The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Arked
Senior Member
 
Od: 01.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#151
Stary 17.11.2024, 12:08
Dla xG nie ma nawet znaczenia czy strzał był celny. Sytuacja analizowana jest pod kątem tego skąd był strzał, ilu rywali było pomiędzy zawodnikiem i bramką itp. Na tej podstawie analizuje się prawdopodobieństwo zdobycia bramki w danej sytuacji. To jaki tego był efekt nie ma znaczenia dla xG. xG z meczu to suma prawdopodobieństw zdobycia gola we wszystkich sytuacjach.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
Odpowiedz cytując
adfurle
Senior Member
 
 
Od: 09.2018

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#152
Stary 17.11.2024, 12:30
Arked, skąd to xG? Na Sofascore xG: Chrobry 0,40, a Wisła 3,27. Te liczby jakoś bardziej odpowiadają temu co widziałem w czasie meczu.

https://www.sofascore.com/pl/footbal...pw#id:12989832
Ostatnio edytowane przez adfurle : 17.11.2024 o godz. 12:38.
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#153
Stary 17.11.2024, 12:39
Patryko napisał(a):Wyświetl post
Obramowanie bramki jest liczone jako strzał niecelny.

Jeśli chodzi o xG, to nie mam pojęcia jaki może być przelicznik słupka na xG, inaczej ważona będzie pewnie np. zewnętrzna i wewnętrzna część słupka.

Strzał Lewandowskiego w słupek to zdroworozsądkowo powinno być w okolicach 0,8 xG.
To wiem dlatego specjalnie dodałem "obicia" bo nie widać ich w statystykach.
Problem w tym, że mieliśmy choćby sam na sam Kuziemki więc nasze xG to powinno być gdzieś koło 4-5.
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12

Cele Wisły na sezon 2025/26
Na razie świętowanie awansu
Odpowiedz cytując
Patryko
Senior Member
 
 
Od: 12.2002
Skąd: z dołu tabeli

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#154
Stary 17.11.2024, 12:49
adfurle napisał(a):Wyświetl post
Arked, skąd to xG? Na Sofascore xG: Chrobry 0,40, a Wisła 3,27. Te liczby jakoś bardziej odpowiadają temu co widziałem w czasie meczu.

https://www.sofascore.com/pl/footbal...pw#id:12989832
Sofascore w ogóle nie podliczyło xG za słupek Lewandowskiego.

[35/54]

Znafca internetowy za sezon 2023/2024
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#155
Stary 17.11.2024, 13:32
Bez jaj, Zwoliński, Kuziemka i Duarte mieli po setce w drugiej połowie.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#156
Stary 17.11.2024, 14:09
Tez spodziewalem sie duzo wyzszego xG, natomiast to tylko pokazuje jak często przestrzelone jest patrzenie tylko i wylacznie na ten wskaznik. A to wlasnie to dlugo broniło Sobolewskiego.
Odpowiedz cytując
Arked
Senior Member
 
Od: 01.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#157
Stary 17.11.2024, 14:38
adfurle napisał(a):Wyświetl post
Arked, skąd to xG? Na Sofascore xG: Chrobry 0,40, a Wisła 3,27. Te liczby jakoś bardziej odpowiadają temu co widziałem w czasie meczu.

https://www.sofascore.com/pl/footbal...pw#id:12989832
To co wklejam jest z footystats.org

wolfy napisał(a):Wyświetl post
Bez jaj, Zwoliński, Kuziemka i Duarte mieli po setce w drugiej połowie.
Taka typowa setka (sytuacja sam na sam, z obrońcami w pobliżu) to w rzeczywistości prawdopodobieństwo strzelonej bramki często w okolicach 0.20-0.40 bo po prostu statystycznie z podobnych sytuacji tak często padają bramki. Rzut karny ma xG około 0.75. Setka czyli 1.0 to pewnie musiałby być strzał na pustą bramkę z okolic linii bramkowej.
Ostatnio edytowane przez Arked : 17.11.2024 o godz. 14:46.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
Odpowiedz cytując
LucjuszWielki
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2012
Skąd: Krk

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#158
Stary 17.11.2024, 14:41
Markus napisał(a):Wyświetl post
...
Zapomniałeś wspomnieć o Zwolińskim i jego dwóch zmarnowanych setkach/sam na sam.

Co do Alfaro w tym sezonie - dużo bardziej podoba mi się wchodząc z ławki niż zaczynając od pierwszej minuty.

Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#159
Stary 17.11.2024, 15:08
No i dwóch patelniach Rrodado które spartaczył niemiłosiernie.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#160
Stary 17.11.2024, 20:47
Arked napisał(a):Wyświetl post
To co wklejam jest z footystats.org
(...)
Taka typowa setka (sytuacja sam na sam, z obrońcami w pobliżu) to w rzeczywistości prawdopodobieństwo strzelonej bramki często w okolicach 0.20-0.40 bo po prostu statystycznie z podobnych sytuacji tak często padają bramki. Rzut karny ma xG około 0.75. Setka czyli 1.0 to pewnie musiałby być strzał na pustą bramkę z okolic linii bramkowej.
To trochę wyjaśnia dlaczego każdy serwis liczy xG inaczej
Z drugiej strony fajne jest, że piszemy o xG, bo generalnie nie ma co marudzić n/t meczu
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12

Cele Wisły na sezon 2025/26
Na razie świętowanie awansu
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#161
Stary 17.11.2024, 20:53
Są kolejne statystyki Carbo:

➖87 minut
➖9/13 wygranych def.pojedynków
➖4 przechwyty
➖9 strat
➖53/60 celne podania
➖5/6 celnych długich podań
➖8/8 udanych zagrań w 3 tercję
➖2/4 skuteczne zagrania w pole karne
➖18/21 zagrań do przodu
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
pepe72
Senior Member
 
Od: 08.2005
Skąd: kraina gandzi i deszczu

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#162
Stary 17.11.2024, 21:07
a to wszystko zaraz po kontuzji
Statystyki Wisły na wykresach: https://www.canva.com/design/DAGtt9A...Id=hc3c6977d12

Cele Wisły na sezon 2025/26
Na razie świętowanie awansu
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#163
Stary 17.11.2024, 23:29
Jakoś mnie to nie dziwi, że Carbo zagrał dobry mecz.
To nie była na tyle długa kontuzja, aby mógł stracić czucie piłki.
Z drugiej strony organizm trochę odpoczął. Carbo jak jest fizycznie niezajechany to jest świetny. Gra bardzo dobrze póki gramy w systemie raz w tygodniu. Gdy ta intensywność jest większa to często nie dojeżdża. No cóż, pewnie gdyby był w stanie tak grać co 3 dni, to nie gniłby w niższych ligach w Hiszpanii.
Lubię jego grę, tylko te jego strzały z dystansu są tragiczne, a regularnie się za nie bierze niestety
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#164
Stary 18.11.2024, 07:24
Carbo ominął tylko 2 spotkania, z Tychami i Stala, przy czym Jop wspominal że juz gdyby musieli to by go postawili na nogi tydzien wczesniej.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#165
Stary 18.11.2024, 11:14
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Carbo ominął tylko 2 spotkania, z Tychami i Stala, przy czym Jop wspominal że juz gdyby musieli to by go postawili na nogi tydzien wczesniej.
Dobrze że wrócił do pełnej dyspozycji tak szybko. Perspektywa dłuższego oglądania sabotażu Sukiennickiego w środku pola nie uśmiechała mi się.
W sobotnim meczu pełna dominacja w środku pola, masa przechwytów na połowie rywala po których piłka trafiała do zawodników ofensywnych. Chrobry niewiele mógł zrobić.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
leszekpw
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#166
Stary 18.11.2024, 13:10
Carbo i Rodado na dziś stanowią o sile Wisły. Niezastąpieni.
Odpowiedz cytując
TIR_DO_SŁUBIC
Senior Member
 
 
Od: 05.2017

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#167
Stary 18.11.2024, 13:52
Albert Rude dał Wiśle Puchar Polski. Mariusz Jop okazuje się być bardzo dobrym trenerem, co najmniej na obecną Wisłę. Kazimierz Moskal z kolei udowodnił, że jest trenerskimi hochsztaplerem z ubogim warsztatem.

Fakty, tu nie ma dyskutować.
Probierz cwel! Ole ole ole! AUUU AUUU!
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#168
Stary 18.11.2024, 14:10
Osobiście uważam, że większym sportowo osiągnięciem od zdobycia Pucharu Polski z I-ligowcem było dotarcie do rundy play-off Ligi Konferencji z I-ligowcem. Albo co najmniej porównywalnym. Jeśli chce się oczywiście oceniać wyłącznie przez pryzmat rozgrywek ubocznych w stosunku do rozgrywek kluczowych dla naszej sytuacji, czyli ligi, w której i Rude, i Moskal dali ciała. Ale rozumiem, że to kwestia gustu, a o gustach się nie dyskutuje.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#169
Stary 18.11.2024, 15:45
Dotarcie jakiejkolwiek fazy rozgrywek europejskich jest wypadkową regulaminu i podgrzewanych kulek z uefa.

