The White Star Division - Wisła Kraków


Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna
Nazwa użytkownika
Hasło


Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny.

Wyświetl wyniki ankiety: Podczas okienka transferowego latem 2018 roku Wisła:
wzmocni się 44 26,19%
osłabi 97 57,74%
zmiany kadrowe nie będą odczuwalne 27 16,07%
Głosujących: 168. Nie możesz głosować w tej ankiecie

Odpowiedź
 
Narzędzia tematu Tryby wyświetlania
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96121
Stary 17.10.2024, 08:26
Pojmij kolego, że to nie Hiszpanie dali dupy w pierwszej kolejności i tylko kretyn obarcza Hiszpanów winą za olewanie meczów ligowych w zeszłej rundzie. Obecność dobrze wyszkolonych Hiszpanów pozwoliła nam wygrać PP kiedy postawa wszystkich na boisku była aktywna. Bez nich byłoby to niemożliwe.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96122
Stary 17.10.2024, 08:50
Olewanie jak olewanie, po prostu niedostosowanie do realiów panujących w 1 lidze, pal licho czy to olewanie czy przemotywowanie . Fakt taki że dał dupy cały zespół, ale jakby wymienić najgorszych gości w Wiśle wiosna to na czele był Junca, Villar czy Goku. Pomijając odpały Bregu i Omrani.
Tylko ostatnie 3 mecze w sezonie 23/24 i 4 czerwone kartki to 3 Hiszpanów + Colley.

Także Hiszpanie nie są bez winy. Co nie znaczy że ma być to jakąkolwiek laurka dla Polaków, po prostu - krytykujmy po równo.

No a co do samego zdobycia PP to czysto statystycznie.
Bramki Polacy:8
Bramki Hiszpanie: 7
Bez jednych i drugich nie byłoby PP. Choć wg mnie momentami więcej w tym było farta niż rozumu.

Postawa całej drużyny dała PP i całej drużyny zaliczyła 10 miejsce w lidze. Jeśli robimy z kogoś bohaterów (i słusznie) to badzmy też konsekwentni i po równo krytykujmy.
Odpowiedz cytując
Witalis
Senior Member
 
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96123
Stary 17.10.2024, 09:03
Tę dyskusję już prowadziliśmy i ja dowodziłem, że mieliśmy dużo szczęścia, bo aż do Pogoni mieliśmy względnie łatwych/w kryzysie przeciwników.
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96124
Stary 17.10.2024, 09:07
Kłamania i manipulacji drozda i markusika ciąg dalszy. PP zdobyła cała drużyna. Mityczni Hiszpanie, gdyby odjąć od nich Rodado w PP dali mniej niż Polacy.

Także można powiedzieć, że głównie gdyby nie Rodado czy Sobczak, którzy strzelali najwięcej i w najważniejszych momentach to by nic z tego nie było. Wszystko inne to już jest .......enie antypolaków drozda i markusa, którzy nie mogą przełknąć tego, że w PP czy europejskich pucharach Polacy grają na równi z Hiszpanami (za wyłączeniem Rodado, który jest dwa poziomy ponad wszystkimi) a w lidze zawodzą po równo Polacy i Hiszpanie.

Kłamstwa antypolaków są obrzydliwe, to jest czyste s....ysyństwo żeby tak manipulować. Wyłączasz Rodado z tej hiszpańskiej układanki i się okazuje, że Hiszpanie nic nie wnieśli do Wisły.
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Arked
Senior Member
 
