
|
|||||||
| Wisła Kraków - piłka nożna Tutaj możesz spokojnie i rzeczowo porozmawiać o wszystkich tematach związanych z "Białą Gwiazdą". Pokój z założenia zawierać ma tematy dotyczące drużyny. |
![]() |
|
|
Narzędzia tematu | Tryby wyświetlania |
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#8341
|
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#8342
|
choć można by dokooptować takiego Ramireza choćby ostatnio Wiśniewski nie grał w rezerwach, więc może od razu go Moskal widział w składzie co do innych to poza Ramirezem i może Grau ja tam nikogo nie widzę do grania, nawet ten Sarga co niby jest w kadrze jedynki to dzielą go lata świetlne od Chelmeckiego... który też nie pojechał ![]() wytłumaczenie tego jest takie: albo będą transfery, albo AI nie ogarnia, albo niczego już nie będzie ![]() ![]()
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2018
Offline |
#8343
|
|
Grafika na obóz prezentuje poziom i stan rozkładu do jakiego doprowadzono ten klub.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 02.2005
Skąd: spod budki z piwem
Offline |
#8344
|
![]() Wiadomo, że Rodado to kozak. Ale żeby tak bezobciachowo zmuszać go do grania za dwóch? ECH, JAROSŁAW. CÓŻEŚ TY UCZYNIŁ Z NASZĄ WISEŁKĄ?! |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2018
Offline |
#8345
|
|
Poza tym, czy nie można jakoś odświeżyć tego sztabu? Widzę te same nazwiska od lat, klub notuje zjazd w dół, a tu cały czas kiszenie się w tym samym sosie. Lekarz to już chyba tu jest naście lat.
Mam wrażenie, że Królewski nigdy sam nikogo nie zmieni, bo przecież rozwój, sentyment, bla bla.. człowiek się liczy, klub i kibice nieważni. Ale z takim podejściem panie to piłka cię przemieli i wypluje, już to w sumie robi.
Ostatnio edytowane przez wierność83 : 20.06.2024 o godz. 14:06.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#8346
|
|
Dokładnie tak, tu pełna zgoda. Ramirez i Grau powinni trenować z pierwszym zespołem, bo w rezerwach byli najlepszymi piłkarzami w swoich formacjach i przy obecnej mizerii kadrowej pierwszej drużyny mogą okazać się przydatnymi zawodnikami w kontekście całego nadchodzącego sezonu.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#8347
|
|
Pewnie jakby Krzyżanowski się nazywał Krzyżanau albo Enrice Krzyglesjas to byś tu piał, że grajek nie z tej ziemi i musi zostać.
Ktokolwiek, cokolwiek by pozytywnie napisał o Hiszpanach to markus z merdającym ogonkiem wyskakuje i mówi, że to prawda, ktokolwiek, cokolwiek złego napisze o Hiszpanach to markus z pianą w pysku się rzuca, że to brednie. Masakra. Wpływy wszelakiej maści agentury na prawdę są mocne hehehe ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#8348
|
|
Zwłaszcza, że to syn Kikuśka.
Hehe |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#8349
|
|
Chyba czegoś nie rozumiecie w swoim zacietrzewieniu i manii antyhiszpańskiej. Swoją drogą mnie to nie dziwi, ale co tam. Wytłumaczę. Jak chłopu na polu.
W rezerwach nie ma prawie nikogo kto w obecnej sytuacji kadrowej jedynki nadawałby się do czegokolwiek. Poza Grauem i Ramirezem. Są na miejscu (choć chyba obydwaj mają kontrakt do 30.06.) nie trzeba za nich płacić żadnej prowizji żadnemu menago. W związku z czym, można ich sprawdzić. Zamiast zabierać jakiegoś bezrobotnego Niemca od roku żyjącego na socjau. Ale po co nie? wszak to syn "kikusia" jak to jeden z was "błyskotliwie" spuentował. Lepiej zapłacić za miejsce w ośrodku za jakiegoś totalnego amatora ![]() ![]()
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#8350
|
|
Wypowiedzieli się hejterzy, którzy pewnie nie widzieli ani jednego meczu rezerw, kolejny raz popisując się swoimi obsesjami.
