
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska
Offline |
#151
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2007
Offline |
#152
|
|
Swoja droga dobrze ze przegralismy z kims takim jak znicz. Jasny sygnal dla wszystkich ze mamy slabiutka kadre. Jarek musi zrozumiec ze albo zrobi transfery jakosciowe, albo odda komus kto to zrobi albo po prostu odejdzie. Inaczej bez tego z roku na rok jest coraz gorzej. Sezon juz przegrany. Niech przejebie 5 meczow z rzedu, niech w koncu dotrze to Jarka ze samo sie nie zrobi awansu.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#153
|
|
Mógł im kazać ładować z dystansu, ale pewnie wie, że żaden nie umie przymierzyć. Może Rodado? Jak nie, to chyba została już tylko szarańcza - na tym forum powinniście tę taktykę pamiętać
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2012
Offline |
#154
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2018
Offline |
#155
|
|
dlaczego Jop w 22 minucie był zeszklony? miał świeczki w oczach łzy na policzkach i telepał się jak galareta
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska
Offline |
#156
|
|
https://www.youtube.com/watch?v=Rgx5...dapodLup%C4%85
redaktor Wójtowicz potwierdza co powyżej napisałem |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#157
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#158
|
|
W zeszłym roku ten sam skład wygrał z Pogonią Widzewem i Piastem i przegrał z Głogowem, Tychami. W tym roku ten sam skład przegrał z Wartą i wygrał z Termaliką. Skład to nie problem, problemem jest to jak ten skład gra...
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#159
|
|
Ten Wójtowicz to jest taki dziennikarski Tomaszewski.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#160
|
|
Bo powiedział prawdę?
Czy może lepiej nadal walić głową w mur i opowiadać brednie o 29-ciu sytuacjach bramkowych przeciw Zniczowi? Napisz wprost co Wójtowicz powiedział co nie było prawdą. Jop się obruszył bo dziennikarz trafił w dziesiątkę.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 15.02.2025 o godz. 23:27.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem
Offline |
#161
|
|
Jop to już Sobolenka 2.0, chłop odklejony.
Natomiast kopacze są tragiczni, tam nikomu na awansie nie zależy. Efekt Królewskiego w pełnej krasie. ![]()
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#162
|
|
Cytat:
Jeśli Szneka będzie chciał porozmawiać, to spoko. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: Hiigara
Offline |
#163
|
|
To byly ostatnie "emocje" jakich mi dostarczyl mecz Wisły w tym sezonie. Wszystkie pozostale bede juz oglądać zdając sobie sprawę że nie gramy już o nic.
![]()
DysoN
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2007
Offline |
#164
|
|
Jeśli ktoś wierzy z tym wlascicielem, trenerem i miernotami kopaczami w awans, to jest zwykłym naiwnym frajerem.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2013
Offline |
#165
|
|
Od spadku non-stop gramy to samo i tak samo, naprawdę ja wiem, że Królewski nosi okulary, ale on tego nie widzi, że to nie działa?
Ostatni raz kiedy z ciekawością się oglądało nas to początkowa chwilą za Hyballi, ja pierdziele ile to lat... Szot zabukował sobie tym występem miejsce na ławce, a na Dudę i jego flegmatyczność nie mogę patrzeć. Przyzwoicie wyglądał Zwoliński, reszta słaba/beznadziejna. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#166
|
. W tym momencie Wójtowicz obnażył brak jakiejkolwiek alternatywy, próby wyciągnięcia przeciwnika i przyspieszenia rozegrania, próby strzału z za pola karnego czegokolwiek co zmąciłoby spokój broniących. Kolejny obóz został zmarnowany nie przygotowano żadnych schematów w ataku. I nie jest problemem skład czy jakość skrzydłowych. Skrzydłowy żeby mógł dryblować potrzebuje miejsca żeby się rozpędzić w takiej grze jak wczoraj miejsca nie ma i jedynym wyjściem jest klepka dokładnie taka jaką pokazał znicz przy bramce. Tego ewidentnie nie przećwiczono i uwagi Wójtowicza są zwyczajnie trafione.![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2018
Offline |
#167
|
|
taka pół prawda z tym staniem przeciwnika w polu karnym, pare razy mieliśmy przechwyty na swojej połowie na kontre ale zamiast napierać w dwóch trzech czterech do przodu to kazdy jeden nasz świetnie wyszkolony taktycznie zawodnik robi zatrzymanie, kółko i podanie do boku, 5 sekund i przeciwnik ustawiony a my gramy swoje gówno klepanie. Tak jest w każdym meczu.
