
|
|||||||
| Hyde Park Sportowy (moderowane) Odpowiednie miejsce do wymiany poglądów na tematy sportowe, nie tylko piłkarskie, nie dotyczące jednak bezpośrednio "Białej Gwiazdy". O sytuacji w reprezentacji, innych polskich klubach czy ligach na świecie oraz o innych dyscyplinach sportu piszcie |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Member
Od: 10.2008
Offline |
#1351
|
|
Widzę, że myślenie sprawia ci ból - więc uprzejmie tłumaczę że można miec inne zdanie od Twojego.
Jak polska drużyna gra z zagraniczną to zawsze jej kibicuję, nawet jeśli na swoim podwórku za nią nie przepadam. Radośc z tego, że wygrywa klub z Polski jest dla mnie ważniejsza od klubowych sympatii. Jak ktoś chce to zrozumiec, zrozumie, jak nie to jego problem. Nie każę Ci tak myślec, flamengisto, ale za bezmyślnośc takiej postawy uznac też nie możesz. Lech grając dobrze dla siebie buduje klimat dla sponsorów i pozycję nie tylko swoją ale i wszystkich polskich klubów. Ekstraklasa, a z nią i Wisła, dostaną większe pieniądze jeśli będą w niej grac zespoły które coś znaczą w Europie. Wisła nie będzie nigdy nawet przeciętną drużyną europejską, jeśli jej rywalami będą drużyny na poziomie organizacyjno sportowym Izolatora Boguchwała. Tyle narzekamy, że w badziewnej lidze pełnej badziewnych zespołów Wisła nie ma szans nauczyc sie grac na europejskim poziomie, a kiedy pojawia się pierwszy poważny konkurent od lat, kręcimy nosem bo nie damy rady z nimi wygrac. Flamengisto, wystarczy porównac majątek Cupiała z Rutkowskim, nasz budżet a budżet Lecha. Jeśli z nimi przegramy rywalizację to na własne życzenie, a nie dlatego że Lech zakwalifikuje się raz czy dwa do grupy UEFA. flamengisto, tyle wyklikałeś już w trosce o poziom sportowy naszego klubu, a w momencie gdy idzie o interes całej naszej ligi, nie jesteś zainteresowany? Nie rozumiesz, że dla Wisły ma to również pierwszorzędne znaczenie? Że tylko mecze z silnymi rywalami, rozpalające emocje widowiska przyciągają widzów i sponsorów? Że tylko w meczach z takimi rywalami jesteśmy w stanie budowac silny klub na miarę europejskich ambicji? Jeżeli ty nadal chcesz oglądac Wisłę łojącą w lidze ogórki po 4:0 w każdym meczu po to żeby odpaśc z Dynamem Tbilisi albo inną Vaalerengą to Twoja sprawwa. Jeżeli nie rozumiesz że ktoś przychodzi na stadion w pierwszej kolejności dla wielkich spotkań ze znaczącymi rywalami (co nie oznacza: tylko dla takich) to trudno. Pewnie to jemu, a nie Tobie, myślenie sprawia trunośc. Siła drużyn z naszej ligi może byc siłą Wisły. To od nas zależy, czy nią będzie. Z dzisiejszym budżetem jesteśmy w stanie pojechac każdego. Jeżeli tego nie zrozbimy to znaczy że te zdobyte tytuły są g... warte. I kropka. Zresztą - co to za przyjemnośc bic kogoś kto nie ma szans ani warunków do rywalizacji jak równy z równym? Rywalizacja domaga się rywala. Porządnego, a nie takiego jak budowane po wsiach Amica i Groclin, zawsze topornie grająca Legia, pełny ciemnych interesów Widzew, efemeryczna Pogoń czy dotowane z publicznego grosza Zagłębie Lubin i Bełchatów. Lech tworzy sprawnie działający klub na którym w pewnych kwestiach sami możemy się wzorowac. Konkurencja potrafi podnieśc poziom. |
|
|
|
Joker the Great
Od: 06.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#1352
|
|
Tom Al, gdyby nie kilkadziesiąt głupot które wypisałeś w swoim poście, wygladałbyś na całkiem normalnego. Jesli widzisz jakieś korzyści dla Wisły, w awansie Amiki do fazy grupowej to jesteś albo z Poznania, albo z Kałuzy albo trochę nierozgarnięty.