Od: 01.2003
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96125
Stary 17.10.2024, 10:05
Piknik1906 napisał(a):Wyświetl post
To tyle w kwestii motywacji i budżetu. Zawsze mnie zaskakuje gdy dorośli ludzie dyskutują o motywacjach, przywiązaniu itp. pomijając aspekt finansowy. Nie chciałbym nikomu burzyć światopoglądu, ale Angel Rodado tak samo jak wyraźnie przewyższa innych zaangażowaniem tak samo robi to wysokością comiesięcznego przelewu.
Jest oczywistym, że Rodado dobrze zarabia i jest u nas dobrze traktowany, bo na ta zasługuje. Nie zmienia to faktu, że zarobiłby więcej w wielu klubach Ekstraklasy, w jakimś Średniosporze, w Grecji czy na Cyprze. To po prostu charakterologiczny typ zawodnika, który woli zostać w zostać w miejscu, w którym dobrze się czuje mimo, że pewnie traci na tym w jakimś stopniu finansowo. Tacy piłkarze to niestety rzadkość. Polscy zawodnicy wyjeżdzający byle gdzie dla lepszych zarobków, żeby grzać ławę to niestety bardziej reguła.
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96126
Stary 17.10.2024, 10:33
Wszystko możliwe badania mówią że o zadowoleniu z miejsca pracy nie decydują na 1 miejscu finanse ale całkowicie inne czynniki. Finanse muszą się spinać, ale przebicie musiałoby być ogromne aby było decydujące.
Odpowiedz cytując
viktor56
Senior Member
 
Od: 12.2017

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96127
Stary 17.10.2024, 10:43
A nie jest to prostu tak, że człowiek któremu ma się zaraz urodzić dziecko nie chce się akurat w tym konkretnym momencie przeprowadzać za granicę i ogarniać od nowa życia? Może to był czynnik, który zdecydował o jego chwilowym pozostaniu. Kraków jest jednak w Europie, jest względnie bezpieczny i przewidywalny.
Jeszcze będzie pite za te wszystkie lata czekania. Jeszcze będzie pięknie.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96128
Stary 17.10.2024, 11:14
dawno KOALIKA na forum nie było
Odpowiedz cytując
Piknik1906
Senior Member
 
Od: 01.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96129
Stary 17.10.2024, 11:53
viktor56 napisał(a):Wyświetl post
A nie jest to prostu tak, że człowiek któremu ma się zaraz urodzić dziecko nie chce się akurat w tym konkretnym momencie przeprowadzać za granicę i ogarniać od nowa życia? Może to był czynnik, który zdecydował o jego chwilowym pozostaniu. Kraków jest jednak w Europie, jest względnie bezpieczny i przewidywalny.
Oczywiście, że zapewne tak było. Na pewno lepiej być w znanym środowisku w Europie, gdy rodzina ma się powiększyć. To nam pozwoliło zaoferować mu 1,5 miliona, a nie na przykład 2 miliony jakie być może oferowała druga strona.

Tylko to nie ma nic wspólnego z tym, że płacenie 1,5 miliona w I lidze to objaw zarządczego szaleństwa. Jak do tego dodamy, że to twarde zobowiązanie na trzy lata to słowo szaleństwo wydaje się zbyt mało ekspresyjne.
Odpowiedz cytując
Piknik1906
Senior Member
 
Od: 01.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96130
Stary 17.10.2024, 11:58
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Wszystko możliwe badania mówią że o zadowoleniu z miejsca pracy nie decydują na 1 miejscu finanse ale całkowicie inne czynniki. Finanse muszą się spinać, ale przebicie musiałoby być ogromne aby było decydujące.
Tak jest. Niech żyją badania teoretyków zarządzania.

Tylko potem przychodzi rozmowa o „ofercie z innej firmy” i utrata pracownika z powodu 5% wyższej wypłaty i wyniki tych badań okazują się nic nie warte. To wie każdy kto zarządzał jakimś nawet średniej wielkości zespołem.
Odpowiedz cytując
Piknik1906
Senior Member
 
Od: 01.2019

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96131
Stary 17.10.2024, 12:08
Arked napisał(a):Wyświetl post
Jest oczywistym, że Rodado dobrze zarabia i jest u nas dobrze traktowany, bo na ta zasługuje. Nie zmienia to faktu, że zarobiłby więcej w wielu klubach Ekstraklasy
No właśnie napisałem Ci, że to błędne założenie. W większości by nie zarobił, a w tych dosłownie kilku, które tyle płacą nie byli zainteresowani zawodnikiem z takimi umiejętnościami przy tym poziomie wynagrodzenia i koniecznością wykupienia kontraktu.

Cała reszta Twoich przemyśleń wynika z błędnego założenia.
Odpowiedz cytując
Karherop
Socios Wisła Kraków
 
 
Od: 02.2006

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96132
Stary 17.10.2024, 13:15
Piknik1906 napisał(a):Wyświetl post
Tak jest. Niech żyją badania teoretyków zarządzania.

