
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#451
|
|
Duży plus za kreatywność dla ABG za "Gdzie twoje berło, berło i korona, Legio ...." na melodię discopolową
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: XVII
Offline |
#452
|
|
kolega prober chyba nie pamięta że to nie nasz przebój i nie pierwszy raz go śpiewaliśmy?
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Skąd: Kraków - Београд
Offline |
#453
|
Co do meczu, to nie wiem dlaczego nasi piłkarze nie chca dobić przeciwnika jak go mają na widelcu. I przez to urwaliśmy się ze strzyczka w ostatnim momencie, bo gdyby Tejksiur mial lepiej wyregulowany celownik, to moglismy ten mecz nawet przegrać. Niemniej jednak bardzo cieszy zwycięstwo i znów mogę zaśpiewać LEGŁA, LEGŁA WARSZAWA! ![]()
Косово је СРБИЈА!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2009
Skąd: Białystok - Rzym
Offline |
#454
|
|
Z jednej strony - wielka radość ze zwycięstwa i z tego, że w bezpośrednim bilansie jesteśmy lepsi od Legii. Rozstrzelał się Marcelo, miał swoje sytuacje Małecki (szkoda tej okazji na 2:0, strzał przy słupku), w 1. połowie Legia nie oddała groźnego strzału.
Jednak... aż trzy kontuzje, z czego ta Rafała najpoważniejsza, nie dozwalają spokojnie patrzeć w przyszłość. Uraz mięśniowy Marcelo - oby udało się go wykurować, bo "zapasowych" dobrych obrońców nie mamy wcale. Sobol - to samo, bez niego nasza Wisełka zaczęła grać słabiej w 2. połowie. Najgorzej z Boguskim - jeśli naprawę coś sobie złamał, to brr.... Trzymaj się, Rafał! Pozytyw po dzisiejszym meczu jest taki, że znowu wszystko od Wisełki zależy. Oby chłopaki tego nie zmarnowali! |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Jedlicze/Krosno
Offline |
#455
|
|
co sie nerwów ojadłem. druga połowa była koszmarna. przez kontuzje nie ma pełnej satysfakcji po zwycięstwie. Mam nadzieje ze Marcelo i Sobol wrocą do gry. Co do Rafała mysle ze bedzie musiał troche odpocząć;/ dzis zagrał super mecz. Niesamowicie wartosciowy z niego pilkarz!
Widac ze Paweł coś nie czuje pilki, przed kontuzją taki prezent co miał na początku wykorzystałby z zimną krwią. Trzeba popracować... Ale dzis najważniejsze ze 3 pkt są ![]()
What's new?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Offline |
#456
|
|
suma szczescia = 0 , czyli pudła Takesure a u nas posiało kontuzjami. Oczywiscie trzymam kciuki za Rafała, ale to Sobola i Marcelo bardziej bedziemy potrzebowac, zwlaszcza na wyjazdach gdzie tzreba zagrac z tyłu na zero. 3 pkt cieszą ale to zwycięstwo splynelo po mnie mając w pamieci widok Rafała o kulach.
Ostatnio edytowane przez tommiyacht : 10.05.2009 o godz. 20:35.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#457
|
|
I okazało się, że nasza drużyna bez Sobola nie ma ognia w środku pola. Odkąd zszedł, Legia przejęła inicjatywę.
Zostawcie w klubie Sobola - taka jest kibiców wola! Diaz grał dramatycznie słabo. Zastanawiałem się, dlaczego Maciek go trzyma, ale skoro od 5 min. Sobol grał z kontuzją... I brawo Mariusz! Świetny mecz!
Ostatnio edytowane przez atomek21 : 10.05.2009 o godz. 20:50.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#458
|
|
Bardzo słaby mecz z obu stron .Momentami nieporadność Wisły i Legii byla zatrwazajaca.
Diaz sie nie nadaje do srodka pomocy , Malecki powinien duzooooo cwiczyc podania i centry bo dzis to byla 5 ta liga.. Moment euforii to bramka Marcelo , ta chwila była oczywiscie najwspanialszym momentem tego meczu ,bo to co Wisla robila w drugiej polowie to byla masakra.Oni chyba juz tak jak Lech maja z koncem sezonu sil na jedna polowke,bo o malo co Chiniyama by nam dzis wybil Mistrza gdyby trafil z dwoch metrow. Panie trenerze Skorża jak Pan zdobedzie Mistrza praktycznie 4 oma klasowymi pilkarzami :Marcelo,Sobol,Brozek i Boguski to bedzie Pan Wielki !! |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: R 22
Offline |
#459
|
|
Nie ważne gra ważne 3 punkty zagraliśmy go dobrze taktycznie a sytuacje zdezorganizowały kontuzje naszych choć mieliśmy naprawdę szczęście że Chinyama dziś nie miał dnia.
