The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Wyświetl wyniki ankiety: Co zrobić gdy kanary wejdą do autobusu?
Uciekać gdzie pieprz rośnie 224 29,20%
Udawać Cudzoziemca 176 22,95%
Wdawac się w przepychanki 153 19,95%
Przyjąć karę jak mężczyzna i poprostu zapłaćić 214 27,90%
Głosujących: 767. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Cinek1906
Senior Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#121
Stary 01.09.2009, 21:22
od 8 lat z Płaszowa Nowego prawie do getta jeżdżę do szkoły i przez ten cały czas miałem może 3 razy kontrol? to jest życie
FORZA WISŁA
'Gdybym mógł cofnąć czas i pomyśleć nad wyborem, nawet drugi ten raz wybrałbym tą samą droge.'
Odpowiedz cytując
ted
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#122
Stary 01.09.2009, 23:23
ale ile to jest, 3-4 przystanki ?
Odpowiedz cytując
LanceTS
Senior Member
 
 
Od: 07.2009
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#123
Stary 02.09.2009, 20:22
a Co jeśli podam im fałszywe dane, oni wezwą policje, a ja po przyjezdzie podam prawdziwe, wyciągne legitymacje i powiem, że te dane co podałem kanarom to sami sobie wymyślili?
Próbował ktoś?
Odpowiedz cytując
Musiek1906
Senior Member
 
Od: 07.2006
Skąd: VII

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#124
Stary 02.09.2009, 20:53
LanceTS napisał(a):Wyświetl post
a Co jeśli podam im fałszywe dane, oni wezwą policje, a ja po przyjezdzie podam prawdziwe, wyciągne legitymacje i powiem, że te dane co podałem kanarom to sami sobie wymyślili?
Próbował ktoś?
Tisu napisał(a):Wyświetl post
Jak jest z podawaniem fałszywych danych to nie wiem.Wiem tylko , że jak nie chcesz podać swoich danych , kanar zadzwoni po policję i policja znajdzie przy tobie dokumenty to masz sprawę za nieuzasadnione wezwanie służb mundurowych.
Czy naprawde tak ciezko przegladnac poprzednia strone?
Odpowiedz cytując
Above
Voyage! Voyage!
 
 
Od: 02.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#125
Stary 02.09.2009, 21:16
ted napisał(a):Wyświetl post
ale ile to jest, 3-4 przystanki ?
2

10 znakow.
RÓWNIK ZA WISŁĄ!
Odpowiedz cytując
palikot
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#126
Stary 03.09.2009, 22:23
a powiedzcie mi, czy sprawdzają w np. 3 wagonie czwórki? z jednej strony msialo by ich byc 6 na przystanku i po 2 do kazdego wagonu, co wydaje sie ppodejrzaną sprawą...
Odpowiedz cytując
felipe
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#127
Stary 03.09.2009, 22:30
palikot napisał(a):Wyświetl post
a powiedzcie mi, czy sprawdzają w np. 3 wagonie czwórki? z jednej strony msialo by ich byc 6 na przystanku i po 2 do kazdego wagonu, co wydaje sie ppodejrzaną sprawą...
E, przecież mogą sobie na przystankach przechodzić między wagonami Częsta praktyka. Więc wystarczy dwóch kanarów do sprawdzenia "czwórki". Potrwa to dłużej ale się da.
Odpowiedz cytując
bartek89TS
Senior Member
 