Tylko potem przychodzi rozmowa o „ofercie z innej firmy” i utrata pracownika z powodu 5% wyższej wypłaty i wyniki tych badań okazują się nic nie warte. To wie każdy kto zarządzał jakimś nawet średniej wielkości zespołem.
Nikt nie odchodzi z firmy w której ma wyrobione relacje i jest zadowolony ze swojej pozycji czy funkcji jaką sprawuje, żeby zarabiać 5% więcej. Jeśli tak się staje to tylko jako pretekst dla innych powodów.

W piłce to działa dokładnie tak samo. Piłkarze krzyczą minimum po 30-35% więcej albo siedzą tam gdzie im wygodnie. Równocześnie odchodzą do miejsc gdzie gorzej płaca jeśli mają stosowne pobudki.
Ostatnio edytowane przez Karherop : 17.10.2024 o godz. 13:18.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96133
Stary 17.10.2024, 13:42
racje ma Karherop
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96134
Stary 17.10.2024, 13:52
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Nikt nie odchodzi z firmy w której ma wyrobione relacje i jest zadowolony ze swojej pozycji czy funkcji jaką sprawuje, żeby zarabiać 5% więcej. Jeśli tak się staje to tylko jako pretekst dla innych powodów.

W piłce to działa dokładnie tak samo. Piłkarze krzyczą minimum po 30-35% więcej albo siedzą tam gdzie im wygodnie. Równocześnie odchodzą do miejsc gdzie gorzej płaca jeśli mają stosowne pobudki.
Dokładnie.
Mało kto na odchodnym ma ochotę prać brudy i palić za sobą mosty mówiąc dlaczego tak naprawdę zmienia pracę. Ba, widziałem przypadki ludzi zwalniających się z toksycznego zespołu po dwóch tygodniach, nie mając na bank niczego nagranego. Uzasadnieniem jednego było że chce realizować swoje pasje i robić własny projekt Akurat wiem z kim pracował i mnie to nie zaskoczyło.

Znam też przypadki ludzi zmieniających pracę z ewidentną stratą.

Jest też kluczowa kwestia, mało zrozumiała dla kogokolwiek kto się z nią nie spotkał. Po przekroczeniu pewnego poziomu zarobków, o ile nie jesteś nałogowym hazardzistą - każda kolejna podwyżka ma mniejsze znaczenie praktyczne dla codziennego życia. Kiedy zaczynałem pracę - 1000 zł podwyżki to było coś wielkiego, bo realnie wpływało na moje życie. Teraz sumy rząd wielkości większe - są ważne, liczą się, ale nie są czymś za co warto tracić zdrowie, trafić do toksycznego środowiska etc. Dlatego większość najlepszych piłkarzy na świecie woli jednak najlepsze lata kariery spędzać poza Arabią Saudyjską.
Innymi słowy - 5% więcej dla kogoś z ustawowym minimum i z wysokim kontraktem znaczy co innego.

Wisła jest dobrym miejscem dla Rodado, a Rodado jest jej absolutnie kluczowym zawodnikiem. I naprawdę - nie wykluczałbym sprzedaży jeśli pojawi się mocna oferta. Tylko teraz to Wisła decyduje.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 17.10.2024 o godz. 14:06.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96135
Stary 17.10.2024, 14:42
ale ta wstawka o tym że masz taką wypłate że extra 10 tysiecy nie robi wrażenia, raczej niepotrzebna
Odpowiedz cytując
sandomingo
Senior Member
 
 
Od: 03.2005
Skąd: Wieś pod Krakowem

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96136
Stary 17.10.2024, 15:07
Arkadiusz.Czerepach napisał(a):Wyświetl post
ale ta wstawka o tym że masz taką wypłate że extra 10 tysiecy nie robi wrażenia, raczej niepotrzebna
Przecież to wolfy
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
Odpowiedz cytując
FraMat
Senior Member
 
 
Od: 03.2003

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96137
Stary 17.10.2024, 15:10
azor napisał(a):Wyświetl post
Omrani nie dostał tak naprawdę szansy. Miał mało czasu na powrót do formy, przy takich gościach trzeba chuchać i dmuchać i czekać aż powróci do formy. W Rumunii to zrozumieli, dostał szansę i się spłaca - choć gra za tylko 1 Euro miesięcznie.
Co nowego u Omraniego

Cytat:
31-letni napastnik trenuje w Jassach już od dwóch i pół miesiąca i najwyraźniej osiągnął poziom fizyczny, który pozwoliłby mu zagrać co najmniej godzinę w oficjalnym meczu.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać

...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....


Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96138
Stary 17.10.2024, 16:32
Witalis napisał(a):
Tych bredni, że nie zachwycałeś się Rude nawet nie chce mi się komentować. Mało tu oczu każdemu nie wydrapałeś o tego trenera.


Pokaż więc cytaty po meczach ligowych które to potwierdzą. Bo ja mogę przypomnieć takie:

Markus napisał(a):
Znów tragiczny mecz, w którym najbardziej nie dowoziła obrona. W tyłach totalny chaos (...). Nie wiem, co Rude sobie myślał znów wpuszczając też Sapałę jako ratownika mającego zabezpieczyć środek pola.
Markus napisał(a):
W meczach z zespołami stosującymi autobus i czekającymi na kontry Uryga nie powinien być na murawie, po prostu. Źle, że Rude dalej wystawia go do składu, chyba tylko za zasługi i wysoki kontrakt. To błąd.
Markus napisał(a):
]Rude nie okazał się na tyle dobrym trenerem, by poradzić sobie z mentalnością takich zawodników jak Uryga, Sapała, Szot, Krzyżanowski, Jaroch czy Duda, którzy nie dość, że są piłkarsko słabi, to jeszcze w niektórych meczach nie grali na 100%,
Markus napisał(a):
Rude nie poradził sobie w lidze. Tutaj nie umiał wyegzekwować od zawodników takiej jakościowej gry jaką prezentowali w pucharze. Przegrał z kretesem, metody po które sięgnął nie zadziałały, nic nie zdołał zrobić z ich mentalem.
Komu wydrapywałem tymi cytatami oczy? W którym pieję z zachwytu nad zajebistością Rude?

Uważałem Rude za lepszego trenera od Sobolewskiego i wyżej ceniłem jego sposób zarządzania meczem. Nawet za dużo lepszego od niego i nadal zdania tu nie zmieniam. Chwaliłem go za mecze w Pucharze Polski, bo było za co. Nie znaczy to, że kiedykolwiek budził mój zachwyt, czy że uważałem go za doskonałego trenera.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96139
Stary 17.10.2024, 16:34
S1mone napisał(a):
No cóż, Markusik nie wierzy w równowagę, balans, jego prawo.

Dobrze, że masa inteligentniejszych od niego ludzi w zarządach klubów na to patrzy, wystarczy mieć z takimi ludźmi styczność, posłuchać co mówią przy budowie drużyny.

Więc posłuchaj i popatrz, co fachowcy w profesjonalnych klubach naprawdę mówią i robią.

To jest naprawdę niesamowite. Znakomity trener Conte w Chelsea tworzy drużynę, w kadrze której jest nawet siedmiu zawodników z jednego kraju i jeszcze więcej obcokrajowców, zdobywa mistrzostwo, pokazuje tym S1monikowi, że opowiada głupoty, a ten dalej nawija, że wie lepiej od niego, iż to złe i zaburza równowagę, że tak się drużyny nie buduje i inteligentni ludzie tak nie postępują

Komedia.

Nawet Moskal mówi mu, że wszystko zależy od tego jak piłkarze prezentują się w szatni i na boisku, a ten dalej swoje o równowadze i proporcjach.

W naszej lidze Lech zdobywa mistrzostwo mając w kadrze 12-stu "nie Słowian" i jeszcze więcej obcokrajowców, a on udaje, że tego nie ma i idzie bawić się z córką. Lechia awansuje do ekstraklasy mając w składzie na boisku czasem tylko dwóch- trzech Polaków, a resztę samych obcokrajowców z różnych kultur, ale i to doń nie dociera. Proporcje i równowaga tak jak my je rozumiemy zdaje się krzyczeć S1monik za Tuskiem!

