
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 08.2014
Skąd: Alwernia
Offline |
#91
|
|
Ja czekam teraz na mądrości "brawoszefow" z Panem Drozdem na czele. Kolejna klasyczna mokra szmata w pysk. Obrony to my w dużej mierze nie mamy, Uryga to powinien grać w oldboyach. Duda jak zwykle totalnie przeciętny (śmiech na sali, że środkowy pomocnik dopiero teraz strzela pierwszą bramkę po 2,5 latach grze w I lidze, już nie mówię o stałych fragmentach gry, których wykonywać nie potrafi). Ofensywa też dzisiaj kiepsko, a to co odwala Zwoliński to jest już kryminał (w tej rundzie gra tak samo beznadziejnie jak na początku rundy jesiennej). Zobaczymy awans do Ekstraklasy, ale tylko w Football Managerze. Pod wodzą narcystycznego Zaskrońca za rok będziemy trzecią siłą w Krakowie, jak tak dalej pójdzie.
Ostatnio edytowane przez OnizukaTSW : 14.03.2025 o godz. 22:09.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#92
|
Tak naprawdę przesunięcia, zmiana powinna być już w 30 minucie, tylko cudem Broda z 3 metrów został nabity w rękę i nie przegrywaliśmy do przerwy Antonik jak nas ogrywał na jesieni tak zrobił powtórkę dzisiaj Jakie wnioski wyciągnęli trenerzy? Takie jak zwykle, czyli żadne Z jakiego powodu jest Kutwa na ławce, jeżeli to jest nasz najdynamiczniejszy środkowy obrońca a w wysoko ustawionej obronie grają dwa klony- drewniane kloce? Jak można wystawiać dwóch napastników i środek pomocy Duda -James, gdy żaden z nich nie trzyma pozycji tylko zbiegają do boków? To jest jakaś nieodkryty geniusz trenerski, że 2 środkowym pomocnikom przydzielone są zadania jakby grali we 3 z 6 za plecami ?
Ostatnio edytowane przez bridgeburner : 14.03.2025 o godz. 22:13.
![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#93
|
|
Dodaj do tego, że nasza pomoc - Duda, James, Duarte i Baena to jest jakaś aberracja w myśleniu, że oni zdominują środkową strefę. Same niziołki
Ostatnio edytowane przez adam_09 : 14.03.2025 o godz. 22:21.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#94
|
|
To, co dzisiaj odwalał Biedrzycki to woła o pomstę do nieba.
W pierwszej połowie każda jego piłka do przodu to był prezent dla rywala. W drugiej podawał już częściej do najbliżej stojącego kolegi, więc nie było tragicznie, ale w dalszym ciągu źle. Uryga już się doczekał swojego tematu, co znaczy, że pewna granica nieudolności została przekroczona. Wkurza mnie celebrowanie przez Wisłę wyrzucania autów: biegniemy z atakiem, na połowie rywala piłka ląduje na aucie dla nas, a my zamiast szybko wybić kontynuując atak, czekamy aż podejdzie Jaroch, żeby wrzucić balonika w pole karne, a rywal juz jest fajnie ustawiony. Kto to wymyślił? - Wiem : excel
Ostatnio edytowane przez FraMat : 14.03.2025 o godz. 22:20.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#95
|
|
Na Zwoleńskiego chyba najlepiej działa odpoczynek, gdy mu nie idzie. Widać że chłop ma umiejętności i czutke do napadu ale jak się zacina to mu sie nagle robi drewniany i nic nie umie utrafić. Dla niego by chyba było najlepiej na spokojnie potrenować i posiedzieć na ławce 1 czy 5 meczów. Z kolei jak zaskoczy, to dużo daje drużynie. Na koniec tamtej rundy jak już Rodado ledwo zipal to Zwoliński nam punktu zdobywał.
