
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#4321
|
|
Przepraszam za to, że musicie to czytać, ale czuje się rozbity, zraniony i obolały. Kac po meczu w pierwszej rundzie Pucharu UEFA mi nie przeszedł, więc potraktujcie mnie łagodnie, gdyż ten post będzie mieć dla mnie charakter terapeutyczny.
Cała polska piłka klubowa będzie tracić dystans do reszty Europy, jeśli nie będzie inwestycji w piłkę, nie tylko tych infrastrukturalnych. Jeśli Kosa i Paulista (abstrahując od ich umiejętności piłkarskich) wolą wyjechać na Cypr, bo tam dużo lepiej płacą niż w Polsce (10 lat temu Cypr był futbolowa dziczą) to o czym my mówimy... Rumuni maja dwa kluby w LM, Białoruś, Dania i Cypr po jednym, zdobywają punkty z Juventusem, Chelsea, Romą, Werderem, a my gramy dobre 10 minut pierwszej i 10 minut drugiej połowy z cienkim jak d**a węża Totenhamem. Niedługo będziemy grac jak równy z równym z klubami z Malty i Wysp Owczych, a nasi piłkarze będą się ekscytować karierą w drugiej lidze tureckiej. Regularnie się oddalamy od Europy. Nie my jako Wisła ale my jako liga polska. Reprezentanci Polski nie grają w ogóle w silnych ligach, a np. w Anglii grają reprezentanci najbardziej egzotycznych krajów. My się ekscytujemy Błaszczem w Borussi, Wasylem w Anderlechcie czy Żewłakowem w Olympiakosie. Ludzie... Osobna kwestia jest brak aktywności zarządu w kwestii transferów. To jest jakaś masakra. Bez formy skrzydłowi, jeden napastnik i brak rozgrywającego. 13stu piłkarzy na jako takim poziomie i dwojący się i trojący trener Skorża, aby to jakoś wyglądało. Ludzie z zarządu nie znają się na piłce skoro uznali, ze 20 punktów przewagi z poprzedniego sezonu minus Dudka, minus Kosowski, minus Paulista, minus Kokoszka plus wzmocnienia konkurencji dadzą nam szansę na powodzenie aż na trzech frontach. Przepłacone gwiazdki i fakt, że debitujący, młody, zagraniczny stoper jest lepszy w ataku od polskiego napastnika to jest farsa jakaś... Mogę psioczyć na beznadziejnego moim zdaniem rumuńskiego kmiota zwanego podczas meczu z Tottenhamem sędzią, który uskuteczniał jakąś farsę, ale prawda jest taka, iż pomimo tego wszystkiego co napisałem, gdybyśmy strzelili chociaż jedną z przynajmniej czterech "patelni" jakie mieliśmy, nie byłoby teraz rozmów w takim tonie, choć to zaburzyłoby obraz. Niestety polski futbol jest w odwrocie, a zarząd mojej Wisły dodatkowo ten trend pogłębia. Klub nie potrafiłi nawet zrobić przyzwoitej ceny (na Lechu z Austria Wiedeń bilety były po 50 i 70 zł i przysżło ponad 20 tys. ludzi) za bilety (skoro zgodzili się na kosmiczną godzinę rozgrywania meczu w zamian za kasę) tak, aby stadion mógł szczelnie wypełnić się kibicami. I jedyny promyczek nadziei jest taki, ze Ci, którzy przyszli na stadion jak zwykle spisali się na medal. Z perspektywy trybuny E, kibice z sektora D jak w każdy mecz są fantastyczni.
Ostatnio edytowane przez Adenalix : 04.10.2008 o godz. 12:19.
