The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
autocontrol
Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1891
Stary 11.08.2008, 16:53
Cytat:
6 ekip telewizyjnych przywitało Wiślaków

Zupełnie inaczej niż w Izraelu, gdzie na piłkarzy oczekiwała grupa fanów Beitaru, w Hiszpanii na Wiślaków kibice Barcelony nie czekali. Mogli więc spokojnie przejść przez lotnisko, gdyby nie dwie ekipy telewizyjne, które czekały na zespół Białej Gwiazdy.

Pod hotelem, w którym zamieszkali zawodnicy Wisły, ustawiły się kolejne cztery ekipy telewizyjne. Zainteresowanie mediów meczem jest więc już w tej chwili spore. Kibice za to chyba w spokoju szykują się na środowe starcie.

Prawie trzygodzinny lot do Barcelony minął spokojnie. Wojciech Łobodziński i Andrzej Niedzielan tradycyjnie oglądali filmy, a reszta zawodników postanowiła wykorzystać czas podróży na spanie. Rekordzistą okazał się Patryk Małecki, który zasnął jeszcze przed startem z Krakowa, a obudził się już w Barcelonie.

Po wylądowaniu drużynę przywitała iście Hiszpańska temperatura. Jest 29 stopni, ale za to na niebie widać sporo chmur, a że do tego wszystkiego jest parno, to zanosi się na burzę. Piłkarze zamieszkali w hotelu oddalonym o 10 minut drogi piechotą od stadion Camp Nou, gdzie wieczorem odbędą trening.
źródło: wisla.krakow.pl / SKWK

Lot do Barcelony:
http://www.wisla.krakow.pl/art.php?id=27&id_galerii=440
sezon ogórkowy = nuda
Odpowiedz cytując
Zbychu
Senior Member
 
 
Od: 11.2006
Skąd: historycznie z Małopolski

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1892
Stary 11.08.2008, 17:56
Johnny B napisał(a):Wyświetl post



Zapomniałeś dodać, że jeśli Wisła zagra na poziome meczu z Beitarem u siebie to Barcelona nie ma szans
To fakt


Cytat:
Człowieku przebiłeś tym wierzyk o Valdesie
Dzięki za "komplement"

...I dobrze bo niby co mam pisać,że licze na jak najniższą porażke Wiadomo kto jest murowanym faworytem ale to jeszcze nie powód aby przed pierwszym gwizdkiem oddać mecz.Jeśli Grecja potrafiła zdobyć Mistrza Europy to i Wisła może ze dwa mecze dobrze zagrać z Barceloną.

Jazda,jazda,jazda...
By dostawać więcej od życia, dawaj więcej od siebie.
Odpowiedz cytując
Szary007
Member
 
 
Od: 07.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1893
Stary 11.08.2008, 18:41
A pamietacie mecz Artmedii Petrzalka z Celtikiem


Nie narobili w gacie i pokonali Szkotow..

Choc w rewanzu moglo byc roznie no ale jednak ;PP
Odpowiedz cytując
autocontrol
Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1894
Stary 11.08.2008, 18:41
Cytat:
Trener Manchesteru United, Alex Ferguson, daje 25 mln euro za napastnika Barcelony Thierry'ego Henry - pisze hiszpańska i angielska prasa. Czy Francuz nie wystąpi przeciwko Wiśle, żeby transfer mógł dojść do skutku?

Być może Barcelona przystąpi do meczu z Wisłą Kraków o Ligę Mistrzów bez kolejnego wielkiego gwiazdora po Leo Messim, który zdecydował się grać dla Argentyny na igrzyskach w Pekinie. Jak pisze kataloński "Sport", ale i opiniotwórcze angielskie dzienniki "The Times" i "Daily Telegraph" trener mistrza Anglii i triumfatora Champions League desperacko poszukuje wybitnego napastnika. Nie udało mu się sprowadzić ani Dymitara Berbatowa, ani Davida Villi. W dodatku jedynym napastnikiem jakiego ma obecnie do dyspozycji jest Carlos Tevez. Wayne Rooney, Cristiano Ronaldo i rezerwowy Louis Saha leczą kontuzje. A młody, obiecujący napastnik reprezentacji Angoli, Manucho nie ma jeszcze pozwolenia na pracę na Wyspach.

Ferguson nie zaprzeczył, że numerem 1 na jego liście jest były gwiazdor Arsenalu. 31-letni Henry, wielokrotny król strzelców Premier League nie kryje, że nie potrafił odnaleźć się w lidze hiszpańskiej i chętnie wróciłby na Wyspy. Wg "Sportu" MU zaoferowało 25 mln euro, czyli o milion więcej niż Barca "Kanonierom" przed rokiem.

