The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj.

Wyświetl wyniki ankiety: Dziś zagłosowałbym na:
Platforma Obywatelska 68 10,66%
Prawo i Sprawiedliwość 159 24,92%
Twój Ruch 9 1,41%
Polskie Stronnictwo Ludowe 6 0,94%
Sojusz Lewicy Demokratycznej 17 2,66%
Solidarna Polska 4 0,63%
Polska Razem 37 5,80%
Kongres Nowej Prawicy 165 25,86%
Ruch Narodowy 97 15,20%
Dziękuje nie głosuje! 76 11,91%
Głosujących: 638. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Zamknięty temat
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
mb_1906
Senior Member
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2911
Stary 12.02.2009, 14:04
AYALA napisał(a):Wyświetl post
Niech sie nasze służby ucza od KGB jak takie sparwy załatwiac !!!
Myślę, że takie metody imponowałyby Ci w mniejszym stopniu, gdyby osoba zamordowana przez KGB była np. Twoim dobrym znajomym, który nie miałby nic wspólnego z działalnością ojca.
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2912
Stary 12.02.2009, 17:05
Kolejne cuda:
W zeszłym roku sprowadziliśmy więcej węgla zza granicy, niż wysłaliśmy na eksport
http://biznes.onet.pl/0,1915402,wiadomosci.html

A tu jak funkcjonuje tzw. sprawiedliwość po PO-wsku. Jeszcze ćwiąkalszczyzna czy już czumolandia ?
Cham chamowi nierówny przed sądem


Publiczne nazywanie prezydenta RP "chamem" przez Janusza Palikota (PO) nie zostało przez sąd odebrane jako obraźliwe. Jednak w podobnych sprawach zapadały już bardziej zdecydowane wyroki sądowe - pisze "Nasz Dziennik".

Do gazety zgłosiła się czytelniczka, która za "chama" została kilka lat temu skazana przez Sąd Okręgowy w Bielsku-Białej. Oskarżona niesłusznie m.in. o donosicielstwo do SB, kobieta mruknęła pod adresem oskarżającego ją mężczyzny: "to trzeba być chamem".

Pech chciał, że wyrażenie zostało wciągnięte do protokołu rozprawy. W wyniku złożenia przez mężczyznę prywatnego aktu oskarżenia o znieważenie, kobieta została skazana.



if(typeof isSrd05=='undefined'){NPB("005");}

- Szeregowy obywatel za wyrażenie "to trzeba być chamem", wypowiedziane jako odpowiedź na szczególne, nieprawdziwe, wielokrotne pomawianie i znieważanie przez drugą stronę oraz jej rodzinę, otrzymuje wyrok. Poseł publicznie obrażający prezydenta, nazywając go "chamem", nie popełnia przestępstwa. To pokazuje, jaką mamy sprawiedliwość w państwie - powiedział "Naszemu Dziennikowi" Jerzy Jachnik, prezes Stowarzyszenia Przeciw Bezprawiu.
jachting
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Giżycko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2913
Stary 12.02.2009, 17:35
http://www.jeziora.warmia.mazury.pl/
Zagłosujcie na 7 cudów natury - możecie wybrać dwa z Polski (bo głosuje się na 7)- Nasi reprezentanci to Wielkie jeziora mazurskie i puszcza Białowieska (kandydatura wspólna z Białorusią )
"Wspaniałość przejawia się nie w tym, gdzie jesteśmy, ale w jakim kierunku się poruszamy. Musimy żeglować czasem z wiatrem, czasem pod wiatr, ale żeglować, nie dryfować ani stawać na kotwicy."
hoho
Banita
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2914
Stary 12.02.2009, 21:11
Gwiaździsty napisał(a):Wyświetl post
A tu jak funkcjonuje tzw. sprawiedliwość po PO-wsku.
Mozesz mi powiedzieć co wspólnego ma PO,Ćwiąkalski i Czuma ,z wyrokami Sądu w Bielsku Białej kilka lat temu i wyrokiem w sprawie Palikota ?
Ja ci moge napisac ,ze za rzadow jednej partii wypuszczono gwalciciela po 3 latach a podobnej sytuacji 3 lata pozniej za rzadow innej partii gwalciciel dostal 5 lat ,czy to znaczy ,ze w czasie gdy gwaliciel nr.1 dostal tylko 3 lata rzad byl temu winien,ze kara byla nie tak surowa jak w przypadku gwalciciela nr.2?
Ostatnio edytowane przez hoho : 12.02.2009 o godz. 21:14.
Gwiaździsty
Senior Member
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2915
Stary 12.02.2009, 21:32
Nie ma jak prawdziwy przyjaciel, z którym "wspaniałe" stosunki po chwilowych naprężeniach (PiS) na nowo przywróciło Słońce Peru:
http://biznes.onet.pl/0,1915646,wiadomosci.html
kalashnikov2
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2916
Stary 12.02.2009, 23:46
jachting napisał(a):Wyświetl post
http://www.jeziora.warmia.mazury.pl/
Zagłosujcie na 7 cudów natury
a ci dalej o cudach w kółko
cpc
Senior Member
 