![]()
Do what you mean and mean what you do.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#4322
|
Lech moze trafic na kazdego z w/w grup czy jak to jest? ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
#4323
|
|
Po 1 zespole z każdego koszyka, nie licząc tego w, którym sam się znajduje.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#4324
|
|
Nie można wygrać spotkania z zespołem z Premiership gdy strzela się samobója i nie wykorzystuje tylu wyśmienitych okazji. Tu wyszedł brak bramkostrzelnych partnerów dla Brożka i wzmocnień transferowych w ofensywie. Skorża skutecznie ośmieszył politykę RN wystawiając Marcelo do ataku, gdzie ten przez kwadrans zrobił więcej niż Wtorek przez ostatnie pół roku. Z drugiej strony TT w słabej formie jest lepsze od Lecha, Legii czy Austrii Wiedeń. Dlatego szkoda czytać teksty, że po tym remisie trzeba wyrzucić Skorżę, a Głowackiego i Sobolewskiego posłać na emeryturę. Mam nadzieję, że Cupiał jest bardziej zrównoważony emocjonalnie.
Odpowiem w podobnej konwencji. Mamy 5 graczy mogących grać na defensywnej pomocy i jednego Jirsaka na ofensywnej, dopiero po tym jak go Skorża przekwalifikował, ale przecież nie możemy grać dwoma defensywnymi i jednym ofensywnym (bo nie) więc grajmy z 1 defensywnym i 2 ofensywnymi. Na drugiego ofensywnego proponuję Kmiecika, ma chłopak szybkość i ciąg na bramkę. To na pewno wzmocni konkurencyjność i poziom sportowy drużyny. Jeszcze drugi element twojej taktyki czyli supersnajper Niedzielan w ataku i Champions League za rok mamy w kieszeni. Wyślij trenerowi na maila swoje uwagi, na pewno się ucieszy, że go oświeciłeś. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#4325
|
Klucz do sukcesu to bylo wykozystanie tego co sie mialo.Tych szans bylo od groma - Sobol ,Cantoro, Zieniu,Brozek,Glowacki, Marcelo , zamieszania w polu karnym - jak na nieciekawy mecz to na prawde bylo sporo. Tyle ze Mauro juz w tym roku prosto w pilke kopnal ,Zieniu nie jest w stanie sie przelamac ,do tego szybko musial zejsc Jirsak ,ktory mimo iz gra nierowno ,zawsze kilka znakomitych pilek zagra....i szansa poszla w ****u. Bardzo podony -nie w sensie gry a skutkow, byl mecz w Atenach ,tam zalatwilo nas zmarnowanie 2 czy 3 setek w pierwszej polowie , tu koncowka pierwszej polowy i niestety zmarnowana doskonala szansa przez Sobola.
Ostatnio edytowane przez 1q2 : 04.10.2008 o godz. 14:39.
![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Junior Member
Od: 09.2008
Offline |
#4326
|
|
Wiele cierpkich slow na temat lecha tutaj napisano... Ja o 15.35 zasiadlem przed telewizorem i trzymalem kciuki za "nszą" Wisle mimo ze jestem z Poznania. Trudno odpadliscie. Moja opinia? Przegrali w glpwach... bali sie stracic gola i dlatego grali tak pasywnie... a kazdy z nas ogladajacych ten mecz widzial ze gdyby ich przycisnac to sie gubia. Jesli zima nie dostaniecie zastrzyku swiezej krwi to bedzie to znakiem ze wasz Cupial pomalu wycofuje kase z klubu a to dla was jak i dla calej polskiej pilki bedzie krok wstecz bo jakie emocje budzi spotkanie Wisla-Lech a Wisla - Piast itp. Szkoda ze na tym forum nie potraficie spojrzec na puchary jako Polacy a nie Krakusy. Moim zdaniem obi druzyny byly w naszym zasiegu i na podobnym poziomie i nie zgodze sie ze Koguty byly w rewanzu lepsze od Wiedenczykow. Oddali wam pole gry a Austriacy grali pressingiem jak dlugo mieli na to sily. Wiec po prostu uszanujcie ze inna druzyna jest w fazie grupowej i cieszcie razem z nami. Ja od wielu lat kibicowalem Wislakom w kazdym meczu pucharowym i bede robil to nadal i trzymal za was kciuki... a na razie do zobaczenia w Poznaniu... Pyra od urodzenia
|
|
|
|
Banita
Od: 09.2008
Offline |
#4327
|
|
Nasz pucharowy rywal,Barcelona po 30 minutach gry prowadzi z Atletico....5-1 jeszcze takiego meczu nie widzialem
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2005
Offline |
#4328
|
|
Właśnie oglądam Barcelonę z Atletico Madryt i po 33 min 5:1.Barca miała jeszcze słupek i inne sytuacje.Wisla znowu tak źle nie wypadła w Barcelonie.
|
|
|
|
Banita
Od: 09.2008
Offline |
#4329
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#4330
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#4331
|
|
Tottenham przegral na wlasnym boisku z beniaminkiem z Hull City i po raz kolejny nie strzelil nawet gola.
