
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#2251
|
|
Czy Petrescu ma rację do końca, to się okaże w fazie grupowej. Przypominam, że nie przebijał się przez kwalifikacje tylko gra z automatu. Bezsprzeczną zasługą jest zdobycie przez niego mistrzostwa Rumunii. Nie jest natomiast zasługą jego drużyny, żę nie musi grać w kwalifikacjach. Rozumiem również, ze sens jego wypowiedzi jest taki, że w zeszłym sezonie wygrałby rywalizację z Barcą? Pamiętajmy, że facet jest trzy lata po wylocie z Wisły i być może jednak wyciągnął jakieś wnioski w kwestii metod treningowych. Tego sie nie dowiemy bo pod względem samooceny to ja nie oczekuję od niego obiektywizmu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2008
Skąd: JKG
Offline |
#2252
|
|
Wie ktoś może co się stało z Angelo Huguesem po odejściu z Wisły?
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2007
Offline |
#2253
|
|
Poszukaj sobie biografii tego piłkarza na TWSD
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#2254
|
Trudno nie wierzyć gościowi który ma jakieś doświadczenie w profesjonalnej piłce. Wystarczy popatrzeć na polskich zawodników którzy wyjada zagranice i narzekają na treningi ,że ciężkie. Może szkolnictwo w Polsce jest na marnym poziomie ale według mnie mentalność zawodników to największy problem. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#2255
|
Natomiast sugestia, jakoby facet trzy lata po wylocie z Wisły musial wyciągać jakieś wnioski w kwestii metod treningowych jest błazenadą. To Wisła, w trzy lata po pozbyciu się najlepszego trenera jakiego mogła mieć, trenera ktory udowodnił swoją klasę nie zmieniając metod, ale zmieniajac sobie druzyne, powinna zaczynac wyciągac jakieś wnioski. No, ale zawsze możemy podnosić sobie samoocenę (w przeciwieństwie do Dana, bo nie musi) sugerując jakoby Dan dzieki pobytowi w Wielkiej Wisle podniółs swoje trenerskie kwalifikacje |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#2256
|
|
nikt nie mowi o podnoszeniu kwalifikacji. Mowa jest o wyciaganiu wnioskow.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#2257
|
|
FraMat: "Natomiast sugestia, jakoby facet trzy lata po wylocie z Wisły musial wyciągać jakieś wnioski w kwestii metod treningowych jest błazenadą."
Stary opanuj trochę język, bo ja Cię nie obrażam. Jak Ci ciśnienie skacze to weź leki na uspokojenie. Zaś na spokojnie rozumiem, że znasz w szczegółach zarówno program przygotowań Petrescu z Wisłą i 3 letni w Unirei. I to daje Ci prawo autorytarnych wypowiedzi. Jak napisałem gra w fazie grupowej zweryfikuje ocenę Petrescu. Życzę mu zresztą sukcesu bo to nasz były trener. MaG* co do naszych piłkarzy pełna zgoda, choć z tego co pamiętam (mogę się mylić) Petrescu nie narzekał dawniej na wszystkich (przynajmniej w równym stopniu). |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#2258
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#2259
|
|
Lemoniadowy Joe:"jakich wniosków np?"
Sugerujesz, ze Dan Petrescu nie wyciąga wniosków ze swojej pracy? |
|
|
|
Guest
|
#2260
|
|
U nas też przecież "hard-work" zdał egzamin, to co zrobiliśmy w dogrywce z Iraklisem to była poezja... oni się słaniali na nogach, a nasi chodzili jak maszynki. Gdybyśmy byli tak przygotowani to dogrywka z inną grecką drużyną pewnie wyglądałaby inaczej.
