
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
| Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła: | |||
| wzmocni się |
|
44 | 26,19% |
| osłabi |
|
97 | 57,74% |
| zmiany kadrowe nie będą odczuwalne |
|
27 | 16,07% |
| Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie | |||
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#4981
|
|
Skład trzeba by przewietrzyć już podczas najbliższego okienka, ale do tego nie dojdzie bo nie ma na to pieniędzy. Podchodząc realnie do sprawy należy się spodziewać co najwyżej 2-3 wzmocnień. W związku z tym należałoby się zastanowić nad paroma kwestiami...
Po pierwsze primo: Maciek Skorża musi usiąść przy stole z Bednarzem, zarządem i przede wszystkim Cupiałem - musi przedstawić swoją wizję gry drużyny na wiosnę. Musi powiedzieć, że Wisła goniąc czołówkę na wiosnę będzie się starała grać np. większość meczy wysokim pressingiem(bo w końcu to tylko 13 meczy więc kondycyjnie powinna to wytrzymać), atakować głównie skrzydłami, bądź przede wszystkim środkiem; i pod kątem właśnie tej wizji powinny być przygotowywane wzmocnienia. Pressing - te 2-3 wzmocnienia to piłkarze o żelaznych płucach, zadziorni, łapiący czasem czerwone kartki ale w konsekwencji dwóch żółtych, ambitni, waleczni. Gra skrzydłami - dwaj porządni skrzydłowi. Ale tacy porządni porządni. Popatrzcie: pamiętny sezon 2002/2003, przy całym szacunku dla Pawła Strąka, ale mając skrzydłowych klasy Kosy i Uche mogliśmy grać w środku pomocy ze Strąkiem! Większość kibiców dostawała palpitacji serca gdy Paweł był przy piłce, bo miał wtedy bardzo wysoki wskaźnik niedokładnych podań. Także gdyby się teraz udało pozyskać dwóch wysokiej klasy skrzydłowych to by środek pomocy mógł dograć do końca sezonu niezmieniony. Trzeci wariant, gramy środkiem, to wzmocnienie środka pola dwoma piłkarzami (lub do napadu jeden), którzy potrafią rozegrać klepę, grają szybko, niekonwencjonalnie. Wtedy istnieje szansa, że nasi skrzydłowi dostosują się do nich poziomem, obrońcy drużyn przeciwnych skupią się na naszym nowym środku pola zostawiając trochę więcej miejsca skrzydłowym, np. Łobo jak będzie miał miejsce to się rozpędzi i siłą rozpędu minie jakiegoś obrońce... Chodzi mi o to, że mając mało pieniędzy do rozdysponowania trzeba wiedzieć kogo pozyskać. Nie można przeprowadzać transferów na chybił trafił, bo a nuż... Po drugie primo: na jakie by pozycje piłkarze nie przyszli, muszą być głodni sukcesów, tak jak to już wyżej było wspominane. Potrzebne nam są młode wilki, niewypaleni. Po trzecie primo: zapuścić info wśród menedżerów, że w lecie kupujemy napadziora za 2 mln euro, niech nadsyłają oferty, bo oczywiście skautingu u nas nie ma, obserwować tych, których polecą. No ale to optymistyczna wersja, pierwsze jej założenie, że za Brożka dostaniemy 3 mln, druga to taka że 2/3 tej sumy będzie reinwestowane... Jeśli w lecie odejdą z polskiej ligi Brożek i Lewandowski to średnia goli na mecz w polskiej lidze nie będzie już 4 od końca średnią w Europie tylko jeszcze niżej... Strasznie mnie denerwuje, że wszyscy przechodzą na 4-5-1... |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: C:/WINDOWS/Pulpit
Offline |
#4982
|
|
http://ekstraklasa.wp.pl/wid,1062073...l?ticaid=170eb
Nawet Legia kupuje...a my? http://sport.interia.pl/pilka-nozna/...acovii,1219788 ... |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#4983
|
|
Wbrew pozorom wydaje się, że pieniądze na transfery zimowe chyba jednak są. Już latem była ponoć zgoda na transfer Neia. Można temu nie dowierzać i twierdzić, że to była tylko podpucha, ja jednak bardziej wierzę, że istniała w klubie duża chęć jego sprowadzenia. Jeśli w klubie istnieje potrzeba kupienia nowych piłkarzy to zarząd jest skłonny wyłożyć większe pieniądze, wystarczy popatrzyć na transfery Jirsaka (podobno 0,7 mln €) czy nawet Łobodzińskiego (0,4 mln € to nie mała kwota na nasze warunki).
