The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
andalemono
Senior Member
 
 
Od: 05.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#361
Stary 19.08.2009, 23:34
Stavanger napisał(a):Wyświetl post
Czy mógłby ktoś z Was polecić mi dobry samochód, minimum 12-letni ( starszy też może być ), sedan. Już wyjaśniam dlaczego. Otóż zamierzam mieć taki samochodzik do przeprowadzenia gruntownego liftingu ( nie mylić z tunningiem a la wieś ) i posiadania nieco starszego, miłego dla oka pojazdu. Porady typu za co wziąć się zaraz po kupieniu mile widziane. Pozdrawiam.
Scorpio cosworth, od 1995-98r. w serii 207 koni i po krzyku ;-) Starsze miały 195 koników.
* V6 24v 2.9 benz ;-)
* 207koni
* progresywne wspomaganie kierownicy (servotronic)
* regulacja kierownicy w dwóch płaszczyznach
* ABS
* kontrola trakcji
* 4 x elektryczne szyby
* przednie fotele regulowane elektrycznie we wszystkich płaszczyznach,
pompowane i podgrzewane
* pamięć trzech ustawień foteli i lusterek
* przednia szyba grzana
* tylna szyba grzana
* lusterka i spryskiwacze szyby grzane
* lusterka regulowane elektrycznie
* spryskiwacze reflektorów
* lampki wewnętrzne na nogi kierowcy i pasażerów
* lampki w drzwiach białe i czerwone
* komputer pokładowy
* komputerek od otwartych drzwi i ujemnych temperatur
* czujnik: niskiego poziomu płynu chłodzącego, płynu od spryskiwaczy,
płynu hamulcowego
* lusterko wew. samościemniające
* klimatronik dwu strefowy
* parctronik
* skóra
* automat
* tempomat
* 2x airbag + 2x napinacze pirotechniczne
* spryskiwacze reflektorów
I takie opcje można wyjąć za 4 -8 kloców pln, albo z Reichu za 500ojro. Czego chcieć więcej ;-)

Przy okazji przestroga co do używanych mondziaków TDCi z poprzednich stron tego tematu - łukiem szerokim omijajcie.
Silnik elastyczny 130konny, pali to owszem 4.5-6.5/100, ale coś za coś.
Jeździł jeździł 4lata, a po powrocie z majowej Lechii poszła pompa wspomagania i wody. Chwile pózniej rozrusznik. Przebieg 109kilo. Wtryski robiłem po 80tys. W kolejnym tygodniu pękła głowica,
którą spece od diesla robią od początku lipca...ciekawe czy zdążą na kolejną Lechie (może czytacie to pozdrawiam).

W poprzednim scorpio z 1991 w benzynie 2lata nie robiłem nic. Potem miałem 8letnie mondeo w benzynie, 4lata nie robiłem nic. TDCi 2004 2.0 jak wyżej.

Kupiłem znowu scorpio i już nikt nigdy_nie_mów_nigdy mnie nie namówi na fordowskiego diesla. Chyba, że nowe, jedziesz 3lata, robisz na gwarancji i masz w nosie, ale za te ceny to już są fajne accordy, których do forda raczej w żaden sposób porównac sie nie da ;-)
Ostatnio edytowane przez andalemono : 19.08.2009 o godz. 23:41.
Odpowiedz cytując
Arturo Qr2nów
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#362
Stary 19.08.2009, 23:41
re_set napisał(a):Wyświetl post
nie wiem, na ile jestes sklonny przyjmowac rady od kobiety (choć pare lat juz jezdzacej) w zakresie motoryzacji, ale pozostawiajac wszelkie uprzedzenia szowinistyczne na boku, poradzilabym Ci, zebys sie chwilke wstrzymal z zakupem i dozbieral jeszcze troche- nie ma sensu kupic auta, ktore za chwile przestanie jezdzic i stanie sie skarbonka bez dna... mysle, ze chocby 1000 zl wiecej da Ci wieksze pole manewru, a juz podwojenie tej sumy tym bardziej!
no i pamietaj, ze auto to jedno, a do tego dochodzi utrzymanie i takie rzeczy jak przeglady rejestracyjne, oc itp., a nie tylko koszty benzyny/gazu.
Odsuwając szowinizmy, to faktycznie Pani ma rację Niby za 2000zł. kupić można, ale sensu większego to nie ma. Kumpel za 2 koła kupił Golfa III 1.4 i nawet jeździło bez najmniejszego wkładu finansowego, ale teraz przy aucie sporo grzebie, a warto tu podkreślić, że sponsorem wszelkich napraw jest tatuś

