The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#121
Stary 19.04.2026, 19:22
Konferencja prasowa po meczu:
https://www.youtube.com/watch?v=mdvk1hKvLFs
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12

Cele Wisły na sezon 2026/27
Na razie świętowanie awansu
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#122
Stary 19.04.2026, 20:20
FraMat napisał(a):Wyświetl post
:sarkazm on: mógł wprowadzić Nikaja albo Kawałę, a może nawet Baniowskiego lub Omica :sarkazm off:
Pewnie, że mógł, dokładnie tak samo jak Mikulca. Na przykład za Dudę, Omica albo Kawałę, ale to by było dla niego zbyt wiele. I tak zrobić dwie zmiany już w 60 minucie? Toż to szok. Gratuluję odwagi Panie trenerze Jop.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
maumau
Member
 
Od: 05.2025

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#123
Stary 19.04.2026, 20:27
pepe72 napisał(a):Wyświetl post
Jak już się czepiać o coś trenera Jopa to o trzymanie Bozicia. Lelieveld i tak poszedł do przodu więc Można było go zmienić za Bozicia, który grał raczej gorzej niż Krzyżanowski.
Wydaje mi się, że Jop trzymał Bozicia tak długo bo do końca miał nadzieję, że uda mu się zrobić tą "jedną" akcję w swoim stylu czyli zejście do środka i strzał. Wcale się Jopowi nie dziwi bo długimi momentami wydawało mi się, że to będzie jedyna opcja na strzelenie gola w tym meczu.
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#124
Stary 19.04.2026, 21:38
maumau napisał(a):Wyświetl post
Wydaje mi się, że Jop trzymał Bozicia tak długo bo do końca miał nadzieję, że uda mu się zrobić tą "jedną" akcję w swoim stylu czyli zejście do środka i strzał. Wcale się Jopowi nie dziwi bo długimi momentami wydawało mi się, że to będzie jedyna opcja na strzelenie gola w tym meczu.
Z tym się zgodzę.
Ale patrzyłem na obrońców i jak tylko Bozić dochodził do tego miejsca, z którego ostatnio zdobył bramkę to dwóch obrońców go blokowało.
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12

Cele Wisły na sezon 2026/27
Na razie świętowanie awansu
Odpowiedz cytując
Książę Palownik
Senior Member
 
Od: 12.2006
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#125
Stary 19.04.2026, 23:06
Ja odnoszę wrażenie, że nasz styl gry niestety nie jest dopasowany do umiejętności zawodników. To się potwierdza w każdym kolejnym meczu.

Gra jest mocno kombinacyjna, a na koniec i tak bramka musi paść po indywidualnym zrywie któregoś z piłkarzy.

Mamy zawodników zbyt ograniczonych technicznie, żeby montowali takie akcje, jak usiłują. Jak widzę kolejne niecelne podanie Ertlthalera, Dudy czy Krzyżanowskiego, kolejne przyjęcie piłki z odbiciem od piszczela w wykonaniu Kuziemki czy Freda, to się zastanawiam, na jaki cud liczy Jop? Przecież ci piłkarze nie zaczną nagle kleić piłki jak zawodnicy Bundesligi. Jop próbuje na siłę aplikować styl gdy, który wdraża się, jak ma się piłkarzy o przeciętnej wartości kilku mln EUR każdy, a nie taką zbieraninę, jak my.

Nie wiem jak to dalej ma wyglądać. Może jakoś tymi remisami się doczołgamy do miejsca premiowanego awansem. Jeśli jednak styl na Ekstraklasę miałby być taki jak teraz, to potrzeba wymienić 4/5 kadry, bo inaczej się skończy jak w sezonie spadkowym, gdzie posiadaliśmy piłkę 60% czasu gry, tylko że w odległości 40 metrów od pola karnego rywala...
Demokracja: mówisz co chcesz, robisz co ci każą.
Odpowiedz cytując
grogoriogreg
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#126
Stary 20.04.2026, 06:54
Z perspektywy trybun ten mecz składał się z dwóch zupełnie innych połówek.


W pierwszej byliśmy bezradni, bez pomysłu na stworzenie okazji bramkowych (tak do 30 minuty, później już coś ruszyło). Grujcić z Kutwą bili rekordy kontaktów z piłką, środek pola był mało aktywny w rozegrania, a każda piłka zagrana do przodu kończyła się stratą. Gol padł po błędzie spóźnionego Kutwy, natomiast na początku meczu przegrywaliśmy większość piłek właśnie przez to, że byliśmy o tempo wolniejsi od rywali.


