
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
#31
|
|
Karny powinien być już za trzymanie. 100% prawidłowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#32
|
|
Oglądałem od 70 minuty, trochę nerwów było.
Co się stało z Kuziemką? Duarte to jest mistrz w marnowaniu sytuacji sam na sam. Kolejny kroczek na drodze do Ekstraklasy. ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Junior Member
Od: 07.2025
Offline |
#33
|
|
Duarte to jest cienias a Bozica to nic nie będzie i
tylko cieszą 3 punkty |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#34
|
|
Uff, szczęśliwa wygrana i oby tak dalej. Gry nie będę komentował.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#35
|
Kuziemka zszedł żeby go oszczędzić troche. Duarte niestety nie jest snajperem. Decyzje po VAR bardzo denerwujące ale prawidłowe. Sytuacji nie mieliśmy szczególnie dużo, ale i tak mogliśmy strzelić więcej bramek i byłby spokój. Sami sobie zgotowaliśmy nerwówkę. ![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Member
Od: 05.2025
Offline |
#36
|
|
Uff, ale się działo, dobrze, że mamy Rodado.
Niezła gra ale też straszna nieskuteczność. Często wychodziliśmy z dobrymi kontrami których nie potrafiliśmy wykorzystać. Słabe zmiany. o Duarte nawet nie wspomnę. Duda potrzebuje wizyty u psychologa. Chłopak potrafi z zimną krwią wyjść z pod presingu trzech przeciwników pod swoim polem karnym a już pod bramką przeciwnika kompletnie odcina mu prąd. On chyba nie chce skrzywdzić rywala więc każdą akcję kończy efektownym strzałem na wiwat. Najlepsi w naszej drużynie byli oczywiście Letkiewicz, Erthaler, Rodado i Grujcic. Niestety ale tym razem Kuziemka słabiutko. Dodam tylko, że rzadko zdarza mi się chwalić piłkarzy przeciwnika ale podobał mi się ten Junior z numerem 10 w Stali. To mógłby być fajny piłkarz na pozycję "10" albo na zmianę dla Rodado.
Ostatnio edytowane przez maumau : 26.10.2025 o godz. 16:45.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#37
|
|
Stal generalnie ma kilku dobrych i obiecujących zawodników. Mam nadzieję, że znajdują się w naszych informatycznych systemach.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
#38
|
|
Bardzo mi się podobała Erthalera dzisiaj, i nie chodzi o bramkę. Gość pracuje na całym boisku. Jak do tej pory, chyba najlepszy transfer w tej rundzie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#39
|
|
Mimo że Stał nie postawiła autobusu mecz był żenująco słaby z naszej strony, przyspałem między 50 a 65 minuta xD.
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Skąd: Kraków
Offline |
#40
|
|
Nerwowość udzielała się każdemu. I to pomimo szybkiego osiągnięcia przewagi.
Mieliśmy dużo szczęścia, o tym meczu trzeba zapomnieć, bo przed nami dwa wymagające spotkania. Niestety nasi rezerwowi nie wyglądają dobrze, ale oby na Hutnik wystarczyło. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2013
Offline |
#41
|
|
A odpadnijmy z hutnikiem
![]()
Jorg Loser i Norbert Bernatzky 1906% poparcia
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#42
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
#43
|
|
Ze strony Onetu:
Cytat:
Tam to mają dziennikarzy - nie tylko zresztą sportowych Warto zapamiętać nazwisko tego geniusza dziennikarstwa Piotr Bernaciak
Ostatnio edytowane przez FraMat : 26.10.2025 o godz. 17:37.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#44
|
|
Mecz do zapomnienia, chyba najgorszy w naszym wykonaniu zaraz po meczu z Miedzią, a może na rowni z Łeczna.
