|
czy zaluje?powiem tak-jako pilkarz nic nie zyskalem poza tym iz zobaczylem i przekonalem sie na wlasnej skorze jak wyglada liga hiszpanska,doping w anglii czy treningi w ameryce.pod wzgledem turystycznym tez moglbym to wszystko zwiedzic jako turysta po karierze a tak zwiedzilem wczesniej.poznalem ciekawych ludzi wiec na pewno te yjazdy mnie wzbogacily jako czlowieka ale jako pilkarza-niestety nie....tak,ze sportowego punktu widzenia przyznaje powinienem zostac i grac tyle w krakowie az by mi podziekowano.powiem wiecej,gdybym wiedzial iz taka bedzie reakcja kibicow nigdy bym nie poprosil wlasciciela o transfer!!!!
|