
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Junior Member
Od: 12.2004
Skąd: zza winkla
Offline |
#151
|
|
Mamy tu na forum kilku typów którym wyraźnie nie pasuje to , że grają młodzi szczególnie uczuleni są na tych którzy są naszymi wychowankami ...
Ostatnio edytowane przez Thomas * : 25.04.2026 o godz. 12:31.
![]()
Ave Wisła !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2018
Offline |
#152
|
|
Czyżby hierarchia pana Jopa się zupełnie wyp...liła. Ciekawe, czy będzie miał jesccze czelnośc o niej gadać na konferencjach? Trzymał tego Kutwę miesiącami w schowku na miotły. Nic dziwnego, że po takim czasie Mariusz na początku po powrocie do składu grał słabiej. Cała ta hierarchia szatniowa (bo raczej nie boiskowa) była po to, by odstawić paru gości, żeby ludzie sami się nie przekonali jak jest. Omić nie zagrał nic wielkiego, ale mnie w ogóle nie dziwi po tych jego paruminutowych wejściach. Niech Jop uważa, bo takie przywiązanie do hierarchi (swoiście rozumianej) źle się skończyło dla Sobolewskiego.
|
|
|
|
Junior Member
Od: 12.2004
Skąd: zza winkla
Offline |
#153
|
![]()
Ave Wisła !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#154
|
|
sandomingo napisał(a):
![]() No właśnie byłem zaskoczony tym, jak słabo zaprezentowała się Puszcza, która piłkarsko nie pokazała absolutnie nic. Wydawało mi się też, że fizycznie ich przewaga będzie ogromna a wcale tak nie było. Tym bardziej szkoda frajerskiego remisu. Natomiast ten mecz po raz kolejny pokazuje, że Jop jest słabym elementem układanki. Uryga przed Kutwą w hierarchii? Żart Omic nie nadaje się do gry? kolejny żart. Jak was jest łatwo zweryfikować to aż sam się dziwię. Kutwa ma w tym sezonie na ten moment rozegrane 11 meczów w 30 kolejkach praktycznie w pełnym wymiarze czasowym na pozycji gdzie zmiany dokonuje się tylko z konieczności.Nasz środek obrony (Biedrzycki,Grujcić ) uchodzi za jeden z najlepszych w lidze. Uryga zagrał 28 minut z PGM.Zmienił Biedrzyckiego który lada chwila mógł wylecieć za drugą żółtą.Z tego co pamiętam Kutwa miał jakieś drobne problemy zdrowotne i kilka jednostek treningowych opuścił. Między 28 lutego a 4 kwietnia Kutwa rozegrał 5 pełnych meczów w rezerwach. Według was lepiej dla niego było siedzieć na ławce i czekać aż wysypie się któryś z podstawowych środkowych obrońców? W meczu z Łęczną kontuzji doznaje Biedrzycki i w jego miejsce w następnej kolejce wskakuje Kutwa.Gdzie on tutaj jest w hierarchii za Urygą to nie mam pojęcia? W rezerwach zagrał 450 minut,gdyby w tym czasie był w kadrze meczowej pierwszego zespołu zagrałby 5 minut z Odrą i 28 z Łęczną.
Ostatnio edytowane przez krysztal : 25.04.2026 o godz. 12:35.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#155
|
Dobrze że Kutwa, Carbo i Omić "zareagowali pozytywnie" na odstawienie od składu, bo mogłaby być solidna nerwówka na koniec sezonu. A tak to po prostu rozdajemy punkty drwalom na prawo i lewo. Duda albo kryje w naszym polu karnym najwyższego zawodnika przeciwnika, albo nie doskakuje na czas do piłkarza który podaje w nasze pole karne, jak w dwóch ostatnich meczach. Różne miejsca, efekt ten sam - gol dla przeciwnika. Taki Omić ewidentnie umie kilka rzeczy których Kacper nie potrafi, ale wejść może tylko jak już się kompletnie wykartkujemy. Zobaczymy jak się zakończy takie podejście trenera do składu, ile wytrzyma w Ekstraklasie. Bo pitolenie że jest przepaść między wybrańcami Jopa a tymi których nie toleruje - właśnie zdechło, jak napisałeś.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 25.04.2026 o godz. 12:55.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#156
|
|
Nie chcę mi się pisać o tym meczu, bo z tak słabym rywalem(a podobno najlepszy na wiosnę) osiągnąć taki wynik to trzeba się postarać i nasi to zrobili. Ciągłe prokurowanie stałych fragmentów gry i prostackie błędy w obronie.