 
Od: 11.2008
Skąd: Stołeczne Królewskie Miasto KRAKÓW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#128
Stary 03.09.2009, 23:00
Ostatnio miałem spotkanie z panami kanarami w tramwaju nr pięć...jadąc z Krowodrzy Górki.Zaczęli sprawdzać od przystanku Prądnicka.W ogóle to śmieszna historia z nimi, jechałem rano jeszcze troche podpity po małej imprezceMiałem bilet tak jak i mój kumpel ale staiwerdzilismy że nie kasujemy narazie, no i nagle patrzymy wstaje jakiś burak i idzie do motorniczego no to my szybko do kasownika kumpel zdazył skasowac a ja za nim stoje i wciskam ten bilet i pale jana ze kasuje a jeden kanarowaty już stoji nade mną i mówi prosze bilet do kontroli, a ja jak to ja jeszcze nie do konca tzrezwy mówie mu:czekaj że chłpie, przeciesz kasuje a on ze juz za pozno bo kasowniki zablokowane, a ja mu mowie ale co mnie to interesuje chce sksowac bilet no nie:] a on ze mnie obserwuje dłuzszy czas i widzi ze stoje z biletem i sie czaje...Dałem mu bilet i mowi mi ze nie dosc ze nie skasowałem to jeszcze chciałem jechac na ulgowym, a ja mu mowie ze moge do wrzesnia jezdzic bo dopiero co szkołe skonczyłem a legitka do wrzesnia ważna no to ona mowi zebym mu legitke dał....ale jej nie miałem noto mówi ze dokumeciki prosze, a ja ze tez nie mam..juz kminie jak by tu myknac a ten woła swojego kompana:d "michał michał choc tu blokuj drzwi" myślałem ze padne ze śmiechu...Stoje taki zmiety i myśle, co tu zrobić, on do mnie ze widzi ze mam dokumenty w kieszeni a ja mu na to chłopie co cie obchodzi co mam w kieszeni do ze mam portwel to nie znaczy ze mam dokumenty cos tam zaczeli starszyc jak to oni ze po psy dzwonia..po jakims czasie dałem mu dowód no bo innej opcji nie było..a najlepsze to były babcie, one przebiły wszystko jak zaczeły sie drzec na pół tramwaju do tych kanarów najlepszy tekst jednej babci: "ZŁODZIEJE, ZARABIAJĄ PO 2 TYSIĄCE I CZŁOWIEKOWI NIE DADZA NAWET BILETU SKASOWAĆ TYLKO KARE WLEPIĆ CHCĄ, ZŁODZIEJE, ACY NIE POWINNI ISTNIEĆ " Babcia szacun ma wielki za to ...Przewijam do tych głąbów czy jakoś byśmy sie nie dogadali, a kanar na to: tak 71,50...Niestety nie dało sie dogadać, ale prace maja kure....;/ I też dziekuje jak bym miał stać i słuchac tylu pocisków, a troche ich poleciało w ich kierunku, a co mi tamNo i jutro musze jechac przedłużyć termin płatności bo kaski brak A jeden z nich tez był dobry, jak moj kumpel go zapytał jak to jest być kanarem, tak na jaja a ten matołek myślał ze nas to naprawde obchodzi i rozwodzi się o tej swojej pracy mói nam tam adresy gdzie się zgłosić itd...a my beka z niego..Mówie mu człowieku wszędzie tylko nie do policji ani na kanara..a ten drugi na to zadna praca nie hańbi, a ja mu na to: no chyba nie do końca...No i tak to jest jak sie żałuje 1,35I co z tego mam?mała satysfakcje że im pocisłem , ale co z tego jak 71,50 w plecy..heh
Odpowiedz cytując
felipe
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#129
Stary 03.09.2009, 23:20
1. Chwalisz się czy żalisz? bo nie nadążam i nie wiem czy ci współczuc czy przyklasnąć...

a poważnie mówiąc to:
2. Zluzuj z tymi buźkami.
3. Żadna praca nie hańbi.
4. Chciałeś błysnąć, wyszło jak wyszło...
Odpowiedz cytując
bartek89TS
Senior Member
 
 
Od: 11.2008
Skąd: Stołeczne Królewskie Miasto KRAKÓW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#130
Stary 03.09.2009, 23:31
felipe napisał(a):Wyświetl post
1. Chwalisz się czy żalisz? bo nie nadążam i nie wiem czy ci współczuc czy przyklasnąć...

a poważnie mówiąc to:
2. Zluzuj z tymi buźkami.
3. Żadna praca nie hańbi.
4. Chciałeś błysnąć, wyszło jak wyszło...
Tak napisałem na beke poprostu, więc nie przeżywaj tak...
PS: Tak chciałem błysnąć, zawsze marzyłem żeby się wylansować na forum w temacie "kanary w autobusach"
Odpowiedz cytując
pysio
Banita
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#131
Stary 03.09.2009, 23:39
w ramach ciekawostki..