Cytat:
Dan Petrescu może teraz śmiać się prosto w twarz z każdego naszego zawodnika. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#2261
|
to tak samo jak twoj tekst że oceniśz Petrescu w zależności co pokaże że swoim w sumie wiejskim klubikiem przeciw Man.utd,Porto czy innemu Milanowi a co ma pokazać? jedynie unikać kompromitacji bo klase to juz pokazał 3 lata pod rząd zresztą tu nie chodzi o Petrescu tylko o naszych wiecznie zawodzących piłkarzy, bo Petrescu może mieć 100 % racji co wcale nie znaczy ze potrafiłby wymusić zmiany
Ostatnio edytowane przez Lemoniadowy Joe : 25.07.2009 o godz. 12:26.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2007
Offline |
#2262
|
|
Jak Ty to postrzegasz jako poezje, mecz w ktorym strzelamy przypadkową bramke w ostatniej minucie i dokładamy kolejną w dogrywce, to chyba przesadzasz. W sumie to z tego przygotowania gówno wynikło, skoro dostaliśmy w dupe z fazie grupowej i nie zdobyliśmy mistrzostwa. Wole przygotowanie Skorży, skoro daje nam ono mistrzostwo, a dla mnie jest ono ważniejsze od europejskich pucharów.
Ostatnio edytowane przez FredzIo : 25.07.2009 o godz. 12:38.
![]() Bogusław Cupiał napisał(a):
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#2263
|
|
Lemoniadowy Joe: "na pewno wyciąga wnioski i popełnia błędy tylko chciałbym usłyszeć konkretnie jakie wnioski miał wyciągać bo ja to rozumiem tak że jechaliśmy po Petrescu i mieliśmy racje bo byl beznadziejny a teraz skoro ma wyniki to pewnie dziala inaczej , tylko jakoś wątpię."
Po pierwsze nie przypominam sobie abym "jechał po Petrescu". Po drugie "wyciąganie wniosków" to modyfikacja swego działania a nie zmiana i ja zastanawiam się czy takowej dokonał. Lemoniadowy Joe: "to tak samo jak twoj tekst że oceniśz Petrescu w zależności co pokaże że swoim w sumie wiejskim klubikiem przeciw Man.utd,Porto czy innemu Milanowi a co ma pokazać? jedynie unikać kompromitacji bo klase to juz pokazał 3 lata pod rząd" Po pierwsze nie wiem dlaczego nazywasz Unireę wiejskim klubem. Co do drugiej części wypowiedzi zgoda. Zobaczymy co pokaże przeciw mocnym zachodnim przeciwnikom. Moim skromnym zdaniem klasę pokazał w tym roku zdobywając mistrzostwo Rumunii. Ale jeszcze raz napiszę, nie zakwalifikował się do LM dzięki sukcesowi w eliminacjach, tylko dzięki pozycji wywalczonej przez inne rumuńskie kluby. Z Wisłą niestety mistrzostwa nie wywalczył i to jest obiektywny fakt. Można go tłumaczyć jak sie chce. I tak nie mat żadnego znaczenia. Dodajmy, że i w pucharach z Wisełką nie błyszczał, choć nie graliśmy z Man Utd, Porto ani z Milanem. Jeszcze raz napiszę wyraźnie: żałuję, że nie odniósł sukcesu z Wisłą i życzę mu powodzenia. |
|
|
|
Guest
|
#2264
|
|
Cytat:
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#2265
|
|
nie piłem do Ciebie o "jechanie po Petrescu"
Kończąc temat ja uczciwie mowie że mnie Petrescu przekonywał swoja pasją do ciężkiej pracy i odnoszenia sukcesów pewna bezkompromisowością , charyzma i najważniejsze że nie było to na pokaz. i nie przeszkadzało mi że trochę po pajacował czy marudzi na sedziów czy terminarz bo to sa szczegóły i ciesze sie że sobie świetnie radzi a co do beznadziejnej gry za Petrescu to kiedy widzieliście ostatnio zespoł Skorży grający widowiskowo? |
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#2266
|