Podbijam swoje pytanie co do Astry II Coupe (szczególnie 2.0 turbo). Jak wygląda eksploatacja, ktoś jeździł, słyszał? A może jakaś alternatywa? Myślałem też o BMW e46 320/323 Coupe, Seat Leon Top Sport 1.8 turbo. Może jeszcze jakieś inne usportowione autko do 25tys., które nie spali 20l. w mieście...
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#363
Stary 20.08.2009, 06:19
Arturo - tyle co można wyczytać z for dyskusyjnych - łatwiej znaleźć igiełkę Alfę niż nie zajechaną Bertonkę

Ale jeśli już szukasz to nie takiej:

http://otomoto.pl/opel-astra-bertone-C9633707.html 150 konnej

ale takiej

http://otomoto.pl/opel-astra-2-0-ben...-C7468252.html 190 minimum

no i przede wszystkim przed zakupem podpiąć do kompa poza tym iść z (bardzo) dobrym mechanikiem
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
StelmiOriginal
Senior Member
 
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#364
Stary 20.08.2009, 07:17
andalemono napisał(a):Wyświetl post
Przy okazji przestroga co do używanych mondziaków TDCi z poprzednich stron tego tematu - łukiem szerokim omijajcie.
Silnik elastyczny 130konny, pali to owszem 4.5-6.5/100, ale coś za coś.
Jeździł jeździł 4lata, a po powrocie z majowej Lechii poszła pompa wspomagania i wody. Chwile pózniej rozrusznik. Przebieg 109kilo. Wtryski robiłem po 80tys. W kolejnym tygodniu pękła głowica,
którą spece od diesla robią od początku lipca...ciekawe czy zdążą na kolejną Lechie (może czytacie to pozdrawiam).

W poprzednim scorpio z 1991 w benzynie 2lata nie robiłem nic. Potem miałem 8letnie mondeo w benzynie, 4lata nie robiłem nic. TDCi 2004 2.0 jak wyżej.

Kupiłem znowu scorpio i już nikt nigdy_nie_mów_nigdy mnie nie namówi na fordowskiego diesla. Chyba, że nowe, jedziesz 3lata, robisz na gwarancji i masz w nosie, ale za te ceny to już są fajne accordy, których do forda raczej w żaden sposób porównac sie nie da ;-)
Ja również nie polecam nikomu Forda diesela, nawet gdyby auto kosztowało 10 tys to nie kupujcie.... auto starszego lezalo u speców w warsztacie ponad 6,5 miesiaca i wysiadły praiwe te same czesci co ty opisujesz.... i naprawili moze z 10% usterek ...


Za ile mozna sprzedać Mondeo 2001 TDDI kombi niebieskie diesel? Z zewnątrz w badzo dobrym stanie, jeden lekki wypadek w bagaznik, wyklepany, nie ma śladów... wewnątrz w stanie dobrym+... problem z zapalaniem, z przez pierwsze 10 sekund dymi przy zapalaniu, potem przechodzi..
WISŁA!!!
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#365
Stary 20.08.2009, 09:12
StelmiOriginal napisał(a):Wyświetl post


Za ile mozna sprzedać Mondeo 2001 TDDI kombi niebieskie diesel? Z zewnątrz w badzo dobrym stanie, jeden lekki wypadek w bagaznik, wyklepany, nie ma śladów... wewnątrz w stanie dobrym+... problem z zapalaniem, z przez pierwsze 10 sekund dymi przy zapalaniu, potem przechodzi..

