The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
ventum
Member
 
Od: 04.2007
Skąd: Krakow

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#421
Stary 05.08.2008, 13:28
Raporter napisał(a):Wyświetl post

Budżet Wisły niezmiennie wynosi ok. 36 mln złotych.

Wydatki:
1 Pensje: 2007 16,5 mln złotych!! 2006 15,5 2005 13mln 2004 16mln(jak widać powróciliśmy do poziomu z 2004)
2 odsetki 2mln zł a było 3,5 w 2004
3 8mln usługi obce(nie wiem co tutaj wchodzi, podejżewam że wynajem stadionu, chartery, hotele, zgrupowania)
4 1,5mln ubezpieczenia
5 2mln prąd woda sprzęt
6 2mln podatki

Dochody!!!:
Przychody: 18 mln (7 od Tf) w 2007 a w poprzednich latach regularnie 27 mln z mniejszym udziałem kasy z Tf! (to jak rozumię kontrakty reklamowe, wpływy z biletów)
+ 13 mln za sprzdaże (za Kubę chyba ok 10mln)
Raporter

Zapodałeś bardzo interesujące dane. Dobrze by było gdybyś je uwiarygodnił podając link o którym wspomniałeś do materiału zródłowego tak żebyśmy sami mogli zweryfikować te dane i wyciągnąć wnioski.Najlepiej jakby ktoś wstawił same suche dane z KRS. Heban wytkął Ci już błąd w analizie a funkykoval kwestionuje kwotę podwyzszenia kapitału spółki o 10 mln zł. Ja widzę następną nieścisłość - piszesz że "budżet Wisły niezmiennie wynosi ok. 36 mln złotych " po czym wymieniasz poszczególne pozycje po stronie rozchodów za rok 2007 których suma wynosi 32 mln zł a następnie wyszczególniasz przychody o łącznej sumie 31 mln zł. Coś tu niegra...I czy jesteś w stanie odpowiedzieć na pytanie kiedy w Wiśle SA rozpoczyna sie rok bilansowy ?
Powód: korekta
Ostatnio edytowane przez ventum : 05.08.2008 o godz. 13:31.
Tylko prawda jest ciekawa
Odpowiedz cytując
sambo
dziarski chłop
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#422
Stary 05.08.2008, 13:29
Po prostu Wiślak napisał(a):Wyświetl post
W tym momencie ręce mi już opadły. Sambo, ty naprawdę jesteś niereformowalny. Ale, ok., spokojnie, bez wycieczek osobistych.

Zacytowałem Ci słowa Guya Rouxa, że jest dokładnie inaczej, a do Ciebie dalej to nie dociera. Ok., skoro Ci mało, i uważasz, że rozumiesz sport i zarządzanie piłkarskim biznesem lepiej od niego, to jeszcze specjalnie dla Ciebie wyszukałem słowa Bekenbauera dla Kickera. Pasują tu jak ulał:

„Źródłem wszelkich sukcesów i dążenia do opłacalności w świecie piłki nożnej i sportu jako takiego, jest zrozumienie, że to nie jest taki sam biznes jak inne. Rządzi się swoimi własnymi, odrębnymi prawami, dlatego nie można zrobić nic gorszego, niż kalkulować jedynie według ekonomicznych zasad postępowania, którymi standardowo kierowalibyśmy się w pozostałych branżach. I myśleć krótkofalowo, pod kątem doraźnego zysku lub straty, bilansu najbliższego roku budżetowego. To będzie zawsze gol samobójczy, zabijemy wówczas szanse na wszelkie pozytywne osiągnięcia jeszcze zanim się narodzą. Między innymi dlatego dyrektorami wielkich klubów są zwykle osoby z wybitną piłkarską przeszłością, a nie zwykli ekonomiści, którym ciężko jest zrozumieć na czym powinno opierać się dobre zarządzanie drużyną sportową – aby mogłą utrzymywać nie tylko płynność finansową, ale też odnosiła zwycięstwa i cieszyła kibiców. Tak naprawdę, jedno bez drugiego nie jest możliwe. Bayernem nigdy nie rządzili sami ekonomiści, dlatego jest tak wielki”.

Z przykrością widzę Sambo, że Ty również jesteś modelowym potwierdzeniem słów Bekenbauera. Dlatego chciałbym, byś trzymał się ze swoim myśleniem jak najdalej od Wisły i Cupiała, bo te Twoje „analizy opłacalności”, które przywołujesz, a które torpedują np.: wpompowanie pieniędzy na poprawę bazy, są po prostu nic nie warte w świecie sportu. Co widzimy po tych ostatnich 10 latach. Niestety, karmicie nimi Cupiała dalej, ze szkodą dla Wisły i niego samego.



To jest bezprzedmiotowe gadanie. Bo hola, obudź się, ale przed laty Cupiał już decyzję podjął: wkładam pieniądze w klub sportowy,a nie w złoto, zakład porcelany, bank, czy nową fabrykę skarpetek. A to pociąga za sobą konieczność finansowania takiego działania w sposób adekwatny do specyfiki branży, w którą wszedł. Wam ekonomistom oczywiście się to nie podoba, bo zawsze można znaleźć wiele bardziej dochodowych i pewniejszych źródeł inwestycji niż kluby sportowe, ale miał do tego prawo, a Wy obowiązek tak mu doradzać, aby swoje cele mógł zrealizować, a nie aby jedynie obrzydzać wadliwymi „analizami sytuacji” wszystkie niezbędne dla ich spełnienia inwestycje, bo pieniądze zawsze można lepiej wydać.



a ja Ci powiem Wiślak , że ja Ciebie rozumiem i myślę, że Ty też mnie zrozumiałbyś.

Chodzi o jedną rzecz- oczywistą sprawą jest, że każda branża rządzi sie swoimi prawami.

Zarządzanie prywatnym szpitalem nie jest tym samym co zarządzaniem fabryką chrupek czy opon.

Zarządzanie fabryką majtek nie jest tym samym co zarządzanie klubem piłkarskim. Pełna zgoda.

Ale -

- polskie prawodawstwo zrównało biznes pod tytułem fabryka majtek z klubem piłkarskim to raz.

- czy tego chcesz czy nie - jeśli ktoś wykłada pieniądze, to po to, żeby na nich zarobić. Doprawdy, jeśli są wyjatki to one potwierdzają regułę. Możesz oczywiście zatkać uszy, tupnąć nogą i powiedzieć: nieprawda - Twój wybór.

