The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#421
Stary 18.10.2009, 18:16
Cinek1906 napisał(a):Wyświetl post
Małecki pudłował ?
To przypomnij sobie jego dwie doskonałe okazje w pierwszej połowie...
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
FajQ
Senior Member
 
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#422
Stary 18.10.2009, 18:16
Cytat:
Juz mam dosc tego Diaza w srodku pola!!!!!!!!! zygac mi sie chce! najgorszy zawodnik na boisku. mase strat.do tego chamskie zagrania. to nie tylko w tym meczu ale i w poprzednich kolejkach to samo! Boze,jak ja nie moge sie doczekac az w srodku zagra Garguła z Sobolem. juz mnie ch uj strzela na mysl ze to jeszcze troche potrwa. co do meczu to cóz,remis byłby sprawiedliwy.kiedys trzeba przegrac tylko szkoda ze akurat znowu z Lechem. patrząc na tabele nie jest zle. czekamy na powrót Guły,Sobola i Boguskiego!!!!!!
Popieram przedmówcę Diaz przynosi tylko same straty w drużynie i jest kompletnie bez formy.Nie wiem jak inni ale ja nie mogę patrzeć na jego grę.Ogólnie w pierwszej połowie jakoś to wyglądało to w drugiej Lech wyszedł bardzo wysoko i już było walenie w mur.Inna sprawa to fatalna skuteczność.
Mam nadzieję że nic poważnego Mariuszowi się nie stało.
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#423
Stary 18.10.2009, 18:17
Myślę że niektórzy powinni ochłonąć, ci którzy obwieszczali łatwe zwycięstwo Wisły. Nie panikujcie, teraz są kolejne mecze a mistrzostwo zdobywa się z teoretycznie słabszymi. Trzeba wygrać z Piastem!

Lech jest podobnie silny piłkarsko jak Wisła i mecz był na remis. Pechowo przegraliśmy o powinniśmy zremisować. Lech może słabiej zagrać z Arką ale nie z nami.

Teraz dopiero można docenić remis Legii z Piastem....


Nic, trzeba walczyć dalej i nie dzielić skóry na niedźwiedziu, jak to co poniektórzy "mądrzejsi" przed tym meczem już zrobili!
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
legol
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#424
Stary 18.10.2009, 18:17
Nie ma się co srać... Mecz typowo na remis, ale lech wcisnął jedną bramkę i wygrał... Jak się marnuje tyle sytuacji to ciężko liczyć na punkty... Mamy 7 pkt przewagi nad Legią i 8 nad Lechem to jest bardzo dużo... Trzeba grać swoje i tyle lech nie wygra wszystkiego do końca... Ruchu i Polonii nie licze bo te zespoły odpadną już niedlugo, więc bez paniki.. Wróci Boguski, Garguła i nie będzie mocnych na Wisełkę... Porażka musiała przyjść i przyszła - wolę porażke z lechem we wronkach niż u siebie z polonia warszawa czy z innymi cracoviami czy arkami gdynia,...
Odpowiedz cytując
Denethor
Senior Member
 
Od: 08.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#425
Stary 18.10.2009, 18:18
mac251_251 napisał(a):Wyświetl post
A ja proszę o zamknięcie tego tematu jak najszybciej się da , bo co mecz ****a są jakieś narzekania , jakby każdy grał idealnie do chuja , to byśmy zdobywali co roku trofea w LM każdy ma słabsze momenty bo to jest piłka i sport . Jak Pawełek słabo grał to forum pękało jaki on słaby żałosny a teraz tych co spinali najbardziej nie ma .

Jakby piłka była tak piękna , prosta i zawsze najlepsza drużyna wygrywała to zakłady bukmacherskie by nie istniały sport sport sport , jedynie w****ia to że w pierwszej połowie mogliśmy strzelić tą bramkę i nie odgwizdanie karnego .
Odstaw FIFĘ i przejdź się czasem na mecz...
Bez obrazy ale z taką znajomością tematu nie powinieneś Chłopie udzielać się w temacie. No chyba, że chodzi o statystykę i nabijanie postów - to przepraszam :/
Odpowiedz cytując
Kamyk
Bene meritus
 
