
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#1741
|
![]()
WISEŁKA NIGDY NIE ZGINIE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#1742
|
|
Pare moich wniosków po meczu:
- sezon się nie zaczął a juz sie skończył - w tej chwili powinniśmy przyjąć każdą oferte kupna naszego kopacza która sie pojawi, właściwie kto by nie odszedł to i tak bez znaczenia - śmieszne jest że pchamy się do LM z żadnym prawym obrońca, z jednym napastnikiem i bez bramkarza, Pawełek powinien po tym dwumeczu wylecieć i stawiajmy na któregoś z młodych niech się ogrywa. Pawełek to najsłabszy bramkarz w Wiśle jakiego pamiętam do tej pory w naszej kopanej zawsze coś go ratowało, a to słupek ,a to puścił megababola ale nasi dwie strzelili i miał spokój, gość kompletnie nie wytrzymuje presji, jaki mecz nam wybronił jnie licząc ogórków z końca tabeli. Jak tylko jest odrobina presji gość pęka, z Lechem u nas w Londynie teraz i można tak wymieniać. - Brożek od gościa wieje buta myśli że jest najlepszy z najlepszych, a prawda taka że po kontuzji jest bardzo przeciętny w dwumeczu z drużyna niemalże amatorów nawet nie miał sytuacji -Cwielong to nie piłkarz to kopacz zero przyjęcia, panika pod bramką. Nie dziwota że z Ruchu go wywalili to nawet nie jest napastnik, nie wiem jakim cudem przez dwa lata Bednarz nie sprowadził choćby średniej klasy napastnika. -ławka, mistrz Polski ma na ławce jednego piłkarza i to koślawego który ma mase mankamentów (Łobodzinski), przecież to nawet było widać po zmianach że Skorża nie ma kogo wpuścić; trzech amatorów (jak ktoś kto w średniaku z drugiej ligi nie łapał się do wyjsciowej jedenastki może walczyć o skład w Wiśle) Cantoro wiadomo że ma siły na góra 10 minut i to nie przy sytuacji gdzie trzeba biegać do przodu i Jop co to kariere miał kończyć, ale pewnie musi dorobić bo po rozwodzie nic mu nie zostanie. Teraz pytanie kto za to odpowie? Wiadomo kopacze powinni, ale wszystkich sie nie wyrzuci. Skorże mimo wszystko bym zostawił na pół roku i tak niczym nie ryzykujemy i po tym czasie zobaczył. Bo jeśli rzeczywiście on przygotował zespół na III i IV runde to za pare tygodni powinniśmy grac lepiej i jeżeli będzie znaczna poprawa to dałbym mu szanse na nastepny sezon gdyż może czegoś sie nauczył. Teraz dlaczego dopiero forma miała być na te rundy, a no dlatego że ktos mu powiedział że Levadia to ogórki mianowicie Janas, tylko te ogórki były w rytmie meczowym, kompletnie Janas ich zlekceważył. Kazmierski tu krótka piłka ja sie pytam po co on nam skoro nie trenuje żadnego bramkarza. Wywalić choćby dziś razem z Pawełkiem to może kogoś na ta pozycje uda sie pozyskać. Bednarz w sumie miałem go pojechac ale po zastanowieniu jeśli chłop nie ma pieniedzy to i tak nie najgorzej w mojej ocenie sobie radzi. Cupiał - szczerze to chciałbym żeby odszedł i dał szanse komus nowemu a jestem przekonany, że ktos by sie znalazł. Jak można oczekiwać LM nie wydając prawie nic nie majac na napastnika, cały czas osłabiając skład Wisły przeciez co okienko to Wisła jest uboższa w składzie. Najbardziej mnie wkurzają jego oczekiwania w stosunku do środków i te gadanie o nowej budowie drużyny, ile razy juz to człowiek słyszał to teraz w ostatnich dwóch okienkach nie można było budować tej drużyny szczególnie, że pół składu odeszło odkąd jest Skorża (Kosa, Błaszczykowski, Dudka, Cleber, Paulista, Zienczuk, Baszczu,) Zapomniałem o jednym podejściu kibiców: ile razy mozna było przeczytać, że ten to prawdziwy Wiślak o lanserze Małecki, ile razy było słychać zachwyty nad wypocinami Cebanu na blogu, o tym że ten czy tamten coś tam miłego szepnął do ucha, że jeden z drugim zapisali się do SKWK i dzięki temu na ich gre przymykało sie oczy itd. itp. Skoczyć z tym KOPACZ TO KOPACZ i żadne umizgi tego spojrzenia na tych PRACOWNIKÓW klubu nie powinny zmienić. |
|
|
|
Member
Od: 04.2007
Skąd: Stamford Bridge
Offline |
#1743
|
|
nie ale relacja dobrze odzwierciedla wszystko.
