Drozd napisał(a):

|
Oczywiście tło zdaniem Jopa. Bo możliwości pokazania się w meczu ligowym nie dostali poza epizodami. Dlaczego nie wszedł za Dudę Omic? Bo coś tam na treningu Jop zobaczył?
|
Są po prostu słabi. I to Jop widzi na bieżąco. Taki Omić miał parę epizodów i kompletnie niczym nie zachwycił.
I dlatego teraz nie wszedł. A poza tym walczyliśmy o zwycięstwo i pojawił się Kuziemka.
A on w ciągu paru minut bytności na boisku pokazał się z jak najlepszej strony i trzecia bramka jest jego zasługą.
Drozd napisał(a):

|
Dlaczego ze Zniczem grał Krzyżanowski z urazem zamiast Lelivelda?
|
Bo Krzyżanowski, zapewne ze źle pojmowanej ambicji, nie zgłosił urazu
Drozd napisał(a):

|
A kto przez trzy mecze spacerował ? W zeszłej rundzie Duarte, Kuziemka a mimo to człapali do 70 minuty w każdym meczu. A kolejny zaczynali od początku.
|
Bo widocznie Jop widzi na treningu że nikogo lepszego nie ma. Może teraz, jak Jović doszedł do zdrowia, jakaś alternatywa będzie.
Drozd napisał(a):

Trenerowi się wydaje, że ma rację, tak jak z tym klepaniem z Letkiewiczem sztuka dla sztuki. On myśli, że taki rezerwowy który gra raz na miesiąc przez 15 minut, nagle wejdzie i olśni wszystkich i tego od niego wymaga, ale jego wybraniec może przespacerować 70 minut i w kolejnym meczu znowu gra w pierwszym składzie bo "dobrze pracuje na treningu", kto by się tam postawą w meczu przejmował...
A co do ławki z Miedzią. Gdzie tam widziałeś Krzyżanowskiego? Dlaczego nagle zniknął? Jeszcze ze zniczem był zdaniem Jopa lepszy na treningu niż Leliveld. Pech Jopa że Leliveld wszedł i zapakował w 5 minut bramkę, więc głupio dalej pitolić o postawie na treningu
|
Czy ty pełnisz w Wiśłe jakąś rolę supervisora?
Codziennie oglądasz treningi i piszesz na ten temat raporty?
Jeśli nie, to przyjmij do wiadomości, że Jop wie lepiej.
A każdy rezerwowy musi zarówno na treningu i jak w swoich epizodach meczowych zap.....ć.
Tak jak to zrobił ostatnio Kuziemka.
Tak jak to zrobił Lelieveld.
I teraz Krzyżanowski musi się starać aby, po wyleczeniu kontuzji, wrócić do skladu.
Tylko rywalizacja i to ostra jest motorem postępu.
Jakie atuty pokazał do tej pory Omić?
Oczywiście najlepiej zacząć płakać i narzekać w stylu "trener się na mnie uwziął"
Drozd napisał(a):

|
Prawda jest taka że od początku rundy wiosennej Jop niczego nie kontroluje, jak się uda to wygramy jak nie to nie i tyle.
|
Twoja prawda, przy zastosowaniu nomenklatury Tischnera, należy do trzeciej kategorii
Drozd napisał(a):

A po meczu można oceniać reakcję trenera na sytuację na boisku? Czy też nie wolno. Dlaczego całą drugą połowę grał skopany, kulawy Duda i bezbarwny Igbekeme? A Jop stał przy linii jak kołek bez żadnej reakcji na dramatyczny obraz gry?
|
Oczywiście zupełnym przypadkiem, drużyna kierowana przez tego, tu cytuję, "kołka" jest na pierwszym miejscu tabeli mając 9 pkt przewagi na drugim zespołem.
No cóż, żal że przy linii nie stoi Hyballa czy Rude.
Wprawdzie wyników by nie było ale zapewne niezły kabaret gwarantowany