jakiś czas temu złożyłem CV i do dziś nie dostałem odpowiedzi czy mnie przyjmą jako kanara w Krakowie, ale muszę Wam powiedzieć, że niektórzy z nas tutaj na forum są kanarami
Odpowiedz cytując
MatMario
Senior Member
 
 
Od: 05.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#132
Stary 04.09.2009, 00:09
pysio napisał(a):Wyświetl post
w ramach ciekawostki..

jakiś czas temu złożyłem CV i do dziś nie dostałem odpowiedzi czy mnie przyjmą jako kanara w Krakowie, ale muszę Wam powiedzieć, że niektórzy z nas tutaj na forum są kanarami
Ciebie nawet na kanara nie chcą. Może jako kontrolera sprzedaży piwa na Wiśle cię zatrudnią? Taki niby piwny kanar.
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe?
jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest.
Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało?
jackass: -Tak, oni to robili.
Odpowiedz cytując
unbelievable
Member
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#133
Stary 04.09.2009, 15:09
1 września mnie kontrolowali i znowu to samo. 'zostawiłem kartę w domu'. ' a dokumenty są?' 'nie'. I sobie poszedł polecam, prosty sposób ; p
Odpowiedz cytując
LoRd
Senior Member
 
Od: 04.2004
Skąd: Kraków - Oświecenia ...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#134
Stary 12.09.2009, 17:18
Dwa mandaty z odsetkami za jazdę bez ważnego biletu i brak dokumentu tożsamości miała zapłacić za swoją córkę pani Ewelina. Pan Arek na mandaty za swoje dzieci wydał kilkaset złotych. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że osoby uznane za "winne", emzetką nie podróżowały. Na jakiej podstawie kontrolerzy ustalają dane osobowe?
Pani Ewelina w ciągu kilku miesięcy otrzymała dwa mandaty z odsetkami za jazdę jej nieletniej córki bez ważnego biletu i bez dokumentu tożsamości. Długo walczyła, by nie płacić za oszusta, który używa danych osobowych jej córki.
- Pierwsze wezwanie do zapłaty mandatu z odsetkami z Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego otrzymałam tuż przed wakacjami. Rzekomo moja piętnastoletnia córka podróżowała bez biletu i dokumentu tożsamości. Od razu wiedziałam, że jest to niemożliwe, bo córka nigdy nie jeździ tym środkiem lokomocji. Wozimy ją autem lub chodzi piechotą. Córka przysięgała, że w dniu i o godzinie widniejącej na mandacie była w szkole, na zajęciach. Wierzyłam córce, ale dla świętego spokoju poszłam do szkoły i sprawdziłam, czy moje dziecko w tym dniu nie było na wagarach. Okazało się, że była na każdej lekcji. Musiałam jednak poprosić dyrekcję szkoły o zaświadczenie, że córka była w szkole. Dzięki temu MZK dał wiarę temu, co mówię, i mandatu nie zapłaciłam. Nie chodzi o pieniądze, ale nie pozwolę, by ktoś używał danych osobowych mojej córki. W biurze obsługi klienta poprosiłam o zawiadomienie policji, jeśli jeszcze raz ktoś poda takie dane mojej córki, jadąc bez biletu - mówi pani Ewelina z Piotrkowa.
Niespełna kilka tygodni później córka pani Eweliny znów rzekomo nie zakupiła biletu, jadąc emzetką. Numer emzetki był taki sam, jak poprzednio. Tym razem podróż odbyła się poza godzinami szkolnymi.