I tu mi się przypomina trochę Wisła za czasów trenera Rude, kiedy to pierwsze połowy były na ogół męczarniami, natomiast im bliżej końca meczu, tym większa przewaga naszej drużyny. Szkoda, że poszło to w tę stronę i na bardziej bezpośrednie ataki musimy tak długo czekać. Trzeba jednak oddać drużynie, że znowu wróciła z niekorzystnego wyniku i zdobyła zasłużony punkt.


Druga połowa to już pełna dominacja i za wyjątkiem sytuacji stworzonej przez Mikulca i zdaje się jednego wrzutu z auto / rzutu rożnego, rywal nam już nie zagrażał. Kunszt geniuszu Lelevielda, dobry ruch dwóch piłkarzy w pole karne i rywale odpuścili krycie Duarte, który swoją dobrą postawą w dwóch ostatnich spotkaniach na tego gola zasłużył.


Pod nieobecność Ertlthalera i Carbo z Puszczą baaaardzo mocno przydałby się nam Jordi Sanchez.
Po pierwsze - centymetry. Albańskie bydlę - Gjoni po prostu powinien zniszczyć fizycznie Kutwę i Grujcicia (btw. czemu Basha ściągnął nam Nikaja zamiast niego :| ). Każdy SFG będzie przyprawiał nas o palpitację serca.
Po drugie - Duarte bardzo dobrze wypełniłby lukę po Juliusie - obaj zawodnicy robią w pressingu bardzo dobrą robotę i gra w środku pola u Duarte nawet wyszła mu na dobre.


W innym wariancie trener byłby zmuszony wyjść środkiem pola Duda - Igbekeme - Omić, a umiejętności tego ostatniego, jak dobrze wiemy, trener nie ceni. Bozić w meczu z Ruchem był przyklejony do linii bocznej - to nie jest typ piłkarza, który odnajdzie się w środku pola, w tłoku. On musi dostać piłkę do nogi i samemu się z nią rozpędzić. Mikulec lub Kuziemka też nie są opcją na 10tkę.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#127
Stary 20.04.2026, 07:55
pepe72 napisał(a):Wyświetl post
Jak już się czepiać o coś trenera Jopa to o trzymanie Bozicia. Lelieveld i tak poszedł do przodu więc Można było go zmienić za Bozicia, który grał raczej gorzej niż Krzyżanowski.
Bzdura.
Rozpaczliwie próbujecie wyżebrać miejsce w składzie dla Krzyżanowskiego na które ten zwyczajnie nie zasługuje. Jesteście chorzy z tą waszą manią młodych talentów.

Lelieveld to boczny obrońca, nie skrzydłowy. Z Boziciem od razu zaczął grać szybko piłką, czego Krzyżanowski nie umie i nie robi. Lelieveld idealnie zagrał piłkę, ale wcześniej i później porozciągali obrońcówsz szybkimi podaniami.

Wy byście Carbo wystawili w ataku a Grujcicia na skrzydle byle tylko jednego więcej bąbelka do składu wepchnąć, walić grę i wyniki. Wisła to dla Was nie jest profesjonalny klub sportowy tylko piłkarskie przedszkole.
Dzisiaj Jop sadzając Holendra na ławce i wpuszczając Krzyżanowskiego ośmieszył siebie i wasze teorie. Jakiś oszołom na X prowadzi krucjatę, krakowscy dziennikarze mu wtórują - efekty było widać wczoraj.

Ale tak, posadźmy na ławce kolesia bez którego mielibyśmy w poprzednich trzech meczach okrągły JEDEN punkt, bo macie narąbane pod kopułą - tym razem na punkcie Krzyżanowskiego. O Sukiennickiego i Brodę się jakoś dziwnym trafem już nie upominasz...

I na tym poprzestańmy.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 20.04.2026 o godz. 08:06.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#128
Stary 20.04.2026, 08:38
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Bzdura.
Rozpaczliwie próbujecie wyżebrać miejsce w składzie dla Krzyżanowskiego na które ten zwyczajnie nie zasługuje. Jesteście chorzy z tą waszą manią młodych talentów.

Lelieveld to boczny obrońca, nie skrzydłowy. Z Boziciem od razu zaczął grać szybko piłką, czego Krzyżanowski nie umie i nie robi. Lelieveld idealnie zagrał piłkę, ale wcześniej i później porozciągali obrońcówsz szybkimi podaniami.

Wy byście Carbo wystawili w ataku a Grujcicia na skrzydle byle tylko jednego więcej bąbelka do składu wepchnąć, walić grę i wyniki. Wisła to dla Was nie jest profesjonalny klub sportowy tylko piłkarskie przedszkole.
Dzisiaj Jop sadzając Holendra na ławce i wpuszczając Krzyżanowskiego ośmieszył siebie i wasze teorie. Jakiś oszołom na X prowadzi krucjatę, krakowscy dziennikarze mu wtórują - efekty było widać wczoraj.