I teraz dochodzi do tego o czym pisałem - są warunki wejścia i warunki wyjścia - i są to rzeczy zmienne w zależności od " wagi " towaru.

Inne są warunki w Niemczech, Hiszpanii, Czechach, Ukrainie a inne są w Polsce. To jest element, którego nie bierzesz pod uwagę i który nie jest uniwersalny. Zacytowałeś z duma Guy Roxa - tylko, że on mówi o jednym elemencie - nie biorąc pod uwagę całej reszty. Albo też bierze on to pod uwagę ale fałszywie zakłada, że to co on uważa za normalność jest normą na całym świecie i nie warto o tym wspominać, bo to tak jakby pisać o tym, że niebo jest niebieskie - otóż tak nie jest. Wartosc towaru pod tytułem piłka nożna jest inna w Niemczaech inna w Hiszpanii a inna w Polsce. To determinuje wiele różnych poczynań inwestorskich i różnych strategii.

I do czego zmierzam - gdybyśmy byli kibicami jakiejś niemieckiej drużyny - to podejrzewam, że nie napisałbym ani jednego postu w tym temacie, ponieważ zgodziłbym sie z Toba w każdym calu.

Zwracam uwagę na post ostatni post Bronexa - jest to post z którym się zgadzam i który jest głosem diagnozującym dobrze stan rzeczy.

NIe oczekuje żadnej aprobaty - piszeo dlatego, że wydaje mi się, że wasza jazda po mojej osobie bierze sie ze zwyczajnego niezrozumienia tego co piszę.
"Zachowanie się publiczności krakowskiej, a raczej zwolenników Cracovii na ostatnich jej meczach, stało się naprawdę skandalicznem. Tylko ten sędzia jest dobry, sprawiedliwy i obiektywny, który jej dogadza, każdy inny jest "kaloszem", "papuciem", "zbrodniarzem". Doprowadziło to do najzwyklejszego terroru. " Tygodnik Sportowy rok 1924, nr 43
Odpowiedz cytując
Raporter
Senior Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#423
Stary 05.08.2008, 13:54
funkykoval napisał(a):Wyświetl post
To troszczkę mijanie się z prawdą - kapitał akcyjnby Wisła Kraków S.A. to kwota 6.540.000,00 zł - było jedno podwyższenie o 5 mln. Skąd więc masz to drugie podwyższenie kapitału

Skoro rzucasz takimi danymi z KRS - wystarczy spojrzeć tylko w jedną rubrykę i okazuje się, że już coś nie gra w Twoich informacjach....... Mam nadzieję, że jedyna, bo reszty nie sprawdzałem....


prokura łączna, więc z jednym członkiem zarządu a Prezes w przypadku jednoosobowego zarządu działa samodzielnie...... więc kolejne "minięcie się z prawdą".
Kapitał akcyjny wynosi 11mln. 1 podwyższenie z 2005 i drugie w 2006. 2 razy po 5 mln i jestem tego niemal pewien.

http://www.infoveriti.pl/index.html
oto źródło 10 złotych i masz zestawienie
Ostatnio edytowane przez Raporter : 05.08.2008 o godz. 18:19.
Odpowiedz cytując
ventum
Member
 
Od: 04.2007
Skąd: Krakow

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#424
Stary 05.08.2008, 23:48
Raporter

Dzięki za linka. Co do podwyższenia kapitału akcyjnego to z raportu wynika że masz na 100 % rację. Wyemitowano 2 nowe serie akcji w grudniu 2005 i ponownie w grudniu 2006 roku w ilości po 50 000 sztuk na łączną kwotę 10 mln zł. Narazie dotarłem do raportu bezpłatnego. Za pełny trzeba zapłacić - tu sprostowanie 19 zł + VAT.


Swoją drogą to potwierdza informacje że są wokół Cupiała doradcy którzy rozumują inaczej niż sambo który twierdzi że nie ma innej metody finansowania polskiego futbolu jak pożyczka od spółki-matki do klubu i kŧóremu udowodniłem że tak nie jest. I to napawa nutką optymizmu. Nigdy więcej pożyczek ! Ten słynny "dług wewnętrzny" jest skutkiem jednorazowej pożyczki z roku 2003 lub 2004. Poroniony ów pomysł pochodzi najprawdopodobniej od pewnego znanego mecenasa który już nie pracuje dla Wisły. Naszczęscie jak widać nie był on powielany ale i tak poziom zadłużenia jest ogromny i niebezpieczny dla Wisły SA. Można to naprawić w sposób kŧóry przedstawiłem we wcześniejszych wpisach. Potrzeba tylko zmienić sposób myślenia i dopuścić do głosu profesjonalistów znających specyfikę biznesu futbolowego a którzy niewątpliwie są w otoczeniu Cupiała i pozwolić im działać. Doradcy ekonomiczni których filozofię odzwierciedla sambo traktują Wisłę jak kram na bazarze który w każdej chwili można zwinąć i sobie pójść "w sziną dal" i dlatego odradzają Cupiałowi mocniejsze zakotwiczenie w piłkarskiej branzy i umożliwiające to działania obliczone na dłuższy horyzont czasowy jak budowa bazy treningowej, inwestycje w skauting i szkółki młodzieżowe czy przedewszystkim oddłużenie spółki. I efektem takiego rozumowania jest też wieczna prowizorka i improwizacja w klubie.


Cieszę się że potwierdzasz że najprawdopodobniej są srodki na reinwestycje w wysokości wg. Twojej analizy rzędu 1-1,5 mln ojro nawet w przypadku odpadnięcia dzisiaj z pucharów (trudno mi sie do tej kwoty odnieść nie znając pełnych danych finansowych). Obysmy awansowali do III rundy eliminacji LM ! To oznacza oprócz wielu emocji i satysfakcji także spory zastrzyk gotówki dzięki czemu byłaby możliwość (tylko czy wola ?) poszalenia na rynku transferowym. Ale jakoś w te chęci reinwestycji ze strony "grupy trzymającej władzę" w Wiśle ciężko uwierzyć...
Powód: drobne korekty + małe dopiski
Ostatnio edytowane przez ventum : 06.08.2008 o godz. 01:36.
Tylko prawda jest ciekawa
Odpowiedz cytując
Raporter
Senior Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#425
Stary 06.08.2008, 05:52
ventum napisał(a):Wyświetl post
Raporter

Dzięki za linka. Co do podwyższenia kapitału akcyjnego to z raportu wynika że masz na 100 % rację. Wyemitowano 2 nowe serie akcji w grudniu 2005 i ponownie w grudniu 2006 roku w ilości po 50 000 sztuk na łączną kwotę 10 mln zł. Narazie dotarłem do raportu bezpłatnego. Za pełny trzeba zapłacić - tu sprostowanie 19 zł + VAT.


