
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
![]() Bawi mnie to wyszukiwanie wad u Carbo przy jednoczesnym tolerowaniu lub przemilczaniu jeszcze większych wad Sukiennickiego (nie tylko jego zresztą) u Fra Mata. To taka typowa forumowa hipokryzja i dwulicowość oraz stosowanie podwójnych standardów. Fakty są takie, że większa szybkość Sukiennickiego (przyjmijmy na chwilę, że ją ma) nie przekłada się w żaden sposób na więcej udanych zagrań w meczu od rzekomo "ślmazarnego" Carbo, który swoim znaczeniem dla drużyny i wartością piłkarską zjada Sukiennickiego na śniadanie. To ten niby bardziej ślamazarny Carbo ma z reguły znacznie więcej odbiorów, udanych podań, więcej lepszego ustawiania się i jakościowych zagrań niż ten podobno szybszy Sukiennicki. Krótko mówiąc, lepszy jeden "ślamazarny" Carbo niż pięciu nie ślamazarnych (według Fra Mata) Sukiennickich, Gogóli, Dziedziców, czy 99% innych zawodników będących obecnie w kadrze Wisły. Więc tego typu ględzenie Fra Mata to taki sam poziom argumentacji jak pamiętne sugerowanie, że Rude nie słucha Jopa na podstawie jednego ujęcia kamery podczas jakiegoś meczu. Bierze coś i buduje sobie fabułę tylko po to, by się do.......ić do tego, kogo nie lubi. Tylko tyle. ![]()
Ostatnio edytowane przez Markus : 23.12.2024 o godz. 15:58.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
|
A Ty w ogóle masz coś sensownego do napisania w tenacie? Ja rozumiem że teraz wstyd wracać do Twoich postów o Sukiennickim, tylko po co w ogóle odpisujesz?
To jest właśnie najbardziej żenujące: Karherop mógł pisać jakieś brednie o ogrywaniu Młyńskiego czy Starzyńskiego, Ty ostro odleciałeś z Sukiennickim, problem w tym że nie wyciągacie żadnych wniosków. Najdalej za rok będzie kolejna łamaga wpychana na siłę do składu za bycie młodym talentem i dacie się pokroić że w interesie Wisły jest stawiać na tego paralityka nawet kosztem punktów... Też Ci życzę Wesołych Świąt. Tylko co to ma do tematu?
Ale co tam że mamy sześciu leszczy w środku pola, warto było dla tych kilku meczy podniety dla takich jak Ty... Prawda? Serio, to jedyne na co Cię stać po skonfronrowaniu z listą naszych młodych środkowych pomocników?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 23.12.2024 o godz. 19:58.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
|
@woolfy, jesli chcesz sie bawic w wyciaganie tez z przeszłości ti varszo proszę, ale jesli sadzisz ze jestes jako jedyny nieomylny - to szkoda ze nie poszedles na kurs uefa pro, marnujesz sie. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2016
Offline |
|
|
a to przyznaje racje w takim razie, jakoś nielogicznie to ująłeś
btw zastanawiam się czy to tylko TSW dotyczy czy ogólnie Polski, a wisienką na torcie jest ten brazylijczyk co go odpalili w ŁKS, a skończył w Barcelonie no i kadrze brazylii na MŚ ![]()
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
|
|
Tak, potrafimy zezłomować każdego.