- To prawda, że od zakończenia sezonu szukam wybitnego napastnika. Być może uda nam się go sprowadzić na Old Trafford już w tym tygodniu - stwierdził Ferguson, którego drużyna wywalczyła w niedzielę Tarczę Wspólnoty. Rozgrywki Premier League ruszają w najbliższy weekend. Nawet jeśli Henry nie trafi do MU już w tym tygodniu, Barca może nie wystawić go przeciwko Wiśle, żeby Francuz mógł grać w Lidze Mistrzów już dla nowego klubu.
Źródło: sport.pl

pewnie to następny "pompowany balonik", ale nadziejię mozna mieć..


Keita: Awansować na Camp Nou!
Cytat:
Piłkarze Barcelony zapowiadają grę z wielkim zaangażowaniem w pierwszym meczu trzeciej rundy kwalifikacyjnej Ligi Mistrzów z Wisłą Kraków i apelują do kibiców, by przyszli na stadion. Spotkanie na Camp Nou odbędzie się w środę o godz. 22.00.
Barcelona meczem z Wisłą rozpocznie nowy sezon, a w roli trenera tej drużyny oficjalnie zadebiutuje Josep Guardiola, który po ostatnim sezonie zastąpił Holendra Franka Rijkaarda.
"Mecz z Wisłą jest bardzo ważny, bo warto dobrze wejść w sezon. Sezon, który musi być lepszy niż dwa ostatnie, w których nie zdobyliśmy żadnego trofeum. To okres, na taki klub jak Barcelona, stanowczo za długi" - powiedział Xavi, który pokusił się o porównanie nowego i byłego trenera.
"Z Guardiolą jesteśmy bliżej niż z Rijkaardem. Między nim a zespołem jest więcej dialogu, kontaktu, choć to perfekcjonista. Jest w pracy bardzo skrupulatny, nieraz wręcz drobiazgowy" - powiedział najlepszy piłkarz ostatnich mistrzostw Europy.
Pochodzący z Mali pomocnik Seydou Keita zapewnił, że piłkarze zrobią wszystko, by "przejść" Wisłę Kraków. "Awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów to obowiązek. Na pewno zagramy z pełnym zaangażowaniem, nie możemy pozwolić sobie choćby na chwilę koncentracji, czy to w obronie, czy w ataku" - przyznał.
Według niego, celem "Barcy" będzie rozstrzygnięcie dwumeczu z mistrzem Polski już na Camp Nou. "Musimy uzyskać taki wynik w pierwszym spotkaniu, by losy awansu przed rewanżem były rozstrzygnięte" - dodał Keita, mając nadzieję, że rewanż w Krakowie będzie "formalnością".
Reprezentant Mali przygotowuje się do swego pierwszego, oficjalnego meczu w barwach Barcelony. "Na pewno nie zabraknie mi wiary w siebie, bo grając w Barcelonie po prostu trzeba mieć takie przekonanie. Pracowaliśmy przed sezonem ciężko, co było widać w meczach towarzyskich. Trener chciał nas przygotować do sezonu tak szybko, jak to tylko możliwe. Ale w grze o punkty nigdy nic nie wiadomo. Musimy grać uważnie, bo w przeciwnym przypadku mogą zdarzyć się niespodzianki. Jesteśmy lepszą drużyną, ale musimy to udowodnić na boisku" - powiedział Keita.
O koncentrację nie boi się pozyskany latem Martin Caceres. Według niego trener Guardiola od pierwszych wspólnych zajęć stara się wpoić piłkarzom przekonanie, że każdy mecz jest jak finał.
"Na pewno nie zmarnowaliśmy okresu przygotowawczego. Pracowaliśmy ciężko i efekty powinny być widoczne już w środę. Nie ma mowy o zlekceważeniu rywali, bo trener Guardiola poświęcił dużo czasu na przekonanie nas, że Wisła zasługuje na szacunek i do każdego spotkania należy podchodzić z maksymalną koncentracją" - podkreślił urugwajski defensor.
Obrońcę Gerarda Pique, który trafił do Barcelony z Manchesteru United, niepokoją błędy w obronie, jakie przytrafiały się drużynie w sparingach. "Mam nadzieję, że wraz z początkiem poważnej gry, wróci koncentracja. Barcelona nie może tracić goli w takich sytuacjach, jak przytrafiało nam się to w meczach towarzyskich" - zaznaczył.
Jednocześnie zaapelował do kibiców, by mimo wakacji i niezbyt głośnej nazwy rywala przyszli w środowy wieczór na Camp Nou. "Im więcej ludzi na trybunach, tym lepiej dla nas. Mam nadzieję, że kibice pomogą nam w udanej inauguracji sezonu, a my odwdzięczymy się im dobrą i skuteczną grą" - zakończył Pique.
Rewanż Wisła - Barcelona odbędzie się 27 sierpnia w Krakowie. Zwycięzca dwumeczu awansuje do fazy grupowej Ligi Mistrzów.
Źródło: PAP


Cytat:
„Zejdźmy na ziemię, ale z godnością…”