S1meonik cały czas żyje we własnym magicznym świecie, w którym zna się na futbolu lepiej od Conte i słyszy głosy ludzi, którzy rzekomo uważają podobnie jak on. Których konkretnie? Z jakimi sukcesami na koncie? Wymień z imienia i nazwiska tych geniuszy, którzy niby uważają, że o wynikach drużyny nie decyduje to jak piłkarze grają, jak funkcjonuje defensywa i ofensywa, jakimi ci zawodnicy są profesjonalistami, jak funkcjonują na boisku i w szatni, jakie mają cechy wolicjonalne oraz umiejętności i jakość, tylko to, czy większość z nich jest obcokrajowcami z jednego kraju - i że te wszystkie sprawy w jakikolwiek sposób warunkuje ta jedna ostatnia.

Z takim poglądem można zrobić tylko to:


Chciałeś przykłady klubów które odniosły sukcesy mając dużą grupę obcokrajowców z jednego kraju w kadrze? Dostałeś. Zdobycie Pucharu Polski przez Wisłę również jest sukcesem, a nie klęską. Pewne utrzymanie się przed laty w Ekstraklasie tak samo. Ale oczywiście można dalej brnąć w absurdy, że w lidze w poprzednim sezonie nie przegraliśmy przez zbyt słabą defensywę, zbyt wiele błędów popełnianych przez obrońców, brak profesjonalizmu niektórych zawodników owocujący niewłaściwym podejściem do meczów i ich olewaniem (o czym sami powiedzieli), czy nie przez pajacowanie właściciela, który uroił sobie, że politykę transferową będą robić mu algorytmy i sztuczna inteligencja, a wcześniej kurczowo trzymał miesiącami beznadziejnego trenera Sobolewskiego - tylko przez to, że w kadrze było zbyt wielu Hiszpanów.

To się nazywa zaklinanie rzeczywistości. Prawie każdy normalny człowiek po takim nokaucie w wykonaniu Conte, czy nawet Moskala i Jopa, który dalej wystawia do pierwszego składu tylu samo zawodników z Hiszpanii ilu wystawiał np. w meczu z Chrobrym Rude, zbastował by na chwilę, zastanowił się nad sobą i swoimi poglądami i przyznał, że się mylił, a nie szedł dalej w zaparte.

Tak powstają później wnioski i stereotypy prowadzące na manowce i sprawiające, że klub nie wyciąga prawidłowej nauki z tego, co się wydarzyło.
Ostatnio edytowane przez Markus : 17.10.2024 o godz. 16:43.
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
Markus
Senior Member
 
 
Od: 11.2002
Skąd: Kraków

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96140
Stary 17.10.2024, 16:48
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Postawa całej drużyny dała PP i całej drużyny zaliczyła 10 miejsce w lidze. Jeśli robimy z kogoś bohaterów (i słusznie) to badzmy też konsekwentni i po równo krytykujmy.
Krytykowanie czy właśnie traktowanie "po równo" nie oznacza, że taki Krzyżanowski, Uryga, Szot, Sapała czy Jaroch ponoszą taką samą winę za końcową porażkę w lidze jak choćby Rodado, Carbo, Alfaro czy nawet Colley, którzy w przeciwieństwie do nich w większości meczów nie zawodzili i grali z odpowiednim zaangażowaniem.

Upominasz się o sprawiedliwe, jednakowe traktowanie? Nie możesz więc zrównywać ze sobą wkładu w sukcesy i porażki tych zawodników, bo ich wkład w nie i znaczenie dla drużyny był diametralnie różny w całym sezonie. Znaczenie dla drużyny nie rozkłada się proporcjonalnie do liczby zawodników z danego kraju na boisku, ani do samej statystyki bramek i asyst, bo są jeszcze statystyki odbiorów, podań, przechwytów, wygranych pojedynków, przebiegniętych kilometrów i tak dalej. Na wartość każdego piłkarza zespołu składa się mnóstwo elementów.