nie ogladales meczu dlatego nie możesz powiedzieć ze ćwielong spi*****ił kilka setek i że źle gral? ![]()
Blue is the colour, football is the game...
Stamford Bridge Fulham Road London SW6 1HS Wielka Brytania |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#1744
|
|
Skoro jest tak dobrze,to dlaczego jest tak źle?
Wczorajsza kompromitacja jest efektem tego co dzieje się w klubie od dłuższego czasu.Nie ma co robić dobrą minę do złej gry i udawać profesjonalizm.Każdy rozsądny obserwator widzi,że w Wisle panuje burdel. Najwyższy czas,żeby Cupiał walnął pięścia w stół i zrobił gruntowną rewolucje-począwszy od drużyny,poprzez sztab szkoleniowy i dyrektora sportowego,a kończąc na prezesie i Radzie Nadzorczej.To najlepsza okazja,żeby z Wisły wywalić tych,co się do niej po prostu nie nadają. |
|
|
|
Member
Od: 04.2007
Skąd: Stamford Bridge
Offline |
#1745
|
|
Jaroo1 kibic to taka osoba która cieszy się po wygranym meczu ale tez denerwuje po przegranym/zepsutym. Ty z tego co czytam przedstawiasz się jako ktoś kto po niewazne jak zagranym meczu zawsze będzie głaskał zarząd. to nie o to chodzi. my kibice mamy prawo wymagać od piłkarzy aby zawsze grali na maxa i starali się co nie zawsze ma miejsce
EDIT: niech ktos zamknie tych co piszą tylko że temat do zamknięcia ![]()
Blue is the colour, football is the game...
Stamford Bridge Fulham Road London SW6 1HS Wielka Brytania |
|
|
|
Banita
Od: 11.2002
Offline |
#1746
|
|
w sumie można teraz powiedzieć, że jeśli BROŻEK od nas odejdzie.. to z bohatera stanie się takim samym "zerem" dla niektórych kibiców jak niegdyś FRANEK.. w sumie każdy piłkarz który teraz odejdzie zostanie okrzyknięty uciekinierem..
i słusznie! |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#1748
|
|
Mamy prawo i wymagamy. Dla mnie zgarali dobry mecz wczoraj bo ze skrotow widac ze dominowali i znowu brakło niewiele. Tylko zrozum ze jak ktos nazywa Brozka osłem Pawełka kutasem itd a nazywa sie kibicem Wisły to pozniej wchodzi na forum taki Legionista i smieje sie z nas, bo taki oto kibic nazywa piłkarzy swojego klubu kutasami. A poza tym nie wiem po co ta krytyka na forum tutaj, mowie kazdy wie ze jest zle ale po **** to rozkopywac i tylko płakac płakac i płakac.