Ale tak, posadźmy na ławce kolesia bez którego mielibyśmy w poprzednich trzech meczach okrągły JEDEN punkt, bo macie narąbane pod kopułą - tym razem na punkcie Krzyżanowskiego. O Sukiennickiego i Brodę się jakoś dziwnym trafem już nie upominasz...

I na tym poprzestańmy.
Dokładnie tak. I warto dodać jedną rzecz, której się tu nie mówi wprost - ten mecz pokazał nie tylko że Lelieveld jest lepszy od Krzyżanowskiego, ale że jego wartość jest zupełnie inaczej skonstruowana niż się wydaje krytykom. To nie jest kwestia pojedynczych akcji. To piłkarz który całą drużynę podnosi o jeden poziom organizacyjny - szybkie podanie, wyjście spod pressingu, rozciąganie obrony rywala zanim jeszcze ktoś zdążył to zauważyć. Z Bożiciem rozegrali razem kilka akcji, których Krzyżanowski po prostu fizycznie nie jest w stanie przeprowadzić, bo nie ma jeszcze takiego automatu decyzyjnego.


A co jest w tym wszystkim najbardziej uderzające? Że ta sama grupka, która latami nawijała o "profesjonalnym zarządzaniu klubem" i "merytorycznej ocenie piłkarzy" - jest w stanie przez tygodnie produkować gównoburzę na podstawie statystyk wyciętych z kontekstu przez jednego oszołoma na X. I krakowscy dziennikarze, zamiast powiedzieć "sprawdzam", przyklasnęli. Bo młody Polak zawsze lepiej klika.

Efekt był widoczny gołym okiem. Jop uległ - i natychmiast za to zapłacił.

To jest zresztą cały ten mechanizm, który przerabialiśmy już ze Sukiennickim, Brodą, Olejarką i kilkoma innymi. Wystarczy odpowiednio długo krzyczeć "młody talent!", a część ludzi zaczyna wierzyć, że jakikolwiek błąd weterana jest gorszy niż chroniczna przeciętność debiutanta. Że sama młodość to argument. Że klub to nie jest miejsce gdzie grają najlepsi - tylko gdzie "dają szansę".

Nie jest. I nigdy nie było.

Lelieveld gra, bo jest lepszy. To jedyne kryterium, które ma znaczenie, jeśli chcemy awansować, nie organizować staz dla przyszłych agentów piłkarskich.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#129
Stary 20.04.2026, 09:01
Markus napisał(a):Wyświetl post
Dokładnie tak. I warto dodać jedną rzecz, której się tu nie mówi wprost - ten mecz pokazał nie tylko że Lelieveld jest lepszy od Krzyżanowskiego, ale że jego wartość jest zupełnie inaczej skonstruowana niż się wydaje krytykom. To nie jest kwestia pojedynczych akcji. To piłkarz który całą drużynę podnosi o jeden poziom organizacyjny - szybkie podanie, wyjście spod pressingu, rozciąganie obrony rywala zanim jeszcze ktoś zdążył to zauważyć. Z Bożiciem rozegrali razem kilka akcji, których Krzyżanowski po prostu fizycznie nie jest w stanie przeprowadzić, bo nie ma jeszcze takiego automatu decyzyjnego.


A co jest w tym wszystkim najbardziej uderzające? Że ta sama grupka, która latami nawijała o "profesjonalnym zarządzaniu klubem" i "merytorycznej ocenie piłkarzy" - jest w stanie przez tygodnie produkować gównoburzę na podstawie statystyk wyciętych z kontekstu przez jednego oszołoma na X. I krakowscy dziennikarze, zamiast powiedzieć "sprawdzam", przyklasnęli. Bo młody Polak zawsze lepiej klika.

Efekt był widoczny gołym okiem. Jop uległ - i natychmiast za to zapłacił.

To jest zresztą cały ten mechanizm, który przerabialiśmy już ze Sukiennickim, Brodą, Olejarką i kilkoma innymi. Wystarczy odpowiednio długo krzyczeć "młody talent!", a część ludzi zaczyna wierzyć, że jakikolwiek błąd weterana jest gorszy niż chroniczna przeciętność debiutanta. Że sama młodość to argument. Że klub to nie jest miejsce gdzie grają najlepsi - tylko gdzie "dają szansę".

Nie jest. I nigdy nie było.