Największym problemem jest panująca w klubie nadrzędność ubicia świetnego interesu czyli wydania jak najmniejszej kwoty za jak najlepszego piłkarza nad skłonnością zaryzykowania kiedy to ryzyko jest bardzo wskazane. Dodatkowo sprawność całej naszej polityki transferowej jest przeciętna by nie powiedzieć słaba i w sytuacji kiedy nie udaje się sprowadzić jednego upatrzonego piłkarza nie ma już za bardzo kolejnego, z którym powinny równolegle być prowadzone negocjacje. Dlatego nie kupiliśmy żadnego środkowego napastnika w okienku letnim. Podejrzewam, że w zimie będzie do wydania ok. 1 mln € na transfery czyli tyle ile nie wydano w lecie. Dodatkowo może tu dojść jakaś część prowizji z transferu Błaszczykowskiego jeśli jego transfer do Liverpoolu czy innego klubu dojdzie do skutku. Za takie pieniądze można wzmocnić skład ale raczej nie tyle na ile wszyscy sobie życzą... ![]()
Ostatnio edytowane przez Raphael : 30.11.2008 o godz. 11:15.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2006
Offline |
#4984
|
|
W tym okienku transferowym Pan Bednarz musi sie wykazac! Ostatnia szansa na pozyskanie Garguly. konczy mu sie kontrakt w czerwcu wiec Belchatow pusci go za grosze bo ponzniej nic nie zarobi. I trzebu Gargule zaproponowac dobry kontrakt zeby sie zgodzil przejsc bo jak zwykle ktos nas uprzedzi. Druga sprawa. Dawid Nowak. mysle ze powinien to by transferowy cel numer 2. Jest duzo lepszy i wszechstronniejszy niz Ivanowski. Jakos Filip mnie nie przekonuje. W Wisle raczej by sobie nie poradzil. Natomiast Nowak tak. w duecie z Gargula ozywiliby naasz ofenswyna gre. Warto sie zastanowic nad Gancarczykiem i Ostrowskim ze Slaska. a co do bramkarza, to mysle zeby sie zainteresowac Fabiniakiem i Mateuszem Bakiem. Jest duzo mozliwosci transferowych ale trzeba tez wylozyc jakas gotowke, jako ze w lecie sprzedajemy brozka za 3-4 mln wiec przynajmniej 2 mln powinny byc przeznaczone na kupno nowej ,swiezej krwi!!! ABG
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#4985
|
|
Wisła ma w tej chwili conajwyżej porównywalną kadrę do Lecha i Legii. Są takie same szanse na wygranie meczu z nimi tyle że tamte drużyny po pierwsze mają kadrę bardziej wartościową pod względem ew. sprzedaży, mają właścicieli którzy pieniądze z transferów lokują, po 3 mają kadrę mimo wszystko młodszą i bardziej przyszłościową niż nasza, po 4 są bardziej głodne sukceów.
Ligi już nie zdominujemy tak jak kiedyś, a coś mi się wydaje że Cupiał nie bardzo ma ochotę na dzielenie się sukcesami i splendorem z innymi klubami. Dopóki można było zupełnie zdominować ligę Boguś był zadowolony, teraz myślę że nie stanie do rywalizacji, a bliskość Legii i Lecha raczej go zdeprymuje niż zachęci. Ot są problemy Wisły, nadszedł chyba czas oddania dominacji w polskiej piłce. Problem w tym że Legia i Lech wydaje się że mają kadrę bardziej ułożoną. My wydaliśmy pieniądze na Niedzielana(który się rozleciał), Łobodzinskiego(który jest słaby), Jirsaka(który jest przeciętny) Diaza(który jest niezły ale raczej jako zapchajdziura). W tym czasie wydaje sie że Legia i Lech lepiej zbudowali podstawową 11 i dlatego w ich przypadku myślenie o 1 czy 2 transferze za 1 mln Euro ma sens podczas gdy u nas jest mocno wątpliwe, w dodatku że jest duża szansa że sprowadzimy kolejnego Łobodzińskiego czy Niedzielana. Wydaje się że szansa na to że zdobędziemy mistrza jest tak mała, że należałoby porządnie pomyśleć o całkowitej przebudowie, a więc definitywnym rozstaniu z: Pawełkiem, Zieńczukiem, Cantoro, Baszczynskim, Niedzielanem(ale to się raczej nie uda), Łobodzińskim(a sprzedać go jak będzie jakiś kupiec z 2 Bundesligii,Cypru czy Grecji, czy 2 ligi Hiszpańskiej bo jest po prostu słabszy od piłkarzy na tej pozycji z Legii i Lechu). Nie wiem kogo w to miejsce. Można nawet nikogo nie sprowadzać bo wynik będzie zapewne podobny. A tak na poważnie to postawić na tych piłkarzy: Pawełek Singlar Głowacki Marcelo Cleber Pi.Brożek Diaz Sobolewski Małecki Jirsak Łobodziński Boguski Brożek Leszczak A reszta piłkarzy jak nie chce odejść to wystawiać ich ale w meczach na treningach. A Skorża jak mówi że brak Basczynskiego jest osłabieniem to niech się w głowę puknie(takie wypowiedzi+ wystawianie Diaza na pozycjach ofensywnych na które moim zdaniem jest za wolny skłaniają mnie niestety do zapytań czy to nie jest syndrom Janasa z reprezentacji?). Generalnie nie mam nic do Zieńczuka Cantoro