Kolejny mecz pokazujący, że z taką obsadą bramki głupie straty punktów będą się zdarzać, a w Ekstraklasie to już w ogóle, nie ten poziom. Tu trzeba klasowego gościa, a nie elektryka, który się trzęsie, kiedy trzeba wyjść do piłki. Co Letkiewicz myślał przy drugim gol? Facet ma ręce, dłonie, warunki fizyczne i się przygląda. Drugi Przyrowski. Gdyby tu byli moderatorzy to ten gość wyleciałby z tego forum dawno temu. Chłop wypisuje piramidalne bzdury, a potem za to nie przeprasza, a dalej wykazuje się butą, chamstwem i arogancją. Na jego miejscu to zapadłbym się pod ziemię po wypisywaniu durnowatych postów przed spotkaniem, które wiadomo jak wyglądało. Puszcza pewne 3 punkty, to mógł napisać pacjent oddziału zamkniętego, który o Iszej lidze ma zerowe pojęcie.
Ostatnio edytowane przez For_FuN_ : 25.04.2026 o godz. 18:38.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#157
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#158
|
|
To akurat standard tutaj, czyli plucie na młodych Polaków(wychowanków to już w ogóle), a jeśli ktoś jest coś wart z tej drużyny to właśnie Duda i Kuziemka. Ich sprzedamy za bardzo poważne pieniądze, jeśli odpowiednio ich poprowadzimy w Ekstraklasie. Bezwartościowy szrot z zagranicy może spać spokojnie i otrzymywać dziesiątą szansę pokazania się, bo jakiś jest tam ukryty potencjał, którego w świecie futbolu nikt nie widział.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#159
|
|
Najbardziej pod górkę wszystkim, nie tylko młodym zrobił Jop swoją betonozą i tego się już cofnąć nie da.
Kutwa plątał się po trzeciej lidze, Omic pierwszy raz miał szansę pokazać co potrafi w 30 kolejce. To jest zwyczajny skandal. Co teraz powiedzą tumany wyzywające Omica od "ogórów", bo przecież Jop nie może się mylić . Pyta jeden z drugim za kogo miał wchodzić Kutwa? Za dowolnego stopera. Nie jest słabszy ani od Biedrzyckiego ani od Giurcica. Z Polonią na jesieni Giurcić zajebał bramkę jak junior odwracając się dupą stojąc w murze. W wielu innych meczach nie był bezbłędny, to samo Biedrzycki. A beton Jop bez żadnej reakcji. Bo w jego kretyńskiej filozofii na "pogranie sobie" to trzeba zasłużyć. Po meczu na konferencji pieprzy, że docenia postawę tych co mało grają. Szczyt bezczelności. Najpierw sam tworzy patologiczne warunki, utrudnia wszystkim zamiast ułatwiać, a na koniec jeszcze łaskawie docenia, takie wsparcie je naprawdę nieocenione ![]() Może gdyby zamiast Omica zdjął Dudę albo Jamesa to Puszcza nie wygrałaby kilku główek w naszym polu karnym, przed strzeleniem gola. Awansu już nie przegramy, ale przez Jopa możemy na finiszu stracić pierwsze miejsce. Teraz to on sobie może rotować składem, robić zmiany jak każdy normalny trener, ale co miał spieprzyć to już spieprzył, bo drużyna jest bez formy. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#160
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2004
Offline |
#161
|
|
"Najlepsze" twierdzenie tego $#$, że przez Jopa stracimy pierwsze miejsce. Krasnoludki wprowadziły nas na to pierwsze miejsce, czy pierwszy sensowny trener od lat, czyli Jop
. Jak można być tak ...? Słów tutaj brakuje, przynajmniej tych sensownych. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#162
|
![]() Co więcej może powiedzieć Jopofil kiedy wyszedł na kretyna... Carbo miał bawić potomka i nie mieć głowy do grania, wchodzi i najlepszy na boisku... Kutwa niby "przegrał rywalizację", ale w meczu jest dwa razy lepszy niż ten z którym rywalizację przegrał... Omic wypychany do rezerw i poniżany wejściami w 92 minucie, kiedy nagle musi zagrać z największymi drwalami w lidze okazuje się pewnym punktem drużyny, walecznym, myślącym, grającym do przodu. Możecie sobie palić kadzidełka Jopowi, ale na każdym kroku widać, że jego ocena rzeczywistości jest kuriozalna. Jeżeli nie wygramy tej ligi, a nie będzie o to łatwo, to Jop dostanie umowę na rok i wszyscy wiedzą jak się skończy hierarchizowanie zawodników na podstawie jego patologicznego widzimisię.
