
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Member
Od: 07.2005
Skąd: Wiślacki Kraków
Offline |
#421
|
|
Nie mogę czytać tekstów typu „Lech pokazał Wiśle miejsce w szeregu”
Jednym meczem? Albo przekreślanie wartości wygranych meczów z Beitarem czy z Barceloną. Żaden psycholog nie pomoże, jeśli kibice będą tak oceniać drużynę. To że Pawełek nie zagrał tak jak z Barceloną to wiedzą wszyscy co oglądają mecze Wisły, jak i to że Głowacki zagrał pierwszy raz po przerwie, że Łobodziński nie spłaca godnie 400tys.euro, że Brożek nie zagrał tak jak zwykle. Że Zieńczuk nie jest w formie z przed sezonu. Ale wszyscy dobrze wiedzą że to piłka nożna – sport który kochamy za emocje. Co do Lecha to widać że to towar, który dobrze się sprzedaje(marketingowo) a piłkarsko robią postępy. Kibice? no cóż… Jesteśmy najlepsi! ![]()
Wisła - serce moje ma. Wisła - najwspanialsza jest!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#422
|
Sporo z Was pisze, że o sukcesie Pyrów zadecydowały pierwsze minuty i szybko strzelone bramki. To ja się do cholery pytam: co nasi galacticos nie spodziewali się tego ?! Trener na odprawie nie walił do łba o koncentracji ?! Nikt z nimi nie ustalał założeń taktycznych ?! Za przeproszeniem, to zwykłe pieprzenie małoletnich kibiców ! Można przegrać po meczu wyrównanym, pełnym walki ale nie po takiej pycie, jaka miała wczoraj miejsce ! I powiem wprost. Osobiście będę się czuł usatysfakcjonowany faktem, jak KTOŚ wyciągnie konsekwencje w stosunku do drużyny za ten blamaż a nie skończy się tylko (i jak zawsze zresztą) na wyciąganiu wniosków i pieprzeniu farmazonów o wyczerpanych limitach nieszczęść w sezonie ! Panowie piłkarze to nie są czasy, gdy obowiązywało hasło: "czy się stoi, czy się leży..." Pzdr |
|
|
|
WISŁA KRAKÓW
Od: 06.2008
Skąd: Reymonta 22
Offline |
#423
|
|
czytaliście wypowiedź Pawełka
http://wisla.krakow.pl/art.php?id=&news_id=4537 ![]() W samym sercu trybun, w jego centrum, pojawiło się w piątkowy wieczór słowo pasja. Określenie, które najdobitniej tłumaczy to dlaczego większość z nas pojawia się na Reymonta, choć nie ma wyników, działań marketingowych, czy drużyny, z którą chcielibyśmy w pełni się utożsamiać.
Kraków, 9 marca 2012. ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2007
Offline |
#424
|
|
Właśnie szkopuł w tym że zagrał dokładnie tak jak z Barcelona tylko, że szczęście przy jego kiksach go tym razem opuściło. Przecierz w meczu u siebie z Barca gość przy wrzutkach minał sie tak fatalnie z piłka że do dzis nie wiem jak Barca nie strzeliła po dwóch takich błędach dwóch bramek. Pawełek zagrał dokładnie na swoim poziomie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2008
Offline |
#425
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#426
|
|
Brawo Mario za ta wypowiedz....Najlepsze jest pod koniec XD ......------>Dla mnie prawdziwi kibice sa na sektorze D<-----....... Milo mi
AVE WISŁA!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#427
|
). Ale pomijając takie przypadki,,,, Naprawdę odmówicie bycia prawdziwym kibicem gościowi, który siada na A czy B czy E i przeżywa po cichu każde złe czy dobre podanie, każdą akcję po akcji,, . Najbardziej widać tych antypawełkowych i innych, dziadków dla których parę bluzg na sędziego to sens bycia i panów z telefonami komórkowymi i kuponami do stsa w gronie "pikników", ale są tam też PRAWDZIWI kibice! A na D myślę, że też jest paru takich, którym bez różnicy by było czy śpiewają wiślackie czy inne słowa,,,, Ps. Przepraszam z góry tych, których zaraziłam, ale obiecałam sobie, że jak będę mogła wstać, to na mecz przyjadę . Wstałam.
