The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)
Nazwa użytkownika
Hasło


Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
ToTylkoJa
Senior Member
 
 
Od: 05.2008
Skąd: Ł3

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2071
Stary 11.10.2008, 13:50
http://lechpoznan.net/news-5634.html

coś o połączeniu Lecha i Amici
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2072
Stary 17.10.2008, 19:38
Pobudka ze snu reprezentacyjnego!

W dzisiejszym teatrze mamy 2 spektakle. Pierwsza odsłona zakończyła się remisem Odry z Jagą 1:1

W drugiej części oglądamy (jak na razie) bezradny Groclin Warszawa - jak dotychczas 0:1 dla przyjezdnych
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
swirson
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: spod plusa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2073
Stary 17.10.2008, 19:50
Dobrze że pasożyty wygrywają, bo Stefek zostanie na dłużej.
PIJACZKI OSIEDLOWE '97 - KTO NIE PIJE TEN SPRZEDAJE
Zrobisz loda, będzie zgoda.
Odpowiedz cytując
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2074
Stary 17.10.2008, 20:10
W sumie najlepiej by było, gdyby Craxa wygraną dowiozła, no przynajmniej ten remisik. Oczywiście przy założeniu, że nasi nie sfrajerują się z Piastem tak jak z Górnikiem. Na ŁKS pewnie za bardzo nie ma co liczyć, choć będą się pewnie Adamski and Co starać.
Ciekawie będzie w Chorzowie, Ruch o punkty u siebie umie się bić.

No, już remisik, niech tak zostanie


Odpowiedz cytując
Snakes
Banita
 
Od: 07.2008
Skąd: 1-osobowy fan club

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2075
Stary 17.10.2008, 20:38
Dobrze ze ten Wasiluk nie trafil do Nas,bo jest to nielada drewno
Odpowiedz cytując
felipe
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2076
Stary 17.10.2008, 20:57
Cieszy wynik .
- Lider traci punkty
- Dla mnie derby to jednak najważniejsze wydarzenie sezonu, liczę zatem, że Cracovia sie utrzyma. No i doktor
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2077
Stary 18.10.2008, 17:45
Snakes napisał(a):Wyświetl post
Dobrze ze ten Wasiluk nie trafil do Nas,bo jest to nielada drewno
Przede wszystkim kuriozum. Bo jeśli dwumetrowiec zajmuje się dośrodkowaniami, w tym nawet przy stałych fragmentach gry - to jest to naprawdę bez sensu.

Przy czym uczciwie nie wiem, czy to jego pomysł czy geniusza na ławce.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2078
Stary 18.10.2008, 18:49
legioniści nie takie złe chłopaki, jak bym chciał o nich myśleć .

Ani nie chcą ŁKS dołować ani przed szereg w tabeli wychodzić, bo niezwyczajni tego

No, teraz niech nasi nie dadzą pupci z Piastem .


Odpowiedz cytując
Snakes
Banita
 
Od: 07.2008
Skąd: 1-osobowy fan club

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2079
Stary 18.10.2008, 18:50
Rozumiem ze mozna stracic punkty ale zeby stracic z tak grajacym LKSem LKS byl fatalny .Znow wyszedl kunszt Janka Urbana ktory do 70 minuty gral 1 napastnikiem
Odpowiedz cytując
4fan_player
Senior Member
 
Od: 04.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2080
Stary 18.10.2008, 18:52
Ale ŁKS przynajmniej walczył i to mi się podobało.
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2081
Stary 18.10.2008, 19:01
http://sport.wp.pl/kat,1744,title,An...wiadomosc.html

Taki mały cytat:
Cytat:
Kryzys z całym impetem uderzył głównie w kluby zarządzane przez obcokrajowców. Londyńska Chelsea, na którą Roman Abramowicz wydał do tej pory 650 milionów euro, co roku dopłacając do swojej zabawki 100 milionów znalazła się na krawędzi bankructwa. Wierzyciele są nieubłagani i domagają się od rosyjskiego miliardera natychmiastowej spłaty prawie 800 milionów euro.
Jeśli kryzys finansowy się nie skończy szybko - co moim zdaniem jest wykluczone - może runąć finansowa piramida w wielu europejskich klubach. Już wcześniej dla mnie było niezrozumiałe, jak Barcelona czy Real mogą wydawać tylko na transfery 50-60 mln € co rundę. Owszem, generują wielkie przychody ale to wszystko kosztuje znacznie więcej.