Baszczynskiego- ale moim zdaniem po prostu na 1 skład się nie nadają, a z takimi pensjami to na ławkę nas nie stać. Marek jest dobrym piłkarzem, ale w pucharach pokazał że już pewnego poziomu talentu nie przeskoczy. No chyba że obniży pensję troszkę(np. 80 Euro tys za rok gry na 2 lata kontrakt). Co do Basczyńskiego i Cantoro to moim zdaniem musieliby zredukować pensję o 70% żeby był sens ich zatrzymywać. A Andrzej Niedzielan niestety, ale nie dosyć że dostaje duże pieniądze(czego nie zmienimy i nie mam do niego pretensji) to jeszcze osłabia drużynę jak wchodzi na końcówkę. Oczywiście z kontraktu trzeba się wywiązać, ale nie wstawiałbym go w meczach oficjalnych z taką formą(ani nawet na łakę) bo drużynie nie pomaga a wręcz przeszkadza. Dużo bardziej przydatny byłby już Sebastian Leszczak(który pociągnął parę razy z Cracovią i widać że wie o co chodzi)
Ostatnio edytowane przez Raporter : 30.11.2008 o godz. 11:56.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#4986
|
|
Po prostu nas dopadł duży kryzys i tylko dziekować losowi że już się sezon kończy, w przeciwnym razie byśmy tylko niepotrzebnie sobie włosy rwali z głowy. Cóż szkoda tylko Skorży, bo jestem w 95% przekonany że poleci w zimę...I kto na jego miejsce? Smuda? Nie dziękuję. Ehh Ciężko być kibicem Wisełki...
|
|
|
|
Guest
|
#4987
|
|
Na obóz do Hiszpanii nie powinni pojechać:
Cantoro - zostało mu jeszcze 1,5 roku kontraktu, stwierdził że zrobi sobie wakacje bo po co się męczyć, nie wierze w kolejną metamorfozę Mauro. Łobodziński - jedna z największych pomyłek transferowych w historii klubu, żadnych predyspozycji na skrzydłowego, do tego wysoki kontrakt. Zieńczuk - nie każde dotknięcie piłki jest już magiczne, nie ma Kosowskiego także strzelanie bramek zrobiło się trudniejsze. On sam już raczej myśli o dalszej przyszłości niż o grze w Wiśle. Baszczyński- brak motywacji do zdobywania kolejnego mistrzostwa, kompletnie wypalony piłkarz tak samo jak Mauro i Zieniu. Mariusz Pawełek - Lech, Legia, Śląsk, Górnik w tych meczach Pawełek miał bardzo duży wpływ na "wpadkę", jakby się tak przyczepić to wczoraj nas nie uratował, zresztą nie ma takiego meczu w którym można byłoby powiedzieć że Pawełek uratował nam remis czy wygraną. Do tego gość nie ma w sobie za grosz samokrytyki. Szkoda, że drugi bramkarz gra w siatkę bo byliśmy na niego skazani przez całą rundę. O Dawidowskim już nawet nie wspominam. Niedizelan ? - Tutaj to sam nie wiem, wydaję mi się, że jest dla niego jakaś szansa. Zejście z kontraktów tych piłkarzy pozwala stworzyć nam pokaźne rezerwy w budżecie i przemyślanym transferami można uratować jeszcze ten sezon. Druga sprawą jest czy będą robić problemy. Bez względu na to czy ktoś przyjdzie czy nie na obozie w Hiszpanii nie powinni się znaleźć. Czasami trzeba kogoś tak "nie miło" potraktować bo Wisła to nie dom spokojnej starości czy Caritas Polska.
Ostatnio edytowane przez westersyl : 30.11.2008 o godz. 12:38.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#4988
|
Cantoro, Baszczynski- zgadzam się, bez urazy, to nadal bardzo dobrzy piłkarze,ale jesteśmy po prostu w momencie kiedy trzeba postawić na innych jeżeli chcemy nadal liczyć się w walce z idącymi do przodu rywalami. Jest duża szansa że Górnik i Kasperczak chcieliby ich już zimą żeby ratować Górnika przed spadkiem. Pawełek- jak przyjdzie inny lepszy pożegnam go z przyjemnością Niedzielan- wypożyczyć do innego zespołu do końca sezonu, w Wiśle nie ma sensu żeby się odbudowywał bo na końcówki potrzeba nam gracza co coś wniesie, chyba że chce rozwiązać polubownie kontrakt, nie zastanawiałbym się ani minuty, bo nie wierzę żeby grał już na poziomie jak z przed kontuzji, zapewne znalazlby jakąś pracę ale nie za takie pieniądze. Zieńczuk- moim zdaniem powinien zostać jeżeli zgodzi się na kontrakt 80tys Euro/na rok, moim zdaniem bardzo dobry piłkarz, doświadczony i w sytuacji kiedy zapewne nie będzie kasy na jakąś super gwiazdę tutaj na tej pozycji byłby za te pieniądze gwarancją bezpieczeństwa, a myślę że jest szansa iż na obniżkę zarobków się zgodzi bez większych problemów. Łobodziński- jeżeli ktoś go chce(i zwroci nam koszty transferu) na siłę bym go nie zatrzymywał, ale jeżeli musi zostać to nie robiłbym z tego jakiegoś wielkiego problemu. Bez takiego radykalnego podejścia do kadry Wisły już wiele nie zwojujemy i mam nadzieję że ktoś pójdzie po rozum do głowy i odda Wiśle blask.
