrzyn opowiada. :/
Tak to My wczoraj przegraliśmy - MY KIBICE. Piłkarze też ale nie możemy mieć do nich pretensji z takim dopingiem...

PS: Sprzęt na Zagłębiu to śmiech na sali.
Odpowiedz cytując
WISŁAZWE
WISŁA KRAKÓW
 
 
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#616
Stary 07.11.2009, 11:33
Piszecie, że piłkarze grali do d..., że są źli nie dobrzy i w ogóle. Ciekawe że nikt nie napisze że daliśmy wczoraj d... na trybunach, bo to co wczoraj nie którzy odstawili to w ogóle był dramat, nie wiem po co jeździsz na mecze w takim wypadku po to by porobić zdjęcia i wrzucić na NK dla lansu w szkole, ,, bo byłem na Legii" i jestem fajny.

Młyn dopinguje a jeden z drugim po bokach śpiewają sobie że Legia jest tak i sraka, ja nie wiem my dopingujemy WISŁĘ czy przyjechaliśmy sobie pośpiewać o Legii bo jak tak to po co jeździć, przed monitorem też można pośpiewać.

Na Piaście było z 1000 osób i w moim odczuciu doping dużo lepszy, a tu pojawiają się piknikowcy, lanserzy, kibice sukcesu, którzy będę pierdzielić potem jak to słabo graliśmy, jak Diaz kopał krzywo piłkę itp.
A nikomu nie przyjdzie do głowy że jaki doping taka gra naszych kopaczy, jest doping jest i ambicja gra i jest wynik.
Piłkarze dostosowali się do naszego słabego dopingu i to w pierwszej kolejności do siebie powinniśmy mieć pretensję.
Szacunek dla Gniazdowego za to co mówił bo może w końcu co po niektórzy wezmą sobie te słowa do serca.

Oczywiście piosenki o Wiśle trzeba było zaczynać parę razy żeby w końcu zaśpiewać na przyzwoitym poziomie, ale jak przyszło do śpiewu na PZPN, to nagle wszyscy sobie przypomnieli że trzeba śpiewać i drą mordy w niebo głosy, lecz o Wiśle to jakieś mruki albo w ogóle... To samo przez miasto to każdy by mordę darł a na stadionie nie ma komu...

Zróbmy jakąś selekcje albo coś bo za pewne na derbach będzie podobnie, dużo przypadkowych osób, którzy w ogóle nie wiedzą gdzie są, po co przyjechali...

Tyle, takie moje zdanie i może Cię sobie po mnie jeździć albo się z tym nie zgadzać... Nie obchodzi mnie to!
W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.




Kraków, 9 marca 2012.






Odpowiedz cytując
rafiABG
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#617
Stary 07.11.2009, 11:47
kosaTS napisał(a):Wyświetl post
Bębniarz też nierówno z kibicami, kibice nie znają nagle tekstu.

to chyba kibice mają się dostosować do bębniarza,a nie na odwrót.a co do nieznajomości tekstu,to nie wiem jakiej piosenki,bo z tych dłuższych wczoraj było śpiewane o ile się nie myle tylko "My chłopcy z Reymonta..." no i oczywiście hymn.


nie ma dopingu u Nas na meczach szlagierowych poprostu,trzeba się mobilizować na Piastach,Odrach itp.,bo wtedy ludzie przychodzą na sektor w konkretnym celu wsparcia drużyny dopingiem,a nie dla emocji czysto piłkarskich.

Odpowiedz cytując
szczebrzeszcz
Senior Member
 
Od: 05.2003
Skąd: o tam

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#618
Stary 07.11.2009, 11:48
wywiad z Małeckim
Cytat:
Jak to się stało, że przegraliście z Legią, pozwoliliście jej na to jednobramkowe zwycięstwo?
Nie wiem. Ciężko na gorąco coś powiedzieć. Nie ma co ukrywać, zagraliśmy najsłabszy mecz w tej rundzie. Stworzyliśmy mało sytuacji. Dalej biję się z myslami, jak ta piłka po moim strzale nie wpadła do siatki. Czułem, że Mucha wypluje tą piłkę, mi pozostało tylko skierować ją do bramki. Nie wiem, jak to się stało. Wydaje mi się, że Legia stworzyła tylko jedną sytuację i strzeliła jedną bramkę. Ten mecz był dziwny. Chcieliśmy coś skonstruować, a Legia nam uprzykrzała życie, tylko wybijała te piłki do przodu. No i tak przegraliśmy.

