
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#451
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#452
|
|
Termalica jedzie po tej lidze jak czołg.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#453
|
|
Spoko, zaczna sie trudniejsze mecze to i z czolgu zrobi sie tankietka.
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#454
|
|
Powiem ci szczerze, że nie sądzę. Jest zero przypadku w ich wynikach. To nie jest przepychanie meczów, tylko gładkie wygrywanie. No i też wygrywanie seryjnie nawet ze słabszymi rywalami to nie jest coś co większość w klubów potrafi. Pomijam, że grali już z Ruchem czy Płockiem.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2012
Offline |
#455
|
|
Odważna hipoteza. Nie wiem czy oglądasz Niecieczę, ale Brosz tak ich poukładał, że mają pod kontrolą praktycznie cały mecz za każdym razem. Trochę farta z Płockiem, ale też trzeba im oddać, że potrafili wykorzystać grę w przewadze. Przypomnij mi, kiedy myśmy ostatnio regularnie łoili "słabeuszy" po 3-0, bez momentów robienia w gacie, przestojów i cyrków w obronie.
Przypominam, że to JUŻ praktycznie 1/4 sezonu. |
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2022
Offline |
#456
|
|
To już oczywiste, że nie zrobimy awansu w tym sezonie - i tak będzie dopóki będziemy mieć słabych obrońców. Gdybyśmy mieli dobrych obrońców, którzy dadzą nam pewność, że z tyłu gramy na 0 to zarówno Sobol, jak i wyszydzany Rude awansowaliby z palcem wiecie gdzie. Napastnicy mieliby pewność, że wystarczy ukłuć, a nie zapierdalać i można by było grać bardziej wyrafinowaną, a nie szarpaną grę, gdzie trzeba się odsłaniać.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2015
Offline |
#457
|
|
Drużynę buduje sie od tyłu. Nowe. Nie znałem.
|
|
|
|
Banita
Od: 07.2005
Skąd: Krk
Offline |
#458
|
|
Nawet jak wygramy 3 zaległe mecze, to mamy 7 punktów straty do Termalici
![]() ![]() ![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 04.2009
Skąd: Krk
Offline |
#459
|
|
Yhy, uwielbiam tę naszą manię wielkości. Jesteśmy zajebiści, wszystko wygramy, Kotwicę pojedziemy, mecze zaległe - a w międzyczasie wszyscy punkty pogubią.. powodzenia z takim ego.
![]()
GENERALNIE TO WIADOMO CO
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#460
|
|
Budowanie drużyny od tyłu w polskich realiach zazwyczaj wygląda tak, że wstawiasz do składu coraz więcej obrońców do skutku, aż przestaniesz tracić zbyt wiele bramek. I potem masz w składzie 5 obrońców, 3 obrońców przebranych za pomocników i 2 zawodników ofensywnych. Bramki strzelasz po autach, rzutach rożnych, rzutach karnych, kontratakach.
Więc nie do końca to tak jest. Drużynę buduje się całościowo, z zachowaniem balansu. PS: Termalica wygrałaby dzisiaj z Kotwicą 4 bramkami. ![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 09.2013
Skąd: Kraków
Offline |
#461
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#462
|
|
No tak, a Kotwica poniosłaby dzisiaj Cercle Brugge 6:0
|
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2003
Skąd: Kraków
Offline |
#463
|
|
Nie, po prostu Termalica nie ma problemów ze strzelaniem bramek w meczu gdzie ma gigantyczną przewagę. U nas takie problemy są czymś już tradycyjnym. Nawet jeśli mamy sytuacje wysokiej jakości. Dzisiaj pewnie xG podejdzie pod 3.
Ostatnio edytowane przez Arked : 01.09.2024 o godz. 16:02.
![]()
(...) MY KIBICE POMOŻEMY!!! (...)