Owszem też kibicuję polskim druzynom, pod warunkiem że są to Lechia, Śląsk czy Unia. Resztę mam głęboko w dupie. Być może Twoja ekumeniczność, pozwalała Ci kibicować żydom w intertoto nie pamietając ich donosów do UEFA po derbach czy innych konfidenckich akcjach. Wolno ci kibicować każdemu, ale nie nauczaj innych swoiście pojmowanej poprawności. ![]() 90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: Wisła Śródmieście
Offline |
#1353
|
|
Leeeeeeeeeeeeeeeeeeeeć, Adaaaaaaaaaam, Leeeeeeeeeeeeć. Typowa wizja, kibica Małysza, po takiej wypowiedzi zasadne wydaje się pytanie, co ten pan robi na forum kibiców Wisły Kraków. A jak Cracovia się odbiję, wyląduje w pucharach to zmienimy krzesełko na to po drugiej stronie błoń. gigant 1906% poparcia, szacunek dla Ciebie. ![]() ![]() Fanatykiem już nie będziesz jak na halę nie przybędziesz! Tylko Wisła! |
|
|
|
Member
Od: 10.2008
Offline |
#1354
|
|
Ciekawe bardzo panowie.
Primo. Ja nikogo nie nauczam, tylko mówię co ja sam myślę. Każdy orze jak może i każdy ma prawo pisac jak uważa. Sami sobie wystawiamy świadectwo. Gdyby to Śląsk czy Lechia grały w pucharach to kibicowałbym jak Wiśle. Ponieważ gra Lech, kibicuję jak każdej polskiej drużynie. Kto chce zrozumiec, zrozumie. Jeżeli ktoś uważa że nie można się cieszyc patrząc jak polska drużyna leje austriacką, bo akurat jest przyjacielem naszej rywalki zza błoń, to trudno. Ma prawo. Zżera was zawiśc o byle jaki sukcesik? To jakie ambicje widzicie dla Wisły, skoro dla innych drużyn z Polski nie chcecie widziec miejsca nawet w pucharze uefa Poziom samej Wisły jest nierozerwalnie związany z poziomem ligi w której gra na co dzień. Jeśli tego nie chcesz zrozumiec, albo uważasz że jest to jakaś "poprawnośc" to Twój problem. To nie jest żadna ekumenicznośc gigancie, tylko chłodna kalkulacja. I chęc oglądania na boisku prawdziwej gry, prawdziwego rywala, a nie kopaniny i żebraczych dziadów w lidze. Nie wiem jak wy, ja nie odczuwam specjalnej satysfakcji że moja drużyna wygrała z dziadami. Jakaś satysfakcja jest, ale emocji specjalnych nie ma. Z jednej strony miło, że np. w derbach jeszcze nie wygrali z nami od czasu powrotu do ekstraklasy, ale momentami ciężko poczuc dreszczyk emocji jeśli zdajesz sobie sprawę że to na co max stac rywala to wymęczony remis... Wolę czuc prawdziwą satysfakcję że moja drużyna rozniosła w pył mocny team, wolę czuc prawdziwy gniew kiedy przegrywa, wolę się powku.rwiac kiedy ktoś urwie jej remis niż patrzec jak łoi cieniasów. Wolę patrzec na prawdziwą walkę, nawet z ryzykiem przegranej, niż dowartościowywac się łojeniem dziadów. gigant - nie wiem co mają akcje Cracovii po derbach do startów polskich drużyn w pucharach. Ciekawie łączysz fakty, chyba nie nadążam. Nie wiem, może za wąski w uszach jestem. A może mi po prostu nie włączają się w każdej chwili emocje i jak widzę Lecha czy Legię to nie życzę im wszystkiego najgorszego. Wręcz przeciwnie, życzę im wszystkiego najlepszego. Za plecami Wisły. Kurt, z całym szacunkiem ale do tego co napisałeś nawet nie chce mi się odnosic. Nie rozumiesz że można byc przywiązanym do czegoś ale nie nienawidzic reszty świata - to trudno. Jak Ty musisz wyrażac nienawiśc do gości z drugiej strony Błoń na każdym kroku, to tak rób. Ja już chyba za stary jestem na taką dziecinadę.