Od dłuższego czasu mówi się, że Wisła nie potrafi wygrywać ważnych meczów. Dzisiaj się to potwierdziło.

Możliwe, że tak jest. Przegraliśmy ważny mecz z Lechem Poznań, z Legią Warszawa na własnym boisku, gdzie nie powinniśmy przegrać. Chyba coś w tym jest, że z tymi teoretycznie silniejszymi drużynami ciężko nam się gra. Ale mistrzostwa Polski nie wygrywa się ani z Legią, ani z Lechem, tylko z tymi słabszymi drużynami. Dalej mamy przewagę nad Legią, dalej wszystko od nas zależy, my rozdajemy karty. No nic, pozostaje nam dalej grać i przede wszystkim wygrywać mecze.

Nie brakuje Wam tej satysfakcji z pokonania takiego rywala, jak Legia?
Brakuje bardzo. Po to wychodzimy na boisko, żeby wygrać. Dzisiaj chcieliśmy bardzo wygrać, bo przegraliśmy ostatni mecz z Lechem. To był drugi z tych ważniejszych meczów, znowu go przegraliśmy. Jesteśmy bardzo źli na siebie. Jako cała drużyna zagraliśmy bardzo słabo. Nie wiem, od czego to zależało. Mamy teraz dwa tygodnie przerwy i znowu ciężki mecz z Cracovią Kraków. Nie możemy znowu przegrać. Jeśli stracimy punkty z Cracovią, to będzie bardzo niedobrze.

Derby to taki mecz, w którym zawsze się odradzacie po tych gorszych występach.
Chcielibyśmy, żeby tak było. Cracovia jest niby na ostatnim miejscu, ale każdy wie, jaki to jest mecz. Nikt nie odstawi nogi. Mamy dwa tygodnie przerwy, musimy ochłonąć, odpocząć. Każdy z nas musi przemyśleć, co źle robi na boisku i wyjść na mecz z Cracovią nastawieni tylko na zwycięstwo.

Trener Smuda oglądał mecz dzisiaj Twój występ. Miałeś okazję do tego, żeby mu się pokazać i potwierdzić, że jednak zasługujesz na to powołanie.

Nie patrzę, czy ktoś przyjeżdża na mecz. Sam siebie oceniam i wiem, że mecz z Legią był to najsłabszy mecz w tej rundzie. Zagrałem poniżej swoich oczekiwań. Niestety, takie mecze bywają. Muszę przemyśleć, w czym tkwi problem, dlaczego gram słabiej. Mam dwa tygodnie przerwy, na kadrze chciałbym pokazać się z jak najlepszej strony, ale ta porażka z Legią będzie mi chodziła kilka dni po głowie. Muszę być mocny psychicznie i zapomnieć o tym. W ogóle grałem bardzo słabo. Czułem się dobrze na boisku, ale to nie był ten Patryk Małecki, który zawsze weźmie na siebie piłkę, zawsze stworzy jakąś sytuację. Ciężko mi się to mówi, ale taka jest prawda - nie było mnie dzisiaj na boisku. Nawet jakbym strzelił tą bramkę i zakończyłoby się 1:1, to powiedziałbym, że zagrałem słabo. Muszę chyba zostawać po treningach i nauczyć się z zimną krwią wykorzystywać takie sytuacje, bo nie może tak dalej być.
http://www.wisla.krakow.pl/pl/aktual...iaj_na_boisku/
Odpowiedz cytując
farben
Senior Member
 