Swoją drogą to potwierdza informacje że są wokół Cupiała doradcy którzy rozumują inaczej niż sambo który twierdzi że nie ma innej metody finansowania polskiego futbolu jak pożyczka od spółki-matki do klubu i kŧóremu udowodniłem że tak nie jest. I to napawa nutką optymizmu. Nigdy więcej pożyczek ! Ten słynny "dług wewnętrzny" jest skutkiem jednorazowej pożyczki z roku 2003 lub 2004. Poroniony ów pomysł pochodzi najprawdopodobniej od pewnego znanego mecenasa który już nie pracuje dla Wisły. Naszczęscie jak widać nie był on powielany ale i tak poziom zadłużenia jest ogromny i niebezpieczny dla Wisły SA. Można to naprawić w sposób kŧóry przedstawiłem we wcześniejszych wpisach. Potrzeba tylko zmienić sposób myślenia i dopuścić do głosu profesjonalistów znających specyfikę biznesu futbolowego a którzy niewątpliwie są w otoczeniu Cupiała i pozwolić im działać. Doradcy ekonomiczni których filozofię odzwierciedla sambo traktują Wisłę jak kram na bazarze który w każdej chwili można zwinąć i sobie pójść "w sziną dal" i dlatego odradzają Cupiałowi mocniejsze zakotwiczenie w piłkarskiej branzy i umożliwiające to działania obliczone na dłuższy horyzont czasowy jak budowa bazy treningowej, inwestycje w skauting i szkółki młodzieżowe czy przedewszystkim oddłużenie spółki. I efektem takiego rozumowania jest też wieczna prowizorka i improwizacja w klubie.


Cieszę się że potwierdzasz że najprawdopodobniej są srodki na reinwestycje w wysokości wg. Twojej analizy rzędu 1-1,5 mln ojro nawet w przypadku odpadnięcia dzisiaj z pucharów (trudno mi sie do tej kwoty odnieść nie znając pełnych danych finansowych). Obysmy awansowali do III rundy eliminacji LM ! To oznacza oprócz wielu emocji i satysfakcji także spory zastrzyk gotówki dzięki czemu byłaby możliwość (tylko czy wola ?) poszalenia na rynku transferowym. Ale jakoś w te chęci reinwestycji ze strony "grupy trzymającej władzę" w Wiśle ciężko uwierzyć...
kurcze tam jest napisane 9,9zł + vat. Taki bogaty nie jestem
Odpowiedz cytując
funkykoval
Socios Wisła Kraków
 
Od: 05.2005
Skąd: Wrocław

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#426
Stary 06.08.2008, 09:07
Raporter napisał(a):Wyświetl post
Kapitał akcyjny wynosi 11mln. 1 podwyższenie z 2005 i drugie w 2006. 2 razy po 5 mln i jestem tego niemal pewien.

http://www.infoveriti.pl/index.html
oto źródło 10 złotych i masz zestawienie
Sorry - masz rację - jest 11.540.000 zł kapitału zakładowego. Mój bład i to w stylu Mauro Cantoro z ostatniego meczu.
Zwracam honor
JAZDA, JAZDA, JAZDA BIAŁA GWIAZDA !!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz cytując
Po prostu Wiślak
Senior Member
 
Od: 02.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#427
Stary 06.08.2008, 16:43
sambo napisał(a):Wyświetl post
Inne są warunki w Niemczech, Hiszpanii, Czechach, Ukrainie a inne są w Polsce. To jest element, którego nie bierzesz pod uwagę i który nie jest uniwersalny. (...) Wartosc towaru pod tytułem piłka nożna jest inna w Niemczaech inna w Hiszpanii a inna w Polsce. To determinuje wiele różnych poczynań inwestorskich i różnych strategii.
Sambo,

Nadal myślisz pod złym kątem, źle. Bo inna wartość „towaru piłkarskiego” w Polsce niż np.:
w Niemczech nie powoduje, że w polskich uwarunkowaniach np.: brak boisk treningowych, scoutingu, długofalowej polityki transferowej, nie spełnianie próśb trenerów, masowe przyjmowanie i wywalanie ich czy dyrektorów sportowych – itd. itp. - staje się nagle słuszne i uzasadnione. Albo że odpuszczanie europejskich pucharów w imię jakichś absurdalnych tłumaczeń i złudnych oszczędności oraz kalkulowanie tylko w kontekście najbliższego sezonu nabiera sensu. No wybacz. Dlatego może i starasz się logicznie myśleć, ale to nie ta optyka mój drogi, nie ten biznes i nie ten wektor słuszności. Całe ostatnie 10 lat to wam już tak dobitnie pokazuje, że bardziej nie można.

Pablo84 napisał(a):
Czlowieku ****a mieliśmy lepszą drużynę w tym dwumeczu do 87 a i tak kopacze przejebali w Atenach.Winić to np trzeba Zienczuka,ktory kopal się czoło na polu karnym
Człowieku, o czym Ty piszesz i do czego wszystko porównujesz? Jaki Ty masz punkt odniesienia? Mieliśmy lepszą drużynę, bo do 87 minuty nie było źle? Nie ważne, co się dzieie w trakcie gry, liczy się końcowy wynik i on pokazuje, jaka była wartość zespołu. Idąc Twoim torem rozumowania, na takiej samej zasadzie moglibyśmy napisać, że w 2001 roku Wisła była lepszą drużyną niż Barcelona, bo do 57 minuty na Reymonta prowadziliśmy 3-2 Albo że Odra miała w poprzednim sezonie równie dobrą drużynę jak Wisła, bo w bezpośrednim „dwumeczu” w lidze z nią nie przegrała.

Ależ Wasze myślenie i oceniania rzeczywistości potrafi być zabawne…

Błędy są wpisane w piłkę nożną. Wiadomo, że druzyna która ma gorszych zawodników z reguły popełni tych poważnych więcej. Ta prawda potwierdziła się w Atenach i w całym tym dwumeczu.