Jestescie kibicami sukcesu bo jak jest sukces to jestescie super Wislakami 100% a jak porazka to wyzywacie własny klub. Po drugie wymagacie od druzyny Bog wie czego a jechac 80 km do Sosnowca jakos nie mozecie. Załoze sie ze czesc ktora tak placze na meczu w Sosnowcu nie była bo sie dupy nie chciało ruszyc. Po rzecie odkryłem pewna zaleznosc. Wiele osob o randze Junior Member narzeka czyli na forum udzielacie sie od swieta ale jak jest porazka Wisły to musicie sie zalogowac i wylewac tutaj swoje zale, dziwne! Cytat:
A czy ja mowie ze jest fajnie? Ja mowie ze zjebalismy sprawe ale po co zaraz sie wypłakiwac na forum? Wisła jest stworzona do wiekszych celow, a wiesz co to jest sport? Tu sie remisuje wygrywa i przegrywa i nie ma ****a takiej druzyny ktora kazdy mecz wygra, nawet z wiele lepszym skladem mozna przegrac z cieniasami tak jak to z nami przegrywało Schalke, Parma, Barca itd Mowie wam wam sie w dupach poprzewracało i byscie chcieli zeby Wisła ciagle wygrywała a chyba nie wiecie ze takie cos jest niemozliwe. I prawda jest taka ze Polska piłka w starciu z europejska sie nadaje na smietnik. Nie stac nas na sukcesy, mamy kluby z małymi budzecikami, pilkarze zarabiaja grosze, mamy stadioniki do niczego, mamy pojebany PZPN, nie wiemy w jakim skladzie rusyz liga za kilka dni i niby poslkie kluby maja walczyc na rowni z tymi europejskimi sredniakami?! Jak nasz cały kraj jest niepoukladany a chcemy zeby w sporcie odnosic **** wie jakie sukcesy
Ostatnio edytowane przez Jaroo1 : 23.07.2009 o godz. 12:32.
|
|
|
|
Member
Od: 04.2007
Skąd: Stamford Bridge
Offline |
#1749
|
|
Piłkarze przepraszają nas.. wiem jak się teraz muszą czuć. Wszyscy po nich jadą, ja w sumie też. No ale co, trzeba się z tego podniesć. Mistrza 2010 zdobyć trzeba i dalej próbować.
![]()
Blue is the colour, football is the game...
Stamford Bridge Fulham Road London SW6 1HS Wielka Brytania |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: katowice
Offline |
#1750
|
|
ja sie nie wstydzę że jestem kibicem Wisły Kraków.
Ludzie to jest sport, jeden wygrywa, drugi przegrywa. No i huj ze przegraliśmy z Levadia. To jest już przeszlość!! Dziś jest nowy dzien. Trzeba patrzeć w przyszlosc z nadzieja ze bedzie już tylko lepiej. Bo gorzej być nie moze. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: Kresy Wschodnie
Offline |
#1751
|
potrzeba bedzie kasy to sprzedaje sie Brożka i fajrant... Brożek staje sie zdrajca i żyjemy dalej... btw doprawdy żałosny podpis.... ![]()
"Wisła to nasz nałóg, to nasza heroina
i gdyby nie ONA - świat mógłby się zatrzymać.." |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#1752
|
|
Jestem w szoku. Dalej nie dociera do mnie to, co się stało. Jestem zdruzgotany.