Ostatnio edytowane przez Tiramisu : 15.09.2008 o godz. 14:57.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Z drugiej strony baru...
Offline |
#428
|
|
Ja to widzę tak. W pierwszej połowie gdy za bramką Wisły jest trybuna E broni Juszczyk a w drugiej Pawełek i jest git
![]() Mariusz, nie bądź baba i nie obrażaj się na ludzi że im puściły nerwy. To nie im tylko Tobie piłka przynajmniej raz w meczu wypada z rąk więc nie dziw się że jak wpuszczasz babole to Ci się obrywa. Nikt Cie nie obwinia że zrobiłeś to celowo ale pamiętaj że grasz w Wiśle Kraków a nie Odrze Wodzisław. Tutaj wymaga się od piłkarzy odpowiedniego poziomu sportowego. ![]()
Żuraw my personal Jesus
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#429
|
|
Tira.Mi.Su Głownie chodzi mi o Pawełka i wogole o kopaczy i trenera. Tak nie powinni sie zachowywac kibice. Pozdro
P.S zawiodlem sie wczoraj na kibicach lecha myslalem ze beda lepsi a to zwykli krzykacze. Lepsi o nieboo byli kibice z Chorzowa. no ale oczywiscie udowodnilismy sobie ze JESTESMY NAJLEPSI!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#430
|
|
Niektórzy pomylili chyba tematy .... co ma kibicowanie i wspieranie graczy z realną oceną ich potencjału i możliwości. Na meczu wszyscy krzyczymy Jazda Jazda .... do Boju Wiselka itd .... Natomiast mamy prawo do krytyki jeśli pewni gracze już od dawna nas zawodzą lub po prostu ich możliwości są za słabe na Wisłę . Przecież my mamy drużynę o potencjale na Mistrza tak
![]()
Borinho
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2006
Offline |
#431
|
|
nie ma co płakać, pamietam jak za Kaspra Wisła przegrywała na Legii (4-1) czy we Wronkach a mimo to wygrywała lige bo nie gubiła punktów z zespołami środka tabeli.Wierze że i tym razem bedzie podobnie chociaż uważam że konkurencja jest teraz znacznie mocniejsza niż 5-6 lat temu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#432
|
|
[quote=Skawa Wadowice;603215]Tira.Mi.Su Głownie chodzi mi o Pawełka i wogole o kopaczy i trenera. Tak nie powinni sie zachowywac kibice. Pozdro
Kibice się tak nie zachowują . To jakieś przypadkowe frajerstwo zabłąkane na Reymonta. Tym bardziej Mariusz nie powinien reagować. Robić swoje. Nie zwojuje fuckiem całej trybuny, a spokojem na pewno. Już sie nie czepiam, bo zrozumiałe, że jest tylko człowiekiem. Tak czy siak dla mnie zrobił błąd. A widać lepiej skupić się na tym epizodzie niż wspominać cały mecz . Żeby było jasne powtarzam: Pawełka bardzo lubię. A po akcji z kundelkiem, którego na boisku złapał to już wogóle jest moim idolem ;P.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 15.09.2008 o godz. 17:21.
|
|
|
|
Urodzony optymista
Od: 07.2005
Skąd: w Was tyle pesymizmu?
Offline |
#433
|
|
Proszę o pozostawienie tego posta...
