
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#61
|
|
Duda i Igbekeme dramatycznie słabi, a Jop nie reaguje. Odra miała teraz setkę po faulu Kacpra.
Za to dwóch kurdupli rozwala system... ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#62
|
|
Dlaczego naszym aż tak bardzo się nie chce grać? Protestujemy przeciwko czemuś? W poprzednich meczach chwilami coś tam szarpali a dzisiaj nawet im się nie chce pozorować gry.
Ostatnio edytowane przez thechris : 21.03.2026 o godz. 15:34.
|
|
|
|
Member
Od: 05.2025
Offline |
#63
|
|
Jak to się sam nie przewrócił jak właśnie SAM się przewrócił. Za pierwszym razem dostał w twarz przy wybijaniu piłki przez obrońców Odry a drugi raz przewrócił się już kompletnie bez udziału przeciwników przy linii bocznej.
Nie wiem dlaczego przeinaczasz fakty, jaki jest w tym cel? Jeśli już to my mamy szczęście bo Biedrzycki powinien dostać dwie żółte na 100%. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
#64
|
|
Jezu ale nudny mecz. Druga połowa dramatycznie słaba.
Szkoda, że Sanchez musiał zejść bo by się super przydał. Wszystkie wysokie piłki w środku przegrywaliśmy. Nie było też do kogo wrzucać jak nam się udało zepchnąć Odrę do obrony. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Skąd: Gród Kraka
Offline |
#65
|
|
Fatalny mecz, niemal każdy zawodnik jest w rundzie wiosennej pod formą.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#66
|
|
Beznadziejny mecz, tragiczna postawa piłkarzy Wisły. Najgorsi na boisku Duda i Igbekeme, najlepszy Letkiewicz który nam cały mecz dwukrotnie wybronił. My jeden celny strzał Bozicia, Odra była bezdyskusyjnie lepsza i z przebiegu meczu zasługiwała na trzy punkty.
Jop się dzisiaj skompromitował. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#67
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#68
|
|
Nie brakowało go, no skąd, w rozegraniu i odbiorze środek pola bez niego funkcjonował jak widzieliśmy idealnie.
![]() Skończ już te swoje mądrości, bo są równie sensowne jak pisanie o dynamiczności Sukiennickiego jako sprawy czyniącej go lepszym zawodnikiem czy wyborem niż Carbo. Dzisiaj to nie on nie dowoził w środku pola.
Ostatnio edytowane przez Markus : 21.03.2026 o godz. 16:08.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2003
Skąd: Somewhere between nowhere and goodbye
Offline |
#69
|
|
Dno.
Patryk Letkiewicz - 6 Raoul Giger - 4 Wiktor Biedrzycki - 2 Alan Uryga Darijo Grujčić - 3 Julian Lelieveld - 3 Maciej Kuziemka Marko Božić - 6 James Igbekeme - 2 Kacper Duda - 2 Marc Carbó - 2 Julius Ertlthaler - 5 Frederico Duarte - 2 Jakub Krzyżanowski - 2 Jordi Sánchez Ángel Rodado - 1 - nie miał prawa wyjść na boisko z kontuzją i w takiej dyspozycji
Ostatnio edytowane przez thechris : 21.03.2026 o godz. 16:23.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Ukochane Miasto Krakow / New York City
Offline |
#70
|
|
Gramy bez trenera. Pora to sobie uświadomić zanim będzie za późno.
![]()
Szostego sierpnia roku panskiego 2003 zdziesiatkowani przez kontuzje i chimery pilkarze Wisly Krakow starli sie z Cypryjczykami w Nikozji. Walczyli jak poeci, walczyli jak prawdziwi Krakowianie. I wywalczyli awans do III rundy el. Champions League....
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2003
Skąd: Bochnia
Offline |
#71
|
|
każdy to wie tylko nie kurewski
![]()
od kołyski, aż po grób zawsze ukochany klub WISŁA KRAKÓW
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#72
|
|
To wyglądało jak 11 piłkarzy, którym się kończą w czerwcu kontrakty. Waliło Villarozą z kilometra. Przypomniały mi się najgorsze mecze za Sobola, gdzie wymienialiśmy setki bezsensownych podań, nabijaliśmy posiadanie, oddając w meczu 3 strzały na krzyż.
