Patryko napisał(a):

|
Za Rodado zakładam, że mieliśmy więcej niż jedną ofertę, ale pewnie próbowali go wyjąć za jakieś śmieszne (~500k euro) pieniądze. Moment podpisania nowego kontraktu raczej zabił wszystkie podchody w zarodku, bo już wiedzieli, że nie wyciągną ciekawego grajka za półdarmo. Na ten moment myślę, że JK siadłby do stołu w kwestii Rodado przy kwocie powyżej 1,5 bańki euro.
|
Tyle że nawet bańka ojro za Rodado to mokry sen Królewicza. Rodado, z całą sympatią do gościa, to tylko i wyłącznie król strzelców 2 ligi polskiej - czyli piłkarskiego plebsu.