The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
tommiyacht
Senior Member
 
 
Od: 09.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3931
Stary 30.09.2008, 20:05
Czyli generalnie niech nikt nie jezdzi 6 a juz napewno nie wysiada pod jubilatem bo przegramy

a tak na serio:

szanse oceniam na raczej kiepskie. Nie mam pojecia ktotam u nich zagra (Modric?)
ale defacto pora dnia moze byc dla nas sprzymierzeńcem
Odpowiedz cytując
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3932
Stary 30.09.2008, 20:13
jednak z nie byle kim gramy. Właśnie teraz w Ale Kino idzie Help z Beatlesami. Scena, jak tygrys ludojad nie zeżarł Ringo bo wszyscy mu śpiewali Odę do radości , nawet na starym Wembley. I na tej trybunie pełnej narodu wielki napis "Tottenham Hotspur"

Taki trochę OT, ale miło


Odpowiedz cytując
Pastor777
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3933
Stary 30.09.2008, 21:28
Totenham postawi wysoko poprzeczkę i wciąż pozostaje zdecydowanym faworytem dwumeczu. Daje nam 20% szans na awans. Jeśli zagramy najlepszy mecz w tym sezonie, a Totenham jeden z najgorszych, i przy tym będziemy mieć mnóstwo szczęścią. Wtedy zwycięstwo jest nasze i według mnie będzie to jak do tej pory jeden z największych sukcesów, jakie osiągnął nasz klub przez ostatnie 10 lat.

Możemy wspominać stare czasy, ale porównując wszystkie zespoły jakie wyeliminowaliśmy, to osobiscie stawiam markę Totenhamu (choć są w kryzysie) wyżej niż Parmę i Schalke.
Ostatnio edytowane przez Pastor777 : 30.09.2008 o godz. 21:34.
Odpowiedz cytując
thechris
Senior Member
 
 
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3934
Stary 30.09.2008, 21:56
rafalek napisał(a):Wyświetl post
No nie wiem, czy taki dobry znak, bo przed meczem z Lechem spotkałem Pawełka, Juszczyka i Boguskiego jak wysiadali z 6 pod Jubilatem i wiemy co było potem.

Nie ma co szukać jakiś szczęśliwych znaków czy nie wiadomo czego. Trzeba zagrać swoje, szybko strzelić bramkę, cofnąć się do obrony, skontrować, strzelić drugą i po ptokach
Dobry, bo ja przynoszę szczęście Nie mogłem się oprzeć i poprosiłem o autograf - nie jestem łowcą takich rzeczy ale to bardzo sympatyczne zamienić kilka zdań, w zupełnie przypadkowym miejscu, z kimś komu się kibicuje od tylu meczy
-------
Zmieniając temat znowu się zaczyna jakaś dziwna propaganda na onetach itp. Tytuł z WP:

" Zbawca okazał się nieudacznikiem, napastnicy się kłócą, a zespół jest na dnie. Oto "potężny" rywal Wisły"

Sorry... ale nie wiem jak to nazwać... Czy napinką^2 czy może już demagogią mającą na celu udowodnić na siłę, że gramy z eskimosami... W dłuższej perspektywie - w przypadku braku awansu - będzie można napisać, że odpadliśmy z najgorszą drużyną świata... Nonsens. Każda drużyna przechodzi kryzysy. Np. jeszcze nie dawno mówiło się o kryzysie w Legii a teraz są liderem. Moim zdaniem nawet jeśli piłkarze TT są skłóceni to na mecz z Wisłą zapomną o wzajemnych pretensjach i zagrają jakbyśmy byli Manchasterem lub Liverpoolem. Nie liczmy na taryfę ulgową.
Ostatnio edytowane przez thechris : 30.09.2008 o godz. 21:59.
Odpowiedz cytując
1q2
Socios Wisła Kraków
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3935
Stary 30.09.2008, 23:54
taa dokladnie thechris -jak Lech wygra a nam sie noga powinie to stwierdza ze i tak mielismy slabszego przeciwnika i w ogole jestesmy do dupy.
94 - Allah Akbar!!
Odpowiedz cytując
Raphael
Senior Member
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3936
Stary 01.10.2008, 01:40
Pastor777 napisał(a):Wyświetl post
(...) Możemy wspominać stare czasy, ale porównując wszystkie zespoły jakie wyeliminowaliśmy, to osobiscie stawiam markę Totenhamu (choć są w kryzysie) wyżej niż Parmę i Schalke.
Mam podobne zdanie jednak nie uważam, że Spursi są jakoś specjalnie wyżej cenionym zespołem niż dawna Parma czy dawne Schalke. Wg mnie to są kluby o zbliżonej marce i pokonanie Tottenhamu będzie takim samym sukcesem jak wyeliminowanie Włochów i Niemców.

