The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
OnizukaTSW
Senior Member
 
Od: 08.2014
Skąd: Alwernia

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#691
Stary 17.03.2025, 12:37
sandomingo napisał(a):Wyświetl post
Po co Kiakos? Może miał pomóc rezerwom w utrzymaniu. A nie, czekaj...
Najlepsze jest to, że żaden zawodnik z pierwszej drużyny niczego nie wniósł do gry podczas sobotniego meczu rezerw. A wiem co mówię, bo byłem na tej kopaninie.
Odpowiedz cytując
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#692
Stary 17.03.2025, 12:55
OnizukaTSW napisał(a):Wyświetl post
Najlepsze jest to, że żaden zawodnik z pierwszej drużyny niczego nie wniósł do gry podczas sobotniego meczu rezerw. A wiem co mówię, bo byłem na tej kopaninie.
A było ich tam całkiem sporo...

Skoro byłeś, to napisz jak tam nasze wonderkindy: Baniowski, Kuziemka?
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#693
Stary 17.03.2025, 15:07
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Jop to chyba generalnie albo jest zdruzgotany poziomem zmienników, albo nie ma zupelnie pomyslu i wyczucia jak ich wprowadza. A juz gadanie o rywalizacji w drużynie - to jest to czego kompletnie nie ma.

Rodado, Zwolinski, Baena, Duda, Igbekeme, Uryga, Mikulec, Jaroch - 8 nazwisk gosci którzy mogą leżeć caly tydzień a i tak będą grać. Kazdy z innych powodow, ale jest to na i tak zatrwazajace.

Oczywiście wyleczą się Marki to któryś będzie grał za Dudę. Biedrzycki z Kutwa mają jakąś rywalizacje, Duarte wywalczyl sobie sklad, ale reszta?

Mikulec ktory rozgrywa fatalny mecz zmieniony w 88 minucie... No ludzie. Po co ten Kiakos jest w klubie jak nie od tego by dac impuls nawet od 45 minuty.
No to skoro jest zdruzgotany poziomem zmienników, to po kiego grzyba robi zmiany w 83-ciej minucie? Przecież w ten sposób wprowadza większy chaos. A jeśli wierzy że Sukiennicki coś zmieni na lepsze - to co on ma niby zrobić w 11 minut, z czego było może 8 realnego czasu gry? Tego co odwala Jop się obronić nie da.

Czuć na kilometr sobolewszczyznę.

Jeszcze ta zmiana Kiakosa, no kuriozum.

@FraMat - oboje wiemy że w kwestii znajomości ligi pierdzieliliście kocopoły, bo tak Wam było wtedy wygodnie. Jop nabiera się na te same numery na jakie nabierał się Rude, albo - odbija się od tych samych problemów. Wy wybraliście wariant pierwszy, to teraz wypadałoby zachować konsekwencję.

Czyli Jop nie zna pierwszej ligi i bardzo opornie mu idzie nauka, bo drugi raz Miedź gra z nim tak samo. Rude wszystko miał tylko raz i powiedział "nigdy więcej" (co wskazuje na inteligencję i dobrą ocenę sytuacji, uznał że z tym składem i przy tych założeniach cel jest mało realny).

Żadna manipulacja, ale logiczna konsekwencja waszego bełkotu sprzed roku. A że logiczna konsekwencja jest teraz nie po linii i nie po bazie - inteligentny człowiek by się zastanowił czy może nie .......ił wcześniej głupot. Ty oczywiście będziesz szedł w zaparte. Może nikt nie zauważy.

Ja na przykład uważam że Jop, mimo błędów (które też popełniał Rude) w dużej mierze odbija się od tych samych problemów co poprzednicy. Tyle że ja nie jestem oszołomem reagującym z pianą na ustach bo trener jest z Hiszpanii, a nie rodzimego bajorka, albo na odwrót.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 17.03.2025 o godz. 15:20.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
OnizukaTSW
Senior Member
 
Od: 08.2014
Skąd: Alwernia

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#694
Stary 17.03.2025, 15:34
sandomingo napisał(a):Wyświetl post
A było ich tam całkiem sporo...

Skoro byłeś, to napisz jak tam nasze wonderkindy: Baniowski, Kuziemka?
Szczerze mówiąc też ta dwójka specjalnie niczego nie pokazała. Co do meczu, to wygrana Korony zasłużona, widać była większą dojrzałość piłkarską, do tego Kielczanie przeważali przez większość meczu. Wisła miała niezły moment gry od 60 do 75 minuty, ale gdy Korona strzeliła na 4:2, to wszystko wróciło do normy. Z tej młodzieży chleba nie będzie, plus do tego znając to jak duża część zawodników cofa się w rozwoju w Wiśle, to tym bardziej się utwierdzam w tym przekonaniu.
Ostatnio edytowane przez OnizukaTSW : 17.03.2025 o godz. 15:38.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#695
Stary 17.03.2025, 16:11
wolfy napisał(a):Wyświetl post

@FraMat - oboje wiemy że w kwestii znajomości ligi pierdzieliliście kocopoły, bo tak Wam było wtedy wygodnie.
Naprawdę oboje?
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Jop nabiera się na te same numery na jakie nabierał się Rude, albo - odbija się od tych samych problemów. Wy wybraliście wariant pierwszy, to teraz wypadałoby zachować konsekwencję.

Czyli Jop nie zna pierwszej ligi i bardzo opornie mu idzie nauka, bo drugi raz Miedź gra z nim tak samo. Rude wszystko miał tylko raz i powiedział "nigdy więcej" (co wskazuje na inteligencję i dobrą ocenę sytuacji, uznał że z tym składem i przy tych założeniach cel jest mało realny).

Żadna manipulacja, ale logiczna konsekwencja waszego bełkotu sprzed roku. A że logiczna konsekwencja jest teraz nie po linii i nie po bazie - inteligentny człowiek by się zastanowił czy może nie .......ił wcześniej głupot. Ty oczywiście będziesz szedł w zaparte. Może nikt nie zauważy.