Nie, nie szczekajcie na siebie nawzajem. Pomijając groteskowość tego ura bura będę na ciebie krzyczał przez internet o piłkarzy, to ile można. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
Ten musi grać bo nie podpisze kontraktu a to mega talent, tamten musi grać bo wg. Ciebie jest lepszy od Hiszpana mimo że gołym okiem widać że dzieli ich przepaść, jeszcze inny musi się ogrywać żeby robić szeroki skład a Dziedzic to super transfer i dobrze że go wreszcie ściągnęli z Hutnika. Ile można? A najlepsze - trzej juniorzy prezentują jakiś poziom i to nasi wychowankowie. Gdzie o ile Duda do Igbekeme i Carbo nie ma w ogóle podejścia (mimo zaklinania rzeczywistości), o tyle Kutwa i Letkiewicz to były pierwsze wybory na swoich pozycjach w tej rundzie. Normalnie awansowali z rezerw do szerokiego składu a potem do pierwszego.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 24.12.2024 o godz. 23:18.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
|
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
|
Przed Lekiewiczem moglby nim być Stępak, ale chłopak ma ciagle problemy ze zdrowiem. Innych sensownych kandydatur brak. Mozna bylo wydawac na nich chorą kase (bo każdy klub chce miec bramkarza młodzieżowca) ale raczej sportowo były inne priorytety. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
Niektórzy na samą myśl, że zostanie tym samym ograniczona liczba minut gry w pierwszej drużynie takich orłów jak Broda, Starzyński, Młyński, Niewiadomski, Gogół, Krzyżanowski, Szot, Szywacz itd. dostawali białej gorączki. Wszak przynajmniej na kilku z nich mogliśmy i niby mieliśmy zarobić miliony! Niestety wiara w stereotyp, że stawianie na takich piłkarzy kosztem bieżących wyników jest jakimkolwiek sensownym wyjściem, które finalnie da te miliony nadal jest, była i będzie silna w środowisku kibicowskim - nawet jeśli historia, fakty i doświadczenia pokazują jak bardzo jest ona śmieszna w przypadku Wisły. Oczywiście, że zawsze dużo lepiej i korzystniej było brać takich piłkarzy jak Carbo, James, Moltenis, Yeboah, Imaz, Villar czy Rodado, w nich celować, niż w takich jak Plewka, Dziedzic, Sukiennicki, Olejarka, Gogół czy Sobczak lub Sobol. Z tych pierwszych zawsze był większy pożytek oraz bardziej się to opłacało i dalej będzie opłacać, choć Królewski wszystko potrafi wykrzywić i spartolić.
Ostatnio edytowane przez Markus : 25.12.2024 o godz. 14:17.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
|
Nie mów mi, że sportowym priorytetem było sprowadzenie Ratona. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
||
Raton był za darmo. Ogarnięty junior-bramkarz to towar premium. Nie jest też prawdą że zrezygnowaliśmy. Próba wypożyczenia wywaliła się kiedy kontuzji nabawił się pierwszy bramkarz Zagłębia. Inna sprawa to jakość wypożyczanego.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 25.12.2024 o godz. 22:13.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
||
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
|
Pozyskanie bramkarza młodzieżowca było priorytetem. Zanim wysłałem odpowiedź podałem całą listę niepotrzebnych transferów, ale skreśliłem pozostałych i zostawiłem tylko Ratona. Bramkarz to tak naprawdę relatywnie najtańszy i najłatwiejszy transfer do wykonania. I najsensowniejszy. Nie stać nas na młodzieżowe 8, 10 czy skrzydłowych, którzy dawaliby to co nasi zagraniczni najemnicy. Ogólnie w Polsce produkuje się homeopatyczne ilości piłkarzy, nadających się do naszej taktyki. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
Czy bramkarz jest najtańszy i najłatwiejszy do obsadzenia? Nasze perypetie pokazują coś zgoła przeciwnego. A co do Kutwy to tak, o to właśnie chodzi żeby wygrać rywalizację. I nie jest tak że w Wiśle trzeba rywalizować z reprezentantami Polski na swoich pozycjach. To nie czasy Kasperczaka. Wszystko się zgadza, droga do pierwszego składu otwarta na oścież - tylko dla większości pseudotalentów taki Kiss czy Carbo to jest mur nie do przebicia. I to świadczy tylko o tym jak kretyńską polityką jest ściąganie młodego szrotu. Ściągamy miernoty odstrzelone przez większość klubów Ekstraklasy z lepszym skautingiem. Taki przykładowy Karherop (bo takich jak on jest niestety wielu) ma wszystko na odwrót. Chce żeby Starzyński grał zamiast Baeny bo mu jedno zagranie wyszło i rzekomo ma potencjał. Otóż nie - gdyby Starzyński miał potencjał to by takiego Baenę, Kissa czy Duarte posadził na dupie, w najgorszym wypadku byłby pierwszym wchodzącym. W Wiśle te młode miernoty rywalizują (poza pojedynczymi przypadkami typu Rodado) ze SZROTEM który został odstrzelony z poważnej piłki. I są zbyt słabi żeby nawet podjąć rywalizację... Starzyński na tle pierwszoligowych rywali wyglądał katastrofalnie - a i tak był przez takiego Karheropa pchany do pierwszego składu. Zamiast tego trafił do rezerw i chcą go wypożyczyć. Materiał do przemyśleń. Ale wincyj młodych talentufff...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 26.12.2024 o godz. 21:06.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Offline |
|
Gdy Duda nie mógł zagrac to w ostatnich meczach roku 2023 gral za niego Gogoł i o dziwo gral nawet lepiej od niego - zaliczył 2 gole i asyste. A wyniki nie były tak złe (, remis z Lechia, wygraja 3-2 z Gieksa, 2-1 z Polonia). Fakt ze pozniej sie rozsypal i jedyna alternatywa stal sie Krzyżanowski. Tak patrzac jednak na te 3 sezony w 1 lidze to problem byl momentami w sezonie 23/24 i poczatek rundy 24/25. Jakos jednak patrzac po druzynach rywali nie widzialem u nich o wiele lepszych mlodziezowcow (moze poza Kozubalem, Boguszem i Warczakiem). Najlepszych zgarniaja od razu kluby esa lub leca za granice. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
|
Musimy skończyć z przepłacaniem za młody szrot licząc że trafimy talent na maksymalnie przesianym rynku. Żadnych więcej Sukiennickich czy Olejarek.