![]() Mamy taki skład, że już dawno byłby awans gdyby nie hamulcowy na ławce. Na wiosnę mamy 6 miejsce? Czy nie? Słów brakuje? Pewnie, że brakuje kiedy boisko pokazuje jak Jop bredził od października. O hierarchii, rywalizacji i tym podobnych urojeniach.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 26.04.2026 o godz. 18:29.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2021
Skąd: pd-zach. kresy Krakowa
Offline |
#163
|
![]() ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#164
|
|
Kutwa poszedł do rezerw z bardzo prostej przyczyny.
Na początku sezonu kiedy grywał regularnie, był ustawiany jako półlewy w parze z Biedrzyckim. Po odejściu Łasicy sztab najwyraźniej stwierdził, że ustawi go jako półprawego do rywalizacji z Wiktorem. Takie przestawienie to wbrew pozorom nie jest strzelić z palców. Był taki mecz gdzie w trakcie spotkania była konieczna zmiana, graliśmy Kutwa/Grujcic i wyglądało to mocno elektrycznie. Zresztą polecam chociaż skrót z Chełmianką gdzie Mariusz grał w dwójce po raz pierwszy jako półprawy i nawet w kilkuminutowym materiale widać, że czuł się tam średni komfortowo. To, że chłopak po kontuzji Biedrzyckiego wszedł do 11 jedynki i prezentuje wysoki poziom, to efekt decyzji sztabu pierwszej drużyny i pracy jaką wykonał z nim sztab dwójki. Pieprzenie o jakimś zesłaniu to kompletne niezrozumienie tego co dzieje się w szerokiej kadrze. Sam mecz? Powtórzę to co przewija się dość powszechnie - gra lepsza niż wynik, co mimo remisu i przy ogólnie średniej wiośnie oraz pladze kontuzji oceniam pozytywnie. Ciekawostką jest, że mimo lamentów przed meczem, po spotkaniu w zasadzie nikt nie zauważył, że graliśmy bez Erthalera. Co więcej większość jest zgodna, że płynność naszej gry do przodu wyglądała znacznie lepiej niż w większości wiosennych spotkań. G/A Julka co 165 minut broni się zdecydowanie. Nie zmienia to faktu, że w meczu takim jak wczorajszy przy naszym wysokim posiadaniu wcale nie jestem przekonany, że byłby wartością dodaną, bo zdarzały mu się takich okolicznościach mecze zwyczajnie beznadziejne. Dodatkowo ciekawy manewr z Dudą, który zagrał chyba najlepszy mecz na 10 w tym sezonie, ale jest tu ciekawy myk. Było to zauważalne już w trakcie meczu, a na heat mapach widać to bardzo wyraźnie. O ile w II tercji Kacper wygląda faktycznie jak 10, to w tercji ataku zdecydowanie bardziej jak skrzydłowy. Natomiast półprzestrzenie i przestrzeń między nimi bardziej zaakcentowane są przez schodzących Bozicia i Lelievelda. Mam wrażenie, że Puszczy taka wymienność pozycji sprawiała spore problemy i najważniejsze - coś z tego wysokiego ustawiania Kacpra zaczęło w ten sposób wynikać, bo stawianie go na sztywno przed szesnastką po prostu się nie sprawdzało. Dalej nie jestem przekonany do ustawiania go tak wysoko, ale przynajmniej widać, że coś tam w sztabie z tym próbują kombinować, a nie brną w to bezmyślnie. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#165
|
|
@Cymes
U Brzęczka w U21 m.in. w meczu z Wlochami Kutwa gral jako prawy środkowy. Takze wiemy ze chłopak to już potrafił. Natomiast zarowno Jop i sam Kutwa przyznają że na obozie mial zniżkę formy/zle wygladal, pogral w rezerwach, wyszedl na prosta. Normalna sprawa. I teraz, czy gdyby Kutwa wyszedł w 1 meczu z Tychami i powiedzmy zawalil bramkę to byłby błąd Jopa czy nie? Nie wiem, ale sie domyślam. Teraz mamy roast Grujcicia, chwile wczesniej roast Colleya, Uryga obrywa permanentnie, a Biedrzyckiemu tez zaczyna przepalać styki wiosna. Odnośnie meczu z Puszcza: na X lata zrzut naszego PPDA z tego meczu i calej rundy. Zagralismy mecz na najwyzszej intensywność odbioru pilki, co bardzo dobrze wrozy na końcówkę rundy.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 27.04.2026 o godz. 07:52.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#166
