|
To, że chłop chciał dośrodkować i za bardzo przeciągnął to dośrodkowanie po czym piłka przypadkiem wpadła do bramki od słupka? No naprawdę, to było w stylu asysty dupą Sobczaka. Punkty do kanadyjki wpadły, tylko nie bardzo jest się czym chwalić. Więcej szczęścia niż umiejętności. Gol kuriozum. Dla nas super, bo bez tego gola mogłoby być bardzo gorąco.
Ale wiadomo Drozd jak zwykle przydrozdzi, że to kwestia skilla i umiejętności. Posłać piłkę tam, gdzie się nie chce i strzelić gola nawet nie próbując. Maestria w każdym calu.
Ostatnio edytowane przez s1mone : 30.09.2024 o godz. 18:57.
|