The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
zawiślak23
Junior Member
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#511
Stary 02.05.2009, 11:56
Yourdream1906 napisał(a):Wyświetl post
SlaskWksSlask
Jak dla mnie lepszy Od Dziaza jest Jirsak... przynajmniej jest ofensywny i zagra jakas piłke prostopadła
aa diaz to tylko lubi faulowac

A gdzie ty widziałeś te prostopadłe podania wczoraj?Dla mnie Jirsak to taki sam dobry defensywny pomocnik jak Diaz.Tylko 7x droższy.
Odpowiedz cytując
Yourdream1906
Member
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#512
Stary 02.05.2009, 12:22
zawiślak23 wczoraj akurat ich nie bylo bo Brozek stał jak słup....
hmm I tak zawsze cenilem Jirsaka w tym chłopaka cos drzemie
aa Diaz w obronie niech juz zostanie
Odpowiedz cytując
sevenheaven
Senior Member
 
Od: 12.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#513
Stary 02.05.2009, 12:22
to sobie ogladnij jeszcze raz mecz to zobaczysz.
Takie dwa momenty na goraco :
Kiedy Cwielong nie wtrafil z 2-3 m, od kogo sie akcja zaczeła ? Od Jirsaka który fenomenalnie rzucił pilke do małego za obroncow
druga akcja która zapamietałem to jak zagrał prostopadla pilke miedzy 3-4 obroncow, bo byl straszny tłok i Boguski zamiast strzelac z prawej nogi to chciał z nia wjechac do bramki, a powinien byc gol

napewno wiecej było takich pilek, ale te dwie zapamietałem najbardziej
Odpowiedz cytując
Yourdream1906
Member
 
Od: 10.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#514
Stary 02.05.2009, 12:27
Jak dla mnie Jirsak to Na Legii wychodzi w pierwszym składzie
Odpowiedz cytując
Kibic_1906
Senior Member
 
Od: 11.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#515
Stary 02.05.2009, 12:57
Nie pisałem nic od razu po meczu , bo po co pisać głupio kierując się emocjami..Mecz dobry , tylko brakło niestety skuteczności.Myślę że Lech wyłoży się jeszcze na Śląski i Polonii(remis) a Legia z nami i ŁKS-em (remis).Następny mecz gramy z Legią i nie ma innej opcji jak WYGRANA!!Gdybyśmy - odpukać - przegrali z Legią to możemy zapominać o Mistrzu.A wracając do meczu: Łobodziński wczoraj o dziwo nie zagrał fatalnie ale mimo wszystko nie powinien mieć miejsca w składzie. Na skrzydłach powinni zagrać Pepe i Mały.Są dynamiczni i WALCZĄ.In minus zaskoczył wczoraj Sobol , in plus - Głowacki , Mały Jirsak i Boguski.Paweł Brożek przeszedł wg mnie obok meczu , ciągle miał do kogoś pretensje tylko nie do siebie.Nie sztuką jest strzelać gole rozbitemu Górnikowi ,sztuką jest strzelić drużynie która muruje bramkę cały mecz.
MY , CHŁOPCY Z REYMONTA , ZNA NAS CAŁA POLSKA , ZA WISŁĘ , ZA NASZ TS , PÓJDZIEMY AŻ PO ŻYCIA KRES!!!
27.08.2011 - Patryk Małecki "wielki Wiślak" pokazuje jaki ma szacunek do WISŁY KRAKÓW..
Odpowiedz cytując
koyoot
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: my sie znamy??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#516
Stary 02.05.2009, 12:59
Przepraszam, ale chyba nie rozumiecie definicji dokladniej centry. Skrzydlowy, pomocnik czy ktokolwiek kto jest w danym momencie dosrodkowujacym moze TYLKO i wylacznie dokladnie dosrodkowac. Jezeli np. napastnik dobrze sie ustawi to wtedy mowimy o dokladniej centrze prosto na glowe atakujacego. I nie inaczej. Przepraszam za off-top ale krew mnie zalewa gdy czytam niektore wypociny tutaj ludzi ktorzy nie rozumieja ze to nie wszystko zalezy od jednego pilkarza.
Odpowiedz cytując
uzytkownik_forum
Senior Member
 