Lelieveld gra, bo jest lepszy. To jedyne kryterium, które ma znaczenie, jeśli chcemy awansować, nie organizować staz dla przyszłych agentów piłkarskich.
Z powyższym mogę się w pełni zgodzić. U nas to już dawno urosło do poziomu patologii i jest aktywnie wspierane przez dziennikarzy, na szkodę klubu.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#130
Stary 20.04.2026, 09:17
Przecież tu wcale nikomu nie chodzi o promowanie żadnych młodych talentów.
Dlaczego posługujecie się taką manipulacją?
A może w pierwszej połowie grał Krzyżanowski dlatego, że była większa potrzeba bronienia na lewym skrzydle, gdzie młody jest jednak delikatnie skuteczniejszy od Lelievelda i potrafi pociągnąć kontrę po skrzydle? Za to kiedy pojawia sie potrzeba bardziej kombinacyjnej gry w drugiej połowie, bo przeciwnik po zdobytym prowadzeniu zmienia trochę ustawienie, zdejmuje się Krzyżanowskiego i wprowadza Lelievelda?

Naprawdę uważacie, że Jop wie od was mniej i że możecie oceniać jego decyzje nie wiedząc, co za nimi stoi?
Czy tak trudno jest uwierzyć, że Jop wie, co robi, wie więcej od was i kieruje się w doborze piłkarzy pod konkretne zadania na boisku wynikające także z ustawienia i sposobu gry rywala?

Oczywiście, to co powyżej napisałem o Krzyżanowskim i Lelieveldzie to tylko moje przypuszczenia i nikt, powtarzam nikt, nie musi sie z tym zgadzać. Nie musi się z tym zgadzac także Jop.

Zanim oceni sie decyzję trenera jak w tym przypadku, warto postawić sobie pytanie jakie przykładowy Krzyżanowski czy Lelieveld mielli zadania w momencie swej obecności na boisku i czy je zrealizowali.
Inaczej taka ocena nie ma żadnego związku z rzeczywistością.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#131
Stary 20.04.2026, 09:24
We wszystkich komentarzach pomeczowych podkreślano, że Boziciowi ten mecz nie wyszedł.
Oraz, że Krzyżanowski radził sobie poprawnie w obronie.

Więc nie bardzo rozumiem tych emocjonalnych wpisów. Lelieveld został wprowadzony, okazał się strzałem w "10". Bozić nadal grał piach, być może efekt poprawnie grającej obrony Ruchu, która była szczególnie uczulona na Bozicia tuż przed polem karnym.
Co po jego bramkach nie dziwi.
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12

Cele Wisły na sezon 2026/27
Na razie świętowanie awansu
Odpowiedz cytując
As
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#132
Stary 20.04.2026, 09:32
Bylo do przewidzenia dla kazdego, kto w miare dokladnie sledzi Wisle, ze na Ruch w pierwszym skladzie wyjdzie Krzyzanowski.
Wynikalo to z tego, ze Krzyzanowski jest lepszy w defensywie a Leliveld daje wiecej w rozegraniu. Mowil z reszta o tym sam Jop. Biorac pod uwage, ze Ruch bedzie atakowal i ma w miare dobrych skrzydlowych latwo bylo przewidziec, ze Jop postawi na neutralizacje prawego skrzydla Ruchu. Wystawienie Krzyzanowskiego bylo w tym kontekscie logiczne.

Byc moze nie pamietam dokladnie meczu w szczegolach ale o ile sie nie myle to Ruch strona Krzyzanowskiego nie przeprowadzil zadnej groznej akcji czyli plan zadzialal.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#133
Stary 20.04.2026, 09:33
pepe72 napisał(a):Wyświetl post
We wszystkich komentarzach pomeczowych podkreślano, że Boziciowi ten mecz nie wyszedł.
Oraz, że Krzyżanowski radził sobie poprawnie w obronie.

Więc nie bardzo rozumiem tych emocjonalnych wpisów. Lelieveld został wprowadzony, okazał się strzałem w "10". Bozić nadal grał piach, być może efekt poprawnie grającej obrony Ruchu, która była szczególnie uczulona na Bozicia tuż przed polem karnym.
Co po jego bramkach nie dziwi.
Nie rozumiesz albo nie chcesz rozumieć czemu tak wiele osób irytuje wpychanie bezproduktywnego Krzyżanowskiego na siłę do składu.

A komentarze jak zwykle są wypaczone chcęcią pompowania kolejnego bąbelka i odklejone od rzeczywistości na boisku. To że Bozić żywcem nie miał z kim grać, bo Krzyżanowski jedyne co umie to wbiec z piłką w pole karne na pewno nie miało wpływu na jego postawę

To teraz trzeba dobrego bocznego obrońcę dać na skrzydło żeby zobaczyć że on też sobie sam nie radzi, a że Krzyżanowski gówno gra - nieważne, on się uczy. Winny Bozić, winny (będzie) Holender, a nasz młody talent dostanie "pozytywne komentarze".