Mysle, ze sa w podobnej sytuacji do nas i juz teraz nie moga doczekac sie kolejnego okienka transferowego, bo w tej chwili widmo degradacji coraz bardziej zaglada im w oczy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#4332
|
|
Tottenham coraz mocniej grząźnie na samym dnie tabeli. Grali u siebie w najsilniejszym składzie (z Corluką i Pawliuczenką). I co? Kolejne zero. Do bezpiecznego 16. miejsca tracą już 5 punktów, do pucharów 11 pkt. Oczekiwania wielkie i równie wielkie nic w efekcie. To już chyba lepiej kombinować tańszy skład z ambitnymi i nieobliczalnymi graczami, zamiast koncentrować się na przepłaconych pięciokrotnie, głośnych transferach...
|
|
|
|
Junior Member
Od: 10.2008
Offline |
#4333
|
|
Witam. Macie może jakiś link ze skrótem meczu Wisły z Tottenhamem? Nie chodzi mi tylko o gole, ale o najciekawsze sytuacje. Byłem na meczu, a później na necie nie mogłem znaleźć. Z góry dzięki.
Pozdrawiam |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#4334
|
|
http://ekstraklasa.wp.pl/kat,32288,t...l?ticaid=16ca1
Smuda w wywiadzie dla PN twierdzi że spokojnie można było ograc Tottenham 3-0.Franz twierdzi że Wiśle zabrakło agresji i woli walki |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#4335
|
Niech się skupi na swoim zespole a nie kopie dołki pod Skorżą.... Lech miał mega szczęście w losowaniu i w meczu.... a tu Franio mądrale struga!
Ostatnio edytowane przez Ogryzek : 15.10.2008 o godz. 16:41.
![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#4336
|
http://rapidshare.com/files/15181450...LIVE.part1.rar http://rapidshare.com/files/15181877...LIVE.part2.rar http://rapidshare.com/files/15181004...LIVE.part3.rar by kibic17 ![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Skąd: historycznie z Małopolski
Offline |
#4337
|
|
Rzeczywiście Lech miał mega szczęście w losowaniu co nie zmienia faktu że przy odrobinie szczęścia i Wisła mogła wywalczyć awans.Być może trzeba było zaryzykować i mocniej przycisnąć kogutów,ale to tylko spekulacje...
![]()
By dostawać więcej od życia, dawaj więcej od siebie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Skąd: Sandomierz/Kraków
Offline |
#4338
|
|
Takie cos znalazlem w komentarzach na jednej stronie. Na otarcie lez - chyba, ze bylo.
Jaka jest róznica miedzy Tottenhamem a trójkatem? Trójkat ma 3 punkty ![]()
Puchar jest na5z!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2005
Offline |
#4339
|
|
Gdzie Tottenham znow przejebal - tym razem z kolejnym potentatem - Stoke ,dorzucajac do tego 2 czerwienie.
Ze tez sie z nimi nie udalo.....:/ Jedno jest pewne - juz raczej nigdy nie wylosujemy angielskiej druzyny -ktora w momencie gry z nami, bylaby w rownie zalosnej formie. ![]()
94 - Allah Akbar!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2003
Skąd: Galicja (d.Biała Chorwacja)
Offline |
#4340
|
|
Patrzac na nasza porazke z TT (w kontekscie ich dotychczasowych 8 meczow w premier, w ktorych nic nie wygrali, a 6krotnie przegrali) trzeba sobie uzmyslowic, ze polska pilka klubowa jest na dnie. Lech awansowal z dosc przecietna Austria czystym przypadkiem.