Po naszym przechwycie piłki to wygląda tak: Przepraszam pana panie Zniczu bo nam się tutaj jakoś udało rozumie pan tą piłeczke przejąć i mam taką prośbę my tu troche teraz zwolnimy zrobimy ze dwa kóleczka, ze trzy podania do obrony, Pan się tu panie szanowny ustawi autobusik my poczekamy, potem sobie tak będziemy podawać tu tam, rozumie pan nie zrobimy panu krzywdy pan się nie boi. Jedynie tyle że pan się nie gniewa ale po meczu będziemy musieli powiedzieć tak trochę że pan to jednak jest cienki bolek i nie umie grać w piłkę tylko autobusy i wybijanki i bronienie cześtochowy przed naszą wspaniałą ofensywną krakowską rozumie pan piłęczką |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2007
Offline |
#168
|
|
Zobaczcie w ogóle jak wyglądają podania przy naszych szybkich atakach. Zamiast piłek na dobieg, to wszystko do nogi, nie w tempie. Taki Baena zamiast się rozpędzać i dobiegać do piłki podanej przed Dudę, to na nią czeka, przyjmuje i dopiero z nią rusza. K...a przecież to są podstawy podstaw
Ostatnio edytowane przez ciacho : 16.02.2025 o godz. 09:04.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2010
Offline |
#169
|
|
Jedyne co wzrosło w Wiśle z nowym rokiem to cena parkingu (w myśl zasady łupić fraj.. kibiców).
Cała reszta, ze szczególnym uwzględnieniem gry, przewidywalnie bez zmian. Nie ma co analizować. Nie ma pieniędzy, nie ma atmosfery, nie ma ambicji, nie ma gry. Nie ma się co czepiać Jopa. Realizuje zadania nakreślone przez prezesa. Jak to stwierdził prezes w jednym z wywiadów przy okazji zwolnienia Kazka trener jest od tego, by on się dobrze czuł w klubie. No więc Jop czyta codzienne raporty AI, dyskutuje, wali farmazony na konferencji itd. Ideał. Dopóki obecny prezes jest w klubie nic się nie zmieni. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Przemyśl
Offline |
#170
|
|
Jarosław Królewski proszę odejdź z Wisły
![]()
ARMIA BIAŁEJ GWIAZDY
PRZEMYŚL |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#171
|
|
Wczoraj mieliśmy do czynienia z wielopoziomową kompromitacją Wisły.
Największą zaliczył Jop, który jak pisaliście postanowił odpalić tryb Sobolewski 2.0 i to jeszcze na sterydach. a) po tygodniach przygotowań do rundy Wisła wygląda i gra jeszcze gorzej niż grała jesienią, mimo iż nie doznała osłabień. b) pobił rekord głupoty zmieniając Rodado na Sukiennickiego i oczekując, że zmiana ta cokolwiek poprawi. Nie zmienia się najlepszego zawodnika i napastnika drużyny na takiego grajka w takim meczu i przy takiej sytuacji na boisku. Tym posunięciem na pełnej dołączył do najbardziej kuriozalnych posunięć i decyzji Sobolewskiego. c) źle dobrał skład i taktykę na ten mecz. Jedyny piłkarz, który potrafi w miarę sensownie dośrodkować lewą nogą, Kiakos, nawet nie powąchał murawy. Poletanovic, który wedle jego własnych słów z konferencji prasowej był do gry, nawet na minutę nie pojawił się na boisku, a zamiast niego przez niemal cały mecz mogliśmy oglądać słabiutkiego i kompletnie nic nie dającego Dudę. Tłumaczenie, że potrzebuje on