
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
|
|
Mikulec (?), Igbekeme, Giger, Biedrzycki mogą zostać.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
+ w przypadku awansu do Ekstraklasy automatycznie zostanie przedłużona umowa Urygi
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
|
|
Wszystko oczywiscie zweryfikuje Ekstraklasa ale mozna sie zastanowic co to jest trzon druzyny w naszym przypadku, do ktorego doda sie wzmocnienia po awansie.
Po mojemu to widze trzon tak. (zakladajac, ze ci ktorym koncza sie kontrakty zostana w klubie): W naswiasie moj koncert zyczen. - Letkiewicz (nowy dobry konkurent) - Giger, Biedrzycki, Gruijcic, Krzyzan, Leliveld. - Trzeba dwie dobre "szostki," ewentualnie Igbekeme i ktos konkretny do niego. - Duda, Ertlthaler - Kziemka, Duarte, Bozic(?chyba) - Rodado (drugi Rodado) Czyli mamy 12-13 zawodnikow do ktorych trzeba by dolozyc tak osmiu-dziesieciu na takim samym lub lepszym jak trzon poziomie. Mysle, ze to by dalo spokojne utrzymanie. Chyba do zrobienia. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
|
Z tej całej wesołej gromady na przedłużenie kontraktu zasługuje wyłącznie Giger, Biedrzycki i Mikulec. Btw. dzięki tej grafice przypomniałem sobie o istnieniu ananasa jakim jest Dawid Olejarka XD Reszta do pożegnania. Chyba, że Igbe i Mark się.zgodzą na jakieś obniżki i pogodzą z rolą rezerwowego to od biedy też ich można zostawić. To samo Uryga. Chociaż w przypadku Alana to jestem pełen obaw, że ktoś sobie wymyśli budowanie defensywy wokół niego po ewentualnym awansie bo przecież prawdziwy wiślak, żywa legenda, lider drużyny itepeitede. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
|
|
A Sanchez czym podpadl tymi 40 minutami jakie na razie zagrał że juz jest skreślony?
Odpuszczenie całkowicie i Carbo i Igbekeme? Nie jest to taka lista wstydu jaka tu malujesz |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
|
Sanchez po prostu nie jest na razie poddawany ocenie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Wygląda na to, że Mariusz Kutwa zostanie u nas na rundę wiosenną.
I bardzo dobrze. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
|
|
Zupełnie nie rozumiem postponowania Jamesa.
W mojej ocenie, na przestrzeni całego sezonu, to jeden z naszych najlepszych zawodników. To, że nie wyszedł mu ostatni mecz w żadnej mierze nie upoważnia do podważania jego pozycji. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
|
Nie będzie to wielkim odkryciem, ale w idealnym scenariuszu - ostatnie 3-4 mecze sezonu po zapewnieniu sobie awansu mogłyby byc dobrym testem dla paru zawodników, odsiewajac tych ktorzy nie będą u nas na 100% grać w ekstraklasie. Sprawy paru kontraktow powinny sie też do maja wyjaśnić. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Zawodnicy przed meczem z Odrą Opole pozowali do zdjęcia z koszulką Bartosza Talara.
Wiadomo coś, czy nasz zawodnik znowu złapał jakąś poważniejszą kontuzję? (jest po dwukrrotnym zerwaniu więzadeł) A może jest jakiś inny przykry powód okazania takiego wsparcia? Btw. Piotruś Starzyński przed pierwszym meczem rezerw chyba również złapał uraz, bo teraz ani widu ani słychu jakis informacji o nim. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Giger przedłużył kontrakt do 2027 roku. Znakomita wiadomość.
![]() Tak świetny prawy obrońca powinien zostać tu jak najdłużej, bo dawno nie mieliśmy na tej pozycji tak jakościowego zawodnika. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
|
|
Przedłużył czy skorzystaliśmy z opcji? Wiem,że skutek ten sam jednak całkowicie nowy kontrakt na nieco ponad rok wygląda słabo.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
|
|
Brawo Królewski
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Offline |
|
|
Prezes Królewski udostępnił listę najwyżej opłacanych zawodników Wisły (oczywiście bez kwot).