Od: 10.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2917
Stary 13.02.2009, 10:11
http://www.michalkiewicz.pl/ - blog roku w kategorii Polityka
hoho
Banita
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2918
Stary 14.02.2009, 09:16
orzeu napisał(a):Wyświetl post
A ty nadal wyszukujesz problemow tam gdzie ich nie ma.
Przejrzystosc glosowan, przejrzystosc wnioskow ustawodawczych, surowe kary i naglosnienie w mediach i juz masz wystarczajacy bat. Ale zamiast wymyslac rozwiazanie to wolisz stwarzac sztuczne problemy po to zeby bronic tezy "do polityki sie idzie zarobic". To fajnie, mysl tak dalej i glkosuj na takich co tak wlasnie robia. A potem otwieraj ze zdumienia oczy ze tak jest nadal i nic sie nie zmienia
Tu masz kolejny dowód.
W Programie 1 Polskiego Radia przez pięć miesięcy pracował dziennikarz widmo. Choć ani razu nie wystąpił na antenie, przez pięć miesięcy zarobił w sumie 30 tys. zł - ujawnia audyt Ministerstwa Skarbu.
Minister skarbu Aleksander Grad zlecił kontrolę po zawieszeniu jesienią dwóch PiS-owskich prezesów radia - Krzysztofa Czabańskiego i Jerzego Targalskiego.

Audytor podkreśla, że w spółce panuje bałagan finansowy, który uniemożliwia "identyfikację kosztów". Jest nawet większy po przeprowadzonej w 2007 r. restrukturyzacji, która miała obniżyć koszty i usprawnić zarządzanie spółką. Tymczasem te koszty wzrosły.
Na początku 2007 r. zarząd przeprowadził co prawda zwolnienia grupowe i pracę straciło 295 pracowników, ale jednocześnie zatrudniono 195 nowych i podniesiono pensje w firmie o mniej więcej 16 proc.

Wywalili 295 nie swoich od koryta ,a przyjęto 195 swoich i dano im podwyżki.To na kogo tu głosować ,skoro pod tym względem każdy robi tak samo ?
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2919
Stary 14.02.2009, 12:05
hoho napisał(a):Wyświetl post
Tu masz kolejny dowód.
W Programie 1 Polskiego Radia przez pięć miesięcy pracował dziennikarz widmo. Choć ani razu nie wystąpił na antenie, przez pięć miesięcy zarobił w sumie 30 tys. zł - ujawnia audyt Ministerstwa Skarbu.
Minister skarbu Aleksander Grad zlecił kontrolę po zawieszeniu jesienią dwóch PiS-owskich prezesów radia - Krzysztofa Czabańskiego i Jerzego Targalskiego.

Audytor podkreśla, że w spółce panuje bałagan finansowy, który uniemożliwia "identyfikację kosztów". Jest nawet większy po przeprowadzonej w 2007 r. restrukturyzacji, która miała obniżyć koszty i usprawnić zarządzanie spółką. Tymczasem te koszty wzrosły. Na początku 2007 r. zarząd przeprowadził co prawda zwolnienia grupowe i pracę straciło 295 pracowników, ale jednocześnie zatrudniono 195 nowych i podniesiono pensje w firmie o mniej więcej 16 proc.

Wywalili 295 nie swoich od koryta ,a przyjęto 195 swoich i dano im podwyżki.To na kogo tu głosować ,skoro pod tym względem każdy robi tak samo ?
Agitator nie śpi. Agitator czuwa
hoho
Banita
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2920
Stary 14.02.2009, 15:25
wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Agitator nie śpi. Agitator czuwa
Wejże do mnie łaskawie nie pisz,bo odnosisz sie nei do faktów tylko do osób,a o to już proszono w tym wątku 100 razy
kalashnikov2
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2921
Stary 14.02.2009, 16:40
http://tech.wp.pl/kat,1009785,title,...wiadomosc.html


