
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 09.2018
Offline |
#211
|
|
Co gorsza, my tego prawego obrońcy niestety jakoś specjalnie nie szukamy.... Choć jak Poletanović ma dziś zagrać tak jak w Chorzowie to może i lepiej że był priorytetem, jego wpływ na grę i wynik był ogromny.
![]()
Radosław Sobolewski "Odmieniło ten mecz wejście na boisko Rafała Boguskiego, który tak naprawdę sam przesądził o losach tego spotkania. Rafał zasługuje na niesamowity szacunek i takim szacunkiem powinien być otaczany"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2014
Offline |
#212
|
A propblemem jest to , że nie potrafimy zbudować DRUŻYNY, która skutecznie powalczy o awans. Co z tego, że Wisła ma tych Rodadów, Carbów, Igbekanów jak nie osiąga celów. Co z tego, że Wisła ma najwyższy budżet płacowy jak "nie dowozi". Co z tego, że od czasu do czasu zagra ładnie dla oka jak w skali sezonu jest to nieistotne. A inne kluby potrafią... Nawet taka Puszcza ![]() A my się staczamy. Kto jest za to odpowiedzialny? ![]()
Każdemu z cracovii to mówię- Wisła to klub z piękną , przedwojenną tradycją , założony przez Polaków .Po wojnie na parę lat został "siłowo" przejęty przez resort . Tak samo jak Polska została wbrew woli narodu przejęta przez komunę . I co , Polski też się wstydzisz i na nią plujesz ?!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2018
Offline |
#213
|
|
Markus i jego dyskutanci będą po prostu w nieskończoność mielić referaty naukowe na temat wyższości ściągania diamentów z Kongo nad surowcem z Rosji, w momencie w którym głównym problemem jest zakład jubilerski, gdzie partacze na krzywych szlifierkach zamiast diamentów wyrabiają śmieciowej wartości wióry.
![]()
Radosław Sobolewski "Odmieniło ten mecz wejście na boisko Rafała Boguskiego, który tak naprawdę sam przesądził o losach tego spotkania. Rafał zasługuje na niesamowity szacunek i takim szacunkiem powinien być otaczany"
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków
Offline |
#214
|
![]() A na poważnie - to za trudne dla pana (Markus) i jego sługi (wolfy) do ogarniecia - g... znaczą indywidualne staty jak nie jestesmy w stanie awansować. ![]()
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#215
|
|
Szkoda klawiatury.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 28.02.2025 o godz. 13:14.
|
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#216
|
|
@Karherop -Przepraszam, że nie wypisałem wszystkich liczb które liczą się na danej pozycji, że na przykład stoperów rozlicza się z powrotów do obrony, wygranych pojedynków (w tym główkowych), krycia, a gole i asysty to didaskalia.
Zakładam pewien poziom wiedzy i inteligencji czytelnika. Ty też doskonale wiesz o co mi chodziło, ale Twoje tezy dawno się skompromitowały więc uciekasz się do ogólników, bzdur i przeinaczeń. Do tego nie szkoda Ci klawiatury. Nie wiesz dlaczego Sukiennicki przegrywa rywalizację? To może się nie wypowiadaj? ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#217
|
|
Nie no, oczywiście.