 
Od: 11.2004
Skąd: SP, Alkoholand (36)

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#426
Stary 18.10.2009, 18:18
Podsumowanie może być tylko jedno - to nie Lech był mocny tylko Wisła słaba.
A Buricia to kucheneczki powinny po łapkach całować.
" Tempora mutantur et nos mutamur in illis" - Owidiusz

KUKURYKU SQUAD '09 (vel Stary Port Squad)
Odpowiedz cytując
Ada1906
Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#427
Stary 18.10.2009, 18:18
xdarek napisał(a):Wyświetl post
****a czytam was i wy macie ładnie najebane, jeden mecz przegrany i już skorża zły pojebani!!!!!
Dokładnie. Zgadzam się w 100%. Jeden mecz przegrany i już tragedia się stała..Szkoda, ale trzeba żyć dalej.. I brawo dla Skorży, że dojechał temu "świetnemu" sędziemu.
Odpowiedz cytując
jova
Senior Member
 
Od: 07.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#428
Stary 18.10.2009, 18:19
Mecz był dość wyrównany, ale Lech bardziej walczył, więc zasłużył na zwycięstwo.
Oby Garguła szybko wrócił do dobrej formy bo na pałętającego się po boisku Jirsaka nie da się patrzeć. Diaz niestety pokazał, że nie jest w stanie grać za dwóch.
Zdrowy Boguski też by się przydał by posadzić na ławie Kirma.
Taktycznie gra wyglądała dobrze poza środkiem pomocy gdzie pan "ktokolwiek widział ktokolwiek wie" nie potrafił współpracować z kolegami i nie pomagał ani w rozgrywaniu, ani w odbiorze. Lech sprawiał wrażenie zespołu grającego z większym zaangażowaniem, ale to raczej nic dziwnego, bo Wisła wypuściła na boisko większą ilość "miękkich" piłkarzy (Ćwielong, Kirm, Jirsak, a w Lechu tylko Stilić).
Odpowiedz cytując
Borinho
Senior Member
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#429
Stary 18.10.2009, 18:19
Troszkę konstruktywnej krytyki Panowie . 1 porażka ok wyjazd , trudny teren , rywal zmobilizowany.

Zgadzam się że takie mecze są adekwatne do ewentualnej gry w Pucharach Europejskich. Niestety nasi piłkarze cała liga dobija do coraz niższego poziomu.
taki Brożek z Małeckim do pięt nie dorastają parze ... Franek - Żuraw do pięt. Jeśli nawet uda się zdobyć mistrza Polski to postępu nie widać w tym teamie trudny teren , drużyna dająca z siebie wszystko i jesteśmy bezbronni jak dzieci.
Prawda jest taka że ta drużyna nie ma mentalności grania o wszystko , mentalności walki do ostatnich sekund co ce..... drużyny chcące coś osiągnąć na wyższym poziomie niż Polska Liga .... Cóż smutny to obrazek ale Wisła też w pełni odaje słabość Polskiej Piłki Nożnej. Trzeba się pogodzic że niestety jest jak jest tu ....
Ostatnio edytowane przez Borinho : 18.10.2009 o godz. 18:24.
Borinho
Odpowiedz cytując
yogul
Senior Member
 
 
Od: 05.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#430
Stary 18.10.2009, 18:20
Piotrek Brożek może jednak nie zasługuje na reprezentacje
Kirm nie ma co w Wiśle robić.
Łobo: patrz wyżej.
Ten brak skuteczności jest wyjątkowy w Wiśle. :/
Najlepszy Pepe musiał zejść.

PS: Brawo sędziowie .
Odpowiedz cytując
Mario Nh
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#431
Stary 18.10.2009, 18:21
Ave napisał(a):Wyświetl post
Ja bym tu nie obwiniał Skorży.
Jeszcze tego nie zauważyłeś? Trener jest fajny kiedy jest sukces. Swoją drogą ciekaw co nam powie o tej całej sytuacji w której wdał się w pyskówkę z arbitrem technicznym. W przerwie słychać było tylko "za co?!"
Zabrakło skuteczności, trochę szczęścia i zimnej krwi.
Odnośnie Diaza,to już chyba lepiej postawić na Cantoro, jego kółeczka, przytrzymywanie piłki i zwalnianie tempa mniej mnie irytuje niż to ciągłe zatrzymywanie się z piłką, ściąganie sobie rywala na plecy i wymuszanie faulu bądź po prostu zwykłe przewracanie się. Diaz jest graczem całkowicie BEZPRODUKTYWNYM.