- W tym właśnie tkwił problem. Nie miałam możliwości udowodnić, że moja córka w tym czasie była w domu. Kiedy zapytałam panią z biura obsługi, dlaczego nie wezwano policji, powiedziała, że wtedy poniosłabym większe koszty, płacąc za wezwanie policji (czterysta złotych). Bardzo mnie to zdenerwowało, bo przecież nie ja ponosiłabym te koszty, bo moja córka tym autobusem nie jechała. Poprosiłam w biurze MZK o konfrontację z kontrolerem. Pojechałam na nią z córką. Pan kontroler, po trzech miesiącach od rzekomego "złapania" mojej córki bez biletu, bez chwili wahania potwierdził, że to ta osoba jechała w tym konkretnym dniu. Zdziwiłam się doskonałą pamięcią kontrolera i poprosiłam o wskazanie ubrania, jakie miała na sobie w tym dniu. Nie potrafił wskazać. Później pani z biura obsługi poprosiła moje dziecko, by się podpisało. Stwierdziła, że pismo jest bardzo podobne. Złożyłam pisemne wyjaśnienie, że to nie moja córka podróżuje bez biletu i że ktoś używa jej danych osobowych. Opisałam dokładnie całą sytuację. Mandatu nie zapłaciłam, ale straciłam tyle nerwów, że nikomu nie życzę - mówi pani Ewelina.
Jak tłumaczy, po tych incydentach poprosiła kontrolerów z piotrkowskiego MZK, by spisali nazwisko jej córki i gdy znów rzekomo będzie podróżowała bez biletu, wezwali policję.
Podobna sytuacja spotkała pana Arka. Wezwano go do zapłacenia mandatu za córki, które emzetkami... nigdy nie podróżują. Zapłacił. Nie miał czasu ani ochoty na dochodzenia i udowadnianie, że jego dzieci nie są oszustami.
Jak to możliwe, że prawie każdy może paść łupem oszusta, który zna nasze dane osobowe i posługuje się nimi w podobnych przypadkach?
Pracownicy biura obsługi klienta przyznają, że młodzi ludzie podróżują bez biletów. Są tacy, którzy podszywają się pod innych, by uniknąć kary. Twierdzą, że z powodu braku możliwości kontroli plecaków kontrolerzy mają związane ręce. Wzywanie policji jest kłopotliwe.
- Weryfikacja danych osobowych odbywa się w ten sposób, że kontroler pyta osobę przyłapaną na podróżowaniu bez biletu i dokumentu potwierdzającego tożsamość dwa razy o dane osobowe. Jeżeli się potwierdzają, to kontroler wypisuje blankiet mandatu. Jeżeli zatrzymany myli się, waha, wtedy wzywana jest policja lub Straż Miejska. Wtedy kara za jazdę bez biletu wzrasta. Ustalenie danych osobowych przez policję kosztuje czterysta złotych. Nie możemy jednak wzywać policji czy Straży Miejskiej zbyt często, bo po pierwsze mają ważniejsze sprawy i nie mogą zajmować się tylko mandatami w emzetkach, a po drugie taka kontrola ze względów bezpieczeństwa musi odbywać się w autobusie, co łączy się jednocześnie z jego zatrzymaniem i opóźnieniem kursu. Sprawdzamy też pismo. Prosimy o czytelny podpis i potem weryfikujemy. Kontroler nie ma prawa zajrzeć do plecaka czy tornistra młodego człowieka. To ułatwiłoby weryfikacje, bo pewnie w plecaku są podpisane zeszyty i ukryte legitymacje - mówi Danuta Puzynowska, kierownik Biura Obsługi Klienta Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Piotrkowie.
Przyznaje również, że najwięcej przypadków "przyłapania" pasażerów podróżujących bez ważnego biletu i dokumentu tożsamości dotyczy młodych ludzi. Tych w wieku szkolnym i studentów. Bywają przypadki celowego, czasem dla zabawy, podszywania się pod kolegów czy koleżanki.
- Przyznaję, że ta weryfikacja jest trudna. Czasem odbywają się konfrontacje po kilku tygodniach, ale kontrolerzy nie zawsze pamiętają twarze tych młodych osób. W ostatnich miesiącach zlokalizowano osobę, która musiała zapłacić dwa mandaty, inna aż pięć - mówi Danuta Puzynowska.
W Piotrkowie "gapowicze" nic nie robią sobie z mandatów. Ci jeżdżący na gapę podszywają się pod kolegów czy koleżanki, znając ich datę urodzenia, adres zamieszkania i imiona rodziców. Weryfikacji danych osobowych nie boją się, ryzykując, że się uda. Najczęściej mają "farta". Za to ci niewinni płacą lub miesiącami udowadniają, że nie są oszustami. Wygląda więc na to, że nawet jeśli nie podróżujesz emzetką, możesz dostać mandat.