Od: 09.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#619
Stary 07.11.2009, 11:51
Jeszcze trochę fotek

http://www.polskatimes.pl/gazetakrak...ecia,id,t.html
Odpowiedz cytując
diablo885
Senior Member
 
Od: 08.2006
Skąd: Prądnik Czerwony

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#620
Stary 07.11.2009, 11:57
Mecz słaby, wynik jeszcze gorszy, doping bez komentarza.. Jednym słowem hu*nia..
Bez względu na wszystko zawsze będziemy z Wislą!
Odpowiedz cytując
STARY WIŚLAK
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków (AD 1954)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#621
Stary 07.11.2009, 12:02
Peroslaw88 napisał(a):Wyświetl post
Bez Sobolewskiego i Głowackiego ta drużyna nie ma jaj. Sam Marcelo to za mało...
Nie chce się tu wymądrzać bo na meczu nie byłem (zdrowie już nie to i pozostaje mi tylko c+).
Ale muszę zgodzić się, że tej NASZEJ UKOCHANEJ DRUŻYNIE naprawdę brakło wczoraj jaj...i wielu kibicom również. Ale ja niepoprawny optymista wierzę, że na mecz z Cracovią to będzie drużyna, która nie prześpi ani minuty, która zdominuje każdy centymetr boiska...w przeciwnym razie będzie wstyd, wielki wstyd.
Panie trenerze Skorża!!! na prawdę już najwyższy czas uderzyć porządnie w stół, pogonić dobrze batem zwłaszcza tych którzy najbardziej wpadli w samouwielbienie, że ich miejsce jest w podstawowym składzie i są nie do ruszenia.
WISŁA KRAKÓW – MISTRZ POLSKI1927, 1928, 1949, 1950, 1978, 1999, 2001, 2003, 2004, 2005, 2008, 2009, 2011…cdn.
Odpowiedz cytując
Kibic_1906
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#622
Stary 07.11.2009, 12:14
element napisał(a):Wyświetl post
Popieram.

Ale zacząłbym od zmiany Cupiała na Rutkowskiego. Ten przynajmniej udziela wywiadów.
Panią sprzątaczkę też bym zmienił. Wielce prawdopodobne że kontuzje zawodników wynikają z potknięc się o pustą puszkę po coca coli.

I w ogóle co to ****a za ściema że my prowadzimy w tabeli grając w Sosnowcu bez kilku kluczowych zawodników?
To jakiś fart. Co ja piszę, poprzednie 2 mistrzostwa też po farcie zdobyliśmy.

No brawo brawo , zrozumiałeś ironię Po co małpujesz innego forumowicza?
MY , CHŁOPCY Z REYMONTA , ZNA NAS CAŁA POLSKA , ZA WISŁĘ , ZA NASZ TS , PÓJDZIEMY AŻ PO ŻYCIA KRES!!!
27.08.2011 - Patryk Małecki "wielki Wiślak" pokazuje jaki ma szacunek do WISŁY KRAKÓW..
Odpowiedz cytując
szprotson
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 06.2005
Skąd: z boiska

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#623
Stary 07.11.2009, 12:16
sportowo, bardzo słabo ta kopanina wyglądała.
no ale to Polska nie elegancja Francja

w poprzednich meczach zawodnicy mówili, że Wisła nawet ze słabymi stara sie grac atakie pozycyjnym.
Wczorajsze dzidy tego ataku nie przypominały. Miało byc bez kunktatorstwa, dwa ognie. A było, kopanie sie po czole.
Nie na taki hit czekałem.
Zdaje sobie sprawe ze to przez jesienne mimozy
Ostatnio edytowane przez szprotson : 07.11.2009 o godz. 12:23.
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno

Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#624
Stary 07.11.2009, 12:17
Guli
element

Dobrze napisane, ja też mam dość tego skomlenia i ciągłego płakania! Płaczemy tak jak parchate na swoim forum (oni przynajmniej mają podstawy). Panowie weźcie się w garść! Ciągle gramy o MP!