Już za kilkanaście godzin Biała Gwiazda, w ramach kwalifikacji do fazy grupowej Ligii Mistrzów zmierzy się z gigantem Katalonii, Hiszpanii i Europy – FC Barceloną. Niestety historia, a przede wszystkim zdrowy rozsądek nakazuje nam wyzbyć się marzeń o awansie do klubowej, europejskiej elity.
Mimo, że morale drużyny po świetnym meczu z Beitarem są bardzo wysokie, to szczerze trzeba sobie powiedzieć, że Barca to zupełnie inna bajka, inny wymiar, inne pojmowanie i wreszcie zupełnie inna filozofia futbolu. Nie ma sensu wspominać o budżecie, stadionie i trofeach “Dumy Katalonii”, bo na tym tle Wisła wypada nade blado.

Każdy kibic Wisełki, w przededniu potyczki naszej kochanej drużyny z tak wymagającym rywalem, jakim niewątpliwie jest Barcelona, zastanawia się co wydarzy się w późny, środowy wieczór. W gronie nas – Wiślaków, zapewne połowa jest optymistami, kierując się tym co mówi wiślackie serce, ale druga połowa nade wszystko przedkłada jednak rozsądek i trzeźwą ocenę sytuacji.

Ale znajdą się i tacy, którzy staną po środku: między wiarą płynącą z serca a rzeczywistością. Sam należę chyba do tej ostatniej grupy. Historia powinna nauczyć nas wszystkich, że szybko i mocno nadmuchany “balonik”, w którym zawarte są frazesy o glorii i pięknych zwycięstwach, szybko pęka i wtedy pojawia się uczucie pustki.

Osobiście praktycznie wyzbyłem się złudzeń o awansie do upragnionej Ligii Mistrzów, bo wyznaję zasadę, że lepiej miło się zaskoczyć niż niemiło rozczarować. Dlatego też, zamiast myśleć o ewentualnych, grupowych rywalach Wisły w LM, wolę zejść szczebel niżej po naszej piłkarskiej drabince i zastanawiać się co zrobić by za pomocą startów w PUEFA zaistnieć w Europie. A pisząc ZAISTNIEĆ mam na myśli przynajmniej ćwierćfinały tych rozgrywek.

Jednego czego obawiam się przed starciem z Barceloną, a raczej tego co nastąpi już po dwumeczu, to reakcji mediów szukających taniej sensacji, pseudo – podpowiadaczy no i wreszcie lamentujących, wiślackich forumowiczów, którzy doprowadzają mnie do białej gorączki. Bo przecież narzekanie to już taka nasza polska tradycja, niczym picie ciepłej wódki.

Mam tylko cichą nadzieję, że nawet kiedy nasz sen o LM nagle zostanie przerwany, to piłkarze, których dumnie nazywamy WIŚLAKAMI, pozostaną nimi także w rzeczywistości, a nie tylko w chwilach np. zdobywania złotego medalu mistrzostw Polski.

Ktoś nam kiedyś pokazał, że uciec z tonącego okrętu jest bardzo łatwo, ale wrócić na niego, kiedy sztorm już minie, po prostu się nie da. Mam nadzieję, że historia się nie powtórzy i w razie kiedy znajdziemy się na spiętrzonych falach, kapitan zostanie kapitanem i opuści pokład jako ostatni ,a nie przeistoczy się w pokładowego szczura…
Autor: (Qba)
źródło: SKWK
Ostatnio edytowane przez autocontrol : 11.08.2008 o godz. 23:09.
sezon ogórkowy = nuda
Odpowiedz cytując
Michu88
Senior Member
 
Od: 07.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1895
Stary 11.08.2008, 19:32
Szary007 napisał(a):Wyświetl post
A pamietacie mecz Artmedii Petrzalka z Celtikiem


Nie narobili w gacie i pokonali Szkotow..

Choc w rewanzu moglo byc roznie no ale jednak ;PP
Z całym szacunkiem dla Celticu, ale Barca to jednak dużo lepszy zespół niż Szkoci. Choć sensacja wtedy była i to niemała.
Wisła i Śląsk na zawsze w sercu mym!!!
Odpowiedz cytując
albert02
Senior Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1896
Stary 12.08.2008, 16:09
Wiecie co mi sie podoba przed tym meczem? To, ze media oraz kibice nie robia sztucznej presji. Nie obiecuja sobie, ze ich przejdziemy, bo patrza an to racjonalnie, a pilkarze odwrotnie ; ] W kazdym wywiadzie czy to z trenerem czy z jakims zawodnikiem Bialej Gwiazdy daje sie wyczuc, ze oni wierza w awans, a nawet sa troche pewnie tego awansu. Mam mile przeczucia przed tym mecz, lecz mam tez nadzieje, ze nie bedzie tak, ze przegraja z Barca, zejdzie z nich powietrze i beda grac po prostu srednio ; /
Odpowiedz cytując
Joe Cole
Banita
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1897
Stary 12.08.2008, 16:43
Najgroźniejsi będą Alves Hleb Iniesta Xavi Eto Henry ci piłkarze sami mogą przejść kilku naszych