Grau i Ramirez powinni być w kręgu osłabionej dziś kadry pierwszej drużyny nie dlatego, że są Hiszpanami, tylko dlatego, że byli najlepsi w swoich formacjach w drugiej drużynie i najbardziej na to zasługują, co się w waszych móżdżkach najwyraźniej kompletnie nie mieści - nawet jeśli zauważa to również Emjot. Wy byście świadomie szkodzili Wiśle, blokując możliwość gry niektórym zawodnikom z uwagi na ich paszporty. Wiadomo to nie od dziś. Przez takich hejterów być może Ramirez dlatego jeszcze nie zadebiutował, bo zaraz jakiś Koaliczek wyskoczyłby z gadką o nepotyźmie (choć akurat dla niego to może być za trudne słowo, bo nie brzmiące jak nazwiska Urban i Jaruzelski ![]() Pajace dalej pajacują. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#8351
|
Z gry w rezerwie Wisły raczej się nie utrzyma w Krakowie, a na przesunięcie do jedynki z tego co piszesz się nie zanosi. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Offline |
#8352
|
to też tak myślę ![]()
Jurowicz-Talik-Lechowicz-Szumilas-Kaczor-J.Krupa-Brzycki-Legutko-J.Wapiennik-W. Stopa-Michel-Sawicki-S.Wójcik-Świder-Snopkowski-Adamek
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#8353
|
|
Jeśli obaj młodzi Hiszpanie dołączą do pierwszej drużyny to jestem za tym aby zwolnić Moskala a zatrudnić na trenera Hiszpana. Dwójka młodziaków z Hiszpanii podniesie sporo ogólną ilość Hiszpanów w pierwszym zespole. A oto dlaczego w takiej sytuacji najwazniejszym wyborem powinien być hiszpański szkoleniowiec:
Cytat:
![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#8354
|
|
Cytat:
Po kolei: Trener z Hiszpanii nie zapewnia dobrej komunikacji z hiszpańskim zawodnikami? Bzdura jedynie w hejterskim umyśle. Łatwiejsza komunikacja z zawodnikami nie pozwala na "lepsze dobranie i realizację taktyki na boisku adekwatnej do możliwości naszej obecnej kadry?". A także "nie zaowocowała lepszym wykorzystaniem potencjału hiszpańskich graczy, czyli lepszymi wynikami i reakcjami zespołowymi?". Puchar Polski udzielił odpowiedzi czy nie była to prawda Trenerzy z Hiszpanii nie potrafią znacznie lepiej rozwijać poszczególnych zawodników i dbać o ich formę niż polscy, a hiszpański model szkolenia nie jest generalnie znacznie lepszy od polskiego? Powiedz to zwłaszcza Guardioli, Luisowi Enrique i Xaviemu Alonso Czy ten hiszpański system szkolenia nie zawiera elementów i metodyki, które byłyby innowacją w polskich ligach? Jedynie durny hejter może twierdzić, że nie zawiera i to polski system szkolenia stoi wyżej, jest nowocześniejszy i wydajniejszy, produkuje więcej lepiej wyszkolonych zawodników. ![]() Trener z Hiszpanii nie miał większej szansy na przekonanie Królewskiego do zainwestowania w zatrudnienie dodatkowych osób w sztabie? Moskal na razie nie dostał nawet jednego dodatkowego asystenta, którego sam mógł sobie wybrać! Już ci pisałem: nie masz nic hejterku, a podając jako przykład rzekomych bzdur rzeczy, które się potwierdziły lub są powszechnie znaną oczywistością pokazujesz tylko jakim jesteś durniem. ![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#8355
|
|
No ja serio mówię, że trzeba by Hiszpana zatrudnić. Tak jak mówisz, wszystko się potwierdziło z tego co pisałeś:
- największy sukces w lidze w całej historii Wisły - Wisła była taktycznie nie do pokonania. Miala wiele schematów gry - zespół niebywale się rozwijał - Rude dotarł przede wszystkim do swoich rodaków, którzy przy nim wnieśli się na swoje wyżyny - niebywałe postępy w grze Junci, Villara, Alfaro, Eneko i oczywiście Goku Tylko debil po takim sezonie zatrudniłby Polaka zamiast znowu Hiszpana. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#8356
|
|
|
Banita
Od: 02.2004
Offline |
#8357
|
|
W końcu eksperyment hiszpański był potrzebny po to, abyśmy zobaczyli Wisłę na najgorszym miejscu w historii.
