
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#3361
|
|
Aha i nie zdziwie sie jak teraz z Lecha by odszedł jakis Lewandowski czy inny Stilic, juz została im tylko polska liga wiec byc moze kogos sprzedadza...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Offline |
#3362
|
|
nie macie swojego forum, czy mistrzowie napinki muszą prostowac wszystko co sie o Amice pisze?
|
|
|
|
Tylko Wisła
Od: 11.2002
Offline |
#3363
|
|
Wytlumaczcie mi jak to uwazacie, ze awans Amicolecha = silniejszy Amicolech = lepsza liga = lepsza Wisla itd ?
Bo tak ja to rozumiem: po tym jak Wisla rozdawala karty w lidze i grala w UEFA z Shalke, Parma i Lazio, to teraz nasza liga powinna byc na poziomie min. francuskiej, a tak nie jest. Dlaczego ? Przeciez mocna Wisla = mocniejsza liga = mocniejsza Amica/Legia/Izolator Boguchwala ? A dalej jestesmy na zadupiu zadupia europy
Ostatnio edytowane przez mic : 27.08.2009 o godz. 23:03.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#3364
|
|
Lech przegrał awans indolencją swoich gwiazdeczek (nota bene to samo co my z Levadią) - Lewandowski położył mecz nieprawdopodobnie zmarnowaną setką a Stilić za wyjątkiem nieuznanego gola nie grał zupełnie nic.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#3365
|
|
Liga to bedzie mocniejsza jak sie znajda sponsorzy powiedzmy np w Wisle, Lechu, Legii, Slasku, Lechii, Polonii no starczy
i zaczna ta Polska pilke do przodu ciagnac, sprowadza tu jakichs prawdziwych pilkarz a nie malo ambitnych grajkow i wtedy sie poziom podniesie a nie jak po raz kolejny Lechowi sie uda awansowac i zagrac te 6 meczow |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2008
Offline |
#3366
|
|
ej ej, ale czemu pierwsze co robi Pyra po frajerskiej porazce, to wchodzenie na forum Wisły i prostowanie tego co sie stało? Ciagle o Nas myslicie?
to miłe |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#3367
|
![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#3368
|
|
Lech przegrał mecz kiepskimi piłkarzami. Nie mieliście napastnika, inaczej bylibyście w fazie grupowej już po 90 minutach.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#3369
|
|
ja mowie o wszystkich zespolach bioracych udzial w pucharach...niech zarabiaja pieniadze, niech odnosza sukcesy, niech inwestuja...jak wy sobie inaczej wyobrazacie rozwoj naszej ligi? Skad kluby maja brac pieniadze, jesli nie z europejskich pucharow? Po drugie, to Cupial nigdy nie zainwestuje powaznych pieniedzy w Wisle, skoro nie ma konkurencji, a ta lige ogorkowa mozna wygrac Maleckim, Lobodzinskim, Jirsakiem czy innymi., ktorzy w pilke graja bardzo przecietnie, ale w Polsce to wystarczy, w Europie to juz na zespol z Estonii za malo.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#3370
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2004
Skąd: C.K. Kraków
Offline |
#3371
|
niech sprawdza się w lidze. Ja bym go zostawił. Oni nic nie grają,zero jakiejś myśli taktycznej. Jesteśmy strasznie nędzną ligą. W przyszłym sezonie będąc pewnie trzymać kciuki aby wpaść na jakiś polski zespół.Edit:słusznie Wolfy to ujął. Nie mieli napastnika, bo z całym szacunkiem ale Robert "8 mln euro" Lewandowski to jest dobry ale na ligę polską. Wartość napastnika wychodzi podczas spotkań o stawkę, gdzie zespół ma jedną góra dwie sytuację.
Ostatnio edytowane przez Marszałek : 27.08.2009 o godz. 22:55.