Ja na przykład uważam że Jop, mimo błędów (które też popełniał Rude) w dużej mierze odbija się od tych samych problemów co poprzednicy. Tyle że ja nie jestem oszołomem reagującym z pianą na ustach bo trener jest z Hiszpanii, a nie rodzimego bajorka, albo na odwrót.
Ani ja nie jestem oszołomem reagującym z pianą na ustach bo trener jest z Hiszpanii, a nie rodzimego bajorka, albo na odwrót.
Opinia o Rude, który w ogóle nie znał specyfiki polskiej piłki, a tym bardziej I ligi nie wynikała z tego, że zarzucałem mu bycie Hiszpanem.
Tak samo twierdziłbym, gdyby był Portugalczykiem, Włochem, Francuzem czy trenerem innej narodowości.

Teraz widzę (a przynajmniej tak sadzę), że sprawa ma jeszcze inne dno - Każdy pierwszy trener pod rządami Królewskiego jest oderwany od futbolowej rzeczywistości w imię kształtowania drużyny, ustawienia i taktyki zgodnie z wytycznymi AI i tabelkami Excela
W takiej sytuacji ani Sobolewski, ani Rude, ani Jop nie ustawiają drużyny na swojej znajomości futbolu, ale na wyimaginowanych tabelkach.
Z czego potem na boisku z reguły niewiele wynika, bo wynikać nie może.

Potem chłop sypie się na konferencji, bo jest rozdarty między swoją wiedzą futbolową, a wymaganiami szefa grania na podstawie Excela.
A przecież chłop wiedział, bo sam to przyznał, że była to porażka z zespołem, o którym wiedzieliśmy, że ma swoje atuty w atakowaniu

A założenia jakie były?
My ze swojej strony staramy się tak jak zawsze skupiać przede wszystkim na tym co my robimy i w jaki sposób to robimy, na jakim poziomie. I myślę, że to jest zawsze najważniejsze w naszych spotkaniach, żebyśmy realizowali nasze założenia, bo wtedy jestem przekonany o tym, że z każdym zespołem jesteśmy w stanie wygrać, bez względu na to czy gramy tutaj, czy na wyjeździe.

Czyli, futbolowo wiemy, że Miedź ma swoje atuty w atakowaniu, ale gramy swoje, czyli to, co nam Excel pokazuje.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#696
Stary 17.03.2025, 16:26
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Naprawdę oboje?

Ani ja nie jestem oszołomem reagującym z pianą na ustach bo trener jest z Hiszpanii, a nie rodzimego bajorka, albo na odwrót.
Opinia o Rude, który w ogóle nie znał specyfiki polskiej piłki, a tym bardziej I ligi nie wynikała z tego, że zarzucałem mu bycie Hiszpanem.
Tak samo twierdziłbym, gdyby był Portugalczykiem, Włochem, Francuzem czy trenerem innej narodowości.

Teraz widzę (a przynajmniej tak sadzę), że sprawa ma jeszcze inne dno - Każdy pierwszy trener pod rządami Królewskiego jest oderwany od futbolowej rzeczywistości w imię kształtowania drużyny, ustawienia i taktyki zgodnie z wytycznymi AI i tabelkami Excela
W takiej sytuacji ani Sobolewski, ani Rude, ani Jop nie ustawiają drużyny na swojej znajomości futbolu, ale na wyimaginowanych tabelkach.
Z czego potem na boisku z reguły niewiele wynika, bo wynikać nie może.

Potem chłop sypie się na konferencji, bo jest rozdarty między swoją wiedzą futbolową, a wymaganiami szefa grania na podstawie Excela.
A przecież chłop wiedział, bo sam to przyznał, że była to porażka z zespołem, o którym wiedzieliśmy, że ma swoje atuty w atakowaniu

A założenia jakie były?
My ze swojej strony staramy się tak jak zawsze skupiać przede wszystkim na tym co my robimy i w jaki sposób to robimy, na jakim poziomie. I myślę, że to jest zawsze najważniejsze w naszych spotkaniach, żebyśmy realizowali nasze założenia, bo wtedy jestem przekonany o tym, że z każdym zespołem jesteśmy w stanie wygrać, bez względu na to czy gramy tutaj, czy na wyjeździe.

Czyli, futbolowo wiemy, że Miedź ma swoje atuty w atakowaniu, ale gramy swoje, czyli to, co nam Excel pokazuje.
A jednak - jesteś oszołomem który dostał ataku szału bo Rude nie jest krajowym ekspertem. Nie Ty jeden - był MaLk, był Karherop, jakieś inne ofiary których nie warto pamiętać...

Po złym Rude przyszedł faktyczny ekspert od awansów i znawca pierwszej ligi (to nie ironia), wytrzymał siedem meczy, za niego Jop...
Tak jakby okazało się że nie o znajomość ligi chodzi. Ale to przecież od początku była tylko wymówka.

Rude nas olał, nic się nie zmieniło na lepsze. Jedyne co wzrosło w Excelu, to zadłużenie.

Tak jakby - wiadra pomyj były niezasłużone. Ale o tym niedobra pisać...

P.S. Naprawdę oboje. W ramach protestu przeciw działaniom Królewskiego postanowiłem stać się niebinarny.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 17.03.2025 o godz. 16:45.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#697
Stary 17.03.2025, 21:00
wolfy napisał(a):Wyświetl post
A jednak - jesteś oszołomem który dostał ataku szału bo Rude nie jest krajowym ekspertem. Nie Ty jeden - był MaLk, był Karherop, jakieś inne ofiary których nie warto pamiętać...

Po złym Rude przyszedł faktyczny ekspert od awansów i znawca pierwszej ligi (to nie ironia), wytrzymał siedem meczy, za niego Jop...
Tak jakby okazało się że nie o znajomość ligi chodzi. Ale to przecież od początku była tylko wymówka.

Rude nas olał, nic się nie zmieniło na lepsze. Jedyne co wzrosło w Excelu, to zadłużenie.

Tak jakby - wiadra pomyj były niezasłużone. Ale o tym niedobra pisać...

P.S. Naprawdę oboje. W ramach protestu przeciw działaniom Królewskiego postanowiłem stać się niebinarny.
Dokładnie. Niestety ani Fra Mat, ani MaLK czy inny S1monik bądź hejterek w życiu nie przyznają, że życie ich teoryjki brutalnie zweryfikowało.