Żaden Polski trener nie zostawił Wisły na dziesiątym miejscu w tabeli pierwszej ligi w tabeli końcowej. Ale według propagandy sezon 23/24 był znakomity w wydaniu hiszpańskim. Same zwycięstwa, awans w cuglach, Baena powołany na Euro. Łącznie dziewięciu Hiszpanów w jedenastce sezonu. Tylko jak zawsze trzeba prostować. Notoryczne kłopoty z wygrywaniem w pierwszej lidze, mimo sporej ilości Hiszpanów. W zasadzie oprócz Rodado nikt się nie sprawdził, a symbolem tego ostatniego sezonu były popisy Ratonika. A Baena na Euro, to ten z Villarreal. Mała różnica.
Ostatnio edytowane przez KOALIK : 21.06.2024 o godz. 00:32.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2013
Offline |
#8358
|
|
Od tygodni było wiadome, że rezerwy awansują, dlaczego nie wycofali kilku młodych grających z przodu wcześniej by ruszyli na obóz ze starymi to nie wiem, choć się domyślam, czyli, że nawet nie pomyśleli w klubie o tym fakcie.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że oni nie zbawią Wisły. Widać jak Królewski jest przygotowany do tego okienka. 20 dni do meczu, my z jednym napastnikiem, który powinien stąd uciekać jak najprędzej dla swojego dobra. W obronie też hula wiatr. |
|
|
|
Senior Member
Od: 05.2011
Offline |
#8359
|
|
Uczciwie jest jednak przyznać , że młodzi też pewnie jakieś wakacje sobie zaplanowali mając na uwadze datę zakończenia sezonu.Trudno zmieniać plany i wywracać życie do góry nogami na miesiąc przed urlopem.
|
|
|
|
Socios Wisła Kraków
Od: 02.2006
Online |
#8360
|
|
Wycofali tylko Wiśniewskiego, więc w teorii ktoś o tym pomyślał, ale sądzę że i tak niedoszacowal tego jak będzie wyglądać kadra na 1 zgrupowanie.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2003
Offline |
#8361
|
Tylko, ze przy spełnieniu powyższego zgodnie z klasyfikacją wolfy'ego: - trener hiszpański Rude osiągnął średnią 1,27 - trener polski Sobolewski osiągnął średnią 1,33 Puchar Polski pomijam, gdyż mecz rozpoczęło 5 Polaków i 4 Hiszpanów. Co oznacza, że powyższe argumenty, choć ciekawe i z grubsza pewnie słuszne, nadają się do wyrzucenia do kosza, gdy ani trener ani prezes (ani piłkarze) nie mają pojęcia o swojej robocie |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#8362
|
|
Tylko debil po sezonie, w którym zdobyto Puchar Polski będzie dalej pisać, że Hiszpanie nic w Wiśle nie osiągnęli.