Chyba iluzja że 3 punkty to formalność wkradła sie po szybkim strzeleniu pierwszej bramki. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#45
|
Stal nas zabiegała. W następnym meczu będą pewnie zdychać, ale dziś koniecznie chcieli się pokazać. Sporej części kończą się przecież kontrakty ![]() Dzisiaj mecz wybronił nam Letkiewicz na spółkę z Grujciciem i Biedrzyckim. Jop jak zwykle zmiany za późno, do tego wpuszczenie Kawały okazało się bardzo słabym pomysłem. Nie powalczył. Bardzo słaba postawa Dudy, Kuziemka zgasł pod koniec pierwszej połowy(ale asystę zrobił!), Carbo szybkościowcem nigdy nie był ale też pod koniec nie wyrabiał. Na szczęście słabszy mecz przypadł na zespół jeźdźców bez głowy i bez wykończenia. W poprzednich sezonach byśmy ten mecz przegrali, może na farcie zremisowali. Skoro zapunktowaliśmy za trzy mimo słabszego dnia to jest bardzo dobrze. Pozostaje życzyć Wieczystej przegranej.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 26.10.2025 o godz. 19:27.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2015
Offline |
#46
|
|
Kuriozum, ze Var tak wolno zareagował po karnym. Absurd. Tak samo jak łokieć w nos Juliusa i żółta kartka.
|
|
|
|
Member
Od: 06.2005
Skąd: Ślunsk
Offline |
#47
|
|
Awans do ekstraklasy wygrywa się takimi meczami jak ten czy z Łęczną. Skoro dzisiaj 3 punkty mimo tak słabej gry, innego scenariusza jak 1 miejsce na koniec na ten sezon nie ma.
![]()
Tylko Wisła.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#48
|
|
Szybko i (zbyt) łatwo zdobyta bramka spowodowała że całkowicie siadł mental
Mnóstwo niedokładnych podań, chaosu i nonszalancji Wyglądało jakby nasi pomyśleli, że co najtrudniejsze to już za nimi i teraz się samo wygra Słabszy niż zwykle Kuziemka, bardzo słabo dzisiaj Duda Oczywiście w ich wieku to normalne Kawala pokazał że to póki co za wysokie progi, nie był w stanie się przy piłce utrzymać, brak alternatywy dla Rodado to jedyne co razi w oczy w tej kadrze Najważniejsze że po takim meczu są + 3 ok Już teraz wynik punktowy jest przyzwoity a wciąż mamy 5 meczów do rozegrania ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#49
|
|
Angel zostal kopnięty po bramce ze spalonego. Gdyby sedzia od razu podniosl choragiewke nie byloby tego problemu.
Niech pzpn dalej nie zmienia tego gownianego przepisu. Ja wiem ze to przez VAR, ale jesli sedzia boczny jest pewny to niech podnosi od razu. Jesli nie to niech siedzi jak mysz pod miotla i pozwala na weryfikacje var |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#50
|
|
To jest clou tego sezonu.
Mecze takie jak dziś, z Łęczną czy z Tychami w poprzednich sezonach dałyby w porywach 3-4 punkty, w tym dały 9. Jeśli nie awansujemy w sezonie, w którym ewidentnie sprzyja nam szczęście (do transferów, do przepychania spotkań), to ja już nie wiem kiedy. Teraz mecz z Chrobrym, górna połówka tabeli, pasowałoby zgarnąć całą pulę. ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#51
|
|
Trochę straszne, że MVP został Patryk Letkiewicz.
Nie dlatego, żeby mu się za ten mecz nie należało ale wolę jak na MVP zasługuje atak, a nie obrona. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#52
|
|
To był mecz z gatunku tych, po których człowiek traci sporo nerwów - niby Wisła wygrała 2:1, niby trzy punkty dopisane, ale gra Wisły była daleka od doskonałości. Stal Rzeszów potrafiła wymuszać błędy i mocno utrudniać naszym piłkarzom życie - zamiast statystować, wyszła jak po swoje. Odważna, dobrze ustawiona taktycznie, pressingująca wysoko i potrafiąca grać w piłkę. Jak na pierwszoligowe standardy, naprawdę zasłużyła na docenienie i pochwały.