|
To taka dygresja dla co niektórych pier.dolących głupoty, jak to Jop próbuje zaorać naszego piłkarza. ![]()
the future's uncertain
and the end is always near |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#167
|
|
Po co w z tymi idiotami dyskutujecie.Betonoze Jopowi zarzuca chyba największy pust... beton tego forum.
Co do Kutwy już pisałem wcześniej,jak ktoś uważa,że siedzenie na ławie i czekanie na kontuzje Biedrzyckieg/Grujcica dałoby mu więcej niż 450 minut w rezerwach to szkoda klawiatury. Co do Omica no to fajnie,że w końcu zagrał coś więcej.Problem w tym,że podobno jego dużym atutem jest strzał z dystansu a on w ciągu godziny uderzył chyba raz-niecelnie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#168
|
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#169
|
|
Krowy za to mają duże mózgi... i co z tego, osiołku.
![]() Jak tam kariera Biegańskiego? ![]() Sprawdziło się wszystko to co przewidywałem w zimie. Jop orał od dechy do dechy pupilkami, opowiadając, że reszta jest dużo słabsza. Jeszcze dwa tygodnie temu w studiu reymonta bredził o Carbo, Kutwie i Omicu. Na jego nieszczęście kontuzje i kartki wymusiły zmiany i każdy może sam ocenić ile wspólnego z rzeczywistością mają oceny Jopa. Teoryje wymyślane tutaj żeby usprawiedliwić jego patologiczną betonozę są tragikomiczne ![]() ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#170
|
|
No i grali Carbo z Kutwą i Omiciem no i był znowu remis
Dostali szansę? Dostali, Jop ma prawo wybierać tych - których uważa za lepszych lub w lepszej dyspozycji w danym momencie. Jeżeli ktoś mu udowodni przydatność to wątpię, aby Jop celowo go do składu nie dopuszczał. Ja tak naprawdę nie wiem o co tobie chodzi człowieku, Jop wybiera skład i ten skład gra, jak na razie w tej rundzie nie widziałem żeby się kogoś na siłę trzymał, zagrali chyba wszyscy zdolni do gry ostatnio, którzy choć trochę przypominają poziom 1 ligowy. A Biegański? No cóż, bardziej się rozwija niż zwija, to raczej był od dawna dopiero kandydat na bramkarza z jakimś tam potencjałem. Jedni kandydaci na bramkarza idą drogą Lisa, inni drogą Biegańskiego. To tak jak z Dudą i Talarem - jeden się regularnie rozwija, drugi błysnął i go pozwijały kontuzje. Rozwój młodych piłkarzy jest ekstremalnie nieprzewidywalny, co nie oznacza, że nie powinni dostawać szansy. U Jopa taką szansę otrzymują - mi się podoba jego podejście do młodych zawodników. A co do Biegańskiego - konkurentów miał atomowych - najpierw 'jestem TOP KIPA ale wrzucę se od czasu do czasu sam piłkę do bramki Kieszka' a potem przyszedł 'Alvaro wrzucę sobie piłkę do bramki bez powodu regularnie Raton'. Ja się tam darłem o szansę dla każdego bramkarza, który miał dwie sprawne nogi, bo się bałem wystawiania tych mecenasów w naszej bramce. Tej argumentacji nie rozumiesz ty (Biegański) ani Markus (Broda). Co nie zmienia faktu, że ani Biegański ani Broda to nie są dobrzy bramkarze. Każdy z nich miał szansę się rozwinąć, żaden nie skorzystał. Najlepiej rokuje Letkiewicz, ale i on potrafi zapodać babolem - vide mecz z Puszczą. Generalnie w bramce to my mamy słabo/tragicznie chyba od czasów tego zdrajcy co uciekł do Legii, nie pamiętam nazwiska.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 27.04.2026 o godz. 21:45.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#171
|
|
Ty Drozd o co tobie chodzi z tym Carbo?