A za to, że tamtej drużynie brakło lepszych zawodników, którzy mogliby zrobić lepszy wynik, odpowiada tylko i wyłącznie Cupiał i RN. To dzięki ich decyzjom i złej ocenie możliwości zespołu, na lewej pomocy musieliśmy oglądać w Atenach partaczącego setki Zieńczuka, a nie np.: Kosowskiego, a w ataku sikającego w spodnie ze strachu Brożka, a nie ogranego i doświadczonego Żurawia.

Pablo84 napisał(a):
W każdym bądź razie sytuacja w szatni byłą bardzo napięta, mimo to Franek mówił, że jeszcze z Wisłą powalczy, by ostatecznie ucieć za większymi pieniędzmi do II Elche ..A to wsyzstko się działoi na na 10 przed meczem z Vitorią.
O czym ty piszesz? A wiec piłkarze przegrali z Vitorią nie dlatego, że byli słabsi i to w każdym elemencie gry, a dlatego, że Stolarczyk 10 dni wcześniej rzekomo bił kogoś po mordzie? I to właśnie przez to, a nie przez np.: słabsze wyszkolenie techniczne, byle Portugalczyk kręcił nim jak małym dzieckiem?

Pablo84 napisał(a):
Patrząc na baze, to prezentują się od nas lepiej prawie wszystkie zespoły ekstraklasy, nie mówiąc już o europejskich pucharach.W meczu z Valerengą Oslo nie było Kosowskiego i Ucze, reszta grała- ta reszta
Nieprawda – w meczu z Valerengą grało jedynie 5 zawodników, którzy wcześniejs stanowili o sile drużyny w meczach z Lazio, Schalke itd. To była zupełnie nowa druzyna, znacznie slabsza od tamtej.

Pablo84 napisał(a):
reszta, która ma swoim boisku miała śrędnia 3,6 gola na mecz!!!! Valeranga to drużyna, któa w ostatniej kolejce unikneła barażów a przed meczem, piłkarze z włąsnej pieniędzy płącili sobie obiad bo w klubie bida piszczała
A jakie znaczenie ma jakakolwiek średnia w naszej lidze wobec europejskich pucharów? O czym wyniki osiągane w tak słabej lidze mają świadczyć, bo nie wiem? O tym, że zespół ma doskonałych napastników? To jakaś wykładnia jakości ma być? W takim razie najlepsi atakujący grają w Nowej Gwineii, bo tam średnie strzelanych bramek najlepszych zespołów sięgają nie 3,6, a 5,9 bramek na mecz ligowy! Oni to dopiero „powinni” byliby roznieść Valeregnę!

Pablo84 napisał(a):
To też, wina Cupiała, że Frankowski z Szymkowiakiem nie potrafili z 11 trafić do bramki, nie?
Tak jest, to wina Cupiała, że zapewnił trenerom takich zawodników, iż w efekcie Frankowski z Szymkowiakiem musieli strzelać 11-stki na Reymonta..

Pablo84 napisał(a):
NO WŁASNIE!!!Ale czy to wina Cupiała?Czego ty chłopie od niego wymagasz?By konkurował Wisłą z krezusami europejskiej piłki?Realem, Barcą- do kogo ty w ogóle nasz porównujesz!!!
Przecież to Ty piszesz o jakimś dream teamie – ja pokazuje, że Wisła nigdy żadnego dream teamu nie miała. Do czego i kogo Ty tamtą drużynę porównujesz, zastanów się!

Pablo84 napisał(a):
Można wiele zarzucić Cupiałowi, ale napewno nie przegraną z Dinamo, Valerengą czy PAO, bo to ****a szczyt chamstwa.
Kto decydował ostatecznie o zawodnikach, jakich mieli wówczas do dyspozycji trenerzy? RN i Bogusław Cupiał. Kto nie akceptował słów trenerów, że wzmocnienia są niezbędne? RN i Bogusław Cupiał. Kto podjął decyzję, o wcześniejszej sprzedaży kluczowych filarów zespolu? RN i Bogusław Cupiał. Kto uznał, że można obejść się np.: bez nowych boisk treningowych? RN i Bogusław Cupial.

To tylko i wyłącznie polityka Bogusława Cupiała doprowadziła do rozbicia drużyn Wisły w najważniejszych momentach ostatnich lat i bolesnych porażek przekreślających szans na rozstawienie w III rundzie kw. LM.

Pozostawiam cie samego z jakże straszną i smutną prawdą.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 07.08.2008 o godz. 20:15.
Odpowiedz cytując
Szary007
Member
 
 
Od: 07.2008
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#428
Stary 06.08.2008, 23:10
Najezdzacie na tego Cupiała jak on Wisłe na szczyt zaprowadził..

Przyszedl,szastal kasa i byly sukcesy..

A taki Filipiak ma do sukcesu droge trudniejsza bo boi sie zaryzykowac!!

Poza tym Cupiał wyda jeszcze pieniadze..

W tym oknie ;P

Zobaczycie..
Odpowiedz cytując
AYALA
Senior Member
 
Od: 07.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#429
Stary 07.08.2008, 13:45
po tak udanym meczu jak wczoraj z Beitarem może do klubu zawita kolejny sponsor tak jak to było po udanym sezonie 2002-03 kiedy weszła w Wisłe Era a potem Tyskie.Zawsze kilka baniek w roku wpadało do kasy klubowej.
Odpowiedz cytując
Lemur
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#430
Stary 09.08.2008, 14:08
Pragnę zauważyć jedną rzecz: Sam system "zarządzania" w którym to Rada Nadzorcza decyduje o każdym, nawet najdrobniejszym transferze jest chory.

W żadnym normalnie działającym klubie świata nie ma czegoś takiego w statucie spółki, by jakikolwiek ruch pionu sportowego musiałby być "klepnięty" przez RN!

Rada Nadzorcza powinna jak sama nazwa mówi "nadzorować" działania klubu, zarządu i trenerów, a nie wtrącać się w każdą ich decyzje i prawie wszystkie "uwalać" - tak nie ma naprawdę nigdzie na świecie. Ale oczywiście, jeśli gdzieś ma funkcjonować jakiś chory i patologiczny system, to tylko u nas

Jego efektem jest paraliż pionu sportowego, który obserwujemy od dawna.