Wisła z kolei⌠no cóż, wygrała zasłużenie, ale w stylu nieco słabszym niż zwykle. Było sporo strat, błędów i niedokładności. A jednak - mimo to - wynik końcowy mówi jasno: jakość po naszej stronie i tak przeważyła. Mecz obfitował w tyle niecodziennych zdarzeń, że niektórzy kibice mogli odnieść wrażenie, że oglądają jakiś mecz z Pucharu Turcji. Rzut karny dla Stali - powtarzany â i dwa razy zmarnowany! Tego się nie widuje często. Do tego nieuznany gol Bozicia po rzekomym umyślnym zagraniu ręką i wreszcie⌠Letkiewicz, który zagrał jak bramkarz z zupełnie innej ligi. Pewny, spokojny, bez nerwowych wyjść, bez wpadek. Gdyby nie on, mogłoby się skończyć dużo gorzej. Bez wątpienia jego najlepszy mecz w Wiśle w tym sezonie. W ofensywie błysnął tradycyjnie Rodado - choć też z gatunku "z błyskiem i cieniem". Kilka sytuacji zmarnował, długo nic mu nie wchodziło, aż wreszcie jedną z nich wykorzystał wzorowo, zdobywając drugiego gola i przy okazji pokazując, że nawet w słabszym dniu potrafi zrobić różnicę. Widać było, że uraz z pierwszej połowy cały czas dawał mu się we znaki. Dlatego w moim odczuciu Jop mocno ryzykował trzymając go tak długo na boisku, a potem zamieniając na Kawałę (zamiast Nikaja). Ten młody piłkarz wprawdzie niczego nie zawalił, ale też wiele w końcówce nie wyniósł. We wcześniejszych meczach z lepszej strony pokazywał się Albańczyk. Na szczęście rozwój wydarzeń na boisku nie doprowadził do straty punktów z powodu tego ruchu. Zmiennicy tym razem poza dwoma wyjątkami wnieśli stosunkowo mało. Bozić i Omic - ok, w porządku. Bozić dał pozytywny sygnał - pokazał że potrafi się ustawić, widzi partnerów, ma piłkarską inteligencję. Omic po wejściu też zrobił swoje - dał to co potrzebne w środku pola. Reszta? Duarte - dramat. Kompletnie bezproduktywny, bez energii, bez pomysłu. W końcówce zmarnował sytuację, której nie dałoby się gorzej rozwiązać, nawet gdyby ktoś próbował to zrobić celowo. Strzał jak z ligi halowej w Pcimiu Dolnym. Krzyżanowski? W obronie miał słabsze momenty i nie był pewny, w ofensywie - jedna przytomna piłka do Grujčicia przy akcji bramkowej i⌠koniec listy zasług. Z podstawowych zawodników najlepiej wypadli: wspomniany już Letkiewicz - klasa sama dla siebie, absolutny numer jeden meczu. Julius Ertlthaler - kapitalny występ, pełen jakości, waleczności i inteligentnych decyzji zarówno w destrukcji, jak i przy rozegraniu. Giger - bardzo solidny, a jego skuteczność w bezpośrednich pojedynkach defensywnych z rywalami to coś, czego w Wiśle brakowało od lat. Gdy ma szansę wejść w walkę bark w bark i zablokować przeciwnika - zwykle robi to perfekcyjnie. Igbekeme - znów pełen energii, świetny w asekuracji, dobry w rozegraniu, niezmordowany. Carbo - dobry do momentu, gdy przegrał pojedynek w polu karnym i sprokurował karnego. Był zbyt wolny przy zwrotnym rywalu, ale poza tym - solidnie. Obok Duarte słabszy dzień mieli Duda i Kuziemka. Ten pierwszy zagrał jakby wciąż miał w głowie wspomnienia z portugalskich plaż. Duda - znów za dużo chaosu i złych decyzji, zmarnowana okazja, brak odpowiedniej kreacji. Owszem, potrafi odegrać pod pressingiem, ale to trochę za mało, żeby być żelazną dziesiątką w zespole walczącym o awans. Kuziemka - słabszy dzień, mało konkretów, nie dawał wielu jakościowych akcji na skrzydle, którymi we wcześniejszych meczach podrywał drużynę. Jest jednak młody, ma czas i prawo do gorszych momentów, stać go ciągle na dużo więcej. Udany mecz rozgrywali także obaj nasi środkowi obrońcy, którzy coraz lepiej się rozumieją i ze sobą współpracują oraz wzajemnie się asekurują. Podsumowując - Wisła zagrała poniżej swojego standardu, ale i tak wygrała zasłużenie. Taki mecz, gdzie błędy nie przykryły faktu, że drużyna ma jakość, której Stal mimo wszystko nie dorównuje. Ale też trzeba przyznać - Rzeszowianie zostawili po sobie dobre wrażenie, byli odważni, ambitni i dobrze zorganizowani. Trzy punkty są, i to najważniejsze. Teraz czas, żeby Jop rozsądnie rotował w Pucharze Polski z Hutnikiem - niech odpoczną podstawowi zawodnicy. Bo najważniejsze jest to, żeby na ligowy mecz z Chrobrym Głogów znów wyszła Wisła w pełni sił, na jak największej świeżości.