Unia szykuje drakońskie prawo: blokady Internetu i filtry




Komisja prawa Parlamentu Europejskiego w swojej opinii na temat projektu raportu o polityce ochrony praw autorskich opowiedziała się za stopniowaną reakcją na naruszenia praw autorskich oraz za stosowaniem filtrów sieciowych. Zdaniem komisji za pomocą filtrów możliwe będzie "proste rozróżnianie między znajdującymi się w Internecie treściami legalnymi i nielegalnymi" (sic!). Poza tym providerzy mają współpracować z właścicielami praw autorskich. Autorem projektu jest hiszpański socjalista Manuel Medina Ortega wspierany między innymi przez Janelly Fourtou, żonę byłego przewodniczącego zarządu koncernu Vivendi. Zasadniczą przyczyną powstania tego projektu są przymiarki Komisji Europejskiej do nowelizacji liczącej sobie dziewięć lat polityki ochrony praw autorskich. Deputowani zasiadający w jednej z czołowych komisji podzielają wraz ze sprawozdawcą pogląd, że nie są potrzebne kolejne wyjątki w prawie autorskim ani też w prawach użytkowania. Nie powinno wprowadzać się nowych przepisów ograniczających, ponieważ już teraz niektóre z nich są zbyt restrykcyjne, np. te dotyczące nauki online abo też cytowania w Internecie.
Zalecenia spotkały się z ostrą krytyką ze strony francuskiej organizacji obywatelskiej La Quadrature du Net. Ze względu na fakt, że Parlament Europejski w ramach innego raportu, a także ostatnio przy okazji pierwszego czytania trwającej właśnie nowelizacji pakietu ustaw telekomunikacyjnych wypowiedział się zdecydowanie przeciwko blokadom internetowym i propozycjom filtrów, działacze organizacji uważają, że nowego projektu nie warto brać na poważnie. Wprowadzone ponownie do gry "represyjne środki spełniają wszelkie życzenia przemysłu rozrywkowego, jakie przemysł ten formułuje wobec Internetu i jego użytkowników". Działacze organizacji domagają się od deputowanych, aby ci zdecydowanie odrzucili raport w mającym wkrótce nastąpić głosowaniu plenarnym. Jak zauważa organizacja, na kilka miesięcy przed wyborami europejskimi obywatele będą szczególnie wyczuleni na to, jak reprezentowane są ich interesy. A tymczasem w Brukseli rozmowy nad nową wersją regulacji prawa telekomunikacyjnego w tak zwanym postępowaniu trójstronnym pomiędzy Parlamentem, Radą UE i Komisją wchodzą w decydujący etap. Zdaniem obserwatorów Zieloni angażują się mocno w ponowne wprowadzenie wniosku o poprawkę 166, który przedstawiciele rządów najpierw skreślili. W ten sposób Parlament chciałby zapewnić, że niezbędne "ograniczenia praw użytkowników do dostępu do treści, usług i aplikacji" będą możliwe jedynie w zgodzie z "zasadami proporcjonalności, skuteczności i odstraszania". Poza tym parlamentarzyści walczą także o wyeliminowany z debat wniosek o poprawkę 138, zgodnie z którym "ingerencje w prawa i wolności użytkowników końcowych" mogłyby następować jedynie za zgodą organów wymiaru sprawiedliwości.



===========

I coś dla zwolenników eutanazji, oraz tych którzy oburzają się gdy ktoś próbuje umniejszyć skalę ofiar holocaustu:

Powrót do "Dziecka K"?

Autor: Mirek Kokoszkiewicz, sob, 14/02/2009 - 14:44
Na wojnie jak to na wojnie. Kiedy grzmią armaty i spadają bomby trudno usłyszeć, a tym bardziej zapamiętać i zrozumieć pojedyncze LUDZKIE głosy. Dlatego postanowiłem odczekać kilka dni, aż ucichnie nieco kanonada w odwiecznej walce dobra ze złem. Tak się złożyło, że i Europa miała ostatnio swoją odpowiedniczkę Terri Schiawo z USA w postaci uśmiercanej na oczach świata włoszki Eluany Englaro.

Wśród wielu głosów oburzenia i potępienia, były też i takie, które uważały, że dzieje się nie tylko coś strasznego, ale i zupełnie jako zjawisko nowego w naszym świecie.
Wielkie krwawe światowe konflikty miały to do siebie, że po ich zakończeniu na krótko dochodziło do głosu dobro, a ideolodzy zła i wysłannicy szatana na chwilę milkli. Tak było i po ostatniej wojnie.

O holokauście Żydów wiedzą dziś wszyscy. Coraz częściej środowiska gejowskie mówią o holokauście homoseksualistów. Cisza panuje jednak na temat jeszcze jednego holokaustu.
Jego ofiarą padli nieuleczalnie chorzy, którzy poddani zostali masowej eutanazji. To na nich zastosowano po raz pierwszy ruchome komory gazowe i zastrzyki w serce z fenolu.