Od: 12.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#517
Stary 02.05.2009, 13:18
Zgadzam sie co do definicji centry, tylko ze Lobodzinki czesto wrzuca takie pilki w pole karne, ze gdyby tam ustawic cala jedenaste Wisly, to zaden z tych pilkarzy nie mialby do tej pilki dojsc na pozycje strzelecka. Zagranie typu "trzy metry na glowe za plecy" to nie jest niecodzienny widok u Lobo. Ja mu zle nie zycze, ale skrzydlowy, ktory tylko biega, niekoniecznie najszybciej, i ktory nie potrafi sie kiwac ( a malo kto ma tak drewniany drybling jak On) i nie potrafi sensownie rzucic pilki na srodek, to idolem tlumow byc nie moze. W tym wieku ciezko juz niektore nawyki pilkarskie korygowac, a Lobo juz jest pilkarzem uksztaltowanym. Duzo lepszy chyba juz byc nie moze.
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#518
Stary 02.05.2009, 13:38
Baala napisał(a):Wyświetl post
Ocho cyrk trwa

Przoduje jak zawsze Markus ze "wszyscy grali na stojąco"

Ja napisze krótko:
Panie Maćku jeśli Pan to czyta to proszę wykonywać spokojnie swoją robotę i pamiętac że ma Pan u wielu kibiców wielkie zaufanie i jeden mecxz tego nie zmieni, który de facto wcale nie był taki zły.
Każdy ma prawo do własnego zdania i ocen.

Naturalnie, zawsze można napisać, że straciliśmy punkty nie dlatego, że człapali po boisku, tylko biegali niczym Liverpool - ale dla mnie to byłby właśnie "cyrk".

Ten mecz to nie jest wypadek przy pracy. Wisła przez cały sezon ma duży problem z postawą w meczach wyjazdowych. To nie pierwszy słaby wynik naszego klubu poza Reymonta. Nie pierwszy raz drużyna odpuszcza grę bez piłki, nie radzi sobie z prowadzeniem ataku pozycyjnego, mnoży niewymuszone błędy indywidualne, nie potrafi z należytym zaangażowaniem walczyć z klubami typu Piasta, czy Polonii Bytom.

Należy dążyć do wyeliminowania tego problemu, a nie udawać, że go nie ma. To jedno z zadań trenerów. I nie tylko.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
IncognitoTSW
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#519
Stary 02.05.2009, 13:42
Eustachy napisał(a):Wyświetl post
Tak, strzelil.

Nie rozumiem tylko jaki sens ma rozmowa o Cwielongu, w oparciu o dokonania Pawla Brozka ?
Chodziło mi o Nowaka. W lidze nie ma w całej karierze tylu goli, co Brożek w tym sezonie.
Odpowiedz cytując
ociec Ciemka
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#520
Stary 02.05.2009, 13:58
Heban - może wyraziłem się nieprecyzyjnie o grze głową Łobodzińskiego Wiem, że jakoś tą częścią ciała nie strzela najlepiej. Miałem na myśli zagrania, które ostatnio tak lubimy - długą piłkę na skrzydło, gdzie wysoki pan Wojciech łatwiej może przyjąć i piłka nie śmignie nad nim jak nad Małym.
Pieniądze nie grają więc ich tu nie porównywałem. Masz oczywiście rację, że Łobodziński jest przepłacony - to oczywiste. Moją intencją było znalezienie jakiejś - najbardziej prawdopodobnej - przyczyny wystawiania Wojciecha Ł. do pierwszego składu. Przyczyny racjonalnej, bo uważam Skorżę za racjonalnego człowieka.

Piłka nożna jest grą dziwną i fascynującą i odległość od zera do bohatera nie jest duża. Zieńczuk przebył ją niedawno, może i Łobodzińskiemu się uda. Gdyby w pierwszej połowie przymierzył 10 cm niżej mielibyśmy bramkę kolejki i zupełnie inną ocenę gry samego piłlkarza

Co do rzeczywistej wartości Łobodzińskiego to - dla dobra Wisły - mam nadzieję, że się mylisz. Nie będzie z niego Kosowski ale na przyzwoitym poziomie mam nadzieję, że jeszcze zagra. I może takie dośrodkowania, jak w meczu z Górnikiem nie będą aż tak rzadkie.