Ostatnio edytowane przez Markus : 26.10.2025 o godz. 21:33.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#53
|
|
Do jutra Chrobry jest na 3 miejscu, więc nie "górna połówka" tylko mecz na szczycie.
![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#54
|
Powinien MVP miec Rodado, w koncu mial gol + asyste, a powinien mieć 2 asysty (gol Bozicia) lub nawet 2+2, gdyby lepiej ruszyl przy golu ze spalonego. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu
Offline |
#55
|
Od Aniołka wymagamy więcej więc na MVP nie zasłużył. Zwłaszcza, że asysta to robota Kuziemki, niezależnie od tego czy Angel dotknął piłki czy też nie. ![]()
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12
Na razie świętowanie awansu
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#56
|
|
Gdyby Ertlthaler nie opanowal pilki, nici bylyby z asysty Kuziemki.
Sofascore i flashscore przypisali asyste Rodado. Sam nie potrafię ocenić czy na pewno tam kontaktu nie było czy na pewno był. Na moje oko to zgasil piłkę, albo razem ją dotknęli. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
#57
|
Nagrada mu się należała za kilka interwencji, w szczególności to ładnie wygrane 1 na 1. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#58
|
|
Nie ma powodu odpadać, jeśli uda się ich przejść grając rezerwami.
![]() ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2015
Offline |
#59
|
|
W tym sezonie mamy coś czego nam brakowało w ostatnich latach - furę szczęścia. Bo jak inaczej nazwać fakt, że Stal 2 razy nie wykorzystała karnego?
Styl jest nieistotny, liczą się tylko 3 punkty. W maju tylko one będą miały znaczenie, a wrażenia artystyczne z jesieni. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#60
|
|
Po interwencji Letkiewicza zawodnicy Stali mieli już pełne gacie. Lepiej obronić karnego i mieć ewentualną powtórkę niż nie obronić za pierwszym razem. Co zabawne - przy obu strzałach Patryk znowu rzucił się we właściwy róg.
Świat realny wygląda tak, że nie wyrastamy ponad tą ligę na tyle żeby na luzie wygrywać wszystko i z każdym, do tego grając na pół gwizdka. Każde zwycięstwo przy tym jak gramy kosztuje naszych piłkarzy bardzo dużo fizycznie. Są spadki formy, każdy piłkarz miewa gorszy dzień, czasem gra się nie klei. Zamiast się cieszyć że gramy z bramkarzem a nie ręcznikiem na bramce to szukasz dziury w całym. Bez przepychania słabych meczy nie da się awansować, a my na tym wywracaliśmy się przez trzy sezony. Teraz wreszcie dopychamy takie mecze kolanem. I to nawet nie jest tak że Stal zasłużyła na punkt - to lebiegi bez wykończenia, a za same bieganie punktów nie przyznają. Przykładem jest na przykład taki Warczak - wybiegany, brutalny, tylko że piłkarsko surowy i bez strzału. W sam raz na pierwszą ligę, ale raczej wyżej furory nie zrobi.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 26.10.2025 o godz. 21:48.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
||
|

|
||||||
![]() |
|
|