Przy takim zaangażowaniu i dyspozycji fizycznej, Górnik Łęczna nas po prostu zleje.
Ostatnio edytowane przez Patryko : 21.03.2026 o godz. 16:51.
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#73
|
|
La lalalala lalalala Wisła w barażach. Tak to wygląda.
Jedyna szansa na awans to zwolnienie Jopa najpóźniej jutro. Ktoś musi potrząsnąć tym burdelem. Nie zrobi tego Maestro Jop ani też Young Global Leader. ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#74
|
|
Awansujemy z top 2 ale będzie do końca męczenie buły. Jop jest trochę ofiarą swojego sukcesu, zaczął z wysokiego C, a teraz jak jest gorzej niż mozliwosci zespołu to jest płacz bo nie wygrywa wszystkiego po 3-5:0. Mści się źle złożona kadra gdzie nie ma zmienników, nie ma bramkarza drugiego, jak doszedł drugi napastnik to na złości się połamali i Jordi i Rodado, nie ma zmienników za Kuziemkę czy Duarte. No i tak to musi wyglądać. Jest zjazd formy całego zespołu ale przede wszystkim o bryndzy decyduje krótka ławka gdzie nawet nie ma możliwosci dać komuś odpocząć itd żeby łapał świeżość i spokój w głowie = złapał formę i zastąpił przykładowego Kuziemkę.
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2013
Skąd: Nowhere
Offline |
#75
|
|
Jeśli, jak w większości meczów na wiosnę, znów obiektywnie najlepszy jest Letkiewicz, to już chyba nie mówimy o dzwonku alarmowym, ale o głębokim kryzysie.
Gdzie są ci, którzy twierdzili, że jest super, więc o co chodzi tym krytykom Jopa, który ma zajebistą średnią? Generalnie unikam panikarstwa i czarnowidztwa, ale jeśli rywale się zepną, to śmierdzi powtórką z Termalici. Tu Arką z zeszłego sezonu może być każdy, kto nagle złapie serię kilku zwycięstw, a to w warunkach I ligi nie jest jakieś sci-fi, lecz scenariusz przerabiany już wielokrotnie. ![]() ![]() W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!! ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#76
|
|
Co gorsze z tabeli wynika, że Arek może być więcej niż jedna.
A kto aktualnie dojeżdża? W tym problem, że nikt. Może jakoś doczołgamy się do tej ekstraklasy, ale bardziej siłą woli niż graniem w piłkę. Dzisiaj w ciężkim meczu mentalnie, wolicjonalnie było dobrze, ale gry nie było żadnej. Klepanie na przetrwanie. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#77
|
|
Byliśmy tragiczni:
- Letkiewicz nogami grać nie umie (,to rozgrywanie dziś od tyłu to mem był) ale nam dziś mecz wybronił. - Duda jak za najlepszych czasów znowu kryje gościa o 2 głowy wyższego xD - nie kontrolujemy środka pola, - nie kontrolujemy tempa meczu - nie wygrywamy pojedynków 1 na 1 - niestety ta drużyna się cofa. Mam dziwne wrażenie że z Sanchezem wyglądałoby to inaczej tam miałby kto walczyć z przodu i nie byłoby pustki w polu karnym przy tych wszystkich dośrodkowaniach. Myślę że można drżeć o awans i zacząć przygotowywać się do barazy. ![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#78
|
|
Mógłby ktoś mi racjonalnie wytłumaczyć co myślał Jop wpuszczając za Dudę Carbo przy 1-1? Mamy bronić wynik czy o co chodzi?
![]()
Eppur si muove!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#79
|
|
niesamowite XD druzyna robi lidera z taką przewagą w 1 rundzie a w drugiej gra jak spadkowicz XDD niesamowite.
