Adryan napisał(a):

|
Dobra, ale co powie na to PZPN? Wypowie się Rostkowski albo Mikulski, że sędziowanie było git, albo po fakcie przyznają rację, że faktycznie sędzia "zaje8ał", tylko nie cofnie to żadnego wyniku i punktów nam nie przywróci. Stara śpiewka po prostu, najlepiej podjąć jakąś decyzję z boiska krzywdzącą, a później pajacować przed kamerami, że faktycznie w tej sytuacji można było inaczej zareagować. Nic to nie da, bieganie do PZPN, jedynie wnioski można składać, żeby ten i ten arbiter nam meczów nie sędziowali (bodajże Legia kiedyś tak zrobiła), ale widząc ile oni baboli robią to jedynie do dyspozycji by został jakiś Romuś z B klasy co pogwiżdże sobie w niedzielę po schabowym.
|
Ale tutaj zaczyna to zahaczać o bezpieczeństwo zawodników to co zrobił ten kutas Mikulcowi wynikało z braku reakcji Frankowskiego na wcześniejsze wejścia na kontuzję, szmaciarzy z Legnicy. Dlatego trzeba by zrobić kompilację brutalnych wejść naszych przeciwników z całego sezonu z dopiskiem jaka była reakcja sędziów. Karne, karnymi,ukradzione punkty to inna sprawa. Tutaj chodzi o "zastraszenie" naszych piłkarzy brutalnością w grze, bez reakcji ze strony sędziów. Zwykle w każdym meczu mamy jako zespół 60% posiadania piłki i więcej fauli niż przeciwnik czy to nie paradoks? Z czego to wynika jeżeli nie ze stronniczości sędziów. Niech się ta AI wreszcie do czegoś przyda i przeanalizuje wszystkie ostre wejścia z całego sezonu. Zobaczymy jaki będzie efekt.
Jeżeli to bandyckie zagranie zakończy karierę Mikulca, a takie słuchy chodzą, bo dynamika mogła pouszkadzać unerwienie to najwyższy czas na stanowczą reakcję Panie Królewski.
wolfy napisał(a):

|
A mógłbyś tak jaśniej? W szczególności wyjaśnij związek bluzgania na Królewskiego z poziomem sędziowania.
|
Nie wiesz? Królewski po prostu odpowiada za wszystko co złe i już. Nawet za kutasów z gwizdkiem.
ps. Co do karnego, Zwoliński był ewidentnie przewrócony poprzez pociągnięcie za koszulkę w polu karnym. TVP pokazała zbliżenie chyba przez pomyłkę, na moment i zaraz wyłączyła

. Komentatorzy oczywiście udali, że nie widzą i tematu nie podjęli.