Jeśli ja bym był na kupnie i auta i auto miało problemy z odpalaniem to bym dał nie więcej niż 10% wartości
Bo w takim aucie naprawa może dojść do 10 tys. - kupujący nigdy nie wie co jest zwalone.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
StelmiOriginal
Senior Member
 
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#366
Stary 20.08.2009, 09:16
Kocur napisał(a):Wyświetl post
Jeśli ja bym był na kupnie i auta i auto miało problemy z odpalaniem to bym dał nie więcej niż 10% wartości
Bo w takim aucie naprawa może dojść do 10 tys. - kupujący nigdy nie wie co jest zwalone.
Dzięuje mistrzu demotywatorze

Dzień od razu stał sie lepszy

Teraz tylko sie modlić żeby piorun trzasnął w niego albo ktoś go podpalił
Ostatnio edytowane przez StelmiOriginal : 20.08.2009 o godz. 09:31.
WISŁA!!!
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#367
Stary 20.08.2009, 09:36
Po prostu to napraw

Jesteśmy w Polsce - tutaj 90% ludzi zna się na autach świetnie i dlatego patrzy przy zakupie czy odpali i czy przebieg jest 10 tys. km w 10 letnim aucie - reszta jest nieważna

Każdy picuje auto przed sprzedażą ale jeśli ma problemy z odpalaniem to po prostu zostanie zakwalifikowane w ogłoszeniach jako uszkodzone niestety
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
StelmiOriginal
Senior Member
 
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#368
Stary 20.08.2009, 09:39
Łatwo sie mówi napraw skoro auto było u kilku 'fachowców' i kazdy cos kombinował i nic nie naprawił... ;]

Auto jest w stanie eleganckim, tylko to dymienie przy zapalaniu...
WISŁA!!!
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#369
Stary 20.08.2009, 09:44
Jak dymi przy odpalaniu znaczy zostaje w układzie niespalona ropa albo co gorsza dostaje się do układu olej.

To może oznaczać pękniętą uszczelkę pod głowicą - w najtańszym przypadku 1000 zł w plecy bo to diesel a im auto nowsze i bardziej skomplikowane to drożej - a może się okazać jak zdejmą głowicę że nie tylko uszczelka.
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
re_set
Member
 
 
Od: 05.2009
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#370
Stary 20.08.2009, 09:44
Arturo Qr2nów napisał(a):Wyświetl post

Podbijam swoje pytanie co do Astry II Coupe (szczególnie 2.0 turbo). Jak wygląda eksploatacja, ktoś jeździł, słyszał? A może jakaś alternatywa? Myślałem też o BMW e46 320/323 Coupe, Seat Leon Top Sport 1.8 turbo. Może jeszcze jakieś inne usportowione autko do 25tys., które nie spali 20l. w mieście...
Mialam okazje prowadzic troche Seata 1.9 TDI Top Sport- autko fajne, nawet bardzo, choc jakbym z moja przyciezka noga miala nim jezdzic, to moglabym szybko prawko stracic ale ad rem:
- jako ze diesel, to przy przyspieszaniu 0-100 km troszke brakowalo (ale tak odrobinke), na trasie zas super, elastyczny silnik, dobry moment obrotowy
- zawieszenie przyzwoite, charakterystyczne dla tego typu aut (nie ma sie co oszukiwac, ze na niektorych naszych drogach mialo sie wrazenie, ze jest za twarde...)
- zuzycie paliwa wyzsze troche niz przewiduje producent- moze (na pewno) wina mojej jazdy, ale jak sie wtedy z mojego kombi przenioslam , to nie po to by grzecznie 90ka jezdzic nie mniej jednak, nawet w miescie, 20 l. nie palil
- teraz po kobiecemu- wnetrze ok, wykonczenie generalnie na 4+, stylistyka z zewnatrz tez fajna, bagaznik calkiem przyzwoity- a ja zawsze duuuuzo 'niezbednych' rzeczy woze
- z minusow: troche glosne, akustyka wnetrza pozostawia jednak sporo do zyczenia.