![]()
Wydarzenia nie zawsze spełniają nasze oczekiwania, ale zawsze jest dla nich jakieś logiczne wytłumaczenie. Często nie jest ono krzepiące, ale zawsze logiczne.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: R 22
Offline |
#3372
|
|
Ale prawda jest taka że przydałby im się zmiennik który by to pociągnął co nie zmienia faktu że piłkarze Lecha ledwo chodzili już po boisku w ostatnich minutach.Kasprzik jest lepszy niż nasz Pawełek a Lewandowski za 8 mln może isć ale chyba rubli czy jakoś tam do innego klubu
Płakać nie będę bo wiem że za rok Wisełka naprawi krzywdy wyrządzone po meczu z Levadią! |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: B 17
Offline |
#3373
|
Club Brugge jakby policzyć... miał tyle setek co Lech. Bo nie liczymy cyba naporu gospodarzy i 10 strzałów 5 m od bramki.. Bramka nieuznana (może i właściwie) dla Lecha, sam na sam Lewandowskiego, poprzeczka po strzale Bosackiego... A Brugia? Słupek po główce... bramka na 1:0.. hmm.. nie przypominam sobie wielu innych "setek" gospodarzy. Odnośnie d tego co piszesz... Zieliński dobrą zmianę dał za Stilića.. trochę za późno wpuścił Chrapka za Lewandowskiego który notorycznie STAŁ na spalonym... a że gwiazdorzyli? Nie wydaje mi sie - po pierwszym meczu w którym Club Brugge pokazał że nie są ogórkami... wolfy.. nie zgodzę się Miał napastników.Takich na jakich nas stać. Wystarczających na polską ligę (niekiedy)Powód: literówka
Ostatnio edytowane przez sq : 27.08.2009 o godz. 22:57.
|
|
|
|
Piknik
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice
Offline |
#3374
|
|
Tak, Amika zwalniała tempo. Wybijając piłki na uwolnienie.
![]()
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: Ł3
Offline |
#3375
|
![]() ![]() |
|
|
|
Tylko Wisła
Od: 11.2002
Offline |
#3376
|
|
No prosze, teraz nazywa sie to rozsadna gra, specjalne zwalnianie tempa. Za moich czasow nazywalo sie to gra na uwolnienie, gra na czas. Ale coz, czasy sie zmieniaja
Poza tym sorry, ale jak przyjezdza sie mecz rewanzowy z jednobramkowa zaliczka i zaczyna sie grac na czas juz w 15 minucie, to takiego meczu nie mozna wygrac. Mozecie sie cieszyc jedynie ze Bruggia tez grala kiche i mogliscie dojechac do karnych |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#3377
|
|
Nie do końca sq, to co się działo pod waszą bramką wręcz przeczyło rachunkowi prawdopodobieństwa. Ile oni mieli rogów, z 12? To, że z taką grą i tak .......ąc własne okazje doczekaliście karnych to praktycznie cud. Graliście w miarę spokojnie, ale na zasadzie wykopywanie gdzie bądź - oglądając ten mecz można by odnieść wrażenie, że gracie z Interem Mediolan, a nie jakimś klubikiem, który raz ukłuty już by się nie podniósł.
Nie żebym się wyzłośliwiał - to był trzymający w napięciu mecz, ale jednak słabych w danym momencie drużyn. Co do bramki, nie mam zdania szczerze mówiąc. Wydawała mi się prawidłowa, a dupy dał bramkarz. To nie tyle kwestia gwiazdorzenia (no może za wyjątkiem Robercika "Rasiak jr. 8 mln ojro" Lewandowskiego), ale zwyczajnego braku umiejętności i charyzmatycznego, myślącego trenera którego mieliście rok temu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Skąd: D.T.
Offline |
#3378
|
|
Powiem tak, My tutaj w Polsce gramy w ogóle w inną dyscyplinę sportu niż te drużyny z LM czy Ligi Europejskiej, ogarnijcie się wreszcie co poniektórzy
![]() ![]() Śląsk Wisełka Lechia Gdańsk & Unia Tarnów |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: B 17
Offline |
#3379
|
|
ToTylkoJa z całym szacunkiem do Ciebie, ale podobało mi się. Nie murowali. Grali spokojnie. Fakt. Potem już wybijali na oślep.. A że Zieliński - nie Smuda? Masz rację.