Na tą chwilę wiosną rozegrano 11 kolejek,my rozegraliśmy 10.Z Puszczą Marc pauzował za kartki czyli zostało 9. Z tych 9 możliwych Carbo zagrał w 7,cztery razy wybiegając w podstawowym składzie i tylko raz z Łęczną pojawił się na kilka minut.Jak na piłkarza który ewidentnie ma dołek formy no to chyba nie można powiedzieć,że Jop go skreślił. Cały czas mam nadzieję,że Omić potrafi więcej bo z Puszczą wcale nie zagrał jak ktoś kto ma grać pierwsze skrzypce w środku pola.Jeden niecelny strzał przez godzinę gry i dodatkowo kartka za głupie dyskusje,szału nie ma a ja będę się upierał że to właśnie Marca musi posadzić na ławie. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Online |
#172
|
|
Kaman, Omic nie zagral zle ale tez nie na tyle dobrze zeby kogos wygryzc z podstawowego skladu. Co ludzie maja z wpychaniem go na sile do jedenastki? Od Ertlthalera, ktorego zastepowal jest o wiele gorszy. Od Dudy jest gorszy, od Igbekeme jest gorszy. Carbo jest w dolku formy i to z nim Omic moze powalczyc o miano pierwszego "zamiennika".
Na pewno w walce o pierwszy sklad Omic nie pomaga sobie tym ze odmawia wystepow w rezerwach gdzie moglby podtrzymywac rytm meczowy. Byc moze jest to w klubie (slusznie wedlug mnie) interpretowane jako brak motywacji do walki i sklad. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#173
|
Pomijam że przy wielu golach straconych ostatnio maczał palce albo nie doskakując, albo stojąc jak słup soli w polu karnym. Ale tak wybitny piłkarz musi grać po 90 minut w każdym meczu. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#174
|
|
Spowalniacz Duda w akcji....
To z samego skrótu meczu,pierwsza bramka Duda wychodzi po piłkę do Gigera odgrywa do Igbekeme dalej chyba Lelieveld,Krzyżanowski i strzał Freda.Całość od momentu podania Gigera do strzału Duarte trwa 10 sekund.Jedynym który mógł to jeszcze przyspieszyć był właśnie Giger podając bezpośrednio do Igbekeme a nie Dudy. Minimalnie niecelny strzał Bozicia z 61 minut to też fajne przyspieszające dokładne podanie Dudy. Strzał Grujcicia z 66 minuty to też dobra wrzutka bez przyjęcia Kacpra (dodatkowo powinna być tu kartka dla tego Albańca z Puszczy) Druga bramka dla Wisły to też dobre dośrodkowanie Dudy po którym zakotłowało się w polu karnym Niepołomiczan . W ogóle większość piłek bitych ze SFG przez Dudę w tym meczu była naprawdę dobra a sytuacje które stwarzaliśmy w większości były z jego udziałem. |
|
|
|
Junior Member
Od: 12.2004
Skąd: zza winkla
Offline |
#175
|
|
Kacper Duda na pewno nie jest wybitnym piłkarzem, ale to w tej chwili nasz najlepszy środkowy pomocnik.
Chłopak cały czas sie rozwija i napewno ma papiery na granie ,czego najlepszym przykładem jest już od lat gra w reprezentacjach młodzieżowych . Jak już kiedyś wspomniałem kilku typów z tego forum jest wyraźnie uczulonych na naszych młodych wychowanków, i krytykują ich w co drugim poście. ![]()
Ave Wisła !