jako alternatywa: alfa 147- moja milosc od niedawna Myslalam, ze mojej toyoty nie zdradze, ale zaczelam pozyczac od mamy (szczegolnie na trasy) jej alfe i stwierdzam, ze niepotrzebnie sie do tego auta uprzedzalam. Cudnie sie jezdzi, przyspiesza pieknie, silnik tak mruczy, ze nawet radio moge wylaczyc
Mitem! jest (chyba) awaryjnosc- mama ma alfe od kilku lat (7 chyba) i do tej pory, odpukac, zepsul sie jedynie... schowek. Jedyna rzecz, jaka trzeba bylo zrobic, to zawieszenie i zabawa kosztowala ponad 2 tys, ale poza tym do serwisu zaglada tylko na przeglady.
No i subiektywnie: alfa jest piekna
Odpowiedz cytując
StelmiOriginal
Senior Member
 
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#371
Stary 20.08.2009, 09:52
Jak jest auto ciepłe to jak sie zapali to nie poleci ani troche dymu, jak jest auto zimne, to dymi... trzeba by na ciepło sprzedać na giełdzie...
WISŁA!!!
Odpowiedz cytując
pietras1234
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#372
Stary 20.08.2009, 10:00
Dym czarny czy dym niebieski? Myślę, że to pytanie jako pierwsze powinno być zadane...
"Ten febrisan Cię tak rozp...?"
Odpowiedz cytując
StelmiOriginal
Senior Member
 
 
Od: 08.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#373
Stary 20.08.2009, 10:01
Biały jak w Watykanie ;]
WISŁA!!!
Odpowiedz cytując
PrawdziwośćDlaGry
Senior Member
 
Od: 10.2008
Skąd: z kątowni

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#374
Stary 20.08.2009, 10:21
Arturo Qr2nów napisał(a):Wyświetl post
Odsuwając szowinizmy, to faktycznie Pani ma rację Niby za 2000zł. kupić można, ale sensu większego to nie ma. Kumpel za 2 koła kupił Golfa III 1.4 i nawet jeździło bez najmniejszego wkładu finansowego, ale teraz przy aucie sporo grzebie, a warto tu podkreślić, że sponsorem wszelkich napraw jest tatuś

Podbijam swoje pytanie co do Astry II Coupe (szczególnie 2.0 turbo). Jak wygląda eksploatacja, ktoś jeździł, słyszał? A może jakaś alternatywa? Myślałem też o BMW e46 320/323 Coupe, Seat Leon Top Sport 1.8 turbo. Może jeszcze jakieś inne usportowione autko do 25tys., które nie spali 20l. w mieście...
ja również miałem okazję jeździć Leonkiem top sport. Był co prawda trochę podrasowany (240KM) <turbina, dolot z kwasówki, kolektor wydechowy itd.> więc do seryjnego Leona top sport powiedzieć wiele nie mogę chyba. ale do rzeczy wracając. prowadzenie autka to niesamowita frajda. przyspieszenie super, elastyczność również. przy dosyć dynamicznej jeździe spalał ok. 16l w mieście, trasa ok 8-9l a tryb mieszany to 10-12. Seaty mają to do siebie że czasem występują problemy z elektroniką (sterownik silnika). mechanicznie wiadomo: części audi i VW, i nie sprawia jakichkolwiek problemów. Stylistycznie autko bardzo piękne o sportowym wyglądzie z dobrym wyposażeniem wnętrza. jeśli masz więcej pytań napisz na priv. może coś jeszcze chciałbyś wiedzieć. pozdrawiam.
PdG.

TYLKO WISŁA!
Odpowiedz cytując
andalemono
Senior Member
 
 
Od: 05.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#375
Stary 20.08.2009, 11:39
StelmiOriginal napisał(a):Wyświetl post
Biały jak w Watykanie ;]
Płyn chlodniczy ucieka ?
Odpowiedz cytując
Soul_reaper
Junior Member
 
Od: 02.2004
Skąd: Kraków - D303

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#376
Stary 20.08.2009, 14:05
andalemono napisał(a):Wyświetl post
Płyn chlodniczy ucieka ?
Dokladnie, sprawdzic zawartosc co2 w plynie chlodniczym i biegiem wymieniac uszczelke pod glowica
**********************Open Minds Will Dominate**********************
Odpowiedz cytując
pietras1234
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#377
Stary 20.08.2009, 17:52
Dwaj koledzy wyżej na podstawie czego uważają że trzeba uszczelkę pod głowicą wymieniać?
Zawartość co2 w płynie chłodniczym? Czym się to sprawdza?
Czy przypadkiem o przedmuchu na uszczelce głowicy nie świadczyła by kompresja przedostająca się do układu chłodzenia?
Stelmi, wyrzuca płyn chłodzący ze zbiorniczka? Ile oleju "bierze" między wymianami? Jaki olej?