http://polskalokalna.pl/wiadomosci/l...m,1365995,4503
-> Prawda jest jak du*a, każdy ma swoją ...
Odpowiedz cytując
Kamson
Senior Member
 
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#135
Stary 08.12.2009, 18:44
Ku*wa...
Od września miałem 3 miesięczną karte. Przez cały ten czas ANI RAZ nie trafiłem na kanara... karta skończyła mi sie 4 dni temu (zapomiałem doładować), o czym dowiedziałem sie dziś od... kanara.
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
Odpowiedz cytując
Marcinnno
Senior Member
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#136
Stary 08.12.2009, 19:20
Mnie ostatnio złapali jechałem 1 przystanek... z Dworca Głównego pod Galerie Krakowską,myślałem,że skocze z mostu ale nie dali się przekupić ani nic
Odpowiedz cytując
Żmijka
Forumowiczka z jadem. Nietrującym.
 
 
Od: 10.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#137
Stary 08.12.2009, 19:31
Kamson napisał(a):Wyświetl post
Ku*wa...
Od września miałem 3 miesięczną karte. Przez cały ten czas ANI RAZ nie trafiłem na kanara... karta skończyła mi sie 4 dni temu (zapomiałem doładować), o czym dowiedziałem sie dziś od... kanara.
Norma :]

Jeszcze w LO mając te stare karty, SEMESTRALNE (5miechów) dwa razy tak miałam W tym raz ... dzień po skończeniu się karty.

Uroczo
Odpowiedz cytując
StelmiOriginal
Senior Member
 
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#138
Stary 08.12.2009, 19:52
A nie ma czegos takiego, ze jak zachowujesz ciaglosc doladowan KKM, to jedziesz na Brożka i placisz im 5zł?
WISŁA!!!
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#139
Stary 08.12.2009, 21:22
Jak im pokażesz wydruk z doładowania z datą wcześniejszą niż mandat to 5 zł
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
LoRd
Senior Member
 
Od: 04.2004
Skąd: Kraków - Oświecenia ...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#140
Stary 08.12.2009, 23:06
Kamson. 7 dych piechota nie chodzi. sprobuj napisac odwolanie. z tego co wiem jest szansa zeby takie cos przeszlo. pisze calkiem serio
-> Prawda jest jak du*a, każdy ma swoją ...
Odpowiedz cytując
kamylsky
Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#141
Stary 01.03.2010, 15:49
Mam taką dziwną sytuacje. Jechałem bez biletu wczoraj, kanar sprawdzał bilety, ale wystawil mi mandat z data dzisiejsza na godz. 14.32, zauważyłem to dzisiaj i o 13.30 byłem juz w mpk powiedziałem że nie zapłace tego mandatu bo nie jechalem tym autobusem. Pani powiedziała zebym przyszedl jutro, umowila sie ze mna na dok. godzine, ma byc ten kanar z orginalem mandatu. Powiedziala ze wystawi mi jutro mandat z dobra data. Oczywiscie nie mam zamiaru nic podpisywac. Mial ktos może kiedys taka sytuacje?
Odpowiedz cytując
krzysiek92
Senior Member
 
 
Od: 01.2008
Skąd: Kraków>Qrdwanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#142
Stary 01.03.2010, 15:58
ja osobiście miałem 2 razy sytuacje kiedy jechałem autobusem na ,który nie mam karty (tzn KKM mam ale na inne linie którędy tamtędy nie jeżdżą...) kanar podchodzi ja mu podaje kartę on pyka tym urządzeniem potem tekst "Jeszcze raz..." , i "dziękuje"... jebią im się te kontrolery do KKM czy miałem dobry dzień? Miał ktoś tak kiedyś?
Odpowiedz cytując
Endorfinka
Senior Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#143
Stary 01.03.2010, 19:51
Kanarom wyświetla się czy bilet jest ważny czy nie, mogą sprawdzić, na jaką linie, ale zazwyczaj tego nie robią.
Odpowiedz cytując
piotrek1325
Senior Member
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#144
Stary 01.03.2010, 20:18
Mnie raz łapli i raczej nie dają się przekonać na ugodę...jeśli ktoś nie ma 16 lat to może liczyć na to że jak nie ma dokumentów, albo nie pokaże a powie że ma 15 np czy mniej to go puszczą...bo ponoć jakieś problemy z takimi są
Wie ktoś ile kanar ma prowizji od złapanego ?
Odpowiedz cytując
ladek1989
Senior Member
 