Nie liczyłbym na to, że Anglicy zagrają tak słabo jak w lidze. Grając w pucharze przeciwko Newcastle potrafili się zmobilizować i wygrać. To jest wciąż silny zespół i stać ich na wiele. Wisłę zresztą też. Nie można myśleć, że przeciwnik jest zdecydowanym faworytem, że mamy nikłe szanse itd. Nasze atuty:

własne boisko,
świetni kibice,
bramka zdobyta na wyjeździe,
niezła forma,
zgrany zespół
i wcześniejsze przetarcie w meczach z silnymi rywalami w tym sezonie i przed nim

są wystarczające żeby nie przestraszyć się Tottenhamu i zagrać na 100% swoich możliwości. Tyle plus trochę szczęścia powinno wystarczyć żeby wygrać jedną lub dwoma bramkami.
Odpowiedz cytując
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3937
Stary 01.10.2008, 06:33
Czyli, podsumowując wcześniejsze glosy -> albo wygramy, albo przegramy, albo będzie remis (jak mawiał Kazimierz Górski).


A TU ciekawy artykulik dający być może nieco więcej szans na pierwsze rozwiązani
Ostatnio edytowane przez jerry.lii.lewis : 01.10.2008 o godz. 06:54.
Odpowiedz cytując
Bóg Trybun (objawion)
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3938
Stary 01.10.2008, 08:05
jerry.lii.lewis napisał(a):Wyświetl post
Czyli, podsumowując wcześniejsze glosy -> albo wygramy, albo przegramy, albo będzie remis (jak mawiał Kazimierz Górski).


A TU ciekawy artykulik dający być może nieco więcej szans na pierwsze rozwiązani
Jaki portal, taki artykuł Pawliuczenko grał w podstawowym składzie przeciw Portsmouth a o tym, ze nie może grać razem ze zmieniającym go w tym meczu Bentem nie decyduje jakaś obopólna niechęć tylko taktyka Ramosa ( o czym asystent Poyet mówił tu: http://www.fansfc.com/frontpage/fron...?newsid=191065 ).

... a w nawiązaniu do jutrzejszej "akcji gazetowej" (pamiętam coś podobnego na Lazio) - jaki portal, taka Gazeta
są kibice i kibuce, Kraków wiedzie prym w tej sztuce

Odpowiedz cytując
jerry.lii.lewis
Senior Member
 
 
Od: 03.2008
Skąd: u mnie tyle cierpliwości??

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3939
Stary 01.10.2008, 09:00
Bóg Trybun (objawion) napisał(a):Wyświetl post
Jaki portal, taki artykuł Pawliuczenko grał w podstawowym składzie przeciw Portsmouth a o tym, ze nie może grać razem ze zmieniającym go w tym meczu Bentem nie decyduje jakaś obopólna niechęć tylko taktyka Ramosa ( o czym asystent Poyet mówił tu: http://www.fansfc.com/frontpage/fron...?newsid=191065 ).

... a w nawiązaniu do jutrzejszej "akcji gazetowej" (pamiętam coś podobnego na Lazio) - jaki portal, taka Gazeta
Może ten portal i artykuł bardziej wiarygodny dla Ciebie.
Generalnie jadą tu po Ramosie jasno sugerując, czas czas na zmiany na tym stanowisku.
W duecie Pawluczenko - Bent chodzi o to, że są to zbyt podobni piłkarze, żeby grać razem (o konflikcie nikt z klubu oczywiściePoyet nie mówi co nie znaczy ani że jest ani że go nie ma).
Kibice mówią o Ramosie "ten człowiek, bo nie da się o nim powiedzieć "manager" " .
Wypominają mu, że po zakupach za 70 milionów funciaków nadal gra 7 zawodnikami z zeszłego roku.