Jedyne co ma sens to ściąganie na normalnych zasadach do rezerw młodych piłkarzy licząc że za rok, dwa lub trzy któryś z nich osiągnie odpowiedni poziom. W grę wchodzą też wypożyczenia. Innymi słowy - praca u podstaw, nie kretyńskie przepalanie pieniędzy na szrot. ![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2006
Offline |
|
O reszcie już pisałem. Na tym etapie naszej historii trafiają do nas odrzuty. Może jeszcze dodam, nie jestem piłkarskim patriotą. Dla mnie młodzieżowców mogłoby zupełnie nie być, a jeżeli już jakiś być musi, niech będzie to bramkarz. |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2005
Offline |
|
w kontekście naszego klubu, Wisła przespała moment gdy cała czołówka ekstraklasy rozwijała akademie i stawiała na eksport nawet piłkarskich półproduktów, bo obok dochodów z TV i pucharów transfery to druga noga przychodów; obecnie nawet srający pieniędzmi Raków stara się kupować młodszych zawodników z Polski, żeby ich rozwijać i sprzedawać dalej bez wielkiego uszczerbku na poziomie sportowym, ewentualnie za część zysków zastępując ich starszymi, trudniej sprzedawalnymi najemnikami, resztę inwestując w szkolenie - jest to charakterystyka polskiej piłki w ogóle, a nie klubu X albo Y; dyskusja o masowym nierozwijaniu zawodników (powiedzmy to dyplomatycznie, nikomu nie zależy na tym żeby ich zjebać, ale tak się dzieje) przez Wisłę była już wiele razy i nie będę do tego wracał, napiszę tylko że to komiczne że według niektórych wina spada wyłącznie na piłkarzy, obojętnie czy rozmawiamy o umiejętnościach twardych czy o mitycznym zapierdalaniu - dla mnie oprócz ograniczonej puli zawodników których możemy szkolić i sprowadzać wina spada na klub męki opisywane w tym temacie wynikają z tego, że mamy do zrealizowania cel krótkoterminowy - czyli awans - któremu sprzyja sprowadzanie najemników, co niestety z długofalowego punktu widzenia jest mało opłacalne i niesie za sobą ryzyka, które można znać nie tyle grając, pracując czy zarządzając w klubie piłkarskim, ale praktycznie w każdej pracy ze zróżnicowanym zespołem ludzi pracującym na wspólny cel można być infantylnym jak Markus, który myśli że zmienne oprócz domniemanych umiejętności zawodników zebrane w kupę są zupełnie marginalne, można też rozgrzeszając politykę klubu spojrzeć na to racjonalnie pod kątem zachowywania proporcji w drużynie, no i próby zrobienia jednocześnie czegoś na już, i na przyszłość ktoś tu celnie wspomniał, że rynek jest przetrzebiony i musimy grzebać głównie w śmietniku, ale przykłady Letkiewicza czy Kutwy którzy znaleźli się w składzie z względnym powodzeniem niemalże z dupy i tak powinien na zawsze kończyć temat jednostronnej krytyki (powinniśmy się raczej skupić na tym, jak tych piłkarzy nie zjebać i ustabilizować ich formę oraz rozwój); nie wybiegając tak daleko pamiętam, że jak Duda był na delikatnej fali to krytyka na chwilę ucichła bo znalazły się inne kozły ofiarne, ale ludzie którzy odbierają racjonalną premedytację takiej polityce klubu mówią tak naprawdę o sobie - przykładem jest typ który z niewiadomego mi powodu (mam nadzieję że nie osobistego) przysrywa się z urzędu do młodych piłkarzy z Polski, a kompletnie nie rozumie realiów ani aspektów budowania kompletnej drużyny
Ostatnio edytowane przez Watts : 27.12.2024 o godz. 12:27.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
|
|
Podpisuję się pod tym, co napisał kolega radykał, a nawet dodam, że w wyścigu po awans w ostatnich latach wyprzedziły nas przede wszystkim kluby, które grały zawodnikami typu Mikulec czy Letkiewicz. Tylko jednego z naszych konkurentów było stać na Fernandeza.