Widzę, że w koncu niektórzy tutaj przejrzeli na oczy i moze juz za pisanie prawdy o tej gównianej druzynie nie bedzie sie wyzywanym od czarnowidzów. Pisalem o tym wielokrotnie, ale powtórzę jeszcze raz: ZACZNIJSCIE SIE MENTALNIE SZYKOWAĆ NA BARAŻE. Serio. Bez cienia ironii. Jestem.święcie przekonany, że oni ten awans bezpośredni s.......ą. Dogoni nas Śląsk z Wieczystą, majty będą coraz cięższe po każdym meczu. A na 2/3 kolejki przed końcem .......ną nas oboje i zlecimy na 3 miejsce. Historia się nie powtarza tylko rymuje. Jop poraz kolejny s.......i nam sezon na 2 mecze przed końcem. Niesamowite. Nagłówki sie beda same pisaly. Będziemy ten sezon wspominać do końca naszych umęczonych kibocwaniem Wiśle żyć. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#80
|
Już nawet Krzyżanowskiego wpuścił na skrzydło za Duarte. Czuje że dupa zaczyna się palić i zaczyna wychodzić z betonowego bunkra. Niestety swoim "stylem" spowodował marazm i trudno teraz będzie odbudować odpowiednie nastawienie w drużynie. Wszyscy się przyzwyczaili kto gra, kto nie gra i że postawa na boisku nie ma na to istotnego wpływu. Dlatego jest klepanko, bezpiecznie dla siebie. Aaa i jeszcze co do meczu. Ta opolska szmata, która wyautowała nam Kuziemkę, zrobiła to z pełną premedytacją. Powinniśmy to zgłosić i domagać się czerwonej kartki. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#81
|
|
W pierwszej rundzie punktowali na swieżosci, teraz wychodzi zupelny brak warsztatu trenerskiego Jopa. Ot trener na poziomie Moskala, Sobolenki, Stolarczyka. Typowa polska myśl szkoleniowa a nie brak zmienników. Ewidentnie też coś sp... Jop w przygotowaniach. Parafrazując tytuł filmu- "czy leci z nami trener?"
Ostatnio edytowane przez leszekpw : 21.03.2026 o godz. 16:57.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#82
|
|
Jop już się totalnie odkleił, wpuszczenie Krzyżanowskiego na prawe skrzydło to była wisienka na torcie. Widać że tu już się zrobiło towarzystwo wzajemnej adoracji, miejsca w jedenastce są poprzydzielane, jest hierarchia, tylko gramy absolutnie dramatycznie kolejny mecz ze słabą drużyną. Jesteśmy wolni, bez pomysłu (jeden celny strzał w meczu!), źle ustawieni, mamy mnóstwo niewymuszonych strat własnych. Jest źle.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 21.03.2026 o godz. 17:03.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#83
|
|
Nie ma prawa trenować w ektraklasie. Jeśli takowa w ogóle będzie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2008
Offline |
#84
|
Jop zgruzował doszczętnie zarówno Omicia jak i Kutwę. Pogratulować. ![]()
Eppur si muove!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#85
|
Nie wiem czemu nie gra Omić, nie podoba mi się to. Zobaczymy kto szybciej poleci - on czy Jop... ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#86
|
|
Nie no, bez przesady, nie wyobrażam sobie, żeby nie doczołgali się do końca sezonu w Top 2. Inne drużyny też regularnie gubią punkty, to nie o to chodzi. Chodzi o to, że Pan trener Mariusz Jop i jego sztab nie mają pojęcia, jak korzystać ze składu, który jakościowo przerasta tę ligę, a w dodatku wygląda na to, że koncertowo spieprzyli przygotowania do rundy. Dominuje nas Odra ku*wa Opole, bo Jop przez 1,5 (!!!) roku nie jest w stanie wypracować z drużyną jakiejś powtarzalności taktycznej, stylu ani tożsamości. Już nawet nie mówię o wyborach personalnych i zmianach. Wystarczy nas trochę pressować i już klocek w rajstopach, laga i strata, a w później wystarczy się cofnąć, bo i tak wiadomo, że będziemy wymieniać 142 bezsensownie podania wszerz zanim ktoś w końcu dośrodkuje do nikogo. Ot cała Wisła Jopa. Rodado nie zawsze wygra mu mecz.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#87
|
>sarkazm mode off |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#88
|
|
Aha... z pewnością.