EDIT:

ale zaraz, z średniakami też trzeba umieć wygrywać żeby móc w tych europejskich pucharach wystąpić.
Jestem za tym aby dać Skorży szansę poprowadzenia Wisły w europejskich pucharach na skończonym już stadionie
Ostatnią.
Ostatnio edytowane przez Mario Nh : 18.10.2009 o godz. 18:24.
Odpowiedz cytując
Ave
Senior Member
 
Od: 09.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#432
Stary 18.10.2009, 18:21
Bronex napisał(a):Wyświetl post
No to równie dobrze mogą grać bez trenera bo im i tak nic nie pomoże .... Bredzisz...


Ktoś tutaj napisał ,że wszystko to kwestia szczęścia.... Oczywiście a co to jest szczęście? Sytuacja w które przygotowanie napotyka okazję .... Ot co...
Jedziemy gdzieś na jakoś wiochę, w bólach rodzi się te 2-1 dla nas, a potem powstaje fałszywe przekonanie ,że naszą drużyna ,trener są coś warci... A prawda jest taka ,że warci się są tyle ile są w stanie zaprezentować sobą w momentach kluczowych. Dziś mieliśmy taki kluczowy moment i jedyne co możemy powiedzieć ,że piłkarze pod wodzą Skorży zaprezentowali dno dna...
Człowieku trener jest od ustalania taktyki itd. Ale nie nauczy ich wykorzystywać stu procentowych sytuacji.Kasperczak był najlepszym trenerem w Polsce bo miał takich piłkarzy jakich miał. Skorża już ma o wiele gorszych których ambicja sięga dna,ale i tak większość forumowiczów będzie jego obwiniała za przegraną:/ Ehh

Odpowiedz cytując
*Michael*
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Okolice Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#433
Stary 18.10.2009, 18:22
Taka prawda ze praktycznie lepszego trenera niż Skorża niema w Polsce :(

No niestety porażka boli ale było kilka sytuacji gdzie sędzia zawalił ze swoimi decyzjami ale i brożek mógł strzelić przynajmniej 2 bramki, małecki najlepsza skuteczność w tym meczu. Szkoda jednak, że Leszczak nie wszedł bo moze to on powinien dostac kilka szans na gre zamiast brożka i zeby sie ogrywał a gwiazdor brożek niech ochłonie i zejdzie na ziemie.
Zawsze Wierni i Oddani - WISŁY KRAKÓW chuligani !!
Odpowiedz cytując
Żuczek
Senior Member
 
 
Od: 08.2008
Skąd: Myślenice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#434
Stary 18.10.2009, 18:22
A tak przy okazji to w najbliższym okienku transferowym, chyba ostatnią pozycją na którą przydałoby się kupić zawodnika jest bramka. Bo Pawełek jak na razie to chyba najlepszy zawodnik w naszym zespole.
Odpowiedz cytując
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#435
Stary 18.10.2009, 18:22
No coz, Wisla Macieja Skorzy jest znana z tego, ze najbardziej prestizowe mecze wygrywa seryjnie, szczegolnie te na wyjazdach i dzis ta tradycja zostala podtrzymana

Po stracie bramki najbardziej zabraklo lidera, kogos kto moglby wejsc z lawki i pociagnac ta gre. Zamiast tego wszedl Lobo, ktory w pierwszej akcji potknal sie na pilce, a w drugiej wyekspedjowal ja na aut, dajac tym samym huczny sygnal do ataku.

Mam zal do Skorzy, ze nie zaryzykowal jak Zielinski w Lechu i nie dal szansy Leszczakowi, tym bardziej ze Brozek po raz kolejny gral taka kiche, ze w najgorszym razie nic bysmy na tym nie stracili, a co najwyzej zyskali.