Ostatnio edytowane przez Tom Al : 04.10.2008 o godz. 23:01.
|
|
|
|
Militaris
Od: 01.2006
Skąd: Kraków
Offline |
#1355
|
Jak się podpisałeś w legitymacji chłopczyku? ![]() ![]()
Pro Fide, Rege, Lege et WISŁA.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#1356
|
|
ma sie rozumiec ze Lechowi w lidze tak samo dobrze zyczysz? Jak mozna wpierw ich wyzywac a nastepnie im kibicowac? nie kumam. Zeby to grala reprezentacja to rozumiem Dla mnie to te Leszki i inne to powinny byc wyjebane w dupe 0-10 z Austriakami i **** wie kim jeszcze. I tez nie jarze tych opisow jakoby ktos sie z nas w europie wysmiewal, z nas sie nikt nie wysmiewa, co najwyzej z Lecha czy kogos innego jesli dostana w dupe. i w sumie zal bylo patrzec na ta bande cieszacych sie na Bulgarskiej pod koniec dogrywki, boli tez to ze graja na licencji Amici i tylko dlatego udalo im sie z uefa (zajebisty motyw na stronie uefa z herbem Amici nad nazwa Lech Poznan) boli takze to ze maja o ponad (?) polowe mniej punktow w rakingu od nas, wjezdzaja sobie na salony uefa po tak dlugiej przerwie i trafiaja na lamusow, a bol jest jeszcze wiekszy gdy trafiaja najlepiej jak moga. my napierdalamy kilkanascie lat non stop i nic sie nie udaje. gdzie sprawiedliwosc? nie ma, wiec trzeba sie zadowolic obrazkiem gdzie Lech jest upokarzany... i wierze w to bardzo ze nastapi to juz w fazie grupowej, jesli znow nie trafia na lamusow chuja graja, chuja znacza, ale jada na tym farcie ze glowa mala. I gdyby nie Amica zagosciliby w 3 lidze. tylko te punkty i punkty.. jesli my mamy dostac pare marnych punktow za wejscie Lecha np. do fazy grupowej UEFA czy LM to ja osobiscie sram na te punkty. i wole nasza Polska lige ..
Ostatnio edytowane przez e : 04.10.2008 o godz. 23:22.
![]()
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 07.2003
Offline |
#1357
|
|
To tak jakbyś w jednej walce kibicował dwóm bokserom. Albo jakbyś twierdził, że jesteś hetero, a od czasu do czasu lubiał komuś obciągnąć. To się wzajemnie wyklucza!
![]()
Ddf
|
|
|
|
Member
Od: 10.2008
Offline |
#1358
|
|
e, przepraszam Cię, ale czy Ty masz jakieś kompleksy że jakikolwiek ich sukces Cię zżera? Nie wiem, może tak nie potrafię myślec ale mnie po prostu słodko p...li co u nich. Zlewam zimnym moczem to co oni robią. mam ich w d i tyle. Natomiast kalkulując na zimno - dobro naszej ligi jest też dobrem Wisły. Na ile śledzę Twoje wpisy na forum, to myślę e, że chciałbys miec np. zgody i kosy po całej Europie - dajmy na to z Olimpiakosem przeciwko Panacie - gdyby Wisła regularnie grała w pucharach, miała i tam swoje porachunki i przyjacielskie kontakty.
Czy naprawdę muszę po raz n-ty tłumaczyc że w lidze kibicuję nam i naszym zgodom? Nie dotarło jeszcze Widzisz e, mnie owszem boli bardziej to że kiedy 5 lat temu przyjeżdżała do nas Barca czy Lazio to Włosi i Hiszpanie w żywe oczy polewali z naszego stadionu. To był żal i to mnie wk..wiało. Bolał przegrany mecz u siebie przed paroma tygodniami. Ale to, że nasz rywal sobie radzi w pucharach, raczej mnie cieszy niż smuci. To że osiąga to fartem kompletnie mnie wali. Nic się nie wyklucza Konradzie. Wolę kiedy obciąga mi ładna sąsiadka, a nie gruba niedomyta kutwa. Trudne? |
|
|
|
Joker the Great
Od: 06.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#1359
|
|
W momencie jak napisałeś "życzę im wszystkiego najlepszego. Za plecami Wisły" stałeś się dla mnie na tym forum zerem.