Myślę, że w takiej atmosferze trudno cokolwiek wyjaśniać "taktyką trenera".
Niech sobie rozwiążą wszystkie problemy i wygraja wszystkie mecze zaraz po przegranej w czwartek . Póki co, to co opisują ma duże szanse nam sprzyjać.
Odpowiedz cytując
kiju.ts
Banita
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3940
Stary 01.10.2008, 09:02
nasunął mi się jeden wniosek
niestety wczorajsze wyniki potwierdziły jak bardzo silne są drużyny z ligi angielskiej. Poziom Premiership zdecydowanie odstaje od reszty Europy. To pokazało nam tylko jak bardzo możemy się zawieść.
Odpowiedz cytując
hoho
Banita
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3941
Stary 01.10.2008, 09:20
Te wszystkie za i przeciw , wszystkie mity zweryfikuje jutro boisko ja powiem tylko jedno:"Piłka jest okrągła a bramki są dwie"
Odpowiedz cytując
Bóg Trybun (objawion)
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3942
Stary 01.10.2008, 09:38
jerry.lii.lewis napisał(a):Wyświetl post
Może ten portal i artykuł bardziej wiarygodny dla Ciebie.
----> dzięki, już go czytałem dołożyłbym tam w pakiecie jeszcze to cudo o powrocie Klinsmanna na WHL (on sam DEMENTUJE = ) a jego Bayern niczym ubóstwiany przezeń Budda, podąża drogą środka ).

Cytat:
Myślę, że w takiej atmosferze trudno cokolwiek wyjaśniać "taktyką trenera".
---> można a nawet trzeba. Ramos mówił, że preferuje 442, ale nie ma odpowiedniego uzupełnienia dla wysuniętego napastnika ( Bent lub Pawliuczenko). A wszystko przez... naiwność - Spury były przekonane, że ściągną w miejsce Keana (LFC) Arszawina, jeszcze w letnim okienku transferowym...

Cytat:
Niech sobie rozwiążą wszystkie problemy i wygraja wszystkie mecze zaraz po przegranej w czwartek . Póki co, to co opisują ma duże szanse nam sprzyjać.
---> tu pełna zgoda
są kibice i kibuce, Kraków wiedzie prym w tej sztuce

Odpowiedz cytując
kiju.ts
Banita
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3943
Stary 01.10.2008, 10:15
Cytat:
Wisła - Tottenham. Prosimy i apelujemy!
Cytat:
Przed jutrzejszym meczem rewanżowym z drużyną Tottenhamu, Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków apeluje do wszystkich udających się na to spotkanie o gorący, żywiołowy ale jednocześnie kulturalny doping.
Zdajemy sobie sprawę, że mecz z Tottenhamem budzi różnorodne, nie zawsze zdrowe emocje. Chcielibyśmy, aby nie znajdowały one ujścia na stadionie i nie przejawiały się żadnymi wrogimi ani antysemickimi okrzykami.
UEFA jest szczególnie wyczulona na problem rasizmu w piłce. Dodatkowo na ten mecz wybiera się dwóch specjalnych delegatów UEFA, którzy mają oceniać nasz stadion pod kątem jego przystosowania do rozgrywania ewentualnych meczy w fazie grupowej czy też Euro 2012.
Pamiętajmy, że polskie drużyny są "na cenzurowanym" u władz europejskiej piłki i w razie jakichkolwiek nieregulaminowych zachowań UEFA bez skrupułów będzie karać Wisłę Kraków, nawet wyrzuceniem z rozgrywek.
W obliczu możliwego awansu do rozgrywek grupowych Pucharu UEFA, byłaby to ogromna strata zarówno dla nas kibiców, jak i dla klubu pod względem finansowym. Nie odbierajmy sobie możliwości obejrzenia ponownie Białej Gwiazdy na stadionach europejskich. Pokażmy prawdziwą siłę naszego dopingu.
Liczymy, że tak jak w przypadku meczów z Beitarem Jerozolima, Barceloną i szczególnie Tottenhamem w Londynie - tak i teraz obserwatorzy UEFA będą pod wielkim wrażeniem postawy kibiców Wisły Kraków.
Pamiętajmy - podczas tego bardzo ważnego meczu - liczy się tylko WISŁA KRAKÓW!!!!
Zarząd
Stowarzyszenia Kibiców
Wisły Kraków