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#464
|
|
Ale my mamy problem ze strzelaniem bramek od dawna. Rapid u siebie, Arka do przerwy, Cercle u siebie, dzisiaj to już zupełny dramat.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#465
|
|
Tutaj wyszedł wspaniały zmysł taktyczny Tarasiewicza, który całkowicie nas zaskoczył wystawiając na pozycję bramkarza chłopa, któremu wszystkie piłki kleiły się do rąk.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#466
|
zmysł taktyczny? Myślisz że ktoś u nas strzela inaczej w zależności od bramkarza który broni? Nie dorabiaj ...Zwyczajnie bramkarz złapał dwie piłki które powinien puścić i nabrał pewności. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2018
Offline |
#467
|
|
Brzydko pachnie tym, że na jesień będzie już tylko interesować Wisłę walka o miejsca barażowe
Dramatyczna zdobycz punktowa w rozegranych już meczach, zobaczymy czy coś zaskoczy. Na razie inni punktują, a tu zawsze jest jakiś problem, sędzia, kartki, bramkarz, granie co trzy dni. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2017
Offline |
#468
|
![]()
Probierz cwel! Ole ole ole! AUUU AUUU!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#469
|
Weźmy Barce Xaviego. W mistrzowskim sezonie wykręcili kompletnie pojebany wynik - 20 straconych bramek. W kolejnym 44 i w zasadzie wszyscy są zgodni, że to ogólnie pojęta gra defensywna była problemem, bo już niekoniecznie, że blok obronny sam w sobie. Ta sama drużyna, ten sam trener, ci sami obrońcy. Kounde i Araujo nagle zaczęli być za wolni? Zbyt mało zwrotni? Nie spotkałem się, żeby w Hiszpani ktoś tak twierdził. Durni Hiszpanie uja się znają trzeba wysłać forumowych "specjalistów", żeby ich douczyli. Teorie są różne, ale osobiście skłaniałbym się do opinii, że problemem były kontuzje Gaviego i Pedriego, którzy zbieraniem drugich piłek i świetnym doskokiem po stracie kasowali w zarodku większość wrzutek za kołnierz wysoko ustawionej obrony. Reszta to już efekt domina. Jeśli długich piłek na wolne pole po stracie lata dużo, to jakich tych obrońców byś nie miał będziesz tracił bramki. W Wiśle zwłaszcza za Rudego latało ich o wiele za dużo. Wracając na nasze podwórko. Moskal robiąc ostatni awans wykręcił z ŁKSem drugą najlepszą obronę w lidzę. Idąc tropem forumowych "taktyków" powinien chcieć transferów środkowych obrońców. Nie chciał. Co ciekawe chciał natomiast pomocnika Mokrzyckiego. Szczerze powiedziawszy nie kojarzę nawet kto tam grał na tych stoperach, więc raczej jacyś wybitni kopacze to nie byli. Komentując swoją przygodę w ESA z ŁKSem nie ględził na obrońców. Narzekał natomiast, że rozsypał mu się środek pola. Po przyjściu do Wisły na konfach i w wywiadach zwłaszcza na początku w kółko było - zbieranie drugich piłek, doskok po stracie, zbieranie drugich piłek, doskok po stracie. Zobaczymy jak to będzie dalej się rozwijać, ale znacznie prostsze od budowania obrony ze stoperów szybszych od skrzydłowych i napastników jest ograniczenie długich podań do minimum. |
|
|
|
Senior Member
Od: 01.2004
Skąd: Kraków
Offline |
#470
|
|
Jeszcze sie tu udzielasz? Naprawde? Zmien drużyne wyjdzie lepiej dla wszystkich.
![]()
Malinowy król malowanych róż
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#471
|
Drużyny które w ostatnich sezonach awansowały (bezpośrednio) miały bilanse: 21-5-8 18-8-8 19-9-6 17-11-6 23-8-3 18-8-8 20-8-6 18-11-5 21-4-9 19-8-7 To tylko za ostatnie 5 lat. Nikt poza Miedzią 4 lata temu (23-8-3) nie miał zbytnio i próbującego bilansu. TBB idzie teraz podobnie, ale w końcu złapie też zadyszke. |
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2022
Offline |
#472
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#473
|
|
Okazuje się, że wystarczyło wziąść zimą konkretnego trenera, na wiosnę dać mu spokojnie budować drużynę na przyszły sezon i efekty tego widać.