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#96
|
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#97
|
|
Drozd, pięknie z tego wybrnales. A jeszcze przed meczem coś majaczyles ze jest super i trzeba o bezpośredni awans walczyć
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2014
Skąd: Alwernia
Offline |
#98
|
Ostatnio edytowane przez OnizukaTSW : 14.03.2025 o godz. 22:33.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#99
|
Co do reszty. Już mi się nawet nie chce strzępić ryja. Napiszę krótko. Jeśli miałbym do wyboru bankructwo z pozbyciem się Królewskiego, albo fuksiarski awans. To wybieram to pierwsze. Z drugiego nic poza dłuższą agonią projektu data driven klub nic nie wyniknie. Pewnie przez przerwę reprezentacyjną trochę mi odpuści, ale może właśnie na wkrwieniu człowiek widzi rzeczywistość taką jaka jest. |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#100
|
|
Straty na jesień wynikały z ligi rozjebanej wyjazdami pucharowymi.
Kiedy inne drużyny sobie w spokoju trenowały w perfekcyjnych warunkach pogodowych, nasi siedzieli na walizkach na lotniskach. Większość naszych graczy zaliczyła serię meczów, jakiej w życiu nie rozegrali. Taki Jaroch pod koniec rundy był zajechany jak koń po westernie. Swoje dołożył JK, który kompletnie zawalił letnią przerwę, ściągając do klubu trenera dla uspokojenia nastrojów, po czym przy pierwszej nadarzającej się okazji wywalił go, serwując nam jakieś mgliste tłumaczenia. No więc teraz mamy trenera, u którego święte krowy mają pewny pierwszy skład, mimo regularnego kompromitowania się. Nie twierdzę, że jeśli zostałby u nas Moskal, byłoby lepiej, ale w tym momencie zmierzamy drogą późnego Sobolewskiego, kiedy wszystko się zgadzało w excelu, ale jakoś punktacja w tabeli była nieubłagana. ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#101
|
Zwalnianie gry to jest jakiś kretynizm. Wyrzuty z autu, holowanie piłki przez Dudę żeby podać w bok, podawanie pilki między obrońcami - co łączy te wszystkie elementy? Że dają czas przeciwnikowi żeby optymalnie się ustawił. Dopóki Duda będzie na rozegraniu i Igbekeme będzie musiał pilnować mu dupy to chu z tego będzie. Zwoliński i Rodado zagrali źle, ale ja się pytam - jak często byli pod grą? Ile dostali podań na wolne pole? Ile razy zaskoczyliśmy Miedź odbiorem i blyskawicznym przeniesieniem piłki pod ich pole karne? To nie są tarany do rozpychania się w polu karnym... Jak się każe Dudzie wykonywać SFG to szybka gra jest jedyną (obok błysku indywidualnego) opcją na sytuację bramkową. Dzisiaj strzeliliśmy po farcie, bo był rykoszet. Tyle zagrożenia stworzyliśmy, bo nie liczę strzałów w środek bramki. Co miało dać wpuszczenie Sukiennickiego w tym momencie za Igbekeme wie tylko Jop. Dało tyle samo co zwykle. Najlepsze że ja się tego spodziewałem. Już z Łęczną byłaby mokra szmata ale Mikulec dobrze wrzucił. Bez środka pola, z Dudą czy Sukiennickim to my możemy sobie walczyć o miejsca 6-12 i to tylko jak reszta od czasu do czasu zrobi coś z niczego, jak Rodado z Arką albo Mikulec z Łęczną ratujący kolejne gówniane dośrodkowanie wunderkida. Łęczna totalnie olała środek pola skupiając się na konterce i murarce to Duda wyglądał przeciętnie. Dzisiaj Miedź powalczyła to w pierwszej połowie zamknęli nas w hokejowym zamku i nie było jak piłki wyprowadzić poza lagą na Baenę. Ale dalej udawajmy że Duda coś wnosi do gry i coś z niego będzie... Rzygam już udawaniem że my mamy jakieś talenty które później pierwsza liga gasi jak peta, kosztem punktów. Kutwa jest ogarnięty to grzeje ławę bo Jop .......i coś o centymetrach w polu karnym.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 14.03.2025 o godz. 23:18.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#102