Polscy trenerzy z rzekomą "znajomością ligi", a nawet z awansami z niej, byli w niektórych meczach tak samo, albo nawet jeszcze bardziej ogrywani niż Rude. I wcale nie byli mniej bezradni czy zaskoczeni taktyką rywali w starciach z drużynami stosującymi autobus.

Ba, nawet jak teraz Jop nie mieli jaj, by wychodzić poza założenia tego mitycznego Excela i algorytmów. Moskal gdy próbował iść własną drogą (nawiasem mówiąc nie wiem czy on w ogóle wie, co to jest Excel) też na tym przegrał i wyleciał, bo ani wyniki, ani zgoda z wizją Królewskiego się wówczas nie zgadzały.

Życie już zweryfikowało wartość tych przedstawicieli PMŚ i ich bezradność w starciach z niektórymi typami rywali, a także przełożenie tej rzekomej "znajomości realiów pierwszej ligi" na wyniki w tych meczach i ustawienie drużyny.

Ale niektórzy wolą iść w zaparte. Tak samo jak przy wunderkindach czy potrzebie stawiania na większą ilość krajowych zawodników. Typowe.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#698
Stary 17.03.2025, 21:26
Mijasz się z prawdą Markusie.
Taki Sobolewski awansował do baraży choć też się tam nie popisał - Rude baraże widział jak świnia niebo. I nie czepiam się jego narodowości tylko braku pojęcia o tym, co się gra i co powinno się grać w polskiej pierwszej lidze oraz szukania kwadratowych jaj tam, gdzie piłkarska praktyka nakazuje grać w futbol, a nie w szachy na komputerze.

Jeśli polscy trenerzy nie mieli odwagi wychodzić poza założenia excela i AI to co powiedzieć o Rude?
On myślał, że komputerowe wspomaganie taktyki wystarczy żeby podbić nie tylko polską ligę, ale cały świat.

Moskal nie wprowadzał excelowych nowinek i dlatego po objawieniach w Sewilli został zwolniony, gdy drużyna przestała w końcu grać na kilku frontach i mogła zacząć koncentrować się na lidze. Niestety, nie dano mu szansy jaką wcześniej otrzymał w ŁKS.

A tymczasem przedstawiciele PMŚ wygrywają z drużyną kierującą się algorytmami z AI i Excela.
Temu nie zaprzeczysz?
Czy Szoka ze Znicza nie jest z PMŚ?
A Pawlak z Polonii?
Może Łobodziński buduje drużynę w oparciu o AI?
Może Szwarga z Arki jest zwolennikiem AI? Albo Zub ze Stali Rzeszów? Skowronek z Tychów?
Że nie wspomnę o Tułaczu. Czy o Góraku (GKS Katowice)

Żeby nie było: nie nawołuję do opierania się na PMŚ.
Nawołuję, żeby nie przeginać w drugą stronę.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#699
Stary 17.03.2025, 21:36
krysztal napisał(a):Wyświetl post
Odpowiem słowami twojego idola.
Kur.wa gościu.Opamiętaj się.Czy ja gdzieś wspomniałem,że sędzia był dobry?Czy ja gdzieś napisałem,że pretensje Jopa były nieuzasadnione? Chłopie weż się kur.wa zastanów zanim cos napiszesz i nie wkur.wiaj mnie po prostu idioto.Chuja cię interesuje dobro Wisły.Interesuje cię krótkoterminowa adrenalina i poczucie sukcesu.Jak dorośniesz o przestaniesz smarkać to może w końcu to zrozumiesz.
A co napisałeś gościu? Że sędzia ustawił Jopa do pionu? Gratulacje, podziękuj sędziemu

Tak jesteś zaczadzony, że nawet nie pojmujesz jak bredzisz... ja tego tłumaczyć nie mam zamiaru. W razie czego zawsze możesz stwierdzić, że żartowałeś. Żenada.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#700
Stary 17.03.2025, 22:06
Drozd napisał(a):Wyświetl post
A co napisałeś gościu? Że sędzia ustawił Jopa do pionu? Gratulacje, podziękuj sędziemu

Tak jesteś zaczadzony, że nawet nie pojmujesz jak bredzisz... ja tego tłumaczyć nie mam zamiaru. W razie czego zawsze możesz stwierdzić, że żartowałeś. Żenada.
I to wydedukowałeś,że skoro napisałem,że sędzia ustawił Jopa do pionu to stwierdzam,że to dobry sędzia?
A doczytałeś,że pisze o braku doświadczenia?Widziałeś jak po końcowym gwizdku gumowe ucho klepał się po pleckach z technicznym?
Sam chłopie jesteś tak zaczadzony,że miotasz się jak twój idol.
Odpowiedz cytując
Witalis
Senior Member
 
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#701
Stary 17.03.2025, 22:42
Drozdowi zdarza się napisać coś głupiego, czego potem broni jak niepodległości, ale to nie Drozd jest winien upadku Wisły, tylko Królewski. Kibicujecie tej samej drużynie, po prostu w rozpaczy nad sytuacją w klubie szukacie innych dróg wyjścia - a przecież szukacie czysto teoretycznie, bo niczym nie zarządzacie i to potęguje emocje.


Nie kłóćcie się, bo to nie ma sensu.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#702
Stary 17.03.2025, 23:57
Markus napisał(a):Wyświetl post
Dokładnie. Niestety ani Fra Mat, ani MaLK czy inny S1monik bądź hejterek w życiu nie przyznają, że życie ich teoryjki brutalnie zweryfikowało.