Tam, gdzie mieli wsparcie reszty drużyny, osiągnęli więcej niż ktokolwiek inny w ostatnich 12 latach. Tam, gdzie reszta drużyny nie grała na 100% i nie wkładała nogi, co sama powiedziała, kończyło się fatalnie. Tylko pajac może podważać, że hiszpański system szkolenia zawodników generalnie jest lepszy niż polski, bo Rude sobie z powyższym problemem nie poradził. Albo twierdzić, że hiszpańscy trenerzy nie potrafią rozwijać piłkarzy czy ordynować nowoczesnych schematów gry. Dalej, tylko pajac może negować, że hiszpański trener nie komunikuje się lepiej z hiszpańskimi piłkarzami niż polski. Tylko pajac mając liczne przykłady zawodników z hiszpańskich niższych lig, którzy sprawdzili się w Polsce, może podważać, że poziom tych niższych hiszpańskich lig jest wyższy niż polskiej pierwszej ligi i negować, że nie ma tam zawodników mogących stanowić duże wzmocnienie, o czym zawsze pisałem. Tylko ktoś kompletnie niepoważny może podważać, że w Hiszpanii są lepsi trenerzy niż ci, którzy pracują w polskiej pierwszej lidze, o czym również pisałem. Osoba Rude nic tu nie zmienia. A że, jak uparcie gardłujesz od wielu miesięcy, Królewski jest beznadziejnym właścicielem klubu (czyżbyś nagle po miesiącach hejtowania go zmienił zdanie nakręcając swą nieustanną nagonkę na Hiszpanów jako rzekomy główny powód niepowodzeń?), to i nawet tego wszystkiego nie potrafił on odpowiednio zdyskontować. Potrafił za to ściskać się z nie grającym na 100% Urygą i zbałamucić Moskala, który już teraz coraz bardziej rozpaczliwie dopomina się o wzmocnienia - a zrobił to, bo Rude już wcześniej przestał kupować jego bajeczki i mu podziękował za współpracę.
Ostatnio edytowane przez Markus : 21.06.2024 o godz. 16:51.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#8363
|
|
Hiszpanie przy dużej dawce szczęścia i pomocy Polaków wygrali Puchar Polski. A skompromitowali się w 1. lidze z drużynami złożonymi z wybieganych polskich kopaczy.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2009
Offline |
#8364
|
|
Cytat:
Uryga powiedział w wywiadzie, że nie wkładali nogi, powiedział ogólnie, czyli może miał też na myśli Hiszpanów? Pisz, ze Hiszpanie z Urygą odpuszczali mecze w 1 lidze. Tekst o niewkładaniu nogi i odpuszczaniu, można odczytywać dwojako, albo jako odpuszczanie meczu umyślne albo po prostu zwykły brak motywacji, szybkości, jakieś takie roztargnienie, złe podejście do meczu, nie na zasadzie olewania ale nie radzenia sobie np z wejściem na 100% na mecze ligowe. Ty oczywiście jako antypolska szuja tekstu Urygi wyciągnałeś tezę, że wszyscy Polacy ale już nie Hiszpanie, specjalnie odpuszczali mecze. A teraz o Hiszpanach w PP i pomocy zjebanych Polaków. Mecze Wisły w PP z ekstraklasowiczami: Wisła - Widzew: 4 Hiszpanów w wyjściowym składzie (w tym Raton na bramce) w 63 min wchodzi Goku czyli już jest ich 5 na boisku W 84 min Rodado zmienia Baenę, czyli nadal 5 W 97 min Żyro wchodzi za Alfaro czyli jest 4 Hiszpanów, w tym Raton. Grało przez cały mecz 4 Hiszpanów, przez 34 minuty było 5 Hiszpanów na boisku. W tym Raton. W polu raptem przez większość meczu 3 Hiszpanów, czyli jedynie 30% składu 10 osobowego z pola. Gole: Rodado Sobczak W składzie było 5 Polaków. W 63 min Uryga wszedł za Colleya, czyli 6 Polaków W 97 min Żyro wszedł za Alfaro czyli 7 Polaków w polu grało Wnioski? Dogrywkę załatwił Rodado, mecz zamknął Sobczak. Grało więcej Polaków. Jeśli ktos komuś pomagał to prędzej Hiszpanie Polakom, niż Polacy