Ostatnio edytowane przez Raporter : 30.11.2008 o godz. 12:37.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2008
Skąd: Kresy Wschodnie
Offline |
#4989
|
ja wiem ze teraz wszyscy jestesmy w emocjach...wku;;wieni i bysmy wywalili poł skladu na zbity pysk ale tacy pilkarze jak Mauro tez sa potrzebni.. ![]()
"Wisła to nasz nałóg, to nasza heroina
i gdyby nie ONA - świat mógłby się zatrzymać.." |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja
Offline |
#4990
|
|
Problem Mauro to nie jego gra, ale pozostalego skladu pomocy. Cantoro to malo kreatywny pilkarz, ale potrafiacy swietnie pracowac na boisku, jest bardzo dobry technicznie, uspokajac gre, trzymac pilke, grac w odbiorze. I teraz... Gdyby mial obok siebie 1-2 blyskotliwych, kreatywnych pomocnikow + dynamiczne skrzydla to moim zdaniem pasowalby w takim ustawieniu bardziej niz Sobolewski. Poniewaz w odroznieniu od innych defensywnych pomocnikow Mauro ma bardzo wysokie umiejetnosci czysto pilkarskie i lepiej odnalazlby sie w ofensywnej i technicznej pilce gdzie kazdy musi umiec grac do przodu.
Natomiast obecnie razi jego sposob gry, pozniewac musi robic to co nie jest jego atutem czyli kreowac gre. Wiec trudno zeby nie byl krytykowany. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 06.2005
Skąd: z boiska
Offline |
#4991
|
|
no tak, nie bierzcie na obóz 6 podstawowych zawodników, i kto pojedzie za nich?
Z Juhu kończy sie na dodatek kontrakt. Cebanu będzie 1 bramkarzem a 2 Jarosinski? Jeśli nie kupimy nikogo to bedzie mała pyta. Bo wykrzesać z niektórych więcej się nie da, cieszmy sie ze Marek Z. miał taki super sezon rok temu. Mauro jest już na schyłku swej przygody z piłką. Tak samo Niedzielan, kontuzja zbyt mocno go osłabiła, i teraz jest po prostu SŁABY. Nie widziałem jeszcze żadnego pozytywu w jego grze, po kontuzji ![]()
cały nasz chuligański trud tobie ukochana ojczyzno
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??
Offline |
#4992
|
No może tylko, że zrealizowanie pomysłu pozbycia się większości piłkarzy znaczy wydanie pewnie kilku(nastu) milionów Euro na zakupy - w Wisełce przecież takie wydatki to na porządku dziennym .Ale jak się rozstać z Pawełkiem (jedyne z czym się z kolegą zgadzam) kiedy "na poważnie" trzeba będzie go zostawić to już nie wiem ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#4993
|
|
Jeżeli chodzi o prawą obronę, to wydaje mi się że zarówno Baszczu jak i Singlar to obecnie poziom dobrych zmienników i nie ma sensu ich obu trzymać. Oczywiście jeżeli nie mamy nikogo na oku to niech do czerwca zostanie, ale nie przedłużać tylko szukać obrońcy do podstawowego składu, a Singlara zostawić jako dobrego zmiennika. Poziom wychowania Marcina nie predysponuje go do funkcji kapitana, w dzisiejszych czasach piłkarz hamski tylko odstrasza kibiców i sponsorów od drużyny. Niech pokaże że duże pieniądze nie idą tylko na świetnie wytrenowanego mięśniaka. Cytat:
Więc jako rezerwowego jak dla mnie można na niego postawić jeżeli dużo nie zarabia , a o ile wiem to podwyżki chyba nie dostawał.
Ostatnio edytowane przez Raporter : 30.11.2008 o godz. 12:54.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 04.2003
Skąd: Witcherland
Offline |
#4994
|
|
Uporządkujmy sprawy.