Z grona oświeceniowców, postępowców i prawdziwych Europejczyków popierających zabijanie z "wyższych pobudek" na medialne czoło wysunął się na polskim odcinku ideologicznej walki popularny ostatnio profesor Jan Hartman, kierownik Zakładu Filozofii i Bioetyki w Collegium Medicum na Uniwersytecie Jagiellońskim, a także, o czym już wie mniej osób, mąż znanej z mediów socjolog Barbary Hartman i członek założyciel reaktywowanej w Polsce żydowskiej Loży B’nai B’rith Polska.
Mogliśmy go oglądać w ostatnim programie Janka Pospieszalskiego "Warto rozmawiać" gdzie jego sojuszniczką w popieraniu zagłodzenia na śmierć Eluany była, a jakże publicystka Gazety Wyborczej Ewa Siedlecka.
Czy wybitny profesor Jan Hartman i publicyści Gazety Wyborczej wiedzą jak doszło do zbrodniczych, masowych eutanazji dokonanych przez Niemców i to, że 22 głównych sprawców zasiadło na ławie oskarżonych?
W dniach od 9 grudnia 1946r. do 20 sierpnia 1947r. odbywał się Norymberski Proces Lekarzy. Podczas jego trwania opinia światowa dowiedziała się jak doszło do masowej na niespotykaną skalę eksterminacji bezbronnych ludzi za pomocą eutanazji. Warto dziś to przypominać gdyż wiele dowiedzieć się dzięki temu możemy o obecnej kondycji ludzkości.
W 1938 roku do kancelarii Hitlera, który wraz ze swym osobistym lekarzem Karlem Brandtem zastanawiał się jak pozbyć się ludzi starych, chorych i upośledzonych, wpłynął list od niejakiego Knauera z Lipska, ojca upośledzonego dziecka, który prosił o "łaskę śmierci" dla pozbawionego jednego przedramienia, ze zdeformowana stopą i "wrodzonym idiotyzmem" niemowlęcia.
Postanowiono ten przypadek potraktować, jako pilotażowy, oprawić go odpowiednio propagandowo i w razie sukcesu ten "patent" zastosować na skalę masową. Osobiście zajął się tym lekarz Hitlera Karl Brandt, a sprawie nadano kryptonim "Dziecko K".
Karl Brandt uznał za najważniejsze wymyślenie "reklamowego sloganu" i sposobu takiej perswazji skierowanej do rodzin i rodziców uśmiercanych oraz lekarzy, personelu medycznego i obywateli, aby ewentualne poczucie winy za śmierć zamienić w uczucie satysfakcji ze spełnienia dobrego uczynku powodowanego uczuciami wyższymi.
Spośród wielu propozycji padło na hasło "ŚMIERĆ Z LITOŚCI".
I tak 25 lipca 1939 roku śmiertelnym zastrzykiem zabito „Dziecko K” pierwowzór dzisiejszych Terri Schiawo i Eluany Englaro.
Akcja zakończyła się pełnym sukcesem. Kolejnym etapem miał być nakręcony na zlecenie Hitlera i Brandta film mający całe społeczeństwo przekonać o zbawiennych skutkach zabijania ludzi chorych, starych i upośledzonych.
Zalecano, by scenariusz zawierał przesłanie mówiące, że
1. Szpitale są przepełnione takimi pacjentami
2. Ci ludzie tak naprawdę już nie żyją
3. Oni sami tego chcą, lub chcieliby, gdyby mogli to powiedzieć
4. Ich wygląd musi być odrażający i budzący wstręt
5. Tytuł filmu ma być jednocześnie hasłem kluczem mówiącym, że te osoby tak naprawdę już nie żyją.
Tak powstała pierwsza robocza wersja niemieckiego filmu pod tytułem "ISTNIENIE BEZ ŻYCIA", niezaakceptowana jednak przez kancelarię Hitlera. Obraz oceniono, jako za mało ponury, mogący w społeczeństwie wzbudzić uczucie litości.
Druga ocalała do dziś kopia wersji roboczej filmu o tym samym tytule wzbogacona została o techniczne efekty. Wszystkich chorych, zdeformowanych, w stanie wegetatywnym i psychicznie chorych za pomocą odpowiedniego oświetlenia ukazano, jako potwory. Jeden z chorych na schizofrenię zapięty w kaftan bezpieczeństwa recytuje wyuczone na pamięć formułki o tym, że jest bardzo chory, marzy o śmierci i świętym spokoju.
Po tym propagandowym wstępie dokonano masowej zagłady ludzi chorych, starych i upośledzonych na niespotykaną do dziś skalę przy bierności, a nawet cichym poparciu ówczesnej opinii publicznej
Ktoś pewnie powie, że te analogie są zbyt daleko idące. To nie ma prawa się więcej powtórzyć.
Nieprawda.
Dlaczego w takim razie powracają stare, wypróbowane hasła "ŚMIERĆ Z LITOŚCI" i "ISTNIENIE BEZ ŻYCIA"?
Profesor Hartman mówi „Lepiej chodzić na groby bliskich niż opiekować się żywym grobem” albo „Podtrzymywanie funkcji życiowych ciał, które już dawni umarły nie ma sensu”.
Czyż to nie to samo hitlerowskie hasło "Istnienie bez życia"? Czy kiedy Kazimiera Szczuka mówi o litości i uldze po śmierci Eluany nie wypowiada hitlerowskiego sloganu "Śmierć z litości"? Historia zatacza koło i zawsze się powtarza. Biblia mówi o tym bardziej dosadnie.
"Wraca pies do wymiocin swoich" lub "Umyta świnia znów się tarza w błocie"
Strzeżmy się uśmiechniętych i wszystkowiedzących profesorów Hartmanów i czujących niesamowitą ulgę Szczuk.


http://www.prawica.net/node/15395
Ostatnio edytowane przez kalashnikov2 : 14.02.2009 o godz. 19:24.
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2922
Stary 14.02.2009, 16:52
To ja jeszcze o słupkach sondażowych. Dziwi mnie tylko strach specjalistów przed przekroczeniem granicy 55% poparcia. Nie wiedzą, że "linia partii linia narodu"?
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
wislak68
Senior Member
 
Od: 11.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2923
Stary 14.02.2009, 20:03
hoho napisał(a):Wyświetl post
Wejże do mnie łaskawie nie pisz,bo odnosisz sie nei do faktów tylko do osób,a o to już proszono w tym wątku 100 razy
Z przyjemnością odniósł bym się do faktów gdyby...takie w Twoich postach były.
Niestety muszę się jednak zgodzić z opiniami wyrażanymi na forum przez innych użytkowników że Twoje wypisy zdają się sugerować że jesteś tu poniekąd służbowo.
Jeśli jednak jest inaczej to sugerowałbym przeanalizowanie przynajmniej niektórych z Twoich postów i zastanowienie się dlaczego część użytkowników odnosi takie właśnie wrażenie.
Ostatnio edytowane przez wislak68 : 14.02.2009 o godz. 20:06.
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2924
Stary 14.02.2009, 20:07
wolfy napisał(a):Wyświetl post
To ja jeszcze o słupkach sondażowych. Dziwi mnie tylko strach specjalistów przed przekroczeniem granicy 55% poparcia. Nie wiedzą, że "linia partii linia narodu"?
A mnie w zasadzie nie dziwi ze autor podajac jako przyklad wybory prezydenckie, jakos zapomnial wspomniec o ostatnich wyborach parlamentarnych, no ale czegoz oczekiwac od ludzi zaklinajacych rzeczywistosc.
Przeciez wiadomo nie od dzis ze jesli jedynie sluszna partia ma gowaniane sondaze to nie jest wina jej tylko sondazy a wszedzie czai sie spisek.