Trudno w takiej chwili silić się na jakieś analizy. Stała się rzecz straszna dla klubu, kibiców. Ale przyczyny i to wszystkie trzeba znaleźć,trzeba "powaznie się zastanowić" jak mowi Głowacki, zmierzyc się z nimi, z błędami, zanim to one znów znajdą nas w kolejnych latach, kolejnej Lewadi, tylko inaczej nazywającej się. Na tą porażkę złożyło się kilka bardzo istotnych elementów. Wisła nie była dobrze przygotowana ani kadrowo, ani mentalnie do tych meczów. Start w sezon i superważne spotkania bez prawego obrońcy, z jednym napastnikiem w koszmarnej formie, z wielomiesieczną nieudolnością w poszukiwaniu bramkarza, prawie pustą ławką rezerwowych, ze spóźnionymi transferami "za pięć dwunasta" - był czymś tak głęboko absurdalnym, groteskowym i nieprofesjonalnym, że musiał zaowocować z pozoru równie absurdalną katastrofą. Żarząd zrobił prawie wszystko, co mogł, aby utrudnić, a nie ułatwić drużynie skuteczną walkę. Także przez regularne osłabianie zespołu w ostatnich latach i politykę osiągania wyników jak najmniejszym kosztem. W sporcie długofalowo tak się nie da. Skompromitowali się też niestety trenerzy, zwłaszcza Janas z jego uspokajającymi zapewnieniami, że Lewadia niewiele soba prezentuje. On popełnił największy błąd w ocenie, skutkujący tragicznym zlekceważeniem rywala. "Lewadia w Polsce byłaby ligowym średniakiem" - to miało być gwarancją zwycęstwa Wisły? Już wszyscy zapomnieli, jak cieżko nam szło w minionym sezonie nawet z wieloma takim ligowymi średniakami? Skorża ponosi najmniejszą winę - grał tym co miał, kogo zarząd mu zapewnił, nie mógł też przygotowywać zespołu tylko na pierwszą rundę. Aczkolwiek powinien wiedzieć, że w dzisiejszych czasach, nie ma już dla polskich klubów żadnych ogórków. Z każdym rywalem europejskim będzie szła walka na noże, nikt nie odpuści, a polskie kluby (wszystkie!), nie są na tyle dobre technicznie, mentalnie, organizacyjnie, by jakikolwiek konsekwentny i zdeterminowany rywala nie mógł sprawić im ogromnych problemów. Może za wyjątkiem mistrzów Malty i Luksemburga. Europejska piłka to nie krajowe podwórko. Najwyższy czas, aby osoby zarządzające klubem, a także wielu kibiców, "zastanowiło się poważnie" nad sobą, swoimi wyobrażeniami, sposobem myślenia i działania. Nad tym, w co wierzą, bo robią koszmarne błedy. Zachowawcza polityka "skąpego ksiegowego", osłabiania drużyny, alergicznego reagowania na słuszne argumenty krytyków zarządzania klubem, doprowadziła do gigantycznej katastrofy. Wiele rzeczy musi się zmienić, aby znów sie to nie powtórzyło, na czele z nią samą.
Ostatnio edytowane przez Markus : 23.07.2009 o godz. 12:34.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2007
Skąd: Kaźmirz
Offline |
#1753
|
|
a tak pół żartem - skandowanie na wyjazdach "GRAMY U SIEBIE" przynosi pecha polskim drużynom (reprezentacja na mistrzostwach świata i Europy, Wisła w Londynie i Tallinie)
|
|
|
|
Junior Member
Od: 03.2004
Skąd: Z właściwej strony Błoń
Offline |
#1754
|
|
Trzema lub czterema piłkarzami w składzie, dla których Wisła to nie tylko kasa i miejsce pracy cudów się nie ździała... ale cóż lepiej sprowadzać na kilogramy najemników... może wreszcie Pan Cupiał otoczy się prawdziwymi fachowcami i ludźmi, którzy daliby się za Wisłę pokroić a nie dorobkiewiczami...
![]()
Jestem Polakiem, więc nie moge być ...