Nie chce mi się dalej tego ciągnąć, myślę że powinieneś już zajarzyć o co chodzi...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 20.04.2026 o godz. 09:39.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#134
Stary 20.04.2026, 09:35
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Nie rozumiesz albo nie chcesz rozumieć czemu tak wiele osób irytuje wpychanie bezproduktywnego Krzyżanowskiego na siłę do składu.
(...)
Jesteś chyba jedyną osobą, która krytykuje Krzyżanowskiego za mecz z Ruchem.
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12

Cele Wisły na sezon 2026/27
Na razie świętowanie awansu
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#135
Stary 20.04.2026, 09:37
pepe72 napisał(a):Wyświetl post
Jesteś chyba jedyną osobą, która krytykuje Krzyżanowskiego za mecz z Ruchem.
Nie jestem jedyny, po prostu jestem w mniejszości. Zwykle wychodzi mi to na dobre.

I to nie jest żaden argument odnośnie słuszności tego co piszę.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
grogoriogreg
Senior Member
 
 
Od: 06.2007
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#136
Stary 20.04.2026, 09:39
To jest proste do zrozumienia. Bez tworzenia wyimaginowanych wielbicieli młodych polskich talentów byliby całkowitymi oszołomami, a tak to mogą nieustannie walczyć z wiatrakami Ale jeśli Wisła ma zdobywać punkty to już niech ten forumowy romans wolfyego&Markusa trwa w najlepsze - lepsze to niż 12x podejście do obstawienia porażki w kolejnym ligowym meczu Wisły .


Odnośnie Lelevielda i Krzyżanowskiego wystarczyło posłuchać wywiadu Jopa w Studio Reymonta, jak na tę rywalizację patrzy trener. I pokryło się to z tym, co widzieliśmy na boisku (Ruch mocno atakował w 1. połowie - więc lepszy w obronie Krzyżanowski. Ruch murarka w drugiej połowie, więc wchodzi lepszy w ofensywie Lelevield).


Naszym problemem jest to, że Lelevield jest naszym najbardziej kreatywnym zawodnikiem i poza nim nikt nie potrafi dać idealnej nieszablonowej piłki. Może na problemy w środku pola (absencje Carbo i Juliusa) warto dorzucić tam Lelo, by odciążyć Bozicia z zadań defensywnych?
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#137
Stary 20.04.2026, 09:46
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Zaczęliśmy grać dopiero po zejściu bąbelków i wejściu Lelievelda. Pierwsza dobra akcja Holendra i gol.
Co miał w głowie Jop dając od pierwszej minuty Krzyżanowskiego - wie tylko on (i może kilku pacjentów tutaj od ojkofobii).

Beznadziejny mecz w naszym wykonaniu. Trzeba się chyba powoli rozglądać nad następcą Jopa. Chłop jest zagubiony.
Sami sobie zaprzeczacie.

Gdyby Jop byl zagubiony to by nie przeprowadził tak trafnych zmian w 2 polowie (co mu wczesniej zarzucaliscie).

Czy Leliveld grajac od poczatku zagralby w 70 min taka sama fajna pilke? Nie wiem, watpie.
Czy Milulec tak samo szarpalby od początku co wchodzac na zmęczony Ruch. Nie wiem, wątpię.

Czepiacie sie Jopa o wszystko, a ja tam wole trenera ktory nawet jak nie uklada mu sie mecz, to potrafi go wyprowadzić. To swiadczy o nim ze potrafi wyciągać wnioski. A to juz sporo

Poza tym nie mamy kim grac, polowa skladu u nas to under 21, kolejnych 5 ważnych graczy ma kontuzje.

W tych okolicznościach remis w Chorzowie byl wczoraj spoko wynikiem.
Odpowiedz cytując
stary dziad
Senior Member
 
Od: 04.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#138
Stary 20.04.2026, 09:58
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Rozpaczliwie próbujecie wyżebrać miejsce w składzie dla Krzyżanowskiego na które ten zwyczajnie nie zasługuje. Jesteście chorzy z tą waszą manią młodych talentów.

Dzisiaj Jop sadzając Holendra na ławce i wpuszczając Krzyżanowskiego ośmieszył siebie i wasze teorie. Jakiś oszołom na X prowadzi krucjatę, krakowscy dziennikarze mu wtórują - efekty było widać wczoraj.
Bo się trochę pogubiłem...
Ta beztonoza Jopa jest w końcu dobra czy zła ?