Żal mi Skorży - chyba obecnie żaden trener na świecie nie jest tak pozbawiony wsparcia ze strony Rady Nadzorczej jak on w Wiśle i żaden dyrektor sportowy nie jest aż tak bardzo ubezwłasnowolniony w swoich decyzjach jak Bednarz.

I my chcemy mówić o jakimkolwiek profesjonaliźmie...
Odpowiedz cytując
Rob_Zombie
Senior Member
 
Od: 07.2005
Skąd: Chrzanów

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#431
Stary 09.08.2008, 15:19
A ja mam trochę laickie pytanie (i nie wiem czy temat odpowiedni, ale w sumie o finansach, a meritum jest bezpośrednio związane z transferami): kto daje pieniądze na przebudowę stadionu? Wiem że 1/3 daje rząd, a resztę? Czy przypadkiem nie klub, czyli w gruncie rzeczy Cupiał? Jeśli tak (podkreślam - jeśli - bo nie wiem) to ciężko oczekiwać jeszcze milionów na transfery.
Odpowiedz cytując
Dive Pirate
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Central Visayas

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#432
Stary 09.08.2008, 15:30
Stadion jest miejski więc TF nic do tego, budowę finansuje miasto.
Odpowiedz cytując
Raporter
Senior Member
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#433
Stary 09.08.2008, 15:39
Natomiast Cupiał ma finansować centrum treningowe. Swoją drogą kiedy przetarg na budowę bo ciągnie się i ciągnie to...?
Odpowiedz cytując
vorsiak
Member
 
 
Od: 10.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#434
Stary 12.08.2008, 09:42
Taka ciekawostka

Mariusz Walter

Pozycja (2008):27 Majątek (2008):1 200 mln



Mało kto wie, że twórca i współwłaściciel telewizji TVN próbował kariery jako piłkarz. Był juniorem krakowskiej Wisły, ale trenerzy uznali, że nie ma zadatków na zawodowego sportowca. Prawie pół wieku później Walter wrócił do swojego marzenia, kupując klub piłkarski Legia Warszawa (do którego, jak twierdzi, co miesiąc dokłada milion złotych). W 1982 r. odszedł z pracy w TVP i w 1984 r. założył razem z Janem Wejchertem firmę ITI (więcej na ten temat w biogramie Jana Wejcherta). W 1997 r. założył telewizję TVN. Dzisiaj TVN ma czternaście kanałów, m.in. TVN Style i TVN Turbo. Walter był również pomysłodawcą TVN 24, pierwszej całodobowej telewizji informacyjnej w Europie Środkowo Wschodniej. Ostatnio ITI zaangażowało się w tworzenie trzeciej w Polsce (po Cyfrze+ i Cyfrowym Polsacie) telewizyjnej platformy cyfrowej – „n”. Kosztowała 150 mln zł i na koniec 2007 r. miała 300 tys. abonentów. (AP)
Powód: zmiany
Ostatnio edytowane przez vorsiak : 12.08.2008 o godz. 11:27.
Po burzy słońce wychodzi zza chmur,
i nad Krakowem zaświeci znów.
O jednym marzę, o jednym wciąż śnię,
Mistrzem będzie Wisełka, na pewno to wiem
Odpowiedz cytując
kaelowiec
Banita
 
Od: 04.2005
Skąd: z Prądnika

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#435
Stary 12.08.2008, 09:51
buehehe to raczej do 'byłych Wiślaków' ))
Odpowiedz cytując
Joe Cole
Banita
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#436
Stary 12.08.2008, 15:50
Cytat:
Wisła Kraków przygotowuje się do operacji „Barcelona”. Konfrontacja mistrza Polski z legendarnym klubem z Katalonii to nie tylko wydarzenie sportowe, ale i medialne.


Jednak mimo ogromnego zainteresowania spotkaniem, Wisła nie zarobi na dwumeczu z takim rywalem więcej niż 3 miliony złotych. Co i tak byłoby sporym zastrzykiem finansowym dla klubowego budżetu. Prezes Wisły, Marek Wilczek potwierdza: - Prawdziwe pieniądze to są dopiero w Lidze Mistrzów. Wynika to głównie z tego, że nie możemy negocjować odrębnej umowy do praw telewizyjnych na to spotkanie. Obowiązuje nas umowa sprzed kilku lat, dotycząca praw do transmisji z pucharów i niestety na mecz z Barceloną nie możemy wynegocjować odrębnych warunków. Próbowałem to zmienić, ale się nie udało. Wpływy z biletów również mogłyby być większe, gdyby cały stadion był już przebudowany. Tymczasem brakuje nam jednej trybuny, która jest w remoncie – wyjaśnia.


Jaka dokładnie kwota wpłynie do klubowego budżetu po tym dwumeczu, dowiemy się po podliczeniu wszystkich wpływów za kontrakty reklamowe, które również stanowią część dochodu klubu w przypadku spotkania z tak popularnym klubem, jak FC Barcelona.


Rozumię że prawa zostały sprzedane jakiejś firmie medialnej która teraz zarabia na tym że przyjeżdża Barcelona a my dostajemy pieniądze jak za Valarengę Oslo Niezłe jaja były w tym klubie.
Odpowiedz cytując
Joe Cole
Banita
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#437
Stary 12.08.2008, 18:51
Pamiętacie tę nadwyżkę z 2004 roku za którą spłacono dług? Chyba ok 12 mln złotych. To musiało być chyba właśnie z tamtego okresu. Ciekawe kiedy końćzy się ta umowa...
Odpowiedz cytując
Lemur
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#438
Stary 12.08.2008, 18:55
To, co od dawna wyprawia Rada Nadzorcza Wisły Kraków jest po prostu straszne.

Ce..... ją niestety skrajna nieodpowiedzialność i bezmyślność - na każdym kroku, od kwestii sprzedaży praw telewizyjnych (gdy Wisła podpisywała dawniej ten kontrakt ze SportFive, RN też istniała), aż po politykę transferową. I to od lat.

Ale tak to jest, jak się kalkuluje w całkowitym oderwaniu od sportowej sytuacji i działalności klubu. Analizy opłacalności danego działania dokonywane przez ekonomistów z RN, jak były, tak dalej są za przeproszeniem "gó....o" warte.