|
|
|
|
Junior Member
Od: 12.2008
Offline |
#1755
|
|
No ale wreszcie trzeba wyciągnąc jakies wnioski z tej przegranej bo zamiast isc do przodu bedziemy sie cofac Teraz własnie przyszedł ten moment kiedy mozna cos zmienic na lepsze bo jesli zostanie tak jak jest to klub bedzie powoli gnił od srodka
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków (AD 1954)
Offline |
#1756
|
Pan Cupiał na pewno walnie pięścią i wietrzenie " gabinetu " nastąpi...Pan Skorża bierze wszystko na swoje barki ale to jest gwóźdź do trumny jeśli chodzi o jego posadę. Nie chcę być złym prorokiem...cudu w najbliższym czasie nie będzie...cud był tylko raz , kiedy pewien znany nam człowiek przemieniał wodę w wino i chodził po wodach jeziora. Na Reymonta 22 może być teraz tylko wielkie przebudzenie...prawdopodobnie wielka czystka...i prawdopodobnie będziemy musieli jeszcze przeżyć nie jedną " porażkę " w tym sezonie... ale to co nas ma teraz pognębić może nas tylko wzmocnić... BO WISŁA KRAKÓW JEST TYLKO JEDNA, DLA NIEJ ŻYJEMY I W NIĄ WIERZYĆ ZAWSZE BĘDZIEMY!!! ![]()
WISŁA KRAKÓW – MISTRZ POLSKI…1927, 1928, 1949, 1950, 1978, 1999, 2001, 2003, 2004, 2005, 2008, 2009, 2011…cdn.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#1757
|
|
http://********/news/show/3654_wstyd______
Jeżeli tak było to nie ma co! Wyj**** na zbity pysk tych oszołomów którzy nawet nie czują się winni! Jedyny Głowa uratował Honor?! druzyny... Trzęsienie ziemi musi być ale bez zwalniania Skorży!!! ![]() ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY
Z NIĄ SIĘ LICZY KAŻDY JESTEŚMY DUMĄ TEGO MIASTA A W NASZYCH SERCACH BIAŁA GWIAZDA I NAWET JEŚLI BĘDZIE ŹLE MY NIGDY NIE PODDAMY SIĘ |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#1758
|
|
Nieprzypadkowo w trakcie i po zakonczeniu poprzedniego sezonu, padaly stwierdzenia, ze Mistrz Polski bedzie najslabszy od wielu lat. Jesli nie potrafi sie zwyciezac z zespolami walczacymi o utrzymanie(na 30 spotkan 7 remisow i 4 porazki, to dosc sporo), to o czym mowa?
Nie wiem skad tez ta panika...w takim skladzie spokojnie mozemy powalczyc i najpewniej zwyciezyc w naszej, ogorkowej lidze. Europejskie puchary to zupelnie inna bajka i tez inna gra, co pokazala Levadia grajac pelnym zaangazowaniem przez ponad 180 minut. Problem nie tkwi w Wisle, ale w lidze...dopoki nie zainwestuje sie powaznych pieniedzy takie beda efekty(Polonia juz doznala rownie kompromitujacej porazki, ale wygrala w dwumeczu). P. S - Szkoda, ze nie ma Zurawia, Kosowskiego czy Franka...z nimi najpewniej Levadia juz w Sosnowcu stracilaby kilka bramek. |
|
|
|
Urodzony optymista
Od: 07.2005
Skąd: w Was tyle pesymizmu?
Offline |
#1759
|
|
Kiedy się wreszcie nauczycie, że WISŁA TO MY, nie kopacze, Wilczek, Skorża czy ktokolwiek inny.
Reprezentujmy godnie Królową Polski. Może zamiast tak pie***lić, weźmiecie się w garść, pokażecie jaja(czego tak ochoczo wymagacie od trenera) i ruszycie dupę na Superpuchar do Lubina? Tak całkiem btw. Cała polska się śmieje. Śmieją się, ale prawda jest taka, że ich piłkarze są jeszcze słabsi(polecam zerknąć na tabelę). PIEPRZYĆ PAJACÓW, TYLKO WISŁA! ![]()
Chcesz mieć prawo do komentowania? Rusz dupsko na wyjazd!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Bognor Regis UK
Offline |
#1760
|
|
Malo kto pamieta ale Levadia byla w rytmie meczowym a Wisla dopiero przygotowywala sie do ligi.