Oczywiście Real czy Barca sobie poradzą. Ale mnóstwo średniaków Premiership, Serie A, Primera Division i Bundesligi - będą w sporych tarapatach.

Co to może oznaczać dla polskiej ekstraklasy? Same plusy. Przeciętniacy europejscy nie będą już dla naszych najlepszych grajków takim wielkim magnesem - bezmyślny owczy pęd na ławę w Bundeslidze zostanie trochę przyhamowany.

Co więcej, nasze kluby które na ogół finansowo wychodzą na zero, nie są pozadłużane i w pełni wypłacalne - mogą się okazać nawet w miarę sensownym miejscem pracy dla solidnych wyrobników grających do tej pory w o wiele lepszych klubach i ligach.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
darekolsztyn
Banita
 
Od: 01.2007
Skąd: Olsztyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2082
Stary 18.10.2008, 19:06
Flamengiste poniosła fantazja
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2083
Stary 18.10.2008, 19:23
Darku,

przecież tu nie chodzi o to, że do nas przyjdzie Christiano Ronaldo. Natomiast o wiele łatwiej będzie pozyskać zawodników pokroju Clebera. To już sporo.

Jeśli przy tym skończy się sytuacja, że byle kmiotek z ligi francuskiej, włoskiej czy niemieckiej będzie takim krezusem, że nasi najlepsi grajkowie będą tylko marzyć o siedzeniu tam na ławie - to zawodnicy pokroju Pawła Brożka, Roberta Lewandowskiego czy Rafała Boguskiego 2 razy się zastanowią, zanim wyjadą.

I wcale nie są to mrzonki - ten kryzys musi się odbić na zawodowym futbolu, a wynagrodzenia piłkarzy osiągnęły chyba granice absurdu.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2084
Stary 18.10.2008, 21:25
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Darku,

przecież tu nie chodzi o to, że do nas przyjdzie Christiano Ronaldo. Natomiast o wiele łatwiej będzie pozyskać zawodników pokroju Clebera. To już sporo.

Jeśli przy tym skończy się sytuacja, że byle kmiotek z ligi francuskiej, włoskiej czy niemieckiej będzie takim krezusem, że nasi najlepsi grajkowie będą tylko marzyć o siedzeniu tam na ławie - to zawodnicy pokroju Pawła Brożka, Roberta Lewandowskiego czy Rafała Boguskiego 2 razy się zastanowią, zanim wyjadą.