No, ja też raczej Cię nie obrażam, Dziwi mnie zawsze tylko jak ktos tłumaczy sukcesy Dana w Rumuniii tym, że "wyciągnął wnioski po etapie w Wisle". I śmieszy. Nie znam w szczegółach programu treningów Dana w Wisle czy w Unirei, ale znam wypowiedzi Dana, o ktorych wspominałem na tym forum już ponad dwa lata temu, gdy Dan wyprowadzał Unireę z ostatniego miejsca w tabeli. Wtedy obiecywał publicznie, że pracując tak jak do tej pory potrafi, stosując swoje metody treningowe (takie same w Sportulu, Wisle a teraz w Unirei) w pierwszym sezonie utrzyma Unire w środku tabeli i bedzie miał czas na budowę nowego stylu tej drużyny, że w drugim sezonie zacznie walczyć o szczyt tabeli a po trzech latach o najwyższe cele w tym udział w pucharach europejskich. Słowa dotrzymał co do joty, bo... - nie przeszkadzał mu właściciel i rada nadzorcza - nie przeszkadzali mu piłkarze, bo zgodzili się na "hard work" do tego stopnia, że prasa rumuńska zaproponowała by 1 maja, święto pracy, bylo świętem Unirei (joc) - dobral sobie piłkarzy tanich w utrzymaniu, ale pracowitych - wprowadził żelazny rygor w pracy... (tfu.. w treningach) - ma ewidentne umiejętnosci trenerskie Widziałem mecze Unirei (to fakt, wiejska drużyna, lub małomiasteczkowa jak wolisz) z tuzami ligi rumuńskije, gdzie widac było, że sukcesy tego klubu to nie przypadkowe bramki, lecz przewaga przede wszystkim taktyczna. Zawodnicy Poli, Steauy, Dinamo są z reguły lepiej wyszkoleni technicznie, ale taktycznie (nawet nie wydolnościowo - w Rumunii poziom wydolności jest o wiele wyższy niz w polskiej lidze, o czym poniżej) drużyna Dana grała świetnie opanowanymi schematami, umiała do perfekcji przesuwać bloki, zmieniać ustawienie kilkakrotnie w czasie meczu pod wodzą dyrygenta z ławki, zaskakiwać przeciwnika niekonwencjonalnym rozegraniem... Obawiam, się, że ta drużyna z małego miasteczka, bez gwiazd, nie miałaby żadnego problemu z rozniesieniem dzisiejszej Wisły. A to nie świadczy o tym, że Dan czegokolwiek w Wiśle się nauczył. Może jednego: żeby nie wiązać się z niepoważnymi wlaścicielami i niepoważnym zarządem klubu. Oczywiście, że gra w fazie grupowej pokaże stopień awansu sportowego tego klubu. Jednak sądze, że drużyna ktora w Rumunii w pokonanym polu (sportowo) pozostawiła innych uczestników LM (Steauę czy CFR Cluj) na pewno nie wypadnie od nich gorzej. Trudno spodziewac się, że wypadną zdecydowanie lepiej. To w końcu drużyna z ligi rumunskiej a nie z Hiszpanii czy Anglii ps. co do wydolności pilkarzy: kilka tygodni temu Steaua Bukareszt pozyskala Rafała Grzelak, ktory przyszedł z ligi greckiej ( ze Skody Xanthi via Boavista Porto). Pierwszym pytaniem działaczy rumuńskich, ktorzy znali wartość Grzelaka (technika, ustawiane się na boisku) było pytanie o kondycje i wydolność, bo "oni znają polskich piłkarzy". Okazało się, niestety, że mieli dobrą wiedzę. I kiedy po powrocie ze zgrupowania wszyscy pozostali piłkarze Steauy otrzymali wolne, Rafał dostał nakaz stawienia się na treningu wydolnościowym, zeby "chociaż częściwo nadrobić zaległości". Oczywiście, olał to sobie i po powrocie poszedł z innymi pilkarzami na imprezkę, gdzie bawił do wczesnego ranka. Jednak, jako twardziel wstał i na 10 rano pojechał na trening, gdzie dostał zaraz z...jebkę za nieprofesjonalizm. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#2267
|
|
"No, ja też raczej Cię nie obrażam, Dziwi mnie zawsze tylko jak ktos tłumaczy sukcesy Dana w Rumuniii tym, że "wyciągnął wnioski po etapie w Wisle". I śmieszy.