Wisla w 1r trafila na Kosovo, zamiast mistrza Szwecji, a i rzutem na tasme uzyskujac rozstawienie. W 3r trafilismy na drugi od konca wsrod rozstawionych Spartak Trnava zamiast na Kopenhage lub Gent. Generalnie w przypadku jakiegokolwiek polskiego klubu wygrywajacego PP dotarcie do play offow sprowadza sie w praktyce do wygrania 2 spotkań z 6

Oczywiscie szczesciu trzeba pomoc, natomiast bardziej doceniam poszczegolne wyniki niz sam koncowy efekt. PP to mimo wszystko klepniecie 3 ekip pod rząd z esa.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 18.11.2024 o godz. 15:50.
Odpowiedz cytując
leszekpw
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#170
Stary 18.11.2024, 15:48
TIR_DO_SŁUBIC napisał(a):Wyświetl post
Albert Rude dał Wiśle Puchar Polski. Mariusz Jop okazuje się być bardzo dobrym trenerem, co najmniej na obecną Wisłę. Kazimierz Moskal z kolei udowodnił, że jest trenerskimi hochsztaplerem z ubogim warsztatem.

Fakty, tu nie ma dyskutować.
To samo co u Moskala, ma zastosowanie do Sobola.
Odpowiedz cytując
MaLk
Socios Wisła Kraków
 
Od: 08.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#171
Stary 18.11.2024, 16:56
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Dotarcie jakiejkolwiek fazy rozgrywek europejskich jest wypadkową regulaminu i podgrzewanych kulek z uefa.

Wisla w 1r trafila na Kosovo, zamiast mistrza Szwecji, a i rzutem na tasme uzyskujac rozstawienie. W 3r trafilismy na drugi od konca wsrod rozstawionych Spartak Trnava zamiast na Kopenhage lub Gent. Generalnie w przypadku jakiegokolwiek polskiego klubu wygrywajacego PP dotarcie do play offow sprowadza sie w praktyce do wygrania 2 spotkań z 6

Oczywiscie szczesciu trzeba pomoc, natomiast bardziej doceniam poszczegolne wyniki niz sam koncowy efekt. PP to mimo wszystko klepniecie 3 ekip pod rząd z esa.
Ech...

Równie dobrze mógłbym tutaj wkleić coś na temat tego, ile trzeba było mieć szczęścia, żeby ominąć w losowaniu polskiego pucharu jakąkolwiek drużynę z ekstraklasowego top-3, praktycznie wszystkie kluczowe mecze grać u siebie, dwa razy trafić na drużynę ekstraklasową w kryzysie wyjazdowym, w finale na drużynę, która nigdy niczego nie wygrała, sędziego, który po wcześniejszych błędnych na naszą niekorzyść decyzji nie miał wystarczająco dużo odwagi, żeby po VAR cofnąć nieprawidłową bramkę strzeloną w ostatniej sekundzie głównego czasu gry czy wreszcie sędziego, który nie zauważył przesunięcia piłki o kilkanaście metrów, znowu w ostatniej akcji głównego czasu gry. Nie wspominając już o tym, gdzie łatwiej o niespodziankę - w dwumeczu czy w jednym meczu.

Oczywiście można dyskutować nad tym, czy większym sukcesem jest pokonanie w jednym meczu u siebie Piasta bądź Widzewa czy też w dwumeczu Spartaka Trnawa albo w wyjazdowym meczu belgijskiego ekstraklasowicza, co w poprzednich latach bywało przeszkodą nie do przejścia dla drużyn z czołówki naszej ekstraklapy. Oczywiście w osiągnięciu tych wyników pomogło nam szczęście (jak w PP) czy, w niektórych meczach, zlekceważenie ze strony rywala (jak w PP).

Still - robiliśmy to jako I-ligowiec, 10. drużyna drugiego poziomu ligowego z kraju sklasyfikowanego na początku trzeciej dziesiątki lig krajowych, z niepełną kadrą bez okresu przygotowawczego i z zawodnikami, którzy wchodzili na mecze prosto z lotniska, o czym większość ludzi zdaje się zapominać, rozliczając to tak, jakbyśmy byli typowym ekstraklasowym polskim pucharowiczem, który POWINIEN gładko wygrywać te 2 dwumecze (nie spotkania) z 6 z drużynami reprezentującymi pierwszy poziom rozgrywkowy innych krajów. Na tym tle - PP zdobywaliśmy jako drużyna będąca kadrowo ciągle jednym z faworytów do awansu do ekstraklasy, potencjalny ekstraklasowicz za około trzy tygodnie (to, że potem przegraliśmy wszystko, co było do przegrania to inna sprawa). Zupełnie inne proporcje.