W profesjonalnych klubach nie ma miejsca na przypadkowość działań. Wisłę trzeba porównywać do klubów mistrzowskich w ligach profesjonalnych. Oczywiście trzeba brać poprawkę na pułap finansowy, ale zasada działań musi być jednakowa. Trzeba sprowadzać piłkarzy lepszych lub równorzędnych dla konkurencji na naszym rynku. A że u nas kluby liczące się w walce o mistrza, przechodzą na profesjonalną politykę transferową, to trzeba natychmiast przejść na profesjonalny system transferowy. Moją wcześniejszą propozycje " bezpieczniejszych transferów", być może ulepszoną, trzeba natychmiast zrealizować, aby w ogóle wydawać w przyszłości, jakiekolwiek kolejne pieniądze na transfery, gdyż bez niej, dojdzie do zniszczenia jakości gry Wisły w całości. Nie wierzę w Bednarza i innych magików, chcących w pojedynkę realizować swoją wizję piłkarzy dla Wisły. Skorża także nie ma pojęcia co do piłkarzy naprawdę mu potrzebnych, gdyż jest to trener przesiąknięty złą praktyką naszej ligi, który ma zakodowane, że skazani jesteśmy na przypadki i grzebanie w złomowych piłkarzach, których on , jako wrodzony optymista, może poprzerabiać na złoto. W Lechu czy Legii dokonano przewartościowania dotychczasowej polityki transferowej i tam trwa systematyczne wzmacnianie drużyny, z wymianą co okienko transferowe najsłabszych ogniw zespołu. Na ławce siedzą piłkarze wartościowi, którzy wchodząc na boisko, potrafią drużynę wzmocnić. Konkurencja między nimi a nie inne bzdety, jak wypalenie, wierność, kontrakty antymotywacyjne itp., jest jedynym czynnikiem powodującym postęp gry i dbaniem o formę piłkarzy. Wielu z nich traktuje przecież polskie kluby topowe, jako odskocznie do karier do lepiej płatnych lig i tym samym, konkurencja ich mobilizuje do lepszej gry aby nie zaliczyć siedzenia na ławce rezerwowych.W lepszych klubach nie ma pojęcia uniwersalności piłkarzy i łatania dziur mieszaniem piłkarzy na różnych pozycjach, z braku innej alternatywy. Wisła chcąc im dorównać, musi natychmiast zrozumieć zmiany, jakie następują w naszej lidze, gdzie część klubow już wzoruje się na klubach z lig profesjonalnych i bez stworzenia systemu profesjonalnego działania w klubie, nie da rady w konfronrtacji z klubami działającymi w tym systemie, gdyż amatorstwo i chaos, typowe dla klubów biednych lub nie zorganizowanych, nigdy nie wygra z profesjonalizmem i umiejętnym bilansowaniem sukcesów sportowych z finansowymi, bez których to finansów nie ma szns na udaną rywalizację. Dalszy ciąg tej amatorszczyzny w Wiśle zaprowadzi nas do bankructwa, gdyż w konfrontacji z lepiej pracującymi, chcąc im dorównać, zmuszeni będziemy wydawać o wiele więcej od nich wskutek wiecznego marnotrastwa pieniędzy w systemie chybił- trafił w transferach, gdzie chybił osiąga 80 % wszystkich transferów. Zobaczcie ilu piłkarzy musi kupić Lech lub Legia aby w przyszłych pucharach coś ugrać. Niewielu, gdyż większość pozycji jest obstawiona wartościowymi piłkarzami i to podwójnie. Oni wiedzą, że nie wolno im odpuścić żadnego okienka transferowego, gdyż rywalizacja nie kończy się na polskiej lidze. Potem są puchary i szansa na prawdziwe pieniądze, tak za grę w tych pucharach, jak i za promowanie w niej piłkarzy. Dlatego, jak ktoś wcześniej mylnie stwierdził, że wystarczy tylko 2-3 piłkarzy do Wisły i mistrz znowu będzie w zasięgu - ale po co ? . Jeśli znowu na puchary zabraknie jakości ? Być może nie wiele, ale zawsze brakuje. Przykładowy drewniany Strąk w Wiśle, mógł egzystować dzięki silnym skrzydłom Wisły i to wystarczało na mistrza ale w pucharach, każde najsłabsze ogniowo zespołu, było bezlitośnie wykorzystane przez przeciwnika i Wisła po zaciętej walce, zawsze jednak odpadała, bo zabrakło tak niewiele, ale jednak. Lech i Legia to wiedzą i budują zespoły nie tylko pod mistrza, ale przede wszystkim pod puchary, gdzie systematyka transferowa, nakazuje wyeliminować najsłabsze ogniwa, aby do europejskiej konfrontacji podejść maksymalnie przygotowanym na nasze warunki . Tylko wtedy jest szansa na przełamanie tej polskiej niemocy w europejskich rozgrywkach. Ile Wisła ma potrzeb kadrowych a ile Lech czy Legia aby zbudować maksymalnie optymalną drużynę, zdolną udanie grać w pucharach, bo przecież po to walczy się o mistrza lub podium ? Niestety w