Polscy trenerzy z rzekomą "znajomością ligi", a nawet z awansami z niej, byli w niektórych meczach tak samo, albo nawet jeszcze bardziej ogrywani niż Rude. I wcale nie byli mniej bezradni czy zaskoczeni taktyką rywali w starciach z drużynami stosującymi autobus.
Pierwsze trzy miejsca na tę chwilę:
Dawid Szwarga, Marcin Brosz, Wojciech Łobodziński
Awans w zeszłym sezonie:
Szymon Grabowski, Rafał Górak, Mateusz Stolarski
Awans dwa sezony temu:
Kazimierz Moskal, Jarosław Skrobacz, Tomasz Tułacz
Awans trzy sezony temu:
Wojciech Łobodziński, Janusz Niedźwiedź, Leszek Ojrzyński
Awans cztery lata temu:
Dariusz Banasik, Mariusz Lewandowski, Kamil Kiereś
...

W międzyczasie Wisła Kraków pod wodzą niejakiego Alberta Rudego zajęła najgorsze w ponad stuletniej historii miejsce w lidze.

Jak najbardziej się zgadzam, życie brutalnie zweryfikowało teoryjki o polskich trenerach z rzekomą znajomością I ligi.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#703
Stary 18.03.2025, 00:11
Bardzo fajne zestawienie.
Czekałbym na replikę Markus, ale wiem, że jedynym argumentem będzie PP.
A poza tym: te drużyny awansowały, ale albo zaraz spadły albo nie liczą się w ekstraklasie
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#704
Stary 18.03.2025, 01:42
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Pierwsze trzy miejsca na tę chwilę:
Dawid Szwarga, Marcin Brosz, Wojciech Łobodziński
Awans w zeszłym sezonie:
Szymon Grabowski, Rafał Górak, Mateusz Stolarski
Awans dwa sezony temu:
Kazimierz Moskal, Jarosław Skrobacz, Tomasz Tułacz
Awans trzy sezony temu:
Wojciech Łobodziński, Janusz Niedźwiedź, Leszek Ojrzyński
Awans cztery lata temu:
Dariusz Banasik, Mariusz Lewandowski, Kamil Kiereś
...

W międzyczasie Wisła Kraków pod wodzą niejakiego Alberta Rudego zajęła najgorsze w ponad stuletniej historii miejsce w lidze.

Jak najbardziej się zgadzam, życie brutalnie zweryfikowało teoryjki o polskich trenerach z rzekomą znajomością I ligi.
A jak ma się ta lista do prowadzenia Wisły? Nijak. Wisłę w pierwszej lidze prowadziło czterech Polaków i jeden Hiszpan, na razie z identycznym efektem (poza tym że ten podły Iberyjczyk zdobył trofeum). To też fajna lista. Tylko bezsensowna.

Ot po prostu bredzisz nie na temat. W pierwszej lidze prowadzą zespoły polscy trenerzy bo są tańsi i jako jedyni w większości przypadków są zainteresowani tym piłkarskim zadupiem. Rude zwiał stąd przy pierwszej okazji.

A teraz zrób mi listę polskich trenerów prowadzących zagraniczne zespoły w ligach top 15 rankingu UEFA.
Na pewno są prześladowani, dlatego pies z kulawą nogą ich nie chce. Na pewno o to chodzi.

To może listę polskich trenerów którzy zdobyli Puchar Polski z drużyną pierwszoligową? Równie kretyńska lista jak Twoja.

Masz jeszcze jakieś pomysły na bezwartościowe listy? Czy uważasz że ludzie są tak głupi żeby nie zauważać że skoro zdecydowana większość trenerów w tym bagnie to krajowi szamani to - z braku innych możliwości - to oni awansują.

Naprawdę zastanawiam się - jesteś tak głupi?.. Bo obrażasz moją inteligencję takimi wpisami.

Wytłumaczę Ci to jak mało lotnemu dziecku. Z osiemnastu drużyn pierwszej ligi siedemnaście prowadzą Polacy. Awansuje najprawdopodobniej trzech rodaków. Co to oznacza? Nie to co Ci się wydaje.
Bo widzisz, tu chodzi o awans z Wisłą, a tutaj są ciężary bez względu na narodowość. Tak jakby problem leżał gdzie indziej...

To tak samo jak z Twoim bełkotem o tym że Uryga, Krzyżanowski i Jaroch są zajebiści, tylko ten idiota Rude nie umie ich ustawić. Problem w tym że Alana nie potrafi ustawić już trzeci trener z rzędu. Ja wiem że to nie wybitni trenerzy, ale prawdopodobnie Twoja teoryjka rozminęła się z rzeczywistością.

A może wrócimy do Twojego gwałtu na statystyce który miał wykazać że Sobolewski jest obiecującym trenerem młodego pokolenia?

Albo że powinniśmy budować kadrę na takim tragicznie przepłaconym Młyńskim?

@FraMat - jesteś hipokrytą. Jeżeli polscy i hiszpański trener robili to samo, to oczywiście - hiszpan jest gorszy, głupszy etc. Nasi robili to dla pieniędzy, a ten frajer w to wierzył!

Marnuje czas. Pokłady złej woli i zakłamania jakie z MaLk tu prezentujecie są zwyczajnie żałosne.

Nie mam emocjonalnego związku z Rude, ale to co od początku robiliście w jego przypadku było obrzydliwe.

P S. Zespoły Wisły w kolejnych sezonach są tragicznie budowane pod względem mentalności, charakterystyki boiskowej, zawsze mają jakieś poważne braki. Nie mają one nic wspólnego z narodowością piłkarzy ani trenera
A kiedy akurat wykosztowaliśmy się na klasowych piłkarzy to prowadził nas trenerski ułom który dał prawdziwy popis w meczu barażowym z Puszczą.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 18.03.2025 o godz. 02:08.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#705
Stary 18.03.2025, 08:07
krysztal napisał(a):Wyświetl post
I to wydedukowałeś,że skoro napisałem,że sędzia ustawił Jopa do pionu to stwierdzam,że to dobry sędzia?
A doczytałeś,że pisze o braku doświadczenia?Widziałeś jak po końcowym gwizdku gumowe ucho klepał się po pleckach z technicznym?
Sam chłopie jesteś tak zaczadzony,że miotasz się jak twój idol.
Klepał się bo co by nie mówić tonie sędzia jest zasadniczą przyczyną porażki. To samo było przed meczem z Arką jak były jaja z varem przez kilka minut. Wszyscy nasi śmiszkowali z tym kretynem, a potem zostali elegancko przekręceni. W swoim wpisie przedstawiłeś sytuację jednostronnie i to jeszcze biorąc stronę leszcza z gwizdkiem, co jest przegięciem.

