
|
|||||||
| Hyde Park (moderowane) Pokój również moderowany, jednak tu nie trzeba mówić o piłce nożnej i kibicowaniu. Chcecie pogadać o czymś "niepiłkarskim" - wejdźcie tutaj. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Member
Od: 11.2002
Offline |
#1
|
|
Uzywane auta... wiadomo jak to z nimi jest... Pewnie niejeden z nas juz sie dal naciąc....
Ktos zna zaufany komis? Zna kogos kto sprowadza pewne auta? Moze wspolnie ustalimy pewna liste miejsc gdzie w miare spokojnie mozna kupic zadbany samochod. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Skąd: Huta, Qrdwanów
Offline |
#2
|
|
Jest za Miechowem bardzo zaufany chlop mial mi sprowadzic golfa 4 sprowadzil ale niestety nie kupilem go ehh zreszta niewazne ... sprowadza dobre auta z niemiec tanio poprostu chlop zna sie na sprawie kobita jakas kiedys chciala zlotergo peugota 307 i za zachodnia granica znalazl takie auto !! bardzo sumienny i jak sie czegos podejmie to wykona to !! bez watpienia polecilbym go tylko sie zapytac odpowiednich osob musze cze moge podac jego dane
|
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2005
Offline |
#3
|
|
Może ktoś zna komu i gdzie można sprzedać stary samochód za jakąś w miarę normalną cenę a nie jałmużnę? Chciałbym jeszcze jakąś kasę z niego odzyskać.
![]()
"...Możesz nazywać mnie bratem diabła
I nienawidzić jeśli chcesz Możesz mówić, że jestem złem Lecz nigdy nie zmienisz mnie..." |
|
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
#4
|
|
Niezależnie od kogo i gdzie to warto zwrócić uwagę na:
- stan blacharki: w miarę równe odpowiadające sobie "szpary" przy elementach otwieranych (drzwi, klapy), do obejrzenia ewentualne nierówne odbłyski na lakierze. Od spodu stan podłużnic i ogólnie blachy, czy nie widać gdzieś jakiejś rdzy i/lub "harmonijki" (ślady po wypadkach i prostowaniu). - zawieszenie: luzy na kierownicy, luzy na kołach przy energicznym poruszaniu lewo-prawo i góra-dół. Przy jeździe próbnej zwracać uwagę na wszelkie stuki i sbytnie bujanie bądź różną pracę zawieszenia kół danej osi. - silnik: czystość pod maską (czy nie widać żadnych wycieków - "mokry brud" może świadczyć o jakichś przeciekach, nadmierna czystość (wszystko czyściutkie, świecące) może świadczyć o "podpicowaniu" auta na sprzedaż (ale niekoniecznie, niektórzy po prostu tak dbają o auto). Odpalanie (np. więcej niż kilka obrotów rozrusznika, ciężkie kręcenie, obroty zaraz po odpaleniu), kultura pracy (czy równo trzyma obroty, nic za bardzo nie klekocze, nie szumi, itp.), elastyczność (czy równo przyspiesza bez szarpnięć, itp.) - skrzynia biegów i sprzęgło - porównać poziom hałasu po odpaleniu przy puszczonym i wciśniętym pedale sprzęgła ( poziom dźwięku powinien być mniej więcej taki sam - porónać zaraz po odpaleniu, jak i po nagrzaniu) - wnętrze - stan foteli, kierownicy, pedałów (wytarcia, dziury, itp.). Stan wykładziny POD dywanikami (te ostatnie zawsze można zmienić przed sprzedażą). Stan plastików (ilość zarysowań, pęknięć) - elektryka - sprawdzić czy wszystko działa jak należy - wszelkie światła zewnętrzne i wewnętrzne, radio (charczenie, szumy, itp.), wszelkie elementy regulacyjne (działanie przycisków/pokręteł w kabinie: wysokość świateł, ogrzewanie, pokrętła/przyciski ustawiania foteli; ogólnie wszystkie "pstryczki" i "wajchy"). - "zegary" - czy po zapłonie zapalają się odpowiednie kontrolki, a po odpaleniu gasną (jeśli jednocześnie z