Takich świętych mielismy juz na tym forum wielu. Jaka ładna sąsiadka miałaby Ci obciągać? Myślę że do Ciebie bardziej pasuje, że nieważne kto Cię wyrucha, byleby z osiedla i się zaspokoił. Nie odpisuj, bo szkoda mi czasu na Ciebie. ![]() 90minut.pl o tabeli 2005/2006 napisał(a):
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#1360
|
|
Tom Al Ty po prostu masz manie z tymi marnymi punktami, dlatego pewnych sprawa nie zakminisz.
i nigdy nie pisalem o jakichs zgodach czy kosach po europie, nie ....... ![]() mam wyj..... na reszte, w tym na Austrie, Lecha, Pao, Oly, Barce, Tottenham, Schalke, Parme, Lazio, Real, Manchester, Beitar i inne wynalazki.. A to ze mam wyj...... nie znaczy ze jest mi obojetne to jak pewien klub na licencji Amici sobie radzi w pucharach, wrecz przeciwnie, sledze to na biezaco i usmiecham ryja gdy widze jak w dupe dostaja, a jesli im sie jakos uda to nie znaczy ze lecze kompleksy i zzera mnie jakas zazdrosc hehe, to zwykle w****ienie i brak znalezienia sprawiedliwosci. Poza tym mamy 2008 rok, przed nami w **** czasu i pieknych chwil, byle nie dla klubu na licencji Amici i innych stworkow. I nie chodzi o to ze kibicuje w takim meczu Austriakom, chce po prostu by Lech przegral, bez wzgledu na to z kim gra.......trudne do zrozumienia, wiem. To tak gwoli scislosci. Nasz stadion wysmiewali powiadasz.. nie wiem czemu ale mnie to wogole nie w****ia, a raczej smieszy, tym bardziej jesli cos do powiedzienia miala taka ekipa jak Barca, ktora nie siega 3 ligowym ekipom z Polski do stop. I to by bylo na tyle, ciao.
Ostatnio edytowane przez e : 05.10.2008 o godz. 00:45.
![]()
|
|
|
|
Member
Od: 10.2008
Offline |
#1361
|
|
Porówniania lecą jak trzeba
No cóż, dla przykładu z ostatniego miesiąca - było ostatnio takie 3 spasione świnie z drugiej strony Błoń, które chciały się do mnie przyp.. bo widzieli że w knajpie oglądam derby i jestem za Wisłą. I wróciłem spokojnie do domku z szalikiem nietknięty śmiejąc się im w twarz. Choc jakby któryś z nich miał nóż mogłoby byc nieciekawie. Ale ciekawy jestem czy Ty miałbyś tyle odwagi, kolego od "zer" żeby się obnosic ze swoimi sympatiami klubowymi gdy jest 1:3 na ulicy. Jakoś mnie Twoja opinia nie bardzo obchodzi. Jestem na forum duużo dłużej niż by to z mojego obecnego nicku wynikało i też nie takich widziałem fanatyków jak Ty. Tak na forum jak i na stadionie. Już napisałem - nie potrzebuję się dowartościowywac tym, że kopię dziada. Jak ktoś uważa, że za to zostaje się zerem - jego sprawa. e - no to już bardziej rozumiem, chociaż zgodzic się nie zgodzę. O ile wiem (w stricte kibicowskich sprawach nie siedzę przecież aż tak bardzo) były jakieś drobne kontakty między nami i Olimpiakosem. Nie .......ę w tym temacie od siebie, bo nie ja wywieszałem ich flagi u nas (albo i odwrotnie, jak pamiętasz to mnie popraw), nie wiem też z czego się ta sympatia wzięła (może z samego meczu z Panathą). W każdym razie takie rzeczy można rozwijac i może to byc urozmaicenie walki na krajowym podwórku. Komuś może to wisiec, a ktoś może uważac że to zajebista rzecz. Jeśli nawet nie Ty, to są ludzie, którym to odpowiadało. Jeśli zaś chodzi o Barcę, to na litośc boską, o stadionie mówiłem. Jako o wizytówce klubu. Ja wiem, dla Ciebie ważne są właściwie tylko kwestie związane z tym kto ma jaką ekipę. I tu się troszkę, panie dzieju, róznimy. A manię z cyferkami mam. Poniekąd w takim zawodzie robię, ot taka karma. Ale też umiem liczyc i rozumiem, że jak sąsiad ma przejebane to mi nie od razu musi byc lepiej. Czasem nawet mi się od tego robi gorzej. Ekonomia.
