sandomingo napisał(a):

Napiszę jeszcze raz, na spokojnie.
Maestro Jop skompromitował się po raz kolejny, tym razem już naprawdę w stopniu niewyobrażalnym.
Chłop nie przygotował się całkowicie na mecz z Odra Opole. Nie wiem, jeżeli coś angażowało jego umysł w tym tygodniu to mógł poprosić asystentów o pomoc. Ale on ŚWIADOMIE wystawia Dudę do krycia przy SFG rywali...To już jest nie tylko mentalnie Sobolenka bis (pamiętny mecz z Puszczą w barażach).
Na konferencji pomeczowej Jopenko opowiada teorie SF:
1) To Odra powinna być bardziej zadowolona z remisu - czyli niby to Wisła była bliższa zwycięstwa
2) Wisła chciała grać o zwycięstwo
3) creme de la creme - nie ma co narzekać, bo sytuacja w tabeli jest nadal komfortowa.
Chłop powinien zostać zwolniony w trybie natychmiastowym, bo pomimo tego, że rywale podają nam rękę to może się to skończyć największą kompromitacją polskiej piłki w XXI wieku, czyli brakiem bezpośredniego awansu.
On nie ma absolutnie żadnego pomysłu na grę, żadnego. Każdy jeden piłkarz Wisły jest o poziom niżej w formie piłkarskiej niż na jesieni.
PRaktycznie każdy z naszych rywali gra mniej więcej to samo i to w zupełności na Wisłę wystarcza.
Jak na R22 przyjedzie taka Puszcza to może spokojnie nas rozgromić.
Brakuje 10 punktów w 8 meczach ale niestety z Jopem na ławce możemy tego nie ugrać....
Sytuacja robi się bardzo, bardzo nieciekawa.
|
Nieciekawie to będzie latem i później jak awansujemy, ale nie będzie pieniędzy na nowych, dobrych grajków, których potrzebujemy z dziesięciu jak nie lepiej żeby mieć kadrę chociaż 16-18 grajków, z którą od razu nie spadniemy jak bruk bet.
Dziś prawdopodobnie 9 pkt przewagi na 8 meczów do końca.. zdobędziemy jeszcze tyle ile będzie potrzeba.