https://stariq.app/ - oczywiście istnieje szansa, że dane nie są prawidłowe, ale na takie wyglądają 1. Rodado 2. Zwoliński (?) 3. Uryga 4. Duarte 5. Igbekeme 6. Ertlthaler 7. Jordi Sanchez 8. Omić 9. Chichkan 10. Carbo Parę wniosków: - Uryga oczywiście zarabia za dużo w stosunku do prezentowanego poziomu (już nawet nie mówię o kontuzji), ale nie dziwi mnie to, bo kontrakt podpisywał w czasach Ekstraklasowych, w swoim najlepszym okresie dla piłkarza (po spadku ten kontrakt został obniżony) - kontrakt zostanie automatycznie przedłużony w przypadku awansu do Ekstraklasy; - obecność Zwolińskiego na liście jest dziwna (może w systemie są wszyscy zawodnicy, którzy byli w kadrze zespołu w sezonie 25/26)... pozycja w zarobkach niewspółmierna do jego wkładu w grę drużyny, ale napastnicy zarabiają więcej... - obecność wszystkich Hiszpanów w TOP10 zarobków może zamknie idiotyczny argument powielany przez kilku fanatyków, że Hiszpanie są tani/najtańsi w stosunku do prezentowanego poziomu - Giger czy Lelevield temu zdecydowanie zaprzeczają, a są młodsi od Carbo, czy Igbekeme (Rodado jako gwiazda drużyny i tak mógłby spokojnie zarabiać więcej, Sanchez dostaje krótki kontrakt i jest napastnikiem - casus podobny do Zwolińskiego); - powyższy argument był często zestawiany z przepłacanymi polskimi zawodnikami (najczęściej z pensjami młodych zawodników, co już w ogóle jest idiotyczne ^^ ), a poza Urygą z ekstraklasowym kontraktem, czy Zwolińskim ściąganym w sytuacji braku alternatywy dla Angela nie widać tu ani Biedrzyckiego, Mikulca, Sukiennickiego + Łasickiego (o ile występują w systemie), Jarocha czy Dudy, a o juniorach nie wspomnę; - oczywiście nie uważam, by James, czy Marc zarabiali za dużo, w stosunku do prezentowanego poziomu w momencie podpisania kontraktu, ale powielane wizje budowania składu na samych Hiszpanach, patrząc na to jak sporo zarabiają, to utopia - może Wojtka Kwietnia w Wieczystej byłoby stać na takie zabawy; - zwolni się nam solidny kontrakt Chichkana (nic dziwnego, że nie chciał zimą odchodzić), który wraz z kontraktem Brody powinien zostać przeznaczony na podstawowego bramkarza; - wątpię by Carbo otrzymał teraz lepszy kontrakt - dodając do tego niedawne narodziny dziecka można spodziewać się, że Hiszpan spojrzy chętniej na perspektywę powrotu do ojczyzny; - jeśli trener Jop nie widzi Omicia w wyjściowym składzie, to być może będziemy starali się zakończyć współpracę z Austriakiem - sama pozycja Omicia w rankingu nie dziwi, bo jest/była to dla nas inwestycja z myślą o sprzedaży w przyszłości, ale pensja + ambicja zawodnika mogą do tego doprowadzić, o ile Omić w tym sezonie nie polepszy swej sytuacji; - Duarte jakoś mniej więcej po przedłużeniu umowy przestał grać, przypadek ?
Ostatnio edytowane przez grogoriogreg : 26.03.2026 o godz. 11:51.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
|
|
Duarte to my powinniśmy się pozbyć. Blokuje miejsce, a zwykle gra piach. Igbekeme też za wysoko w rankingu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
Czarno na białym. Dzięki za wykazanie tego po raz kolejny. ![]() Warto zauważyć także, że gdyby zsumować kontrakty tych kilkunastu krajowych ligowców spoza TOP 10, takich jak np. Broda, Starzyński, Talar, Olejarka, Jaroch, do niedawna Sukiennicki itd. to by się szybciutko okazało, że miesięcznie generują większe wydatki niż taki Carbo czy Julius. A takich gagatków w kadrze było zawsze o wiele więcej niż nietrafionych obcokrajowców. Nie byłaby to żadna niedorzeczność. Niektórzy tego albo nie umieją, albo nie chcą zrozumieć. Nikt nigdy nie postulował budowania drużyny wyłącznie "na samych Hiszpanach" - to kolejny chochoł wyciągnięty z kapelusza. Chodzi o budowanie składu na jakości i opłacalności, a nie na paszporcie i sentymencie do polskiego ligowca. Jeśli z rynku hiszpańskiego, czy szerzej zachodniego, da się brać zawodników lepszych sportowo i korzystniejszych finansowo niż wielu naszych "solidnych ligowców", to tylko idiota albo fanatyk ideologii będzie się upierał, że lepiej przepłacać miejscowych. Tyle w temacie.