źródło: szymek
Myślę, że warto się dostosować.
Odpowiedz cytując
Perek
Member
 
Od: 09.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3944
Stary 01.10.2008, 10:57
wkurzają mnie te komentarze, które snują niektórzy kibice i media. Tzn. że Tottenham to bolki i jak nie wygramy to dupa. No dobra mają teraz kryzys, ale oni mają takich piłkarzy, że w każdej chwili mogą wystrzelić. Awansować to musi Lech, bo grają ze słabą Austrią Wiedeń. Wisła jest w stanie przejść dalej, ale na Miłość Boską nie mówcie, że Tottenham to jakieś bolki, bo np. w meczu Chelsea na wyjeździe pokazali umiejętności (1:1)
www.TSW.com.pl - Chcesz dołączyć do redakcji. Napisz. GG: 9420852
Odpowiedz cytując
gukfva
Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3945
Stary 01.10.2008, 14:05
Poziom English Premier League - cztery drużyny, które od kilku lat regularnie dzielą między sobą cztery czołowe miejsca w tabeli. Wszystkie z nich są w stanie wygrać Ligę Mistrzów i nawet wygrywają. Żaden inny kraj w Europie nie ma tak silnej czołówki ligowej, ale patrząc na kolejne drużyny można bez przekłamania stwierdzić, że Hiszpania, Włochy czy nawet Niemcy mają porównywalne ekipy. Za dowód niech świadczą wyniki angielskich klubów w Pucharze UEFA.

Sezon 2007/08
1/8 FINAŁU -> Everton (odpada z Fiorentiną po rzutach karnych), Tottenham (odpada z PSV, choć również w rzutach karnych) i Bolton (ze Sportingiem, agg. 1-2)

Sezon 2006/07
ĆWIERĆFINAŁ -> Tottenham (z Sevillą, agg. 3-4; w tym sezonie, aż 3 kluby hiszpańskie zagrały w półfinałach)

Sezon 2005/06
FINAŁ -> Middlesbrough (ulega Sevilli, ale jest też jedynym zespołem z Anglii w 1/8 finału); w rundzie III - Bolton

Sezon 2004/05
ĆWIERĆFINAŁ -> Newcastle (ze Sportingiem, agg. 2-4); w 1/8 finału - Middlesbrough

Te wyniki pokazują, że angielskie kluby spoza wielkiej czwórki nie należą do dominantów w Europie.
A w tym sezonie Man. City ledwo po karnych przeszedł duński Midtjylland...
Odpowiedz cytując
jachting
Senior Member
 
Od: 05.2006
Skąd: Giżycko

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3946
Stary 01.10.2008, 14:12
Tak to jest niestety ,tak to srają na naszą piłkę i ligę ,a od poszczególnych klubów "cudów" oczekują ,stawiając jeszcze jakieś sztuczne bariery i przekładki .Dochodzi jeszcze stosunek taki czy inny do klubu .

Co do meczy to jestem dobrej myśli,musi się udać,awansujemy ! .
"Wspaniałość przejawia się nie w tym, gdzie jesteśmy, ale w jakim kierunku się poruszamy. Musimy żeglować czasem z wiatrem, czasem pod wiatr, ale żeglować, nie dryfować ani stawać na kotwicy."
Odpowiedz cytując
Ar222
Senior Member
 
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3947
Stary 01.10.2008, 14:15
gukfva napisał(a):Wyświetl post
Poziom English Premier League - cztery drużyny, które od kilku lat regularnie dzielą między sobą cztery czołowe miejsca w tabeli. Wszystkie z nich są w stanie wygrać Ligę Mistrzów i nawet wygrywają. Żaden inny kraj w Europie nie ma tak silnej czołówki ligowej, ale patrząc na kolejne drużyny można bez przekłamania stwierdzić, że Hiszpania, Włochy czy nawet Niemcy mają porównywalne ekipy. Za dowód niech świadczą wyniki angielskich klubów w Pucharze UEFA.

Sezon 2007/08
1/8 FINAŁU -> Everton (odpada z Fiorentiną po rzutach karnych), Tottenham (odpada z PSV, choć również w rzutach karnych) i Bolton (ze Sportingiem, agg. 1-2)

Sezon 2006/07
ĆWIERĆFINAŁ -> Tottenham (z Sevillą, agg. 3-4; w tym sezonie, aż 3 kluby hiszpańskie zagrały w półfinałach)

Sezon 2005/06
FINAŁ -> Middlesbrough (ulega Sevilli, ale jest też jedynym zespołem z Anglii w 1/8 finału); w rundzie III - Bolton