Edit: Mogę zgodzić się nawet z wolfym. Gdybyśmy ściągnęli Olejarkę czy Sukiennickiego do rezerw i gdyby oni po paru miesiącach, a może nawet rundach wywalczyli sobie miejsce w składzie, to byłoby ok. Niemniej potrzebujemy też Mikulców do pierwszego składu, o czym przypominam.
Ostatnio edytowane przez Witalis : 27.12.2024 o godz. 17:44.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
@Watts - ach, tak. Mityczne "proporcje w drużynie". Nic tak dobrze nie robi wynikom jak Sukiennicki albo Olejarka zamiast piłkarza na ławce.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 27.12.2024 o godz. 18:26.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
|
|
Kimś musimy grać, a skoro chcemy wygrać I ligę, to dobrym pomysłem jest trener, który zna I ligą i wie, którzy zawodnicy w I lidze wyróżniają się umiejętnościami i pasują do jego pomysłu na drużynę.
Z naszym potencjałem mamy większe szanse na takiego trenera niż obcokrajowca ze świetnym warsztatem oraz dział scautingu, który będzie wyszukiwał piłkarzy z całego świata jak w fm-ie, jednocześnie analizując ich profil psychologiczny: czy odnajdą się u trenera, czy odnajdą się w I lidze. Nie mamy na to pieniędzy i ludzi. W ogóle mam wrażenie, że tak sobie piszesz, piszesz, tu kogoś obrazisz, tam z kogoś poszydzisz, a na końcu okazuje się, że to nie chodzi o to, że mamy nie ściągać młodych zawodników, tylko że mamy ich nie ściągać od razu do pierwszego składu/jedenastki (ktoś w ogóle chce, żebyśmy tak robili?). Wychodzi na to, że chodzi tylko o to, żeby krytykować innych, wyładować nerwy, podreperować ego. Jest to żałosne i toksyczne. Tak że bujaj się, wilczku. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...
Offline |
|
Więc jednak jest różnica, a nie tylko tak sobie piszę. Aktualnie mamy w składzie sześciu młodych środkowych pomocników, trzech skrzydłowych, wszyscy poza Dudą i może Dziedzicem ściągnięci do pierwszej drużyny. Czterech z nich najchętniej byśmy już się pozbyli, w tym wspomnianego Dziedzica który jest tu jeden sezon. Olejarka już poszedł na wypożyczenie. Nasze największe potrzeby transferowe? Środek pomocy, prawa obrona, skrzydło. No o co może mi chodzić?
Ostatnio edytowane przez wolfy : 27.12.2024 o godz. 19:00.
![]()
Już za cztery lata,
Już za cztery lata, Może będzie Ekstraklasa!
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 11.2002
Skąd: Nowa Sól-Ziemia Lubuska
Offline |
|
|
Dzisiaj wpadł mi do głowy Tachi. nominalny DP. dałoby Go radę za Carbo wstawić? jest w ogóle do wyciągnięcia?
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2008
Offline |
|
|
Tachi nominalnym DP był tylko w głowie Sobolewskiego, ze szkodą dla wszystkich. W miarę regularnie gra w Segunda, więc raczej może Ci spokojnie wypaść z głowy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 08.2009
Offline |
|
|
Tachiego to bym wziął do pary z Kutwą (o ile byłoby zapotrzebowanie na środkowego obrońcę). Na DP sie nie nadaje.
My potrzebujemy środkowego pomocnika z inklinacjami defensywnymi, prawego obrońcę i skrzydłowego, który potrafi dośrodkować celnie raz na pięć razy. |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Online |
|
|
Pol Llonch ma kontrakt do czerwca 2025 i na dzisiaj jest wyceniany na 175 tys euro.
Gra w zespole CF Intercity na poziomie Primera Federación â trzeci poziom ligowy. Ma co prawda 32 lata, ale to chyba nie przeszkoda? |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli
Offline |
|
|
Wziąłbym go, ale bez kwoty odstępnego. Kontrakt 0,5 + 1 (w przypadku awansu). Nie sądzę jednak, że on będzie chciał ruszać tyłek z Hiszpanii.