I wcale nie są to mrzonki - ten kryzys musi się odbić na zawodowym futbolu, a wynagrodzenia piłkarzy osiągnęły chyba granice absurdu.
Zupełnie się z Tobą nie zgadzam. Tzn.- oczywiście, kryzys odbije się na zawodowym futbolu, ale na całym zawodowym futbolu, a nie tylko na dużych/zachodnich klubach. Na pewno problem ten dotknie Chelsea, dotknie Manchester, dotknie też takie HSV, czy Eintracht, ale dotknie również Wisłę, Legię, Lecha itd. Nie rozumiem czemu sądzisz, że takie np. kluby Bundesligi nagle stracą pieniądze. Kryzys w pierwszej kolejności dotknie Anglików, ale nie w ten sposób, w jaki sugerują pismaki. Wiadomo, że kluby Brytyjskie + Real, Barca i może jeszcze kilka klubów zaciągają wielkie kredyty na wielkie transfery. Tylko w jaki sposób kryzys wpływa na już zaciągnięte pożyczki- w żaden, bo największe kluby zadłużenie obsługują zgodnie z planem. Jedyne co może się stać, to niechęć banków do dawania nowych dużych pożyczek. Ale i to jest mało prawdopodobne. Powód jest prosty. To analfabeci pracujący w gazetach, którzy szukają na siłę sensacji potęgują kryzys. To oni wprowadzają niepokój na rynkach i strach przed inwestowaniem. Ale bankowcy nie są głupi i wiedzą, że pieniądz musi na siebie zarabiać, musi być w ruchu. Wobec zastojów w różnych branżach, windowania cen niektórych usług i produktów, przy jednoczesnej niepewnej sytuacji na związanych z tym rynkach, sport jawi się jako jeden z niewielu pewnych interesów. Ludzie wobec paniki wywołanej tym kryzysem oszczędzają na jedzeniu, ubraniach usługach itd. Ale nie będą oszczędzać na sporcie, bo sport to nie kino, to nie teatr, Kibic jest emocjonalnie przywiązany do klubu i nie będzie oszczędzał na swojej miłości. Biorąc pod uwagę jakie zyski generuje piłka nożna i fakt, że zyski te z roku na rok są coraz większe, nawet wobec kryzysu ta branża wydaje się bezpieczną inwestycją, bo w najgorszym wypadku kwoty, którymi obraca się w futbolu przestaną rosnąć i utrzymają się na tym samym poziomie. De facto kłopoty dopadną tych, którzy już są w kłopotach, a reszta będzie się trzymać równie dobrze, jak przed kryzysem. Biorąc pod uwagę, że akurat rynek niemiecki jest najbardziej prężny pod względem przychodów w futbolu, nie ma co liczyć, że Bundesliga przestanie podbierać nam piłkarzy. Kryzys dopadnie tych Anglików, którzy mają problemy z przychodami, a tym samym nie będą wiarygodnymi kredytobiorcami( co oznacza, że przestaną wydawać miliony i przepłacać, ale nie znaczy, że zaczną pozbywać się piłkarzy). Do tego warto zauważyć, że rynek brytyjski jest dosyć hermetyczny i brytole obracją dużymi kwotami tylko we własnym gronie, co oznacza, że jesli duży ma kasę, to mały też coś dostanie. Kryzys dopadnie też Austriaków, Polaków, Belgów, Holendrów, może Portugalczyków, czyli ligi nie dość prężne, aby gwarantować odzyskanie pożyczonych pieniędzy. Prawdopodobnie również słabsze kluby francuskie i Włoskie padną ofiarą tej sytuacji, bo tam kluby mają problemy z bankami nawet bez kryzysów, ale kryzys ominie największe kluby, bo one gwarantują dochód. Trudno wyrokować co będzie z klubami pokroju Szachtara, czy Seauy, które są finansowane z keszeni miliarderów. Z jednej strony są oni niezależni od kredytów, ale z drugiej strony sytuacja na rynkach i giełdach wpływa na stan majątkowy bogaczy i to dosyć znacznie.

W skrócie- kluby, które generują zyski śpią spokojnie, kluby, które sprzedają piłkarzy do wielkich klubów, też mają zagwarantowane prztrwanie. Kryzys odbije się tylko na tych, którzy mają ambicję, ale nie mają pozycji, innymi słowy na próbujących się wybić.

Bardziej w temacie ekstraklasy:
[napinka mode on]Lidera mamy... [napinka mode off]
Poza tym kilka fajnych spotkań było w tej kolejce i to zaskakująco ze strony kiepskich drużyn. O ile spodziewałem się, że Bełchatów i Polonia to będzie dobry, mecz bo tym drużynom piłka nie przeszkadza, potrafią konstruować, a nie tylko kontrować, o tyle zaskoczył mnie mecz Odra- Jaga. Poziom kiepski, ale bardzo dobre tempo, całkiem sporo sytuacji, może nie setek ale zawsze. Legii nie widziałem, więc się nie wypowiem. Teraz tylko liczyć, że i Leszek wtopi.
Odpowiedz cytując
flamengista
Piknik
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków/Bronowice

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2085
Stary 19.10.2008, 07:46
Mam jednak zupełnie inne zdanie.

Po pierwsze - ile naszych klubów pożycza pieniądze z banku? I jakie są to kwoty? Przecież dzięki wymogom licencyjnym zadłużenie klubów jest minimalne. Więc nie wiem czemu zakładasz, że będziemy mieć kłopoty.

Jeśli natomiast chodzi o ligi zachodnie - kryzys się odbije im czkawką, to pewne. Nie wiem skąd twój optymizm:
Cytat:
Kibic jest emocjonalnie przywiązany do klubu i nie będzie oszczędzał na swojej miłości.
Po pierwsze - popatrz na trybuny w Anglii, Hiszpanii a nawet w Niemczech. 80% widowni stanowią nie prawdziwi kibice, a klienci - dla których mecz jest taką samą atrakcją jak kino, teatr etc. I w sytuacji, gdy część z nich straci pracę, albo gdy zaciągnięty kredyt będzie znacznie bardziej ciążył - wypady na stadion będą jednym z pierwszych wydatków do obcięcia.

