Patryko napisał(a):

@Manhunt
Oczywiście, że cała obrona jest do odpalenia w lecie (poza Mikulcem i Kutwą), ale niestety obowiązują nas kontrakty. Przez te kontrakty będziemy się jeszcze rok męczyć z kapitanem Urygą drącym się na wszystkich, tylko nie na siebie, obcinającym się praktycznie w każdym meczu Biedrzyckim, czy Jarochem (o ile go przedłużą) kryjącym na radar (chociaż tyle, że wczoraj swoje winy odkupił).
Łasicki, Kiakos, Jaroch i Szot są do odstrzału w lecie, bo nawet w tej prymitywnej I lidze nie dają odpowiedniej jakości.
|
Prawdę mówiąc, jeśli jakimś cudem awansujemy, prawie wszyscy piłkarze są do wymiany, co oczywiście się nie wydarzy. No i wiele będzie zależało od aspiracji i tego czy nadal będziemy, jeśli chodzi o styl gry, grupą rekonstrukcyjną dawnej Wisły.
Wracając jeszcze do obrony, to nie będzie ani łatwo ani różowo. Obecnie zdecydowanie mniej od nas traci Arka i w ekstraklasie Raków oraz Lech. Mecze wszystkich pozostałych, przy zachowaniu wszelkich proporcji, przypominają nasze. I to drużyn z czołówki, takich jak Jaga, Legia czy Pogoń, w przypadku których fafrocle, błędy indywidualne, fatalne zachowania są chlebem powszednim. To tylko pokazuje jak trudno o dobry materiał ludzki i połącznie fajnej gry ofensywnej z żelazną obroną.