Jak już wspomniałem, o gustach się nie dyskutuje. Dla mnie "przygoda" pucharowa, mimo iż nie dodała nic do gabloty, była sportowo o wiele bardziej wymagająca od zdobycia PP - w równie szczęśliwych okolicznościach...
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#172
Stary 19.11.2024, 08:29
MaLk napisał(a):Wyświetl post
Oczywiście można dyskutować nad tym, czy większym sukcesem jest pokonanie w jednym meczu u siebie Piasta bądź Widzewa czy też w dwumeczu Spartaka Trnawa albo w wyjazdowym meczu belgijskiego ekstraklasowicza, co w poprzednich latach bywało przeszkodą nie do przejścia dla drużyn z czołówki naszej ekstraklapy. (..)

Jak już wspomniałem, o gustach się nie dyskutuje. Dla mnie "przygoda" pucharowa, mimo iż nie dodała nic do gabloty, była sportowo o wiele bardziej wymagająca od zdobycia PP - w równie szczęśliwych okolicznościach...
Mysle, ze od tego jest forum by dyskutowac i wymieniac sie zdaniem. Tu nie chodzi i umniejszanie jednego sukcesu drugim, tylko co zostanie w glowach kibicow i pilkarzy na lata. Odpalisz wloga z meczu z Chrobrym i mecz finalowy jest wspominany 2 czy 3 razy.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 19.11.2024 o godz. 08:32.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#173
Stary 19.11.2024, 09:56
mi na lata zostaną w głowie europuchary
Odpowiedz cytując
Stelio
Senior Member
 
 
Od: 09.2013
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#174
Stary 19.11.2024, 11:01
Tutaj mamy po prostu do czynienia z podstawowym ludzkim mechanizmem i dążeniem do natychmiastowej gratyfikacji Mecze takie jak z Chrobrym czy Pogonią Siedlce same w sobie ważne nie są i zapomina się o nich dosyć szybko, ale z nimi jest trochę tak jak z chodzeniem na siłownie. Po pojedynczej wizycie mięśnie ci nie urosną, jest to cały proces który trwa latami, ale jeśli już osiągniesz efekt, jest on o wiele bardziej gratyfikujący. Oprócz sylwetki poprawiasz również swoją sprawność i zdrowie. Wymierne benefity na lata.

Po co o tym gadam? Bo tak samo jest z ligą i pucharami. PP to właśnie te poejdyncze dopaminowe strzały, każdy mecz jest ważny, każdy wygrany to wielka historia, nagroda jest tuż za rogiem, ale ostatecznie mecze się końcą a klub jest w tym samym miejscu w którym był.

Liga to mnóstwo małych i nic nie znaczących spotkań do zapomnienia, jeśli jednak wygra się ich odpowiednio dużo w ciągu sezonu to nagrodą jest awans, rozwój klubu, lepsza ekspozycja medialna, więcej hajsu od sposnsorów, gra z lepszymi drużynami, podniesienie poziomu sportowego, bicie się o udział w pucharach sezon w sezon, możliwość powrotu na piłkarski szczyt.

Ja jestem zdania, że puchary są super tylko wtedy kiedy są sukcesem stojącym na solidnych (esktraklasowych) fundamentach. W innych okolicznościach to trochę jak jaranie się nowym telewizorem w domu w którym przecieka dach.
Odpowiedz cytując
leszekpw
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#175
Stary 19.11.2024, 12:18
Wychodzi na to, że Rude jest winny, że wygrał PP. Po co, skoro nie awansowaliśmy w lidze. Pewnie PP w tym przeszkodził i gra w pucharach europejskich.
Rude jest winny, że od czasów Cupiała, mieliśmy jakąś namiastkę Europy na Reymonta i emocji z tym związanych. W szarej I ligowej rzeczywistości.
I wreszcie Rude jest winien sporemu zastrzykowi gotówki w wyniku gry w europejskich pucharach.