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#176
|
Kiedy partnerzy wychodzą na pozycje, Duda zagrywa z pierwszej piłki nawet w sytuacjach nieoczywistych. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#177
|
|
W ostatnim meczu Duda zagrał jak na siebie rewelacyjnie. Problem w tym, że w trzech poprzednich grał u dwie klasy słabiej, a i tak Jop trzymał go do końca. Podobnie z Igbekeme, w Bytomiu snuł się cały mecz, a Jop Omica nie raczył wpuścić. O przepraszam, wpuścił w 92 minucie.
Jakiekolwiek zmiany są wymuszane przez okoliczności. Sam z siebie betonowy Jop nic konstruktywnego nie wymyśli. A swoją betonozę argumentuje fałszywymi opiniami. To jest patologia i tyle, a jej efektem są aktualne wyniki. Które mamy miejsce w tabeli wiosny?
![]() Wszyscy nasi pomocnicy to porównywalny poziom, Omic z meczu z Puszczą nakrywa czapką i Dudę i Jamesa z meczu z Bytomiem. Gdyby Jop nie był bufonem to wybierałby obiektywnie na podstawie postawy na boisku w meczu i wszyscy by na tym skorzystali. Ale Jop pupilków foruje mimo że grają słabo, a reszta ma niby "zasługiwać". Patologia. Brednie, że o skład trzeba walczyć w rezerwach to już szczyt kretynizmu. I nie chodzi o skład, skład to niech sobie Jop wybiera jaki chce, ale jak ten skład chu-=./a gra, to Jop robi zmiany i daje szanse tym których nie wybrał do składu, a nie udaje idiotę. Trzyma słabych na boisku. a potem wymyśla farmazony, dlaczego tych słabych wybrańców nie zmienił. A jak jest zmuszony wreszcie tych gorszych , którzy u Jopa "przegrali rywalizację" wpuścić na boisko to się okazuje, że Jop od listopada zwyczajnie bredzi.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 28.04.2026 o godz. 21:41.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#178
|
|
Drozd śmieciuchu nadal nie możesz przeboleć, że twoje pieprzenie o super Rude zostało zweryfikowane przez PMSa?
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#179
|
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#180
|
xA poszczególnych graczy. Duda 0,25 Krzyżan 0,1 Duarte 0,06 Kutwa 0,04 Lelieveld 0,02 Podsumowując. Kacper swoją grą wygenerował w tym meczu ponad połowę xA drużyny, które przełożyło się na ponad 1/4 xG zespołu. Nie jestem bezkrytycznym fanem futbolowej matematyki, ale tutaj nie mówimy o 0,01 w jedną czy 0,02 w drugą stronę. Odnośnie Omicia. 90min Dudy z Bytomiem. Goals0 Expected goals (xG) 0.18 Assists0 Expected assists (xA)0.24 Key passes 1 Crosses (accurate)2 (0) Accurate passes47/54 (87%) Passes in opposition half (acc.)32/38 (84%) Passes in own half (acc.)13/14 (93%) Long balls (accurate)1/4 (25%) Total shots4 Shots on target0 Shots blocked3 Touches79 Dribbles (successful)7 (7) Was fouled1 Possession lost7 Def. contributions3 Tackles (won)0 (0) Interceptions2 Clearances1 Blocked shots0 Recoveries4 Ground duels (won)19 (10) Aerial duels (won)3 (0) Fouls1 Dribbled past1 63min Omicia z Puszczą. Goals0 Expected goals (xG) 0.02 Assists0 Key passes 0 Crosses (accurate)0 (0) Accurate passes20/23 (87%) Passes in opposition half (acc.)15/17 (88%) Passes in own half (acc.)5/5 (100%) Long balls (accurate)2/2 (100%) Total shots1 Shots on target0 Shots blocked0 Touches35 Dribbles (successful)1 (0) Possession lost7 Def. contributions3 Tackles (won)0 (0) Interceptions1 Clearances2 Blocked shots0 Recoveries5 Ground duels (won)5 (1) Aerial duels (won)4 (0) Dribbled past0 Igbekeme zostawiam, bo z heat map wygląda, że grał z Puszczą bardziej 6, a Omić był wyżej podobnie jak Duda z Polonią. Widzę znacznie więcej punktów, w których Duda wyglądał lepiej/bądź wyraźnie lepiej z Polonią, niż Omić z Puszczą. Dryblingi, Xa, Xg. Szczególną uwagę zwracają natomiast 2 rzeczy. 