adam_09 napisał(a):

|
Revolver, nie zgadzam się. Albo inaczej, moim zdaniem nie jest to kluczowy czynnik. Jest istotny ale nie kluczowy a tak rozumiem Twoją wypowiedź. Są przykłady rodzimych trenerów, którzy ogarniają popularny język obcy a dalej kręcą się tylko w naszym grajdołku - np. Jerzy Urban ( j. hiszpański ).
|
Jerzy Urban to znał najwyżej Rosyjski
Ale pomijając Twoje przejęzyczenie, możemy się zgodzić, że się nie zgadzamy. Piłka stała się tak globalna, że język to po prostu moim zdaniem podstawa funkcjonowania.