Bo nie tylko na X prowadzi się krucjatę...
Chyba że to ten sam co tutaj.
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
Odpowiedz cytując
stary dziad
Senior Member
 
Od: 04.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#139
Stary 20.04.2026, 10:09
Markus napisał(a):Wyświetl post
W środku pola na plus trzeba zapisać powrót Marca Carbo do podstawowego składu. Było widać, że daje więcej jakości w destrukcji niż Kacper Duda. Lepiej się zastawiał, lepiej walczył fizycznie, lepiej zamykał przestrzenie. Potrafił wejść bark w bark, powalczyć o górną piłkę, zrobić tę brudną robotę, której Wiśle w poprzednich meczach często brakowało.
....Przy golu dla Ruchu źle zachował się Kutwa.
Taa.
Winny jest Polak a nie Hiszpan.
A to właśnie Carbo zgubił pozycję i to on powinien przejąć tą piłkę.
Ale cóż, dreptał sobie z boku na luziku.
A Kutwa tylko próbował naprawić błąd Carbo.
Owszem , nie wyszła mu ta interwencja ale na pewno jego błąd jest tylko skutkiem naprawy błędu pierwotnego Carbo.



Markus napisał(a):Wyświetl post
Bez większych błędów, za to z udanymi interwencjami, zakończył mecz bramkarz Letkiewicz, co oczywiście również cieszy.
A jakież to mniejsze błędy popełnił "bramkarz" Letkiewicz?
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#140
Stary 20.04.2026, 11:29
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Sami sobie zaprzeczacie.

Gdyby Jop byl zagubiony to by nie przeprowadził tak trafnych zmian w 2 polowie (co mu wczesniej zarzucaliscie).

Czy Leliveld grajac od poczatku zagralby w 70 min taka sama fajna pilke? Nie wiem, watpie.
Czy Milulec tak samo szarpalby od początku co wchodzac na zmęczony Ruch. Nie wiem, wątpię.

Czepiacie sie Jopa o wszystko, a ja tam wole trenera ktory nawet jak nie uklada mu sie mecz, to potrafi go wyprowadzić. To swiadczy o nim ze potrafi wyciągać wnioski. A to juz sporo

Poza tym nie mamy kim grac, polowa skladu u nas to under 21, kolejnych 5 ważnych graczy ma kontuzje.

W tych okolicznościach remis w Chorzowie byl wczoraj spoko wynikiem.
Wątpisz że Lelieveld zagrałby dobrze 70 minut, mimo że robił to wcześniej. Za to bezproduktywny Krzyżanowski na pewno nic nie zdziałał.
Posadził na ławce jednego z nielicznych gości którzy umieją dograć, o dziwo lagowanie na Duarte nic nie dało, to wpuscił Holendra z powrotem. Normalnie - taktyczny geniusz, naprawił co sam s.......ił...

Podsumujmy:

Nie mamy kim grać, a Jop sadza jednego z najlepszych piłkarzy na ławce, wpuszcza gorszego, ale młodego Polaka (ku ogólnej uciesze).
Publicznie miesza z gównem jedynego defesywnego pomocnika (ku uciesze oszołomów), a potem przypomina sobie, że jednak środek pola Ruchu zdepcze Dudę i Igbekeme i voila - zawodnik który ma w dupie klub i jest w beznadziejnej formie wychodzi w pierwszym składzie. Mistrzostwo w prowadzeniu składu, piłkarskiego Oskara mu dać. Po co on w ogóle opowiada takie rzeczy do mediów jak ma połowę składu w trakcie leczenia - tu już musicie chłopaki sami coś wymyślić, ja nie potrafię tego ogarnąć moim małym rozumkiem.

Plan na mecz był taki sam co zawsze, tylko tak od listopada nie działa.
stary dziad napisał(a):Wyświetl post
A jakież to mniejsze błędy popełnił "bramkarz" Letkiewicz?
Głównie wybijanie piłek w aut przy rozpoczynaniu z piątki. I tak by byla strata, ale głupio tak za darmo piłkę oddawać.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 20.04.2026 o godz. 11:47.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#141
Stary 20.04.2026, 11:45
Jeszcze raz:

- Jop domyślał się z pewnością, że w pierwszej połowie meczy z Ruchem skądinąd dobry, a nawet bardzo dobry w momentach naszej gry ofensywnej, gdy rywal cię trochę wycofuje, Lelieveld, może sobie nie poradzić w defensywie po prawej stronie Ruchu, a za to postawiony tym Krzyżanowski, będzie dobrze realizował zadania obronne i ewentualnie da coś w kontrataku bez konieczności małej gry z Bozicem.
- Gdy sytuacja się zmieniła po straconym golu i zmianie ustawienia rywala na początku drugiej połowy wprowadził Lelievelda, który nie musiał tyle bronić, a mógł skoncentrować się na robieniu wraz z Bozicem przewagi z przodu po naszej lewej stronie.
Wydaje się, że gdybyśmy to my jakimś cudem prowadzili na początku Krzyżanowski by został na boisku, gdyby jeszcze miał siły.
Natomiast obecność Lelievelda w pierwszej połowie, kiedy chorzowianie dużo szybciej biegali, mogłaby skutkować większym prowadzeniem Ruchu i wtedy już żadna zmiana w niczym by nie pomogła.