Pozdrawiam
Odpowiedz cytując
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#521
Stary 02.05.2009, 14:03
Incognito2192 napisał(a):Wyświetl post
Chodziło mi o Nowaka. W lidze nie ma w całej karierze tylu goli, co Brożek w tym sezonie.
Ma kolego, ma. Brozek strzelil w tym sezonie 16 goli. Nowak po wczorajszym meczu ma na koncie 18 ligowych trafien.

Ale zeby juz zejsc z tematu Nowaka (wcale nie uwazam go za wybitnego grajka), to powiem tyle, ze wymienilem jego nazwisko dlatego, poniewaz przyszlo mi na mysl jako pierwsze w kontekscie w miare skutecznego napastnika (pewnie dlatego, ze strzelil wczoraj 2 gole), ktory w przeciwienstwie do naszych antynapastnikow (nie liczac Brozka), cos czasem strzela. Rownie dobrze moglem posluzyc sie nazwiskiem np. Roberta Lewandowskiego, mimo ze ten akurat nie strzelil w calej swojej pierwszoligowej karierze tylu goli, co Pawel Brozek w tym sezonie, tyle tylko ze w kontekscie tego o czym pisze, nie ma to zadnego znaczenia.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 02.05.2009 o godz. 14:15.
Odpowiedz cytując
Rustin
Senior Member
 
 
Od: 07.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#522
Stary 02.05.2009, 14:30
Brożek kolejny raz olewa mecz, tylko krzyczy i ma pretensję do partnerów. Zero walki, jedź chłopie na zachód a wrócisz jak Matusiak. Tyle
Wisła ponad wszystko
Odpowiedz cytując
Baala
Senior Member
 
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#523
Stary 02.05.2009, 14:42
Markus napisał(a):Wyświetl post
Nie pierwszy raz drużyna odpuszcza grę bez piłki, nie radzi sobie z prowadzeniem ataku pozycyjnego, mnoży niewymuszone błędy indywidualne, nie potrafi z należytym zaangażowaniem walczyć z klubami typu Piasta, czy Polonii Bytom.
Chłopie ty ten mecz widziałeś czy tylko, patrzyłeś na livescoore'a "Nie radzimy sobie z prowadzeniem ataku pozycyjnego" to jakim cudem zamknęliśmy 10 zawodników Piasta na 70 minut w ich własnym polu karnym? Chyba nie piłką na afere? Jakim cudem wypracowaliśmy z 7-8 setek?
Zresztą sam kibic Piasta, który był na meczu napisał, że to był hokejowy zamek i pierwszy raz coś takiego widział.
Ostatnio edytowane przez Baala : 02.05.2009 o godz. 14:46.
Odpowiedz cytując
AS82
Banita
 
 
Od: 07.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#524
Stary 02.05.2009, 14:45
Baala napisał(a):Wyświetl post
Chłopie ty ten mecz widziałeś czy tylko, patrzyłeś na livescoore'a "Nie radzimy sobie z prowadzeniem ataku pozycyjnego" to jakim cudem zamknęliśmy 10 zawodników Piasta na 70 minut w ich własnym polu karnym? Chyba nie piłką na afere? Jakim cudem wypracowaliśmy z 7-8 setek?
Zresztą sam kibic Piasta, który był na meczu napisał, że to był hokejowy zamek i pierwszy raz coś takiego widział.
Prawda,tylko brakuje nam farta ,zeby stworzone sytuacje wykonczyc,tak jak Amica .Gdyby Cwielong wczoraj strzelil to bylyby zachwyty nad gra ,a takto duzy niedosyt
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#525
Stary 02.05.2009, 14:53
Heban napisał(a):Wyświetl post
Przeraża mnie to co przewidujesz a przewidujesz,że Łobodziński dotrwa do końca kontraktu i odejdzie z budżetu dopiero w 30 roku życia czyli w 2012 roku,będąc wiecznie obadarzanym szansą na okazanie choćby jednej rundy na poziomie Zieńczuka,który to Zieńczuk tak naprawdę miał właśnie tylko jedną udaną rundę na poziomie wspominanego Kosowskiego.Powiedzmy sobie wreszcie prawdę,że po odejściu piłkarzy takich jak Kosa,Żuraw,Franek,Szymek,Uche czy Kuba - Wisła sprowadziła w ich miejsce piłkarzy nie dorastających im poziomem nawet do czyszczenia im butów.
Heban,

