
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
#121
|
|
Pany dzieje sie!!! Wojtowicz sie nawet w....il.
https://youtu.be/TD2FfJMOWoE?si=3XQJtrYWnwsSJgAC&t=904 |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#122
|
|
Generalnie nic nie gramy, ciężko wskazać w tym momencie u nas piłkarza w gazie. W tej rundzie jeszcze nie przegraliśmy i gdybyśmy grali mądrzej to by był z 10 punktów zamiast 6 - ale tak czy siak widać w tej drużynie niepewność, brak błysku.
Ciężki jest ten początek rundy, liczę na zmiany w kolejnym meczu. Na pewno pomoże powrót Dudy, jeśli Cziczkan jest w treningu powinien zluzować młodego bo mu się znowu styki przypaliły. Duarte jest pierwszy do zmiany, bo nic nie gra, podobnie z resztą Kuzi, którego ratują dwie bramki zdobyte głową w pierwszym meczu, bo poza nimi to on na boisku w tej rundzie pokazał bardzo niewiele. Nie obraziłbym się na Nikaja i Baniowskiego na skrzydłach od 1 minuty w następnym meczu. Wolę też Lelievelda na prawej zamiast Gigera - Giger jest bardzo dobry w obronie, ale w budowaniu akcji to chłopa praktycznie nie ma. Tak samo duet Carbo Igbekeme wygląda apodyktycznie, oni sobie bardziej przeszkadzają niż pomagają. Najlepiej chyba wygląda na tą chwilę środek Carbo z Dudą. Tak czy siak liczę, że trener to ogarnie, bo kryzys jest bez wątpienia. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#123
|
|
Czemu na początku sezonu nasi latali do pressingu jak do pożaru, a teraz snują się po boisku?
Chętnie zobaczyłbym statystyki np. biegów powyżej 20 km/h, przebiegniętych kilometrów ze spotkania z początku sezonu vs. wczorajszy Znicz. ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#124
|
Nie wygrywamy pojedynków biegowych, a na tym bazowali w ofensywie m.in Kuziemka i Krzyżanowski. Fizycznie najlepiej wyglądał Giger, mimo postury klocka kilka razy się urwał obrońcom rywali. Z rezerwowych Omić i Nikaj też wbiegali, po faulu na Ardicie był rzut wolny i czerwona kartka (za drugą żółtą). No ale oni weszli na zmęczonych rywali, a Nikaj dostał całe 13 minut... ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2021
Skąd: pd-zach. kresy Krakowa
Offline |
#125
|
|
oby Polonia dowiozla z kvietniovia
![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#126
|
Zwalanie tego na wiek jest kolejnym strzałem kulą w płot. Klu problemu tkwi gdzie indziej. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#127
|
Raczej należy zadać pytanie - kto wygląda dobrze? Kuziemka w czterdziestej minucie łapał oddech, w czwartej kolejce rundy? Piłkarze Znicza zjedli nas wybieganiem, momentami wyglądało jakby mieli przewagę dwóch zawodników na boisku. Są ciency, to przez większość meczu nic z tego nie wynikało, ale ile sytuacji miał przedłużający sobie karierę Majewski? Chłop kilka razy wbiegał w pole karne jak gdyby nigdy nic, miał setkę na nodze kiedy źle opanował piłkę. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#128
|
|
Widać,że skończyło się słodkie pierdzenie.