Przecież Wisła to nie Barcelona i czy się to komuś podoba czy nie pewnie nie będzie. Wisła to coś więcej
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
Mixu
Senior Member
 
 
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#625
Stary 07.11.2009, 12:31
Właśnie że nie hipokrytów! Od dawna gra Wisły niepokoiła, ale broniły ją wyniki. Teraz czara goryczy się przelała. A bronienie takiego stanu rzeczy jest błędem i działa na szkodę WISŁY !
Odpowiedz cytując
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#626
Stary 07.11.2009, 12:32
Ogryzek napisał(a):Wyświetl post
Dobrze napisane, ja też mam dość tego skomlenia i ciągłego płakania! Płaczemy tak jak parchate na swoim forum (oni przynajmniej mają podstawy). Panowie weźcie się w garść! Ciągle gramy o MP!
No tak, nie ma to jak mistrzostwo prestiżowej ligi. Hit sezonu z jedną przypadkową bramką i kopaniną bez sensu przez 90 minut. Ale ważne, że jedziemy na mistrza - oczywiście...
Odpowiedz cytując
Cetnik
Senior Member
 
 
Od: 11.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#627
Stary 07.11.2009, 12:40
Tradycyjnie z Legią , niewazne w jakim ona byłaby składzie i formie, ciężko nam się grało.
Tradycyjnie o wyniku zadecydowała nasza mega nieskutecznośc.
Tradycyjnie wszyscy płaczą,stękają i narzekają na wszystko i na wszystkich po takim meczu..
Tradycyjnie nic to nie da bo po wygranych Derbach znów wszystko się 'uspokoi' i będzie świetnie,świetnie i cudownie..
..no i nigdy więcej takiego 'dopingu'.
SAMO JEDAN KLUB...

Odpowiedz cytując
Mixu
Senior Member
 
 
Od: 01.2008
Skąd: kraina niewidzialnej ręki wolnego rynku

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#628
Stary 07.11.2009, 12:40
element tu chodzi o progres. Widze ze dla ciebie Wisła może grać tak jak z Legią i z Levadią, byle tylko był ten Mistrz Polski dopisany do dorobku. Czas na cos wiecej! A nie ciagłe cofanie sie do tyłu..Podniecaj sie wygranymi z Korona albo z Piastem..powodzenia
Odpowiedz cytując
Grzadq
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#629
Stary 07.11.2009, 12:49
Cytat:
I jacy oni są żalośni... wystarczyłoby żeby po tej kopaninie w 94 minucie ktoś od nas strzelił i przywiózł 1 pkt i nie byłoby mowy o złym przygotowaniu, krzykaczach typu Małecki, drewna typu Brożek, zajebanego ciągle Łobodzińskiego i platfusa Pawełka.
Czy bramka z Levadią spowodowała że prasa, kibice i wszyscy zachwycali się poziomem i stylem gry? Bo nie bardzo sobie to przypominam ...

Gdyby wygrali ten mecz z Legią, krytyka byłaby ale taka stłamszona. Wyniki bronią piłkarzy. Przy remisie na pewno nie byłoby "głaskania". Styl gry był gorszy niż w 3 lidze, tak nie może grać mistrz Polski. I czy strzelimy farfocla w 94 minucie czy nie, obraz gry pozostaje ten sam. Obraz gry żenującej, wybijanie piłek na aferę, bez woli walki, bez składnych akcji.

W dupie mam wygrane z Piastem czy Odrami 2:0 ; jedynie w meczach z Legią i Lechem wychodzi prawdziwy potencjał piłkarzy, prawdziwa siła drużyny, kiedy trzeba grać pod kryciem, pressingiem, kiedy trzeba szukać gry z klepy itp.

Element, jakbyś nie zauważył różnicy pomiędzy meczem np z Lechem / Legią i Piastem, to sobie obejrzyj powtórki z tych meczów. Ja Ci powiem, że Piast stał na własnej połowie i czekał co zrobi Wisła. W meczu z Lechem i Legią tego nie było, był pressing, walka i gryzienie trawy.