Wiśle doszło do dewastacji drużyny na niespotykaną dotąd w Wiśle Cupiała skalę. Wieczna wyprzedaż najzdolniejszych piłkarzy i eksodus takich, jak Uche, Dolha czy Kokos są tutaj miarodajne, aby udzielić odpowiedzi, że Wisła nie potrafi działać profesjonalnie i poprzez wyłącznie handel piłkarzami a nie jednoczesny z tym handlem sukces sportowy, bez profesjonalnej reinwestycji pieniędzy z tego handlu, sama zakłada sobie sznurek finansowy na szyję. Dotąd Wisła stoi wyłącznie piłkarzami z pierwszych zaciągów Cupiała do Wisły, ale oni już się zestarzeli i naturalnie się wypalili. W kolejnych latach, jedynym trafionym transferem do Wisły był Kuba Błaszczykowski. To trochę za mało jak na tyle lat zmarnowania ogromnej kasy na złom piłkarski, który doprowadził Wisłę do długu, z którego już nie ma wyjścia, bez przeorganizowania klubu na profesjonalny i dofinansowania go przez TFK i Cupiała, aby z niego wyjść w przyszłości. No bo sprzedając dalej najlepszych, których coraz mniej i nie reinwestując mądrze a na zasadach dotychaczasowego chaosu, najzwyczajniej w świecie zbankrutujemy, nie oddając kasy z tej sprzedaży Cupiałowi a przeznaczając ją na piłkarskich darmozjadów. No to po kolei. Bramkarz - potrzebny Pawełek i pozostali nie reprezentują poziomu europejskiego a nawet krajowego. Obrona - potrzebny lewy i prawy obrońca Baszczu lub Singlar to dobrzy zmiennicy, dla kogoś z poziomem europejskim Piotrka Brożka trzeba sprzedać gdziekolwiek, gdyż poziomem nie gwarantuje nawet ligowej przydatności. Przykre ale prawdziwe. pomoc - potrzebny defensywny pomocnik i rozgrywający oraz skrzydłowi Cantoro out. Sobol do końca kontraktu może być rezerwowym najwyżej. Poza nimi nie posiadamy już więcej defensywnych pomocników. Gołoś, Varga,Jirsak się nie nadają z różnych względów. Zieńczuk już się kończy a Łobo dopiero zaczyna się kończyć. Tragedia - usunąć go z klubu na siłę. Nie mamy skrzydłowych.Nie mamy też żadnego pomocnika umiejącego egzekwować rzuty wolne lub oddawać celne i mocne strzaly z dystansu czy sytuacji podbramkowych. Jirsak w Wiśle się nie odnalazł i już raczej nie odnajdzie, na miarę oczekiwań, jakie z nim wiązaliśmy. Słaby charakter, podobnie jak Boguski. atak- potrzebnych 2 napastników skutecznych Brożek z jego manierami i himarami i nic więcej. Niedzielan out. Boguski czy Małecki lub Ćwielong to nie poziom klubu mistrzowskiego a co dopiero pucharowego.No może Boguski i Patryk mogliby być zmiennikami w pomocy, ale to takie szukanie im miejsca na siłę, bo tam nie ma miejsca nawet dla Jirsaka czy Łobo a oni nazbyt się nie różnią. Dochodzimy do wniosku, że minimalnie potrzebujemy 9 piłkarzy aby przywrócić dawną klasę Wisły z 1 zaciągu Cupiała. Dopiero potem moglibyśmy przejść na etap Legii czy Lecha, wymiany w kolejnym okienku najsłabszego ogniwa drużyny. To ogromna przepaść w stosunku do tych klubów, która tworzona była latami. Przejedzono ogromną kasę Cupiała na darmozjadów bez sensu. Najgorsze jest to, że obecny dyrektor czy Skorża, w moich oczach nie gwarantują zmiany tego złego procederu w Wiśle. Niedzielan czy Matusiak lub Łobo i Jirsak to przykłady, od których nie uciekniemy. Dlatego tak bardzo walczę o wprowazenie profesjonalnych działań transferowych, z działem sportowym z prawdziwego zdarzenia.Stałym szefem RN WK i Prezesem klubu, aby przeorganizować ten klub na profesjonalny.Wtedy trener będzie trenerem i Skorża jest dobrym trenerem, ale nie menagerem a dyrektor sportowy wtedy będzie dobrym, gdy będzie zarządzającym sprawną siatkę transferową w klubie. Nie ma sensu żadna rewolucja klubowa czy trenerska, bez przeorganizowania się klubu na profesjonalny styl pracy i wymiany w/w piłkarzy na lepszych. Czy stać nas na 9 piłkarzy z sensem w tym okienku transferowym, aby dogonić Lecha i Legię ? Czy klub przejdzie na profesjonalizm ? Czy Cupiał jeszcze chce ? Ps. tommiyacht Wisła potrzebuje ze strony Cupiała drugiego, uderzeniowego zaciągu piłkarzy i czystki kadrowej, na wzór tego pierwszego z początku jego wejścia do Wisły. Inaczej nie mamy szans, gdyż czas nas zabije, przy naszym długu i braku pucharów. Oczywiście pod warunkiem przejścia na profesjonalizm i uwzględnienia doświadczeń z błędami, gdyż inaczej wszystko nie ma sensu i doczekamy się podwojenia strat.