Powiedzieć Wam coś szczerze? Naprawdę, cieszę się, że zdarzył nam się taki mecz(tak, wiem, zaraz KS pojadą po mnie, jak po łysej kobyle). Wiadomo, szkoda, że z kuchenkami, ale dla mnie mecz naszych grajków z tymi od nich to nic w porównaniu do derbów czy...Nawet meczu z Legią. Lepiej, że teraz niż kolejkę wstecz. A dlaczego mnie to cieszy? Po tym meczu widać, kto jest kibic, a kto ****a. Tylko tyle. Sezon bez porządnej porażki to sezon "bez przerzedzenia"(czyt. pełen dziwnych ludzi na trybunach). luke1906 napisał(a):
Szacunek dla wszystkich wiernych, pieprzyć chorągiewki. ![]()
Chcesz mieć prawo do komentowania? Rusz dupsko na wyjazd!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Offline |
#434
|
|
a ja ciagle mam nadzieje, ze z Łobodzińskim bedzie dokładnie jak z Zieńczukiem.. czyli dużo nieudanych meczów, tysiące obraźliwych postów na forum ludzi którzy sami nic dla Wisły nie zrobili, po czym przyjdzie rok formy, ktora da Wiśle kolejnego majstra.
pozdro ps. a co do Pawełka - ci którzy wczoraj gwizdali - moga sie obrażac za fucka, ich za dwa lata ich tutaj i tak nie bedzie.. a mezczyzna trzeba byc, kazdy po swojemu reaguje na obrazanie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#435
|
Również Diaz na lewej obronie to masakra. Jedyna pozycja na której ten chłopak jest dobry to stoper. Ile trzeba przekonywać o tym Skorżę. Moim zdaniem powinniśmy wczoraj zagrać Zieńczukiem na obronie. Przeraża że Skorża przestał się uczyć na błędach. Cały czas stosuje uparcie te same założenia dotyczące wyjściowego składu. Może to człowieka denerwować że pozwala na tyle gwiazdom typu Łobodziński czy Cantoro, a właściwie dobija jego bezgraniczne zaufanie do tych piłkarzy. To że Skorża że nie przewidział że Diaz na lewej obronie to będzie woda na młyn Lecha(Peszko, a i Stilic specjalnie ustawiał się na wolnego Diaza, w zasadzie cały Lech było ustawiony asymetrycznie na stronę Diaza). To jest skandal co wczoraj zrobił Maciek wystawiając ślimaka do wyścigu z antylopami. Skorża to Skorża tamto.... ale najbardziej dobija fakt że w Wisła już nie ściąga najlepszych piłkarzy w kraju. Że właściwie nawet nie ściąga piłkarzy najbardziej utalentowanych.
Ostatnio edytowane przez Raporter : 15.09.2008 o godz. 15:28.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#436
|
Kochajmy Łobodzińskiego! Przecież nie chodzi o to, żeby Wisła była mistrzem! Najlepiej nie wymagajmy niczego od naszych piłkarzy. Przecież to święte krowy. IRONIA jakby ktoś nie wychwycił. Powtarzam: NA MECZU "Czy wygrywasz czy nie,,,,,,". Poza boiskiem każdy ma prawo wyrazić to co mysli. Jak w małżeństwie. Trzeba rozmawiać. Nawet jeśli czasem słowa bolą! |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Offline |
#437
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#438
|
Można krytykować, oczywiście, ale w sposób normalny. A nie po zwycięstwie pisać "jesteśce zajebiści" a po przegranej "jesteście ****ami" Po ostatnich meczach w których Pawełek często ratował nam dupsko na forum wszyscy wniebowzięci, po wpadce i paru błędach w jednym meczu (KAŻDEMU SIĘ ZDARZA, poza tym było widać że wszystkich piłkarzom nie szło w tym meczu, po prostu im nie wyszedł) "wypier...!" Czujesz tą jeba*ą róznicę? bo ja tak i szczerze powiedziawszy mam wylane na tych którzy w ten sposób się właśnie zachowują. No właśnie Wy "krzyczycie", ale nawet nie wiecie co. Tym bardziej podczas przyśpiewki "Czy wygrywasz czy nie..." Fajnie się śpiewa po 3-0 do przodu "Czy wygrywasz..." ale jak jest odwrotny przebieg meczu to już nie bardzo, nie ? Też chciałem wygranej wczoraj, myślicie że nie? że nie jestem