![]() [35/54] Znafca internetowy za sezon 2023/2024 |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
|
Czy nadal ma tyle zdrowia,,ambicji i chęci żeby tak gonić jak wtedy? Pomijając już to czy mamy go czym skusić. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
|
![]() Choćby milion razy zostało zweryfikowane i udowodnione, że dobra znajomość pierwszej ligi nic nie zapewnia i nie ma żadnego wymiernego znaczenia, bo liczy się warsztat trenera, ci sami ludzie po raz milion pierwszy w kółko będą pisać, że daje jakąś przewagę i że jest to cecha wymagana oraz na tyle ważna, iż pod jej kątem należy prowadzić selekcję kandydatów. ![]() Jaka to bzdura ostatnio udowodnił Moskal, a wcześniej Sobolewski, trenerzy, którzy tą znajomość na pewno mieli, gdy obejmowali posadę. Mieli pięknie przez to punktować, miało być im łatwiej wygrywać awans, organizować drużynę, bo przecież znali ligę i zawodników rywali. Było tak? Nie. Polskie realia ligowe znali także doskonale tacy wybitni trenerscy fachowcy jak Tadzio Pawłowski, Kazimierz Kmiecik, Marek Kusto, Skowronek i wielu, wielu innych, których nie uchroniło to od kompromitacji. Tak czy nie? Dalej - choćby milion razy zostało zweryfikowane, że Wisła może ściągnąć, zatrudnić i utrzymać z zagranicy tak jakościowych piłkarzy jak Carbo, Rodado, Igbekeme, Moltenis, Villar, Mula (do wcześniejszych przykładów Carlitosa i innych już nie będę sięgał, wielu z nich grało u nas za bardzo niskie pensje), to i tak znajdą się tacy, którzy po raz milion pierwszy wyprodukują taki nonsens jak stwierdzenie, że nie mamy na to możliwości i nie możemy mieć na tyle dobrej znajomości niższych lig np. Hiszpanii czy Francji lub Włoch, by kontraktować stamtąd odpowiednich piłkarzy pod względem umiejętności i cech wolicjonalnych. ![]() Kolejny fałszywy stereotyp. A głoszący go są odporni na fakty i to co się dzieje lub działo. Otóż możemy, co pokazały choćby ostatnie lata i właśnie takie osoby jak Rodado, Carbo i pozostali, których wymieniłem. To były najlepsze kadrowo ruchy i najlepiej wydane pieniądze w ostatnich latach (pomimo iż trafiały się oczywiście również pomyłki). Lepsze niż inwestycje w tych rzekomo solidnych ligowców jak Żyro, Sapała, Sobczak, Biedrzycki, Jaroch, Uryga, Łasicki czy w rzekome wielkie talenty jak Wachowiak, Młyński, Olejarka, Gogół, Szywacz, Starzyński, Dziedzic, Krzyżanowski, Niewiadomski, Biegański itd. Choćby milion razy się okazywało, że droga szkolenia młodych w Wiśle po prostu nie działa i nie funkcjonuje, nie daje zawodników, którzy w istotny sposób podnoszą jakość zespołu lub których później odsprzedajemy za sensowne pieniądze, milion razy będą odzywać się głosy, że powinniśmy dalej stawiać na tą drogę, nawet coraz mocniej, a nie na sprowadzanie najemników, z którego przynajmniej czasem jest jakaś korzyść i co rzeczywiście może być realnie opłacalne przynajmniej sportowo. Że szkolenie młodych może być pełnowartościowym komponentem polityki kadrowej. Otóż ostatnie dekady pokazały, że nie może. Nie w Wiśle. Ale jak ktoś sobie coś zakoduje, to nawet jak jest to w kółko weryfikowane dalej będzie pleść swoje bzdury. To łatwiejsze niż pomyślenie i wyciągnięcie wniosków. W normalnym klubie szkolenie młodych rzeczywiście mogłaby być szansą zarówno na zarobek jak i na uzupełnienie kadry w wartościowy sposób. Ale Wisła od lat nie jest normalnym klubem i jeszcze długo nie będzie. Nie żyjemy w rzeczywistości, w której to działa. Zakodujcie to sobie wreszcie i skończcie z mrzonkami i wiarą w oderwane od realiów stereotypy.
Ostatnio edytowane przez Markus : 28.12.2024 o godz. 21:17.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|