Natomiast Królewski to żaden mój idol, tylko lepszy prezes niż wszyscy poprzedni od czasów Cupiała, niewiele lepszy, ale lepszy. Oczywiście istnieją lepsi od niego tylko, że na nich nas aktualnie nie stać.
Zamiast płakać to wystarczy zerknąć na Lechie i Pogoń i się uspokoić.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 18.03.2025 o godz. 08:12.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#706
Stary 18.03.2025, 08:29
JK to rzeczywiście lepszy prezes.

Jego prezesura kosztuje nas w tym momencie jakieś 8-10 baniek dodatkowego długu co sezon. Myślisz, że nie znajdzie się w Polsce prezes, który by powiedzmy za bańkę pensji zmniejszył ten dług o kilka milionów?

W czym lepszy jest JK od Obidzińskiego? Suche fakty i liczby.
Ostatnio edytowane przez Patryko : 18.03.2025 o godz. 08:42.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
Jagul
Senior Member
 
Od: 06.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#707
Stary 18.03.2025, 08:45
Drozd to typowy parias.
Napisał, że Królewski (chujowy prezes) jest lepszy od poprzednich prezesów (przechujowych) i jemu to wystarcza do szczęścia.
I oczywiście standardowa gadka, że nas nie stać
Nas tylko stać na przepłaconą bandę szrotu na boisku (którą Zaskroniec sukcesywnie buduje), kasującą kilkanaście milionów rocznie.
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale
Sekciarz spadkowy
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#708
Stary 18.03.2025, 09:00
wolfy napisał(a):Wyświetl post
A jak ma się ta lista do prowadzenia Wisły? Nijak. Wisłę w pierwszej lidze prowadziło czterech Polaków i jeden Hiszpan, na razie z identycznym efektem (poza tym że ten podły Iberyjczyk zdobył trofeum). To też fajna lista. Tylko bezsensowna.

Ot po prostu bredzisz nie na temat. W pierwszej lidze prowadzą zespoły polscy trenerzy bo są tańsi i jako jedyni w większości przypadków są zainteresowani tym piłkarskim zadupiem. Rude zwiał stąd przy pierwszej okazji.

A teraz zrób mi listę polskich trenerów prowadzących zagraniczne zespoły w ligach top 15 rankingu UEFA.
Na pewno są prześladowani, dlatego pies z kulawą nogą ich nie chce. Na pewno o to chodzi.
Ta lista ma sie tak samo do prowadzenia Wisły jak gadanie że polscy trenerzy sie nie nadaja do 1 ligi polskiej

A co to ma do rzeczy ze polscy trenerzy nie pracują w ligach top15 do sytuacji Wisly? My jesteśmy 10 drużyna 1 ligi moze i z aspiracjami na esa, ale to nie jest fizyka kwantowa do ktorej potrzeba sztab naukowcow i specjalistów ds. Futbolu.

Polskich trenerów nie bedzie tak dlugo jak polskie kluby nie będą mialy sukcesow, a sukcesow nie maja nie dlatego ze mamy kiepskich trenerow tylko z dziesiatkow ekonomiczno-finansowo-politycznych przyczyn. Temat rzeka.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#709
Stary 18.03.2025, 09:20
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Ta lista ma sie tak samo do prowadzenia Wisły jak gadanie że polscy trenerzy sie nie nadaja do 1 ligi polskiej

A co to ma do rzeczy ze polscy trenerzy nie pracują w ligach top15 do sytuacji Wisly? My jesteśmy 10 drużyna 1 ligi moze i z aspiracjami na esa, ale to nie jest fizyka kwantowa do ktorej potrzeba sztab naukowcow i specjalistów ds. Futbolu.

Polskich trenerów nie bedzie tak dlugo jak polskie kluby nie będą mialy sukcesow, a sukcesow nie maja nie dlatego ze mamy kiepskich trenerow tylko z dziesiatkow ekonomiczno-finansowo-politycznych przyczyn. Temat rzeka.
Brak polskich trenerów poza krajową ligą pokazuje ich poziom. Żenująco niski, żeby nie było niedomówień.

Nie oznacza to że potrzebujemy jakiegoś geniusza do pierwszej ligi, ale twierdzenia w drugą stronę (że tylko Polak, rodak się nadaje) to czysty kretynizm. Zwłaszcza że czwarty rodak właśnie rozbija sobie głowę u nas.
To było po prostu bicie piany wymyślone przez idiotów żeby uzasadnić swoją histerię.

Rude podejmował czasem złe decyzje, ale nie awansował bo miał gówniany skład niezdolny do regularnego punktowania w siłowej lidze. Za kilka misięcy będzie pewnie można podmienić "Rude" na "Jop" i zdanie będzie równie prawdziwe.

Bo tutaj chodzi o wyśmiewanie kretynów którzy bili pianę jak to "znajomość pierwszej ligi" i PMS nas zbawią. Że wystarczy ustawić Urygę, Jarocha, Szota itd. lepiej i nie będą się co mecz obcinać. Że mamy niską skuteczność bo trener próbuje kwadratowych jaj. Że nasi rodzimi trenerzy posiedli jakąś nieznaną poza Polską sztukę rzeźbienia w gównie i samym spojrzeniem są w stanie zrobić to czego Hybala kręceniem sutów nie zdołał.

No więc ....a - nie.

Niestety, ale jak się ma na ławce Dudę i Sukiennickiego, to się przegrywa mecze kiedy wypadają podstawowi pomocnicy. Jak się nie ma nikogo kto potrafi wrzucić, to każda nisko broniąca drużyna jest niemal nie do ugryzienia itp. itd.

Ale nie, najważniejsza jest narodowość trenera. Z tego szydzę, z głupoty, zacietrzewienia, zakłamania i hipokryzji.