Wiec moze rozwiazaniem bylo by wprowadzenie w polsce systemu wiosna- jesien. Bo start w pucharach to nie tylko problem Wisly ale praktyczne wszystkich polskich klubow. Zima trzy miesiace przerwy, lato prawie dwa jeslii nie grasz w pucharach. Sezon ledwo sie zacznie juz trzecza konczyc i do tego grac kolejki z wiosny. Na wiosne znowu to samo zaczym pilkarze wpadna w rytm juz koniec rozgrywek. Urlopy potem zgrupowanie i puchary bez ogrania tylko po kliku sparingach. ![]() ,
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: A JAK MYŚLICIE?
Offline |
#1761
|
Obecnie gramy systemem jesień - wiosna jak kluby zachodnie. Wiem ,że ci ze wschodu odnoszą coraz wiecej sukcesów ,ale to chyba za sprawą posiadanych budżetów a nie pory rozgrywania meczy. ![]()
"Ścieżka sprawiedliwości wiedzie przez nieprawości
samolubnych i tyranię złych ludzi"...... |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Skąd: Tam gdzie diabla niema bo sie boii;)
Offline |
#1762
|
|
Wisla to MY KIBICE!! Zgadzam sie postem kolegi, kochacie WISLE czy Brozka i Maleckiego?! Na dzisiaj to oni skompromitowali NASZ klub,razem z trenerem i RN.Mam nadzieje ze to dotrze do niektorych.
![]()
Semper Fidelis
,, Spadochroniarze nie umierają, tylko idą do piekła aby się przegrupować''
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Skąd: Krakow/Pradnik Czerwony
Offline |
#1763
|
|
Może byłoby to rozwiązaniem, ale zauważ, że kluby z lig, które zaczynają podobnie jak nasza czyli np. Salzburg(choć z problemami), czy Slovan Bratysława potrafiły poradzić sobie z drużynami o znacznie mniejszym potencjale. Nam zabrakło woli walki, aby nadrobić te braki w przygotowaniu, które musiały istnieć w stosunku do będących w rytmie meczowym rywali. Dlatego nasza przygoda z pucharami europejskimi skończyła się zanim na dobre się zaczęła.
Powód: literówka i brak jednego słowa
Ostatnio edytowane przez Jaro1991 : 23.07.2009 o godz. 13:51.
|
|
|
|
Banita
Od: 02.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#1764
|
Mariusz Pawełek Cytat: Dla mnie prawdziwi kibice są na sektorze D. SZACUNEK! to granie pod publiczke aby nei byc besztanym, czuperowcom odbila sodówa, Pawelek neich sie wezmei za trenowanie a nie chodzenie po kosmetyczkach, solariach i fryzjerach, to sa pilkarze czy siatkarki a Pawelek byl dla mnie stracony od dawna kiedy pokazal palec niektorym z Was za to ze ktos mial czelnosc skrytykowac na glos jego klopsy! Zeby nie zostal zjedzony musial cos pwoeidziec aby naiwniacy nosili go na rekach i dawali sobie podpisy z jego wypowiedziami...
Ostatnio edytowane przez lucekj : 23.07.2009 o godz. 14:29.