więcej czasu na zrozumienie taktyki Wisły itd. jest tak głupie jak najgłupsze tłumaczenia Sobolewskiego, czy wymysły niektórych kibiców, że trener doskonale znający realia pierwszej ligi zapewnia lepsze wejście w rundę niż trener ich nie znający. d) Jopa skompromitował również jakikolwiek brak elastyczności taktycznej. Nie jest tak. że przez cały mecz musieliśmy grać tak samo, próbując pchać się skrzydłami i dośrodkowaniami szukać Zwolińskiego. Można było zespołowi nakazać bardziej szukać strzałów z dystansu, wymuszania stałych fragmentów gry przed polem karnym, szybszego rozegrania piłki na jeden kontakt środkiem, do czego mamy nieco lepszych zawodników niż tych na skrzydłach do dośrodkowań. A jeśli już nie miał żadnego planu B, mógł chociaż spróbować znacznie wcześniej przesunąć w pole karne rywali Urygę czy Biedrzyckiego,a nie zarządzać meczem na poziomie przedszkolaka. Mieliśmy także kolejną spektakularną kompromitację różnych słów, decyzji i deklaracji Królewskiego, do czego już oczywiście można się było przyzwyczaić. Raz wtóry upadła jego teoria, że zespół nie potrzebuje wzmocnień, czy że robotę dyrektora sportowego i skautingu może przejąć AI + ktoś taki jak Basha,za którym nie stoi nic: ani wiedza, ani kontakty, ani doświadczenie. Dzięki Królewskiemu nasz pion sportowy jest dziś w jeszcze gorszym stanie niż był kiedykolwiek wcześniej. Basha jedyne co zna, to rynek grecki sprzed kilku lat, a obecny sztab szkoleniowy na który postawił Królewski nie poradził sobie z przygotowaniem zespołu do rundy, bo taki falstart nie miał prawa się zdarzyć. Co oni robili na tym obozie i podczas zamkniętych sparingów? Dramat.
Ostatnio edytowane przez Markus : 16.02.2025 o godz. 09:52.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#172
|
|
Jeśli zaległości w stosunku do kopaczy sięgają już trzech miesięcy, to zaraz JK po raz kolejny zwróci się do Socios o zapomogę.
Trzy miesiące zaległości to ~2,5 bańki do zasypania, czyli akurat tyle, ile jest na koncie stowarzyszenia ![]() Wzmocnienie na prawej obronie to absolutne MINIMUM, żeby jeszcze próbować ratować ten sezon. Szot to spoko chłopak, tylko po prostu nie potrafi grać w piłkę, a przegrywający z nim rywalizację Jaroch myślami jest już chyba przy letnim okienku transferowym. Poziom jego zaangażowania będzie porównywalny do ostatnich meczów Villara w barwach Wisły. ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#173
|
|
Pada tu często argument, że sportowo Sarapata zjadała najpierw trio, a później Królewskiego na śniadanie. Argument brzmiący bardzo populistycznie i rzucany z reguły ad hoc bez głębszego uzasadnienia. Można, a nawet trzeba Marzeny nie lubić, ale...krwa ciężko oprzeć się wrażeniu, że coś w tym jest. Może nie miała wujka, którego "niesprawiedliwie" wyjebali z repry, może nie miała startupu AI i nie próbowała udowodnić przy okazji zabawy klubem, że koło jest kwadratowe, a może tak po prostu nie wpierd@lała się w sprawy sportowe skoro nie miała o nich pojęcia...i to tak zwyczajnie wystarczało.