Ostatnio edytowane przez Markus : 26.03.2026 o godz. 16:16.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Offline |
|
Ale tak nie jest, bo biorąc 1-2 wyrażnie przepłaconych Polaków zapominach o dużo wiekszej ilości zagranicznego szrotu. Nie da się budować kadry w taki sposob, jak robi to Wieczysta, w ktorej pewnie 20 zawodnikow ma wysokie kontrakty. Nie da się mieć w treningu tylko 15 dobrze oplacanych pilkarzy na treningu. Boję się, że nawet nie wiesz jakie kwoty dostają juniorzy. Niestety legł Twój mit taniego Hiszpana, ale powyższa lista nie tylko to pokazuje, więc tutaj kończę. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
Zagraniczny szrot na tej liście to kto? Rodado, Erthaler, Duarte, Igbekeme - zawodnicy pierwszego wyboru dla Jopa? To że Chichkanowi dali wysoki kontrakt to w sumie jedyne szokujące dane. Dziwne że Bozić jest poza top 10... Niestety, jedną z wielu rzeczy których nie ogarniasz są relacje cena-jakość. Hiszpanie nie są najtańsi, nie są też lepsi od Polaków na poziomie z jakiego ich wyciągamy, ale są wystarczająco dobrzy żeby być u nas podstawowymi piłkarzami i walczyć o awans jednocześnie mieszcząc się w naszym budżecie płacowym. Przykładowo, w okienku zimowym klub chciał ściągnąć wysokiego napastnika, najlepiej młodego Polaka. Ściągnął starego Hiszpana który nie grał od jakichś dwóch lat. Zaskoczę Cię pewnie, ale wynikało to z tego że nie stać nas było na żadnego z krajowych kandydatów. Nie byliśmy nawet blisko. Dlatego zamiast Zjawińskiego przyszedł Sanchez, który obiektywnie jest gorszy od Polaka, ale z uwagi na ostatnie dwa sezony mocno obniżył oczekiwania finansowe. Ale on przynajmniej gra, w odróżnieniu od szrotu w typie Sukiennickiego, Olejarki, Starzyńskiego itp. wynalazków na które przepaliliśmy całkiem sporo pieniędzy. Żeby było jeszcze śmieszniej - po ew. awansie przyjdzie jeszcze więcej obcokrajowców, bo na polskich zawodników Ekstraklasy jeszcze długo nie będzie nas stać. Jedyne na co możemy w tej kwestii liczyć to okazje - komuś skończy się kontrakt, nie dostanie lepszej oferty z klubów które mogą nas przebić finansowo... Ja na przykład nie uważam że taki Pestka z Wieczystej byłby dla nas za słaby, podejrzewam że miałby pierwszy skład, ale na bank zarabia on zdecydowanie więcej niż Lelieveld i Giger. Wiem, może Ci się to wydawać szokujące, ale średniacy z Ekstraklasy nie są tani, zwłaszcza rodacy.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 26.03.2026 o godz. 19:16.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
Jeszcze raz dziękuję za wykazanie tego. Obecny sezon i transfery takich obcokrajowców jak Lelieveld, Giger, Grujcić, Bozić najlepiej pokazuje, że zdecydowanie bardziej opłaca się inwestować w takich obcokrajowców niż w nowych Zwolińsko- czy Żyropodobnych. A teraz do reszty tych Twoich cudów logicznych. Piszesz o dużo większej ilości zagranicznego szrotu, tylko że to jest klasyczna ucieczka w bok. To nieprawda, najwięcej beznadziejnie słabych zawodników w Wiśle na przestrzeni ostatnich lat było z krajowego rynku. Ponadto nikt nigdy nie twierdził, że każdy obcokrajowiec jest trafiony. Tak samo jak nie każdy Polak jest nietrafiony. Problem polega na czymś innym. Na relacji jakości do kosztu. I na jej obecności lub braku. Właśnie tutaj polscy "solidni ligowcy" tacy jak Sapała od lat potrafili robić w Wiśle interes życia, dając drużynie mniej niż tańsi albo podobnie wyceniani gracze z zagranicy. Więc nie próbuj przykrywać tego chochołem o "zagranicznym szrocie", bo to nie obala meritum, tylko pokazuje, że sam od niego uciekasz. Druga rzecz. Znów wpychasz do dyskusji Wieczystą, choć nikt o budowaniu kadry na modłę Wieczystej nie mówił. To jest dokładnie ten sam prymitywny numer, co w każdej biednej polemice. Bierzesz skrajność, malujesz ją grubą kredką, a potem bohatersko z nią wygrywasz. Tylko że nikt rozsądny nie proponuje 20 wysokich kontraktów i futbolowego bazaru w wersji Twojej wyobraźni. Chodzi