Ten fragment też dobry https://youtu.be/TD2FfJMOWoE?t=3014 |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
#129
|
Jopowi sie druzyna rozlazi w rekach ale trzeba miec spora wyobraznie zeby to skorelowac z tym, ze Wisla sklada pozew do KE. Jestem stanie dac sobie reke uciac, ze ze zniczem gralibysmy tak samo niezaleznie od tego czy by nas Slask wpuscil czy nie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Skąd: Kresy Zachodnie
Offline |
#130
|
|
w sylwestra mieliśmy 10pkt przewagi nad 3cią PGM. teraz mamy 10 pkt przwagi nad 3cią PGM .Różnica jest taka ,że zostało o 4 kolejki mniej do końca.Kropka
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#131
|
|
moze wielu zawodnikow wkoncu zdalo sobie sprawe ze awans do extraklasy to dla nich koniec kariery w Krakowie ( osobiscie twierdze ze na extraklase to moze ze 4-5 zawodnikow mamy ) , i nie kazdemu taki awans pasuje
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#132
|
W sylwestra do rozdania było jeszcze 45 pkt, dzis jest juz tylko 33. A w tabeli status quo. Biorę w ciemno spadek przewagi do 7 punktow nad 3 miejscem po 32 kolejce ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#133
|
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#134
|
|
Po prostu ojkofoby robią wszystko żeby tylko zaczernić obecny obraz drużyny Jopa. Wiadomo, nie jest ta kolorowo jak na początku sezonu ale patrząc na wynik całościowo, nadal jest przezajebiście. Jeśli my mamy kryzys bo remisujemy 3 razy pod rząd, w tym z zespołąmi co się kręcą na miejscu 2-3 + ze Zniczem, który w tym roku podejmuje całą czołówkę ligi mecz po meczu Znicz - Wieczysta 2:3, Polonia - Znicz 0:0, Znicz - PGM 0:0 to ja takich kryzysów chcę. Aby tylko tak te złe momenty wyglądały. Teraz wystarczy się lekko przebudzić i awans będzie za kilka kolejek pewny.
Ani ta drużyna nie jest taka dobra jak na początku sezonu. Wtedy wypaliło wszystko i do bramki też wchodziło wszystko, ani aż tak słaba jak obecna gra. Mówię gra, bo wyniki gdzie remisujesz z PGM, Wieczystą i Zniczem, to nie są jakieś tragiczne informacje. Myślę, że taki prawdziwy potencjał tej drużyny to jest coś po środku obecnych wyników i gry a wynikami i grą z początku sezonu. Na awans ok, na ekstraklasę o wiele za mało. W ekstraklasie nie będzie zmiłuj, tam za krótka ławka, czy taki słabszy okres (z tą kadrą) to będą porażki. Niewiele pracy przed nami do awansu ale ogrom pracy i konieczna rewolucja jeśli ta drużyna ma w ekstraklasie się utrzymywać. Generalnie po kilku latach akcji ratunkowej, rozgryzania enigmy przez Zaskrońca itd ciągle jesteśmy w dupie, dług większy, a z wynikami dopiero wracamy do punktu wyjścia, może będzie dół ekstraklasy dla nas i znowu konieczność praktycznie całkowitej przebudowy drużyny. Nie pomaga na pewno pycha Zaskrońca. Myślał, że złapał pana Boga za nogi bo ma Kuziemkę, Dudę i Krzyżanowskiego itp I myślał, że na nich zrobi wszystko a może za 10 lat ich sprzeda do Barcelony za 100 mln euro jako młode talenty. Nie mamy jakiegoś mega pewnego młodego gracza. Przed chłopakami masa pracy żeby się rozwijać. I pytanie czy będą umieli regularnie grać dobrze, utrzymywać formę, rozwijać się oraz co robić, sprzedawać ich, zarabiać, czy trzymać. Z puchą Zaskrońca może Bóg nas pokarać i ani nie będzie transferów i kasy, ani rozwoju tych graczy... ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#135
|
Wyobraźmy sobie że Jop wygrywa teraz ze Slaskiem i Miedzią - jest wynoszony Pozniej przegrywa z Odra - znowu gnój i wuefista. Nigdy nie jest tak dobrze, ani tak źle jak podpowiadaja emocje. Robimy w tym sezonie to samo co Bruk bet sezon temu gdzie wzdychalismy i mlaskalismy jaka to Brosz zrobil maszynke do awansu. Uważam że z Jopem zrobimy awans i to akurat w sezonie w ktorym zdecydowanie 2 drużyny wydaja wiecej kasy na 1 drużynę niz my, a kolejnych 3-4 wydaje porównywalnie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#136
|
|
W Studio Reymonta omówiono różne aspekty słabej formy.