wislak68 napisał(a):Wyświetl post
Z przyjemnością odniósł bym się do faktów gdyby...takie w Twoich postach były.
Niestety muszę się jednak zgodzić z opiniami wyrażanymi na forum przez innych użytkowników że Twoje wypisy zdają się sugerować że jesteś tu poniekąd służbowo.
Jeśli jednak jest inaczej to sugerowałbym przeanalizowanie przynajmniej niektórych z Twoich postów i zastanowienie się dlaczego część użytkowników odnosi takie właśnie wrażenie.
Wiesz wislak68 - z Toba to jest tak ze widzisz u kogos drzazge a juz belki u siebie nie.Zawsze dziwili mnie ludzie ktorzy zarzucajac innym myslenie zero jedynkowe, sami mysla dokladnie tak samo.
Wiec sugerowalbym zastanowienie sie czy Ty aby nie jestes tu sluzbowo, tyle ze zostales wyslany tu siac propagande przez odwrotna opcje

ps i na przyszlosc.Jak juz dyskutujesz to dyskutuj a nie wal zwyklymi oszczerstwami na prawo i lewo( a tak rozumiem posadzanie kogos o to ze bierze kase za pisanie tu) bo to mile nie jest.
Jak jest tu sporo osob z ktorymi w rozych kwestiach fundamentalnie sie nie zgadzam , to do lba by mi nie przyszlo by wysuwać takie oskarzenia.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 14.02.2009 o godz. 20:19.
94 - Allah Akbar!!
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2925
Stary 15.02.2009, 17:26
Pewnie jako zwolnenik PiSu narażę się na zarzut "braku obiektywnego spojrzenia" tudzież protekcjonalizm, ale jedna z akurat przed momentem oglądanych reklamówek PiSowskich skłoniła mnie do napisania tych paru słów aby akurat na nią zwrócić uwagę.

Otóż w reklamówce tej znajduje się apel, aby w dobie nadchodzącego kryzysu kupować rzeczy wyprodukowane w Polsce. Jest to apel z mojego punktu widzenia, jeścli nie ze "wszech miar słuszny", to przynajmniej z dwóch powodów słuszny, godny zauważenia (w dobie innych kretyńskich reklamówek wszystkich partii, także i PiSowskich), a przede wszystkim godny zastosowania się jeżeli mamy możliwość wyboru (rzecz jasna).
Po pierwsze to zakłady ze stricte polskim właścicielem są tak nieliczne, że bardzo inteligentnie autorzy tej reklamówki zwracają uwagę potencjalnych klientów na wybór towarów wyprodukowanych w Polsce, bowiem i to (przy masowości zastowania) daje szansę na zachowanie miejsc pracy (a także i inwestorów) w naszym kraju.
Po drugie (jako się już rzekło), akcje takie już miały miejsce bodajże w Niemczech i nie tak dawno w USA (chodziło bodaj o bojkot francuskiego wina w chwili gdy ówczesny Prezydent Francji Chirac gwałtownie skrytykował amerykańską interwencję w Iraku) i o ile mnie pamięć nie myli były dość skuteczne.

Nie spodziewam się rzecz jasna, że akcja taka byłaby "lekiem na całe zło" i nadzieją na przełamanie kryzysu, ale z pewnością w chwili gdy partie polityczne miast zajmować się zabezpieczeniem pracowników wielu firm przed nadchodzącymi zwolnieniami grupowymi, skaczą sobie wciąż do oczu walcząc o słupki sondażowe, fakt to godny odnotowania, że w reklamówce partyjnej takie hasło (i zarazem słuszny pomysł) się znajduje.
Ostatnio edytowane przez JEDREK76 : 15.02.2009 o godz. 19:18.
hoho
Banita
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2926
Stary 15.02.2009, 18:11
Polska coś produkuje oprócz jedzenia ? Czy jak bede kupował polskie towary to pracownicy np. fabryki Opla pod Wrocławiem nie zostaną zwolnieni?
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2927
Stary 15.02.2009, 19:07
hoho napisał(a):Wyświetl post
Polska coś produkuje oprócz jedzenia ? Czy jak bede kupował polskie towary to pracownicy np. fabryki Opla pod Wrocławiem nie zostaną zwolnieni?
hoho, K2... czy też jak Ci tam teraz, powoli staje się to już sloganem, ale nauczyłbyś się wreszcie czytania prostego tekstu ze zrozumieniem zanim taką "zaczepką" spróbujesz kogoś skłonić do polemiki.