Ostatnio edytowane przez Tom Al : 05.10.2008 o godz. 00:55.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#1362
|
I nie wypowiadam sie w imieniu calej Wisly, tylko we wlasnym. To tak dla jasnosci. Dobranoc.
Ostatnio edytowane przez e : 05.10.2008 o godz. 00:40.
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: historycznie z Małopolski
Offline |
#1363
|
|
Cytat:
Dziwią mnie takie deklaracje ,sugerujące aby trafić na jak najmocniejszych rywali.Ja rozumiem marketing i te sprawy,ale chyba ważniejsze powinno być aby osiągnąć jak najlepsze wyniki,awansować dalej i zdobywać jak najwięcej punktów do rankingów,a to jest bardziej prawdopodobne gdy gra się ze słabszymi drużynami. ![]()
By dostawać więcej od życia, dawaj więcej od siebie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#1364
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#1365
|
My niestety straciliśmy swoją szansę na zarobienie pieniędzy, Lech nie. Grają 4 mecze - niech do nich przyjedzie taki AC Milan i np. Benfica.... 2 x pełny stadion + prawa do transmisji... Chyba większość znawców nie ma wątpliwości że awans to bardzo trudna i mało prawdopodobna sprawa. Ale za zarobione pieniądze - nie tak wielkie jak w LM ale jednak, znowu pewnie kupią kolejnych Lewandowskich i Stiliców a my skromnie "po oszczędzamy" i nikogo nie kupimy.... a TT był tak blisko gdyby tak wydano trochę na 1 - 2 piłkarzy ofensywnych..... Ale to są tzw. pseudo oszczędności naszej RN! ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#1366
|
|
Nigdy nic nie wiadomo, może w końcu ktoś rzuci groszem i nie przepuścimy więcej okazji i się wzmocnimy, a może nawet nie będzie trzeba wydawać grubych pieniędzy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: historycznie z Małopolski
Offline |
#1367
|
|
Rozumiem że w rozgrywkach krajowych można nie lubić Lecha,Legii,Bełchatowa czy innego klubu,jednak w europejskich pucharach każdy polski zespół gra dla dobra całej naszej piłki.W tym sezonie taką szanse nadal ma Lech Poznań i to właśnie pośrednio od dobrej postawy "kolejorza" w grupie UEFA zależy ile naszych drużyn i od jakiego pułapu będą startować w przyszłości w Europie.Naprawde wydają się to sprawy tak oczywiste że nie ma sensu tego głębiej analizować,widocznie jednak są osoby co nie chcą tego przyjąć do wiadomości.
Ogryzek, Chyba wolisz aby poziom polskiej piłki się podniósł poprzez wzmocnienia Lecha i innych drużyn co by także wymusiło takie działania także na Wiśle Kraków?
Ostatnio edytowane przez Zbychu : 06.10.2008 o godz. 17:08.
![]()
By dostawać więcej od życia, dawaj więcej od siebie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#1368
|
|
Lech "fart" Poznan trafi oczywiscie na Tottenham, Brugge, Braga i Kopenhage.
![]() ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#1369
|
|
Lech z CSKA Moskwa, Deportivo, Feyenoord i Nancy.. a więc dwóch naszych rywali sprzed 2 lat..
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#1370
|
|
nieciekawa grupa - tyle fajnych druzyn i jak raz na 2 lata polska druzyna wejdzie to ciagle ci sami rywale
![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#1371
|
|
Co sadzicie, dostana lomot ?