Ostatnio edytowane przez kot : 30.11.2008 o godz. 23:10.
![]()
Nie ma rzeczy niemożliwych.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Offline |
#4995
|
|
kocie, podpisuje sie rekami i nogami.
wypisane przez Ciebie potrzeby są jak najbardziej trafne a nie wyciągnięte z dupy, ale patrząc w przeszłość, to sąone do zrealizowania moze w 4-5 okienek transferowych a nie w jedno, a przez ten czas to na m czołówka odjedzie. Czy Cupiał jeszcze chce... hmmm.. napewno chce wycisnąć z tego klubu ile sie da, pewnie i chce sukcesu Wisły ale te dwie rzeczy zaprzeczają sobie niestety. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#4996
|
|
Raporter (vel Wred)
Zastanow sie moze czasem, zanim cos naskrobiesz. Chodzi mi o Niedzielana. Powiedz kto by chcial wypozyczyc napastnika, ktory od 19-stu ligowych spotkan nie potrafi ani razu strzelic celnie do siatki, a wczesniej dokladnie od tej samej strony dal sie poznac w Eredivisie ? Zaden powazny klub, czyli bedacy powyzej strefy spadkowej, raczej nie bedzie na tyle naiwny. Skolei potencjalnych spadkowiczow raczej nie byloby na taki "luksus" stac, nawet gdyby w przyplywie desperacji postanowili sie na niego targnac. Moim zdaniem nalezy zastosowac model holenderski i wzorem Nec Nijmegen postawic sprawe jasno - albo rozwiazujemy kontrakt, albo czeka cie zeslanie do ME. W przypadku Holendrow poskutkowalo, wiec moze i nam sie uda.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 30.11.2008 o godz. 13:15.
|
|
|
|
Guest
|
#4997
|
Trzeba go zamienieć na "nowszy model" młode płuco najlepiej też z ameryki południowej. Romeu pasowałby idealnie ale nie nastawiałbym się za bardzo. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#4998
|
żeby nie zamarzła. Umówmy się że taki Niedzielan nie ma racji bytu w drużynie walczącej o jakieś cele i lepiej żeby grał gdzie indziej nawet za pieniądze Wisły(może za pół roku strzeli parę ważnych bramek), niż oklepywał ławkę rezerwowych nie robiąc żadnych postępów.
Ostatnio edytowane przez Raporter : 30.11.2008 o godz. 13:33.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#5000
|
Jesli juz placic mu jakies pieniadze, to tylko umiarkowana pozegnalna odprawe. Niedzielan sam przyznal, ze jesli ludzie beda go juz mieli dosc, on sam nie bedzie kurczowo trzymal sie kontraktu. Moze rzeczywiscie ma dobre serce i potrafi docenic, to ze swego czasu Wisla wyzwolila go z holenderskiej niedoli i teraz bedzie potrafil sie odwdzieczyc. W koncu troche juz sobie u nas dorobil, nie mowiac o tym, ze u Holendrow zrobil interes zycia. Z tego co wiem, zakupil i wynajmuje jakies nieruchomosci w Dubaju. Moze teraz powinien jeszcze poszukac sobie tam klubu, dzieki czemu bedzie mogl dogladac interesow na miejscu. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#5001
|
![]() No ale kończę na dziś. Napisałem się już sporo w życiu. A jak jest wszyscy widzieliśmy już nie raz i zapewne nic się nie zmieni. Bednarz będzie nadal znajdował wielkie talenty, Skorża będzie intensywnie myślał, Kazimierski będzie nadal świetnie szkolił i dobierał bramkarzy, Cupiał będzie nalegał na transfery, Dawidowski odejdzie już zimą, przetarg na trybunę nie będzie unieważniony, pozbędziemy się starej gwardii(a Skorża nie będzie powtarzał że są mu bardzo potrzebni), nagle wytryśnie gejzer talentów, nie będziemy przepłacać, będziemy inwestować kiedy trzeba, bedziemy mieć szczęście w losowaniach ![]()
Ostatnio edytowane przez Raporter : 30.11.2008 o godz. 13:49.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#5002
|
|
Fakt, powatpiewac mozna. Ale przeciez nic nie stoi na przeszkodzie, zeby Bednarz wyszedl z taka propozycja. Przynajmniej okazaloby sie, na ile prawdomowny byl Andrzej w momencie gdy udzielal wywiadu. W razie oporow, jakas delikatna odprawa badz grozba zeslania do ME, moglaby go ostatecznie przekonac.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2006
Skąd: Krk
Offline |
#5003
|
|
o ****a kosmici lol
wogule niech Cupiał sypnie kasą i wykupmy barcelone ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Skąd: Z miasta
Offline |