Czy niektórym nie spadła tu cegłówka na łeb?
Odpowiedz cytując
Ogryzek
Senior Member
 
 
Od: 03.2004
Skąd: Pod koniec VIII wieku powstało państwo Wiślan. Stolicą Wiślan jest Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#176
Stary 19.11.2024, 12:41
leszekpw napisał(a):Wyświetl post
Wychodzi na to, że Rude jest winny, że wygrał PP. Po co, skoro nie awansowaliśmy w lidze. Pewnie PP w tym przeszkodził i gra w pucharach europejskich.
Rude jest winny, że od czasów Cupiała, mieliśmy jakąś namiastkę Europy na Reymonta i emocji z tym związanych. W szarej I ligowej rzeczywistości.
I wreszcie Rude jest winien sporemu zastrzykowi gotówki w wyniku gry w europejskich pucharach.

Czy niektórym nie spadła tu cegłówka na łeb?
Rude jest winny blamazowi w I lidze, braku awansu i zajęcia najgorszego miejsca w historii Wisły czyli 10 w I lidze. A awans BYŁ podstawowym CELEM Wisły a PP bonusem.

Więc zamiast obiadu (dania głównego) czyli awansu my nic nie zjedliśmy i dalej jestesmy głodni - za to dostalismy deser na pocieszenie czyli PP.



Zdobycie PP to sukces, ale brak awansu i 10 miejsce to mega blamaż....
„Pierwotnie polską barwą narodową był »karmazyn« uważany w średniowieczu za najszlachetniejszy z kolorów. Wykorzystywany był on jako symbol dostojeństwa i bogactwa. Z uwagi na cenę barwnika potrzebnego do uzyskania tego koloru mało kto mógł sobie na niego pozwolić...
Odpowiedz cytując
leszekpw
Senior Member
 
Od: 05.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#177
Stary 19.11.2024, 13:02
A ja myślę, że winni temu są głównie piłkarze, ale co tam... Zobaczymy czy Jop awansuje. Jak piłkarzom będzie bezpieczniej w I lidze, niż ryzyko wymiany ich na lepszych w ekstraklasie, to i Jop nie da rady. Po prostu w decydującym meczu się obsrają.
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#178
Stary 19.11.2024, 13:26
Czy Jop awansuje to zobaczymy.

Statystyki ligowe :
Jop wygrał w 8 meczach 6 razy.
Rude wygrał w 15 meczach 5 razy.

Jop już udowodnił, że jest lepszym trenerem dla nas niż Rude w 1 lidze.

Rude to była popierdółka, a nie trener. Ten cały puchar Polski to są 3 zwycięstwa - z Widzewem, Piastem i Pogonią. Z Widzewem nas przepchnął sędzia, bo akcja bramkowa była na koniec meczu. Gdyby decyzja była zgodna z rzeczywistością - Rude by skończył jako największy przegrany 21 wieku w polskiej piłce.

I to nie jest jakieś wielkie jakby/gdyby - bo nie dotyczy czegoś co mogłoby się stać, jakby ktoś coś lepiej zrobił na boisku, albo jakby było szczęście. Sędzia ordynarnie skręcił Widzew w doliczonym czasie gry otwierając nam furtkę do awansu. I chwała mu za to! W meczu z Piastem też chyba były jakieś kontrowersje, ale mniejsze - szczerze już go słabo pamiętam. Finał PP to niewątpliwie nasza świetna gra i duży plus dla rudego rydza, tylko, że no właśnie, raz na rok to i ja dokładnie piłkę zagram...

Szczęśliwie dla nas napisała się piękna historia, ale patrząc na wyniki rudzielca to bardziej jestem skłonny uwierzyć, że PP zrobili mu na ambicji piłkarze, a wynik w lidze to wypadkowa jego niesamowitej pracy.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 19.11.2024 o godz. 13:30.
Odpowiedz cytując
Witalis
Senior Member
 
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#179
Stary 19.11.2024, 14:11
Tak, kiedyś sprawdzałem i opisywałem, że poza Pogonią z tymi lepszymi drużynami graliśmy też wtedy, kiedy były w dołku.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#180
Stary 19.11.2024, 14:55
s1mone napisał(a):Wyświetl post

Szczęśliwie dla nas napisała się piękna historia, ale patrząc na wyniki rudzielca to bardziej jestem skłonny uwierzyć, że PP zrobili mu na ambicji piłkarze, a wynik w lidze to wypadkowa jego niesamowitej pracy.
Czyli w lidze dali dupy piłkarze swoim brakiem ambicji tak rażącym że na 10 miejsce starczyło. Takich teorii to ja się nie spodziewałem...
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 16:35.