Ta prawde trzeba sobie zakodowac na przylosc. Niech jeden sezon chwaly (Lazio) nie stanie sie takim samym tematem jak Wembley'73 dla reprezentacji, bo ostatnia passa jest raczej smutna: Valerenga, Tbilisi, Guimaraes, slaby jak barszcz Tottenham. Udalo sie tylko z Iraklisem, ktory tez byl wowczas slaby , ale Mijajlovic kopnal fartownie pilke w 90min...Slabe przygotowanie atletyczne w lidze pociaga za soba slabe tempo gry, a potem na tle przecietnych, ale wybieganych, grajacych szybka pilke ekip zagranicznych wygladamy jak zolwie, a komentatorzy mowia o bezradnosci. To raczej bezsilnosc. Doslowna, kondycyjno-silowa. Ale tego nie przeskoczymy, bo kiedy przyszedl Petrescu i po slabych wynikach fizycznych (porownal to wowczas do srodka tabeli drugiej ligi wloskiej) zaordynowal odpowiedni kierat, czesc zawodnikow sie posypala, czesc sie... zbuntowala.
Ostatnio edytowane przez 3rider : 20.10.2008 o godz. 19:34.
![]()
HENRYK TOMASZ REYMAN (1897-1963) – piłkarz (środkowy napastnik), podpułkownik Wojska Polskiego. Walczył w I wojnie światowej, wojnie polsko-bolszewickiej, w czasie powstań śląskich, uczestnik kampanii wrześniowej, ranny w bitwie nad Bzurą. Dowódca I batalionu 37. pułku piechoty z Kutna. W latach 1910-1933 występował w Wiśle Kraków, w barwach której w latach 1927-33 grając w lidze zdobył 109 goli. 9-krotny reprezentant kraju, w 1924 kapitan reprezentacji na Olimpiadzie w Paryżu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Offline |
#4341
|
|
3rider - mysle ze torszke przesadzasz. Wystarczylo, zebysmy mieli w skladzie drugiego sensownego napastnika, a do tego chociaz jednego sprawnego skrzydlowego i sadze ze TT po meczu w Krakowie, moglby sobie smialo dopisac kolejna porazke do swojej wypasionej kolekcji. Kto wie czy nie trzybramkowa jak prorokawal Smuda, skoro nawet grajac w takim, a nie innym skladzie, bylismy calkiem blisko przynajmniej do doprowadzenia do dogrywki.
Kiedys z Parma czy z Saragosa, tak samo tracilismy pierwsi gola i sytuacja robila sie bardzo zla, ale w przodzie bylismy na tyle silni, ze stac nas bylo na odpowiedzenie czterema golami. W meczu z Angolami zabraklo atutow w ofensywie, na boisku nie bylo liderow i w tym dopatrywalbym sie glownych przyczyn odpadniecia, a nie w slabosci polskiej ligi.
Ostatnio edytowane przez Eustachy : 20.10.2008 o godz. 20:07.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#4342
|
|
Eustachy
gdybyśmy w składzie mieli jeszcze jednego sensownego napastnika czy skrzydłowego, to Wisła nie byłaby na poziomie ostatniej druzyny Premiership ale co najwyżej przedostatniej. Niewielka zmiana. Moglbyśmy marzyć co najwyżej o zwycięstwie nad jakimiś nieprzygotowanymi do sezonu europejskimi frajerami. I tak nalezy podchodzić do ewentalnych marzeń o jakimkolwiek awansie do czegokolwiek w przyszłym roku. Dopóki nie zrobimy tego, co zrobił w ubiegłym roku taki CFR Cluj (oparcie składu na profesjonalnych, przygotowanych do walki na każdym metrze boiska przez caly mecz, piłkarzach z bardzo dobrej ligi portugalskiej z wyjatkiem dwóch bardzo dobrych Rumunów), będziemy ciągnęli tematy pelne rozczarowania. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2004
Offline |
#4343
|
|
Nie zapominaj o kilku Latino ciągnących grę ofensywną
Nie ma się co oszukiwać, tak nie zrobimy. Bo jednak jakieś finanse trzeba by było zainwestować.
Ostatnio edytowane przez tofik : 21.10.2008 o godz. 14:52.
![]()
.
. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|