#5004
|
|
No muszę ci przyznać kocie że zaimponowałeś mi swoją wypowiedzią. Bardzo ciekawe i wydaje mi się, że słuszne wnioski. A co do twoich pytań , którymi podsumowałeś wypowiedz to moim zdaniem :
Czy stać nas na 9 piłkarzy z sensem w tym okienku transferowym, aby dogonić Lecha i Legię ? W tym okienku raczej nie. Żeby kupić 9 jak to nazwałeś sensownych piłkarzy, potrzeba moim zdaniem 2-3 okienek . Ale oczywiście trzeba chcieć. Czy klub przejdzie na profesjonalizm ? Kiedyś pewnie tak . Ale czy nie za pózno ? Czy Cupiał jeszcze chce ? Napewno może , ale co do tego czy chce to mam pewne wątpliwości . Co do moim zdaniem sensownych (znacz : prezentujących odpowiedni poziom i w naszym zasiegu finansowym) piłkarzy to : Bramkarz : Mateusz Bąk Rozgrywający - Łukasz Garguła Lewy skrzydłowy : Janusz Gancarczyk Napastnik: Dawid Nowak Na reszte pozycji nie widze piłkarzy w naszej lidze ,którzy by prezentowali odpowiedni poziom. Oczywiście nie biorę pod uwage piłkarzy Lecha i Legii. Jednak myśle że nie byłoby problemów ze znalezieniem odpowiednich piłkarzy. Trzeba by jednak zainwestować odpowiednie środki i przedewszystkim zachęcić ich do gry u nas . Mam jeszcze jedno pytanie . Jest tu ktoś dobrze zorientowany w lidze brazylijskiej ? W tamtejszej lidze jest wielu piłkarzy , którym kończą się kontrakty wraz z końcem roku. Myśle że Wisła byłaby w stanie zaoferować im lepsze warunki niż mają w dotychczasowych klubach.Problem w tym że zabardzo nie znam ich umiejętności ponieważ nie oglądam ligi brazylijskiej (nie mam takiej możliwosci) Mam wiec prosbe : Jeśli ktoś mógłby mi przybliżyć troche nastepujących piłkarzy (chodzi o to czy nadawaliby sie do Wisły) : Júlio César (Goias) Wagner Diniz (Vasco da Gama) Ricardinho (Coritiba) Romeu (Fluminense) Cleiton Xavier (Figueirense) Madson (Vasco da Gama) Wendel (Santos) |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2006
Offline |
#5005
|
|
Baszczynski, Cantoro, Sobolewski i Zieńczuk out!!! Sciagnac Jarzebowskiego i Gargułe na skrzydło Gancarczyka do ataku Ślusarskiego do tego moze jeszcze Pawła Sobolewskiego i jakiegos napastnika z zagranicy obrony nie ruszac dokupic conajwyzej Hernaniego lub Bieniuka
Przychodzą: Grzegorz Bartczak (Zagłębie Lubin), Jarosław Bieniuk (Antalyaspor Kulübü), Janusz Gancarczyk (Śląsk Wrocław), Łukasz Garguła (GKS Bełchatów), Hernâni (Korona Kielce) Tomasz Jarzebowski (GKS Bełchatów), Dawid Nowak (GKS Bełchatów), Paweł Sobolewski (Korona Kielce) Bartosz Ślusarski (Sheffield Wednesday FC), Odchodzą: André Barreto, Marcin Baszczyński, Roberto Mauro Cantoro, Tomasz Dawidowski, Konrad Gołoś, Marcin Juszczyk, Grzegorz Kmiecik, Radosław Sobolewski, Przemysław Szabat, Norbert Varg, Marek Zieńczuk |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#5006
|
|
Trochę zboczę z tematu ostatnich postów, ale tego się k... już nie da czytać.
Garguła Wszystkim tym od "ostatniej szansy" na pozyskanie tego genialnego i perspektywicznego zawodnika przypominam, że Garguła zarabia w GKSie 100 000 zł miesięcznie. Słownie: STO TYSIĘCY ZŁOTYCH. Takiego kontraktu nikt u nas nie ma. Jeżeli ktoś uważa, że on tu przyjdzie za podobne/niewiele większe pieniądze (tym bardziej bez pewnego miejsca w składzie) to radzę się puknąć w czoło. A jeżeli ktoś uważa że warto mu płacić o połowę więcej to, hehe, ... |
|
|
|
Lokalny Patriota
Od: 05.2005
Offline |
#5007
|
![]() |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 12.2002
Skąd: z czeskiego westernu
Offline |
#5008
|
jedna sprawa to kontrakt a druga to to że jest za free, wiec można Gargule troche ojro na starcie odpalić PS osobiście nie mam zdania czy wart jest tych pieniędzy czy nie ale można odpuścic Cantoro i trochę dopłacić Gargule
Ostatnio edytowane przez Lemoniadowy Joe : 30.11.2008 o godz. 15:03.
|
|
|
|
Forumowy Di Caprio
Od: 07.2005
Offline |
#5009
|
|
Cytat:
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Offline |
#5010
|
|
Ciekawe kto mu zapłaci za kontrakt pewnie jakieś 500tys Euro
minimum a pewnie zarabia gdzieś 800![]() |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|