JEDREK76 napisał(a):
[...]Po pierwsze to zakłady ze stricte polskim właścicielem są tak nieliczne, że bardzo inteligentnie autorzy tej reklamówki zwracają uwagę potencjalnych klientów na wybór towarów wyprodukowanych w Polsce, bowiem i to (przy masowości zastowania) daje szansę na zachowanie miejsc pracy (a także i inwestorów) w naszym kraju[...]
Tak jeżeli stać Cię na zakup samochodu i wybierzesz tego producenta, który ma swoje zakłady w Polsce i ten model, który jest u nas produkowany/składany to pracownik takiego zakładu ma większe szanse na pozostanie na swoim stanowisku pracy niż jeśli wybierzesz jakąś... mazdę czy inną cholerę, z Polską mającą tyle wspólnego co ja czy Ty z Japonią.
Pojmujesz czy może za ciężkie to dla Twojego umysłu
hoho
Banita
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2928
Stary 15.02.2009, 20:01
JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
Tak jeżeli stać Cię na zakup samochodu i wybierzesz tego producenta, który ma swoje zakłady w Polsce i ten model, który jest u nas produkowany/składany to pracownik takiego zakładu ma większe szanse na pozostanie na swoim stanowisku pracy niż jeśli wybierzesz jakąś... mazdę czy inną cholerę, z Polską mającą tyle wspólnego co ja czy Ty z Japonią.
Pojmujesz czy może za ciężkie to dla Twojego umysłu
Wytknałem ci to ,bo własnie ja sie bałem ,że tego nie rozumiesz ,a co gorsza nie rozumieją tego twórcy reklamówki PISu.W Polsce chyba tylko stricte polskie jest jedzenie ,no i moze jakies AGD szajsowe typu Amica.Dlatego ciekawe co Kaczynski ma do powiedzenia np w sprawie kupowania Oplów ,ktorego fabryki sa w Polsce lub tez np fabrykach w ktorych montuje sie teleiwzory z czesci sprowadzanych z Azji .Mogli zrobic reklamówke "kupujcie wszystko" mialoby to , przy duzym wymieszaniu kapitałow na polskim rynku ,podobny skutek.Tak wiec przecietny zjadacz chleba i tak kupuje tylko jedzenie i wydaje na to co musi ,a bogaty sobie kupi markowe ,które mu sie podoba.
Ostatnio edytowane przez hoho : 15.02.2009 o godz. 20:03.
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2929
Stary 15.02.2009, 20:16
Twoje lęki wskazują jednoznacznie, iż musisz czytać tekst wolniej i bardziej skoncentrować się na jego zrozumieniu, aniżeli na negowaniu wszystkiego cokolwiek przekazać chce Twój adwersarz.
Pisałem wyraźnie, "jeżeli mamy możliwość wyboru" i kilku miejscach powtarzałem tą myśl w nieco zmienionym brzmieniu
hoho
Banita
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2930
Stary 15.02.2009, 20:27
JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
Twoje lęki wskazują jednoznacznie, iż musisz czytać tekst wolniej i bardziej skoncentrować się na jego zrozumieniu, aniżeli na negowaniu wszystkiego cokolwiek przekazać chce Twój adwersarz.
Pisałem wyraźnie, "jeżeli mamy możliwość wyboru" i kilku miejscach powtarzałem tą myśl w nieco zmienionym brzmieniu
ale własnie w tym sek ze za bardzo nie mamy ,wiec deklaracja Kaczynskiego jest niemal bezzasadna.Wiekszy wybór to może mieć Niemiec jak ma do wyboru kupic Volkswagena czy francuskiego Renault. Ja natomiast wyboru nie mam żadnego ,bo Polska nie ma swojej marki samochodowej moge liczyc tylko ,ze przy produkcji tego samochodu pracowali Polacy ,ale na to nie mam wpływu.
jachting
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Giżycko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2931
Stary 15.02.2009, 20:46
Tak naprawdę to tylko takie hasełko tak jak i "współpraca" , ozdobniki sztandarowego przekazu "Czyny nie cuda "

Nie czytajcie tego jako atak ,reklamówka jest zrozumiała,a samo hasło musieli jakoś ubrać ,dostosować do okoliczności .

Ale jeśli już mówimy o kryzysie ,partia zapewne mogłaby lepiej spożytkować pieniądze, reklamy w każdej telewizji,miasta poobklejane bilbordami - spójne to nie jest .
---

Ps.Chociaż paradoksalnie to ten kryzys zapewne skłonił ich do tej całej akcji , uznali że to dobry moment .
Ostatnio edytowane przez jachting : 15.02.2009 o godz. 21:07.
"Wspaniałość przejawia się nie w tym, gdzie jesteśmy, ale w jakim kierunku się poruszamy. Musimy żeglować czasem z wiatrem, czasem pod wiatr, ale żeglować, nie dryfować ani stawać na kotwicy."
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2932
Stary 15.02.2009, 21:19
jachting napisał(a):Wyświetl post
Tak naprawdę to tylko takie hasełko tak jak i "współpraca" , ozdobniki sztandarowego przekazu "Czyny nie cuda "

Nie czytajcie tego jako atak ,reklamówka jest zrozumiała,a samo hasło musieli jakoś ubrać ,dostosować do okoliczności .