Masz bardzo dużo racji, zgadzam się z Twoimi słowami poza jednym: Nie jestem jakimś wielkim fanem Łobodzińskiego, ale uważam, że błędem byłoby przekreślanie go już dziś. To niestety wyraźnie piłkarz leniwy, któremu wystarcza, że raz na kilka miesięcy pokaże jedno udane zagranie, co wydłuża jego aklimatyzację w drużynie i obniża pożytek z jego gry - ale to nadal zawodnik, który potrafi znacznie więcej od Małeckiego, czy Ćwielonga. Nigdy nie będzie Kosowskim, ale jeśli się to poprawi, może być bardzo przydatny Wiśle. Oczywiście, na pewno nie można czekać na powyższe w nieskończoność, ani tolerować podobnej, niestety w Polsce często tolerowanej i uchodzącej płazem postawy.

Żurawski aklimatyzował się w Wiśle dwa lata, zanim zaczął grać na miarę możliwości. Mam nadzieje, że nie będziemy musieli również dwa lata czekać na Łobodzińskigo.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#526
Stary 02.05.2009, 15:00
Baala napisał(a):Wyświetl post
Chłopie ty ten mecz widziałeś czy tylko, patrzyłeś na livescoore'a "Nie radzimy sobie z prowadzeniem ataku pozycyjnego" to jakim cudem zamknęliśmy 10 zawodników Piasta na 70 minut w ich własnym polu karnym? Chyba nie piłką na afere? Jakim cudem wypracowaliśmy z 7-8 setek?
Zresztą sam kibic Piasta, który był na meczu napisał, że to był hokejowy zamek i pierwszy raz coś takiego widział.
Mecz oglądałem na żywo. A tzw. "zamknięcie" 10 zawodników Piasta na własnej połowie było efektem ich cofnięcia się do głębokiej obrony i ustawienia strefy obronnej na 20-30 metrze od własnej bramki, a nie dobrego ataku pozycyjnego Wisły.

Dobry atak pozycyjny nie polega na mnożeniu strat, ogromnej ilości złych podań, braku ruchu bez piłki, braku gry na 1 kontakt, wolnym operowaniu piłką itd.

Nie ma też mowy o żadnych "7-8 setkach" - chyba, że opowiadasz o tym ile wypiłeś, a nie o meczu.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
Jazda
Member
 
Od: 09.2008
Skąd: KRAKÓW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#527
Stary 02.05.2009, 15:10
Markus napisał(a):Wyświetl post
Mecz oglądałem na żywo. A tzw. "zamknięcie" 10 zawodników Piasta na własnej połowie było efektem ich cofnięcia się do głębokiej obrony i ustawienia strefy obronnej na 20-30 metrze od własnej bramki, a nie dobrego ataku pozycyjnego Wisły.

Dobry atak pozycyjny nie polega na mnożeniu strat, ogromnej ilości złych podań, braku ruchu bez piłki, braku gry na 1 kontakt, wolnym operowaniu piłką itd.

Nie ma też mowy o żadnych "7-8 setkach" - chyba, że opowiadasz o tym ile wypiłeś, a nie o meczu.
Zgadzam się Markus, nikt ich nie zamknął,tylko się bronili. Jak widać efekt w postaci 1 pkt. odnieśli.
Odpowiedz cytując
Eustachy
Senior Member
 
Od: 01.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#528
Stary 02.05.2009, 15:20
Baala napisał(a):Wyświetl post
Chłopie ty ten mecz widziałeś czy tylko, patrzyłeś na livescoore'a "Nie radzimy sobie z prowadzeniem ataku pozycyjnego" to jakim cudem zamknęliśmy 10 zawodników Piasta na 70 minut w ich własnym polu karnym? Chyba nie piłką na afere? Jakim cudem wypracowaliśmy z 7-8 setek?
Zresztą sam kibic Piasta, który był na meczu napisał, że to był hokejowy zamek i pierwszy raz coś takiego widział.
Gra w obrebie pola karnego Piasta, owszem miala miejsce, tyle ze w ostatnich 30 minutach, a nie jak piszesz przez 70 minut. Pierwsza polowa wygladala dokladnie tak, jak opisal to Markus, czyli ogolnie mowiac "gra w chodzonego" , gdzie tempo gry przypominalo to z przelomu lat siedemdziesiatych i osiemdziesiatych, kiedy po boisku biegali jeszcze tacy pilkarze jak Kasperczak.