Podsumowujac, w 100 % zgadzam sie z Arked. Nasza skutecznosc z przodu jest zalosna i juz taka wizytowka jest, ze aby Wisla strzelila jednego gola, potrzebuje do tego niezliczonej ilosci sytuacji, a najlepiej jeszcze grubego bledu rywala jesli gramy z zespolem cokolwiek umiejacym. To wlasnie to nas zabilo z Levadia, a nie zaden blad Jopa, czy nieistotna szmata Pawelka w rewanzu.
Odpowiedz cytując
mac251_251
Senior Member
 
 
Od: 01.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#436
Stary 18.10.2009, 18:22
Denethor napisał(a):Wyświetl post
Odstaw FIFĘ i przejdź się czasem na mecz...
Bez obrazy ale z taką znajomością tematu nie powinieneś Chłopie udzielać się w temacie. No chyba, że chodzi o statystykę i nabijanie postów - to przepraszam :/

No właśnie włączyłem fifkę , pykłem Lecha 2 -0 jesteś zadowolony ?

Heh na mecze śmiga zacznij może Ty się pokazywać .
Odpowiedz cytując
kot
Senior Member
 
 
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#437
Stary 18.10.2009, 18:23
Tym razem nie udało się jakimś cudem zdobyć punktów, nadal jednak mamy uciułaną przewagę punktową nad resztą i może uda się ją dociągnąć do końca rundy. Jeszcze możemy stracić z Legią, choć z nimi jest szansa na remis lub wygraną, nie tak jak z Lechem, z którym Wisła Skorży od 2 sezenów nigdy nie wygrała i już raczej nie wygra. Traktowałem ten mecz, jak obraz tego co nas może czekać w pucharach. Niestety wyszło, że to samo co w tym roku, jeśli nie nastąpi jakiś cud nad Wisłą.

Oceniając piłkarzy w tym meczu, można wyciągnąć jeden i ten sam wniosek co zawsze. Gra Wisły jest obliczona na strzelenie jednej bramki, na którą musi się złożyć kilkadziesiąt sytuacji bramkowych. Jeśli nie padnie ta przypadkowa bramka a Wisła dostanie bramkę, to już nie ma szans na podniesienie się. Zresztą Skorża wpuszczając Łobodzińskiego a potem chcąc wprowadzić Cantoro, sam poddaje się bez walki. Brożek i Kirm nie powinni grać w 1 składzie, gdyż nie prezentują żadnego poziomu gry a nie tylko jakiegokolwiek. Szkoda, że jesteśmy ich zakładnikami, bo przecież nikt nie życzy im kontuzji aby taki Leszczak choćby zagrał w meczu na zasadach takiej konieczności jak dziś Cebanu, który akurat zastąpił najlepszego w tym meczu Pawełka a nie najgorszego, jakim jest Paweł Brożek w obecnej formie i zaangażowaniu w grę. No i ten bojaźliwy Jirsak.

Co byśmy tu nie opowiadali, to przegraliśmy dziś nie punkty tylko, ale troszkę więcej i nie chodzi tu o prestiż, ale o szansę na sukces w przyszłych pucharach, która po takim meczu, wydaje się być identyczna , jak ta już była. W Wiśle wszystko bez zmian. W obecnym gronie, prochu już nie wymyślimy.
Ostatnio edytowane przez kot : 18.10.2009 o godz. 18:32.
Nie ma rzeczy niemożliwych.
Odpowiedz cytując
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#438
Stary 18.10.2009, 18:23
Mario Nh napisał(a):Wyświetl post
Odnośnie Diaza,to już chyba lepiej postawić na Cantoro, jego kółeczka, przytrzymywanie piłki i zwalnianie tempa mniej mnie irytuje niż to ciągłe zatrzymywanie się z piłką, ściąganie sobie rywala na plecy i wymuszanie faulu bądź po prostu zwykłe przewracanie się. Diaz jest graczem całkowicie BEZPRODUKTYWNYM.
Nie nie, Diaz jest kilka razy lepszy bo po meczu macha do kibiców.
Odpowiedz cytując
lucekj
Banita
 
 
Od: 02.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#439
Stary 18.10.2009, 18:25
Liczyłem na to, że Brożkowi choć trochę bedzie sie chcialo biegac...