"Stratedzy" są z nich jak cholera

A winnych, jak mówisz Hebanie, nie ma, nikt ich nie potrafi wskazać oraz napiętnować rażącej niekompetencji i braku wyobraźni. Kibice wolą udawać, że problemów nie widzą, lub że wierzą w pseudo fachowe i pseudo ekonomiczne tłumaczenia tych Panów.
Ostatnio edytowane przez Lemur : 12.08.2008 o godz. 19:00.
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#439
Stary 12.08.2008, 20:38
Nie zamierzam bronić w żadnym wypadku RN ale ****a, skąd wy w ogóle macie w ogóle pojęcie jakie Wisła podpisała umowy sponsorskie, telewizyjne itp?Macie wgląd do papierów?

W artykule jest napisane, że Wisła nie zarobi więcej niż 3 mln złotych a Heban głośno się zastanawia się, dlaczego Wisła traci kolejne 3 mln złotych.
Pytam się, czy wy macie wgląd do finansów Wisły?Bo wydaje mi się, że trzeba mieć jakieś podstawy by kocokolwiek oskarżać.No chyba, że trzeba się o cokolwiek do.......ić- byle by coś napisać i zyskać poklask tłumu.Nie po raz pierwszy gramy w EL.LM i wczesniej tego typu kwoty nikomu nie przeszkadzały, teraz kiedy modne jest napierdalanie na wszystko i wszystkich raj mają Fani footbal menadżera..Szkoda, że nie bierzecie tego pod uwagę, że Euro "troszkę" staniało do złotówki.No ale pewnie to też wina rady nadzorczej.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 12.08.2008 o godz. 20:40.
Odpowiedz cytując
it
Senior Member
 
Od: 02.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#440
Stary 13.08.2008, 06:50
W temacie polityki płacowej, działań RN, rekomendacji 17 zawodników przez Bednarza - warto zwrócić uwagę na tekst "z drugiej stroy barykady", czyi z punktu widzenia menadżerów reprezentujących piłkarzy:

http://www.weszlo.com/blog/9

Cytat:
A przecież nie ma co obrażać się na rynek, nikt nie chce podpisywać nielogicznych, długich umów i mało zarabiać
To ostatnie zdanie Kołakowskiego wiele mówi.
Odpowiedz cytując
emjot
Senior Member
 
Od: 11.2002

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#441
Stary 13.08.2008, 07:55
it napisał(a):Wyświetl post
W temacie polityki płacowej, działań RN, rekomendacji 17 zawodników przez Bednarza - warto zwrócić uwagę na tekst "z drugiej stroy barykady", czyi z punktu widzenia menadżerów reprezentujących piłkarzy:

http://www.weszlo.com/blog/9


To ostatnie zdanie Kołakowskiego wiele mówi.
jak to mówią
jest prawda
tyż prowda i gówno prowda
to ostatnie odniósłbym do rewelacji pana Kołakowskiego

logicznym jest że pan Kołakowski jako agent kopacza będzie chciał wywalczyć dla swojego podopiecznego (tu lista jego kilentów: http://www.transfermarkt.de/de/berat...erdetails.html ) jak najkrótszy kontrakt i jak najlepszą umowę. Wszystko po to by skasować wysoką prowizję i by... na następną nie czekać zbyt długo. Dlatego z graczami od tego pana a raczej z nim rozmowy nie należały do najłatwiejszych
podajmy jeden przykład spoza listy pana K.
Łobodziński - najwyższy kontrakt w Wiśle, nie jest emerytem, ani juniorem, nie wraca z zagranicy...

i cała skomplikowana konstrukcja wali się na łeb na szyję...
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
Odpowiedz cytując
Pablo84
Senior Member
 
 
Od: 03.2004

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#442
Stary 13.08.2008, 10:17
Widzisz Heban.Umowa ze sport five jest długoterminowa.Jeszcze 5 lat temu nie była tak "niekorzystna" .
Szacuje się, że Wisła w meczu z Realem Madryt zarobiła 5-6 mln złotych, co daje 1/6 budżetu na cały rok- to mało?
Czasy i realia się zmieniająojawiły się 2 razy większe pieniądze od C+, Orange,TP, zwiększa się bezpieczeństwo na trybunach-więc i frekwencja, pojawiają się nowi możniejsi sponsorzy w samych klubach.i no i spada Euro, więc chyba logiczne było, że Wilczek będzie chciał umowę zmienić, a że w SportFive frajerami nie są, nie przystali na nowe warunki., bo i tak nic nie możemy zrobić.

Sprawy Kokoszki nie komentuje.

Cytat:
Ile jeszcze wody musi upłynąć w Wiśle aby kibice a przede wszystkim Cupiał, zrozumieli, że od początku obecności Cupiała w Wiśle, RN WK i TF, robi wszystko aby go zniechęcić do Wisły i zawsze szuka kozła ofiarnego, za sabotaże, które wykonują na Wiśle i Cupiale. Rok rocznie powtarza się sytuacja z dezorganizacją klubu i utrudnianiem pracy ludziom tak sprawnym, jak Skorża i Bednarz. Robi się wszystko co możliwe aby osłabiać Wisłę rokującą dobrze i usunąć nazbyt sprawnych pracowników Wisły. Teraz realizowany jest scenariusz szopki, który sabotaże RN, ma skierować na Bednarza i jego obwinić konsekwencjami tych sabotaży. Kolejną po nim ofiarą ma być Skorża. Przecież to już było tyle razy. Czerwiński i Kasperczak. Mielcarski i Petrescu. Bo dyletanci typu Liczka, Engel czy Nawałka, nie wymagali specjalnych zabiegów ze strony RN i bardziej opinia kibiców ich z Wisły wyganiała a potem reakcja na nędzne wyniki ze strony Cupiała, niż działania RN. Teraz celem destrukcji ze strony RN są Bednarz i Skorża. Jak ja się modlę aby jutro 13-ty okazał się pechowy dla Barcelony a tym samym dla RN i żeby wbrew destrukcyjnym działaniom RN, Skorża i chłopaki jakimś szalonym cudem wykazali się przed Cupiałem a ten wreszcie zrozumiał, co jest grane w Wiśle Kraków i żeby winnych tych permanentnych sabotaży na Wiśle, usunąl z Wisły na zawsze i ponownie zawierzył w sens swojej pasji a swoje dotąd umiejętnie boikotowane przez RN WK i TF marzenia europejskie, w pełni scedował do realizacji ludziom Wisły, którzy powinni przekuć te marzenia w realne plany, i którzy jak nigdy dotąd na zaufanie Cupiała, zasługują całkowicie. Oby ta misterna sieć pajęczyn i dołków zakładanych w Wiśle, wreszcie wyszła na jaw i więcej się już nie objawiła. Zdemaskowanie tej misternej gry RN WK i TF, jest jedyną drogą do zatrzymania Cupiała w Wiśle, gdyż w przeciwnym razie, ludzie TF tak subtelnie zmanipulują Cupiała do końca, że ten uwierzy nawet, że przez Wisłę, odłączą mu prąd w pałacu Myślenickim a unikalne i bardzo drogie drzewa w jego ogrodzie nigdy nie zakwitną.