Poważne i mniej poważne. "Wielcy dziennikarze" rozmawiali też o wpływie/braku wystawy na Kopcu Kościuszki. Jednak żaden z nich nie poruszył kwestii zaległości w wypłatach. Więc zapytam- wie ktoś ile miesięcy zalegamy na dzień dzisiejszy. Ja wiem, że to na pewno nie ma żadnego wpływu na formę ![]() Ale chciałbym wiedzieć... |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#137
|
2021/22 - ludzie którzy otwarcie mowili o tym, że możemy się s.......ić z ligi byli wyzywani od ojkofobów i defetystów. A widać bylo wyraźnie na boisku, że jest problem. Punktów było mało, terminarz był cięzki, mecze z potencjalnie slabymi druzynami przegrane albo zremisowane. No i co się okazało? Nie było cudownej serii 5 wygranych meczów na koniec i spektakularnego utrzymania. Było zjebanie się do 1 ligi z przedostatniego miejsca. 2022/23 - chujowa jesień, świetna wiosna. Ruch przegrywa z GKS Katowice w derbach otwierając nam przy okazji furtkę do wskoczenia na miejsce nr 2 w przedostatniej kolejce sezonu. Na rozkładzie? Zagłębie Sosnowiec które nie wygrało meczu na wyjeździe od sierpnia. 3 minuta meczu, prowadzimy 1:0. No i jak się ta historia skonczyla? Od 2023 jestesmy w ESIe? Bo na pewno nasza ukochana drużyna nie zjebała czegoś co mieli na wyciągnięcie ręki? A no tak... Ale nie ma tego złego! Są baraże, w nich do ojebania w pierwsyzm meczu u siebie toporna Puszcza z podmiejskich Niepołomic. To ich juz na luzie jebniemy, zamknijcie mordy ojkofoby wracamy do ekstr... O boże, o ....a. 2023/24 - Tak, wygraliśmy puchar Polski. I to jest jedyny plusik. Ale co to zmienia? O sile klubu decyduje liga w której gra. Zamieniłbym 5 pucharów na awans w tamtym sezonie. A jak sie skonczylo? 5 ostanich spotkań, 4 porażki i jeden remis. Zjebanie się z barażowego na 10. NAJGORSZY WYNIK W 120 LETNIEJ HISTORII KLUBU. 2024/25 - analog do 22/23, świetna wiosna, dramatyczna jesień. Na bezpośredni awans sobie nie ostrzyliśmy zębów. Ale dobra, jesteśmy w gazie, w barażu tym razem na pewno się uda. Przecież los nie zadrwi z nas poraz drugi, co nie? Dodatkowo na rozkładzie Miedź mająca beznadziejną wiosnę i będąca wyraźnie pod formą. I jak to się skonczylo? 30k ludzi wychodzi ze stadionu w milczeniu. Już nawet nie są w....ieni czy rozczarowani. Jak zbite psy, upokorzeni i odczłowieczeni na niwie piłkarskiej w ciszy akceptują swój los. I wy się dziwicie, czemu się tutaj zapala czerwona lampka? Skoro widzieliśmy tyle historii w przeszłości w których dochodziło do przysłowiowego zesrania się metr przed kiblem? Tutaj to nie byloby zesranie się metr, a mikrometr przed kiblem. Zesranie się w majty w zasadzie już podczas ich ściągania z dupy na nanosekundę przed zasiąściem na tron. Ale historia pokazuje, że jedyne co ten klub ma w DNA pod batutą Królewskiego to właśnie ta umiejętność. Doskonalona z sezonu na sezon. Umiejetność marnowania okazji na sukces i zawodzenia + upokarzania swoich fanów.
Ostatnio edytowane przez Stelio : 03.03.2026 o godz. 11:11.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#138
|
Przestań też traktować kibiców jak debili i histeryków, bo co prawda zdarzają się i tacy, i tacy, większość ma jednak racjonalne podstawy do niepokoju. Nikt normalny nie będzie wynosił Jopa po wygranym meczu ze Śląskiem w pierwszej lidze, to raczej Ty i kilka innych osób mieliście odklejkę po świetnym początku sezonu, już chyba zaleczoną. Posty nadal są na tym forum jak to awans jest już pewny i będziemy sobie ogrywać juniorów w połowie rundy rewanżowej. No więc awans nie jest pewny i Jop niech lepiej skupi się na wystawieniu najlepszego składu POD PRZECIWNIKA, zamiast skupiać się tylko na sobie. Gramy źle, popełniamy mnóstwo niewymuszonych błędów, piłkarze wydają się wolni i ociężali. Więc daruj sobie opowieści o przesadnych oczekiwaniach kibiców, bo końcówka poprzedniego i początek tego sezonu to festiwal nieporadności w naszym wykonaniu. Każda drużyna ma wahania formy w trakcie sezonu, ale to trwa już za długo żeby podchodzić z całkowitym spokojem i pewnością że zaraz zacznie żreć. Nikt nie domaga się cudów, wystarczyło dowieźć 1:0 u siebie z czerwoną latarnią ligi po słabym meczu. Mówi się, że po tym poznaje się klasowe zespoły że umieją takie mecze zamknąć. My zrobiliśmy coś zupełnie odwrotnego i jest to wina Jopa, jego filozofii, późnych zmian i braku realizmu. Lepiej żeby nam tych dwóch punktów do awansu nie zabrakło...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 03.03.2026 o godz. 16:58.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#139
|
|
Podpisuję się pod tym, co powiedział wczoraj Wojtowicz w Studio Reymonta.