Wkład naszych najlepszych Hiszpanów w zdobycie PP był kluczowy (nie wszystkich Hiszpanów), bo kluczowa była ich rola w drużynie w tamtych meczach. Żaden inny zawodnik, może poza naszym Szwedem i w paru przypadkach Sobczakiem nie dawał równie dużej jakości.

Z kolei w lidze postawa krajowych zawodników była kluczowym wkładem w porażkę (też nie wszystkich). Nie dlatego, że ktoś ma coś przeciwko Polakom, tylko dlatego, że oni na przestrzeni całego sezonu popełnili najwięcej błędów, zawalili najwięcej bramek, najczęściej nie dowozili na boisku na swoich pozycjach i grali bez należytego zaangażowania. Nie Rodado, nie Carbo, nie Alfaro, nie Baena, ani nawet nie Colley. Oni mieli słabsze mecze, zwłaszcza w końcówce sezonu, ale w przekroju całego mieli udanych spotkań więcej niż nieudanych. Można to samo powiedzieć o Urydze, Krzyżanowskim, Jarochu, Łasickim, Sapale itd?
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...)
"Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze
"
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96141
Stary 17.10.2024, 16:59
Ale Markus się odpalił, znowu buziek nastawiał i ścianę tekstu, Don Markus Kichot. Czy ktoś to w ogóle czyta?
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96142
Stary 17.10.2024, 18:16
Arked napisał(a):Wyświetl post
Jest oczywistym, że Rodado dobrze zarabia i jest u nas dobrze traktowany, bo na ta zasługuje. Nie zmienia to faktu, że zarobiłby więcej w wielu klubach Ekstraklasy, w jakimś Średniosporze, w Grecji czy na Cyprze. To po prostu charakterologiczny typ zawodnika, który woli zostać w zostać w miejscu, w którym dobrze się czuje mimo, że pewnie traci na tym w jakimś stopniu finansowo. Tacy piłkarze to niestety rzadkość. Polscy zawodnicy wyjeżdzający byle gdzie dla lepszych zarobków, żeby grzać ławę to niestety bardziej reguła.

Przypomnisz kluby z Turcji, Grecji, Cypru, które składały ofertę za Rodado?
Odpowiedz cytując
s1mone
Senior Member
 
 
Od: 03.2007

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96143
Stary 17.10.2024, 18:17
Jarooo1 :

No ja już nie.
Tak do dwóch zdań maksymalnie.

Wystarczy, że widzę jak przekręca jedno zdanie i odwołuje się wybiórczo do dyskusji, bo inaczej by przepadł, więc zaczynam przewijać hurtem. Szkoda oczu
Odpowiedz cytując
Witalis
Senior Member
 
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96144
Stary 17.10.2024, 19:26
@Markus

Ja nic nie będę wklejał, bo mi szkoda czasu. Dyskusje z tobą nie mają sensu. Popsułeś to forum.
Odpowiedz cytując
Arkadiusz.Czerepach
Senior Member
 
 
Od: 11.2016

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96145
Stary 17.10.2024, 19:38
Jaroo1 napisał(a):Wyświetl post
Ale Markus się odpalił, znowu buziek nastawiał i ścianę tekstu, Don Markus Kichot. Czy ktoś to w ogóle czyta?
jeszcze z czasów irca była zasada żeby olewać posty które nie mieszczą sie na jednym ekranie bez przewijania
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96146
Stary 17.10.2024, 19:53
Witalis napisał(a):Wyświetl post
@Markus

Ja nic nie będę wklejał, bo mi szkoda czasu. Dyskusje z tobą nie mają sensu. Popsułeś to forum.
Tak jak napisałem - jesteś żałośnie niemerytoryczny.
Markus popsuł forum, bo pisze dużo, na temat i się z nim nie zgadzasz?
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując
Jaroo1
Senior Member
 
 
Od: 03.2009

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96147
Stary 17.10.2024, 20:05
O kolejny, tym razem merytoryczny wolfy że swoją miłością do rodzinki z Wujasem Brzeczkasem na czele i nienawiścią np do Moskala. Oczywiście o pracy Brzeczka i Moskala zawsze wypowiada się obiektywnie i merytorycznie
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
Odpowiedz cytując
Drozd
Senior Member
 
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96148
Stary 17.10.2024, 20:50
Karherop napisał(a):Wyświetl post
Olewanie jak olewanie, po prostu niedostosowanie do realiów panujących w 1 lidze, pal licho czy to olewanie czy przemotywowanie . Fakt taki że dał dupy cały zespół, ale jakby wymienić najgorszych gości w Wiśle wiosna to na czele był Junca, Villar czy Goku. Pomijając odpały Bregu i Omrani.
Tylko ostatnie 3 mecze w sezonie 23/24 i 4 czerwone kartki to 3 Hiszpanów + Colley.