Zdaję sobie z tego sprawę, że w RN pracują osoby, które nie są kompetentne by piastować tak zaszczytna funkcję.Problem polega na tym, że Cupiał im ufa.Poza tym drogi kolego, trzeba być kretynem, by myśleć, że to RN rządzi w Wiśle.Za kogo ty masz Cupiała?Za upośledzonego umysłowo człowieka, który nie widzi co się w Wiśle dzieje?Zrozum, że Rada Nadzorcza to tylko marionetki na sznurkach!Oni mogą tylko (aż) brzydko szeptać do ucha Cupiała na poszczególnych ludzi.
Pozwól, że przytoczę ci regułkę, bo wydaje mi się, że się trochę gubisz.

Cytat:
Rada nadzorcza (język prawniczy) - organ osoby prawnej powołany do wykonywania czynności nadzoru, działający w oparciu o właściwe przepisy regulujące funkcjonowanie osoby prawnej oraz jej statut (bądź umowę - akt założycielski).
Do obowiązków rady nadzorczej należy pełnienie funkcji nadzoru - rozumianego zazwyczaj jako sprawowanie bieżącej pieczy nad funkcjonowaniem osoby prawnej, możliwość wydawania wiążących poleceń nadzorowanemu oraz dokonywanie kontroli. Rada nadzorcza może mieć także wpływ na dokonywane przez nadzorowanego określone czynności prawne.
Rada nadzorcza swoją funkcję realizuje poprzez podejmowanie uchwał, wydawanie opinii, ocen odnoszących się do konkretnych sfer działania nadzorowanego oraz poleceń. Rada nadzorcza może posiadać dodatkowo kompetencje reprezentacyjne w stosunkach wewnętrznych i zewnętrznych.

Pomimo posiadania przez radę nadzorczą szerokich uprawnień, nie można przyjmować, że jest ona organem współzarządzającym podmiotem nadzorowanym.
Reasumując.Można polemizować czy aktualna sytuacja w Wiśle dobra czy zła, nie mniej jednak
jeśli masz mieć jakieś pretensję, to przede wszystkim do Cupiała, bo to on jest za wszystko odpowiedzialny.Nie przyszło Ci do głowy, że specjalnie może zatrudniać figurantów, by pózniej umyć ręce i dalej być czysty?.

Heban napisał(a):
Tak więc raj to obecnie mają "mięsiści" menagerowie jak ty, którzy za konkretnie wymieniane szkody na rzecz Wisły a nie ad hoc jak bajerujesz, obwiniają fanów football menagera a nawet spadek euro w stosunku do złotówki, ale nie RN Wisły Kraków.
Co to znaczy "mięsiści menadżerowie" ? To sarkazm czy metafora bo nie za bardzo rozumiem.
Do czego to doszło, by mi zarzucano bronienie RN... Chłopie, gdzie ja ją bronie?Uważam po prostu, że często "fanom footbal menadżera" wydaje się, że zarządzanie klubem to taka prosta sprawa.Tu sprzedasz, tu kupisz i jest git.
Ostatnio edytowane przez Pablo84 : 13.08.2008 o godz. 10:25.
Odpowiedz cytując
pawelos84
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#443
Stary 14.08.2008, 17:56
Widzicie, bo my kibice żyjemy klubem. My nie inwestujemy własnych pieniędzy, myślimy że każdy właściciel klubu jest jak Abramowicz, który bezustannie ładuje miliony euro w drużynę. Niestety, ale Cupiał taki nie jest. On zawsze był znany z tego, że sępił każdego grosza, a przychody miały być znacznie większe niż wydatki.

Każdy by chciał nowego napastnika, obrońcę i jeszcze pewnie świetnych skrzydłowych i środkowego pomocnika. Ale Cupiał wie, że aby ich kupić, musi zapłacić grubo ponad milion euro. A nie zawsze tak zainwestowane pieniądze się zwrócą...

Cupiał i RN myślą inaczej on nas, czyli tanio kupic, bardzo drogo sprzedać.
Odpowiedz cytując
nesta
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków, Galicja

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#444
Stary 14.08.2008, 19:28
Pomysl o jakiejs swojej drugorzednej pasji. Wydlabys na nia pieniadze ? Raczej niechetnie, niech sie kreci, a ewnetualnie jak bedzie okazja to kupie sobie ten najnowszy model nart. Nie pasjonujesz sie tym, po prostu tylko interesujesz i nie masz cisnienia, ze ktos bedzie lepszy czy nie, ze murawa bedzie krzywa. Tak wlasnie mysli Cupial o Wisle. Dlatego wielu z nas nie moze zrozumiec jak majac tyle gotowki mozna nie wydac malego % na klub. WIelu z nas tez liczy swoja kase nawet jesli ma sie jej duzo przed zakupem czegos co niekoniecznie jest na szczycie naszych zainteresowan. Kazdy to przerabial.
I tu jest niestety glowny problem. Gdyby Cupial byl kibicem Wisly takim jak my, z takimi pieniedzmi, to pewnie wladowalby w ten klub ze 100mln Euro.
Odpowiedz cytując
Joe Cole
Banita
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#445
Stary 14.08.2008, 19:33
Ciekawe czy dotrwamy z Cupiałem aż do sezonu kiedy będzie gotowy stadion jako mistrzowie, z dobrą drużyną(bo szansa na to że drużyna będzie dobra raczej są małe).
Ciekawe jak się wtedy Cupiał zachowa i czy będzie chciał zapełnić ten stadion, czy dalej będzie uprawiał politykę osłabiania i poniżania jakości Wisły jaką stworzył.
Ciekawe czy powstanie w końcu kompleks treningowy.
Odpowiedz cytując
Lemur
Senior Member
 
Od: 09.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#446
Stary 14.08.2008, 21:10
pawelos84 napisał(a):Wyświetl post
Widzicie, bo my kibice żyjemy klubem. My nie inwestujemy własnych pieniędzy, myślimy że każdy właściciel klubu jest jak Abramowicz, który bezustannie ładuje miliony euro w drużynę. Niestety, ale Cupiał taki nie jest. On zawsze był znany z tego, że sępił każdego grosza, a przychody miały być znacznie większe niż wydatki.