Ale jeśli już mówimy o kryzysie ,partia zapewne mogłaby lepiej spożytkować pieniądze, reklamy w każdej telewizji,miasta poobklejane bilbordami - spójne to nie jest .
---

Ps.Chociaż paradoksalnie to ten kryzys zapewne skłonił ich do tej całej akcji , uznali że to dobry moment .
Lepiej, że w ten sposób wydali te pieniądze i odkurzyli stary pomysł niż mieliby wydać je na jakąś napinkę, tudzież bilbordy z koniczynką a'la PSL. A pomysł naprawdę ciekawy i godny do zastosowania, bowiem wbrew temu co twierdzi hoho, w naszym kraju oprócz usług hydraulicznych i oczyszczania miasta jest parę zakładów coś produkujących, wytwarzających bądź nawet składających ze sprowadzanych części jeszcze się ostało.

Więc jeśli masz kupić browara, kup Żywca, Tyskie, Okocim... nie heinekena. Chcesz kupić czekoladę kup Wawelu, Wedlowską, a nie... Milkę itp. i dalej możemy przejść do rzeczonych samochodów.

Aha i specjalnie dla hoha, wiem że właścicielami tych zakładów są podmioty zagraniczne, ale pracują w nich Polacy.
hoho
Banita
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2933
Stary 15.02.2009, 21:29
JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
Lepiej, że w ten sposób wydali te pieniądze i odkurzyli stary pomysł niż mieliby wydać je na jakąś napinkę, tudzież bilbordy z koniczynką a'la PSL. A pomysł naprawdę ciekawy i godny do zastosowania, bowiem wbrew temu co twierdzi hoho, w naszym kraju oprócz usług hydraulicznych i oczyszczania miasta jest parę zakładów coś produkujących, wytwarzających bądź nawet składających ze sprowadzanych części jeszcze się ostało.

Więc jeśli masz kupić browara, kup Żywca, Tyskie, Okocim... nie heinekena. Chcesz kupić czekoladę kup Wawelu, Wedlowską, a nie... Milkę itp. i dalej możemy przejść do rzeczonych samochodów.

Aha i specjalnie dla hoha, wiem że właścicielami tych zakładów są podmioty zagraniczne, ale pracują w nich Polacy.
No przecież ci napisałem wyrażnie o jedzeniu (i piciu też) ,że jedynie to może być traktowane jako stricte produkt Polski.
jachting : Mówisz ,że ta propozycja współpracy PISu i stworzenie wielkiej koalicji (POPIS) to tez pic na wode i tylko ten nowy wizerunek partii miłosci ,ale zastanawiam sie tez na tym ,czy PISowi powoli nie pali sie grunt pod nogami ,bo poparcie maja nadal 2 x mniejsze od PO i tylko powrot do wspolrzadzenia jest jedyna szansa na przetrwanie na scenie politycznej .Sadze ze gdyby koniunktura dzis byla taka jak za rzadow PISu i nie bylo by kryzysu to dzis PIS bylby w okolicach 10%.
Kluczowy wciaz jest kryzys ,ktory bedzie rozdawal karty i moze nawet obalić PO ,ale jesli zachowaja duza przewage ,to przy wygranych wyborach prezydenckich przez Tuska jest po PIsie na zawsze.
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2934
Stary 15.02.2009, 21:39
hoho napisał(a):Wyświetl post
No przecież ci napisałem wyrażnie o jedzeniu (i piciu też) ,że jedynie to może być traktowane jako stricte produkt Polski...
ehh i jak grochem o ścianę ... specjalnie zacząłem od produktów, które kupuje się na codzień.
Oczywiście koszul Wólczanka już nie robi, garniaków już nie szyje Vistula, a Podhale tudzież parę innych firm polskich nie produkują butów... a teraz jedno zajebiście ważne pytanie do Ciebie, czy (załóżmy czysto hipotetycznie) pralki Whirpoola składane/produkowane/wytwarzane we Wrocławiu uznasz za stricte polski produkt
Ostatnio edytowane przez JEDREK76 : 15.02.2009 o godz. 21:41.
hoho
Banita
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2935
Stary 15.02.2009, 21:45
JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
ehh i jak grochem o ścianę ... specjalnie zacząłem od produktów, które kupuje się na codzień.
Oczywiście koszul Wólczanka już nie robi, garniaków już nie szyje Vistula, a Podhale tudzież parę innych firm polskich nie produkują butów... a teraz jedno zajebiście ważne pytanie do Ciebie, czy (załóżmy czysto hipotetycznie) pralki Whirpoola składane/produkowane/wytwarzane we Wrocławiu uznasz za stricte polski produkt
No to własnie nie pytaj mnie tylko Kaczyńskiego o to,bo ja soie z tego zdaje sprawe o czym napsiałem juz chyba w 3 postach ech....
Koszule robi Wólczanka ,robi też Bytom ale tutaj przy podobnej jakości i cenie nie masz koszul firm zagranicznych ,wszystkie sa na ogol produkowane w Polsce ,no chyba ze chcesz gorszej jakosci chinska ksozule z Tandety albo 300 zl drozsza Armaniego. Z butami jest podobnie jakies Podhale, Ryłko ,zaleznie od rodzaju buta i targetu ,sa tez jakies Deichmanny ale tam pracuja Polacy ,wiec jest to masło maślane.
Głownym aspektem kryzysowym sa przede wszystkim firmy zyjace z exportu ,a w drugiej kolejnosci sa te co zyja popytem wewnetrznym(wyjatkiem znaczacym jst napewno budownictwo,ale jak jest wieksza podaz od popytu,to jest szansa kupic taniej mieszkanie ,wiec niektorzy ludzie skorzystaja nawet na kryzysie w tym aspekcie).
Ostatnio edytowane przez hoho : 15.02.2009 o godz. 21:49.
Mareq
Senior Member
 