Globalnie na przestrzeni kadencji Królewskiego wygląda to tak. Wuja buduje potworka, który w realiach pierwszoligowych kompletnie się nie sprawdza. Drużynę przejmuje Sobol. Robią mu zimowe transfery i mamy słynną serię. Na ile była to zasługa trenera, a na ile po prostu nie przeszkadzał? Nie wiem. Osobiście uważam, że gdyby był takim totalnym nieudacznikiem to spierd0liłby ten zespół już na etapie zimowych przygotowań i nie byłoby żadnej serii. Fakty są takie, że im bardziej w sezon tym zespół wyglądał gorzej, a na jesieni mamy totalną degrengoladę, aż Radek mówi dość. Wchodzi Jop i zaczyna dziać się magia. 3 zwycięstwa w 3 meczach, a drużyna wygląda na mocno odmienioną. Wchodzi Rude, będzie zajebiście. Nie będzie. Drużyna wygląda jak za Sobola, a im bardziej w sezon ligowy tym gorzej. Z totalną katastrofą w jego finale. Wchodzi Moskal. Mimo gigantycznych problemów z kompletowaniem kadry i pucharowego szaleństwa zespół znów wygląda zdecydowanie lepiej. Może poza meczem z ŁKSem. Niestety mimo lepszej gry wyniki się nie zgadzają. Wchodzi Jop. Początki znów ma bardzo obiecujące. Choć w dużej mierze wygląda to na kontynuację pracy Moskala. Niestety pod koniec rundy przychodzi kryzys, a to co zobaczyliśmy wczoraj po zimowych przygotowaniach wygląda jak totalna katastrofa. Wszyscy trenerzy to nieudacznicy i działa tylko efekt nowej miotły? A może jest w tym jednak jakiś schemat, którego warto spróbować poszukać? Sobol po hiszpańskich transferach Kiko przygotowuje zespół wyłącznie swoim warsztatem trenerskim. W miarę sezonu kiedy AI dostaje dane i zaczyna je mielić zespół zaczyna być "kształtowany" według określonych modeli grając coraz większą pytę, aż na jesieni Radek się z cyrku wypisuje. Przychodzi Jop, który na 3 mecze korzysta z własnego warsztatu i drużyna zaczyna grać lepiej. Zimą Rude przygotowuje zespół według modeli AI i mamy to co mamy. Przychodzi Moskal stwierdza, że ma wyjebane na komputery i pomimo kadrowo/pucharowych problemów znów jest pewna poprawa. Poza meczem z ŁKSem raczej można mówić o sporym pechu, a w przypadku ŁKSu pada na konferencji enigmatyczne stwierdzenie, że żałuje iż dał się w kwestiach taktycznych komuś na coś namówić. Ciekawe na co i komu. Wchodzi Jop, wyniki z początku znów się zgadzają, ale w miarę jak zostają wdrażane wysrywy AI jest coraz gorzej, a przygotowany według komputerowych modeli zimowy obóz powoduje, że drużyna wygląda katastrofalnie. Bardzo zresztą charakterystyczne, że Jop na konfie zaczyna gadać o liczbach jak Sobol. Można się z tego śmiać, ale to naprawdę wygląda jakby ci ludzie działali według odgórnie narzuconego exela. Na zasadzie to, to i to ma się zapalić na zielono, bo AI wymyśliła, że jeśli tak się stanie to wynik końcowy zrobi się sam. To oczywiście daleko idąca spekulacja, którą bez osoby wewnątrz nie sposób udowodnić, a klauzule nda w kontraktach powodują, że nikt nie puści farby. Przy okazji zwolnienia Moskala jednak trochę dowiedzieliśmy się jaki wpływ chce na dział sportowy mieć Królewski - gigantyczny i nieograniczony. Gdzie trener jest w zasadzie sprowadzony do bezwolnego narzędzia, które wprowadza w życie modele opracowane przez sztuczną inteligencje i nic więcej. Sam zresztą stwierdził, że planuje zrobić licencje UEFA. Pozostaje pytanie jak szybko i na jaką skalę wdrażany był wpływ datadriven na pracę sztabu. Podejrzewam, że na skalę większą i znacznie szybciej niż nas się informuje. Jakoś nie wierzę, żeby pracę nad tym pomysłem Królewski rozpoczął dopiero po zostaniu właścicielem większościowym. Bardzo często wyciąga się przykłady Brighton czy Midtjylland jako klubów, które dzięki datadriven osiągnęły cuda. Jest też druga strona medalu. Część pewnie kojarzy Castellon. Można rzec nieoficjalnie nasz siostrzany klub w Hiszpanii. Przewinęło się tam sporo chłopaków, którzy grali również u nas. Pracowali tam też Rude i Kiko, ale najciekawsze jest, że bawili się tam również w AI. Przez 4 lata przepalając pieniądze i waląc sportowo głową w mur. Szczytowym momentem tych eksperymentów była runda Alberta zakończona odpadnięciem w barażach. Po czym stwierdzili dość, wyjebali AI do śmieci, wzięli kogoś w stylu holenderskiego Brosza, czyli trenera na dorobku, ale już z doświadczeniem awansu w Holandii. Przebudowali gruntownie drużynę sprzątając ją z AI wysrywów i bynajmniej nie był to zespół zbudowany za chore pieniądze, a większość transferów z kartą na ręku. Po czym...zrobili awans z pierwszego miejsca na cztery kolejki przed końcem. W tej chwili bardzo