Jop nam w ten sposób uratował mecz ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#89
|
|
Odra Opole - Wisła Kraków 1:1. Dwa stracone punkty.
Nie ma co owijać w bawełnę: Wisła straciła w Opolu dwa punkty po jednym z najsłabszych jakościowo meczów w tej rundzie. To było 90 minut, w których praktycznie nic nie funkcjonowało. Brakowało dynamiki, brakowało pazerności, brakowało dokładności w podaniach, dobrych decyzji i jakiejkolwiek widocznej współpracy między formacjami. Drużyna wyglądała momentami tak, jakby grała ze sobą pierwszy raz w życiu. Dodatkowym ciosem były dwie szybkie kontuzje, które zaburzyły plan gry już na samym początku. Można się domyślać, że zamysł wyglądał podobnie jak w meczu z Miedzią - długie zagrania górą na głowę Sancheza, wykorzystanie jego atutów w powietrzu i grę na drugie piłki. Tyle że błyskawiczne zejście Jordiego z boiska sprawiło, iż ten wariant umarł w zarodku. A nowego Jop nie wymyślił lub nie miał w zanadrzu. Wisła od tego momentu kompletnie się pogubiła i jedyne, na co było ją stać, to indywidualne zrywy poszczególnych zawodników. Żadnego spójnego pomysłu, żadnej korekty, żadnej reakcji ze strony sztabu. Pozytywne wyjątki na tle marazmu Jednym z niewielu jasnych punktów tego wieczoru był strzelec bramki - Božić. Potwierdził to co wielokrotnie pisałem, że drzemią w nim naprawdę duże możliwości i umiejętności, których pokazanie wymaga jedynie większego ogrania. I co? I właśnie to widzieliśmy. Kilka razy ładnie szarpnął skrzydłem, potrafił zwieść rywali, stworzył realne zagrożenie i w końcu wpisał się na listę strzelców. Bozić to zawodnik, który przy regularnej grze jest w stanie dawać tej drużynie coś, czego od dawna desperacko potrzebuje - jakość, drybling i groźbę na skrzydle. Czy to naprawdę jest takie trudne do zauważenia z ławki trenerskiej? Tradycyjnie dobrze spisał się Giger, który jak zwykle najlepiej radził sobie w defensywie, wygrywał pojedynki i czytał grę. A do tego inteligentnie próbował pomagać w ofensywie, co przy tej ogólnej biedzie było jak kropla wody na pustyni. Na plus również Letkiewicz, który tym razem parę razy zachował się bardzo dobrze między słupkami i uratował zespół od porażki. I wreszcie Lelieveld, który jak zwykle spokojnie i sensownie wyprowadzał piłki, nie prowokując przy tym strat. Konsekwentnie potwierdza, że jest zawodnikiem, na którym można polegać. I to właściwie tyle, jeśli chodzi o pozytywy. Reszta to jeden wielki rozczarowujący krajobraz. Środek pola - serce problemu Do braku zwycięstwa w największym stopniu przyczynił się fatalnie funkcjonujący środek pola, który nie kreował gry, spowalniał akcje i nie dawał prostopadłych podań. Celował w tym zwłaszcza Duda, który w Opolu prezentował się katastrofalnie. W kreacji praktycznie nie istniał, miał prawie wyłącznie złe wybory, podania kierował tam, gdzie nie trzeba, a szybkość decyzji wyglądała jak w zwolnionym tempie. W obronie i kryciu też się nie popisał - przy straconej bramce to właśnie on odpowiadał za pilnowanie strzelającego rywala. W takiej dyspozycji w ogóle nie powinien był wychodzić na murawę. Bardzo niewiele wnosił także Julius, który nie zapisał się niczym naprawdę wartościowym. Nawet dośrodkowania z rzutów rożnych, które są jednym z jego firmowych elementów, zwykle nie tworzyły dużego zagrożenia. Był na boisku, ale wnosił bardzo niewiele. Do tego w bardzo złej dyspozycji był Angel Rodado, który praktycznie nie istniał. Fatalnie się ustawiał, często wychodził z poza pola karnego zamiast jak przystało na napastnika