Mielismy wzorowa powtorke z Polonii Bytom, czy wczesniejszych spotkan (np. derby na Pasach, LKS z poprzedniego sezonu itd.), a po meczu tlumaczenia pilkarzy, ze niestety przespali pierwsza polowe. Na potwierdzenie wystarczy przeczytac slowa Boguskiego z oficjalnej.
Odpowiedz cytując
irman
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#529
Stary 02.05.2009, 16:06
Baala napisał(a):Wyświetl post
Chłopie ty ten mecz widziałeś czy tylko, patrzyłeś na livescoore'a "Nie radzimy sobie z prowadzeniem ataku pozycyjnego" to jakim cudem zamknęliśmy 10 zawodników Piasta na 70 minut w ich własnym polu karnym? Chyba nie piłką na afere? Jakim cudem wypracowaliśmy z 7-8 setek?
Tak się zastanawiam po wczorajszym meczu, gdzie wszyscy widzieli te zmarnowane sytuacje? Ja pamiętam jedną setkę Ćwielonga i niezłą okazję Boguskiego, gdy próbował lobować bramkarza i to byłoby na tyle. Poza tym było bezradne bicie głową w mur. Przewaga była duża ale nic z niej nie wynikało. Dodatkowo Piast wyprowadzał groźne kontry i wcale nie wyglądał na broniącą się rozpaczliwie drużynę. U nas beznadziejnie wyglądała gra Brożka. Rozumiem, że nie dostał za dużo podań, ale przy takiej ilości piłek krążących w okolicach pola karnego Piasta, można było czasem ruszyć tyłek i się pokazać, a nie co chwilę wygrażać w kierunku kolegów i okazywać swoje niezadowolenie.

Podobny mecz graliśmy w tej rundzie w Bełchatowie. Bezsprzecznie byliśmy lepszą drużyną ale niewiele z tego wynikało. Mamy wielkie problemy z grą na wyjazdach i wypadałoby żeby wreszcie trener zamiast słodkich gadek po każdym meczu wyjazdowym, znalazł rozwiązanie tego problemu. Nie wierzę żeby główni rywale do mistrzostwa nie pogubili punktów, ale z taką konsekwencją w gubieniu punktów poza Krakowem powinniśmy zacząć obawiać się Bełchatowa, a nie planować fetę mistrzowską.
:/
Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#530
Stary 02.05.2009, 17:15
irman napisał(a):Wyświetl post

Podobny mecz graliśmy w tej rundzie w Bełchatowie. Bezsprzecznie byliśmy lepszą drużyną ale niewiele z tego wynikało. Mamy wielkie problemy z grą na wyjazdach i wypadałoby żeby wreszcie trener zamiast słodkich gadek po każdym meczu wyjazdowym, znalazł rozwiązanie tego problemu. Nie wierzę żeby główni rywale do mistrzostwa nie pogubili punktów, ale z taką konsekwencją w gubieniu punktów poza Krakowem powinniśmy zacząć obawiać się Bełchatowa, a nie planować fetę mistrzowską.





Dziwi mnie troche postawa Skorzy.

Wczoraj przez cala pierwszą polowe jak go pokazywali miał mine jekby wszystko bylo ok.
Pilkarze chodzą w arcy waznym meczu -ale wszystko jest ok.

Dopiero jak grunt zaczna sie palic i tracimy bramke wtedy cos sie dzieje i zaczynają sie ruszać po boisku.

A tak od 65-70 jakby nowych sil dostawali,pytanie tylko dlaczego tak pozno?I dlaczego nie mozna bylo tak grac od poczatku,nie mogli czy nie chcieli

I takim wlasnie podejsciem podkładamy na tacy Mistrza Amice lub Legii.

Przez swoje glupie podejscie i brak skoncentrowania OD POCZATKU meczu a nie od 70 minuty.-bo od niej wczoraj zaczeli grac w pilke.