w****iony? jestem, ale porażka zawsze jest wkalkulowana i to się zdarza nawet najlepszym. Też mnie w****iło paru grajków ale nigdy w życiu na nich złego słowa nie powiem, wręcz przeciwnie poklepię po plecach i wesprzę, by się podniesli i wiedzieli że KIBICE WISŁY SĄ Z NIMI I W NICH WIERZĄ! Postaw się jeden z drugim na miejscu takiego piłkarza, fajnie by Wam było gdyby choćby kilkadziesiąt osób Was zwyzywało i obrażało? Pawełek cholernie żle się czuł po tym meczu, wie że mu nie wyszedł, że popełnił błędy i się do tego przyznał! I jak on ma się teraz podnieść skoro wielu go wyzywało i szydziło z niego? pamiętacie co się stało z Dolhą po praniu mózgu? Chcecie żeby to spotkało Pawełka? Emilanowi się należało, bo to człowiek Amici, zdrajca. Ale nie Pawełkowi który chcę dla Wisły jak najlepiej i daje z siebie w meczach najwięcej ile może, ale czasami popełni błędy jak każdy piłkarz na świecie. nie ma na świecie człowieka nieomylnego! A co mnie śmieszy to ta cała afera jakbyśmy conajmniej do 2 ligi spadli. A najwięcej do powiedzenia mają oczywiście jak zawsze osoby które nigdy w życiu na meczu Wisły nie byli tylko pierdzą na tym forum podczas każdego meczu i bawią się w trenerów, krytyków i specjalistów od wszystkiego. 14 lat na Wisłę jeżdzę i gdy zaczynałem w najpiękniejszych snach bym nie pomyślał że kochana Wisła dojdzie do takiego poziomu sportowego jak dziś. TO WIELKI KLUB Z TRADYCJAMI, TO KLUB LEGENDA, TO KLUB POTĘGA, WISŁA BEZ WZGLĘDU NA TAKIE WPADKI JAK WCZORAJ BYŁA JEST I WIELKA POZOSTANIE!! Niektórym się w dupach po prostu poprzewracało, 99% Polskich ekip pocieło by się by być taką drugą Wisłą. dziękuje za uwagę TYLKO WISŁA!
Ostatnio edytowane przez SpoXsteR : 15.09.2008 o godz. 15:46.
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#439
|
|
PS ta porażka będzie długo śmierdzieć i mam nadzieję że piłkarze zdają sobie z tego sprawę. Nie wiem co oznaczały gesty po 1 straconej bramce(czego wyrazem była następna i kolejne sytuacje). Lech zdobył bramkę dość przypadkowo a nasi zachowywali się jakby nagle zobaczyli że doznają pogromu. Może jeszcze pamiętali Barcelonę i wiedzieli ze kolejne bramki to kwestia czasu? Może nauczyli się nadstawiania drugiego policzka.
Do następnej rundy mistrzem Lech, a powiem więcej. Nie sądzę żebyśmy w tym składzie w Poznaniu wygrali więc być może do końca roku pyry będą patrzeć na nas z góry. Pyry które mają szczęście w losowaniu UEFA, które chcą nas zdetronizować, które są miłośnikami Cracovii. A nasi piłkarze położyli się przed nimi na kolanach. BRAWO!!!! |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#440
|
|
Po ostatnich meczach w których Pawełek często ratował nam dupsko na forum wszyscy wniebowzięci, po wpadce i paru błędach w jednym meczu (KAŻDEMU SIĘ ZDARZA, poza tym było widać że wszystkich piłkarzom nie szło w tym meczu, po prostu im nie wyszedł) "wypier...!"- cytuje spoxstera
Niestetyy Panie Spoxster , błedy to on robi w każdym meczu , tylko że ma szczęście że inni tego nie wykorzystują... niestety coraz więcej osób zauważa brutalną prawdę. Mariusz Pawełek to nie jest bramkarz na taki klub jak Wisła .... , i niestety ale z każdym meczem gdzie będzie powielał swoje kiksy nie będzie mu przybywać zwolenników. ![]()
Borinho
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#441
|
Ja uważam go za dobrego bramkarza, a przynajmniej wydawało mi się że na początku w Wiśle bronił bardzo dobrze. Ale to jak ostatnio pluje przekracza wszelki granice. W zasadzie każdy strzał to wypluta lub prawie wypluta przed siebie piłka. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Z drugiej strony baru...