79 kontaktów z 7 stratami Dudy i 35 kontaktów z 7 stratami Omicia. Czytam tutaj, że Omić niewiadomo jak był pod grą. Nie widziałem tego w meczu i liczby to potwierdzają. Jeśli ktoś w miarę regularnie zagląda w statsy meczowe niekoniecznie Wisły, tylko w ogóle, to 35 kontaktów w 63min w drużynie z 60% posiadania u pomocnika wygląda zwyczajnie na chowanie się przed piłką. Druga sprawa. Tu parę słów wyjaśnienia. Często jak oglądacie statsy zespołu, który zagrał wysokim pressem z dużym PPDA widać pewien schemat. 7,9,10,11 mają bardzo dużą liczbę wejść w pojedynki przy dość niskiej ich skuteczności oraz małej ilości przechwytów, zebranych drugich piłek itd.itp. Im niżej schodzimy tym pojedynków jest mniej, rośnie natomiast procent wygranych, liczba zebranych drugich piłek itd.itp. Jest to logiczne. Pierwszy pressujący atakuje zawodnika, który ma najwięcej czasu i miejsca na odegranie. Jeśli press jest dobrze zakładany to przy każdym następnym zagraniu rośnie ryzyko niedokładności, złego przyjęcia, a ilość przychwytów, odbiorów czy wręcz zebrania piłki niczyjej przy niedokładnej ladze zaczyna rosnąć. Bardzo ładnie widać to na przykładzie Dudy i Igbekeme. Duda. Recoveries1 Ground duels (won)23 (7) James. Recoveries12 Ground duels (won)13 (5) Natomiast jak weźmiemy Omicia, po którym oczekiwalibyśmy czegoś pomiędzy, to dostajemy takie coś. Recoveries5 Ground duels (won)5 (1) Recoveries jeszcze jakoś wygląda. Natomiast pojedynki porównując z Dudą na Polonie to jakiś żart. Jeśli coś ten mecz potwierdził w przypadku Omicia, to przede wszystkim opinię, że jego gra w destrukcji jest mocno dyskusyjna. Jak pooglądałem jego statsy w Wolfsbergerze to chłop tak sobie po prostu gra. Nie dziwię się, że Włosi ze swoim pierd0lcem na punkcie destrukcji po Primaverze odpalili typa bez żalu. Zresztą przyczytałem tutaj 18 razy, że Duda przy pierwszej bramce odpuścił krycie. Jest tam również Igbekeme, któremu założono siatę, Lelieveld z opóźnionym zapłonem asekurujący pozycje Krzyżana kryjącego Iwao w polu karnym, ale w ujęciu mamy 8 zawodników lepiej lub gorzej zaangażowanych w gre obronną i Omicia, który...kryje sędziego. Nawet sądząc po jego gestykulacji można odnieść wrażenie, że zdaje sobie sprawę, że w tej akcji się nie popisał. Chłop ma przebłyski, nie powiem, że nie. Natomiast jak dla mnie to jest 23latek, który nie wyrósł z juniorskiej/młodzieżowej piłki. Czy jak kto woli nie dojrzał do dorosłej. Włosi najwyraźniej nie wierzyli, że kiedykolwiek dorośnie. W Wolfsbergerze przez 3 lata z roku na rok łudzili się coraz mniej. U nas po 8 miesiącach też nie bardzo widać, żeby coś z tego wynikło. Na Stal środek inny niż James, Duda, Juliusz byłby dla mnie zaskoczeniem. Oczywiście jeśli priorytetem ma być wygranie meczu. Natomiast jeśli Omić myśli o poważnym graniu w piłkę to poprawa intensywności swojej gry na przykład w III lidze nie brzmi tak głupio, jak niektórzy uważają. W Juve stwierdzili, że w ich U23 w serie C szkoda slota na chłopa. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|