Nasi trenerzy nie mają wiedzy tajemnej niedostępnej innym nacjom. Przy takim zarządzaniu każdy wybije sobie zęby. Jedyne co może nas uratować to Carbo, Colley i Poletanović na chodzie i w formie. Może. Ale jeśli stężenie ...., frajerów i drewna w pierwszym składzie się nie zmniejszy to awansu nie będzie, a to czy trener wytłumaczy to po polsku czy w jidisz to już didaskalia.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 18.03.2025 o godz. 09:34.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#710
Stary 18.03.2025, 09:38
Całe twoje wywody wolfy na nic.
Nie czepiam się Hiszpana dlatego, że jest Hiszpanem.

Czepiam się waszego czepialstwa wobec PMŚ.

Bo, jak napisałeś 17 klubów w I lidze prowadzonych jest przez trenerów z PMŚ, a tylko jeden (zgadnij który) przez trenerów, od których właściciel klubu życzy sobie olania PMŚ i zarządzania meczami przez AI i Excela.

Dotyczy nie tylko Rude, ale też Sobolewskiego i Jopa.
Oczywiście główna odpowiedzialność spada na prezesa, który uroił sobie, że we wszystkich jednostkach treningowych i w każdym meczu najważniejsze są pozycje w Excelu.

Jedynym, który najprawdopodobniej nie realizował tych założeń był Moskal, który został z tego powodu odsunięty pod pretekstem słabych wyników, kiedy grał całkiem udanie w Europie, a nie przekładało się to z wiadomych powodów na wyniki w lidze.

Tak więc opozycja nie jest na linii: Hiszpanie-Polacy.
Jest na linii: trenerzy stosujący normalne sposoby prowadzenia drużyny - trenerzy idący za wskazaniami prezesa o stosowaniu AI w futbolu.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#711
Stary 18.03.2025, 10:34
wolfy napisał(a):Wyświetl post
Brak polskich trenerów poza krajową ligą pokazuje ich poziom. Żenująco niski, żeby nie było niedomówień.

Nie oznacza to że potrzebujemy jakiegoś geniusza do pierwszej ligi, ale twierdzenia w drugą stronę (że tylko Polak, rodak się nadaje) to czysty kretynizm. Zwłaszcza że czwarty rodak właśnie rozbija sobie głowę u nas..
Jesli isc o krok dalej w Twoich wywodach to polscy pilkarze lub ten 3 sort zagraniczny jaki mamy sa i tak zbyt ograniczeni żeby chłonnać zaawansowane techniki treningu ktory proponuja zagraniczni specjalisci. A może gdzies w szkolach na zachodzie uczą jak nie przegrywac w zimny wieczor w Głogowie

PS. Ta cala rozmowa i tak nie ma sensu bo nie mamy na takie zabawy z profesjonalnym zagranicznymi sztabem pieniążków.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#712
Stary 18.03.2025, 11:26
wolfy napisał(a):Wyświetl post
A jak ma się ta lista do prowadzenia Wisły?
Zieeew.

Odpowiedziałem tylko dlatego, że Markus zasugerował, że pojawiły się jakieś fakty, które zweryfikowały teorię o tym, że (nie)znajomość specyfiki ligi utrudnia zagranicznemu trenerowi zadanie,

Jeśli chodzi o teorie o tym, że PMŚ jest coś warta, to sorry, ale nie do mnie. Zasadniczo zawsze pisałem coś przeciwnego, tzn. że - zwłaszcza w pierwszej lidze - gramy jakąś przestarzałą odmianę futbolu.

Cytat:
Nijak. Wisłę w pierwszej lidze prowadziło czterech Polaków i jeden Hiszpan, na razie z identycznym efektem (poza tym że ten podły Iberyjczyk zdobył trofeum). To też fajna lista. Tylko bezsensowna.
Zależy do czego bezsensowna. Nota bene dorobek tych czterech wygląda następująco: "wufeista" Sobolewski awansował jednak do baraży, a i kiedy rezygnował, Wisła była na 8 miejscu. Brzęczek też rezygnował mając Wisłę na 8 miejscu. Jop dwa razy przejmując Wisłę dobił do miejsca barażowego (którego teraz będzie bronił). Tylko Moskal był niżej - ale OIP mając trzy rozegrane mecze mniej od reszty stawki. Rezultat LIGOWY nie był więc identyczny, sorry. Rude był tutaj gorszy od trzech z czterech.

Cytat:
Rude zwiał stąd przy pierwszej okazji.
I owszem, najpierw jednak zanotował najniższe miejsce w historii.
Fakt, zdobył PP (co osobiście akurat cenię sobie niżej niż awans Moskala do fazy playoff LK, ale to subiektywne), ale fakty są takie, że LIGA go przeżarła i wypluła. I nie będę się teraz doktoryzował nad tym, czy dlatego że to on był słabym trenerem w ogóle, czy dlatego, że (jak sam przyznał) liga go zaskoczyła, a może w kolejnym sezonie by było lepiej gdyby nie zwiał przy pierwszej okazji, jak to obrazowo ująłeś. Fakty są takie, że nie dał rady I lidze.

Cytat:
To może listę polskich trenerów którzy zdobyli Puchar Polski z drużyną pierwszoligową? Równie kretyńska lista jak Twoja.
No, z perspektywy tego, jak się znajomość I ligi przekłada na granie w I lidze na pewno.

Aczkolwiek warto zauważyć np., że jesteśmy obecnie na etapie półfinału PP i znowu mamy tam pierwszoligowca (z polskim trenerem). Dwa lata temu też do półfinału dotarł drugoligowiec (z polskim trenerem). Trzy lata temu - trzecioligowiec (z polskim trenerem). To rozgrywki pucharowe, tutaj regularnie jakiś kopciuszek dochodzi bardzo wysoko, za wysoko jak na swój potencjał. Niekoniecznie to zasługa genialnych trenerów.

Cytat:
Masz jeszcze jakieś pomysły na bezwartościowe listy? Czy uważasz że ludzie są tak głupi żeby nie zauważać że skoro zdecydowana większość trenerów w tym bagnie to krajowi szamani to - z braku innych możliwości - to oni awansują.
No, co by nie mówić, życie brutalnie zweryfikowało wiarę w to, że zagraniczny szaman może awansować. Podpowiem - nie tylko nie awansował, ale zanotował najgorszy wynik w historii klubu.