biegał od niechcenia, Lewandowski może jest ciotą, ale przynajmniej więcej sie starał, zadziornie walczyl z obrońcami, było go pełno, a Brozio człapał, człapał i człapał jak to juz nas przyzwyczail w tym sezonie,

co do środka, którego nie było :]

co do gry Irsaka to Markus dobrze podsumował jego gre w pierwszej polowie, w drugiej ciut gorzej

Diaz strasznie duzo niedokladnych podan, szkoda, że Sobol nie może grać

Kirm rowniez słabiutko, juz duzo lepiej Cwielong, Alvarez na plus

Najgorsi: Brożek, Diaz, Irsak, Kirm, AHA no i Łobo :] gra tego goscia nadaje sie do programu: "nie do wiary". zaloze sie ze kazdy chłopak z mlodej ekstraklasay zagralby lepiej

Najlepsi: Pawełek, Alvarez

inaczej być nie może
Powód: Łobo
Ostatnio edytowane przez lucekj : 18.10.2009 o godz. 18:38.
Odpowiedz cytując
canarinhos
Senior Member
 
 
Od: 06.2009
Skąd: R22

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#440
Stary 18.10.2009, 18:27
Nie rozumiem, jak mozna juz krytkowac, ze druzyna przegrala mecz ligowy.
A kto z Was nie wzialby takiego bilansu po 10 kolejkach?
8-1-1..
A jak druzyna bedzie przegrywac raz na 10 kolejek to mysle, ze konca swiata nie bedzie, bo po prostu to w pilce sie zdarza.
Po prostu dzis ja nie chcialbym byc w skorze Lecha, bo oni dzis przegrywajac przekresliliby caly sezon.
My mielismy swoje sytuacje, oni swoje, a ze sedzia tak dzis gwizdal, ze nam karnego nie gwizdnal, to juz nie nalezy miec pretensji do zawodnikow ani trenera.

Szczerze jednak to zawiodl dzis troche Diaz, Kirm i Pawel Brozek. Malemu tez nie dali pograc a w drugiej polowie i byl duzo mniej widoczny niz w pierwszej.
Trzeba sie podniesc i wygrac kolejne mecze do konca tej rundy. W koncu jestesmy liderem i rzadimy ta liga!!
Ostatnio edytowane przez canarinhos : 18.10.2009 o godz. 18:33.
" W sercu moim WISŁA i na dobre i na złe"
Odpowiedz cytując
seba
Senior Member
 
Od: 02.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#441
Stary 18.10.2009, 18:27
pirat.z.karaibow napisał(a):Wyświetl post
Lewandowski to jest niesamowita panienka i cipka. Nie pogra dzisiaj. Nasi stoperzy wywracają go jak chcą.
no to teraz dojebales do pieca

to co powiedziec o naszej gwiazdce Pawle "Fulham" Brożku ? po dzisiejszym meczu, frajersko przegranym i oddanym bez wali Brozek,Kirm na ławe a Łobodzinski do mlodej ekstraklasy do konca sezonu...
Ostatnio edytowane przez seba : 18.10.2009 o godz. 19:33.
LECHIA GDAŃSK
Odpowiedz cytując
Acapelo
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#442
Stary 18.10.2009, 18:28
Wiosną wrócą Boguski, Garguła i będzie lepiej.

Umówmy się że Jirsak nie jest zawodnikiem, który pociągnie środek Wisły do zwycięztwa w takich meczach.
Umówmy się że Małecki nie jest przynajmniej jeszcze zawodnikiem na którym można w całości oprzeć siłę ofensywną.

Spokojnie. Wierzę w naszych ale potrzeba nam jeszcze 2 dobrych, trafionych wzmocnien w zimie.
PS. Jak dla mnie jedynym jasnym punktem meczu był ALVAREZ. Zdecydowanie wygrał rywalizację na tej pozycji z Kikutem. Reszta zawodników była porównywalna, ale przewagę Lechowi zrobił Lewadnowski i dzień konia/szczęście Burica.
Potrzebujemy typowego napastnika z ciągiem na bramkę i dobrego pomocnika.