Hiszpanom. Oczywiście ty będziesz .......ił jak to nagle wystarczyło, że Polacy prosto kopnęli piłkę 5 razy na krzyż a całą robotę najcięższą wykonywało 4 (3 z pola) Hiszpanów. Hiszpanie wręcz wygrywali w 3-4 z drużynami z eklapy, no niesamowite, 3 Hiszpanów ogrywało ekstraklasę, a nie umiało ograć I ligi bo polaczki przeszkadzali im. I zapamiętajmy w tej układance rolę Rodado - dalej napisze o co chodzi Wisła - Piast 5 Hiszpanów w wyjściowym składzie. W tym Raton W 58 min Bregu wchodzi za Goku więc zostaje 4 Hiszpanów Póxniej Baena wchodzi za Villara więc zmiana 1 do 1. A na koniec Kutwa za Alfaro. Gole: Sobczak, asysta Duda Alfaro Polacy w składzie: 5 w wyjściowym składzie. Zmian innych nie było. Czyli znowu, Sobczak brameczka, dołożył też Alfaro. Więcej Polaków niż Hiszpanów. Znowu wychodzi na to, że Hiszpanie we w 3-4 + Raton Hiszpanie roznieśli ekstraklasowicza. Szkoda, że w I lidze tacy fajni nie byli. A no i Hiszpanie roznosili a SObczak strzelał, Duda asystował. To ....a jak to się dzieje, że wszystko Hiszpanie a znowu Polaków więcej i strzelali gole? Wisła - Pogoń 4 Hiszpanów w wyjściowym składzie. Już w tym meczu Raton nie grał. A i oczywiście pamiętajmy co Raton odpierdalał np w meczu z Widzewem xd 69 min wchodzi Eneko za Jarocha. Czyli jest 5 Hiszpanów 69 min Villar za Baenę 77 min Goku zaAlfaro Gole: Eneko, asysta Uryga Rodado Znowu pamiętajmy o Rodado Polacy: 5 w wyjściowym składzie W 69 min Eneko za Jarocha więc Polaków było 4. Dalej już wchodzili inni Polacy za Polaków Czyli znowu, bramka Eneko, asysta Urygi, bramka Rodado. Tutaj zdobycie goli zawdzięczamy Hiszpanom ale cały mecz oczywiście znowu Polaczki jedynie nie przeszkadzali Panom z Hiszpanii. A statystyka Polacy - Hiszpanie co do liczby zawodników była właściwie równa i przez cały mecz grało 4 Polaków i Hiszpanów a 1 Polak i Hiszpan grali po pół meczu. I teraz tak. Bramki zdobywali Rodado i Sobczak, cegiełkę dołożył Alfaro i ważną cegłę Eneko. Asystowali Polacy, Duda i Uryga. Własciwie oprócz Rodado Hiszpanie nic tu nie zrobili, nie mieli żadnych liczb. Najbardziej za PP należy dziękować Rodado, dwoma golami też dużo zrobił Sobczak. Mówiłem żeby pamiętać o Rodado. Dlaczego? Dlatego, że całe swoje .......enie o zajebistości Hiszpanów oparłeś (czy to PP czy liga) na Rodado, który po prostu przerósł nasz skład, ligę i PP też. Jest to zawodnik, który zrobił w Wiśle mega robotę. A teraz odejmijmy go ze statystyk w PP czy lidze. Co zostaje? Wielkie, .......one hiszpańskie nic. I tyle w temacie Hiszpanów, ligi i Hiszpanów, PP i Hiszpanów. Proszę, masz konkretną analizę i statystykę. Uważam, że to co robisz oczerniając ciągle Polaków i wychwalając Hiszpanów (realnie na ogromne wyróżnienie zasługuje jedynie Rodado. Resztę Hiszpanów można wjebać do jednego wora z Polakami czy innymi Colleami i Bregu) to zwykłe s....ysyństwo i powinieneś mieć za taką postawę bana na forum. ![]()
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?... ...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę... ...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał. |
|
|
|
Senior Member
Od: 11.2002
Skąd: Kraków
Offline |
#8365
|
|
|
Jaroo1 napisał(a):
