Drozd napisał(a):

No właśnie nie mam, bo Kuziemka zasługiwał na zmianę w przerwie...
Jop opowiada na konferencji że Kutwa przegrywa rywalizację, po czym ten który ją niby wygrywa niemiłosiernie kopie się po czole. To coś tu nie gra. się w czoło, (..).
|
Wielka zagadke z archiwum x wymysliles.
To ze ktos wygrywa rywalizacje nie znaczy ze nie popelnia błędów. To znaczy ze z reszta jest jeszcze gorzej lub ma swoje problemy zdrowotne. Tu nie ma innych powodów. Inaczej Kutwa bylby odpalony już dawno z klubu a przedłużony Łasicki lub sprowadzony inny stoper. Jop mial 3 okienka zeby zniweczyc kariere Kutwy, zamiast tego zagral u niego w 22 spotkaniach.
Jeden powie duzo, drugi powie mało, to i tak 50% tego co mógł zagrać. A tylko przypomnę że przed postawieniem na niego na stoperze w meczu z Plockiem to 90% kibicow nawet nie uważało Kutwy za zawodnika 1 drużyny, a jedynie zapchajdziure ciągnięta za uszy.