Robek napisał(a):

|
Nasi chyba wyszli za bardzo posrani i tyle nic im nie wychodziło
|
Nie nie...nie żebym bronił naszych bo nigdy ich nie bronie gdy na to nie zasługuja

ale nasi do wirtuozów nie należą i zauważyłem taką zależność, że jak idzie to idzie a jak nie idzie to jest nerwówka, jeśli dodać do tego że zabrakło tego kto dodawał nam pewności siebie, to w zasadzie negatywna reakcja na stratę gola nie mogła zbytnio dziwić.
Zresztą było to widać, wzajemne pretensje, nawet coś Brożek do Skorży pyskował...Cholera wie co by było gdyby nie ten super szybki gol , gdzie nawet po nim starozakonni mieli 2 na prawdę świetne sytuacje.Katharsis w szatni na pewno pomogło ,cieszy też szybka reakcja Maćka - bo jak pisałem przed meczem że Beto od 1 minuty to raczej będzie kula w płot, to jednak trener zaryzykował(co się chwali mimo wszystko) a co ważniejsze, gdy widać było że to nie wypali , nie czekał na cud , tylko od razu zareagował.
Myśmy mimo wszystko zasłużyli na wygraną, tak jak i na tak wysoką, gdzie to nie zmienia faktu że wynik był lepszy niż gra, ale tu to chyba możemy podziękować gościom których widmo wygranej bardziej sparaliżowało, niż widmo przegranej, naszych.