One są tak analizami oddającymi znaczenie poszczególnych zawodników dla zespołu, jak jego słynne słowa, że Rodado to zwykły ogór. Takie pisanie o nim to było prawdziwe sk....wo . O znaczeniu Hiszpanów dla tego zespołu i jego gry w tamtych meczach decyduje jakość ich gry, a nie to, czy było ich w meczu czterech czy pięciu, a Polaków pięciu czy sześciu. Więc cały ten jego długi bełkot mający wykazać, że skoro Hiszpanie niekiedy stanowili nawet mniejszość, to ich wkład w pucharowy sukces był proporcjonalnie mniejszy, a Polaków większy, automatycznie od razu idzie w piach. Ale za głupi jest, by ogarnąć wszystkie zależności i nawet to co naprawdę sam pisze. ![]() Jak bardzo hejterek jest żenujący najlepiej pokazuje to zdanie: Jaroo1 napisał(a):
![]() Wystarczy sięgnąć po pierwsze z brzegu statystyki choćby z meczu z Widzewem (dane bazujące na aplikacji FC Python): Gra Marka Carbo: 50 podań celnych na 57 prób, z tego 27 na poniżej 20 m, 23 powyżej. 87,7% celności podań, 40% podań progresywnych. Do tego 10 przechwytów i odbiorów, Wygrane główki, tytaniczna praca w asekuracji i kluczowa rola w konstruowaniu akcji. Żaden polski zawodnik na swojej pozycji nie miał równie wielu udanych zagrań, nawet nie zbliżył się do tego poziomu jakościowego we własnej roli i własnych zadaniach. Statystyki Alfaro w tym samym meczu: 34 celne podania na 43 próby, 79,1% celności podań, przebiegnięte 12,6 km, przechwyty na połowie przeciwnika, kluczowa rola w utrzymaniu się Wisły przy piłce i rozciąganiu obrony Widzewa. Z Polaków jedynie Duda próbował nawiązywać do adekwatnej jakości udanych zagrań. Wkład kilku hiszpańskich zawodników w jakość gry drużyny w tych meczach był znacznie wyższy niż wszystkich innych piłkarzy. To nie Polacy byli liderami tego zespołu i najlepszymi zawodnikami w meczach pucharowych. To nie Hiszpanie nie prezentowali odpowiedniego zaangażowania w meczach ligowych. Wbrew twojemu chciejstwu, to nie o Hiszpanach takich jak Carbo czy Rodado mówili Uryga i Gogól, że nie grają na 100%i i nie skaczą do główek. Kto wiosną nie skakał do główek w Rzeszowie każdy sam mógł zobaczyć. Nie byli to Hiszpanie. Tak, to Polacy świadomie odpuszczali mecze, o czym sami powiedzieli w wywiadach . Bo dokładnie to oznacza brak gry na 100%. W żaden sposób nie uda ci się tego zanegować ani zatrzeć. Są w pełni odpowiedzialni za to, co się działo w lidze przez tą swoją postawę. Nie oznacza to, że Hiszpanie nie robili błędów, ale nie przechodzili obok meczów tak jak oni. Zarówno w tym jak i również w poprzednim sezonie to nie Hiszpanie byli najczęściej najsłabszymi piłkarzami zespołu. To nie oni lekceważyli swoje obowiązki. Ilu Hiszpanów balowało tak jak Sapała? Żaden polski zawodnik ani razu w całym sezonie nie zapieprzał tak w doliczonym czasie gry jak Baena w 95 minucie przy Reymonta z Katowicami. Wmawiaj dalej naiwniakom, że to np. o nim myślał Uryga, a nie o sobie samym, Łasickim, Krzyżanwskim czy Dudzie. Tak jak już pisałem w innych miejscu, sufit polskich zawodników był podłogą najlepszych Hiszpanów w minionym sezonie. To wyjęcie najlepszych Hiszpanów najbardziej dezorganizowało grę zespołu. Wyjęcie Urygi, Łasickiego, Sobczaka, Żyry, Szota, Jarocha, Sapały niewiele zmieniało. Moderatorzy już dawno powinni cię hejterku zbanować za chamstwo, manipulacje, obrażanie innych ludzi, sianie nienawiści do pracowników klubu, nieustanny hejt, szkalowanie Hiszpanów, zakłamywanie rzeczywistości, wulgarne bluzgi. Niestety nie banują też za głupotę, bo gdyby to robili, już dawno by cię tu nie było. A choćby tylko za tamte słowa, że "Rodado to zwykły ogór" powinieneś zostać objęty dożywotnią pogardą kibiców. Pokazałeś nimi jak ciasne masz horyzonty i ile warte są twoje oceny, opinie oraz wiedza o piłce.
