|
Słabiutki meczyk, niestety typowy dla tego typu pucharowych spotkań.
Jak się wymienia cały skład, to wiadomo, że drużyna nie będzie dobrze funkcjonować. Mecz wygrany najmniejszym nakładem sił, tylko szkoda, że musieli wejść Duda, Kuziemka i Rodado, by przeprowadzić bramkową akcję...
Indywidualnie może martwić forma Igbekeme, która cały czas jest po prostu dramatycznie słaba. Możemy pastwić się nas żenującymi występami Sukiennickiego (którego miejsce do zimy powinno być w III-ligowych rezerwach), ale to James do niedawna był jedną z pierwszych opcji do wejścia na boisko.
Nikt tym meczem nie przybliżył się do pierwszego składu.
|