Należy jak najszybciej zapomnieć o Ekstraklasie i skupić się na robocie tu i teraz. Przewagę, którą mamy, można rozpieprzyć w przeciągu 3 kolejek, a już dwie następne rysują się jako konkretne ciężary. Najpierw napakowany jak kabanos Śląsk na wyjeździe, potem Miedź, z którą ostatnio mamy same problemy. 0 punktów w tych meczach to całkiem realny scenariusz, który praktycznie zresetuje nam przewagę nad trzecim zespołem w tabeli. To nie jest histeria, tylko ocena aktualnej formy drużyny, która jest słaba. ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#140
|
|
I nie powiem, jesteśmy ostatnimi laty "doświadczeni" przez los, ale po to mielismy tak świetna jesień, żeby na tym korzystać i spokojnie ciułać punkty. Teraz potrzeba aby troche piłkarzy wstrząsnąć, ale bez popadania w samobiczowanie bo to do niczego nie prowadził. Jedynie do jeszcze wiekszej presji i przemotywowania. Czy Letkieiwcz/Biedrzycki/Jop zajebali mecz ze Zniczem? A i owszem. Czy to przekreśla całą ich pracę w tym sezonie? Czy w przeszłości pokazywali ze potrafia sie ogarnąć? Jop w szczególności. Dokładnie rok temu o tej porze.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 03.03.2026 o godz. 11:48.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#141
|
|
Nie no, mały kryzys jest - bez dwóch zdań, ale na to składa się wiele czynników.
Czy przy wykorzystaniu swoich sytuacji mogliśmy spokojnie zapisać komplet punktów w 4 wiosennych meczach? Tak. Czy byliśmy od kogoś zdecydowanie gorsi w 4 poprzednich meczach. Nie. Czy ktoś dyszy nam nad karkiem spektakularnie punktując w tej rundzie? Nie. Czy jesteśmy bliżej awansu niż w przerwie zimowej? O dziwo tak. Jop jest dobrym trenerem, wierzę że on to poukłada i niedługo wrócimy na zwycięską ścieżkę. Co nie zmienia faktu, że gramy dużo gorzej niz jesienią, brakuje tego błysku, polotu. Nie wiem czy to kwestia mentalna, stricte formy piłkarskiej, braku szczęścia czy gorsze przygotowanie do rundy. Pewnie każdego po trochu - a każdy kolejny niewygrany mecz to dodatkowe obciążenie psychiczne dla drużyny - umówmy się - u nas jest olbrzymia presja i parcie zarówno na wynik, jak i na ładną grę. Powody do niepokoju są, do paniki - nie. Ja wierzę w tą drużynę i trenera.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 03.03.2026 o godz. 13:09.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#142
|
A Królewski nie zaczął wojenek ze Śląskiem po tym jak zakomunikowali,że nie wpuszczą kibiców Wisły na mecz tylko znacznie wcześniej.Już co najmniej od stycznia włączył mu się tryb pouczania wszystkich.Przypomnę o gównoburzy z Obidżińskim,kolejnych twiterowych wojenkach czy właśnie walki z samorządami i miastami finansującymi kluby piłkarskie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Online |
#143
|
|
Akurat w Studio Reymonta Wójtowicz był bardzo mocny (raz nawet mu się wymsknęło słowo na k) i nawet kilkakrotnie kierował słowa do trenera Jopa, by ten podał mu twarde dane, ile bramek zdobyła Wisła dzięki wyprowadzaniu piłki od tyłu w sposób, jaki widzimy, a ile goli już przez to straciliśmy.