Najlepszy transfer Wisły to był Skorża. Tyle w temacie trenerki. dLewandowski? niech go puszczą nawet za 2kk EUR. Widać jak wartość zawodnika spada bez pucharów europejskich (Roger).Lewandowskiego-gwiazdę powinni puścić - i tak pewnie zrobią bo chłopak może jest dobry, ale na polską ligę. I tylko "dobry". |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 01.2003
Offline |
#3380
|
|
O ile dobrze na szybkości zobaczyłem, to oprócz polskich drużyn z pucharami pożegnały się wszystkie zespoły z takich potęg piłkarskich jak Irlandia, Irlandia Północna, Walia, Islandia, Luksemburg, Liechtenstein, Andora, Malta, Norwegia, Szwecja, Finlandia, Estonia, Litwa, Słowacja, Słowenia, Bośnia, Macedonia, Albania, Gruzja, Armenia, Azerbejdżan. Natomiast dalej grają m.in. przedstawiciele Czech, Łotwy, Białorusi, Cypru, Bułgarii, Izraela i Mołdawii. Mimo satysfakcji z porażki Lecha smuci żenujący poziom naszej piłki...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#3381
|
|
To nie są napastnicy. W Polskiej lidze jest tylko jeden i umówmy się - szału w Europie nie robi. Reszta to tylko protezy.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Skąd: Żory!
Offline |
#3382
|
|
wolfy- kto jest tym jednym?
Powód: tak wyszło...
Ostatnio edytowane przez Wideł : 27.08.2009 o godz. 23:15.
![]()
Dla mnie nie ważna jest ta odległość, to że każdy mecz to godziny w podróży. Dla mnie to przygoda ,radość poprostu być tu...to sie liczy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: B 17
Offline |
#3383
|
|
wolfy rozumiem że Protezy = pseudo gwiazdy
A Lech - po pierwszym meczu - spodziewałem się że nie będzie prowadził otwartej gry tylko będzie się bronił i "wybijał piłkę na oślep". Po tym co widziałem we Wronkach to zdziwiłbym się jakby chcieli grać coś innego niż kontrę. Zostają emocje i psioczenie na Ligę. Jad będzie mniejszy. ![]() Pozdrawiam |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#3384
|
![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2004
Skąd: B 17
Offline |
#3385
|
Mieli strzelić gola? Ale nie chyba atakiem całą drużyną od początku tylko kontratakiem? Powiem Ci tak: każdy jest managerem, każdy ma inną koncepcję gry. Na mecz u siebie. Na rewanż. Ty. Ja. Mamy inną wizję. Mi się podobało (było lepiej niż we Wronkach hehehe). Peszki brakowało ale nie wiadomo czy by pomógł. Sędzia był w miarę obiektywny. Żale Borka i Lubańskiego zostawiam im do przemyślenia. Wstydu nie było. Zwłaszcza po tym jak przecierałem oczy widząc belgijski klub w pierwszym meczu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Offline |
#3386
|
|
Nie zrozum mnie źle SQ ale tak grali jak kazda polska druzyna . I tyle. Myslalem ze zmeczą ich w karnych ale jak podchodzil Injac to wiedzialem juz ze nie trafi. Jakos tak ...sam nie wierzyl.