Każdy by chciał nowego napastnika, obrońcę i jeszcze pewnie świetnych skrzydłowych i środkowego pomocnika. Ale Cupiał wie, że aby ich kupić, musi zapłacić grubo ponad milion euro. A nie zawsze tak zainwestowane pieniądze się zwrócą...

Cupiał i RN myślą inaczej on nas, czyli tanio kupic, bardzo drogo sprzedać.
Tu nie chodzi o to, by właściciel był jak Abramowicz. Nie trzeba być Abramowiczem i wydawać setki milionów dolarów, by prawidłowo zarządzać klubem i rozwijać go.

Ten, kto myśli jak opisujesz - nie wydajemy żadnego euro na nowych zawodników, czy na nowe boiska treningowe, bo nigdy na 100% nie wiadomo czy ta kasa się zwróci, jest po prostu, przepraszam za wyrażenie, zwykłym idiotą. Bo tak postępując, nie tylko nic nie oszczędzi, ale długofalowo będzie musiał wydać jeszcze więcej.

Żaden profesjonalny klub tak nie postępuje jak u nas kalkuluje Rada Nadzorcza.

W piłce pieniądze się zarabia i zachowuje płynność finansową kupując tak jak Lech np: takiego Lewandowskiego, kiedy jest na to czas, a nie ignorując słowa trenerów i nie kupując nikogo.

To, co dziś robi RN to nie oszczędzanie pieniędzy, tylko strzelanie sobie gola samobójczego i szykowanie klubowi dużych strat już w przeciągu roku, dwóch lat czasu, gdy ich dzisiejsze postępowanie odbije się negatywnie na wynikach i ogólnej sytuacji klubu.
Ostatnio edytowane przez Lemur : 14.08.2008 o godz. 21:19.
Odpowiedz cytując
Robert_wislak
Senior Member
 
Od: 08.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#447
Stary 14.08.2008, 21:59
1.Wydaje mi się, że ludzie w tej całej radzie nadzorczej to chyba pomylili profesje i o prowadzeniu klubu mają niewielkie pojęcie. Zobaczycie, że jak tak dalej pójdzie to się odbije czkawką za rok jeśli któryś z naszych grajków zakończy karierę albo co gorsze sprzedadzą kogoś żeby tylko zarobić trochę $$. A jak wszyscy wiemy zmienników brak.

2. Liga Mistrzów - za rok ulega całkowitej reorganizacji i najgroźniejszy rywal na jakiego możemy wtedy trafić to mistrz Rosji bodajże.
A więc: jak nie będzie transferów to możemy nie zdobyć mistrza(np kosztem Lecha) i nie awansować do LM.
Odpowiedz cytując
Gzesiek
Junior Member
 
Od: 01.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#448
Stary 14.08.2008, 22:40
Po Meczu Lecha Wydaje mi sie że za brak transferow w Wisełce nie jest odpowiedzialny Pan Cupiał jak sie ostatnio wydawało a Bednarz...Podobno Lewandowski był za słaby na Wisłe ...i Co
Strzela w Lechu na zawołanie...Ostatnia Bramka w Lidze Lewandowskiego to Stadiony Świata i teraz w Pucharze 2 Bramki...Moze ich niewypracował w 100% ale był tam gdzie powinnien. Napewno by sie nam przydał bardziej niż Andrzej Niedzielan bez formy.
I teraz nasuwa sie pytanie...Czemu Bednarz Szuka w zaścianku Europy Bułgaria, Serbia...A w Polskiej 2 Lidze jest jak pokazuja transfery Lecha Kopalnia Talentów...Peszko...Lewandowski...Teraz doszedł Hernani Przeciez skoro chca oszczedzać to to chyba w 2 Lidze Polskiej Miliardów niebeda chcieli za piłkarzy. Niechodzi o wielkie Transfery...Popatrzcie jak na" wielkich " transferach wyszła Legła...a jak wyszedł Lech. A Wisła...bez komentarza
Odpowiedz cytując
tylko_na_kilka_dni
Senior Member
 
 
Od: 08.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#449
Stary 14.08.2008, 23:22
szkoda, ze nie chwaliles tak Peszków i innych graczy Lexa(?) po meczu z Janasem. kompromitujecie sie ludzie piszac o tych grajkach Lecha jakby byli na poziomie Eto czy Messiego.
Odpowiedz cytując
Mario Nh
Senior Member
 
 
Od: 08.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#450
Stary 14.08.2008, 23:29
tylko_na_kilka_dni napisał(a):Wyświetl post
szkoda, ze nie chwaliles tak Peszków i innych graczy Lexa(?) po meczu z Janasem. kompromitujecie sie ludzie piszac o tych grajkach Lecha jakby byli na poziomie Eto czy Messiego.
Wyluzuj. Poza tym o kim Ty piszesz ? Lex ? A może Litex ?
Prawda jest taka że owszem Lech mecz z Bełchatowem przegrał, ale goście strzelili 3 gole z dwóch oddanych strzałów...więc nie należy po jednym meczu wysuwać zbyt dalekich wniosków.
Bednarze i inni nie prowadzą żadnej polityki sportowo-finansowej, dla nich liczy się tylko tu i teraz.
Szczerze to właśnie Lech ze swoją polityką za kilka lat może wskoczyć na potęge... nie jest to głupi pomysł, a stary jak licho. Kupujesz młodych i ambitnych, sprzedajesz bo sukcesie sportowym ze sporym zyskiem... w to miejsce następny młody. Ale żeby tak działać trzeba mieć scoutów,trochę grosza i szkółkę piłkarska na wysokim poziomie...

I wcale nie musimy podawać przykładu Lewandowskiego, nasz Jirsak za bodaj 900 tyś. euro się spłaci z nawiązka.
Ostatnio edytowane przez Mario Nh : 14.08.2008 o godz. 23:43.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 12:24.