Także Hiszpanie nie są bez winy. Co nie znaczy że ma być to jakąkolwiek laurka dla Polaków, po prostu - krytykujmy po równo.

No a co do samego zdobycia PP to czysto statystycznie.
Bramki Polacy:8
Bramki Hiszpanie: 7
Bez jednych i drugich nie byłoby PP. Choć wg mnie momentami więcej w tym było farta niż rozumu.

Postawa całej drużyny dała PP i całej drużyny zaliczyła 10 miejsce w lidze. Jeśli robimy z kogoś bohaterów (i słusznie) to badzmy też konsekwentni i po równo krytykujmy.
Ta dyskusja już była i nie ma sensu jej powtarzać...

W finale dwie bramki strzelili Hiszpanie.

W decydującym o wszystkim w lidze meczu w Sosnowcu najbardziej dupy dał Polak.

Serię czerwonych kartek rozpoczął Jaroch, w Katowicach czerwień wymodził nie Hiszpan tylko Uryga. O popisach Szota, Krzyżanowskiego nawet nie wspominam

Więc jak słyszę że Hiszpanie to była porażka zwyczajnie uśmiecham się z politowaniem.

A co do roli farta w sukcesach. Bez niego sukcesów nie ma...

Więc apel o równej krytyce wypadałoby skierować do autorów stwierdzeń że "hiszpanie to była porażka"
Ostatnio edytowane przez Drozd : 17.10.2024 o godz. 20:52.
Hej Nasz TS !!
Odpowiedz cytując
Witalis
Senior Member
 
 
Od: 06.2023

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96149
Stary 17.10.2024, 22:28
Merytoryczne są za to posty na 20 akapitów na temat tego, czy autor kwartał temu napisał x, czy napisał y.


Merytoryczne jest wyładowywanie frustracji i obrażanie ludzi w internecie. To musi być to życie sukcesu - pilnowanie, żeby głupcy nie pisali głupot na forum Wisły.
Odpowiedz cytując
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#96150
Stary 17.10.2024, 23:26
Witalis napisał(a):Wyświetl post
Merytoryczne są za to posty na 20 akapitów na temat tego, czy autor kwartał temu napisał x, czy napisał y.


Merytoryczne jest wyładowywanie frustracji i obrażanie ludzi w internecie. To musi być to życie sukcesu - pilnowanie, żeby głupcy nie pisali głupot na forum Wisły.
Każdy musi mieć jakieś hobby.

Nikt nie każe Ci dyskutować z Markusem, ani nawet - czytać jego postów, ale skoro chcesz żeby było merytorycznie, to odnoś się do tego co pisał.

@Drozd - no właśnie, dla niektórych winni są zawsze Hiszpanie, mimo że najsłabsze elementy zespołu to Polacy.
Nie znaczy to że wszyscy Polacy są słabi, ani wszyscy obcokrajowcy dają radę, ale to Carbo, Alfaro, Rodado, Igbekeme, Kiss ciągną grę, a Sukiennicki, Starzyński, Krzyżanowski, Biedrzycki zawalają mecze.
Ostatnio edytowane przez wolfy : 17.10.2024 o godz. 23:32.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując

Wstecz   Forum Kibiców Wisły Kraków > Wisła Kraków > Wisła Kraków - piłka nożna

Odpowiedź

Zasady wysyłania postów
You may not post new threads
You may not post replies
You may not post attachments
You may not edit your posts

BB code is Włączony
MordkiWłączony
[IMG] code is Włączony
HTML code is Wyłączone

Skok do forum


Wszystkie daty podane są w GMT +1. Aktualna godzina to 21:21.