Co do mieszania z błotem Carbo, to nic takiego nie miało miejsca.
Wydaje się, że Jop po prostu opisał sytuację wyjaśniając przyczyny niekorzystania z usług Hiszpana.
Mogło to pomóc Carbo w mobilizacji, prawda?
Poza tym przy założeniu, że Ruch będzie dominował w środku pola postanowił dać tam Carbo jako trochę wyższego piłkarza, żeby "piłki nie latały mu ponad głową", co i tak przyniosło średni efekt - Carbo też popełniał błędy i nie pomógł w zdominowaniu środka pola. Piłkarze Ruchu i tak robili tam, co chcieli.
Dopiero wprowadzenie w drugiej połowie Igbekeme i jego ruchliwość, szybki doskok i siła sprawiły, że to Wisła zaczęła więcej zarządzać środkiem pola.

Tak więc moim zdaniem Jop miał to od początku dobrze przeanalizowane i z tego, czym dysponował wyrzeźbił skład skrojony pod potrzebę dnia.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#142
Stary 20.04.2026, 11:50
@FraMat - Twoje zdanie jest tak głupie, że nawet nie chce mi się specjalnie tego komentować.

Oskarżenie piłkarza o brak zaangażowania to najpoważniejszy możliwy zarzut. To spalenie go w oczach kibiców i mediów, rzucenie na żer jako czarnej owcy w drużynie. Generalnie - nieeleganckie zachowanie, żeby nie używać mocniejszych określeń.
Nasz trenerski roztropek wyjechal z tym do mediów, potem wpuścił gościa od pierwszej minuty, a Ty próbujesz twierdzić że to szczwany plan żeby Hiszpana zmobilizować.

No ja .......ę...

To teraz trzeba powiedzieć że Kuziemka jest drewniany i ma tylko dupy w głowie. Albo że nie ma laski to nie ma jak spuścić z krzyża. Może to chłopaka zmobilizować, prawda?

Bardzo nowatorskie podejście, dla mnie aż za bardzo.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 20.04.2026 o godz. 11:55.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
WildDog
Senior Member
 
Od: 03.2021
Skąd: pd-zach. kresy Krakowa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#143
Stary 20.04.2026, 11:53
Książę Palownik napisał(a):Wyświetl post
Ja odnoszę wrażenie, że nasz styl gry niestety nie jest dopasowany do umiejętności zawodników. To się potwierdza w każdym kolejnym meczu.

Gra jest mocno kombinacyjna, a na koniec i tak bramka musi paść po indywidualnym zrywie któregoś z piłkarzy.

Mamy zawodników zbyt ograniczonych technicznie, żeby montowali takie akcje, jak usiłują. Jak widzę kolejne niecelne podanie Ertlthalera, Dudy czy Krzyżanowskiego, kolejne przyjęcie piłki z odbiciem od piszczela w wykonaniu Kuziemki czy Freda, to się zastanawiam, na jaki cud liczy Jop? Przecież ci piłkarze nie zaczną nagle kleić piłki jak zawodnicy Bundesligi. Jop próbuje na siłę aplikować styl gdy, który wdraża się, jak ma się piłkarzy o przeciętnej wartości kilku mln EUR każdy, a nie taką zbieraninę, jak my.

Nie wiem jak to dalej ma wyglądać. Może jakoś tymi remisami się doczołgamy do miejsca premiowanego awansem. Jeśli jednak styl na Ekstraklasę miałby być taki jak teraz, to potrzeba wymienić 4/5 kadry, bo inaczej się skończy jak w sezonie spadkowym, gdzie posiadaliśmy piłkę 60% czasu gry, tylko że w odległości 40 metrów od pola karnego rywala...
Dużo prawdy w Twoim wpisie. Nie jestem takim specem taktyki i mistrzem innych nauk około futbolowych jako drozd. Moim zdaniem, to co chce grać Jop, tzn. sposób gry, który chce wpoic w Wiśle przerasta umiejętności techniczne wiekszosci graczy naszej obecnej kadry........no ale jak napomnialem, daleko mnie do fachury drozda, więc z pokora przyjmuję, ze za średniej jakości graczy, od specjalistów piłki nożnej po doopie dostaje trener.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#144
Stary 20.04.2026, 12:34
wolfy napisał(a):Wyświetl post
@FraMat - Twoje zdanie jest tak głupie, że nawet nie chce mi się specjalnie tego komentować.
Nie szkodzi. Przeżyłbym bez tego komentarza. Wybacz, nie będę kontynuował.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
stary dziad
Senior Member
 