Sezon 2004/05
ĆWIERĆFINAŁ -> Newcastle (ze Sportingiem, agg. 2-4); w 1/8 finału - Middlesbrough

Te wyniki pokazują, że angielskie kluby spoza wielkiej czwórki nie należą do dominantów w Europie.
A w tym sezonie Man. City ledwo po karnych przeszedł duński Midtjylland...
I właśnie ten ostatni argument najlepiej pokazuje, że te wyniki sa niemiarodajne. No bo chyba nie przypuszczasz, że w związku z tym Midtjylland w lidze angielskiej prezentowałoby poziom taki jak MC? Z pucharami to jest tak, że rozgrywa się dwa mecze, na które trzeba spiąć poślady i grać. W związku z tym dzieje się tak,że nieraz słabsze drużyny koszą faworytów. W lidze gra się kilkadziesiąt meczów i tam praktycznie odpadają wszystkie czynniki przypadkowe typu, że ktoś miał lepszy dzień, a ktoś gorszy. Tyle meczy musi siłą rzeczy obnażyć wszystkie słabe punkty drużyny, jeśli takowe są, dwa mecze nie muszą. Dlatego liga, pod warunkiem że jest silna, jest dla mnie bardziej miarodajna niż puchary. Gdybyś jeszcze powklejał wyniki z jakichś faz grupowych, to prędzej byłbym skłonny Ci przyznać rację.
Tylko jeden klub kocham aż po grób!
__________________________________________________
Lubisz dobrą fantastykę? Jeśli tak, to zapraszam na moją stronę:
https://www.patreon.com/ArturPlatek
Odpowiedz cytując
gukfva
Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3948
Stary 01.10.2008, 14:32
Myślę, że Midtjylland miałby mniej punktów w lidze niż Man. City, ale podejrzewam, że utrzymałby się w Premier League, jak i wiele innych klubów z co najmniej 20 krajów Europy.
Nie zmienia to faktu, że cztery czołowe kluby takich wpadek nie odnotowują w pucharach, a nie wierzę również w to, że żadnemu angielskiemu zespołowi nie zależało w ostatnich kilku latach na zdobyciu Pucharu UEFA. Dla nich to również duży prestiż zdobyć trofeum europejskie.
Nie można też traktować dwumeczów jako loterii i tłumaczyć, że ktoś miał słabszy dzień, a nawet jeśli to słabszy dzień nie jest sprawą loterii, bo są powody, dla których jedni mają częściej słabsze dni niż inni. Zresztą gdyby angielskie kluby były rzeczywiście o dwa kroki przed resztą Europy to nawet w słabszej dyspozycji dnia powinny pokonywać rywali tak jak np. Barcelona Wisłę.
W końcu to dwa spotkania w dwóch różnych terminach. Dlaczego zatem w Lidze Mistrzów Anglicy zanotowali znaczną poprawę wyników i dochodzą regularnie dalej niż drużyny z innych państw? Czy to też należy zapisać losowi?
Na marginesie dodam, że mimo wszystko obawiam się odpadnięcia Wisły z Tottenhamem i daję 60% szans Anglikom na awans.
Odpowiedz cytując
Ar222
Senior Member
 
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3949
Stary 01.10.2008, 15:11
gukfva napisał(a):Wyświetl post
Myślę, że Midtjylland miałby mniej punktów w lidze niż Man. City, ale podejrzewam, że utrzymałby się w Premier League, jak i wiele innych klubów z co najmniej 20 krajów Europy.
Tu się zgodzę. Nie twierdzę bynajmniej, że czołowe kluby z Włoch czy Niemiec są na poziomie angielskiej drugiej ligi, czy pogranicza pierwszej, bez przesady