Typowy "kibic-klient" wydaje w Anglii blisko 1000 funtów rocznie na karnety, jedzenie na meczu i akcesoria sportowe (koszulki, breloki, czapki, szaliki etc.). Myślisz, że w obecnej sytuacji dalej będzie wydawał pieniądze na takie "pierdoły"? Nie, po prostu siądzie w starej koszulce swojego klubu przed telewizorem i też sobie oglądnie mecz. Za znacznie mniejsze pieniądze.

Tymczasem przychody naszych klubów z tytułu sprzedaży gadżetów są śmiesznie małe. Większy problem to wpływy z biletów - ale i tu spadek będzie stosunkowo niewielki, bo mimo wszystko bilety na stadion nie są u nas specjalnie drogie.
Uma vez Flamengo, sempre Flamengo
Odpowiedz cytując
tommiyacht
Senior Member
 
 
Od: 09.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2086
Stary 19.10.2008, 11:21
pamietamy..

http://www.weszlo.com/news/1503
Odpowiedz cytując
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2087
Stary 19.10.2008, 12:27
najbardziej rozzuchwala bezkarność. Po mojemu cała ta sprawa z przywróceniem do sędziowania skorumpowanym sędzią (cztery zarzuty prokuratury) Markiem Mikołajewskim to nic więcej tylko pokazanie wszystkim nam, od władz do najzwyklejszego kibica:
"Możecie nam skoczyć".

Jest prosty, legalny sposób na wybicie z głowy z tej mafii podobnych kroków: pierwszy mecz, który ten pan będzie sędziował ( najlepiej transmitowany przez Canal +) wkracza policja na stadion i po rzucie monetą, w świetle reflektorów zatrzymuje kolesia na podstawie nakazu wrocławskiej prokuratury celem złożenia jakichś tam wyjaśnień.

Mecz się nie odbywa, a PZPN Wydział Sędziowski wyrównuje straty obu klubów, kibiców i Canalu +.

Jak będą mieli jaja to tak zrobią.

W sumie OT, bo to powinno być w dziale o korupcji ale co tam, też Ekstraklasy dotyczy.
Ostatnio edytowane przez harthausen : 19.10.2008 o godz. 12:46.


Odpowiedz cytując
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2088
Stary 19.10.2008, 15:57
flamengista napisał(a):Wyświetl post
Mam jednak zupełnie inne zdanie.

Po pierwsze - ile naszych klubów pożycza pieniądze z banku? I jakie są to kwoty? Przecież dzięki wymogom licencyjnym zadłużenie klubów jest minimalne. Więc nie wiem czemu zakładasz, że będziemy mieć kłopoty.
Bo żaden klub nie dostaje wszystkich przewidzianych w budżecie środków już na początku roku, nie trzyma też milionów na koncie w banku. Pieniądze do klubów wpływają stopniowo każdego miesiąca i stopniowo każdego miesiąca wypływają. Nasz problem będzie taki, że większość naszych klubów wydając większe kwoty korzysta z kredytów, czasem krótkoterminowych, ale jednak. Problem polega na tym, że polska piłka nie ma marki, nie jest uznawana za biznes, tylko za fanaberię kilku bogatych frajerów i bandy kiboli( nie moje zdanie tylko powszechnie krążąca opinia, którą propagują media). Niemiecki średniak, który nie ma problemów z płynnościa finansową, kredyt dostanie, polska drużyna, nawet czołowa z kredytem może mieć problem. Do tego dochodzi jeszcze jedna poważna kwestia. Nasze kluby potrzebują znacznej poprawy marketingu, potrzebują lepszych sponsorów, a obecna sytuacja nie sprzyja inwestowaniu. Nam trudno będzie utrzymać nawet obecne, zbyt wolne, tempo rozwoju, bo dla poważnych firm/banków polski futbol to nie jest biznes i tym różnimy się od zachodu, bo tam futbol jest uważany za biznes i to rentowny i stabilny.

flamengista napisał(a):Wyświetl post
Jeśli natomiast chodzi o ligi zachodnie - kryzys się odbije im czkawką, to pewne. Nie wiem skąd twój optymizm:


Po pierwsze - popatrz na trybuny w Anglii, Hiszpanii a nawet w Niemczech. 80% widowni stanowią nie prawdziwi kibice, a klienci - dla których mecz jest taką samą atrakcją jak kino, teatr etc. I w sytuacji, gdy część z nich straci pracę, albo gdy zaciągnięty kredyt będzie znacznie bardziej ciążył - wypady na stadion będą jednym z pierwszych wydatków do obcięcia.