Słabe punkty? moim zdaniem stoperzy... zagra pewnie albo Caseres albo Pique a są jeszcze nie zgrani z drużyną i w sumie nie jest to chyba jeszcze najwyższy poziom, Puyol lubi się zapędzić, podpalić a to szansa dla Brożka.
Z Keitą też można chyba pograć.
Bramkarz może coś odwalić.
Poza tym to niestety słabych punktów nie ma Mecz życia i może uda się jakieś 0:3. Z Barcą się gra gorzej niż na Santiago w Madrycie. Boisko na Camp Nou to prawdziwe lotnisko.
Najgorszy jak dla mnie jest Henry. Dysponuje niesamowitą szybkością i jest bardzo silny. Z mocnymi gra kiepsko, ale dla maluczkich to może być prawdziwy grabarz.

Nie wiem czy Barcę można wogóle zneutralizować
Zaczynam odczuwać z kim gramy i myślę że będzie pogrom Każdy wynik poniżej 0:4 będzie dla mnie dużą, miłą niespodzianką


Zaczynam też być wkurzony że nie trafiliśmy jakiegokolwiek innego przeciwnika.


Należy jednak wierzyć że może się zdażyć coś takiego jak Dinamo Tibilisi. Dzięki tragicznym błędom Barcelony w obronie uda nam się strzelić kilka bramek. U nas będzie kartoflisko, zagramy mecz życia, Barca się zagubi i awansujemy

Nie wiem czy jak już dostać to porządnie w dupsko żeby nie było złudzeń. Wtedy może nasi zagrają lepiej z Polonią w Warszawie z którą też przecież nie musi być łatwo
Ostatnio edytowane przez Joe Cole : 12.08.2008 o godz. 16:57.
Odpowiedz cytując
hoolifan
Banita
 
Od: 04.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1898
Stary 12.08.2008, 16:58
Będzie dobrze.
Jeśli piłkarze nie stracą głowy i nie zaczną panikować przed nazwą Barcelona, mam w marzeniach remisik
Odpowiedz cytując
autocontrol
Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1899
Stary 12.08.2008, 17:05
http://sport.interia.pl/wiadomosci-d...-barce,1161397dwa filmiki
sezon ogórkowy = nuda
Odpowiedz cytując
Luk_Biala_Gwiazda
Senior Member
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1900
Stary 12.08.2008, 17:37
Cytat:
Zaczynam odczuwać z kim gramy i myślę że będzie pogrom Każdy wynik poniżej 0:4 będzie dla mnie dużą, miłą niespodzianką
Wez najlepiej przeprowadz sie do Warszawy lub Poznania i zacznij kibicowac tamtejszym druzynom..
Odpowiedz cytując
autocontrol
Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1901
Stary 12.08.2008, 17:38
Joe Cole
Uwazaj, bo zaraz Cie zwyzywają od przerzutow.


a zdanie mam podobne do Twojego. Tym bardziej z tym pogromem, i tego się najbardziej obawiam..
sezon ogórkowy = nuda
Odpowiedz cytując
Joe Cole
Banita
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1902
Stary 12.08.2008, 17:45
autocontrol napisał(a):Wyświetl post
Joe Cole
Uwazaj, bo zaraz Cie zwyzywają od przerzutow.


a zdanie mam podobne do Twojego. Tym bardziej z tym pogromem, i tego się najbardziej obawiam..
a jeszcze nie ma na szczęście Messiego Najgorsze że z taką drużyną ciężko podwajać.
Taki Xavi bardzo łatwo wychodzi z pod pressingu 3 piłkarzy. I jak nasi będą atakować jak stado wilków to może się zdarzyć że piłka będzie już gdzie indziej.

W zasadzie jedyna szansa to utrzymywać się długo przy piłce i zwalniać maksymalnie grę. Grać na czas przy każdym aucie, jak bramkarz wybija

Do tych co się burzą. Niech sobie obejrzą mecz Hiszpania Rosja A Zenit gdzie a gdzie my zaszliśmy w UEFA?
Nie bez kozery ktoś napisał że remis tam w tak ważnym dla Barcy meczu to by było więcej niż Wembley
Odpowiedz cytując
autocontrol
Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1903
Stary 12.08.2008, 17:49
Dla mnie to moze nie być nawet Messiego, Xaviego, Puyola, Henry'iego, Eto'a, Alvesa czy Keita, i nic tu nie zmienia fakt ze nowy trener, ze na razie sparingi, niby brak ogrania w ważnych meczach , to i tak Barcelona i to ona jest ZDECYDOWANYM faworytem.
Najbardziej się obawiam o Pawełka..czuję w kościach ze po dziecinnych jego i obrony błędach stracimy gola... kilka goli.
Ostatnio edytowane przez autocontrol : 12.08.2008 o godz. 17:53.
sezon ogórkowy = nuda
Odpowiedz cytując
Martinus
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1904
Stary 12.08.2008, 18:18
Joe Cole jesteś z Warszawy czy Poznania
A już wiem może z drugiej strony błoń?
Odpowiedz cytując
felipe
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1905
Stary 12.08.2008, 18:29
hehe, autocontrol wykrakałeś - Joe Cole już uznany za PAsiaka ! buaahaha, miażdzą co po niektórzy forumowicze.

