Skawa Wadowice napisał(a):

Ja to bym przebudował całkiem obrone. Z przodu są sytuacje, w koncu zaczną coś strzelać. Ale to jak tracimy bramki to jest hit. Nie mówie, że po wymianie obrony będziemy grać na 0 z tyłu, ale ryzyko głupich błędów na pewno zmaleje.
Bo obecne boki Mikulec + Jaroch są tak surowi że szok, a Alan jest za wolny.
|
Też mam takie wrażenie, że mimo nieskuteczności to jednak do przodu gramy najlepiej od spadku (nawet lepiej niż wiosna Sobola bo wtedy często ratowały nas strzały rozpaczy Fernandeza albo jego indywidualne akcje) i to w końcu odpali natomiast to jak bronimy to dramat. I tu nawet nie chodzi o jakiś taktyczny dramat tylko szokujące błędy indywidualne poszczególnych zawodników. Co z tego że obrona poprawnie ustawia się do akcji przeciwnika kiedy ten albo tamten robi juniorski błąd.
Myślę, że jedynym remedium jest sprowadzenie lepszych graczy a to będzie piramidalnie trudne.