W dupie mam mistrzostwo Polski zdobyte z Piastami i innymi Arkami, bo przyjdzie potem w pucharach KS śmierdzące dupy z jakiegoś Kazachstanu, ktorzy nigdy nie słyszeli o Wiśle, którzy na pewno nie będą mieć ani respektu ani niczego, tylko po prostu będą zapierdalać bo co innego mają robić? I znowu będzie MEGA wstyd. W dupie mam takie mistrzostwo

O wiele bardziej wolałbym żeby Wisła zdobyła np wicemistrzostwo, ba, 3 miejsce zajęła, ale wygrywając wyraźnie w meczach z Lechem i Legią. Bo straty punktów z "ogórami" zdarzają się najlepszym klubom, wszystkim, bez wyjątków. Zgodzę się że mistrzostwo zdobywa ten, kto straci ich jak jak najmniej. Niestety, nijak ma się to do poziomu jaki klub ten reprezentuje. Więc zakładając że gubimy punkty z ogórami i zajmujemy 3 miejsce w lidze, ale wyraźnie ogrywamy Lecha i Legię (np mistrza i vice-mistrza) po pięknym, porywającym meczu, jest szansa na to, że chociaż w takiej LE Wisła się pokaże. Jest szansa, że w meczach gdzie jest pressing, walka, technika, że Wisła w takich meczach sobie super radzi, a że mistrza nie zdobyła, bo pogubiła punkty z ogórami. Tak, to gwarantuje pewien poziom, chociażby tego że się nie skompromituje na arenie międzynarodowej, kiedy przyjedzie jakikolwiek zespół gdzie chłopaki zapierdzielają.

Nie ma co sobie wmawiać, że to "tylko" mecze z Lechem i Legią, liczy się mistrz. Gówno prawda, to były "AŻ" mecze z Lechem i Legią, gdzie wyszedł "potencjał" (za dużo powiedziane ...) naszych piłkarzy. I powtórze jeszcze raz, w dupie mam takiego mistrza zdobytego na "ogórach" żeby potem jeszcze raz kompromitacje przeżywać.

Kiedy jest dobrze, trzeba chwalić, a kiedy jest źle, trzeba ganić, chyba logiczne, nie?

I żaden farfocel w 94 minucie nie mógł tego zmienić, przy makabrycznie grającej Legii Wisła zaprezentowała się jeszcze gorzej, nie dając żadnej nadziei na to, że w meczach o stawke umie wspiąć się na wyżyny.

*I uprzedzam napinaczy, jestem z Wisła na dobre i na złe. Ale powtórze, kiedy jest źle trzeba ganić, a nie głaskać się po głowach, na tym też polega kibicowanie.
I jeszcze jedno, tak, nie zależy mi czy Wisła zdobędzie mistrzostwo czy nie, jako jej kibic oczekuje głównie porywającej, pełnej walki i ambicji gry. Sprawa mistrzostwa jest dla mnie drugorzędna.
Ostatnio edytowane przez Grzadq : 07.11.2009 o godz. 13:11.
Odpowiedz cytując
canarinhos
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#630
Stary 07.11.2009, 12:49
Rozumiem, że przegrywamy mecz, ale tradycyjnie po takowym meczu fala krytyki jest jednak nieunikniona. Niestety.. Szkoda, wszyscy razem śpiewamy:
".. i nawet jesli bedzie źle, my nigdy nie poddamy sie"

Widocznie niektórzy słowa rzucają na wiatr...
Mamy 4 pkt przewagi.
No ale lepiej mieć 4 straty albo 10 czy tam ileś.

Mecz z typu takich, strzelamy na 1-0 i bronimy. Tym razem Legii sie udało, nam nie.. Tym razem..
Ja oczekuję wyniku po całym sezonie a nie po pojedynczym meczu.
Ostatnio edytowane przez canarinhos : 07.11.2009 o godz. 12:52.
" W sercu moim WISŁA i na dobre i na złe"
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:07.