ładnie radzą sobie w LL2. Nawet wydawało się w pewnym momencie, że włączą sie do walki o awans. Wpadli w mały kryzys, z którego właśnie wychodzą i wydaje się, że bez najmniejszych problemów powinni zrobić utrzymanie. Powstaje pytanie. Kluby, które osiągnęły sukces zrobiły to dzięki AI, czy jednak dzięki futbolowym fachowcom, a praca z danymi była tylko dodatkiem. Można pisać o klątwach siedmiu kotów, że za mało Hiszpanów i za dużo Polaków, że ten trener parodysta, a tamten jeszcze większy, że ten DS zły, a tamten jeszcze gorszy. To nie ma sensu. Przemieliliśmy to na wszelkie sposoby i wszystkie te faile łączą tylko trzy rzeczy - Królewski, Siwierski i AI. Dokładnie w tej kolejności. Natomiast krótkie okienka kiedy drużyna wydawała się wyglądać lepiej wydają się ściśle łączyć ze zminimalizowaniem wpływu tych trzech czynników. Zresztą, byłoby totalną parodią gdyby okazało się, że Albert kształtując drużynę na lige trzymał się modeli AI, a w PP miał wolną rękę, ale naprawdę nie byłbym tym w ogóle zaskoczony. To co się dzieje w tym klubie jest po prostu wbrew wszelkiej logice. Tak zwyczajnie nie może być aż tak ujowo i musi być w tym jakieś drugie dno, bo to po prostu się kupy nie trzyma. |
||
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#174
|
![]() No i widzisz jaki jesteś żałosny Wcześniej nie miałeś żadnych oporów żeby wcinać się w moją dyskusję i w złej woli przekręcać moje słowa, ale teraz kiedy się ośmieszyłeś potrzebujesz specjalnego zaproszenia.Obrażasz Wójtowicza porównując go z kimś kto od dekad znany jest z chamskich i populistycznych ataków bo ten opisał po prostu rzeczywistość. I jeszcze Jop mu jednocześnie przyznał rację i go zjebał że się czepia jego jedynie słusznej taktyki, a jak się komuś nie podoba walenie głową w mur to niech mu wymyśli lepszą. Dopiero pod koniec się trochę zreflektował że bredzi. Na konferencji było więcej kwiatków: - wg. Jopa było zajebiście, zdominowaliśmy Znicza i stworzyliśmy 29 sytuacji a oni tylko jedną ![]() - Poletanović jest w pełni gotowy, ale nie zna genialnej taktyki Jopa a poza tym Sukiennicki jest bardziej ofensywny Koleś który ani razu nie stworzył sytuacji sobie albo innemu piłkarzowi w tym meczu jest bardziej ofensywny. Zabrakło mi dziennikarza z jajami który zapytałby na czym ta ofensywność Oliwiera polega i czemu jej nie widać na boisku. Były tylko sugestie że Poletanović potrafi dograć i dośrodkować (w domyśle - Sukiennicki nie). Kamyczek do ogródka fanów ściągania i ogrywania młodego szrotu.- Szot grał bo "jest lepszy w defensywie". Serio, sugeruję odsłuchać całość konferencji Jopa, tam naprawdę padło wiele, że tak powiem, niepokojących słów świadczących o totalnej odklejce.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 16.02.2025 o godz. 11:53.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
#175
|
Zarówno Jop, jak i JK mogą zaklinać rzeczywistość, że już nie potrzeba wzmocnień, ale co kibic wczoraj zobaczył w meczu ze Zniczem, to nie pozostawia żadnych wątpliwości gdzie wzmocnienia potrzebne są na już. Jeśli mamy grać cały czas rozbijanie autobusu przeciwnika grą skrzydłami, to potrzebujemy do tego dwóch skrzydłowych i prawego obrońcę na poziomie Mikulca, który jako jedyny nadaje się do takiej taktyki. ![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Online |
#176
|
|
Cytat:
Ale jak ma być dobrze w klubie, którego właściciel jest debilem? Przecież tu wszystko jest jak w cyrku. Gościu gada, że trener może spokojnie pracować dwa lata, że w tym sezonie awans nie jest najważniejszy, a później go zwalnia na szybko po objawieniach sevillskich, i mówi że w tym sezonie trzeba awansować. Obiecuję wzmocnienia po czym ich nie robi. On ośmiesza nie tylko siebie ale i wszystkich pracowników klubu, wstyd jest za niego i na pewno rozwala całe morale w klubie. Dla prawdziwego przywódcy chce się włączyć i dobrze pracować, dla pajaca się nie chce. Niby to brzmi romantycznie, niby jak się dostaje wypłatę to powinno się grać za kasę ale prawda jest wlansie taka ze w sporcie i nawet w normalnej pracy np na magazynie, musi się też zgadzać atmosfera. Jak jest wysokie morale to zapierdalasz, jak robisz w cyrku z dowódcą, który jest debilem to tylko się frustrujesz, że wielki mądrala "po szkole", szef, jest debilem, który nic nie ogarnia i sam byś lepiej zarządzał... ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
#177
|
|
Odnoszac sie do tego meczu (poza oczywistym wku rwieniem wynikiem) to jestem zmasakrowany podejsciem pilkarzy w 1 polowie.