I tak samo punktował trenera, że pomiędzy naszym sposobem wyprowadzania piłki od tyłu a lagowaniem (przywołanym przez Jopa na konferencji) jest "tysiąc innych możliwych wariantów" i nie należy Letkiewiczowi kazać rozgrywać, skoro odcina mu przy tym myślenie. Mile mnie to zaskoczyło, bo bałem się, że dostanie się tylko Letkiewiczowi i ew. Biedrzyckiemu, a jednak cała krytyka przekierowała się w stronę trenera. Nawet Karcz, znany z patrzenia na wiślacki świat przez "różowe okulary" był wyjątkowo zdroworozsądkowy - wspomniał również o tym, że "góra" weszła po meczu do szatni i nie było zbyt wesoło. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#144
|
Ten mecz należało za wszelką cenę doczołgać to 1:0.Idiotyczne rozgrywanie we własnym polu karnym już nie raz nas pokarało i nikt dalej nie wyciąga wniosków. Proponuję odtworzyć sobie materiał z ligowego magazynu po pierwszej kolejce i meczu z Tychami gdzie chyba gościem był Majewski i zdalnie Biedrzycki.No kur.wa aż szlak człowieka trafia Z resztą co tu dużo pisać.Oto fragment z Biedrzyckim i Majewskim o tym straconym golu z Tychami https://youtu.be/sljKNOQEU4s?t=1315 |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#145
|
|
Cytat:
I niech odniesieniem będzie ekstraklasa. Czy ktos sobie wyobraża ze liderująca Jagiellonia (będąca w kryzysie bo zremisowała 3 mecze z rzędu) da sie do konca sezonu wyprzedzić 15. Arce Gdynia? A taka jest przewaga Wisły nad Wieczysta czy Śląskiem (glownymi faworytami do awansu). Różni nas jeszcze to że pomiędzy nimi jest 13 ekip, a u nas 4. No chyba że jak sie damy wyprzedzić Polonii Warszawa to mamy sie zrzec honorowo awansu, bo z 2 miejsca to juz jest ujma. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#146
|
|
Ale to wszystko jest naprawdę wyjątkowo proste. Każdy trener w 1 Lidze już dokładnie wie, jak zagra Wisła i jak się pod nią przygotować, w przeciwieństwie do Jopa, który wydaje się być zainteresowany tylko i wyłącznie "jedynym słusznym" składem i sposobem gry. Więc to nie tyle "kryzys", co zwykła wypadkowa tych rzeczy. Tak zupełnie na poważnie - kiedy ostatnio widzieliście jakąś zaskakującą składną akcję, która byłaby w miarę powtarzalna i NIE była wynikiem jednego zrywu indywidualności? Coś takiego "pod przeciwnika"? Przecież taktyka Jopa polega na klepaniu aż któryś z piłkarzy sam czegoś nagle nie wymyśli. Jeżeli akurat Duda, Rodado i/lub Kuziemka mają gorszy mecz, to od razu wszystko leży. Gramy do bólu to samo i albo w danym meczu wyjdzie, albo nie, a zwykle wychodzi(ło), bo po prostu mamy piłkarzy przerastających tę ligę. A będzie wychodziło coraz mniej, bo trenerzy nauczyli się tę różnicę klas, jeżeli nie neutralizować, to niwelować.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2004
Offline |
#147
|
|
w takiej sytuacji zawsze pytanie - na ile druzyna wypełnia na boisku założenia trenera
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2013
Skąd: Nowhere
Offline |
#148
|
|
Revolver napisał(a):
![]() ![]() W moim sercu jedna wiara, jeden klub, jedno bicie, Wisła Kraków ponad życie!!! ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#149
|
Najcześciej chodzi o to drugie. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#150
|
|
Ale przecież Jop wielokrotnie mówił, że drużyna będzie grać swoje, bez względu na przeciwnika.
Raz się udo, raz się nie udo. W ten sposób to sobie mogą grać ze 2-3 drużyny na świecie, które miażdżą praktycznie każdego przeciwnika jakością piłkarską i z góry wiedzą, że 80% czasu będą grać w ataku pozycyjnym, waląc głową w mur. ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|