Kocur, rany boskie, 1000zł za wymianę uszczelki pod głowicą? Chyba w serwisie. Albo u mechanika który taką rzecz uważa za bardzo trudną robotę...
Ostatnio edytowane przez pietras1234 : 20.08.2009 o godz. 18:00.
"Ten febrisan Cię tak rozp...?"
Odpowiedz cytując
andalemono
Senior Member
 
 
Od: 05.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#378
Stary 20.08.2009, 18:36
pietras1234 napisał(a):Wyświetl post
Dwaj koledzy wyżej na podstawie czego uważają że trzeba uszczelkę pod głowicą wymieniać?
Bo jeżeli odpala jak chce, chwile skaczą obroty, kopci jak parowóz, ubywa płynu, podnosi się poziom oleju, wywala płyn na odkreconym korku, jest masło na bagnecie, to jest to uszczelka albo glowica albo cos na kanale wodnym.

U mnie tylko kopcił kilka sekund po odpaleniu i tylko ubywało płynu. Z max na min na 100km.
Trzech mechaników odrzuciło teorie o uszczelce. Pierwszy zrobił obejscie na wymienniku ciepła koło kolektora, dojechałem z krk do waw i zbiornik wyrównawczy prawie pusty. Pozostałych dwóch mechaników powróżyło z fusów i rozłożyło ręce.
Pojechałem do aso, zdiagnozowali pompy, zrobiłem u nich razem z rozrusznikiem za 3000pln.
Pojechałem na ryby płyn ucieka.

Wróciłem do aso, zrobili testy szczelności i wyrok: głowica. Kosztorys 8300PLN +/- 1000, "ale nie damy panu gwarancji, że to pomoże, bo mieliśmy już taki przypadek, gdzie wymieniliśmy wszystko, a płyn dalej uciekać będzie; w dodatku pewnie po robocie tej głowicy padną panu wtryski, co kosztuje u nas 4x 1350pln + robota, a tego pański portfel chyba nie zniesie".

Zabrałem z aso, kupiłem scorpio, mondziaka oddałem do poleconych dieslowców. Zmienili głowice (4600PLN).
Auto odpala jak traktor i skrzeczy. Nie zgodziłem sie na odbiór i czekam aż zrobią.

Czas więc uczy pokory powiadasz i jak mu dymi należy wykluczyć uszczelkę pod głowicą ? ;-)
Ostatnio edytowane przez andalemono : 21.08.2009 o godz. 09:22.
Odpowiedz cytując
Arturo Qr2nów
Senior Member
 
 
Od: 08.2006
Skąd: SKMK - W.D.

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#379
Stary 21.08.2009, 11:18
Jaki jest okres przerejestrowania auta przy zmianie właściciela? Tzn. ile można z tym poczekać?
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#380
Stary 21.08.2009, 13:12
ustawowe 30 dni, potem niby nic, dowodu nie odbierają ale pały mają prawo wlepić jakiś tam mandat
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
mathouse
Senior Member
 
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#381
Stary 21.08.2009, 19:40
Arturo Qr2nów napisał(a):Wyświetl post
Jaki jest okres przerejestrowania auta przy zmianie właściciela? Tzn. ile można z tym poczekać?
Ja juz jezdze bez przerejestrowania od PAzdziernika 2008
czyli... 10 miesiecy

Narazie cisza - to jest tak zwany martwy przepis.
Powinienes przerejestrowc do miesiaca - ale jak tego nie zrobisz to.. nic
Zadnej kary przewidzianej nie ma.