Kirm straszna padaka.
Odpowiedz cytując
kondzio7
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Wadowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#443
Stary 18.10.2009, 18:28
odezwalo sie po tym meczu kilku kibicow sukcesu;/ jeden mecz przegrywamy i juz sie zaczyna;/
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#444
Stary 18.10.2009, 18:29
Eustachy napisał(a):Wyświetl post
No coz, Wisla Macieja Skorzy jest znana z tego, ze najbardziej prestizowe mecze wygrywa seryjnie, szczegolnie te na wyjazdach i dzis ta tradycja zostala podtrzymana

Po stracie bramki najbardziej zabraklo lidera, kogos kto moglby wejsc z lawki i pociagnac ta gre. Zamiast tego wszedl Lobo, ktory w pierwszej akcji potknal sie na pilce, a w drugiej wyekspedjowal ja na aut, dajac tym samym huczny sygnal do ataku.

Mam zal do Skorzy, ze nie zaryzykowal jak Zielinski w Lechu i nie dal szansy Leszczakowi, tym bardziej ze Brozek po raz kolejny gral taka kiche, ze w najgorszym razie nic bysmy na tym nie stracili, a co najwyzej zyskali.

Podsumowujac, w 100 % zgadzam sie z Arked. Nasza skutecznosc z przodu jest zalosna i juz taka wizytowka jest, ze aby Wisla strzelila jednego gola, potrzebuje do tego niezliczonej ilosci sytuacji, a najlepiej jeszcze grubego bledu rywala jesli gramy z zespolem cokolwiek umiejacym. To wlasnie to nas zabilo z Levadia, a nie zaden blad Jopa, czy nieistotna szmata Pawelka w rewanzu.
Pytanie co lepsze:

A Wisła Skorży przegrywająca ważne mecze ale zdobywająca równą grą MP czy też np.
B Wisła jak Lech Smudy - sprężająca się na 5-8 meczy w sezonie ale zajmująca 3 miejsce na koniec?

Jest prosta alternatywa z tym składem ludzkim albo A albo B

Masz rację że można było dać szansę Leszczakowi, może Burlidze zamiast Łobodzińskiego, ale my mamy trenera kunktatora, który zbiera punkty ze słabszymi (wariant A) i boi się ryzyka

PS
Ja wolę MP jeśli już muszę wybierać, wiadomo wolałbym oba ale jak widać nikomu w lidze się to nie udaje
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 18.10.2009 o godz. 18:31.
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
willow
a.k.a. morgenes
 
 
Od: 11.2002
Skąd: z Madagaskaru

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#445
Stary 18.10.2009, 18:29
Chcesz konstruktywnej krytyki, proszę bardzo.
Od początku powtarzam, że największym rywalem Wisły jest...Wisła. Nasi grajkowie słyną z miękkiej psychiki. Jak pierwsi strzelą bramkę, to potrafią wygrać mecz, jak stracą, po prostu uchodzi z nich para. Poza tym wystarczy, że ktoś niepotrzebnie nadmucha balon (kibice, media) i już wychodzimy na boisko w przeświadczeniu, że rywal położy się przed nami.

Ważne mecze przegrywamy w głowie. Niestety tak było i jest. Nic a nic pod tym względem się nie zmieniło i to jest najbardziej niepokojące. Nie wiem, kto ponosi za to winę. Może trener, może nie. Ale jedno jest pewne. Jeśli rywal nie da nam pograć i ma większą wolę walki, siadamy psychicznie.

Zauważcie, że po straconej bramce Wisła przestała de facto grać. Nie było żadnych przesłanek, że możemy ten mecz zremisować. A właśnie wtedy powinniśmy przycisnąć Lecha, rzucić się na nich. A my sprawialiśmy wrażenie totalnie zagubionych, graliśmy na aferę, nie mogliśmy rozegrać jakiejś sensownej, logicznej akcji.

I na prawdę nie w tym rzecz, czy zdobędziemy majstra czy nie, bo podejrzewam, że zdobędziemy. Ale chodzi o naszą postawę mentalną w rozgrywkach europejskich. Na chwilę obecną uważam, że nie jesteśmy w stanie przeskoczyć pewnego poziomu, poziomu polskiej ligi, notabene coraz gorszej.