Cytat:
Wytłumaczę Ci to jak mało lotnemu dziecku. Z osiemnastu drużyn pierwszej ligi siedemnaście prowadzą Polacy. Awansuje najprawdopodobniej trzech rodaków. Co to oznacza? Nie to co Ci się wydaje.
Bo widzisz, tu chodzi o awans z Wisłą, a tutaj są ciężary bez względu na narodowość. Tak jakby problem leżał gdzie indziej...
Wytłumaczę Ci jak wielce lotnemu dziecku. Prawdopodobieństwa awansu nie ocenia się według liczby klubów, tylko według siły klubów. Chyba że twierdzisz, że polski trener Pogoni Siedlce ma takie samo prawdopodobieństwo awansu jak miał zagraniczny trener Rude prowadząc Wisłę Kraków.

Cytat:
To tak samo jak z Twoim bełkotem o tym że Uryga, Krzyżanowski i Jaroch są zajebiści, tylko ten idiota Rude nie umie ich ustawić.
O, dawno nie było taktyki próby wmówienia adwersarzowi tezy, której on nie głosił, żeby później bohatersko z nią walczyć...
...a nie, sorry, po prostu dawno nie gadaliśmy, to dlatego, mechanizmy pozostają niezmienne.

Cytat:
Naprawdę zastanawiam się - jesteś tak głupi?..
O, dawno nie było obrażania adwersarza...
...a nie, sorry, po prostu dawno nie gadaliśmy, to dlatego, mechanizmy pozostają niezmienne.

Cytat:
A może wrócimy do Twojego gwałtu na statystyce który miał wykazać że Sobolewski jest obiecującym trenerem młodego pokolenia?
O, dawno nie było taktyki próby wmówienia adwersarzowi tezy, której on nie głosił, żeby później bohatersko z nią walczyć...
...a nie, sorry, po prostu dawno nie gadaliśmy, to dlatego, mechanizmy pozostają niezmienne.

Cytat:
Albo że powinniśmy budować kadrę na takim tragicznie przepłaconym Młyńskim?
O, dawno nie było taktyki próby wmówienia adwersarzowi tezy, której on nie głosił, żeby później bohatersko z nią walczyć...
...a nie, sorry, po prostu dawno nie gadaliśmy, to dlatego, mechanizmy pozostają niezmienne.

Ty te wszystkie rzeczy zmyślasz na poczekaniu? Szacun za inwencję z Młyński, na to bym nawet nie wpadł

Dobra, kolejna strata czasu do odhaczenia, EOT
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#713
Stary 18.03.2025, 12:01
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Całe twoje wywody wolfy na nic.
Nie czepiam się Hiszpana dlatego, że jest Hiszpanem.

Czepiam się waszego czepialstwa wobec PMŚ.

Bo, jak napisałeś 17 klubów w I lidze prowadzonych jest przez trenerów z PMŚ, a tylko jeden (zgadnij który) przez trenerów, od których właściciel klubu życzy sobie olania PMŚ i zarządzania meczami przez AI i Excela.

Dotyczy nie tylko Rude, ale też Sobolewskiego i Jopa.
Oczywiście główna odpowiedzialność spada na prezesa, który uroił sobie, że we wszystkich jednostkach treningowych i w każdym meczu najważniejsze są pozycje w Excelu.

Jedynym, który najprawdopodobniej nie realizował tych założeń był Moskal, który został z tego powodu odsunięty pod pretekstem słabych wyników, kiedy grał całkiem udanie w Europie, a nie przekładało się to z wiadomych powodów na wyniki w lidze.

Tak więc opozycja nie jest na linii: Hiszpanie-Polacy.
Jest na linii: trenerzy stosujący normalne sposoby prowadzenia drużyny - trenerzy idący za wskazaniami prezesa o stosowaniu AI w futbolu.
Akurat w tym sezonie to nie Wisła ma trenera z zagranicy. Po prostu w niższych ligach o to trudniej.
W poprzednim sezonie był Rude i Feio (ten drugi odszedł do Legii).

Ale fajnie że wreszcie do Ciebie dotarło że to nie żadna znajomość pierwszej ligi albo narodowość jest u nas problemem. Ja bym bardziej jednak kładł akcenty na źle zbudowany skład, ale nie będę się spierał bo problemów jest więcej.
Zwlaszcza że praprzyczyna leży zapewne w wizji klubu realizowanej przez Królewskiego, na którą zwyczajnie go nie stać.

@MaLk - no tak jakby argumentów nie masz, to lepiej faktycznie skończ.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 18.03.2025 o godz. 12:12.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#714
Stary 18.03.2025, 12:18
Nigdy nie twierdziłem, że chodzi o narodowość, ale zdawanie sobie sprawy z realiów, w jakich gramy.
W związku z tym skazany na porażkę był kazdy, kto wierzgał przeciwko realiom opierając się na algorytmach i excelach.
Czyli: Rude, pewnie i Sobolewski, a dzisiaj Jop.

Oczywiście Sobol i Jop nie sami z siebie, ale w związku z wizją szefa.

Rude, akurat miał tę samą wizję, co szef, więc ten nie musiał mu jej narzucać.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
As
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#715
Stary 18.03.2025, 13:23
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Nigdy nie twierdziłem, że chodzi o narodowość, ale zdawanie sobie sprawy z realiów, w jakich gramy.
W związku z tym skazany na porażkę był kazdy, kto wierzgał przeciwko realiom opierając się na algorytmach i excelach.
Czyli: Rude, pewnie i Sobolewski, a dzisiaj Jop.

Oczywiście Sobol i Jop nie sami z siebie, ale w związku z wizją szefa.