gukfva napisał(a):Wyświetl post
Nie zmienia to faktu, że cztery czołowe kluby takich wpadek nie odnotowują w pucharach, a nie wierzę również w to, że żadnemu angielskiemu zespołowi nie zależało w ostatnich kilku latach na zdobyciu Pucharu UEFA. Dla nich to również duży prestiż zdobyć trofeum europejskie.
Nie można też traktować dwumeczów jako loterii i tłumaczyć, że ktoś miał słabszy dzień, a nawet jeśli to słabszy dzień nie jest sprawą loterii, bo są powody, dla których jedni mają częściej słabsze dni niż inni.
Nie chodzi mi o to, że im na PUEFA nie zależy (choć myślę, że nawet coponiektóre średniaki traktują to jak puchar dla biedaków i próbują raczej nieśmiało pukać do Ligi Mistrzów), ani o to, że dwumecze zależą tylko od fuksa (bo baaardzo rzadko się zdażają takie mecze, w których w grę wchodziłoby tylko szczęście), ale przyznaj, że 38 meczy jest bardziej miarodajnych niż 2. W lidze nawet jak się zdarzy, że przegrywa zdecydowany faworyt,to i tak pozostałe mecze sytuację weryfikują i zazwyczaj jest on w tabeli wyżej niż jego pogromca (a więc jest lepszy). W dwumeczu zaś zwycięstwo Dawida z Goliatem może przesądzić o awansie (niekoniecznie znaczy to od razu,że drużyna, która awansuje jest lepsza).

gukfva napisał(a):Wyświetl post
Zresztą gdyby angielskie kluby były rzeczywiście o dwa kroki przed resztą Europy to nawet w słabszej dyspozycji dnia powinny pokonywać rywali tak jak np. Barcelona Wisłę.
W końcu to dwa spotkania w dwóch różnych terminach. Dlaczego zatem w Lidze Mistrzów Anglicy zanotowali znaczną poprawę wyników i dochodzą regularnie dalej niż drużyny z innych państw? Czy to też należy zapisać losowi?
Na marginesie dodam, że mimo wszystko obawiam się odpadnięcia Wisły z Tottenhamem i daję 60% szans Anglikom na awans.
Nie twierdzę, że angielska liga jest jakoś niesamowicie lepsza od innych czołowych lig europejskich, ale nie zgadzam się z Twoją opinią, że tylko 4 drużyny z Anglii są super-duper, a reszta zupełnie nie odstaje od Hiszpanii czy Niemiec. Ja mimo wszystko 7 drużynę angielską na pierwszy rzut oka oceniam wyżej niż 7 hiszpańską. A jak już mówiłem argumentację opartą na dwumeczach uważam za nie całkiem miarodajną (Nie twierdzę przy tym bynajmniej, że te zwycięstwa wzięły się z niczego, a drużyny które wygrały tak na prawdę są do bani. Po prostu nie uważam tego za dobry argument w tej dyskusji.)

Uff...mam nadzieję, że nie zgubiłem żadnej błyskotliwej myśli w tym potoku słów

A co do oceny szans awansu, to się z Tobą w zupełności zgadzam. Nasza rola jednak polega na tym by te 20% różnicy postarać się jutro zniwelować
Tylko jeden klub kocham aż po grób!
__________________________________________________
Lubisz dobrą fantastykę? Jeśli tak, to zapraszam na moją stronę:
https://www.patreon.com/ArturPlatek
Odpowiedz cytując
Bóg Trybun (objawion)
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2007
Skąd: z pewnej arcyskromnej oprawy

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3950
Stary 01.10.2008, 15:54
Poczytałem sobie parę przedmeczówek pisanych przez Angoli - generalnie wierzą w awans "po przejściach", gdzieś tam przewinęło się nazwisko "Sobelewski" ( ) jako nasz główny atut. Ale to, co odstawił jakiś dumny kogucik z "TheProudCockerel" pokazuje wyraźnie, czego oczekuje yid army w czwartkowe popołudnie:

"Zapomnijcie o lidze, to nasz sądny dzień!"

http://www.clubfanzine.com/tottenham...s.php?id=14812

... a w artykule, oprócz wiary w zwycięskie starcie dynamicznego Benta z "30-something" Cleberem, taki fragment:

"[...]I am struggling to recall when we were last knocked out of Europe by a genuine minnow. It is the one thing we have been able to cling on to while the house has fallen down in other areas and the impact of losing that record would be unforgivable.[...]"