|
|
|
|
Member
Od: 05.2009
Offline |
#1765
|
Zgadzam się w 100%. To było wczoraj, trzeba to przełknąć i żyć dalej. Walczymy o mistrza i się spróbuje znowu... Trzeba zmian to jasne.. Ale Skorża niech zostanie. |
|
|
|
Banita
Od: 07.2009
Offline |
#1766
|
|
Ja mam tylko jedno do powiedzenia, po tej katastrofie i kompromitacji, którą przeżyłem wczoraj
Przeszły mi bluzgi i już się nakląłem i napłakałem i wyżaliłem wszystkim do okoła... ale teraz czas myśleć o przyszłości - co dalej. O naszym wspólnym postępie w przód. Szanuje, trenera, ale skoro nie udało mu się drugi raz wejść do Europy, to jego czas minął, niestety. Bednarz i Wilczek mnie zawiedli, ich cyrki z transferami i stadionem to jaja na skalę europejską. Boję się by Bogusław Cupiał nie popełnił pochopnych decyzji i nie przyczynił się do kroku wstecz. Postęp, do przodu, grać i żyć dalej, razem ze swoim ukochanym klubem na dobre i na złe. Teraz żeby opanowac złe emocje, myślę tylko o skończonym i wspaniałym nowym stadionie w Krakowie i o tłumach kibiców Wisły, którzy są z drużyną na dobre i na złe, i wtedy będziemy od nowa walczyli o Ligę Mistrzów i podbijemy Europę, napewno !!! Najgorszy scenariusz, to taki, że Pan Cupiał się wycofa, a jesli to czyta, to BŁAGAMY NIE !!! Trzeba nadal myśleć o drużynie, o naszych rozgrywkach krajowych o naszym najtrudniejszym sezonie w historii, który właśnie zaczął się najgorzej jak mogliśmy sobie wyobrazić. To może otworzy nam oczy, że ten Sosnowiec, to straszna wizja całego roku i rzeczywiście będzie to cały rok na wyjeździe. Panie Cupiał, nadal potrzebujemy bramkarza i napastnika, proszę nas nie opuszczac w tak smutnej chwili, wiary !!! Wraz ze stadionem wrócą najpiekniejsze sukcesy Białej Gwiazdy - wierzę w to jak w nic innego !!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Offline |
#1767
|
|
Czytam, czytam i nadziwić się nie mogę... kogo wy zatrudnicie na miejsce Skorży? Kogo na miejsce Brożka? Ludzie opanujcie się, mi też jest wstyd, mi też jest smutno ale tak nie wolno, stało się dajmy szansę naszym graczom odpokutować winy!
|
|
|
|
Urodzony optymista
Od: 07.2005
Skąd: w Was tyle pesymizmu?
Offline |
#1768
|
Widziałeś go u kosmetyczki, na solarium czy może w kasynie? Nie widziałeś? To po cholerę się wymądrzasz? To, że posiada pewne(oczywiście ograniczone) umiejętności, które zdaniem jednych są, a innych - nie są wystarczające na Wisłę to kwestia do dyskusji, jednak nie pozwolę Ci i Tobie podobnym na to, abyście zarzucali komuś coś, co absolutnie nie jest prawdą. A o "kibicach" i ich gwizdach już kiedyś pisałem, stąd ten podpis. Pomyśl sobie, czy cwaniaczki wyskoczyłyby do Mariusza pojedynczo i patrząc mu w twarz mieliby odwagę powiedzieć to, co chcieli wyrazić przez gwizdy. Odpowiem Ci - nie. Przemyśl to wszystko, najlepiej się prześpij. Przemyśl to. ![]()
Chcesz mieć prawo do komentowania? Rusz dupsko na wyjazd!
|
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2009
Offline |
#1769
|
|
Skorża ma tyle wspólnego z porażką Wisły co Wójcik, Boniek, Engel, Janas czy Beenhakker z porażkami kadry narodowej. Wszystko sprowadza się do tego, że nie ma kim grać i ciągle brakuje pieniędzy - na wszystko. Po prostu tak wygląda nasze małe, smutne, Polskie podwórko i już. Piłka nożna nie jest tutaj żadnym wyjątkiem jeżeli chodzi o regres.
Anglicy,Niemcy,Grecy,Portugalczycy,Czesi,Rumuni,Sz wedzi,Włosi,Holendrzy,Duńczycy,Turcy,Rosjanie,Hisz panie,Francuzi,Ukraińcy...potrafią, a Polacy nie. Może coś z naszą wodą jest nie tak? |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
#1770
|
To juz historia Panie kolego... warto zeby wszyscy, takze pilkarze ( choc dla nich jest juz niestety k***a za pozno) zdali sobie sprawe, ze oto mamy juz nowy sezon. Co ma forma i wyniki z poprzedniego sezonu do dnia dzisiejszego ? To moze nie ma sensu grac dalej ligi bo w 2009 mistrzem zostala Wisla ? ![]()
Stan , sciagnij nam paru konkretnych pilkarzy.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|