|
![]()
CZY WYGRYWASZ, CZY NIE !!! ZAWSZE JA KOCHAM CIĘ !!!!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#103
|
|
Ej ale jak to, mieliśmy iść po miejsca premiowane awansem bezpośrednim
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#104
|
|
To jeszcze postscriptum:
Od dzisiaj odmawiam oglądania meczy w których paralitycy Duda albo Sukiennicki wychodzą w pierwszym składzie. ....a dość. Dzisiaj Alfaro chciał wykonać rzut rożny, mameja Duda go odgoniła, Hiszpan dosłownie machnął ręką że to .......i i odszedł. Później nasz wunderkid zrobił samolocik rękami żeby nasi wiedzieli który to schemat i wyjebał piłkę w pierwszego obrońcę rywali który ruszył z nią na naszą bramkę. Nawet komentatorzy nabrali powietrza - "Ale to jest strasznie złe wykonanie rogu". No jest. Gorzej się tego zrobić nie da. Pytanie - czy tak miało wyglądać rozegranie które awizował Duda? Czy rozlożenie rąk znaczyło "Dobra chłopaki, nie trudźcie się, podaję do rywala"? Nie sądzę żeby Jop był takim debilem. Z drugiej strony - Duda ma u niego monopol na SFG, niczego nie wykluczam. Może faktycznie wykonuje idealnie pomysły Jopa? Może coś zjebali w Excelu i wychodzi im że tak się bramki zdobywa? Potem Duda zrobił jeszcze to samo z drugiej strony boiska... .......ę to. Szkoda moich nerwów.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 14.03.2025 o godz. 23:36.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2006
Offline |
#105
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#106
|
|
No i kij dupa i kamieni kupa Zwolak właśnie załączył swój tryb hamulcowy i nie wiadomo, kiedy wróci do normalnej gry. Kto by to przewidział.
Dziś nie da się nikogo pochwalić. Zarówno liderzy jak i ci mniej ważni zagrali jedną wielką pytę. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#107
|
|
Nie. Gdyby za Dudę wszedł jakiś pomocnik skrojony pod pierwszą ligę to mielibyśmy szansę wygrać.
To nie wina Dudy że nie ma warunków fizycznych żeby powalczyć o piłkę, strzału ani dośrodkowania oraz że zwykle holuje piłkę. To wina klubu i Królewskiego że na kluczową pozycję od trzech lat próbujemy wepchnąć kogoś kto się absolutnie nie nadaje do tej ligi i celów które rzekomo przed tą drużyną stawiamy. Czy to jedyny problem? Nie, ale jest to według mnie problem kluczowy. Jeżeli nie jesteśmy w stanie utrzymać piłki, odebrać jej i szybko zagrać do przodu to nikną nasze jedyne atuty w ofensywie, nie jesteśmy w stanie kontrolować gry przez co na wierzch wychodzi też nasza największa bolączka - gra defensywna. Odcięci od podań Rodado i Zwoliński mają mało sytuacji, nasi skrzydłowi nie są w stanie wygraniem pojedynku 1 na 1 stworzyć przewagi, bo reszta rywali już wróciła i stoi w polu karnym, nasz pressing z chaotycznym Dudą zostaje szybko minięty małą ilością podań. W zupełnie inaczej zbudowanej drużynie być może Duda mógłby funkcjonować, ale przy tak dużej ilości niskich piłkarzy nastawionych na grę podaniami jest on hamulcowym przy kontrataku, gigantycznym problemem w grze obronnej i przy stałych fragmentach gry. Długimi okresami gramy de facto w dziesiątkę co zmusza innych piłkarzy do gry w której się nie odnajdują. Czy to znaczy że reszta jest wybitna i bez winy? Nie. Ale przy tak (źle) złożonej kadrze nie ma miejsca na kolejny handicap w postaci młodego drewna odwalającego cyrk w środku pola. Ta drużyna funkcjonuje na jakimś sensownym poziomie tylko kiedy w środku pola jest przyzwoity defensywny pomocnik. Dlatego mam dość oglądania tego samego meczu co tydzień. Jeśli nie wyjdzie na środku Poletanović, ew. Carbo to nie mam zamiaru się dalej katować. Może na farcie mecz przechniemy, może nie, ale mam już tego gówna powyżej uszu. Na to się nie da patrzeć, a kolejne bezsensowne straty punktów pokazują bezcelowość takiego grania z takim składem osobowym. Jop nie ma pomysłu jak inaczej ustawić tą drużynę bez defensywnego pomocnika, albo inaczej - jego pomysły są kretyńskie. Ani Baena, ani Kiss, ani Duarte nie zapewnią przewagi w środku pola. Tym niemniej - miłośnikom talentu Dudy życzę dobrej zabawy. To że ja nie czerpię z tego przyjemności jest moją prywatną sprawą, bawcie się dobrze.