tam przede wszystkim szukać szans, nie oddawał strzałów poza jednym. Wisła dziś nie miała napastnika, bo ten, którego miała, w Opolu był duchem. No i oczywiście Duarte. Fred był aktywny, sporo biegał - to mu trzeba oddać. Problem w tym, że jak zwykle robił to przeważnie bezmyślnie i bez większego efektu. Nie zapamiętałem ani jednej naprawdę udanej jego akcji w tym meczu. Energia bez jakości i pomysłu to za mało, żeby grać w Wiśle na pozycji, która ma decydować o stwarzaniu przewag. Trener Jop - za dużo zagubienia Wszystko to było pokłosiem nietrafionych decyzji trenera Jopa, który w Opolu się pogubił. To był mecz, w którym widać było, że sztab nie panował nad sytuacją od pierwszej do ostatniej minuty. Zacznijmy od ustawienia. To Jop zdecydował o takim, a nie innym składzie środka pola, w którym mieliśmy trzech bardzo niskich zawodników. W meczu, w którym od początku było widać, że Odra będzie walczyć fizycznie i rywalizować w powietrzu, taki dobór personalny to był strzał w kolano. To Jop znów uparł się, by stawiać na Freda, który znów nie dał drużynie tego, czego ona potrzebowała. Ile jeszcze razy musi się to powtórzyć, zanim wyciągnięte zostaną wnioski? Ta ślepa wiara w Duarte zaczyna wyglądać jak jakieś prywatne uzależnienie trenera prowadzone kosztem wyników zespołu. To Jop nie był w stanie wprowadzić żadnych korekt taktycznych do gry Wisły, ani w pierwszej, ani w drugiej połowie. Drużyna grała źle, widział to każdy na trybunach i przed telewizorami, a z ławki - cisza. Zero reakcji, zero korekt, zero pomysłów, zero wnoszących coś decyzji. Dopiero pod sam koniec meczu zareagował sytuacyjnie, zmieniając pracującego na czerwoną kartkę Biedrzyckiego. Symbolem całego tego pogubienia było wpuszczenie Krzyżanowskiego na prawą pomoc, na której był kompletnie zagubiony i bezwartościowy. Krzyżanowski na prawej pomocy. Ktoś to wymyślił na poważnie? Co dalej? Bardzo chciałbym, aby wreszcie z pewnych błędów zostały wyciągnięte wnioski. W kolejnym meczu oczekuję innego ustawienia środka pola - takiego, które da drużynie więcej wzrostu, dynamiki i umiejętności kreowania gry. Duet cofniętych Duda-Igbekeme znów nie dał rady. Mam nadzieję, że Božić w końcu zacznie wychodzić w podstawowym składzie, bo na to ewidentnie zasługuje i bo trzymanie go na ławce to po prostu marnowanie potencjału, który Wisła ma na wyciągnięcie ręki. I mam wrażenie, że najwyższy czas, aby zacząć intensywniej korzystać z drugiego Austriaka - Omica. To zawodnik, który w przeszłości wielokrotnie pokazywał w innych klubach, że potrafi grać na poziomie, jakiego ta drużyna potrzebuje. Dlatego został tu sprowadzony. Dlatego klub długo o niego zabiegał. Pora, żeby wreszcie regularnie grał i mógł pokazać swoje walory po okresie długiej aklimatyzacji. Kiedy on ma dojść do formy skoro cały czas siedzi na ławce? Remis 1:1 z Odrą Opole to jest kolejny sygnał ostrzegawczy. W tej rundzie wiosennej gra Wisły cały czas nie wygląda dobrze i znacznie gorzej niż powinna. Zostały popełnione błędy i coś cały czas nie działa. Trzeba wyciągać z nich wnioski, a nie udawać, że Jop błędów nie popełnia.
Ostatnio edytowane przez Markus : 21.03.2026 o godz. 18:10.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#90
|
|
Jak wszedł był znacznie mniejszy bałagan i mieliśmy wreszcie zawodnika, którego rywale w środkowej strefie nie byli łatwo w stanie przepchnąć. Uporządkował i poprawił grę w tej strefie. Jakościowo dał więcej niż Duda. Nie popełniał aż tylu błędów.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|