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2936
Stary 15.02.2009, 21:53
A ja uważam , że w tym przypadku jedynymi kryteriami powinna być cena/jakość .
Jeżeli w każdym państwie opierano by decyzje o nabyciu produktu/usługi o kryteria patriotyczne , to nie byłoby wesoło .
JEDREK76
konserwa
 
 
Od: 06.2004
Skąd: STRUSIA NH

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2937
Stary 15.02.2009, 21:58
hoho
Z tego co widzę masz nawet problemy ze zrozumieniem własnego tekstu, przeczytaj te swoje wcześniejsze w których stwierdzałeś, że Polacy oprócz żywności nic nie produkują i nie odwracaj "kota ogonem". Zarówno w asortymencie koszul, butów, garniturów i w każdym innym znajdziesz produkty wytwarzane w Polsce jak i sprowadzane z innych krajów UE.

Są (były w każdym razie, nie wiem jak jest teraz) pralki Whirpoola składane we wrocławskim Polarze (wykupionym przez Whirpoola), są pralki Candy sprowadzane z Włoch. Wybór jest prosty.
hoho
Banita
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2938
Stary 15.02.2009, 22:16
JEDREK76 napisał(a):Wyświetl post
hoho
Z tego co widzę masz nawet problemy ze zrozumieniem własnego tekstu, przeczytaj te swoje wcześniejsze w których stwierdzałeś, że Polacy oprócz żywności nic nie produkują i nie odwracaj "kota ogonem". Zarówno w asortymencie koszul, butów, garniturów i w każdym innym znajdziesz produkty wytwarzane w Polsce jak i sprowadzane z innych krajów UE.

Są (były w każdym razie, nie wiem jak jest teraz) pralki Whirpoola składane we wrocławskim Polarze (wykupionym przez Whirpoola), są pralki Candy sprowadzane z Włoch. Wybór jest prosty.
Chodzi mi o sensowność tej porady "kupujcie polskie". Firmy ,które mają 100% kapitału polskiego to sa tylko praktycznie firmy z branży żywieniowej,ale jedzenie i tak kupujemy wszyscy tak więc ta rada jest bezsensu ,oczywiscie mozemy wybierać miedzy czekolada z Wawelu lub Milky ,ale nawet jak kupimy Milke to jest duza pewność ,że i tak dzieki temu pensje beda mieli Polacy pracujacy w fabryce czekolady na nie tylko inwestor zagraniczny.Jest tez duzy asortyment tekstylny czy jak go zwac o jakim piszesz ,ale jest on tez na ogol rodzimej produkcji ,wiec i tak kupie koszule ,buty czy biurko pod komputer od polskiego producenta(jedynie komponenty moga byc sprowadzone ,ale na to nie ma rady).Pozatym i tak głównym czynnikiem dla naszego społeczenstwa nadal jest cena ,wiec i tak wiekszosc patrzy by kupić taniej(wiec bardziej obowiazuje zasada kupic z Chin za 10 zł ,a nie z Polski za 20zł bo Polskie ,albo jeszcze lepiej z Włoch bo najlepszej jakości za 50zł) ,a towary luksuwowe i tak beda mialy zbytu tych bogatych, i jak ktos ma ma kase to kupi pralke Candy za 1500 zl z bajerami a nie Whirpoola za 1000zl z podstawowymi opcjami.
kalashnikov2
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2939
Stary 15.02.2009, 23:00
hoho napisał(a):Wyświetl post
Z butami jest podobnie jakies Podhale, Ryłko ,zaleznie od rodzaju buta i targetu ,sa tez jakies Deichmanny ale tam pracuja Polacy ,wiec jest to masło maślane.
Polacy pracują dla Tesco, Realu, Carrefoura. Ale liczy się to, do jakiego kraju trafia potężny zysk, a nie to że u nich pracują Polacy za 1300. U mnie na osiedlu jest myjnia sieciowa a tuż obok prywatna, polska, prowadzona przez zwolennika Radia Maryja U Polaka jest dwa razy drożej, ale kolejki ma takie, że trzeba sie telefonicznie rejestrować
Ostatnio edytowane przez kalashnikov2 : 15.02.2009 o godz. 23:08.
jachting
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Giżycko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2940
Stary 15.02.2009, 23:06
http://palikot.blog.onet.pl/ Janusz pisze też o kryzysie
Wiem że go nie lubicie ,ale warto się zapoznać z innym punktem widzenia .
Zasadniczo się z tym zgadzam,osobiście bawi mnie ten kryzys ,nie żebym go lekceważył ,chodzi o tą całą otoczkę .
"Wspaniałość przejawia się nie w tym, gdzie jesteśmy, ale w jakim kierunku się poruszamy. Musimy żeglować czasem z wiatrem, czasem pod wiatr, ale żeglować, nie dryfować ani stawać na kotwicy."

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park (moderowane)

Zamknięty temat

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 20:18.