Stavanger napisał(a):
Czy mógłby ktoś z Was polecić mi dobry samochód, minimum 12-letni ( starszy też może być ), sedan. Już wyjaśniam dlaczego. Otóż zamierzam mieć taki samochodzik do przeprowadzenia gruntownego liftingu ( nie mylić z tunningiem a la wieś ) i posiadania nieco starszego, miłego dla oka pojazdu. Porady typu za co wziąć się zaraz po kupieniu mile widziane. Pozdrawiam.
Mercedes W123 tzw. Beczka - najlepiej wersja Coupe... Marzenie.
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C9178484
http://moto.allegro.pl/item710905108...r.html#gallery


Mercedes SLC -
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C3358457
http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C9604992

Mercedes klasa S - roczniki grubo powyzej 12 lat
http://moto.allegro.pl/item718398978...e.html#gallery
Ostatnio edytowane przez mathouse : 21.08.2009 o godz. 20:08.
Mapa sklepów z Białą Gwiazdą
http://tnij.com/mapa_sklepow_z_biala_gwiazda
Odpowiedz cytując
Q13SON
Senior Member
 
 
Od: 06.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#382
Stary 22.08.2009, 17:50
Witam.
Zamierzam kupić sobie autko. Nie znam się na motoryzacji więc przychodzę z zapytaniem czy warto wydać pieniądze na Alfe Romeo 147, diesel, rocznik tak koło 2001

Czy może lepiej zamiast diesla kupić benzynę?
Czy to autko w ogóle warto kupować? Jest awaryjne?
Odpowiedz cytując
Zola
Senior Member
 
 
Od: 07.2007
Skąd: PL

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#383
Stary 24.08.2009, 20:02
do usunięcia
Ostatnio edytowane przez Zola : 03.03.2010 o godz. 12:23.



Odpowiedz cytując
Dive Pirate
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Central Visayas

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#384
Stary 24.08.2009, 20:16
Zależy od przełożeń skrzyni biegów i masy ale benzyny 1,6 o podobnej mocy którymi dane mi było jeździć to w okolicach 190 km/h
Odpowiedz cytując
Żurawek
Member
 
 
Od: 02.2008
Skąd: Namysłów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#385
Stary 24.08.2009, 20:23
Q13SON napisał(a):Wyświetl post
Witam.
Zamierzam kupić sobie autko. Nie znam się na motoryzacji więc przychodzę z zapytaniem czy warto wydać pieniądze na Alfe Romeo 147, diesel, rocznik tak koło 2001

Czy może lepiej zamiast diesla kupić benzynę?
Czy to autko w ogóle warto kupować? Jest awaryjne?

Jeśli Alfa to tylko diesel. Silniki benzynowe nie są najmocniejszą stroną Alfy i ogólnie koncernu Fiata z przed kilku lat. Za to diesle są bardzo oszczędne, mają fajną dynamikę i nie sprawiają problemów z awariami. Jeśli dbasz o Alfę ona odwdzięczy Ci się bezawaryjną pracą i wielką frajdą przy szybkim pokonywaniu zakrętów. Oczywiście możesz trafić na zajechany model, ale to chyba jest oczywiste przy zakupie auta używanego. Jedyny minus to stosunkowo drogie części zamienne. Powiem tak mam Alfę 156 1.9 jtd i nie zamieniłbym na nic innego. Na autostradzie przy średniej prędkości ok. 160 km/h spaliła mi niecałe 8 l / 100 km. A jak delikatnie obchodzisz się z gazem to zejdziesz nawet do ok 6 l/100. A przy 5 osobach w środku i bagażnikiem załadowanym na maxa doszedłem do 190 km / h. Sam się zdziwiłem, ale tak faktycznie było. Zatem gorąco polecam ci Alfę diesla
Ostatnio edytowane przez Żurawek : 24.08.2009 o godz. 20:26.
Odpowiedz cytując
re_set
Member
 
 
Od: 05.2009
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#386
Stary 24.08.2009, 20:56
Q13SON napisał(a):Wyświetl post
Witam.
Zamierzam kupić sobie autko. Nie znam się na motoryzacji więc przychodzę z zapytaniem czy warto wydać pieniądze na Alfe Romeo 147, diesel, rocznik tak koło 2001

Czy może lepiej zamiast diesla kupić benzynę?
Czy to autko w ogóle warto kupować? Jest awaryjne?
kawałek wyżej zachwalałam alfe 147, ale mogę raz jeszcze
Mam taką w domu, rocznik dokładnie 2001, benzyna, więc cieżko mi o dieslu będzie coś powiedzieć.
Generalnie, na przykładzie własnego auta muszę przyznać, że mity o awaryjności alfy są właśnie... mitami Od nowości auto u mechanika było tylko przy okazji okresowych przeglądów, zepsuł się jedynie schowek.
Fakt faktem, trzeba było wymienić zawieszenie, bo jednak nie do końca przystosowane jest do polskich dróg.