kontrolką ładowania, to może być coś nakombinowane albo moment gaśnięcia jest na tyle zbliżony, że nie widać różnicy w czasie). Czy zegary chodzą płynnie i nie przekłąmują za bardzo (na czuja albo GPS). Stan licznika (wizualny i liczbowy) nie odbiegający zbytnio od stanu reszty elementów wnętrza (nie ukrywajmy, 50 tys. km to często żadna różnica). Poza tym przed kupnem warto zapisać sobie nr VIN auta i podjechać do jakiegoś ASO sprawdzić czy dane ASO zgadzają się ze stanem auta (ostatni serwis, liczba km, itp). A jeszcze lepiej jak już będziesz prawie pewny kupna auta, podjechać na jakąś stację diagnostyczną, która ma w ofercie coś takiego jak "ścieżka zdrowia", czyli sprawdzenie działania kolejnych elementó i układów auta i mierzenie grubości powłoki lakierniczej (wychodzą wszelkie poprawki i naprawy blacharskie). To z forum "Viki" ale dotyczy każdego auta. Poza tym polecam artykuł: http://moto.onet.pl/1499903,4191,artykul.html To tak żeby nie wierzyć nawet sprawdzonym komisom, że każde auto ma 100 tys km i jeździła nim kobieta w weekendy ![]() ![]() ![]() Na zachodzie jak każdy wie jeździ się 3x tyle co u nas - i 10 latek z 200 tys. km to czasami wręcz luksus - a nie tylko przebieg się liczy - czasami jest wręcz najmniej istotny (diesel). Popytam kumpli - ostatni kilku sprowadzało coś u tego samego gościa - wszystkie idealne zgodne z życzeniem - więc raczej sprawdzony. ![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2007
Offline |
#5
|
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
#6
|
|
Albo od znajomego - jak w moim przypadku - auto sprawdzone w 100% - nie znalazłem niczego o czym bym nie wiedział.
Aut jest tak potworna ilość na rynku że sprzedać coś to cud - dlatego tym bardziej warto od kumpla - taniej i dobrze ![]() ![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#7
|
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
#8
|
![]() Co innego miałem na myśli ale to też jest dobre ![]() Śmieszą mnie ludzi którzy dostają rumieńców na widok ogłoszenia: 10 letnie auto, przebieg 90 tys. (udokumentowany )Albo auto sportowe, na zdjęciach widać tuning na maxa a koleś pisze że silnik jak nowy - jasne - jeździł nim 40 km/h ![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: inąd
Offline |
#9
|
|
no i akurat mam starsze niz 10 lat. poj. 1,2 i wszystkie niemieckie papiery z przegladów technicznych. kupiłem na pocztaku roku ze stanem 104 tys. udokumentowany jest do 103 tys. a ostatnia data na papierze to listopad. wiec watpie żeby ktos buchnłą przynajmniej 20 tys. w ciagu miesiaca czy dwóch jak do tej pory zrobił mniej. poza tym auto wysprawdzane u mechaników różnej maści i znajomych. ze zużycia auta wynika, że to auto ma taki a nie inny przebieg.
ale smiesza mnie auta w dieslu 10 letnie z przebiegiem 100 tys. a do tego w combi. no ale cóż zrobić. no chyba, że ktos jeździ autem jak mój stary 8-12 tys. km na rok. ale cieżko trafić na takiego klienta. co dotego na co zwrócić uwage to juz chyba wszystko zostało napisane. aha zwróć uwage na śruby montażowe. np. od kloszów lamp, amortyzatorów, od poczszególnych części blach, od mocowania takich elemnów jak chłodnica itp. jeżlei byly wymieniane to będą umęczone a to bedzie znak, że cos było nie tak. no chyba, że ktoś zabierał np. chłodnice do domu. ![]()
...Pamiętaj gdzie Twój Kraj! Gdzie Dom Twój, bratni śpiew. I Tego nie porzucisz nigdy, Dumy z własnej Ojczyzny!...