Ja chcę być kumaty, myślę, że po ciężkim boju wygramy 3:1.
Ostatnio edytowane przez felipe : 12.08.2008 o godz. 18:32.
Odpowiedz cytując
mr_kwolf
Senior Member
 
 
Od: 04.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1906
Stary 12.08.2008, 18:58
Gościu mówi że realnie patrząc dostaniemy bęcki (bo niby trudno inaczej uważać) i już jest wyganiany na drugą strone błoń...

O Pawełka bym się nie bał, to jest bramkarz bazujący na refleksie i myśle że akurat w tym meczu gdy będzie miał dużo okazji do interwencji to pokaże klase i nieraz uratuje nas przed stratą bramki.

PS. Żeby było jasne, nie chce do Warszawy ani na drugą strone błoń więc mnie nie wyganiajcie :(
Odpowiedz cytując
pawelos84
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1907
Stary 12.08.2008, 19:46
mr_kwolf napisał(a):Wyświetl post
Gościu mówi że realnie patrząc dostaniemy bęcki (bo niby trudno inaczej uważać) i już jest wyganiany na drugą strone błoń...

O Pawełka bym się nie bał, to jest bramkarz bazujący na refleksie i myśle że akurat w tym meczu gdy będzie miał dużo okazji do interwencji to pokaże klase i nieraz uratuje nas przed stratą bramki.

PS. Żeby było jasne, nie chce do Warszawy ani na drugą strone błoń więc mnie nie wyganiajcie :(
Pawełek zagra mecz życia, zobaczycie. On jest tym lepszy im lepszy jest przeciwnik.

Najgorsze jest to że buki za wynik 3:0 dla Barcelony dają tylko 7:1, dla nich wynik 5:0 dla Hiszpanów jest bardziej prawdobodobny niż nasz remis...

Mimo, że logika zdecydowania przemawia za Barcą, to jednak jak zagramy tak jak w pierwszej połowie z Liverpoolem to moze będzie ze 2:1 albo 3:1 dla Hiszpanów. Taki wynik byłby całkiem całkiem ...
Odpowiedz cytując
autocontrol
Member
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1908
Stary 12.08.2008, 20:03
Cytat:
Mecz III rundy eliminacji do Ligi Mistrzów FC Barcelona - Wisła Kraków sędziował będzie Szwajcar Claudio Circhetta - dowiedział się nasz portal.
Circhetta jest już dobrze znany polskim kibicom i na razie nie kojarzy się zbyt dobrze. Właśnie to on gwizdał w Łodzi, gdy w październiku Orły Leo Beenhakkera przegrały z Węgrami 0:1.
Interia.pl

sędziowie tez mogą dać popis... księzniczka vs kopciuszek.. do tego presja minimum 50 tys fanów..
Ostatnio edytowane przez autocontrol : 12.08.2008 o godz. 20:06.
sezon ogórkowy = nuda
Odpowiedz cytując
harthausen
Senior Member
 
 
Od: 02.2006
Skąd: Kraków, miło się Gdynię wspomina

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1909
Stary 12.08.2008, 20:06
.Jakie są szanse Wisełki to można dokładnie w notowaniach u buków sprawdzić.
Ale oni też się czasami pomylą, gdybym tak nie było rozgrywanie meczy byłoby bezcelowe.
Więc się je gra i bywa czasami różnie.

Na pewno będzie ciekawie, a może się okazać, że szanse będą się do końca rewanżu wahać.
Równie dobrze mogą nam marzenia już jutro z głowy wybić.
Ale po co zaraz najgorsze zakładać?
Ostatnio edytowane przez harthausen : 12.08.2008 o godz. 20:09.