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 15.03.2025 o godz. 08:23.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2009
Offline |
#108
|
|
Przesadzasz trochę z tym Duda
Ok, jego sfg to kuriozum, zwalnianie gry też jest irytujące Ale potrafi się uwolnić spod krycia, nieźle panuje nad piłką i ja prowadzi, jak na środkowego pomocnika ma przyzwoity drybling , otwiera grę podaniami, widzi sporo Beznadziejne strzela , to fakt, nadaje się tylko do gry krótkimi podaniami Ale z mądrym sztabem szkoleniowym można uwypuklić jego zalety i przykryć jego wady Natomiast goście( czyli Jop i Ucho Prezesa) którzy wymyślili że on wraz z Jamesem może stanowić dwuosobowy środek pomocy w siłowej lidze ( w sumie to w jakiejkolwiek lidze)powinni dostać 10 letni zakaz pracy w profesjonalnej piłce ( czyli od 2 ligi wzwyż) ![]()
"Czy mogłem sie cofnąć - cofnąć do czego, do kogo, do jakiego mnie ? Nie ma żadnego momentu w przeszłości, który, cudownie zmieniony, odwróciłby bieg mojego życia, żadnej katastrofy, która mi sie przydarzyła, wskutek czego jestem inny, niż byc powinieniem; niczego takiego nie potrafie wskazać"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#109
|
To o czym piszesz to właśnie próby wciśnięcia na siłę miernego piłkarza z nadzieją że się podciągnie na odpowiedni poziom. Trzeci rok w pierwszej lidze i niczego podobnego nie widać. Jakiegokolwiek postępu też. Nie znalazł się też trener który by przykrył jego wady i uwypuklił zalety. Sądziłem zreszta że celem jest awans, a nie próby wciśnięcia kwadratowego klocka w okrągłą dziurę - z góry skazane na niepowodzenie. Jak widać się mylę - celem klubu Wisła Kraków jest ogrywanie przyszłych piłkarzy Siarki Tarnobrzeg i Bytovii Bytów, nasz wielki wkład w Polski futbol. Nie sądzę żebym przesadzał.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 15.03.2025 o godz. 09:26.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#110
|
|
Ano powiedział co wiedział... W barażach powinien być do gry Carbo Poletanovic, może Józek wszystko może się zmienić, a najważniejsze jest to że wszystko zależy od nas, jeżeli my zagramy tak jak z Ruchem czy w Gdyni to nikt nam nie podskoczy.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 15.03.2025 o godz. 09:03.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2009
Offline |
#111
|
|
Mam ich k...a dość !! zacytuje parę wpisów z poprzednich stron które oddają to co się dzieje w tej drużynie i klubie:
"Zero stabilizacji w tej drużynie. najpierw bęcki od Znicza potem kosmos z Ruchem, potem średni mecz z Arka by fuksem wygrać z Łęczną, potem znowu totalna rozsypka z Miedzią i tak jest przez cały sezon. Zero stabilizacji w tej drużynie." "Gdyby nie Rodado to byśmy spokojnie grali o utrzymanie i środek tabeli". "Jak można było stworzyć tak marną drużynę ? marny prezes, marna drużyna, marne wyniki... " |
|
|
|
Member
Od: 02.2021
Offline |
#112
|
|
Żadnych baraży nie będzie,więc winszuję optymizmu,a nasze miejsce będzie widnieć na koniec sezonu między 8-12 i tyle na dzisiaj.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#113
|
|
Droździe do baraży to się najpierw trzeba doczołgać. Nikt ich nam za piękne oczy nie da, co udowodniła kadencja Alfonsa z Kostaryki.