Nie znam w szczegółach programu treningów Dana w Wisle czy w Unirei, ale znam wypowiedzi Dana, o ktorych wspominałem na tym forum już ponad dwa lata temu, gdy Dan wyprowadzał Unireę z ostatniego miejsca w tabeli.' To miło. Choć "błazenada" ma chyba raczej niezbyt pozytywny wydźwięk. Co do Petrescu, jak napisałem wyżej zobaczymy nie tylko, jak pójdzie Unirei w LM ale i w lidze rumuńskiej w przyszłym sezonie. Na razie gratuluję mu sukcesu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#2268
|
|
Dziennik napisał(a):
W porządku, panowie, możecie bredzić o "technicznej piłce krakowskiej", o "ofensywnej Wiśle", ale nie liczcie, że to cokolwiek zmieni. Odejście Petrescu cofnęło nas w rozwoju z wielu powodów, ale przede wszystkim - ponieważ piłkarze pokazali po raz kolejny, że mogą trząść klubem. A zdobywanie tytułów nie jest żadną miarą naszej rzeczywistej siły, ponieważ nasza liga jest żałośnie słaba. Możecie jarać się polską drużyną raz na ruski rok wchodzącą psim swędem (jak my z Iralkisem, Lech z Austrią Wiedeń) do fazy grupowej "pucharu pocieszenia", natrząsać z Petrescu pokazując ( nie wiem, naprawdę nie wiem skąd wziętą ) urojoną wyższość "technicznej" piłki Skorży ( ), czy też innych naszych miejscowych szamanów...Ale efekt będzie niezmienny, a przyczyną nie będą kolejne "zawalone" okienka transferowe. Trzeba sobie uczciwie powiedzieć, gdzie jesteśmy. Jesteśmy w dupie. Dokładnie tam, gdzie byliśmy rok temu.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 25.07.2009 o godz. 14:11.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#2269
|
|
O ile się założycie, że Petrescu nie widział meczy, o których się wypowiada? Ten człowiek jest zbyt pusty by jego słowa brać tak poważnie. Już widzę jak nasi pakowaliby piłkę do siatki zamiast strzelać w słupki gdyby tylko na każdym treningu więcej biegali.
1q2, hehehe twoja wypowiedz jest tak głęboka, że aż nie mogę się pozbierać po takim naporze konstruktywnej krytyki.
Ostatnio edytowane przez jova : 25.07.2009 o godz. 14:21.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#2270
|
|
Napisał wielki ****a yntelygent
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Skąd: Tam gdzie diabla niema bo sie boii;)
Offline |
#2271
|
|
Tylko,ze ta Unirea roznioslaby obecna Wisle Skorzy w drobny pyl zapewne.
![]()
Semper Fidelis
,, Spadochroniarze nie umierają, tylko idą do piekła aby się przegrupować''
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#2272
|
Ja jakoś nie liczyłbym na to, żeby Petrescu wciąż płakał w poduszkę co noc z powodu zwolnienia z Wisły. Myślę, że całkiem nieźle sobie poradził bez naszego błogosławieństwa. A to, kto tu jest "pusty" i sfrustrowany niech każdy z nas oceni na własna rękę. Ja dodam od siebie, że Petrescu ani razu, mimo tego, że miał powody, nie wyraził się źle o Wiśle ani jej kibicach. W drugą stronę już nie było tak różowo. EDIT: Ponieważ dalej się pogrążasz, więc dam Ci wskazówkę - przeczytaj, co sam napisałeś, zastanów się, jakie masz ku temu podstawy, a potem dopiero próbuj dogryzać 1q2. Nie każdy musi mieć czas i ochotę odpowiadać kulturalnie na takie wykwity, jak twój post.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 25.07.2009 o godz. 14:25.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#2273
|
|
wydaje mi się że to był najbardziej profesjonalny trener jakiego kiedykolwiek moglibyśmy mieć... I temu się nie da zaprzeczyć gdyby został teraz pewno nasza młoda ekstraklasa mogła by trząść ligą gdyby tylko udało się nam wprowadzić jego system treningowy... Wszyscy pamiętają Kałużnego jak odchodził do bundesligi w Polsce był Gladiatorem siła i szybkość największe atuty a sam przyznał że treningi nawet w energie cottbus było o wiele cięższe nić te w Wiśle (a za czasów franza zapewne na treningach się dużo więcej potu wylewało niż teraz)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Offline |
#2274
|
|
A Ty masz wszy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#2275
|
|
Wolfy: "A zdobywanie tytułów nie jest żadną miarą naszej rzeczywistej siły, ponieważ nasza liga jest żałośnie słaba."