Odpowiedz cytując
Martinus
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1910
Stary 12.08.2008, 20:08
Joe Cole napisał że jeżeli Wisła rozegra mecz życia to skończy się "jedynie 0:3"
Czy to jest trzeźwe patrzenie w rzeczywistosc?
Jak dla mnie nie to jest jawna prowokacja.
Nie mówię że Wisła jest faworytem czy że tym bardziej przejdzie Barcelonę ale też nie przesadzajmy w drugą stronę zwłaszcza na tym forum.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1911
Stary 12.08.2008, 20:28
Martinus napisał(a):Wyświetl post
Joe Cole napisał że jeżeli Wisła rozegra mecz życia to skończy się "jedynie 0:3"
Czy to jest trzeźwe patrzenie w rzeczywistosc?
Jak dla mnie nie to jest jawna prowokacja.
Nie mówię że Wisła jest faworytem czy że tym bardziej przejdzie Barcelonę ale też nie przesadzajmy w drugą stronę zwłaszcza na tym forum.
Dla mnie to nie jest prowokacja, tylko szczyt zakompleksienia. Gość ma wykreowanych prze media bożków i nie wyobraża sobie, jak można nie bić im pokłonów. Smutne, ale to nie nasz problem.

Ja nie wierzę w magię nazwisk, choć realnie rzecz ujmując - niemal wszyscy potencjalni rywale w eliminacjach przewyższali nas klasą sportową. Trafiliśmy na Barcelonę - trudno. Mam nadzieję, że nasi chłopcy zagrają z ambicją i pokażą klasę, że nie wystraszą się nazwisk i bajońskich sum pieniędzy na nie wydawanych.
Meritum - jutro na boisko wyjdzie 22 facetów, którzy przez 90 minut będzie rywalizowało o awans. Cała reszta to tylko "bla bla bla".
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Illargui
Senior Member
 
 
Od: 06.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1912
Stary 12.08.2008, 20:34
Zwracam szczególną uwagę na pisownię nazwisk naszych zawodników

11.08.2008
Wisla looking for upset

Wisla manager, Maciej Skorza, is not counting out a good result at the Camp Nou on Wednesday. The Pole is hoping his dream can come true and he can get a win in Barcelona.
Wisla Krakow want to make life complicated for Barça in the first leg of the decisive Champions League qualifying match. The manager of the Polish outfit, Maciej Skorza, was speaking to the press before Wisla trained on the pitch and said “It is a huge honour to play against Barça and our aim is to get a good result that leaves us in with a chance of getting through the round. That would be a dream come true – a draw would be good”.

Pressure on Barça

Skorza is keen to pass the pressure over to Barça., saying “we are playing a team that is under much more pressure than we are. Barça are obliged to qualify, while for us it would be a dream. I am sure they’ll have bad moments during the game. For us, it depends what advantage we can make of those”.

Injured players

For Wednesday, Skorza is without his injured captain Arkadiusz Geowaki, and there are doubts surrounding Brojec. “Missing our captain is a delicate loss to our team. We will not know about Brojec until the last moment, he can’t play right now but we’ll see how things have developed on Wednesday. Luckily, Cleber has recovered and will be able to play” said the Wisla boss.

http://www.fcbarcelona.cat/web/engli...811102799.html
Odpowiedz cytując
Martinus
Senior Member
 
 
Od: 07.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1913
Stary 12.08.2008, 20:39
Zgadzam się w Barcelonie brakuję już chyba tylko "boskiego" C.Ronaldo i totalny Dream Team nie mamy nawet po co wychodzic na murawę.Zresztą co ja mówię proponuję mecze Ligi Mistrzów rozgrywac od 1/4 finału w których graliby Barcelona Manchester Arsenal Real Chelsea Milan Bayern i Juventus.Reszta po co ma grac skoro i tak odpadną? - przecież Barca ma Henrego Arsenal Adebayora Manchester C.Ronaldo Real Robinho Chelsea Lampard Milan Kake Bayern Podolskiego a Juventus Ibrahimovicia.
Odpowiedz cytując
Rob_Zombie
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1914
Stary 12.08.2008, 20:43
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Dla mnie to nie jest prowokacja, tylko szczyt zakompleksienia. Gość ma wykreowanych prze media bożków i nie wyobraża sobie, jak można nie bić im pokłonów. Smutne, ale to nie nasz problem.

Piszesz tak jakby nie było między nami różnicy, a jedynie media kompletnie z dupy wykreowały jakiś grajków jakiejś tam Barcelony... Prawda jest taka że przewyższają nas w każdym calu, a piłka nożna to nie jest taki sport gdzie wystarczy dać z siebie wszystko i skrobać rywali po łydkach. Przede wszystkim trzeba umieć grać w piłkę. Ja się nie łudzę bo pamiętam jak nie tak dawno temu Real w wakacyjnej formie i z wakacyjnym nastawieniem pokazał nam gdzie nasze miejsce. Chcecie żyć w sferze marzeń to żyjcie. Ja twardo stąpam po ziemi i jeśli przywieziemy dobry wynik to będzie to dla mnie wielka i super fajna niespodzianka.
Odpowiedz cytując
maRgrabkarz
Senior Member
 
Od: 03.2006
Skąd: Puchowe Zbocze

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1915
Stary 12.08.2008, 21:00
we wszystkich wypowiedziach i postawie trenera i pilkarzy uderza mnie to niesamowicie wywazona ocena szans i bardzo racjonalne podejscie do meczu polaczone jednoczesnie z pewnoscia siebie i mocnym postanowieniem jednak walki o LM.