Do spotkania w lidze! Czuje ze was chyba pogonimy jednak ![]() ![]()
http://www.youtube.com/watch?v=vbTMz...layer_embedded Zaczyna się od piknika....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#3387
|
|
Nie. Protezy, ponieważ występują z powodu braku prawdziwych napastników w naszej lidze. Raz na kilka meczy coś tam wepchną, ale bądźmy szczerzy - nie nadają się do tego.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 27.08.2009 o godz. 23:30.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: że znowu
Offline |
#3388
|
|
Ogólnie te 210 minut dwumeczu było praktycznie cały czas takie samo. Belgowie grają piłką ale sytuacji brakuje a Lech co jakiś czas próbuje coś skonstruować. Wyglądało to zupełnie inaczej niż za Smudy, wyszło też gorzej bo awansu jednak brak. Brugge grało ładnie dla oka bo Lechici im na to pozwalali. Można powiedzieć że Zieliński zrobił z nich typową polską drużynę która głównie nastawiona jest na kontre. Krótka ławka też daje o sobie znać bo straszyć nie mają kim.
A to jak będą grać w lidze zależy od ich motywacji do gry. U nas zawodnikom się zachciało zobaczymy co będzie w Lechu. Smutna prawda jest taka że w momencie kiedy puchary się tak naprawdę rozpoczynają polskich drużyn już nie ma. |
|
|
|
Tylko Wisła
Od: 11.2002
Offline |
#3389
|
|
Patrzac na gre Amicolecha w pucharach widac ewidentnie, co sie dzieje jak praknie paru ogniw. Rok temu byl Smuda i byl Murawski. Grali naprawde niezle. Do tego dolaczyl sie Stilic. Dzisiaj ich zabraklo, Stilic to gral jak jakis junior. Totalnie posypala sie ta druzyna. I w tym jest chyba problem polskiej pilki, ze sa zawodnicy a nie ma druzyny. Zabraknie jednego i juz dupa. Dotyczy to tak samo Lecha, Legii, Wisly czy kazdego innego klubu. Nie da sie zbudowac druzyny, jezeli trenera zmienia sie co pare(nascie) miesiecy.
W Wisle widac ze Skorza pomalu proboje stworzyc jakas druzyne, z tego co ma. Ale i tak przy jakims 'potknieciu' jest bardzo zagrozony
Ostatnio edytowane przez mic : 27.08.2009 o godz. 23:36.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#3390
|
|
Analizując przed meczem skład i taktykę Lecha komentatorzy powiedzieli, że to ustawienie "choinka". Moim zdaniem to raczej wydmuszka - na pierwszy rzut oka wszystko jest na swoim miejscu, ale w meczach widać, że środek jest pusty. Nie rozumiem czym kieruje się Zieliński wystawiając na boisko Stilicia i nie dając mu wsparcia defensywnych piłkarzy, które temu zawodnikowi jest niezbędne. Lech pozwala się rozciągać, gra szeroko i tworzy lukę między Stiliciem i napastnikami a resztą zespołu. Lukę, w której lechici tracą bardzo dużo prostych piłek. Wspomniana ofensywna trójka pozbawiona wsparcia sama nie kreuje zbyt wielu sytuacji. Trudno zauważyć jakieś godne odnotowania powtarzalne elementy, schematy rozegrania w tym ofensywnym trójkącie.
Lech zupełnie nie radzi sobie z agresywnym pressingiem w środku pola. Ktoś może powiedzieć, że to wada wszystkich polskich zespołów. To prawda, ale Lech gra wtedy nie tyle słabo co jest zupełnie bezradny i grę opiera na indywidualnych przebłyskach poszczególnych piłkarzy. Nawet Cracovia potrafiła to wykorzystać. Że Lech gniótł ich w końcówce? Prawda, ale to zdarzyło się gdy Cracovia się cofnęła, gdy pozwoliła obronie Lecha wyjść daleko do przodu i tym samym zmniejszyć odległości pomiędzy formacjami. Ciekawe czy Zieliński coś skoryguje. Aż prosi się by ustawić jeszcze jednego piłkarza w środku kosztem napastnika lub skrzydłowego albo by posadzić Stilicia na ławie, bo pozbawiony wsparcia może się przydać praktycznie tylko przy stałych fragmentach. Pytanie do gości z Poznania: czy ktoś wywiera presję na Zielińskim by ten ustawiał zespół w formacji 4-4-2? |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|