Tego sie nawet nie da skomentowac bez szeregu bluzgów. |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2005
Skąd: Kraków
Offline |
#178
|
|
A ja dodatkowo chyba postępowaniem decyzyjnych, którzy już dawno powinni zacząć wymagać od tych pseudo grajków i pseudo zarządu...
![]()
Bednarz=Landryna=......
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
#179
|
|
Kibicom.
O zagranicznych piłkarzach to nie ma co liczyć że zrozumieją. Ot, kolejna mokra szmata na ryj kibica.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 16.02.2025 o godz. 12:19.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 04.2024
Offline |
#180
|
|
Rodado swoją drogą to też od jakiejś połowy listopada i meczu z Głogowem to kompletnie nic nie pokazuje poza machaniem łapami jak wiatrak, ta zmiana wczoraj to też nie była przypadkowa, bo faktycznie kiepsko się oglądało jego poczynania, jakby kompletnie ta pozycja i obowiązki mu nie leżały.
Przypomina się to samo co było z Fernandezem, gdy Fernandez grał wysuniętego napastnika, a Rodado cofniętego i też mu było trudniej rozwinąć pod tym względem skrzydła, a gdy sam był ustawiany na 9 zupełnie to inaczej wyglądało. Moim zdaniem on najlepiej rozumie się w grze z napastnikami typu Sobczak, który umiał się zastawić, wziąć dwóch obrońców na plecy, zaabsorbować uwagę i robił miejsce do sytuacji dla Rodado. Ze Zwolińskim tak nie ma, inny typ napastnika i broń Boże ja tego nie komentuję pod względem, że Sobczak >> Zwoliński tylko bardziej chodzi mi o wykorzystanie i pomysł na boisku dla Rodado, którego w obecnym ustawieniu nie ma, przez co dłuższy czas gry jest jak dziecko we mgle. Wejście Sukiennickiego to też było przysłowiowe "zamienił stryjek siekierkę na kijek", bo to jest zawodnik, który łączy dwie cechy, nie jest kreatywny i nie chce mu się biegać, więc to oczywiste, że nie nadaje się, żeby grać na 10 i rozgrywać piłkę, a 58 letni Radek Majewski przykrywa nasz cały środek pola czapką, czy sztab tego nie widzi? Czy wgl ktokolwiek analizuje na odprawie przedmeczowej takie fakty? Poziom gry środka obrony puka od dołu w dno, Biedrzycki ucieka od zawodników albo boi się skakać do wrzutek przy dośrodkowaniach Znicza, ustawia się no nie oszukujmy się bardzo nędznie, piłki wyprowadzić nie umie i jest wolny, to jakie on ma tam zadania defensywne? Uryga też wykartkował się bezsensownie, a nie byloby meczu, w którym nie zrobiłby jakiejś wtopy i zagrania w światło bramki Letkiewicza kompletnie nie orientując się jak jest ustawiony i w którym miejscu się znajduje, ot, zagram sobie górną piłkę do Letkiewicza, niech pobiegnie do rogu pola karnego żeby ratować sytuację, takie coś jest notoryczne w którymś już meczu. Boki obrony to dramat, jeśli Jarocha ktoś tutaj chwali za wczorajszy mecz i jego zmianę za Szota, no to piękną mamy tam rywalizację na tej pozycji, coś wspaniałego. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|