Nie ma przynajmniej slow w ktore i tak nikt nie wierzy nigdy: "to tez sa ludzie."
Odpowiedz cytując
CziZyZ
Junior Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1916
Stary 12.08.2008, 21:00
Ja jestem pewny ze znowu nasi sie przestraszą Barcy , przeciez to co grali z Realem nasi najlepsi to byl smiech(tylko Cantoro bez kompleksow) , a potem bayer z krzynowkiem pojechali ich 3-1 , dziwne ze taki Groclin grali srednio w lidze ale w pucharach sie nikogo nie bali i zawsze byli grozni .

Mysle ze bedzie z 4-0 chociaz kilka nazwisk wielkich odeszlo wiec napewno nie bedzie takiego srania , bo co innego miec Ronaldo przed soba czy jakiegos malo medialnego pilkarza ktorych ostatnio sciagneli.
Odpowiedz cytując
bonawentura
Senior Member
 
 
Od: 07.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1917
Stary 12.08.2008, 21:00
Martinus napisał(a):Wyświetl post
Zgadzam się w Barcelonie brakuję już chyba tylko "boskiego" C.Ronaldo i totalny Dream Team nie mamy nawet po co wychodzic na murawę.Zresztą co ja mówię proponuję mecze Ligi Mistrzów rozgrywac od 1/4 finału w których graliby Barcelona Manchester Arsenal Real Chelsea Milan Bayern i Juventus.Reszta po co ma grac skoro i tak odpadną? - przecież Barca ma Henrego Arsenal Adebayora Manchester C.Ronaldo Real Robinho Chelsea Lampard Milan Kake Bayern Podolskiego a Juventus Ibrahimovicia.
Ibrahimovic nie gra w Juventusie, tylko w Interze. Takie małe sprostowanie.
RAZEM WYPEŁNIJMY STADION PRZY REYMONTA !!! RAZEM BUDUJMY WIELKĄ WISŁĘ !!!
Odpowiedz cytując
Pastor777
Senior Member
 
Od: 01.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1918
Stary 12.08.2008, 21:03
Macie tu kolejny news po angielsku. Tym razem ze strony UEFA. W gruncie rzeczy nie mówią nic nowego, ale jakoś inaczej czyta się zagraniczne newsy o Wiśle.

Cytat:
New-look Barça lie in wait for Wisła

Only twice under the present UEFA Champions League format have FC Barcelona played in the third qualifying round – and both times they have defeated Polish opposition, something that will raise spirits when Wisła Kraków visit Camp Nou on Wednesday.

Guardiola bow
Wisła were beaten 5-3 on aggregate by Barcelona in a thrilling tie in 2001, just months after Josep Guardiola had left the Blaugrana after more than a decade at the club. Yet the former midfielder is now ready for his competitive debut as head coach, and one of his first signings, midfielder Seydou Keita, is calling on the home fans to ensure there are no slip-ups in their bid for a 13th UEFA Champions League group stage campaign. "The fans form part of this club and their help is very important," the former Sevilla FC player said. "If we fight at every moment they understand what we are doing and they will know that there will be high points and low points during the game. The most important thing is to give our all."

New-look team
His fellow summer arrivals Gerard Piqué, Daniel Alves, Martín Cáceres and Aleksandr Hleb are also helping for a chance to shine against Wisła. Lionel Messi is at the Olympics and Víctor Sánchez is a serious doubt with a sprained ankle, but Keita is confident that the new-look team has gelled. "The objective of pre-season was to enable us to hit the ground running," he said. "We've been preparing well and getting to know our opponents but the most important thing is how we perform." Guardiola gave fans some good news on the eve of the game by announcing that Samuel Eto'o will definitely stay for the coming season.

Brożek doubt
Wisła showed they were able to raise their game last week when they met Beitar Jerusalem FC in Poland. Trailing the second qualifying round tie 2-1 they produced a superb 5-0 win to earn their trip to Spain. On Saturday they began the Ekstraklasa season with a 1-0 victory against KS Polonia Bytom but Cléber and Piotr Brożek both suffered injury. Wisła coach Maciej Skorża should have the Brazilian defender available, but the midfielder is a doubt.