Amen.
Odpowiedz cytując
westersyl
Guest
 

Ignoruj użytkownika Pomoc
#446
Stary 18.10.2009, 18:30
Nie wiem co chcecie od DIaza razem z Tomkiem Jirsakiem zagrali super mecz. Przegraliśmy przed skrzydła i napad. Szczególe Pawel Brożek, jeśli porównujemy go do Lewadowskiego to na dzisiaj przegrał pod KAŻDYM względem. Od fizyczności pod technikie, psychike, walke etc.

I po jakiego ch*** było pchać się na Gancarczyka ! Ten koleś ośmieszył dzisiaj każdego zawodnika z którym się pojedynkował. Może jedynie Alvarez podjął walkę który dla mnie był najlepszy na boisku. Łobodziński wszedl i nie miał ani jednego dobrego zagrania. Zamiast jego powinno się stawiać na takich zawodników jak Leszczak czy Koziel który pokazujze się z dobrej strony w ME.
Odpowiedz cytując
Bronex
Senior Member
 
Od: 04.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#447
Stary 18.10.2009, 18:31
Ave napisał(a):Wyświetl post
Człowieku trener jest od ustalania taktyki itd. Ale nie nauczy ich wykorzystywać stu procentowych sytuacji.Kasperczak był najlepszym trenerem w Polsce bo miał takich piłkarzy jakich miał. Skorża już ma o wiele gorszych których ambicja sięga dna,ale i tak większość forumowiczów będzie jego obwiniała za przegraną:/ Ehh
Człowieku tylko odpowiedz sobie na takie pytanie . Czy Wisłę KRAKÓW stać po tych 11 latach zabaw w kotka i myszkę na takich kopaczy co stuprocentowych sytuacji nie wykorzystują? Czy warto by mieć ludzi ciut lepszych w składzie. Czy mamy jakieś wielkie ambicje, czy wymagania w stosunku trenera Skorży i chłopaków ,których trenuje codziennie ? Czy każemy im ogrywać mistrza Estonii , Malty, Liechtensteinu czy Andory? Nie!!! Chcemy aby ograli takiego samego nieudacznika z badziewnej Ekstraklasy jak my sami, czyli Lecha... zwanego pogardliwie Amiką czy Kuchenkorzem.
Odpowiedz cytując
wisl@k_TS
Senior Member
 
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#448
Stary 18.10.2009, 18:32
No teraz ja.

Do Skorży bym się nie przyczepiał, facet ma swój poziom i dalej nic nie wymyśli. Grajki są bez ambicji. Widzieliście co kopacze robili po stracie bramki, co robili w doliczonym czasie? Nic nie robili, stali, mieli wyjeb***. Przypomniała mi się Amica od razu z tamtego sezonu, co u nich się działo w ostatnich minutach przy niekorzystnym wyniku. Tu się pisało że fart, a to jest najzwyklejsza walka. Jeden Małecki to za mało. Ta drużyna nie ma charakteru, dlatego w Europie nigdy nic nie ugramy.

Ci co teraz wyzywają trenera, do wczoraj zapowiadali pojechanie kuchenek do zera, pompujcie dalej, tylko nie śmiejcie się z kibiców Amiki. Ja mam wątpliwą przyjemność wytypowania wyniku w typerze i u buka.

PS. Wolę te 4 porażki w sezonie (no 3, bo u siebie Legię zawsze jedziemy ) i mistrza niż zwycięstwa z Amiką i Legią i brak mistrza. Aczkolwiek ten 'kompleks' Legii i Lecha na wyjazdach i neutralnych boiskach robi się ciut irytujący

PS2. W kontekście walki o mistrza żadnej tragedii nie ma, jest wręcz i tak bardzo dobrze. Jednak progresu nie ma żadnego i Europy nie zwojujemy.
the end
Odpowiedz cytując
xdarek
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#449
Stary 18.10.2009, 18:32
kondzio 100% poparcia!!!!
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#450
Stary 18.10.2009, 18:32
większośc z Was ma pretensje do Diaza ale zapominacie że On przyszedł do Wisły jako LEWY OBROŃCA i Skorża troche z konieczności zrobił z niego pomocnika.

Jirsak to z taka siła strzału to mógłby zaskoczyc bramkarza ale w okręgówce.W ekstraklasie to trzeba silniej strzelac a nie podawac do bramkarza
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:37.