Ostatnio edytowane przez Markus : 22.06.2024 o godz. 14:11.
![]()
Jaroo1: "okazało się, że gracze co się sprawdzają w Polsce są z 2 ligi hiszpańskiej. Nic w tym odkrywczego nie ma, byłoby dziwne gdyby się nie sprawdzali."
(...) "Polaków na rynku to mamy do wyboru praktycznie zero w porównaniu do chociażby rynku europejskiego. Ogólnie poziom Polakow jest słabszy niż graczy z zachodu, dlatego logiczne jest że łatwiej znaleźć kogoś na zachodzie, nawet z II-V ligi - zależy od kraju, bo np w Hiszpanii można znaleźć dobrego gracza w niższej lidze" |
||
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#8366
|
|
Do czego zdolni są Polacy to pokazał wczorajszy mecz z Austrią. Poziom minimalizmu, olewactwa, lenistwa i totalnego braku ambicji jest tak porażający, że śmieją się z nas wszyscy. A media usprawiedliwiają i chwalą za postawę. Cyrk.
Szczęsny, Zieliński, Zalewski i Frankowski zdradzali ślady chęci do gry. Reszta to banda frajerów przynosząca wstyd całemu narodowi. A to są reprezentanci. Skoro oni na mistrzostwach potrafią tak zlać temat, to co się dziwić Krzyżanowskiemu w Głogowie czy Płocku. Zobaczymy co Moskal z nich wyciśnie, ale mam duże obawy. ![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#8367
|
|
..............
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 06.2023
Offline |
#8368
|
|
Żaden Polak nie powiedział, że odpuścił mecz. Taka interpretacja standardowego tekstu poporażkowego w stylu "brakowało nam woli walki" świadczy o złej woli (manipulacja) albo głupocie. Nie rozumieć kontekstu piłki nożnej, zagadnienia, które przytomnie śledzić może nawet gimnazjalista, jest kompromitujące.
|
|
|
|
Senior Member
Od: 03.2005
Skąd: North-east KR
Offline |
#8369
|
Podobne zachowania prezentowali nasi w lidze i każdy to widział bez ich pomeczowych spowiedzi. Co było powodem takiej postawy jak przy drugiej bramce w Pruszkowie czy w Rzeszowie w 93 minucie? Dlaczego w Płocku prawy obrońca wracał jakby mu się nie chciało. To był powód wyników w lidze diametralnie różnych niż w pucharze. Puchar udowodnił, że umiejętności były, wyniki w lidze tonie kwestia umiejętności. Tak jak wczorajsza kompromitacja z Austrią to nie kwestia umiejętności.
Ostatnio edytowane przez Drozd : 22.06.2024 o godz. 18:44.
![]()
Hej Nasz TS !!
|
|
|
|
Senior Member
Od: 12.2018
Offline |
#8370
|
|
|
|

|
||||||
![]() |
|
|