Pride
Arkadiusz Glowacki was already out with a knee injury suffered in Jerusalem, and Skorża admits they are missing "a central character in our team". Nevertheless he is determined that Wisła, making a fifth attempt to get past this round in eight years, will show as much pride as in the home first leg against Barcelona in 2001 when the Polish side led three times only to be pipped 4-3. "We have nothing to lose," Skorża said. "I wouldn't like my players to lose to a team because of their prestige. Of course we could lose because we are talking about football. We are meeting a team that makes mistakes too. They have a lot of pressure, much more than us. I'm sure they'll have moments of hesitation and, if we profit can from them..."
Źródło: http://www.uefa.com/competitions/ucl...feed&att=index
Odpowiedz cytując
St@chu
Senior Member
 
 
Od: 08.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1919
Stary 12.08.2008, 21:11
Rob_Zombie napisał(a):Wyświetl post

Piszesz tak jakby nie było między nami różnicy, a jedynie media kompletnie z dupy wykreowały jakiś grajków jakiejś tam Barcelony... Prawda jest taka że przewyższają nas w każdym calu, a piłka nożna to nie jest taki sport gdzie wystarczy dać z siebie wszystko i skrobać rywali po łydkach. Przede wszystkim trzeba umieć grać w piłkę. Ja się nie łudzę bo pamiętam jak nie tak dawno temu Real w wakacyjnej formie i z wakacyjnym nastawieniem pokazał nam gdzie nasze miejsce. Chcecie żyć w sferze marzeń to żyjcie. Ja twardo stąpam po ziemi i jeśli przywieziemy dobry wynik to będzie to dla mnie wielka i super fajna niespodzianka.
Chyba nie do końca rozumiesz pojęcie sport...

Na tej zasadzie i z Beitarem nie mieliśmy szans bo mają bardziej znanych zawodników typu Abreu czy Boateng... Nie chce już wspominać Schalke, Parmy, Lazio, Interu, itd.

Podobnie polscy piłkarzy mogli z góry założyć że nie ma szans z Portugalią bo tam gra Ronaldo, Deco, Quaresma, Simao, itd. A tu nagle zbieranina polskich kopaczy dała radę...

Nie takie cuda jak ew. pokonanie Barcelony przez Wisłe się w piłce zdarzały...
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#1920
Stary 12.08.2008, 21:33
Wisla powinna podejsc do dwumeczu z Barcelona nie z pozycji przeklinajacego swoj pech w losowaniach klubu, ale przeciwnie, z miejsca druzyny, do ktorej los sie usmiechnal.

Na swiecie miliony pilkarzy, w kazdej lidze, w kazdym kraju wiedza co to jest FC Barcelona i marza aby choc raz z nimi zagrac. Dziesiatki klubow placi ogromne pieniadze aby Katalonczycy zechcieli laskawie zagrac mecz towarzyski z ich druzyna. A Wisla ? Nie dosc, ze za darmo to jeszcze bedzie grala dwa takie mecze. A przeciez takie doswiadczenie to skarb dla kazdego z pilkarzy Bialej Gwiazdy, warte wiecej niz dziesiatki treningow i pogadanek taktycznych. Po 180 minutach gry z pilkarzami, ktorzy jako jedyni na swiecie graja czysto techniczny futbol i nie ma na naszym globie drugiej druzyny, ktora tak operowalaby pilka, moga nauczyc sie naprawde sporo. W przyszlosci juz nikt nie bedzie gral z nimi szybciej pilka, szybciej biegal po boisku, czy w sposob bardziej blyskotliwy rozgrywal akcji. Jesli kazdy z osobna wygra jakis pojedynek z jednym z pilkarzy Barcy, a z duza pewnoscia mozna stwierdzic, ze w dalszej karierze bedzie mierzyl sie juz tylko ze slabszymi, to czyz takie doswiadczenie ma nie dodac pewnosci siebie ? Czy to na lige czy na dalsze puchary ? Glowa do gory. Jesli przejda ten test, jesli zagraja uwaznie i dajac z siebie wszystko to, niezaleznie od wyniku, bedzie to pozyteczna lekcja dla zawodnikow i trenerow Wisly.

Trzeba podejsc do tej rywalizacji realistycznie. Moze gdyby o awansie decydowal jeden mecz... Wtedy Barca moglaby zlekcewazyc Wisle czy tez nam udaloby sie zagrac super spotkanie. Ale naprawde wyobrazacie sobie, ze gdyby jakims cudem tam padl remis albo Wisla minimalnie przegrala Barcelona zaprezentowalaby sie w Krakowie slabo ? Wiecie jaka burza bylaby tam przez ten tydzien przed rewanzem ? Logiczne, ze drugi raz podeszliby do rywala super powaznie, bo konsekwencje ich nieobecnosci w LM bylyby dla nich katastrofalne. Do tego niestety trzeba dolozyc sedziow, ktorzy na pewno nie pozwola zrobic krzywdy takiemu przeciwnikowi.

Dlatego ostudzmy glowy. Niech Wisla zagra dobre mecze, byloby milo gdyby udalo sie cos strzelic i nie przegrac wyzej niz 2,3 bramkami. Oby nie trzeba bylo czytac jutro placzu i lamentu na forum, bo pamietajcie ani klubu nam nie rozwiaza, ani w lidze nie stracimy pkt, a do tego mamy pewna gre w pucharze UEFA.
Ostatnio edytowane przez nesta : 12.08.2008 o godz. 21:37.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 07:05.