Ciężko mi przypomnieć sobie kiedy ostatni raz wylecieliśmy z europejskich pucharów pokonani przez autentyczną płotkę. To była ta rzecz, dzięki której udawało nam się utrzymywać na powierzchni, nawet jeśli w innych rozgrywkach nam nie szło i dla zaprzepaszczenia tego dorobku nie będzie wytłumaczeń, co by oddać sens tej wypowiedzi. Płotki z nas, leszcze jednym słowem =) oj, będzie się działo. Gdyby tak jeszcze Ramos nas zlekceważył jak autor tego artykułu... w co niestety nie wierzę.
są kibice i kibuce, Kraków wiedzie prym w tej sztuce

Odpowiedz cytując
Wojtas
Senior Member
 
 
Od: 06.2006
Skąd: inąd

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3951
Stary 01.10.2008, 16:04
Perek napisał(a):Wyświetl post
wkurzają mnie te komentarze, które snują niektórzy kibice i media. Tzn. że Tottenham to bolki i jak nie wygramy to dupa. No dobra mają teraz kryzys, ale oni mają takich piłkarzy, że w każdej chwili mogą wystrzelić. Awansować to musi Lech, bo grają ze słabą Austrią Wiedeń. Wisła jest w stanie przejść dalej, ale na Miłość Boską nie mówcie, że Tottenham to jakieś bolki, bo np. w meczu Chelsea na wyjeździe pokazali umiejętności (1:1)


Tottenham to zadne bolki,tylko dobra druzyna ktora nie wiedziec czemu jest bez formy.

Gazety juz snują jacy to jednak oni słabi ,i juz widze naglowki w razie ewentulaniej porazki(odpukac)
Pisza tak zeby moc jutro pojechac po Wisle jak po lysym koniu ,taki rodzaj zabezpiecznia.
Jak awansujemy,no to ok,napisza -stało się.I tyle.
WISŁA KRÓLOWA POLSKI
Odpowiedz cytując
Joaquin
Senior Member
 
Od: 12.2003
Skąd: pytanie tylko?!?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3952
Stary 01.10.2008, 16:12
Niech ktoś mądry mi powie dlaczego jutrzejszy mecz jest o 15.40
Jest jeden klub dla którego warto żyć...
..:::WISŁA:::..
... i nie zmienia sie nic!!
Odpowiedz cytując
Witoldon
Senior Member
 
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3953
Stary 01.10.2008, 16:22
Joaquin napisał(a):Wyświetl post
Niech ktoś mądry mi powie dlaczego jutrzejszy mecz jest o 15.40
futbol.pl napisał(a):
Wisła Kraków zagra z Tottenhamem Hotspur w czwartek o 15.40. Wielu kibiców denerwuje pora rozegrania spotkania i winią o nią klub z Reymonta. Nie znają jednak powodów dla których ustalono taką godzinę rozegrania meczu.

WISŁA DODATKIEM DO HERBATY

Mecz Wisła - Tottenham miał już być grany o 16.00, ale ostatecznie został przeniesiony na 15.40. Dla Anglików to godzina bardziej kojarząca się z podawaniem herbaty w ramach tzw. "tea time" niż z grą w piłkę. Kto za tym stoi, że mecz Wisły z klubem z Wysp rozpocznie się o takiej porze i będzie najwcześniejszym czwartkowym spotkaniem Pucharu UEFA? Otóż okazuje się, że sami Anglicy, a ściślej brytyjska piątka, czyli telewizja FIVE.

TELEWIZYJNE WYMOGI

To angielska stacja telewizyjna chciała, aby mecz przy Reymonta rozgrywać o tej właśnie porze. Oczywiście Wisła mogła się nie zgodzić, ale wtedy nie otrzymałaby bardzo dużej sumy za prawa telewizyjne do spotkania. FIVE TV chce bowiem pokazać tego dnia aż trzy mecze angielskich drużyn w Pucharze UEFA, a spotkanie mistrzów Polski z Kogutami, wydaje się kierownictwu stacji najmniej atrakcyjne. Inaczej sprawę ujmując, mecz Wisła - Tottenham przegrał konkurencję z takimi spotkaniami jak: Standard Liege - Everton i Vitoria Guimaraes - Portsmouth. Transmisje z tych meczów przewidziano na godziny wieczorne.
Na pewno w grę wchodziła nie mała kwota i mimo wszystko należy poszanować decyzje klubu, bo raczej innego opłacalnego wyjścia z tej sytuacji nie było.
"Jeżeli Wisła trafi w eliminacjach do Ligi Mistrzów na drużynę z jednej z pięciu najsilniejszych lig Europy, to niezależnie od transferów będzie to walka gołej d*** z batem."
Tomasz Hajto
Odpowiedz cytując
Joaquin
Senior Member
 
Od: 12.2003
Skąd: pytanie tylko?!?