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#10
|
dlatego ja czuję, że będę miał problem jak będę chciał sprzedać, znaczy nikt nie uwierzy, że nie kręcony licznik, bo autko ma lekko ponad 8 lat, a przebieg dopiero 70tys co prawda jestem drugim właścicielem, ale pierwszym był znajomy i wiem, że na pewno nic z licznikiem nie kombinował, ot jeździł niewiele, podobnie zresztą jak ja ![]() ![]()
the future's uncertain
and the end is always near |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#11
|
|
A z USA ktoś sprowadzał? Jeśli tak, to jaką firmę spedycyjną polecacie? Bo indywidualnie to się raczej nie opłaca.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Offline |
#13
|
|
mam prosbe, czy ktos moglby, najlepiej z wlasnego doswiadczenia, od A do Z napisac procedury sprowadzenia auta z Niemiec ? czyli zalatwianie wszystkich papierów, co potrzebne, ile co kosztuje, na przykladzie Krakowa czyli z miejscami gdzie sie udac
jezyk łopatologiczny chetnie widziany ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Skąd: Baile Atha Cliath
Offline |
#14
|
pierwsze co jak sprowadzisz to musisz przetlumaczyc dokumenty, nastepnie jedziesz z autem na rozszerzony przeglad, ta przyjemnosc kosztowala 150pln. jezeli sprowadzales auto na kolach to ubezpieczenie masz aktualne na taki okres na jaki wykupiles tablice (2 tyg, 1m-c), nie wiem jak wyglada sprawa jesli samochod jechal na lawecie. nastepnie urzad celny, mnie jeszcze obowiazywalo obliczanie akcyzy, zaraz po 2-ej stronie UC masz biura, ktore ci oblicza i przygotuja wszystko do w/w urzedu, (100pln) pozniej wracasz do UC skladasz papiery,placisz, decyzja powinna byc w ciagu ok 2, 3 dni, max do tygodnia. Nastepnie urzad komunikacji, idziedz z decyzja z UC, tlumaczeniami i tam rejestruja ci auto, ale nie tak od razu, czeka cie jeszcze epizod ze skarbówką (podatek od wzbogacenia)i ubezieczycielem (koszt OC). W wydziale komunikacji koszta standardowe 500 recykling(w moim wypadku karta pojazdu, ale podobno juz jej nie ma), stemple, tablice, znaczki. jak to wszystko zaliczysz to wreszcie sie mozesz rozkoszowac posiadaniem auta. Wlasnego. pozdrawiam. ![]() ![]() Czasami na drodze spotykam prawdziwych szaleńców, pędzą na złamanie karku i wbrew rozsądkowi.... naprawde .... aż ciężko czasami ich wyprzedzić .... |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#15
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Offline |
#16
|
|
wielkie wielkie dzieki !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#17
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
#18
|
|
Moje pytanie może nie do końca na temat, ale co byście doradzili sprowadzić tak do 9 tys zł + opłaty. W miarę bezawaryjny i ekonomiczny, warto żeby miał klime i elektrykę. Doradzicie coś?
![]()
the end
|
|
|
|
semper fi
Od: 09.2003
Skąd: TYNIEC
Offline |
#19
|
|
Wyniki z www.otomoto.pl
http://otomoto.pl/index.php?sect=sea...430&order_by=i 1823 sztuki do 10 tys. zł nie starsze niż 10 lat i z klimą ![]() A co się wybierze to tylko własny gust - bo opinii pewnie tyle ile użytkowników na forum A oszczędne ... bierz diesla albo z gazem - ale nie montuj sam (to nieopłacalne) ale już z gotowym ![]()
MOMENT OF TERROR IS THE BEGINNING OF LIFE
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#20
|
|
Rover albo Honda
![]() ![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2006
Offline |
#21
|
No masz rację, każdy tu ma inne gusta i pytać o konkretny model to szaleństwo i dzięki za radę, wolę jednak diesla, gaz ma i tak podobno drożeć, a jednak ropa to ropa No właśnie wstępnie wyselekcjonowałem Rovera 200, Honde Civic i jeszcze do tego Fiata Bravo oraz Seata Ibizę (ale z nim będzie ciężko do 9-10 tys.) ![]() ![]()
the end
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#22
|
|
Ja mam Honde Civic z silnikiem rovera dieslem. Najfajniejsze w tym aucie jest to jak wyglada w srodku naprawdę nawet teraz po 12 latach jest znośnie, elegancko. Tapicerka miękka, nawet deska, tylko samochód trochę muł. Szukaj tych silników 105 konnych. W roverze sa to oznaczenia SDI. Tz zawieszenie prowokuje i pozwala na wiecej niz ten silnik chce dać (mowie o 86 km). No chyba że lubisz spokojna jazdę to to jak najbardziej wystarczy. Silniki odporne i długo dystansowe. Nie dyskwalifikuj odrazu jeśli będzie na nim nawet ok 240 tyś.
Ostatnio edytowane przez MatMario : 29.08.2008 o godz. 00:36.
![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Hanys
Od: 12.2003
Offline |
#23
|
![]()
MECZE, BRAMKI, SKRÓTY WISŁY Z 20 LAT.