No coz ktos pisal ze liczy na potkniecia Amiki i Legii ,ja bym tam wolał zebysmy to My wygrywali a rywali mieli gdzies głeboko.
W koncu Mistrza zdobywa sie dzieki swojej pracy a nie słabosci rywala.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
Aro1234
Senior Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#531
Stary 02.05.2009, 17:28
Ktoś się tu pastwił wczoraj nad Ćwielongiem, ale to, co dzisiaj (pomimo spalonego w tej akcji) zrobił Tejksiur to był majstersztyk... ;] z 50cm trafić w słupek
Odpowiedz cytując
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#532
Stary 02.05.2009, 18:24
Wojtas napisał:
Cytat:
A tak od 65-70 jakby nowych sil dostawali,pytanie tylko dlaczego tak pozno?I dlaczego nie mozna bylo tak grac od poczatku,nie mogli czy nie chcieli
Ale oni tak grają już od dłuższego czasu na wyjazdach. Nic się nie zmienia. Potem tradycyjnie czytamy, że chcieli, że się starali, że zrealizował się "czarny scenariusz" i....że w następnym meczu nam pokarzą itp.

Cytat:
I takim wlasnie podejsciem podkładamy na tacy Mistrza Amice lub Legii.
Niestety patrząc się na truchtających w I połowie piłkarzy i spokojnego Skorżę wydawało mi się, że najbardziej na MP zależy tym za płotem i przed ekranami.

MP zdobywa się zwycięstwami na wyjazdach, a tego jakoś Skorża nie jest wstanie ich nauczyć.
Można się łudzić, że nawet jak wygramy z Legią to co ? Wygramy w Łodzi i Gdańsku ? Przecierz to znowu wyjazd, a na nich Wisła jest całkowicie inną drużyną.
Odpowiedz cytując
lazernik
Junior Member
 
 
Od: 04.2009
Skąd: Moscow

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#533
Stary 02.05.2009, 19:52
http://www.youtube.com/watch?v=phHncfxpzQ0
Jesteśmy Słowianami, NIE Komunizmu


Sezon 2008-2009
Wisla Can-Pack 3 PLLK
WBC Spartak Moscow 2 Rosyjska Superleague B
Odpowiedz cytując
rrafalek
Junior Member
 
Od: 04.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#534
Stary 02.05.2009, 20:35
Tak to wygladało
Odpowiedz cytując
kane
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: KRAKÓW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#535
Stary 02.05.2009, 22:50
Aro1234 napisał(a):Wyświetl post
Ktoś się tu pastwił wczoraj nad Ćwielongiem, ale to, co dzisiaj (pomimo spalonego w tej akcji) zrobił Tejksiur to był majstersztyk... ;] z 50cm trafić w słupek
Tyle że Tensiur ma na koncie 17 trafień i już nie raz dawał Legii 3 punkty, a koniec końców i tak wygrali. Natomiast my straciliśmy kolejne punkty, więc impotencja strzelecka pana Ć. może nieco bardziej razić.
Odpowiedz cytując
HanysKce
Senior Member
 
 
Od: 02.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#536
Stary 02.05.2009, 23:03
Ćwielong może nie strzela, ale to co gra jest rewelacyjne.. przyjmowanie piłki - pierwsza klasa!
fochy to Ty sobie u siebie strzelaj !
Odpowiedz cytując
pirat.z.karaibow
Senior Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#537
Stary 02.05.2009, 23:11
HanysKce napisał(a):Wyświetl post
Ćwielong może nie strzela, ale to co gra jest rewelacyjne.. przyjmowanie piłki - pierwsza klasa!
Proszę Cię... Nam nie jest potrzebne przyjmowanie piłki tylko skuteczność! Skuteczność! Więc o czym Ty w ogóle piszesz...

Odpowiedz cytując
HanysKce
Senior Member
 
 
Od: 02.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#538
Stary 02.05.2009, 23:32
nie zaprzeczysz chyba, że od momentu w którym na boisku pojawił się Pepe Wisła zaczęła nieźle grać? Zieńczuk zdecydowanie jest mniej kreatywny i wolniejszy, a Pepe z Małym robią niezły szum!
fochy to Ty sobie u siebie strzelaj !
Odpowiedz cytując
JrQ-
Senior Member
 
 
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#539
Stary 03.05.2009, 08:35
Cytat:
Proszę Cię... Nam nie jest potrzebne przyjmowanie piłki tylko skuteczność! Skuteczność! Więc o czym Ty w ogóle piszesz...
To ja już wolę, żeby grał Ćwielong, bo przynajmniej te okazje ma, a może kiedyś strzeli, niż żeby grał Zieńczuk, a tak jakby go nie było.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 19:53.