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3954
Stary 01.10.2008, 16:41
Witoldon napisał(a):Wyświetl post
Na pewno w grę wchodziła nie mała kwota i mimo wszystko należy poszanować decyzje klubu, bo raczej innego opłacalnego wyjścia z tej sytuacji nie było.
To jest dobre wtłumaczenie, dziwne aczkolwiek dobre. Oby były owoce w postaci transferów w następnym okienku
Jest jeden klub dla którego warto żyć...
..:::WISŁA:::..
... i nie zmienia sie nic!!
Odpowiedz cytując
ubi_es
Senior Member
 
Od: 01.2004
Skąd: Bstok, Wwa, Praga, Londyn

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3955
Stary 01.10.2008, 17:30
Humor angielski, obrazek zatytuowany 'Tottenham w koncu wygrywa'.....

Podobno na Facebooku mozna dostac juz zaproszenie na impreze majowa: Tottenham Relegetion Party.
Załączone obrazki
Typ pliku: jpg SpursWinAtLast.jpg (8,2 KB, 174 wyświetleń)
Chyba nigdy nie widziałem Beenhakkera zdenerwowanego. No, może raz. Gdy jeden z piłkarzy spóźnił się na kolację. Bo Leo nie lubi niepunktualności. Zresztą ja też. Ale przyznam szczerze, że tym piłkarzem, który się spóźnił byłem ja. - (c) Kamil Kosowski
Odpowiedz cytując
tommiyacht
Senior Member
 
 
Od: 09.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3956
Stary 01.10.2008, 18:56
zapowiada sie fuks w pogodzie..

Odpowiedz cytując
saiko_sikboi
Member
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3957
Stary 01.10.2008, 20:49
Prawda jest taka, ze trzeba chlopakom ze slonecznego Londynu wybic pilke z glowy na samym poczatku. Nalezy im podciac skrzydla, i korzystajac z dopi9ngu strzelic to i owo na samym poczatku, by zaczela szwankowac im nieco glowa, a co za tym idzie gra zespolowa i morale. Gdy to sie nie uda, to z kazda minuta:

a) Kury beda sie czuly lepiej wiedzac, ze dowoza dobry rezultat, co zaowocuje gra na czas, pewniejszym rozgrywaniem akcji, a co za tym idzie nerwica w naszysz szeregach ( i pewnie czerwienia dla Sobola/Mauro znajac zycie)

b) do gry zacznie z uplywem czasu dochodzic kondycja, a jak dobrze wiemy, w tej materii chlopcy z wyspy raczej Nas deklasuja. Mozna ten atut zniwelowac - jak, to juz napisalem wyzej. Tak to w sumie widze, i mam nadzieje, ze pilkarze i Maciej S. rowniez.

Nie zapominajmy tez, z eto Oni na razie sa w grupie PUEFA, i to my musimy ich zaatakowac.
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3958
Stary 01.10.2008, 21:14
Ja podchodze spokojnie do tego meczu. Kazdy wynik bedzie mial swoje dobre strony tak wiec nie ma sie czym martwic.
Zwyciestwo - wiadomo, splendor za wyeliminowanie znanego klubu, mecze w rozgrywkach grupowych pucharu UEFA. Jednak przegrana tez nie bedzie dramatem, bo dzieki temu bedzie mozna skoncentrowac sie na lidze. Zakladajac, ze Lech awansuje, to Wisla bedzie miala wtedy przewage nad pyrami.
Odpowiedz cytując
gukfva
Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3959
Stary 01.10.2008, 21:27
Czy mógłby ktoś podać godziny rozpoczęcia wszystkich jutrzejszych meczów?

Ja podam kilka, które znam:

15:40 Wisła - Tottenham (1-2)
18:15 Schalke - APOEL (4-1)
18:15 Lech - Austria (1-2)
18:30 Kalmar - Feyenoord (1-0)
19:00 Metalist - Besiktas (0-1)
19:40 Standard - Everton (2-2)
20:30 Salzburg - Sevilla (0-2)
20:30 Ajax - Borac (4-1)
21:00 PSG - Kayserispor (2-1)
21:15 Benfica - Napoli (2-3)
22:35 V. Guimaraes - Portsmouth (0-2)
Odpowiedz cytując
swirson
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: spod plusa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#3960
Stary 01.10.2008, 21:35
http://soccerstand.com/soccer.3.d1.all.htm
PIJACZKI OSIEDLOWE '97 - KTO NIE PIJE TEN SPRZEDAJE
Zrobisz loda, będzie zgoda.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:29.