Alfa jest swietnym, zgrabnym autem o sportowym zacieciu, które szczegolnie na trasach daje ogromna frajde z jazdy! Przyspieszenie bardzo przyzwoite, moment obrotowy rowniez, a gdy sie ja odpowiednio 'rozbuja' to nawet przy wyprzedzaniu zapominasz o redukcji biegów
Wykonczenie wewnatrz bardzo fajne, trwale, nic sie nie wyciera, nie trzeszczy, nie luszczy, z zewnatrz stylistycznie tez (moim kobiecym okiem) bardzo ladna.
Mozna by sie przyczepic do zawieszenia- ze troszke twarde, ale to juz wynika ze specyfiki samochodu.
Jedyny minus to spalanie, ale... nie kupuje sie alfy jako auta oszczednego Generalnie przy mojej ciezkiej nodze po miescie wychodzi mi ok 10l./100 km, na trasie ostatnio 7.5/100 km.
A, i jeszcze jeden mnus, ktory zauwazam, gdy do alfy przesiadam sie z mojej toyoty- stosunkowo nieduzy bagaznik. Tzn dla dwoch osob spokojnie, nawet dla dwoch osob z nartami w srodku jeszcze ujdzie (praktykowalam, tylko narty musza byc w miare krotkie), ale juz dla czterech osob z bagazami nie bardzo.
Nie mniej jednak auto swietne i moge polecic!
Odpowiedz cytując
P.e.c.h
Senior Member
 
Od: 07.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#387
Stary 25.08.2009, 13:13
Dni CC dopełniły się niespodziewanie,

Dlatego jestem zmuszony do szybkiego i taniego dziania, uzywał ktoś Forda Fieste mk3?

Warto to kupić na 1-2 lata, 30tyś km? Da rade

Pzdr.
Odpowiedz cytując
MakuTS
Senior Member
 
Od: 09.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#388
Stary 25.08.2009, 14:21
co do Fiesty powiem krótko nawet na zatartym silniku to jezdzi tak jak trzeba ;p karoseria też wytrzymała przynajmniej w przypadku mojego egzemplarza. Spalanie też ok więc jeśli masz coś fajnego na oku to polecam wszystkie części łatwo dostępne i niedrogie.


KOSOVO
JE SRBIJA !!!!!
Odpowiedz cytując
carpenter
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: KrK

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#389
Stary 27.08.2009, 16:48
Generalnie jeśli nie macie pojęcia o motoryzacji to Alfa Romeo nie jest samochodem dla Was. To nie jest samochód do którego leje się olej raz na rok i więcej pod maskę nie zagląda. Jeśli macie takie podejście do samochodów to proponuję Audi albo Golfa. Nie ma ani odrobiny przesady w stwierdzeniu, że Alfa Romeo jest jak piękna kobieta o którą trzeba nieustannie dbać. Od czasu do czasu trzeba też kupić drogi prezent, w postaci nowego wariatora, przepływomierza , czy też katalizatora o odwdzięczy się na pewno
Aha i jeśli Alfa to tylko benzyna. Alfa z turbodieselem -> Fiat
Ostatnio edytowane przez carpenter : 27.08.2009 o godz. 16:58.
Odpowiedz cytując
Mocny
Senior Member
 
 
Od: 08.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#390
Stary 30.08.2009, 09:22
te Merce PIEKNE zwlaszcza slc

ale trzeba miec troche $ w zanadrzu , zaparcia i znajomosci zeby ogarnac takie starsze autka

ale mimo wszystko warto , bo dzisiejsze auta to juz nie to samo...
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 05:37.