Ponad 1000 GB - coś potrzeba pisz na PW lub e-mail [email protected] 22 płyty DVD, a na nich cały sezon 2017/18 i 2018/19 (mecze, skróty, bramki) oddam za 100 zł + koszt wysyłki |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#24
|
|
Co do Civic to się nie do końca zgodzę, że muł. Jak na silnik 1.4 w dodatku w słabszej wersji (75KM) zbiera się całkiem żwawo... pod warunkiem, że nie jedzie się w 5 osób z doładowanym bagażnikiem.
![]() ![]() Po burzy słońce wychodzi zza chmur... |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2008
Offline |
#25
|
|
Jesli chodzi o jakies 10-20 etnie auta to jest prawda, z tym że z tych roczników to nie kupisz dobrego auta znikąd. Ale w miare nowe samochody powiedzmy od 2006 r które jeszcze nie wymagaly żadnych wiekszych napraw sa w dobrym stanie i tansze niz w Polsce. Jezdzily po dobrych drogach. A Helmut sie go pozbywa bo albo chce miec auto z gwarancja i pozbywa sie tych ktore ją już po 2-3 roku tracą albo przesiada sie na lepszy model i sprzedaje to 2-3 auto w rodzinie.
Ostatnio edytowane przez kalashnikov2 : 29.08.2008 o godz. 10:41.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#26
|
|
Co do Roverow czy tez MG, czesci drogie i trudno dostepne.
![]() WISŁA KRAKÓW !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#27
|
|
Ha ha lubie takie wypowiedzi. Wiesz to bo masz bo szukałeś czy bo kto tak mówi. Ja Ci powiem że części są tylko trzeba wiedzieć gdzie szukać a co do do ceny nie odbiega od innych marek przy czym np cały silnik kupisz taniej niż do innych samochodów. Czesci do rozrządu kosztują 400 zł więc nie siej jakiś teori zasłyszanych 15 lat temu. Roczniki 1992-->2000 to karoseria hondy silniki rovera a czasem hondy. Od 2000 roku dużo części wspolnych z BMW.
![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#28
|
|
MG ZR tydzien szukam lamp do przodu i najczesciej same angole.. Rozrzad gosciu powiedzial do R 214 z 2000 roku 850zll za czesci i robote.. To jest moje zdanie o tych samochodach a nie czyjes.. Co nie zmienia faktu ze mi sie nie podobaja ;P bo do MG ZR ciezko konkurenta w tej cenie ;p ale o gustach sie nie rozmawia ;P
![]() WISŁA KRAKÓW !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#29
|
|
Zgodzę się że mg zr możesz mieć problem ze światłami. Mówisz o samochodzie z natury rzeczy mniej popularnym niż Rover 200 400 a do tego o lampach do przodu których nie możesz wziąć z anglika a właśnie stąd częsci jest zatrzesienie. A rozrzad do 214 na allegro to koszt 169 zł ewentualnie z pompą 300 zł. 500 zł to trochę dużo jak za robocizne chyba że nie wiem trzeba silnik wyciągać albo przód demontować. Ale tam takich problemów chyba nie ma. Może mechanika poszukaj innego. Na klinach jest bardzo dobry mechanik od Rovera. Moze sprobuj tylko terminy są kosmiczne.
![]()
jackass: -Sęk w tym, że jak my im sprzedajemy bilety, to bierzemy pełną odpowiedzialność za nich.
Press: -Czyli to klub dystrybuowałby bilety na mecze wyjazdowe? jackass: -I tak to musimy robić,zawsze tak jest. Press: -Przed konfliktem SKWK się tym zajmowało? jackass: -Tak, oni to robili. |
|
|
|
Senior Member
Od: 10.2005
Offline |
#30
|
|
Ja szukam jakiegoś Opla Corsy najlepiej na gaz ewentualnie sam by sobie zamontował jeśli bym kupił w dobrej cenie... Ogólnie chodzi mi o coś tak do 5 tys...
A to auto akurat mi pasuje bo małe, dużo nie pali, opłaty też stosunkowo niższe... Tylko też nie chciał bym za niego przepłacać a z tego co patrze to rozbieżność cen jest dość duża bo od 4 tys. nawet do 13 tysięcy... Jestem też ciekawy ile kosztuje montaż instalacji gazowej do tego auta. ![]()
"NIECH ŻYJĄ ŻOŁNIERZE POLSKIEJ ARMII PODZIEMNEJ"
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|