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#145
Stary 01.03.2010, 20:25
Wie ktoś ile kanar ma prowizji od złapanego ?[/quote]

bodajże 20%, tak jest we Wrocławiu
Odpowiedz cytując
masada
Senior Member
 
Od: 06.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#146
Stary 01.03.2010, 20:32
piotrek1325 napisał(a):Wyświetl post
Wie ktoś ile kanar ma prowizji od złapanego ?
Nie wiem ile, ale na pewno więcej niż kiedyś, albo jakąś wewnętrzną komórkę ma MPK, która ich kontroluje, bo sukinkoty są ostatnio obrzydliwie nieprzekupni, bardzo nie po chrześcijańsku ;D

Ostatnio mnie taki jeden właśnie złapał, zapomniałem też miesięcznego przedlużyć, bardzo miły był, grzecznie odmówił wzięcia w łapę i powiedział, że mu się nie opłaca ryzykować, bo ma z tego pięć dych, nie wiem czy to prawda, ale możliwe, że mpk nie chce wcale na tym zarabiac, tylko ma to funkcję prewencyjną pełnić.

A kiedyś pamiętam jak się wymigałem za 5 złotych, ale to se ne wrati
Odpowiedz cytując
Sylwek1906
Senior Member
 
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#147
Stary 01.03.2010, 20:40
Mnie kiedyś złapali jak jechałem doładować karte, pech taki że automat jest oddalony o 1 przystanek, kanar sam zaproponował mi : 'może sie jakoś dogadamy' a ja na niego wyjechałem że tylko by łapówki brali, ludzie sie patrzą na przystanku co sie dzieje a facet do mnie mówi : o czym ty mówisz, jakie łapówki, my nic nie bierzemy, po czym dodał ze i tak mają z tego 10 zł na głowe.
Odpowiedz cytując
StelmiOriginal
Senior Member
 
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#148
Stary 20.07.2010, 11:46
Nie wiecie jakie firmy 'kanarskie' działają w Krakowie? I nie wiecie jakie są wymagania? I jaka prowizja z mandatu trafia do kieszeni?

Korci mnie ta kwestia hehehe
WISŁA!!!
Odpowiedz cytując
St@chu
Senior Member
 
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#149
Stary 20.07.2010, 12:28
Takie pytanie mnie zawsze nurtowało... Może ktoś wie...

Czy te czytniki, którymi kanar sprawdza KKM wyświetlają mu jakieś dane osoby, czytaj posiadacza karty?

Czy np. o ile nie zarząda dokumentu potwierdzającego zgodność np. dowodu, czy legitymacji z kartą to można jeździć na karcie syna, córki, matki, ojca, babci, czy sąsiadki?

Póki co nigdy nie zdażyło mi się jeżdżąc MPK, choć ostatnio robię to rzadziej, żeby kanar poprosił o jakiś dokument do weryfikacji czy właściciel KKM i osoba się nią legitymująca to ten sam człowiek.
Odpowiedz cytując
witorik
Member
 
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#150
Stary 20.07.2010, 12:39
St@chu napisał(a):Wyświetl post
Takie pytanie mnie zawsze nurtowało... Może ktoś wie...

Czy te czytniki, którymi kanar sprawdza KKM wyświetlają mu jakieś dane osoby, czytaj posiadacza karty?

Czy np. o ile nie zarząda dokumentu potwierdzającego zgodność np. dowodu, czy legitymacji z kartą to można jeździć na karcie syna, córki, matki, ojca, babci, czy sąsiadki?

Póki co nigdy nie zdażyło mi się jeżdżąc MPK, choć ostatnio robię to rzadziej, żeby kanar poprosił o jakiś dokument do weryfikacji czy właściciel KKM i osoba się nią legitymująca to ten sam człowiek.
http://www.kkm.krakow.pl/default.aspx?docId=188

To chyba wszystko wyjaśnia
Nowodworek
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 22:52.