Od: 04.2014

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#145
Stary 20.04.2026, 12:40
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Głównie wybijanie piłek w aut przy rozpoczynaniu z piątki. I tak by byla strata, ale głupio tak za darmo piłkę oddawać.
Owszem , formalnie jest to strata piłki.
Ale doskonale wszyscy pamiętamy niedawne zabawy pod nazwą "wyprowadzenie piłki spod własnej bramki", które kończyły się utratą gola. Wystarczy sobie przypomnieć tylko tą rundę.

Dlatego te wybicia Letkiewicza traktuję jako świadomą jego decyzję, że zbliża się granica ryzyka i lepiej piłeczkę po prostu wy...tegować.

Myślę, że jest to efekt pracy na treningach.
I jak dla mnie postęp.
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#146
Stary 20.04.2026, 13:08
Można gdzieś przeczytać jak Jop "miesza z błotem"Carbo? Coś mnie ominęło?
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#147
Stary 20.04.2026, 13:12
stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Owszem , formalnie jest to strata piłki.
Ale doskonale wszyscy pamiętamy niedawne zabawy pod nazwą "wyprowadzenie piłki spod własnej bramki", które kończyły się utratą gola. Wystarczy sobie przypomnieć tylko tą rundę.

Dlatego te wybicia Letkiewicza traktuję jako świadomą jego decyzję, że zbliża się granica ryzyka i lepiej piłeczkę po prostu wy...tegować.

Myślę, że jest to efekt pracy na treningach.
I jak dla mnie postęp.
Za każdym takim wykopem błogosławię red. Wojtowicza za to, że zrobił z tego aferę (patrz słynna "kur*a" w Studio Reymonta).
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12

Cele Wisły na sezon 2026/27
Na razie świętowanie awansu
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#148
Stary 20.04.2026, 13:27
stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Owszem , formalnie jest to strata piłki.
Ale doskonale wszyscy pamiętamy niedawne zabawy pod nazwą "wyprowadzenie piłki spod własnej bramki", które kończyły się utratą gola. Wystarczy sobie przypomnieć tylko tą rundę.

Dlatego te wybicia Letkiewicza traktuję jako świadomą jego decyzję, że zbliża się granica ryzyka i lepiej piłeczkę po prostu wy...tegować.

Myślę, że jest to efekt pracy na treningach.
I jak dla mnie postęp.
Ja mówię o wybiciach też ze stojącej piłki (np. po spalonym), ale oczywiście zgoda że to lepsze niż alternatywa w postaci zabaw w dziadka w swoim polu karnym.
Jednak Markus miał rację że to drobny błąd, do tego się odnosiłem.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Online

Ignoruj użytkownika Pomoc
#149
Stary 20.04.2026, 13:35
krysztal napisał(a):Wyświetl post
Można gdzieś przeczytać jak Jop "miesza z błotem"Carbo? Coś mnie ominęło?
A było jakieś dodatkowe mieszanie z błotem po zeszłotygodniowym Studiu Reymonta?

Nie nazwałbym też tego mieszaniem z błotem, Jop po prostu powiedział dlaczego Marc nie gra i tyle.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
forthy
Senior Member
 
Od: 08.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#150
Stary 20.04.2026, 13:55
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Wątpisz że Lelieveld zagrałby dobrze 70 minut, mimo że robił to wcześniej. Za to bezproduktywny Krzyżanowski na pewno nic nie zdziałał.
Posadził na ławce jednego z nielicznych gości którzy umieją dograć, o dziwo lagowanie na Duarte nic nie dało, to wpuscił Holendra z powrotem. Normalnie - taktyczny geniusz
Się zafiksowałeś i zapomniałeś, że fatalne błędy Lelievelda w ostatnich spotkaniach dały rywalom kilka znakomitych sytuacji bramkowych? Fajnie, że ofensywnie zagrał dobrą piłkę, ale to nie po tej stronie był z nim problem ostatnio. Jakby bronił jak w ostatnich spotkaniach od początku meczu to i 0-3 do przerwy by być mogło, gdyby rywale tym razem nie marnowali prezentowanych przez niego świetnych okazji.

Krzyżanowski zagrał standardowego Gigera - nic z przodu, bezbłędnie z tyłu. Tylko Giger przestał ostatnio grać świetnie w obronie jak to miał w zwyczaju i był do zmiany.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 13:30.