Widzisz, dla mnie Mistrzostwo Polski to jest coś. Może dlatego, ze czekałem na to wiele lat od 1978 do ery Cupiała. A tak na marginesie Petrescu nie zdobył MP, w naszej żałośnie słabej lidze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2009
Offline |
#2276
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Offline |
#2277
|
||
"W drugą stronę już nie było tak różowo"? Sugerujesz, że ktoś reprezentujący klub (rzecznik/prezes/trener - niepotrzebne skreślić) stale zachowuje się skrajnie nieprofesjonalnie i wciąż nieprzychylnie wypowiada się na temat byłego trenera?!
Ps. ja miałem dostać bana za użycie słowa "głupi". Kiedy 1q2 pożegna się z tym forum? |
|||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#2278
|
||
W żaden jednak sposób nie rzutuje to na moją ocenę naszej ligi i rzeczywistej sportowej rangi tytułu Mistrza Polski, która mieści się mniej więcej na poziomie mistrza Estonii i Białorusi, a daleko za mistrzami Czech, Rumunii czy Ukrainy. Bardzo regularnie dane nam jest przekonać się, jak wielka to odległość daleko. To, że Petrescu zdobył "zaledwie" drugie miejsce w starciu z grającą wówczas "rundę cudów" Legię Dariusza W. nie świadczy tu o niczym. To nie on ma problem, tylko my i radzę wam sobie to wreszcie uświadomić. jova napisał(a):
![]() jova napisał(a):
Opowiada wyłącznie o tym, co osobiście zaobserwował w Wiśle, co jednoznacznie wynika chociażby z zastosowania czasu przeszłego. Na podstawie własnych doświadczeń przedstawia wnioski, z którymi można się później zgodzić lub nie. Co do ich słuszności... Oczywiście, istnieje możliwość, że po odejściu Petrescu nasi piłkarze nagle stali się profesjonalistami i jedynie plamy na Słońcu są przyczyną kolejnych kompromitacji naszego futbolu (w wydaniu klubowym, jak i na szczeblu międzynarodowym) oraz problemów w zagrzaniu miejsca przez naszych kopaczy w jakimkolwiek profesjonalnym klubie silnej ligi. Cóż, nie mogę takie możliwości wykluczyć, jednakże uważam ją za wysoce nieprawdopodobną. Raczej nie teraz. Nie użył słowa "głupi".
Ostatnio edytowane przez wolfy : 25.07.2009 o godz. 15:00.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#2279
|
|
Po hanbe jaka kopacze Wisly okryli sie po Levadii, najbardziej wymarzonym scenariuszem, bylaby wizja przejecia zespolu przez nowego trenera, najlepiej takiego bezlitosnego niemieckiego kata, ktory dalby im wszystkim taki wycisk, ze powrot Petrescu stalby sie najwiekszym marzeniem kazdego z nich
![]() Niestety to tylko marzenia, bo w rzeczywistosci Skorza raczej nadal bedzie kultywowal praktyke, zgodnie z ktora, za pokonanie Odry chlopcy otrzymuja dwa dni wolnego. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2008
Offline |
#2280
|
|
Odwalcie sie od Pana Skorży!!!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|