Nasz dobrodziej wolal jednak eksperymenty z cudakiem z kostaryki, byle tylko pokazać wszystkim naokoło, że to on ma rację. |
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#474
|
Myślę, że porównanie Urygi/Biedrzyckiego i Araujo jest adekwatne do porównania 1betclic i LaLiga. Nie widzę tutaj problemu. https://www.youtube.com/watch?v=Z4uz_7vwFDU Wygląda znajomo? W sumie ciekawsze byłoby zobaczyć szerszą perspektywę co tam wydarzyło się w środku pola, że Araujo musiał podjąć w zasadzie z góry przegrany pojedynek biegowy, ale szczerze powiedziawszy nie chcę mi się szukać. Wiem, że niektórzy nie oglądają nic poza Wisłą i chyba tu tkwi problem, z którego powstają na forum jakieś banieczki z alternatywną futbolową rzeczywistością, w której stoperzy mają być szybsi od graczy ofensywnych. |
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2019
Offline |
#475
|
Uryga np. w meczu z Arką przy drugim golu dał się przestawić Czubakowi we własnym polu karnym jak junior. Biedrzycki to w ogóle sprawia wrażenie człowieka, który nie wie po co znalazł się na boisku. Oczywiście słabość tej obrony można maskować dobrą i odpowiedzialną grą środka pomocy, niwelując w ten sposób ilość pojedynków biegowych naszych ŚO, ale to nie zmieni ogólnej oceny i formy naszego bloku defensywnego, bo ciężko uznać ze jedynym mankamentem Urygi i Biedrzyckiego jest brak szybkości. |
|
|
|
Junior Member
Od: 05.2022
Offline |
#476
|
|
+1, dziękuję @pi0tr3k94
|
|
|
|
Senior Member
Od: 07.2004
Skąd: z prawego brzegu
Offline |
#477
|
|
Fajnie. Tylko jakim cudem takie, a nie inne personalia w bloku defensywnym nie pozwoliły w lidze zrobić Rudemu chociaż baraży, a jednocześnie wystarczyły w PP na wyeliminowanie 3 ekstraklasowiczów gdzie w każdym z tych spotkań mieliśmy długie momenty gry w głębokiej defensywie, która wyglądała co najmniej poprawnie, a w każdym razie wystarczająco, żeby na koniec wznieść puchar. Coś się tutaj ewidentnie nie spina.
Do wszystkiego co wcześniej napisałem dorzuciłbym jeszcze jedną bardzo prostą konkluzję naszych przygód w pierwszej lidze. Im więcej bezproduktywnie klepiemy nie kończąc akcji jednoznaczną finalizacją tylko wrzutkami do nikogo, albo zblokowanymi farfoclami z dystansu. Tym więcej stwarzamy okazji do złapania nas w fazie przejściowej, gdzie nie tylko obrońcy, ale drużyna jako całość nie jest ustawiona w uporządkowanym bloku, przekazania krycia często odbywają się na pałę, a asekuracja najczęściej nie istnieje. Bardzo ładnie pokazał to mecz z Kotwicą gdzie przez większość czasu goniliśmy wynik robiąc 59% posiadania, stwarzając multum bardzo konkretnych sytuacji bramkowych, a Kotwica poza perfekcyjnie wykonanym sfg nie miała w tym meczu dosłownie nic. Za Rudego/Sobola mielibyśmy pewnie z +70% posiadania, 3-4x mniej klarownych sytuacji i kilka razy smród pod własną bramką i naprawdę nie wydaje mi się, żeby wstawienie u Sobola/Rudego lepszych obrońców wiele zmieniło. Obaj panowie przede wszystkim poruszali się w koncepcji gry, którą chyba nie do końca rozumieli jeśli chodzi o wynikające z niej konsekwencje w boiskowej rzeczywistości polskiej pierwszej ligi. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2010
Offline |
#478
|
|
Piłkarzom nie opłaca się awansować a grając w pucharach są w stanie się wypromować
![]() |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#479
|
|
To jest chyba clou.
Avans do ekstraklasy wiąże się z koniecznością wymiany 80% składu. Pozostanie w I lidze daje niektórym graczom spory procent pewności, że załapią się na kolejny kontrakt. Dlatego 2-3 jednostki grają świetnie, pozostali się wożą i pilnują wyniku. |
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#480
|
|
Spośród wszystkich teorii spiskowych to ta jest najbardziej bzdurna ever. U nas bez względu na wynik sportowy i tak jest rotacja połowa kadry.
Jeszcze bym może w to uwierzył w zespole (z całym szacunkiem) Chrobrego czy GKSu Tychy. Po tym jak awansowała Puszcza której wszyscy wmawiali że tego nie chce lub GKS Katowice który miał grać w 1 lidze do końca życia to jakiekolwiek gadanie o świadomym graniu na brak awansu jest zupełnie odrealnione od rzeczywistości. Nie w Wiśle, w klubie który potrzebuje awansu jak wody i który zawsze może z powodów finansowych upaść (co również nie raz czytali sami piłkarze). PS. Pomijam takich piłkarzy jak Fazlagic któremu jest obojętne już chyba wszystko. |
|
|

|
||||||
![]() |
|
|