Typowy "kibic-klient" wydaje w Anglii blisko 1000 funtów rocznie na karnety, jedzenie na meczu i akcesoria sportowe (koszulki, breloki, czapki, szaliki etc.). Myślisz, że w obecnej sytuacji dalej będzie wydawał pieniądze na takie "pierdoły"? Nie, po prostu siądzie w starej koszulce swojego klubu przed telewizorem i też sobie oglądnie mecz. Za znacznie mniejsze pieniądze.

Tymczasem przychody naszych klubów z tytułu sprzedaży gadżetów są śmiesznie małe. Większy problem to wpływy z biletów - ale i tu spadek będzie stosunkowo niewielki, bo mimo wszystko bilety na stadion nie są u nas specjalnie drogie.
No właśnie tu jest pies pogrzebany. My musimy walczyć o nowych "klientów", bo obecnych jest stanowczo zbyt mało, tym samym mało pieniędzy trafia do kas klubowych. Na zachodzie była wyraźna tendencja zwyżkowa, "klienci" wydawali coraz więcej i samych "klientów" było coraz więcej. Zachodnie kluby nie muszą się martwić o zwiększanie profitów, im wystarczy jeżeli przychody pozostaną na podobnym poziomie, nie muszą walczyć o nowego "klienta". W Anglii nawet jeśli część kibiców zrezygnuje z przychodzenia na stadion, to są następni, którzy na stadion chcą przyjść, nawet okazjonalnie, to wystarczy, bo na wielu stadionach w GB popyt przewyższa podaż.
Odpowiedz cytując
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2089
Stary 19.10.2008, 16:21
wróćmy do naszej kolejki, właśnie Ruch strzela bramę w 15 minucie i prowadzi, Lechia też .

Dla nas wyniki jak najlepsze, nur so weiter, Jungs !.


Odpowiedz cytując
Kurt
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: Wisła Śródmieście

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2090
Stary 19.10.2008, 16:22
Wracając do tematu czysto piłkarskiego, wielkim zaskoczeniem na + jest Śląsk, wszyscy po odrzucaniu oferty Drzymały mówili żę to koniec marzeń dla Śląska na zaistnienie w Ekstraklasie, że będą walczyć tylko u trzymaniu, a tu WKS jest dla mnie rewelacją, 9 kolejek 5 miejsce i choć pucharów Śląskowi nie prorokuje, to ta pozycja jeżeli będą ją w stanie utrzymać, może być dobrą pozycją startową do budowania drużyny, na europejskie puchary. Też na + Bełchatów, który choć gra tragicznie nudno... i prezentuje fatalny styl to te punkty ciuła, a przecież o to chodzi.

Jeżeli Lech zagra swoje to wykształci się co nikogo nie powinno dziwić taka czwórka, która może powalczyć o mistrzostwao czyli Wisła, Lech, Polonia (pamiętajmy że na boisku gra wzmocniony Groclin z zeszłego sezonu) i Legia.

Fanatykiem już nie będziesz jak na halę nie przybędziesz!
Tylko Wisła!

Odpowiedz cytując
adamuszek
Junior Member
 
Od: 10.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2091
Stary 19.10.2008, 16:28. Śląsk wygrał z Arką - foty
fajna fotorelacja, sporo zdjec kibicow:

http://sportall.pl/?i=1532
Odpowiedz cytując
mic
Tylko Wisła
 
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2092
Stary 19.10.2008, 16:33
Lech w plecy juz 2:0
Odpowiedz cytując
Snakes
Banita
 
Od: 07.2008
Skąd: 1-osobowy fan club

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2093
Stary 19.10.2008, 16:34
Poki co Ruch-Lech 2-0 ..ale dopiero 30 minuta
Odpowiedz cytując
Watts
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2094
Stary 19.10.2008, 16:35
Ruch 2:0 Lech
Odpowiedz cytując
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2095
Stary 19.10.2008, 16:35
^^ z tym Bełchatowem też ciężko powiedzieć , że "tragicznie punkty ciuła". Na dzień dobry w I kolejce wygrana, później 4 razy po tyłku i 4 zwycięstwa pod rząd. Że gra nudna to inna sprawa.