o to, żeby budżet ładować w jakość, a nie w narodowościowy sentyment i ligowe nazwiska, które od dawna żyją bardziej z etykietki niż z gry. Między "przepłacajmy przeciętnych Polaków" a "róbmy Wieczystą" jest jeszcze coś takiego jak myślenie. Wiem, brzmi egzotycznie, ale spróbuj. Trzecia sprawa. Ten lament o tym, że "nie da się mieć tylko 15 dobrze opłacanych piłkarzy" też jest kulą w płot, i to kopniętą piszczelem. Bo znowu odpowiadasz na coś, czego nikt nie napisał. Kadra musi być odpowiednio szeroka, to oczywiste. Tylko szerokość kadry nie oznacza obowiązku utrzymywania stada przeciętniaków na kontraktach, żeby im nie robić przykrości czy nie zostawiać na lodzie, które to kontrakty w sumie zaczynają pożerać budżet bardziej niż jeden naprawdę dobry piłkarz z zagranicy, którego można byłoby za tę sumę utrzymać. Bo tak postanowił sobie postępować Królewski. Właśnie o tym była mowa. O sumie tych wszystkich Brodów, Starzyńskich, Talarów, Olejarek, Jarochów, Łasickich, Sukiennickich i innych "bo może kiedyś odpali", którzy osobno wyglądają niewinnie, ale razem robią całkiem pokaźny rachunek za bardzo marny zwrot sportowy, za których pensje można byłoby pozyskać przynajmniej jednego porządnego, przydatnego i naprawdę wartościowego obcokrajowca. To nie jest żadna abstrakcja. To jest elementarna arytmetyka. Taka, z którą najwyraźniej jesteś na pieńku. No i wracając do najlepszego Więc nie, niczego mi tu nie obaliłeś. Przeciwnie. Jeszcze raz, bardzo uprzejmie jak na okoliczności, potwierdziłeś to, co od dawna widać gołym okiem. Na rynku hiszpańskim i szerzej zagranicznym da się znaleźć piłkarzy lepszych, bardziej przydatnych i często bardziej jakościowych niż cała grupa krajowych *pewniaków*, którzy pewni są głównie jednego. Że kasa wpłynie na konto. Reszta to już teatrzyk dla naiwnych.
Ostatnio edytowane przez Markus : 26.03.2026 o godz. 19:12.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
|
|
Nie kłóćcie się z wariatem, przecież widać czarno na białym, że graczy, którzy przyszli do nas z Hiszpanii mają niewspółmiernie niższe zarobki niż tacy piłkarze jak Giger, Lelieveld czy choćby Duda i Kuziemka
Wariat będzie wariatem, a jak fakty nie współgrają z wykładnią wariata to gorzej dla faktów. Oczywistością jest dla każdego logicznego człowieka, że ocenia się i porównuje transfery dokonane przez Wisłę w 1 lidze do innych transferów 1 ligowych. Gdy graliśmy w ESA to nad Urygą było najprawdopodobniej z 10 piłkarzy - głównie zagranicznych. Generalnie Uryga tam widnieje tylko dlatego, bo miał najdłuższy ekstraklasowy kontrakt. Dla mnie to oczywiste, że Hiszpanie nie będą tutaj przychodzić - do zimna, wschodniej kultury, niższego poziomu sportowego piłki ogólnie - żeby grać za frytki. Dla mnie to było od początku niedorzeczne, im trzeba dobrze zapłacić i można wyłowić jakieś perełki.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 26.03.2026 o godz. 19:37.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
|
|
Hiszpanie nie są tani ani przy podpisaniu pierwszego kontraktu, a tym bardziej jak już coś sobą zaprezentują - wtedy dopiero chcą pinionszków. Na tej liście tak samo jak nazwisko Urygi, razi Igbekeme. I on chciał jeszcze więcej zarabiać xd Wiele nie daje, a by chyba chciał jedynie mniej niż Rodado zarabiać.
Ogólnie lista pokazuje jaka w klubie jest nadal patologia z płacami. Budżet mamy nadmuchany do granic możliwości, a pomijając już Zwolińskiego to z tej listy obstawiam - nie znając kwot - że tylko Julius i Carbo w formie, którą reprezentował jeszcze niedawno, zasługują na swoje pieniądze. Rodado też po części zasługuje ale on zarabia krocie więc zrobienie dla niego komina płacowego w I lidze, to też obraz patologii. Także na 9 nazwisk 6-7 jest przepłaconych. Licząc komin płacowy dla Rodado i słabą formę Carbo to się może okazać, że tylko Julius dostaje rozsądne jak na możliwości Wisły pieniądze xd ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|