My od 5 lat mamy w drużynie istną wieżę babel, raz mniejszą, raz większą - ale jednak wieżę. Od 5 lat również robimy wyniki grubo poniżej naszych ambicji, ci mega piłkarze nie potrafią stworzyć drużyny. Mam w nosie takich liderów, którzy liderują nas do spadku, albo do 10 pozycji w tabeli. Sorry Mam w nosie te markusinowe tere-fere-kuku - może sobie lizać odbyty Ixbekemów i innych Carbów - dla mnie na tą chwile to są wszystko chimeryczne melepety, które w kluczowych momentach nie dojeżdżają mentalnie. Tak samo, gdy grają po wsiach z niby słabszymi to wielkie gwiazdunie też graja połowę tego co zwykle. Są po prostu słabi. Jedni i drudzy - Polacy i Zagraniczniaki. Dlatego gnijemy w 1 lidze. Jedyny, który tutaj prezentuje jakość i regularność to jest Rodado. Całą resztę mam w nosie i w przypadku odejścia pożegnam bez żalu.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 28.02.2025 o godz. 19:01.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#218
|
1.Bo nawet jak właściciel przypadkiem zrobi coś słusznie i z sensem, stawiając na ściągnięcie naprawdę wartościowych piłkarzy z zagranicy, to jednocześnie potrafi dołożyć im beznadziejnego trenera takiego jak Sobolewski, który w najważniejszych momentach rundy kuriozalnymi decyzjami rozpieprzy cały ich wcześniejszy wysiłek. Albo zatrudniając ich pozostawi jednocześnie w kadrze za dużo krajowego szrotu na kilku innych pozycjach zwłaszcza w defensywie. 2.Bo miotamy się od ściany do ściany, gdyż bezmyślny właściciel ulega czasem głosom części środowiska piłkarskiego czy dziennikarskiego, uosabianych na naszym forum przez takich S1moniczków, Karheropów czy Ogryzków, regularnie dopominających się o więcej Polaków, "solidnych ligowców" i Młodych Talentów, które potem równie regularnie totalnie się kompromitują i nic więcej nie dają. Ta część środowiska cały czas tworzy presję i dla obrony swoich interesów wmawia dookoła różne głupoty i tworzy absurdalne zależności, typu że temperatura decyduje o tym kto jest jakim profesjonalistą i jak podchodzi do swoich obowiązków, czy że duża liczba obcokrajowców owocuje problemami, podobnie jak za mała liczba Polaków itd. itp, sprowadzając wszystko właśnie do kwestii narodowości lub rzekomego rasizmu. Albo produkują jeszcze inne różne chore teorie dotyczące składu i polityki kadrowej, czy obsady pionu sportowego (np. trzeba zatrudniać przede wszystkim trenerów znających pierwszą ligę). Dziennikarze w swoich ocenach pomeczowych potrafią absurdalnie zawyżać oceny krajowym piłkarzom typu Duda czy Sukiennicki i zaniżać innym zwłaszcza z zagranicy, by formować tych pierwszych kosztem drugich i uwiarygadniać te różne teoryiki. Specjalizuje się w tym zwłaszcza Karcz. 3.Bo nawet jak mamy dyrektora sportowego, który ma gdzieś jakieś rozeznanie, to bezmyślny właściciel potrafi go po zaledwie roku czasu odsunąć, gdyz wpadł na ideę "Teraz ....a sztuczna inteligencja!" (i bo ma tak chudy portfel, że szybko skończyły mu się pieniądze na kontynuację tego, co dało w pewnym momencie dobre owoce i poprawiło jakość). 4.Bo ten właściciel wierzy w swoje mrzonki o AI i algorytmach, nie mając najmniejszego zamiaru (ani pewnie też oczywiście i możliwości) stawiać na wypróbowane rozwiązania w postaci rozwoju autentycznego skautingu, czy zatrudniania prawdziwych fachowców z doświadczeniem na kluczowych stanowiskach w pionie sportowym - tylko sam chce być jednocześnie właścicielem, dyrektorem sportowym, szefem marketingu i skautingu oraz trenerem. 5. Bo ten właściciel czasem nie potrzebuje do wymyślania różnych głupot nawet podpowiedzi opisywanej przeze mnie części środowiska, tylko sam wymyśla koncepty stawiania na legendy i np. kretyńskiego przedłużania kontraktów bezużytecznym zawodnikom, bo tak wypada i bo nie wolno zostawiać ich na lodzie. W Wiśle ma być rodzinnie tak jak on to rozumie! 6.Bo zamiast budować struktury i ściągać z zawodników z rynków, które oferują ich lepiej wyszkolonych i w niższej cenie niż to, co oferuje nasza pierwsza liga, dalej wolimy przetracać masę pieniędzy na sprowadzanie krajowego szrotu takiego jak Biedrzycki czy Młyński. 7.Bo u nas w klubie istnieje pełna tolerancja i przyzwolenie na lekceważenie sobie obowiązków zwłaszcza przez młodych zawodników, którzy swobodnie mogą sobie wybierać mecze, w których dają z siebie wszystko, czy w których mogą sobie bezczelnie potruchtać i poudawać waleczność, podsymulować, że im na czymś zależy. Kibice i tak ich usprawiedliwą, bo młodzi i krajowi, a właściciel jeszcze dodatkowo pogłaszcze i zacznie pieprzyć, że mimo to niektórzy mogliby grać nawet w pierwszej reprezentacji Polski, gdyż są przecież nieziemsko utalentowani. A kapitan Uryga z uśmiechem tego pilnuje i zaciera rączki, że tak jest, bo tylko mu w to graj i też sobie może kiedy ma ochotę na przykład sprytnie się wykartkować. Wszak zamiast harować na boisku lepiej oglądnąć sobie mecz w jakiejś loży czy przed telewizorem. Włos mu za nic z głowy nie spadnie, opaski nie straci. Kasy też.To są te główne powody, których szukasz.