|
|
|
|
Member
Od: 02.2008
Skąd: Namysłów
Offline |
#460
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: R 22
Offline |
#461
|
|
Nie ważne gra ważne 3 punkty zagraliśmy go dobrze taktycznie a sytuacje zdezorganizowały kontuzje naszych choć mieliśmy naprawdę szczęście że Chinyama dziś nie miał dnia.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: R 22
Offline |
#462
|
|
Dajcie Linka Panowie z bramką bo sobie chciałbym ściągnąć na kompa...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: zza 7 gór :D
Offline |
#463
|
|
[FONT='MS Shell Dlg 2']http://odsiebie.com/pobierz/2753475---eb70.html[/FONT]
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2008
Offline |
#464
|
wybaczcie, kolega mnie uprzedził. Niemniej, uwaga pozostaje aktualna ![]() Powód: bo za późno byłem.
Ostatnio edytowane przez Zbyychu : 10.05.2009 o godz. 21:15.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: Jedlicze/Krosno
Offline |
#465
|
|
ja bym sobie z chęcią zobaczył jeszcze raz interwencje Maria. A co do "Tejksiura" on zazwyczaj nie ma dnia
choć Brożek tez dziś nie miał...![]()
What's new?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: R 22
Offline |
#466
|
|
Dziękować
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2006
Offline |
#467
|
|
Nie wiem jak to wygląda z perspektywy Wawy, ale w Krakowie szczególnie dla tekiego pesymisty jak ja, to największe szanse na MP ma Lech, potem Legia, a Wisła to w zasadzie nie ma żadnych szans.
Co do meczu, to chyba tylko druga połowa w Gdynii była gorsza w naszym wykonaniu niż ta dzisiaj. Tylko że wtedy graliśmy na wyjdziedzie i to na kure...wsko trudnym terenie. Ciekawe co sobie myśleli ci wszyscy menagerowie jak oglądali polski hit. Naprawdę żal było na to patrzeć. Co tu duzo mówieć mieliśmy farta jak cholera dzisiaj. Tylko Ćwielong marnuje porównywalne setki jakie dzisiaj zmarnował Teksiur, no ale można powiedzieć że sprawiedliwości stało się za dość po meczu na jesieni w Warszawie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#468
|
|
Co do meczu to pierwsza połowa wspaniała,ale to co robili obroncy Legii kopiąc sie pilką po głowach sprawialo ze musialem przecierac oczy ze zdumienia...
Druga polowa to 20 min odziwo super gry Legi,potem powrot do normy. Generalnie w 2 połowie mielismy kupe szczescia,ale nam tez sie troche tego szczescia nalezy do licha!! Acha,Szul dzieki,robisz tam w Legii wspaniałą robotę ![]()
http://www.lolowisko.republika.pl/ !!!!!!!!!!!!!!!!
|
|
|
|
Member
Od: 04.2009
Offline |
#469
|
|
Ja tam wolę takie dośrodkowania Małeckiego, niż jak w przypadku 90% Polskich kopaczy na wysokości kolan bądź męskiego przyrodzenia.
|
|
|
|
Member
Od: 04.2009
Offline |
#470
|
|
Ja tam wolę takie dośrodkowania Małeckiego, niż jak w przypadku 90% Polskich kopaczy na wysokości kolan bądź męskiego przyrodzenia.
|
|
|
|
Member
Od: 05.2008
Offline |
#471
|
No i mieliśmy jeszcze Pawełka ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??
Offline |
#472
|
Ludzie blagaaam.... P.S. jasnyGwint:lepiej zamilcz niz i nie odzywaj sie wiecej... |
|
|
|
Guest
|
#473
|
Naprawdę dobry mecz Juniora. Oby Sobol, Rafał i Marcelo wrócili bo to ważne ogniwa naszej drużyny, a zostały 3 ciężkie mecze. Co do Pawła Brożka fakt wykonał dużo pracy jednak od niego wymaga się trochę więcej, np lepszego przyjęcia piłki wtedy kiedy podał mu piłkę obrońca Legii. W Gliwicach też ze 3 razy źle przyjął. Ciesze się, że Mariusz Pawełek gra dobrą rundę i nie próbuje zrobić więcej niż można. Nareszcie możemy na niego liczyć. W końcu zrobił postęp w grze. Nie zawalił nam jak dotąd żadnej bramki. Obawiam że na ŁKSie bedzię bardzoooo trudno Rzeźnicy Kascelan, Hajto i cała reszta....