![]() ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#1372
|
|
Wydaje mi się, że pod kątem awansu nie ma zbyt wielkich szans. Największe byłyby w grupie z Tottenhamem, Spartakiem, Udinese i Dynamem Zagrzeb ale mimo wszystko mogło być też gorzej - vide grupa A: Schalke, PSG, Man.City, Racing Santander - tyle, że wpływy z biletów, tudzież transmisji byłyby ogromne...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#1373
|
|
Kluczem do awansu Lecha powiedzmy z trzeciego miejsca, beda mecze u siebie - tu bym upatrywal szansy na ich miejscu. Grupa srednia. Deportivo ledwo przeszlo jakis Norwegow po dogrywce, wiec potega zadna nie sa. Feyenoord to juz tez nie to co przed laty. Pierwszy mecz w kwalifikacjach przegrali u siebie ze szwedzkim Kalmar. Cska nie jest nie do ogrania. Najsilniejsze jest chyba Nancy, choc nie mam pojecia, na ktorym miejscu sa teraz w lidze. Kiedy gralismy z nimi, zdaje sie ze byli jakas rewelacja krajowych rozgrywek.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 07.10.2008 o godz. 11:34.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2006
Skąd: Toruń - zapraszam;)
Offline |
#1374
|
|
Wiadomo juz jakie mecze beda w Poznaniu a jakie na wyjazdach?
![]() |
|
|
|
Banita
Od: 09.2005
Skąd: (L)
Offline |
#1375
|
|
Fajna grupa, ciekawe wyjazdy i mocni rywale.
Zazdroszczę ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#1376
|
|
Grupa kibicowsko i sportowo atrakcyjna. Mają spore szanse na wyjście z grupy. CSKA Moskwa zdecydowanie poza zasięgiem, ale reszta...
Nancy to cień tego zespołu z którym my graliśmy (po 8. kolejkach mają jedną wygraną w lidze...), Feyenoord wydaje się być jeszcze słabszy niż wtedy co grał z nami. Deportivo ... drużyna w sumie nieobliczalna, potrafi zagrać super, a potrafi przegrać z dużo słabszym przeciwnikiem. Lech ma szanse, żeby wyjść z tej grupy. Trzecie miejsce spokojnie w ich zasięgu.
Ostatnio edytowane przez hunter : 07.10.2008 o godz. 12:02.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#1377
|
|
Jak dla mnie to takie średnie losowanie Lecha. Z jednej strony są trudniejsze grupy ale z drugiej strony Poznaniacy i tak są faworytem do zajęcia ostatniego miejsca a mogliby przynajmniej zarobić trochę grosza gdyby mecze domowe mieli zagrać z drużyna mi z najsilniejszych i najlepiej płatnych w kontekście przychodów z transmisji TV lig: angielskiej, włoskiej, niemieckiej i hiszpańskiej a tak u siebie zmierzą się z CSKA i Feynoordem.
Deportivo może ledwo przeszło Norwegów ale w lidze wygrało np. z Realem. Z Nancy też raczej nie mają większych szans bo zespoły francuskie jednak biją nas techniką i organizacją gry na głowę. Jeśli chcą awansować to muszą u siebie zdobyć co najmniej 4 pkt i liczyć na korzystny układ wyników pozostałych meczów.
Ostatnio edytowane przez Raphael : 07.10.2008 o godz. 12:01.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#1378
|
I tak bardzo Cię to boli? może się złożymy wszyscy po 5 zł i dołożymy im do transferów? już się bałem że trafią do D. Mogli trafić od razu do B czy C a tak to będzie nerwówka bo jeszcze awansują i będą jaja w sumię zaraz po D najłatwiejsza właśnie grupa H, ci to mają szczęście.. ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#1379
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#1380
|
|
CSKA - 2 miejsce w lidze
Deportivo - 8 miejsce w lidze Feyenoord - 14 miejsce w lidze Nancy - 15 miejsce w lidze Kiedy my gralismy z dwoma ostatnimi zespolami przed dwoma laty, byly o wiele wyzej w tabeli. Nancy bylo bodaj drugie, a Feyenoord w strefie pucharowej. Z perspektywy pyr, nic tylko zagrac z nimi w Poznaniu i wygrac oba mecze jedna bramka. Wowczas awans gwarantowany i oba mecze na wyjezdzie mozna wtopic. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|