A w Chorzowie już 2-0 dla Ruchu, lechici trochę ogłuszeni, całkiem tak samo jak nasi, gdy od nich w skórę braliśmy


Odpowiedz cytując
Pablooo
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2096
Stary 19.10.2008, 16:38
...wężykiem, wężykiem..
Odpowiedz cytując
Kocur
semper fi
 
 
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2097
Stary 19.10.2008, 16:48
Chociaż szkoda mi Górnika jako klubu ze stabilnym sponsorem i kibicami to mam nadzieję że balon zwany Henrykiem pęknie z hukiem - tylko po to żeby Ci co mówią że obecnie Wisła jest cieniem drużyny Kasperczaka dostali mocnego kaca i otworzyli na oczy na to co robi M. Skorża.

ps. już nie mówiąc o balonie z Wronek - jak jeszcze zaczną grać w pucharach w grupie to czuję że się już w ogóle pogubią
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
Odpowiedz cytując
KRIS22
Senior Member
 
Od: 05.2005
Skąd: KRAKÓW PLASZÓW

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2098
Stary 19.10.2008, 17:09
Super doping na Lechii chłopaki jadą z HSV widzę ze nasze zgody od gapiły od nas SUPER u nich sie to niesie
Pozdrowienia dla Ziomali z Gdańska
Odpowiedz cytując
Uran235
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: Łódź

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2099
Stary 19.10.2008, 17:16
Kurt C. napisał(a):Wyświetl post
Wracając do tematu czysto piłkarskiego, wielkim zaskoczeniem na + jest Śląsk, wszyscy po odrzucaniu oferty Drzymały mówili żę to koniec marzeń dla Śląska na zaistnienie w Ekstraklasie, że będą walczyć tylko u trzymaniu, a tu WKS jest dla mnie rewelacją, 9 kolejek 5 miejsce i choć pucharów Śląskowi nie prorokuje, to ta pozycja jeżeli będą ją w stanie utrzymać, może być dobrą pozycją startową do budowania drużyny, na europejskie puchary.
Dla mnie Śląsk nie jest zaskoczeniem. Mieli bardzo dobre wyniki w okresie przygotowawczym. Wyniki jakich nie powstydziłyby się czołowe polskie zespoły, bo mieli bardzo silnych sparingpartnerów. Natomiast na pewno nie jest to jeszcze drużyna na pudło, powiem więcej daleko im do tego. Oni swoją pozycję też zawdzięczają nieco kwestii braku solidnych średniaków w tym sezonie. Rok temu była Korona i Zagłębie, nieźle grał Górnik, a teraz dwóch pierwszych nie ma w ekstraklasie, Górnik strasznie obniżył loty, jest pierwsza czwórka i potem długo długo nic.

harthausen napisał(a):Wyświetl post
^^ z tym Bełchatowem też ciężko powiedzieć , że "tragicznie punkty ciuła". Na dzień dobry w I kolejce wygrana, później 4 razy po tyłku i 4 zwycięstwa pod rząd. Że gra nudna to inna sprawa.
Oj nie zgodzę się, że Bełchatów nudną piłkę gra. Ja się bardzo cieszę, że mecz z nimi mamy już za sobą, bo ta drużyna wraca na właściwe tory. Tam wciąż jest duży potencjał ludzki i to zaczyna coraz lepiej funkcjonować. Jarzębowski gra dobrze, Garguła zaczyna coś pokazywać, wrócił Nowak, Costly czasem błyśnie, Rachwał i Kuklis grają solidnie, Kozik się wyrobił( swoją drogą jak dla mnie on się przełamał w meczu z nami), do tego obrona przestała rozdawać prezenty. Do tego wszystkiego objawienie rundy jak dla mnie czyli Gol. Chłopak gra zupełnie bez kompleksów, ma duże umiejętności, świetny odbiór, kapitalnie czyta grę, jest bardzo ruchliwy, umie zagrać do przodu- jak dla mnie przyszłość reprezentacyjna przed nim.

Dla mnie na największy plus w lidze zasługuje Polonia Bytom. Z punktami bywa u nich różnie, ale pomimo kiepskiej kadry, oni starają się grać w piłkę. To nie jest Jagiellonia, czy ŁKS, ta drużyna potrafi wymienić kilka podań na jeden dwa kontakty, skonstruować atak.
Odpowiedz cytując
Snakes
Banita
 
Od: 07.2008
Skąd: 1-osobowy fan club

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#2100
Stary 19.10.2008, 17:25
Śląsk i Lechia u siebie wydaja sie silne,jak tam pare ekip silniejszych pogubi punkty nie bede sie dziwil
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Inne > Hyde Park Sportowy (moderowane)

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 00:19.