![]()
Zwolennik zadłużenia
Sierota po Cupiale Sekciarz spadkowy |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#114
|
|
O tych barażach to jest takie trucie dupy.
Że niby to jeden mecz (a w zasadzie dwa), że niby z czołówką gramy lepiej. JAsne, nadzieja matką głupich itd. Ale żeby Wisła miała szanse w barażach to musiałby poprawić dwie podstawowe rzeczy: a) grę w obronie (nie tylko zawodników obrony ale całej drużyny) b) skuteczność. Czy są na to szanse? Jak dla mnie nie ma żadnych. To są problemy od czasów ostatniego sezonu w ekstraklapie, czyli już czwarty rok i nie zmienia się nic. Rywal nie musi robić wiele, żeby strzelić Wiśle gola. Natomiast Wisła potrzebuje do tego pięciu, sześciu a czasem nawet więcej sytuacji. Dlatego dla mnie jest oczywiste, że z baraży awansu nie będzie. O kwestii gry bez trenera nie wspomnę - ale nie jest to bez znaczenia. ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#115
|
|
Dlatego trzeba walczyć w każdym meczu tak jak po kartce Letkiewiocza, a my po dobrym meczu siadamy na laurach. Wczoraj 80 minuta kolejna zmarnowana okazja a Zwoliński uspokaja. Głowa i nastawienie to jest klucz i potrzeba kogoś kto będzie to wszystko trzymał za jaja a nie uspokajał. Czy bredził że zawsze wszyscy walczą.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#116
|
|
Przede wszystkim żeby awansować przez baraze trzeba byłoby się wspiac na Mt. Everest możliwości i osiągnąć coś czego ta drużyna nie potrafi zrobić od października czyli WYGRAC 2 MECZOW Z RZĘDU.
Zresztą ja cały sezon jestem zdania, że baraze zobaczymy tak samo jak rok temu. I tak jest lepiej niż obstawiałem przed sezonem bo myślałem ze na tym etapie to już będziemy solidnie zagrzebani w okolicach 12 miejsca. Więc trzeba chyba docenić to co jest. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#117
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#118
|
https://forumwisly.pl/showpost.php?p...&postcount=104 |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#119
|
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Z rekawa
Offline |
#120
|
|
No to wczoraj wylosowała się ta ujowa Wisła.
Przesadnie meczu analizował nie będę ale kilka rzeczy rzuciło mi się w oczy: - można powiedzieć że mecz przegraliśmy przez środek pola. Dwie bramki stracone z okolicy 16-18 metrów. Teoretycznie strzelcy w tym miejscu powinni być atakowani przez środkowych pomocników. Przynajmniej powinni być pod presją. Miedź szła przez środek bez większych problemów. Z Arka i Ruchem właściwie środek pola był bezdyskusyjnie nasz. - statystyk nie prowadzę ale DRAMATYCZNIE dużo akcji paliliśmy sami niedokładnymi podaniami i to w sytuacjach gdzie Miedź nie pressowała. Dobrze wyprowadziliśmy piłkę po odbierze na naszej połowie a potem na 30 metrze ktoś głupio tracił piłkę. Tego było za dużo. Nie da się strzelić bramki jeśli - znowu - pomóc nie potrafi przetransportować piłki w strefę przeciwnika. Napastnicy zresztą też w tym elemencie nie byli lepsi. - Obaj Zwolinski i Rodado mieli mega chujowy dzień. Z tego co miał sam Zwolinski powinien strzelić jedną lub dwie bramki. Rodado to co nie trafił dobijając strzał Alfaro to był dramat. Typ normalnie pakuje do bramki o wiele trudniejsze piłki. - trzeba obiektywnie też powiedzieć że Miedź zagrała bardzo dobrze. Można się skupiać tylko na Wiśle w ocenie meczu ale to będzie tylko połowa obrazu. W tym akurat meczu przeciwnik zagrał świetne zawody więc to nie jest tak, że rugać trzeba tylko Wisłę. Czasem jest że przeciwnik zwyczajnie jest lepszy. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|