Ostatnio edytowane przez westersyl : 10.05.2009 o godz. 22:13.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2006
Skąd: inąd
Offline |
#474
|
Ja tez musze przyznac ze druga połowa to same nerwy ........ Legia az dziw ze niewykorzystała tego co miała,bo czesto oni tak mają ze robia jedną akcje i strzelaja gola Ale nie dzis ![]() Modle sie zeby Rafał,Marcelo i Sobol szybko doszli do siebie ,3 kluczowe ogniwa .... generalnie najwazniejsze jest to zwyciestwo i fakt ze teraz wszytsko jest w nogach naszych kopaczy. 3 mecze,9 pkt i jestesmy w niebie ![]() ![]()
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#475
|
|
No dobrze. Ale co powiesz o tym, że piłka odskakiwała mu na 3 m albo o kiksie z drugiej połowy, kiedy grał na obronie i nie trafił w piłkę próbując ją wybić? To taka zmyłka potrzebna do upilnowania Rogera?
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2003
Offline |
#476
|
W ogóle dramatyczny ten sezon, już zaczynam zbierać cytaty z okienka transferowego... ![]()
Ddf
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Offline |
#477
|
|
Mecz w wykonaniu Wisły w pierwszej połowie dobry ale mam wrażenie że baliśmy się przycisnąć Legie.W drugiej połowie to tylko nerwowe obgryzanie paznokci i patrzenie na zegar ile to czasu jeszcze zostało.
Nie wiem ale bardzo irytuje mnie to że nasi piłkarze boją się podjąć ryzyka uderzenia na bramkę albo poprostu spróbować kopnąć piłke w stronę bramki. Czasem mam wrażenie że oni za wszelką cenę chcą rozklepać obronę i wjechać z piłką do bramki a czasem wystarczy kopnąć a nie bawić się w klepanie. Dziś naliczyłem aż 2 albo 3 strzały zza pola Karnego. Jeden Brożka Boguskiego i chyba Małeckiego. Wydaję mi się że powinni częsciej strzelać z dystansu. Inna sprawa zauważyłem że Diaz o ile technikę ma, walczy, umie sobię pozycję wypracować to też boi się uderzyć i zazwyczaj po ładnym dryblingu i ostatnim podaniu z trybun słychać kur** bo zdecydowana więkoszość jego podań trafia do przeciwnika.Inna sytuacja Zieńczuk biegnie wolny wzdłuż lini bocznej nie obstawiony no aż mu się prosi żeby mu podać to Diaz szuka nie wiadomo jakiego podania pomiędzy 3 rywali.... Ale to tylko takie moje .......e**e więc zapewne ze mną się nie zgodzicie ![]() Cieszmy się z 3 punktów i z lidera i oby tak do końca ![]() Powód: dilera....
Ostatnio edytowane przez FajQ : 10.05.2009 o godz. 23:19.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#478
|
|
Ja rozumiem, że jesteście posrani ze szczęścia i w ogóle, ale żeby powiedzieć, że Małecki był najlepszy na boisku to trzeba mieć nieźle.. Małecki to była dzisiaj jedna wielka katastrofa i śmiem twierdzić, że takiego nieporadnego, chaotycznego i niedokładnego piłkarza jak Małecki dzisiaj to w tej rundzie w Wiśle nie widziałem, a jak patrzyłem na jego wrzutki i "gwiazdorzenie" to na usta cisnęło mi się "wpuścić Łobo" (nie sadziłem że to kiedyś napiszę).
Tak poza tym to gratuluję Wisełce zwycięstwa. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#479
|
|
nam też sie należy troche szczęśącia od losu,Legia wygrywa z ŁKS-em w 93 minucie po samobójczej bramce,Lech wiele spotkań zwyciężał rzutem na taśme w doliczonym czasie gry.Nareszcie szczęście dopisało i nam.
Szkoda że nie ma już Clebera bo Marcelo z takim spokojem pod bramką mógłby zostac partnerem Brożka w ataku. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#480
|
|
Mecz typowo zawałowy
![]() Oczywiście oprócz kontuzji martwi forma Pawła Brożka...stracił większość swoich atutów i co gorsza mi to wygląda albo na to że coś z tym kolanem jest nie tak, albo jakiś psychiczny uraz który nie pozwala mu na ostrą grę, z której przecież słynął. - Od razu zaznaczam że to nie jest krytyka a po prostu martwię się o niego, bo dziwnie to wygląda. A ogólnie zasłużyliśmy na tą wygraną choć myślałem że ten minimalizm nas dziś gdzieś pod koniec meczu, w końcu zgubi , bo rozumiał bym to , gdyby Legia na prawdę przycisnęła a tak wcale nie było - oczywiście usprawiedliwia to po części fakt kontuzji i wymuszonych zmian, ale dobry zespół, a przecież mamy takie aspiracje ,powinien być jak wampir, który jeśli zwietrzy krew, to powinien ją spuścić z przeciwnika do końca a Legia dziś zagrała tak by dostać tu dziś z 3-0.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 10.05.2009 o godz. 23:10.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|