Rude, akurat miał tę samą wizję, co szef, więc ten nie musiał mu jej narzucać.
Sobolewski mial farta bo mial Fernandeza, ktoremu wchodzil kazdy strzal rozpaczy. Mule, ktory potrafil przedryblowac 2-3 gosci i zrobic wyrwe w autobusie oraz Junce w formie, ktry umial porzadnie dorzucic. Jak mu odpadli ci goscie to punktowal tak jak kazdy inny trener.

taka dygresja z mojej strony ogolnie o trenerach:

Nie mowie, ze trener nie jest istotny bo jakas tam role wykonuje ale nie zgadzam sie ze zdaniem wielu osob, ktore przedstawiaja role trenera w meczu tak jakby chlop stal z padem w reku przy linii i gral w Fife na zywo kontrolujac poczynania zawodnikow, jakosc ich podan i celnosc strzalow. Kiedy sedzia gwizda poczatek meczu to tak z 95% odpowiedzialnosci za wynik spoczywa na zawodnikach.
Jako przyklad podam mecz z Lechia w Gdansku (1-1) co Villar i Baena mieli setki w samej koncowce - Villar strzelil prosto w bramkarza a Baena nie trafil na pusta bramke. Byli tutaj oraz na Twitterze ludzie, ktorzy za remis obwiniali trenera tak jakby to on osobiscie nie wykorzystal tych sytuacji.
Ostatnio edytowane przez As : 18.03.2025 o godz. 13:30.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#716
Stary 18.03.2025, 15:13
FraMat napisał(a):Wyświetl post
Nigdy nie twierdziłem, że chodzi o narodowość, ale zdawanie sobie sprawy z realiów, w jakich gramy.
W związku z tym skazany na porażkę był kazdy, kto wierzgał przeciwko realiom opierając się na algorytmach i excelach.
Czyli: Rude, pewnie i Sobolewski, a dzisiaj Jop.

Oczywiście Sobol i Jop nie sami z siebie, ale w związku z wizją szefa.

Rude, akurat miał tę samą wizję, co szef, więc ten nie musiał mu jej narzucać.
Jakby Rude miał tę samą wizję to by pewnie został. Ewidentnie nie nadawał z Królewskim na tych samych falach, czego dowodem wywiad udzielony już u siebie.

Reszta to to co powyżej - Sobolewski miał zawodników ponad ligę. Dopóki byli zdrowi...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 18.03.2025 o godz. 15:26.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Revolver
Senior Member
 
 
Od: 05.2012

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#717
Stary 19.03.2025, 09:30
Tu nawet nie chodzi o to czy PMS jest coś warta, czy nie. Nie ma zagranicą polskich trenerów, bo przede wszystkim żaden z tych geniuszy nie zadał sobie nigdy w życiu trudu, żeby opanować angielski na akceptowalnym poziomie. Wyjątkiem jest Skorża, którego uważam za bardzo inteligentnego człowieka. Opanowanie języków to PODSTAWA we współczesnym świecie. Dlaczego Papszun - jeden z lepszych polskich trenerów ostatnich lat - wrócił z ogonem podkulonym pod dupę do Rakowa? Bo nikt poważny nie chciał brać kogoś, kto byłby językowym odludkiem. Jasne, można zatrudniać tłumacza, ale po co robić dodatkowe etaty, kiedy można mieć szkoleniowca, który sam ogarnia. Michniewicza bez angielskiego wzięli do Arabii, bo "trener kadry" i mogli sobie pozwolić na 150 tłumaczy, gdyby chcieli.

Dopóki nie będzie w Polsce trenera z połączeniem domowych sukcesów + języków, to mogą sobie najwyżej marzyć o jak najdłuższym pozostaniu na karuzeli w E-klapie, a nie wyjazdach.
Ostatnio edytowane przez Revolver : 19.03.2025 o godz. 09:34.
Odpowiedz cytując
krysztal
Senior Member
 
Od: 05.2011

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#718
Stary 19.03.2025, 10:28
Ciekawe jak ma się sprawa z zarobkami.Nigdy tego nigdzie nie sprawdzałem ale mam podejrzenia,że przeciętni trenerzy za granicą poza ligami top5 obracają się pewnie w podobnych stawkach co PMS więc główny czynnik motywacyjny jest po prostu za słaby.
Odpowiedz cytując
Watts
Senior Member
 
Od: 04.2005

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#719
Stary 19.03.2025, 10:46
a to jest sprawa polska czy raczej regionalna? z szeroko pojętej Europy Środkowo-Wschodniej oprócz pojedynczych Serbów i Rumunów raczej trudno uświadczyć trenerów z naszego regionu w zachodnich klubach
Odpowiedz cytując
adam_09
Senior Member
 
Od: 11.2010

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#720
Stary 19.03.2025, 11:21
Revolver napisał(a):Wyświetl post
Tu nawet nie chodzi o to czy PMS jest coś warta, czy nie. Nie ma zagranicą polskich trenerów, bo przede wszystkim żaden z tych geniuszy nie zadał sobie nigdy w życiu trudu, żeby opanować angielski na akceptowalnym poziomie. Wyjątkiem jest Skorża, którego uważam za bardzo inteligentnego człowieka. Opanowanie języków to PODSTAWA we współczesnym świecie. Dlaczego Papszun - jeden z lepszych polskich trenerów ostatnich lat - wrócił z ogonem podkulonym pod dupę do Rakowa? Bo nikt poważny nie chciał brać kogoś, kto byłby językowym odludkiem. Jasne, można zatrudniać tłumacza, ale po co robić dodatkowe etaty, kiedy można mieć szkoleniowca, który sam ogarnia. Michniewicza bez angielskiego wzięli do Arabii, bo "trener kadry" i mogli sobie pozwolić na 150 tłumaczy, gdyby chcieli.

Dopóki nie będzie w Polsce trenera z połączeniem domowych sukcesów + języków, to mogą sobie najwyżej marzyć o jak najdłuższym pozostaniu na karuzeli w E-klapie, a nie wyjazdach.
Revolver, nie zgadzam się. Albo inaczej, moim zdaniem nie jest to kluczowy czynnik. Jest istotny ale nie kluczowy a tak rozumiem Twoją wypowiedź. Są przykłady rodzimych trenerów, którzy ogarniają popularny język obcy a dalej kręcą się tylko w naszym grajdołku - np. Jan Urban ( j. hiszpański ).
Ostatnio edytowane przez adam_09 : 19.03.2025 o godz. 14:50.
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 15:03.