Offline |
#442
|
Wielu ludziom którzy chodzą na Wisłę znacznie dłużej niż 10 lat nie podoba się to co wyprawiają niektórzy piłkarze i nie odbieraj im prawa do wypowiadania swojego zdania. Na chwałę klubu pracują zarówno kibice jak i piłkarze. My wczoraj pokazaliśmy że Wisła jest wielka ale niektórzy piłkarze dali dupy na całej linii i nie widzę powodu żeby ich nie krytykować. Nikt nie chodzi na Reymonta dla Łobodzińskiego tylko dla Wisły Kraków. Jednak gdy pan x czy y odstawiają kaszanę czego konsekwencją jest porażka którą jeszcze długo będziemy pamiętać to należy im się solidna krytyka. Jeśli to jest wg Ciebie przejaw kurestwa to nie mam więcej pytań. P.S. Przeżyło się Legię, Valerengi, Dinama i inne Vittorie. Przeżyje się też Lecha. Tyle. ![]()
Żuraw my personal Jesus
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#443
|
|
Może i nie jest ale ****a NIE MAMY INNEGO , czy Wy to kumacie?
A to że go zwyzywacie to tylko pogorszy sprawę, bo nie zanosi się na nowego lepszego bramkarza więc Mariusza trzeba wspierać z całych sił, bo tylko on na dzien dzisiejszy może stanąć obok słupków w barwach WISŁY! Albo róbcie swoje, tylko nie płakajcie pózniej że chłop się załamał i między słupkami stanie Cebanu bądz Juszczyk , bo z całym szacunkiem dla nich ale z nimi to daleko nie zajedziemy! Chyba że Wy myślicie i wierzycie w to że jak pojedziemu mu od kilku ****ów każąc mu spierda**ć z Wisły to zacznie dużo lepiej grać Powodzenia!
Ostatnio edytowane przez SpoXsteR : 15.09.2008 o godz. 15:54.
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2007
Offline |
#444
|
|
Maćko daj już spokój wszyscy wiemy już jaki jesteś fanatyk.. Nie tylko Ty taki jesteś..
A co do meczu.. Może to i dobrze że przegraliśmy teraz.. Może piłkarze naprawdę zaczną grać ambitnie i będą walczyć.. No ale to już od nich zależy.. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#445
|
|
Wytłumacz mi po co jest forum,,,,,,,,, Chyba nie sądzisz, że mam pójść np do Łobo i z nim porozmawiać "o swoich przemysleniach" buhahahahahaha. Ludzie po meczu chcą się wygadać, powiedzieć co myślą. Po udanym meczu jak ktoś wytyka błędy to jest "słuszna krytyka", po przegranym "biadolenie". Gratuluję. A druga część wypowiedzi zdecydowanie nie do mnie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#446
|
Zdrowe podejście do tematu bez cwaniakowania w pusty baniak. Pozdro! |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2005
Offline |
#447
|
|
To forum jest od jechania naszym od s****ysynów i chu**
Wyładować, tzn swoje kompleksy, każdy ble, tylko ja zajebisty, bo po wygranym meczu łaskawie zechce mi się wstać i zaśpiewać z piłkarzami "Niepokonana.."!, a jak przegrana szybko na tramwaj żeby zdąrzyć przed północą na forum i wyżyć się od tego jest właśnie to forum - według niektórych.
Ostatnio edytowane przez SpoXsteR : 15.09.2008 o godz. 16:00.
![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#448
|
Niektóre opinie z forum zaczynają mi przypominać teorie pana Spocka.. To był ten pan od bezstresowego wychowania,, Co przyniosły jego wypociny wiemy.
Ostatnio edytowane przez Tiramisu : 15.09.2008 o godz. 16:10.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2003
Offline |
#449
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#450
|
Ostatnio edytowane przez Tiramisu : 15.09.2008 o godz. 17:35.
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|