Ostatnio edytowane przez Markus : 28.02.2025 o godz. 20:31.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2007
Offline |
#219
|
|
A potem przychodzi Rude, dostaje team składający się z większości obcokrajowców i ch*j 10 miejsce i Markusina wyjaśniona.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#220
|
|
Tych Hiszpanów obecnych czy tych którzy pozostali w Wiśle to od kilku lat wyjaśniają takie Arki. Połowa składu Arki to Polacy, w nich wmieszani jacyś kopacze z Bośni, Gruzji itp czyli ten sam poziom co typowy Kopacz z Polski. Bez jakichś mitycznych Hiszpanów Królewskiego i Markusika czy Brazylijczykow ptaka.
I to jest wlansie starcie praktykow z teoretykami. Markus, który lubi popierdilic trzy po trzy, tak samo jak Królewski, gadają o jakichś swoich chorych teoriach, przewadze jednej narodowości nad drugą, a później przychodzą ludzie co się .......eniem kocopolow w czasie pracy lub czasie prywatnym nie zajmują, ściągają do klubu 10 Polaków czy 3 Polaków przemieszanych ze Słowakami, Czechami, Bośniakami czy Gruzinami i walą w dupska te urojone wizje Markusikow. Oczywiście Markus i Zaskroniec skomentują to, że to nie tak, że to hejt itd że przecież 10 Messich i Ronaldo na bank jest lepszych niż 10 Polaków z Katowic także trzeba ściągać Argentyńczyków i Portugalczyków bo go jest lepsza rasa niż Polacy xd ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#221
|
Rok przed przyjściem Rude też byliśmy na 10 miejscu w tabeli, mając w kadrze większość Polaków. Gdy przyszedł Kiko i dostał możliwości sprowadzenia wartościowych zawodników z Hiszpanii, zespół zanotował skok jakościowy i w tabeli - tak, że odbił się od 10 miejsca i był tylko o jeden mecz od awansu bezpośredniego, co s.......ił najbardziej Sobolewski swoimi chorymi posunięciami kadrowymi i taktycznymi w finale sezonu. Dokładnie opisałem Staremu Dziadowi jakie były i są główne powody tego, że Wiśle nie udaje się powrócić do ekstraklasy. Który jest nieprawdziwy? Mówiąc w uproszczeniu, choć Wy i tak tego nie ogarniecie: największym problemem były błędy i fatalne posunięcia właściciela, wraz z jego mizernymi możliwościami finansowymi i różnego rodzaju idiotycznymi konceptami - sprawiające, że w Wiśle było za mało takich jakościowych zawodników jak Rodado, Moltenis, Igbekeme, Villar, Mula, czy Carbo, a za dużo takich jak Uryga,Sapała, Lasicki, Młyński, Duda, Jaroch, Szot, Starzyński, Broda, Biegański, Olejarka itd. A także to, że zamiast tworzyć w tym klubie jakieś zdrowe struktury, ten właściciel .......ił jakieś bajki o sztucznej inteligencji ogarniającej wszystko, o rodzinnej atmosferze, nie zostawianiu słabych i kontuzjowanych piłkarzy na lodzie i w pełni tolerował nieróbstwo oraz olewanie obowiązków przez dużą część tego zespołu, w czym celowały zwłaszcza nasze "młode talenty".
Ostatnio edytowane przez Markus : 01.03.2025 o godz. 13:13.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2008
Offline |
#222
|
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|